Dodaj do ulubionych

Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy mia...

28.05.12, 10:59
Krzystek chyba już wie, że jego dni są policzone i mało go obchodzą opinie innych. Także mogą sobie wszyscy na niego gadać, a on w tym czasie będzie i tak sobie gromadzić miejską kasę.

Albo jest na tyle bezczelny, że liczy na kolejną wygraną, bo ludzie będą zmuszeni do wyboru między złym i gorszym... i wybiorą znowu złego... prezydenta.

Tak czy inaczej kieruje nim wyłącznie chciwość, a reszta motywów jest pozorowana.
Obserwuj wątek
    • Gość: e Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 64.31.17.* 28.05.12, 11:15
      Maly cwaniaczek pseudoprawnik i wyjatkowy kretacz.
      • Gość: p Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.globalconnect.pl 28.05.12, 11:46
        ciekawe czy sam wierzy w swoje tłumaczenie....
    • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 28.05.12, 11:57
      (...) Mentalność szczecińska to nadal "świat gier i zabaw i chyba wskazana "mała korekta - art.

      cyt:
      "Piotr Krzystek w swoim zachowaniu nie widzi nic nagannego, bo w Remondisie reprezentuje interes miasta. Jednak w tym reprezentowaniu jest także prywatny interes Piotra Krzystka. Czerpie korzyści ze spółki, która startuje w miejskim przetargach i je wygrywa. Ze spółki, z którą miasto niejednokrotnie było i zapewne będzie w sporach, a co do których po stronie miasta kluczowe
      i ostatnie zdanie ma właśnie prezydent."

      Krótke - logiczne jako uzasadnienie dla pytania w tytule.

      "Najlepszym wyjściem byłoby pozbycie się przez gminę 1 proc. udziałów, ale Piotr Krzystek odpowiada "Gazecie", że to niekorzystne ze względu na utratę dywidendy."

      Tu uważam, że podpowiedż gazety i rozwiązania jest z góry narzucona i bez uzasadnienia strony.

      "Ten argument również mnie nie przekonuje. Byłoby to niekorzystne zwłaszcza dla portfela Piotra Krzystka."

      Każda rozmowa o pieniądzach z reguły ma podobny finał.

      " Dywidenda dla gminy Szczecin za 2011 rok sięgnęła raptem 144 tys. zł, a w tym roku ma wynieść zaledwie 83 tys. zł! Przypuszczam, że większe zyski będzie miał sam Krzystek niż gmina jako udziałowiec."

      W rozliczeniu rocznym działalności spólki chyba nie należy upatrywać powodu dla rezygnacji
      z dotychczasowaego udziału miasta w zarządzie spólką - może tu cel strategiczny jest opracowany?!

      "Jeżeli ma wynagrodzenie co najmniej na poziomie byłego skarbnika miasta - to otrzyma 93,6 tys. zł.

      :))Jeżeli miasto zachowa udziały, a Prezydent zrezygnuje z uposażenia za udział w zarządzie
      spółki - to może będzie :)) "wilk syty i owca cała".
      • Gość: Bar Extra Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 12:16
        Jachim jest dumny ze swojego prezydenta, dobrze postawił swoją kartę.
        • Gość: Lyberał Jolka.. IP: *.ias.bredband.telia.com 28.05.12, 12:21
          stajesz się co raz bardziej konserwatywna, a to znak że już się starzejesz...
          • Gość: Vlad.H. doby policjant i zly policjant IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 13:10
            Jachim i Kowalewska - a czytelnicy sie nabieraja
      • Gość: Niebuszewiak Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.globalconnect.pl 28.05.12, 12:32
        Przypominam, że gmina Szczecin zgodnie z Ustawą "śmieciową" ma po przetargu podpisać umowę z firmą wywożąca śmieci do końca lipca 2013 r. Zaś do końca 2012 r. ma zatwierdzić Regulamin Utrzymania Czystości i Porządku, w którym opisane będzie w jaki sposób naliczany będzie tzw. podatek "śmieciowy". W związku z tym "dociekliwi" dziennikarze GW powinni zapytać włodarzy miasta, na jakim etapie jest dyskusja i jaka forma naliczania tego podatku zwycięży:
        1) od liczby osób zameldowanych w danej nieruchomości,
        2) od powierzchni nieruchomości w m2,
        3) od zużycia wody w nieruchomości w m3,
        4) czy tworzony jest system mieszany - według jakiego algorytmu.
        Dziennikarze GW do pracy, dajcie odpowiedź kto na tym straci, a kto zyska ? To też nas interesuje !!!
      • Gość: Vlad.H. Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 13:06

        > :))Jeżeli miasto zachowa udziały, a Prezydent zrezygnuje z uposażenia za udział
        > w zarządzie
        > spółki - to może będzie :)) "wilk syty i owca cała".


        Ale po co? z 1% nie moze wplywac na praktycznie nic w prawie prywatnej firmie - niech to zalatwiaja umowy i sady - przeciez w UoZ mozna wykluczyc firmy ktore daly ciala - najgorsze jednak to ze w przypadku monopolu miasta na wywoz smieci nikt poza jedna firma moze nie byc zainteresowany bawieniem sie w taki biznes gdzie uklady i ukladziki decyduja.

        Twierdze ze zle sie stalo ze miasto nie ma 100% - zle sie stanie ze bedzie mialo monopol na wywoz smieci - nic tu nie sprzyja mieszkancom wobec ktorych tak UM jak i Piotr Krzystek jak i firmy wywozace smieci pelnia funkcje sluzebna. Za to placicie mieszkancy zeby to UM, Piotr Krzystek i Remondis dzis biegali kolo was i dbali o wasza wygode.
        • Gość: Mieszkaniec Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 13:17
          Kasa nie śmierdzi !!!!!!! A nie wiadomo kiedy znowu znajdzie się taka okazja !!!!!!!!!!
          • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 28.05.12, 14:44
            prawda i prawdą było, że to sa od zawsze uprzywilejowane zawody.
        • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 28.05.12, 14:41
          > > :))Jeżeli miasto zachowa udziały, a Prezydent zrezygnuje z uposażenia za
          > > udział w zarządzie spółki - to może będzie :)) "wilk syty i owca cała".

          > Ale po co? z 1% nie moze wplywac na praktycznie nic w prawie prywatnej firmie
          Zgoda na zasady formalne itp. ale wiedza z pierwszej ręki lub zachowania danej firmy na sugestie prezydenta -udziałowca mogą być pomocne dla podejmowanych w przyszłych rozwiązań itp.

          > niech to zalatwiaja umowy i sady - przeciez w UoZ mozna wykluczyc firmy ktore
          > daly ciala

          Nadal nie jestem zwolenniczka rozwiązywania spraw przez sądy - temat stoczni totez praca sądu.

          >- najgorsze jednak to ze w przypadku monopolu miasta na wywoz smieci nikt poza jedna firma
          > moze nie byc zainteresowany bawieniem sie w taki biznes gdzie uklady i ukladziki decyduja.

          Tak, tu warto jest poznać opinie środowisk związanych z dotychasową praktyką.
          Jakośc zawsze kosztuje. Monopol jest świętym spokojem firmy - a to nie sprzyja jakości.
          Najmutniejszym będzie to, że układziki finansowe zdominują zasady i normy należne w samorządzie.

          • Gość: Vlad.H. Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 19:47
            > Zgoda na zasady formalne itp. ale wiedza z pierwszej ręki lub zachowania danej
            > firmy na sugestie prezydenta -udziałowca mogą być pomocne dla podejmowanych w p
            > rzyszłych rozwiązań itp.

            Jaka wiedza? na co? a co jakby nie bylo 1% i smieci tez byly wywiezione? tak bez wiedzy?

