Gość: Gryf
IP: *.nitka.net.pl
16.09.04, 17:59
Zawsze otaczałeś siebie nimbem inteligencji, więc zważ te słowa. W Wiedniu, w
centrum miast stoi wielki pomnik wdzięczności dla Armii Radzieckij (Z dużej
żeby się Ana o o ogrtografię nie czepiała). Stoi tam dumny i obsypany
kwiatami
mimo, że Wiedeńczycy radzieckich sympatią nie darzyli. Pamiętają jednak, że
tysiące radzieckich żołnierzy zginęło wyzwalając ich miasto. Wiedeńczycy
wiedzą
też, że ci prości żołnierze, rzeczywiści walczyli o ich wolność, wszak
zamiarów
Stalina nie znali. Za polskość Szczecina również zginęło tysiące żołnierzy
radzieckich i oni wcale nie walczyli o PRL, nawet o to by Szczecin był
polski.
Oni walczyli z Hitlerem. I gdyby nie oni Szczecin byłby Stettinem.
Przypadkiem
czy nie stał się Szczecinem. Za to chyba należy im sie pomnik? O całej
reszcie, jeśli taka twa wola, zapomnij. Ale uszanuj ludzi, którzy zgineli za
to, żebys ty mógł w swoim własnym języku, w polskim Szczecinie, wypisywac
swoje
przemyślenia.
Jedyna prawdziwa informacja w wypowiedzi XYZ to ta ze pomnik stoi.Widzialem
na wlasne oczy i bylem zdziwiony obecnoscia w mieszczanskim (do bolu) Wiedniu.
Prawda o pomniku jest taka.
W roku 1955 podczas podpisywania umowy na temat wyjscia sovieckiego okupanta
z Austri , Rosjanie kategorycznie zarzadali aby umiesc punkt o obecnosci po
wsze czasy (tak sie wyrazili w dokumencie) pomnika zolnierzy radzieckich.
Przypomne tez Tobie XYZ ze Rosjanie krwawo i bezpardonowo stlumili protest
robotnikow tej czesci Austri ktora okupowali.
Smieszne jest tez opisywanie przez Ciebie zadowolenia wyzwalanych
Wiedenczykow czy Austriakow oni byli u siebie.Wyzwalac to mogli Polske z
faszystowskiego najezdzcy.
Ogolnie rzecz borac strzeliles sobie gola potwierdzajac tym samym
manipulowanie informacjami jak czynia to obecnie SLD-owcy spadkobiercy PZPR-u
a ci jak wiadomo przybyli na sovieckich bagnetach.
Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.