ktos210
16.02.12, 08:59
Niestety na tym polega demokracja, że każdy może mieć i ma swoje zdanie. To nie wojsko, że jest rozkaz szanować żołnierzy! Dzisiejsi żołnierze jak widać nie "służą" tylko do obrony ojczyzny. Jeżeli wybiera się taki zawód i walczy za pieniądze trudno później oczekiwać współczucia w razie śmierci. Trzeba pamiętać że po tamtej stronie też są ludzie i według nich kto inny jest mordercą a kto inny ofiarą. Pomniki stawia się tym którzy oddali życie za ojczyznę a raczej w jej obronie! W tym przypadku to my jesteśmy na obcej ziemi , zupełnie nie wiadomo dlaczego i w imię czyich interesów? To tyle i nikt nie może mi kazać kochać wojska!