            Co prezydenta obchodzi jesli nie miejska firma wywozi smieci - jaka wiedza z Remondis mu do szczescia potrzebna, wiedza oczywiscie inna niz ta ktora jest wynuikiem scisle okreslonego zakresu dzialan firmy na podstawie zawartej przez miasto i firme umowy.
            Teraz mamy tak ze to firma prywatna ale miasto ma w niejudzialy - jak ktos cos chce to slszy to firma prywatna, jak ktos chce wejsc na rnek to nie bo w Remondisie udzialy ma miasto - "ni to pies ni wydra"

            Albo firma prywatna albo firma miejska - prywatna dziala dla zysku a miejska nonprofit - jedna i druga forma ma wady jak i zalety ale 1% udzialow miasta w Remondisie - sorry ale ja tu nie widze zadnej zalety...

            > Nadal nie jestem zwolenniczka rozwiązywania spraw przez sądy

            trzeba pisac kontrakty w taki sposob zeby nie bylo potrzeby lazenia po sadach i dopuszczac do przetargow miejskich firmy nie na zasadzie ukladow towarzyskich i znajomosci.

            > Tak, tu warto jest poznać opinie środowisk związanych z dotychasową praktyką.
            > Jakośc zawsze kosztuje. Monopol jest świętym spokojem firmy - a to nie sprzyja
            > jakości.

            Jakosc jest wynikiem tylko posrednio pieniedzy - wazniejsza od pieniedzy jest uczciwosc i rzetelnosc.
            • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 29.05.12, 12:36
              > Jaka wiedza? na co?

              Myślę, tu o nowych zasadach i wyborze nowego sposobu naliczania kosztów usługi - jest zmiana prawna, która wnosi nowe zasady.

              > a co jakby nie bylo 1% i smieci tez byly wywiezione?

              Myślę, że nie będąc udziałowcem nie ma możliwości uczestniczenia w posiedzeniach zarządu itp info.

              > tak bez wiedzy?

              Wiadomym jest, a w całym kraju, widocznym, że dotychczasowe zasady iż wybiórcze umowy
              powoduja, że powstały z luk prawnych.
              Brak odpowiedzialności za różne zachowania ludzi itp podmiotów wobec terenów wspólnych,
              któreto są od lat? bezkarnie zaśmiecane itp.

              > Co prezydenta obchodzi jesli nie miejska firma wywozi smieci - jaka wiedza
              > z Remondis mu do szczescia potrzebna, wiedza oczywiscie inna niz ta ktora jest wynuikiem
              > scisle okreslonego zakresu dzialan firmy na podstawie zawartej przez miasto i firme umowy.

              Myslę tu, że nowe zasady - to możliwa jest lub będzie nowa umowa itp. - to odpowiedż na warunki.

              > trzeba pisac kontrakty w taki sposob zeby nie bylo potrzeby lazenia po sadach i
              > dopuszczac do przetargow miejskich firmy nie na zasadzie ukladow towarzyskich
              > i znajomosci

              Zgoda, ale aby dobrze przygotować dobry kontrakt warto jest znać temat z obu stron.
              Co może wiedzieć osoba o zachowaniach ludzi, która nie przebywa / wała w danym środowisku?
              Myślę, że tu obie strony powinny jednakowo traktować temat i przewidzieć skutki danych warunków.

              > Jakosc jest wynikiem tylko posrednio pieniedzy - wazniejsza od pieniedzy jest
              > uczciwosc i rzetelnosc.

              Tak być powinno, ale praktyką jest najczęściej porfel jako miernik dla wyboru zachowania.:)
              Z obserwacji i dośwaidczenia mogę napisać, że taka "ludzka wrażliwość" - jest raczej w mniejszości.
              Najbardziej chłonni pieniędzy są ludzie pozbawieni zasad i współodpowiedzialności za dobro wspólne. mająterk
              • Gość: Vlad.H. Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 29.05.12, 21:49
                > Myślę, tu o nowych zasadach i wyborze nowego sposobu naliczania kosztów usługi
                > - jest zmiana prawna, która wnosi nowe zasady.

                tzn? przeciez takie rzeczy reguluje kontrakt - nie widze sensu dublowania tej funkcjonalnosci z naruszeniem rownosci rynku uslug tego typu.

                > Myślę, że nie będąc udziałowcem nie ma możliwości uczestniczenia w posiedzeniac
                > h zarządu itp info.

                Tak jak nie uczestniczy w posiedzeniach firm taksowkowych, dostawcow i producentow energi elektrycznej czy paliw plynnych, stalych i gazowych.

                > Wiadomym jest, a w całym kraju, widocznym, że dotychczasowe zasady iż wybiórcz
                > e umowy
                > powoduja, że powstały z luk prawnych.
                > Brak odpowiedzialności za różne zachowania ludzi itp podmiotów wobec terenów ws
                > pólnych,
                > któreto są od lat? bezkarnie zaśmiecane itp.

                Tym Remondis sie nie zajmuje - miastu jak widac oplaca sie dopuszczanie do tego by bylo zanieczyszczane.

                > Myslę tu, że nowe zasady - to możliwa jest lub będzie nowa umowa itp. - to odpo
                > wiedż na warunki.

                nie bardzo rozumiem

                > Zgoda, ale aby dobrze przygotować dobry kontrakt warto jest znać temat z obu st
                > ron.
                > Co może wiedzieć osoba o zachowaniach ludzi, która nie przebywa / wała w danym
                > środowisku?
                > Myślę, że tu obie strony powinny jednakowo traktować temat i przewidzieć skutki
                > danych warunków.

                Powaznie? to znaczy ze kupujac paliwo miasto poznaje szczegoly kontraktu na dostawy i przetworstow ropy naftowej oraz zajmuje sie zagadnieniami technicznymi transportu paliw plynnych?

                > Tak być powinno, ale praktyką jest najczęściej porfel jako miernik dla wyboru z
                > achowania.:)
                > Z obserwacji i dośwaidczenia mogę napisać, że taka "ludzka wrażliwość" - jest
                > raczej w mniejszości.
                > Najbardziej chłonni pieniędzy są ludzie pozbawieni zasad i współodpowiedzialnoś
                > ci za dobro wspólne. mająterk

                I wlasnie zazwyczaj ci sami oferuja najgorsza jakosc w relacji do ceny - cena juz dawno przestala byc wyznacznikiem jakosci - co wiecej czesto obecnie podnoszona jest sztucznie by stworzyc wrazenie elitarnosci i dodac do produktu wartosc luksusu ktorej produkt ten posiada.
                Produkcja masowa wypracowala wiele sposob produkowania tanio i z dobra lub bardzo dobra jakoscia.
                • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 30.05.12, 10:54

                  Internet mi chyba zrywa nadmiar info: pełna odpowiedz poszła :))))w dym!!!- z paska pozostało:
                  Vład.H często bywa poza Szczeciniem i może nie wiedzieć?, że:

                  www.dziennikzachodni.pl/artykul/422425,sejm-uchwalil-podatek-smieciowy-wejdzie-w-zycie-1-stycznia,id,t.html?cookie=1
                  prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/ustawa;smieciowa;wchodzi;w;zycie,65,0,999745.html
                  • Gość: Vlad.H. Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 30.05.12, 21:00
                    Vlad pisze o tym od poczatu - ukald w ktorym gmina jest udzialowcem prywatnej firmy zajmujacej sie wywozem smieci jest demoralizujacy i smierdzi na odleglosc powiazaniami korupcyjnymi - w takiej sytuacji ani firma ani miasto nie sa zainteresowane niczym poza zyskiem a zysk oznacza strate mieszkancow.
                    • Gość: eSka Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: 212.2.126.* 30.05.12, 22:14
                      Tak, ale te "cuda" samorządowej dzialalności powstały jako otarcie łez dla gmin po utracie majątku?!
                      Obecny udział miasta może będzie wykorzystany jako zródlo lub droga powrotu pod skrzydła gmin.

                      Wzajemne zależności to spadek po transformacji i niestety - to jak funkcjonuje zależy tylko od ludzi.
                      Prezydent TU może wykazać się dbałością o portfel mieszkańców.
                      Jeżeli jego warunki będą akceptowane w odbiorze firmy, a niski podatek śmieciowyi odpowiedzią
                      za spawne zarządzanie w tej gospodarce i czyste miasto będzie widocznym dla wszystkich.

                      Niepokojącym jest to, że publicznie w info już przyzwyczaja się ludzi o wzroście tych kosztów.
                      Dlatego też uważałam, że zrzeczenie się zapłaty byłoby działaniem zgodnym z prawem i etyką itp.
                      Zachiwania i ustalenia Prezydenta powinny być informacją mediów jako praca pozbawiona tajemnic.
    • andreas.007 Urzad nie powinien rezygnowac z udziału... 28.05.12, 13:19
      Dla mnie jednak jest to dobrze, ze w jakiejs spółce urzednicy moga dorobic,
      a moze dzieki temu nie beda kombinowac... skoro legalnie moga zarobic.
      Nie mówiąc juz o tym, ze gmina ma jezeli nie kontrole to wiedze,
      co sie dzieje w spolce majacej istotne znaczenia dla miasta!

      Czy to powinien byc prezydent miasta, skoro sa inne spólki, jak chocby wlasnie
      spółka porty lotnicze w Goleniowie, gdzie ma miasto wieksze udzialy i nadto
      spółka ma problemy finansowe i musimy sie dokładac do ich strat...
      Chyba nawet gmina Goleniów sie wycofała, a wiec nie dzieje sia tam dobrze.
      Kto wiec czy to nie z tego powodu prezydent postanowił sie ewakuowac stamtad...
      lecz własnie tam powinien byc ktos odpowiedzialny i kompetentny, aby miasto
      nie popłynęło na wieksze pieniadze, bo cos jest tam nie tak skoro wszystkie porty lotnicze
      notuja od dwukrotnie do pieciokrotnie wiekszego procentowego wzrostu klientow
      niz notuje to port w Goleniowie...

      Troche to jednak dziwne, ze prezydent miasta zamienia prace w społce,
      w której gmina ma 37 proc udziału na spółke z jedno procentowym...
      i jeszcze zostaje tam przewodniczacym rady nadzorczej.

      Jezeli juz prezydent miasta miałby byc w takich spolkach, to raczej w tych,
      gdzie gmina ma najwiekszy udzial lub sa znaczace dla rozwoju miasta -
      niech sobie tam dorobi... nie mam nic naprzeciw!

      Mozna oczywiscie dyskutowac nad rola przedstawicieli gminy
      w roznych spółkach z udzialem gminy - mozna zastanawiac sie czy musza to byc
      urzednicy lub politycy, kto ma ich wybierac, a moze należy robic na te funkcje
      normalne konkursy?
      • Gość: Luter Niech Jolke pojedzie... IP: *.ias.bredband.telia.com 28.05.12, 13:25
        kilkanaście kilometrów do granicy i spyta pierwszego, napotkanego Niemca co o tym sądzi i cały niepokój moralny pryśnie w pisdu...
      • Gość: Vlad.H. pobawmy sie! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 13:30
        www.youtube.com/watch?v=Lp2qcCrdBLA
        • Gość: jolka K.........a Re: pobawmy sie! IP: *.ias.bredband.telia.com 28.05.12, 13:37
          www.youtube.com/watch?v=DFLoY7y9GhA
          • Gość: Vlad.H. Re: pobawmy sie! IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 14:04
            www.youtube.com/watch?v=np0kau0ef2c
            Well, fuck you, too. Fuck me, fuck you, fuck this whole city and everyone in it. Fuck the panhandlers, grubbing for money, and smiling at me behind my back. Fuck the squeegee men dirtying up the clean windshield of my car. Get a fucking job! Fuck the Sikhs and the Pakistanis bombing down the avenues in decrepit cabs, curry steaming out their pores, stinking up my day. Terrorists in fucking training. SLOW THE FUCK DOWN! Fuck the Chelsea boys with their waxed chests and pumped up biceps. Going down on each other in my parks and on my piers, jingling their dicks on my Channel 35. Fuck the Korean grocers with their pyramids of overpriced fruit and their tulips and roses wrapped in plastic. Ten years in the country, still no speaky English? Fuck the Russians in Brighton Beach. Mobster thugs sitting in cafés, sipping tea in little glasses, sugar cubes between their teeth. Wheelin' and dealin' and schemin'. Go back where you fucking came from! Fuck the black-hatted Chassidim, strolling up and down 47th street in their dirty gabardine with their dandruff. Selling South African apartheid diamonds! Fuck the Wall Street brokers. Self-styled masters of the universe. Michael Douglas, Gordon Gekko wannabe mother fuckers, figuring out new ways to rob hard working people blind. Send those Enron assholes to jail for FUCKING LIFE! You think Bush and Cheney didn't know about that shit? Give me a fucking break! Tyco! Worldcom! Fuck the Puerto Ricans. 20 to a car, swelling up the welfare rolls, worst fuckin' parade in the city. And don't even get me started on the Dom-in-i-cans, 'cause they make the Puerto Ricans look good. Fuck the Bensonhurst Italians with their pomaded hair, their nylon warm-up suits, their St. Anthony medallions, swinging their Jason Giambi, Louisville slugger, baseball bats, trying to audition for the Sopranos. Fuck the Upper East Side wives with their Hermes scarves and their fifty-dollar Balducci artichokes. Overfed faces getting pulled and lifted and stretched, all taut and shiny. You're not fooling anybody, sweetheart! Fuck the uptown brothers. They never pass the ball, they don't want to play defense, they take five steps on every lay-up to the hoop. And then they want to turn around and blame everything on the white man. Slavery ended 137 years ago. Move the fuck on! Fuck the corrupt cops with their anus violating plungers and their 41 shots, standing behind a blue wall of silence. You betray our trust! Fuck the priests who put their hands down some innocent child's pants. Fuck the church that protects them, delivering us into evil. And while you're at it, fuck JC! He got off easy! A day on the cross, a weekend in hell, and all the hallelujahs of the legioned angels for eternity! Try seven years in fuckin' Otisville, J! Fuck Osama Bin Laden, Al Qaeda, and backward-ass, cave-dwelling, fundamentalist assholes everywhere. On the names of innocent thousands murdered, I pray you spend the rest of eternity with your 72 whores roasting in a jet-fuel fire in hell. You towel headed camel jockeys can kiss my royal Irish ass! Fuck Jacob Elinsky, whining malcontent. Fuck Francis Xavier Slaughtery my best friend, judging me while he stares at my girlfriend's ass. Fuck Naturelle Riviera, I gave her my trust and she stabbed me in the back, sold me up the river, fucking bitch. Fuck my father with his endless grief, standing behind that bar sipping on club sodas, selling whisky to firemen, cheering the Bronx bombers. Fuck this whole city and everyone in it. From the row-houses of Astoria to the penthouses on Park Avenue, from the projects in the Bronx to the lofts in Soho. From the tenements in Alphabet City to the brownstones in Park slope to the split-levels in Staten Island. Let an earthquake crumble it, let the fires rage, let it burn to fucking ash and then let the waters rise and submerge this whole rat-infested place. [pause] No. No, fuck you, Montgomery Brogan. You had it all, and you threw it away, you dumb fuck!
            • Gość: Vlad.H. 25th_Hour IP: *.cm-3-3c.dynamic.ziggo.nl 28.05.12, 14:04
              ""
      • Gość: alfa Re: Urzad nie powinien rezygnowac z udziału... IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 16:31
        Bzdury Panie. Powinien być prosty przepis regulujący iż urzędnik państwowy czy tam funkcjonariusz publiczny nie może mieć innego źródła dochodu niż pensja urzędnicza bo w przypadku każdego funkcjonariusza publicznego zachodzi obawa konfliktu interesów.
        I dotyczy to wszystkich bez wyjątku - przykłady: policjant po służbie dorabia jako ochroniarz w knajpie, gdzie jeśli go zwolnią to on 'załatwi' stały patrol zgarniający nietrzeźwych klientów tejże knajpy. Nauczyciel wymuszający prywatne korepetycje bo inaczej dziecko nie zda do innej klasy. W końcu radny miejski zasiadający w zarządzie spółki. I teraz pytanie komu radny jest winny większą lojalność i czyje interesy ma chronić? Miasta w którym zarabia jakieś pieniądze czy spółki w której zarabia konkretne pieniądze?
    • Gość: Jazon Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.play-internet.pl 28.05.12, 18:31
      Jako ministrant przyzwyczaił się do podbierania z tacy... I tak już mu zostało.
    • Gość: . Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 19:20
      > Albo jest na tyle bezczelny, że liczy na kolejną wygraną, bo ludzie będą zmusze
      > ni do wyboru między złym i gorszym... i wybiorą znowu złego... prezydenta.

      Koszmarny sen szczecinian:
      w drugiej turze wyborów na prezydenta Szczecina walczą Piotr Krzystek i Krzysztof Zaremba.
      • Gość: Buława Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 19:32
        Wystartuje inny bezpłciowy chłopiec niejaki Geblewicz. Zobaczysz.
    • 1grud Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy mia... 29.05.12, 09:10
      Brawo Szeryfie ze Szczecina!!!
      Nie dziwie się pazernosci pokolenia ktore reprezentuje Krzystek. MJW maiła rację tylko glupek w takie uklady wchodzi. Druga kadencję ma z głowy, chyba ze zmądrzeje i odda cale honoraium ze spółki na budowe stadionu piłkarsko-lekkoatletycznego w Szczecinie!!!???

    • szczeciniak01 Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy mia... 29.05.12, 21:36
      To ja już wiem, dlaczego w mieście wszystko niedopilnowane... wykonawcy miejskich inwestycji robią co chcą..."chłopisko" zarobiony jest... w urzędzie od 6.30 do 20.00, później trzeba lecieć na zebranie do spółki i... dzieci z przedszkola odebrać... a doba tylko 24 h ma... przypomina mi to taką ludową przypowieść, kiedy świnki przy korycie spożywały, jeden się "ulało" do korytka...koleżanka jej rzekła ...nie dolewaj Baśka, bo nie zjemy...jak żyć Panie ...?
    • Gość: XX4Ever Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.globalconnect.pl 30.05.12, 11:11
      Oj tam oj tam! Bronicie chłopu dostepu do śmietniska. Jest tam u siebie. Raz z jednej raz z drugiej strony. Ot co. Przynajmniej jesli nie wie, to instynktownie czuje, gdzie jego miejsce. A prezesowanie ma swoj kres. Gdzie sa teraz Jurczyki, Kocmiele, Rujnowicze? Dobrze chłop podąża.
    • Gość: Ach Re: Krzystek w Remondisie. Interes prywatny czy m IP: *.static.espol.com.pl 06.06.12, 13:44
      Na pewno dni jego nie są polczone, bo przy następnych wyborach będzie znowu histeria jak przy ostatnich (również dziennikarska), że tylko on, że już się nachapał więc dla miasta coś zrobi niby coś kontynując, a będą znów igrzyska zamiast chleba (czy inna tam kakofonia widowiskowo portowa).
      Czy mógłby ktoś z redakcji policzyć na jaką kwotę zadłużył panujący nam prezydent miasto?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka