Dodaj do ulubionych

Statki na Vulcanie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 23:03
Autor pisze na nowo historię Uwaga - cytuję! Aż do 31 maja 1916 r., kiedy to flota cesarska
dokonuje próby przedostania się przez cieśniny duńskie. Dochodzi do potwornej,
dwudniowej bitwy z okrętami Jej Królewskiej Mości na wysokości cieśniny Skagerrak. - Skąd
te rewelacje ?!!- Każdy basolwent gimnazjum wie, że bazy marynarki niemieckiej w Kiloni i
Wilhelmshafen leża nad Morzem Północnym i o żadnym przedzieraniu się z Bałtyku nie było
mowy. A bitwa rozegrała się od zach strony cieśnin.
Obserwuj wątek
    • Gość: stoczniowiec Re: Statki na Vulcanie IP: *.ssn.pl / *.ssn.pl 15.06.04, 12:59
      ..."Prezentowane ilustracje pochodzą z archiwum autora"
      - Czyżby to archiwum było tajne, bo żadnych ilustracji nie widzę.
      • akiriakou Re: Statki na Vulcanie 15.06.04, 18:28
        Gość portalu: stoczniowiec napisał(a):

        > ..."Prezentowane ilustracje pochodzą z archiwum autora"
        > - Czyżby to archiwum było tajne, bo żadnych ilustracji nie widzę.

        Artykul z kompletem ilustracji ukazal sie w miniona sobote w GW.
        pozdrawiam
        autor
    • akiriakou Re: Statki na Vulcanie 15.06.04, 18:00
      "na wysokości cieśniny Skagerrak."

      Miejsce bitwy chyba jest jednoznaczne?

      Co do zablowowania floty to tez nie watpliwosci. Niemcy mogli sie w zasadzie
      swobodnie poruszac jedynie po Baltyku (przedostajac sie tam przez kanal
      Wilheminski/Kilonski). Dzieki temu Vulcan mogl bez przeszkod kontynuowac
      produkcje importujac stal ze Szwecji. Na oceanach okrety Hochseeflotte zostaly
      w wiekszosci wytropione i zniszczone. Przez blokade nie mogly wrocic do
      macierzystych baz. Glownym celem niemieckiej floty bylo odblowowanie ciesnin
      dunskich i zdobycie przewagi na morzu polnocnym. W innym przypadku mozna bylo
      kontynuowac jedynie wojne podwodna.

      Pozdrwiam
      autor
      • Gość: michał Re: Statki na Vulcanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 22:30
        No nie....w bitwie Jutlandzkiej flota niemiecka nie podejmowała żadnej próby forsowania
        cieśnin.
        Po co zresztą miła by sie pakowąć na ten Bałtyk. Sam piszesz, że ew mogli tam dopłynać
        kanałem . Poza tym głowne bazy floty byłu nie na Bałtyku, ale w Wilhelmshafen i w Kilonii.
        • akiriakou Re: Statki na Vulcanie 15.06.04, 23:33
          Gość portalu: michał napisał(a):

          > Po co zresztą miła by sie pakowąć na ten Bałtyk. Sam piszesz, że ew mogli tam
          d opłynać kanałem . Poza tym głowne bazy floty byłu nie na Bałtyku, ale w
          Wilhelmshafen i w Kilonii.

          Naturalnie ze Niemcy nie probowali sie przebijac na Baltyk, ale usilowali
          przelamac brytyjska blokade i udroznic dla siebie drogi morskie (m.in. by
          wesprzec swoje wojska w koloniach. Byl tez ogromny problem z paliwem dla
          statkow, ktore w momencie zakladania blokady byly na ocenie - musialy gdzies
          zaladowac wegiel). Brytyjczycy blokowali wszystkie porty niemieckie na Morzu
          Polnocnym, ciesniny dunskie i kanal La Manche. Nie bylo zadnego "wyjscia" na
          ocean. Niemcom zalezalo by sie przebic i przelamac blokade.
          Baltyk z kolei pozostawal jedynym akwenem po ktorym niemiecka flota nawodna
          mogla sie w miare swobodnie poruszac (oczywiscie nie mozna bylo wyjsc na ocean
          droga polnocna, np. z Kilonii, ze wzgledu na brytyjskie okrety patrolujace
          wyjscia ciesnin).

          Ogolnie jednak bitwa niczego nie rozwiazala a doszlo do niej nieco przypadkowo.

          PS. Kilonia lezy raczej na Baltyku

          Pozdrawiam
          autor
          • Gość: michał Re: Statki na Vulcanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 12:41
            Z Kilonia zgoda.
            Wpierw w artykule piszesz cytuję : Aż do 31 maja 1916 r., kiedy to flota cesarska
            dokonuje próby przedostania się przez cieśniny duńskie etc. ... -
            A teraz, cyt. - Naturalnie ze Niemcy nie probowali sie przebijac na Baltyk -
            Czyli za pierwszym napisąłes co najmniej nieprecyzjnie, bo skoro była próba przedostania się
            przez cieśniny, no to gdzieś. A nie było na Bałtyk, ani z Bałtyku. Ogólnie nie było żadnej próby.
            No chyba że przez ciesniny
            można się gdzies jeszcze przedostawać?

            Pozdrawiam
            Michal
            • akiriakou Przebieg bitwy jutlandzkiej 04.07.04, 21:52
              W tekscie nie ma zadnego bledu.

              Flota niemiecka w tej bitwie uderzyla z dwoch stron:
              Okrety admirala von Scheera wyszly z bazy w Wilhemshafen na polnoc, okrety
              admirala von Hippera wyszly z Kilonii i PRZEPLYNELY PRZEZ CIESNINY DUNSKIE.
              Polaczone sily starly sie z flota brytyjska (blokada morska) na wysokosci
              ciesniny Skaggerak.

              Zalaczam schemat bitwy:
              members.lycos.co.uk/wielkawojna/imgs/jutland.jpg
              pozdrawiam
              autor
    • Gość: pieszy Re: Statki na Vulcanie IP: *.fnet.pl 15.06.04, 23:49
      do autora A.KIRIAKOU.

      czy posiada Pan więcej fotografii starego Szczecina i co przedstawiają?
    • ex Bardzo ciekawy artykul 16.06.04, 04:23
      Dlugo czekalem na historie stoczni. Dziekuje, ze w koncu ja opisaliscie :)
      • albert_c Re: Bardzo ciekawy artykul 16.06.04, 20:48
        Alex, jak zawsze do tej pory w swietnej formie, przynajmniej jak dla tak
        maluczkiego jak ja, dzieki:)...
        ...za ten artykul i pozostale, moje biale plamy z historii Szczecina powoli
        znikaja miedzy innymi dzieki Tobie:)))
        krotko bo mam ograniczony dostep do netu w tym tygodniu, a poza tym wlasnie sie
        mecz zaczyna, wiec jak juz wroce do zycia dam znac na priva.

        pozdrawiam,
        albert_c
        • Gość: el matador Re: Bardzo ciekawy artykul IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.06.04, 12:03
          rozwijaj się dalej mój cesarsko-hitlerowski Wulkanie,oby na twoich pochylniach
          w stoczni NOWEJ(byłej stoczni Adolfa...Warskiego) powstawały najdroższe i
          najnowocześniejsze statki świata.AAAAHHHOOOOOJ!
    • akiriakou Dziekuje za uwagi 04.07.04, 21:55
      i ciesze sie, ze artykul sie podobal.

      Pozdrawiam
      A.Kiriakou
      akiriakou@gazeta.pl
      • Gość: maciek Re: Dziekuje za uwagi IP: *.stacje.agora.pl 05.07.04, 17:16
        więcej takich tekstów!!!!
    • hsps Re: Statki na Vulcanie 05.07.04, 17:35
      Gość portalu: michał napisał(a):
      > Każdy absolwent gimnazjum wie, że bazy marynarki niemieckiej
      > w Kiloni i Wilhelmshafen leża nad Morzem Północnym

      Boże, uchroń mnie od gimnazjum gdzie uczą, że Kilonia leży nad Morzem Północnym.
    • Gość: berta11 Re: Statki na Vulcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:08
      "(...) i tak mimo swoich dobrych intencji, wśród władz Szczecina i miejscowej
      ludności Franz Fruchtenicht oraz Franz Brock uważani byli za niebezpiecznuch
      dziwaków, którzy pod przykrywką budowy nowego zakładu pracy pragną wykupić w
      celach spekulacyjnych tereny nad rzeką(...)
      Tak, tak już wtedy bano się zachodnich inwestorów, zostało to do dzisiejszego
      dnia - ALLELUJA - magazynierzy!!!
      • mike102 Re: Statki na Vulcanie 26.07.04, 03:46
        Gość portalu: berta11 napisał(a):

        > "(...) i tak mimo swoich dobrych intencji, wśród władz Szczecina i miejscowej
        > ludności Franz Fruchtenicht oraz Franz Brock uważani byli za niebezpiecznuch
        > dziwaków, którzy pod przykrywką budowy nowego zakładu pracy pragną wykupić w
        > celach spekulacyjnych tereny nad rzeką(...)
        > Tak, tak już wtedy bano się zachodnich inwestorów, zostało to do dzisiejszego
        > dnia - ALLELUJA - magazynierzy!!!

        Sama wymyslilas ten tekst???

        A teraz dla odmiany troche faktow.

        O wladzach:
        Przedsiewziecie Früchtenichta i Brocka spotkalo sie z przychylnoscia wladz i
        wsparly one projekt jednorazowa dotacja o wartosci blisko 50 tys. marek
        (glownie w postaci maszyn). Jak znaczna byla to pomoc uswiadamia fakt, ze bylo
        to 67% wszystkich dotacji udzielonych przemyslowi w rejencji szczecinskiej w
        latach 1849-58.

        O szczecinianach:
        "(...)9 marca 1857 r. została powołana do życia spółka akcyjna Stettiner
        Maschinenbau AG Vulcan. Wśród ośmiu założycieli aż siedmiu reprezentowało
        szczeciński kapitał (m.in. bankierzy Schlutow i Euchel), a jeden - Werner
        Siemens (właściciel zakładów Siemens) - berliński. Früchtenicht i Brock zostali
        jej pierwszymi dyrektorami."
        Faktycznie bardzo sie bali, ze az zainwestowali z wlasnej kieszeni kupe forsy
        (kapital zakladowy Wulkana wynosil 3 mln marek!) a Hamburczykow wzieli na
        dyrektorow.
        • Gość: berta11 Re: Statki na Vulcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.04, 13:32
          MIKE 102, wiesz, że gdzieś dzwoni, ale musisz jeszcze troszeczkę poczytać.!!!
          Powodzenia.
          • mike102 Re: Statki na Vulcanie 26.07.04, 14:25
            Gość portalu: berta11 napisał(a):

            > MIKE 102, wiesz, że gdzieś dzwoni, ale musisz jeszcze troszeczkę poczytać.!!!
            > Powodzenia.

            Mysle Berto ze to raczej Tobie cos dzwoni, a raczej brzeczy. Cos tam
            uslyszalas, cos tam (nie)doczytalas, cos tam przekrecilas... No ale mysl
            wyprodukowalas przednia - "MAGAZYNIERZY"! (Tak dla Twojej wiadomosci, w owym
            czasie Szczecin byl niemiecki, wiec jego mieszkancy nie mogli cierpiec na
            germanofobie :-))).

            Ja podalem fakty opierajac sie na literaturze (specjalenie zerknalem przed
            napisaniem posta). Polecam np. ksiazki prof. Wlodarczyka o rozwoju przemyslu
            szczecinskiego. Znajdziesz tam cos co sie nazywa FAKTY.
            Zachecam do poszerzania swojej wiedzy. Szczegolnie nim sie zacznie wypowiadac
            publicznie.
            • Gość: berta11 Re: Statki na Vulcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 21:19
              Przeczytaj sobie raport konsula RP Jerzego Lechowskiego z 1928 roku. Dowiesz
              się bardzo ciekawych rzeczy.
              • mike102 Re: Statki na Vulcanie 27.07.04, 21:40
                Ten raport to byla mitomania. Ten sam rodzaj myslenia reprezentowali np.
                zalozycielei Ligi Morskiej i Kolonialnej! :)))
                Zakladanie ze Polska jest dla Niemiec groznym przeciwnikiem i Polska armia w
                latach 20. moze szybkim rzutem zajac Szczecin (i Niemcy sie tego boja!), to
                byly sny o potedze. Brutalnie zreszta zweryfikowane we wrzesniu 1939 r.
                Lechowski tym raportem, w perspektywie historycznej, nie dowiodl niczego poza
                swoja slaba znajomoscia tematyki niemieckiej (urzedujac w Stettinie!) i
                kompletnym brakiem orientacji w polityce miedzynarodowej.
                • Gość: berta11 Re: Statki na Vulcanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.04, 16:21
                  Dobrze, że wtedy mieliśmy jakieś sny ( nawet jeżeli to miały być o potędze).
                  Dzisiaj nie mamy nawet tego.
                  Szkoda, a może dobrze, że Niemcy zapłacili tak mało za Szczecin???
    • Gość: bryzga Re: Statki na Vulcanie IP: *.icpnet.pl 30.07.04, 01:02
      do michał: wyszedłeś na strasznego głąba, nie ma co kryć!!!
      zawsze mnie zastanawiali forumowicze, którzy odzywają się i kłócą z autorami
      dla samego kłócenia, choć gówno wiedzą o temacie; internetowi pieniacze
    • Gość: Stefek Re: Statki na Vulcanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:29
      Rys. 2 od góry "Jacht imperialny Hohenzollern zbudowany przez Vulcana w 1982 r.
      na specjalne zlecenie cesarza Wilhelma" czy nie jest podana przypadkiem błędna
      data?
      • Gość: Stefek Re: Statki na Vulcanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.04, 13:57
        Autopoprawka
        Nie data tylko rok budowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka