Dodaj do ulubionych

Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ

IP: *.nitka.net.pl 16.09.04, 17:59
Zawsze otaczałeś siebie nimbem inteligencji, więc zważ te słowa. W Wiedniu, w
centrum miast stoi wielki pomnik wdzięczności dla Armii Radzieckij (Z dużej
żeby się Ana o o ogrtografię nie czepiała). Stoi tam dumny i obsypany
kwiatami
mimo, że Wiedeńczycy radzieckich sympatią nie darzyli. Pamiętają jednak, że
tysiące radzieckich żołnierzy zginęło wyzwalając ich miasto. Wiedeńczycy
wiedzą
też, że ci prości żołnierze, rzeczywiści walczyli o ich wolność, wszak
zamiarów
Stalina nie znali. Za polskość Szczecina również zginęło tysiące żołnierzy
radzieckich i oni wcale nie walczyli o PRL, nawet o to by Szczecin był
polski.
Oni walczyli z Hitlerem. I gdyby nie oni Szczecin byłby Stettinem.
Przypadkiem
czy nie stał się Szczecinem. Za to chyba należy im sie pomnik? O całej
reszcie, jeśli taka twa wola, zapomnij. Ale uszanuj ludzi, którzy zgineli za
to, żebys ty mógł w swoim własnym języku, w polskim Szczecinie, wypisywac
swoje
przemyślenia.

Jedyna prawdziwa informacja w wypowiedzi XYZ to ta ze pomnik stoi.Widzialem
na wlasne oczy i bylem zdziwiony obecnoscia w mieszczanskim (do bolu) Wiedniu.
Prawda o pomniku jest taka.
W roku 1955 podczas podpisywania umowy na temat wyjscia sovieckiego okupanta
z Austri , Rosjanie kategorycznie zarzadali aby umiesc punkt o obecnosci po
wsze czasy (tak sie wyrazili w dokumencie) pomnika zolnierzy radzieckich.
Przypomne tez Tobie XYZ ze Rosjanie krwawo i bezpardonowo stlumili protest
robotnikow tej czesci Austri ktora okupowali.
Smieszne jest tez opisywanie przez Ciebie zadowolenia wyzwalanych
Wiedenczykow czy Austriakow oni byli u siebie.Wyzwalac to mogli Polske z
faszystowskiego najezdzcy.
Ogolnie rzecz borac strzeliles sobie gola potwierdzajac tym samym
manipulowanie informacjami jak czynia to obecnie SLD-owcy spadkobiercy PZPR-u
a ci jak wiadomo przybyli na sovieckich bagnetach.




Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 213.155.191.* 17.09.04, 08:17
      Smieszne jest tez opisywanie przez Ciebie zadowolenia wyzwalanych
      > Wiedenczykow czy Austriakow oni byli u siebie.

      Owszem. Byli u siebie. Część z nich nawet akceptowała władzę nazistów. Z tym
      pomnikiem i odwracaniem historii, to jest tak jak za polskimi prawicowcami.
      Okazuje się, że z kilkumilionowej PZPR ostało się jedynie ok 70 tys. tych co w
      SLD. Część SLDowców to małolaty, do PZPR nie mieli szans należeć. Gdzie reszta?
      Gdzie kilka milionów członków zbrodniczej PZPR? Widzisz, oni istnieją, ale z
      własnej świadomości wypierają fakty, tworząc sobie projekcję własnej
      opozycyjnej działalności. Tak teraz to wygląda. Wszystko co było zawiązane
      z "sowietami" to efekt ich sqrwysyństwa. Pomnik "sowieci" na siłę postawili,
      trzymając ludzi pod bronią. Do PZPR należeli jedynie obecni SLDowcy. Gryf
      tęskni za ziemią ojców na wschodzi bo dziadek naopowiadał mu jaka ta podlwowsk
      wieś była idylliczna. A prawda jest taka, że dziadzio przed wojną pomykał boso
      i w siermiędze, kibel widząc jedynie u jaśnie pana. O ile w ogóle. A zobaczył
      go w poniemieckiej kamienicy. Masz racje mnie "sovieci" tez na bagnetach
      przynieśli. Tak jak zapewne twoich rodziców, którzy tez zapewne do PZPR
      należeli. Choć teraz za Chiny się do tego nie przyznają. Za dużo Paczkowskiego
      czytasz kolego. Stanowczo za dużo...
      • Gość: piotrus Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.devs.futuro.pl 17.09.04, 08:21
        XYZ nic do Ciebie nie mam ale ty nie nosisz przypadkiem ruzowych okularów?

        pozdrawiam
        • Gość: XYZ Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 213.155.191.* 17.09.04, 08:22
          A nie czerwonych?
          • Gość: piotrus Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.devs.futuro.pl 17.09.04, 08:23
            nie chciałem tego sugerować?

            pozdrawiam
            • ja_aska Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 17.09.04, 08:28
              ja niszę czerwone ale latem. oczy nie bola od słońca:-)
              jakby wiedeńczycy nie chcieli uszanowac żołnierzy ac to raczej by pomnik
              zdemontowali, nieprawdaż?
              • blackexit Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 17.09.04, 09:03
                ja_aska napisała:

                > ja niszę czerwone ale latem. oczy nie bola od słońca:-)
                > jakby wiedeńczycy nie chcieli uszanowac żołnierzy ac to raczej by pomnik
                > zdemontowali, nieprawdaż?

                ze pomnik stoi to fakt a ze z naszego punktu widzenia nie ma kogo szanowac to
                druga sprawa. dzis odbudowuje sie na slasku pomniki zolnierzy wermahtu
                otaczanego coraz wikszym szacunkiem przez miejscowa ludnosc. pozdrawiam black
                • ja_aska Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 17.09.04, 09:09
                  nie rozumiem argumentacji. to włąśnie i niszczenie wcześniejszych pomników
                  świadczy o naszym narodzie jak najgorzej.
                  PS. czy gdyby nie Armia czerwona ta wojna tak by się skończyła?
                  • Gość: Ana Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.09.04, 09:50
                    gdyby nie armia czerwona,wojna nie tylko slończyłaby się inaczej,ale i zaczęła
                    inaczej...to przecież właśnie ta armia napadła na polskę,ta armia realizowała
                    zbrodnicze założenia paktu ribbentrop-mołotow,to ta armia pozwoliła się
                    wykrwawić powstaniu warszawskiemu,to ta armia wprowadzała w polsce,na
                    bagnetach,po wojnie komunistyczną jednomyślność,to ta armia zamordowała i
                    zakopała w ostaszkowie,kobielsku i wielu innych miejscach setki tysięcy
                    najwartościowszych polaków,to ta armia polskę rozgrabiła z tego,czego nie
                    wywieżli niemcy,to ta armia.......dlatego porównywanie naszej sytuacji i
                    nastawienia do austriaków to po prostu sukinsyństwo.
                    • ja_aska Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 17.09.04, 10:23
                      to nie ta armia ana tylko ci cholerni politycy i ten cholerny stalin. nie
                      porównuję naszych sytuacji ale sądzę, że wojna i tak by wybychła. co oczywiście
                      nie usprawiedliwia.
                      • Gość: H56 Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.comnet.krakow.pl 17.09.04, 12:41
                        Przez tych pieprzonych czerwonoarmistów musimy sie teraz męczyć na tym ziemskim
                        padole.Ana, co Ty bredzisz ! prawdopodobnie gdyby nie oni, to dzisiaj bylibyśmy
                        narodem takim jak są cyganie,albo przedwojenni żydzi.
                        • Gość: XYZ Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 213.155.191.* 17.09.04, 12:46
                          Wiesz Heniu, że gdybyu nie to że Czerwonoarmiejcy nie zawsze byli dzicy, nie
                          miałbyś gdzie na kawe chodzić:)
                        • Gość: H56 Re: iksie, przeczytaj post jeszcze raz IP: *.comnet.krakow.pl 17.09.04, 13:04
                          a nie irytujesz się już po pierwszym zdaniu.
                          • Gość: XYZ Re: iksie, przeczytaj post jeszcze raz IP: 213.155.191.* 17.09.04, 13:16
                            Heniu dobrze zrozumiałem twój post ii wcale sie nie irytuję. Ty odebrałeś chyba
                            źle mój post. Do twojego wykazu dorzucam fakt, że "kacapy" uratowały zaminowany
                            Wawel oraz zrezygnowali z ulubionej (zreszzta oczywistej) metody zdobywania
                            miasta. Przez zrównania go z ziemią... :)
                            • Gość: H56 Re: iksie, przeczytaj post jeszcze raz IP: *.comnet.krakow.pl 17.09.04, 13:58
                              nigdy żaden z tych prawdziwych patriotów, nie wypowie się dlaczego to Zachód,
                              oddał Polskę pod wpływy radzieckie i dlaczego to kolaborująca z Niemcami Francja
                              została mocarstwem a nie np. Polska. Byliśmy pod wzgledem liczebności ,czwartą
                              armią walczacą przeciwko armii hitlerowskiej. Zachód wykorzystał Polaków jako
                              mięso armatnie, jako zwycięski w tej wojnie naród jako jedyni,nic na tym nie
                              zyskaliśmy. Gdyby doszło do konfliktu NATO-UKład Warszawski, teatrem działań
                              wojennych także byłaby Polska. Zastanawiam sie dlaczego nie żądamy
                              zadośćuczynienia od tych którzy nas perfidnie oszukali i zdradzili w imię swoich
                              interesów.
                              • skuter70 mam dzis wene tworcza 17.09.04, 15:29

                                to i tu dorzuce swoje 3 grosze

                                majac do wyboru okupacje nazistwoska lub sowiecka wybralbym sowiecka
                                co prawda ksztalcilem sie w szkolach komunistycznych wiec pewnie uczyli mnie
                                bajek, ale z tego co mi wmawiali celem nazistow bylo zdegradowanie polakow do
                                rangi bydla roboczego czego zreszta doswiadczala moja rodzina mimo wszystko
                                _wyzwalana_ pozniej przez rosjan
                                • tuner Re: mam dzis wene tworcza 18.09.04, 14:06
                                  skuter70 napisał:

                                  >
                                  > to i tu dorzuce swoje 3 grosze
                                  >
                                  > majac do wyboru okupacje nazistwoska lub
                                  sowiecka

                                  Problem tylko w tym,że Polakom nie dano takiego wyboru i przeszli zarówno przez
                                  jedno,jak i drugie.Pozdrawiam.

                            • Gość: Kamil Re: iksie, przeczytaj post jeszcze raz IP: 62.233.158.* 21.09.04, 09:37
                              Xyz,Judaszu.Czy na przesłuhaniach w prokuraturze też jesteś taki wymowny?Czy
                              nie zadrzała ci ręka,gdy sprzedawałeś przyjaciół?
                              • Gość: XYZ Re: iksie, przeczytaj post jeszcze raz IP: 213.155.191.* 21.09.04, 09:51
                                Judaszu?? Kamilku skarbie, nie unoś się? W prokuraturze radzę sobie nieźle.
                                Choć od 3 lat tam nie byłem. A reka nie drży mi nigdy. Rano klin. I gra
                                muzyka:) Może jeszcze podasz moja ulubiona potrawę?
                                • Gość: H56 mam rozumieć ,że to prowokator ? IP: *.comnet.krakow.pl 21.09.04, 09:55
                                  niech spada
                        • tuner Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 18.09.04, 14:02
                          Heniu,powiedz to tym z Katynia.
                    • Gość: Lord Northam Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:11
                      Droga Pani Ano, każda wojna ma to do siebie, że wojska mordują przeciwnika. Jak
                      chrześcijanie pacyfikowali pogan, to wyrzynali ich w pień. Tak jak zrobiono to
                      w w wioskach wokół Kamienia Pomorskiego. W imię Boga, Chrystusa i nowej wiary.
                      Jeśli uważa Pani,że powinna wypowiadać sie o powstaniu warszawskim i roli
                      aliantów tudzież Armii Czerwonej wobec walczących ludzi w Warszawie, zalecałbym
                      m.in. literaturę brytyjską i oficjalne raporty wojsk alianckich. Tam angielscy
                      wojskowi zupełnie beznamiętnie analizują sytuację pod kątem militarnym i ich
                      opinia wcale by Pani nie usatysfakcjonowała.
                      Popieram stwierdzenie, że nigdy na naukę nie jest za póżno Pani Ano, a Pani
                      polecam podręczniki historii a nie bryki liecealistów.
                      Sprawa pomnika Armii Czerwonej w Wiedniu jest sprawą Austriaków a nie Polaków.
                      Jeśli im nie przeszkadza, sadzą kwiatki, pielęgnują rabatki - to co nam do
                      tego?! W Finlandii można znaleźć pomnik Lenina także zadbany, który nikomu tam
                      nie przeszkadza, tak samo jak pomnik cara Piotra Wielkiego.
                      Wyspy Brytyjskie spływała nie jeden raz krwią w swojej historii i im dalej na
                      północ w kierunku Szkcji tym były bardziej krwawe, bo szkoccy górale są twardymi
                      ludźmi i bezpardonowymi. Brytyjczycy w koloniach także nie byli aniołkami i nie
                      raz niewinne życie zcięła salwa lub miecz.
                      Problem w tym, by do historii mieć racjonalny stosunek, uczyć się błędach i ich
                      nie powtarzać. Ale trudno byłoby żyć, gdyby każde nasze emoce były uwarunkowane
                      tym co zrobili nasi przodkowie lub inni naszym przodkom. Czy Pani także uważa
                      Brytyjczycy to skórwysyństwo, po wyrżnęli kilka tysięcy Hindusów czy Czarnych w
                      RPA, albo Amerykanów za jatkę w Indochinach? Otóż nie, lubi Pani Jankesów i
                      Angoli, a nienawidzi Ruskich i Szkopów, wylewajac na łamach forum gdzieś w głębi
                      skryte emocje. I sądzi Pani,że to jest normalne?
      • albert_c Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ 17.09.04, 12:51
        Gość portalu: XYZ napisał(a):

        Za dużo Paczkowskiego
        > czytasz kolego. Stanowczo za dużo...

        * Paczkowski - uzywal pseudonimu (dzis powiedzielibysmy nicka) Albert
    • Gość: suwak Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 217.153.6.* 17.09.04, 15:18
      ..interesujące posty. Sprowokowany nimbem inteligencji XYZ-ta tematem
      prowadzonej wymiany zdań, no i że na naukę nigdy nie jest za późno, dorzucam
      swoje drobne uwagi w temacie choć nie zupełnie na temat. To bedzie o prawdzie.
      ... Kazdy z was ma swoją prawdę. Kierujecie się relatywizmem w podejsciu do
      historii i rzeczywistwości, więc i wasza prawda nabiera wartości relatywnej.
      Swoją prawdę ma złodziej który kradnie po to żeby żyć,krzywdzący bliźniego
      uzasadniajacy słuszność swojego postępowania, nawet pijak by znaleźć powód do
      picia. Swoją prawde miał też komunizm i faszyzm.
      Każdy z forumowiczów (ja też) ma prawo do wygłoszenia swojej prawdy. Nikt nie
      musi strzelać sam sobie gola. Poruszony temat jest zarazem trudny i dla nas
      Polaków ważny. Proszę zatem o więcej dbałości o dobór i słów i szacunku dla
      innych.
      I jeszcze od siebie: kto nigdy nie uznał swojej słabości,kto jest nieomylny i
      pyszny, kto domaga się najpierw wolności,prawda jest nieosiągalna. Nie ma w nas
      często pokory i wtedy boimy się prawdy, szczególnie prawdy o nas samych, o
      naszych ułomnościach. Nie chcemy przyjąć i zaakceptować pokory, bo jesteśmy
      zarozumiali, bo chcemy decydować o tym co dobre a co złe, co prawdziwe a co
      nie. Wolimy słuchać kłamców którzy nam kadzą i okłamują i wtedy zgadzamy sie na
      manipulowanie prawdą, na unikanie trudnych pytań i odpowiedzi, niż w pokorze
      uznać swoje słabości.
      Pozdrawiam
      • Gość: Hanka Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.atlsfl.adelphia.net 19.09.04, 01:27
        Piekny wywod ... ale nalezy pamietac ze sa prawdy absolutne , takie jak :
        napad na Polske 1 wrzesnia 1939
        napad na Polske 17 wrzesnia
        zdrada sojusznikow , Anglii i Francji
        Katyn
        Oswiecim
        Powstanie Warszawskie
        ponowna zdrada w Jalcie
        i kilkanascie innych. Twoja teoria prawd relatywnych tutaj sie nie przyda.
        pozdrawiam Hanka
        • Gość: suwak Re: Do Hanki o tym że na naukę nigdy nie jest.... IP: *.gryfnet.szczecin.pl 19.09.04, 12:12
          ... za późno.
          Cieszę się ze zwróciłaś uwagę na mój post. W swoim użyłaś terminu 'prawda
          absolutna' podając znane fakty które są oczywiste i nie kwestionowalne przez
          zadnego (?) Polaka. Czy termin prawda absolutna istnieje? Dla mnie tylko w
          mowie potocznej i brzmi jak 'najprawdziwsza prawda' lub 'prawdziwy fakt'.
          Prawda- fundamentalna i spontanicznie zakorzeniona w ludzkiej kulturze
          kategoria poznawcza i niemożliwa do definicyjnego ujęcia (stad relatywizm w
          procecie poznawania). To jest moje rozumienie (a nie definicja) tego słowa.
          Absolutna - Absolut to byt wolny od niedoskonałości, niezależny od niczego.
          Jeśli już przypisujemy jakąś cechę rzeczy to jest to cecha jej przysługujaca
          bez względu na stosunki w które jest uwikłana. Przeciwieństwo to cecha
          relatywna.
          Nie zgadzam się zatem ze głoszę 'prawdy relatywne' ja ich nie mam bo ich nie ma
          i dlatego Droga Haniu na nic mi się nie przydadzą.
          pozdrawiam a nicka nie zapomnę.
          • Gość: Hanka Re: Do Hanki o tym że na naukę nigdy nie jest.... IP: *.atlsfl.adelphia.net 20.09.04, 01:54
            Zawsze lubilam i dalej lubie sie uczyc , zatem nie mam ci za zle twoich pouczen.
            Moj post zawieral pewien skrot myslowy i w zasadzie byl odpowiedzia na twoje
            nastepujace zdanie :
            "Kierujecie sie relatywizmem w podejsciu do historii i rzeczywistosci wiec i
            wasza prawda nabiera wartosci relatywnych "
            Jak sam stwierdziles wartosci absolutne sa przeciwienstwem relatywnych .
            Z pokora przyznaje ze z czescia twojej wypowiedzi zgadzam sie aczkolwiek
            bede dalej usilnie poglebiac swa jakze skromniutka wiedze.
            pozdrawiam przymruzajac jedno oko. Hanka
            • Gość: suwak Re: Do Hanki o tym że na naukę nigdy nie jest.... IP: 217.153.6.* 20.09.04, 12:38
              dz.dobry.
              Przykro ze odebrałaś mój tekst za pouczenie. Nie śmiem bo nie mam prawa nikogo
              pouczać tak jak się nie wymądrzam.Inaczej musiał bym się podpisywać głupiec z
              przekonania.
              Przytoczony przez ciebie cytat z mojej wczesniejszej wypowiedzi dotyczy treści
              prowadzonej tematycznie wymiany zdań na tym forum. W tym ujęciu relatywizm
              wskazałem jako kategorię poznawania - nie zapominania. Na potwierdzenie
              względności w procesie poznawania i wygłasznie 'swoich prawd' są posty w tym
              forum w tematach oczywistych tak jak napisałaś jako 'prawda absolutna'.
              Szczerze mnie też to zaskoczyło. Tłumaczę te różne 'prawdy' cechą rzeczy:
              kierowani relatywizmem- nasza prawda nabiera wartości relatywnych i dlatego
              jest tak bardzo względna od osoby która ją wypowiada.
              Założyłem że uznałaś celowość 'wrzucenia' do wszystkich innych wypowiedzi w
              temacie (bardzo ważnym,bardzo trudnym,bardzo tragicznym) również o prawdzie w
              ujęciu podstawowym. Nie po to by kwestionować fakty, nawet nie interpretować.
              Chodzi o odpowiedź na pytanie dlaczego widząc to samo nie widzimy tak samo,
              odkryć kto błądzi a kto nie??
              Nie przymrużam oka; uśmiecham sie serdecznie\suwak\
    • Gość: H56 Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.comnet.krakow.pl 21.09.04, 09:43
      XYZ,o co Cię oskarża ten Kamil,jak rozumieć to ,że sprzedałeś kolegów ?
      • Gość: XYZ Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 213.155.191.* 21.09.04, 10:00
        A skąd u lich mam wiedziec o co mu chodzi? Jak już zapewne wiesz (nadgorliwi
        donieśli) miałem swoje życiwe problemy. Co prawda jeszcze sie nie skończyły,
        ale cóż. "Pan Bóg nierychliwy..." Ale nie o tym. Chyba zauwżyłeś, że ilekroć
        pewna forumowiczka mocno się wygłupi, za chwilę zjawiają się różni dziwni
        podsrywacze... Cóż począć... Traktuję to jako folklor forumowy:) A dla twojej
        wiadomości. Nogdy nikogo nie sprzedałem, nigy tez nikomu nie zrobiłem krzywdy.
        Ci którzy mnie znają, wiedzą to.
        • Gość: H56 a może Ana Cię podrywa ! IP: *.comnet.krakow.pl 21.09.04, 10:23
          stara się zwrócić na siebie uwagę ,a Ty nie kumasz czaczy. Prześlij jej jakiś
          liścik i umów się na jakiegoś browara. Oboje jesteście młodzi, wznieście się
          ponad podziałami.ha,ha
          • Gość: XYZ Re: a może Ana Cię podrywa ! IP: 213.155.191.* 21.09.04, 10:33
            Coś w tym może byc. Wspominała, że tęskni za stanem panieńskim;) Ja tam nie
            mówie nie:))) Browarek z kazdym i zawsze:)
        • Gość: Ana poważna prośba. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.09.04, 10:33
          xyzecie,łączenie mojej osoby z twoimi"życiowymi problemami"to z twojej strony
          zwyczajne sukinsyństwo.nie mam nic wspólnego z żadnymi podsrywaczami i brzydzę
          się nimi,czemu wielokrotnie dawałam wyraz.twoje problemy z prawem są tylko
          twoją sprawą,więc nie wywlekaj ich na forum,nie obarczaj mnie też winą,za to,że
          je ktoś wywleka.powtarzam:nie mam z tym nic wspólnego i uważam,że to
          wstrętne.dawaj sam sobie radę ze swoimi kolesiami,mnie do tego nie mieszaj!
          • Gość: XYZ Re: poważna prośba. IP: 213.155.191.* 21.09.04, 10:35
            "sam rozumiesz to najlepiej,po postach,jakie tu
            zamieszczali twoi byli koledzy"

            Sama ocen.
            • Gość: Gryf Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.nitka.net.pl 21.09.04, 22:57
              Ot i caly XYZ szkoda slow.




              Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
              • Gość: H56 Re: Gryfciu , grzeszysz ! nieładnie ! IP: *.comnet.krakow.pl 21.09.04, 23:24
                Gryfie, czego Wy chcecie od tego XYZ ? to że ma inne poglądy polityczne ,wcale
                nie świadczy o tym ,że jest gorszy od was. Cały czas go atakujecie i to po
                chamsku tak jak prawdziwi katolicy od x.Rydzyka. Proponuję przestać obrzucania
                błotem człowieka którego znacie tylko wirtualnie, bo robicie szambo z tego
                forum.
                • Gość: Marian Paździoch Re: moralne skrupuły henia. IP: *.ksiazat.v.pl 22.09.04, 08:51
                  h56, czego 'wy' chcecie od tego gryfa? każdemu wolno pisać, nie każdy musi
                  czytać. ot co! bo robicie szambo powiedasz? ono tu jest, raz pełniejsze raz
                  mniej. masz skrupuły jakieś? moralista!
                  pozdrawiam serdecznie mp.
                  • Gość: H56 Re: moralne skrupuły henia. IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 09:43
                    nie moralista ,ale odpowiedź na wczorajszy apel Any.
                  • Gość: suwak Re: moralnych brak skrupułów M.Pażdziocha IP: 217.153.6.* 22.09.04, 09:53
                    Szanowny Paździochu! Uważasz że to co moralne trzeba pozostawić w szambie? I
                    kazdy o drugim może powiedzieć co chce? Najwyżej niech adresat nie czyta.!!
                    Jeśli postarasz się objąć intencję mojej wypowiedzi to:
                    -wejscie na forum to uznanie że wszyscy którzy w nim siedzą są mi równi tak ja
                    dla nich,
                    - nie ma podziału na głupich i madrych,na uczonych i niedorozwiniętych,
                    - każdy ma wiedzę na własny użytek a dialog i polemika jest wymianą treści i
                    formy,
                    - to co każdy głosi może być przyjęte lub nie, moze zostać skrytykowane
                    totalnie lub pominięte.
                    Jako że słowo mówione, pisane nigdy nie jest sierotą, ma swojego twórcę i
                    przede wszystkim opisuje tego twórcę; jego wiedzę, kulturę, moralność -
                    dlatego też z przykrością ale i z politowaniem czytam inwektywy, epitety,
                    wyzwiska przeciw osobom. Nikt nie zasługuje na to na tym forum; - XYZ
                    tymbardziej. Krakowskiemu H56 trudno odmówić racji; kazdy jego post czytam z
                    zainteresowaniem. Te drwiąco-syczące, dowpcipne sytuacyjne też.
                    pozdrawiam wszystkich.
                • Gość: Ana Re: Gryfciu , grzeszysz ! nieładnie ! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 10:07
                  heniu,bielmo na oku?
                  • Gość: H56 Re: Gryfciu , grzeszysz ! nieładnie ! IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 10:57
                    Ana, uderz sie w piersi i przyznaj ,że jesteś pierwszym prowodyrem do gnojenia
                    wszystkich co myślą inaczej i odbiegają intelektualnie od Ciebie. Kiedy
                    zacząłem zaglądać na to forum i wyczułaś, że masz przewagę z racji swego
                    wykształcenia dostawało mi się niemiłosiernie. Nie wdaję się w polemikę w
                    tematy na które nie posiadam odpowiedniej wiedzy. Przeżyte 48 lat dają mi jednak
                    pewien bagaż wiedzy, którą Wy młodzi mogliście posiąść tylko z książek i
                    przekazów ludzi nie zawsze mówiących prawdę. Ta wiedza i doświadczenie jak mi
                    się wydaje, pozwala mi bez kompleksów wypowiadać się w wielu spornych
                    kwestiach, tym bardziej ,ze w wielu wydarzeniach uczestniczyłem osobiście i z
                    dużym zaangażowaniem. Ateistą nie zostałem z dnia na dzień, akurat tak się
                    złożyło ,że poznałem życie księży z innej strony oraz ich prawdziwe podejście
                    do wiary /oczywiście nie dotyczy to całego duchowieństwa/ to wystarczyło aby
                    moje wątpliwości spowodowały głęboką refleksję której wynikiem stało się
                    odejście z kościoła. Jestem wrażliwy na wszelką krzywdę i niesprawiedliwość
                    dlatego też mam chyba poglady lewicowe których się nie wstydzę. Nie lubię
                    fanatyków i ekstremy niezależnie kogo oni reprezentuje. Nie trawię ludzi którzy
                    dla osiągnięcia własnych korzyści, upadlają innych ,wykorzystują ludzką
                    naiwność i wiarę w ich obietnice na poprawę życia pod ich rządami.Poza tym to
                    więcej uśmiechu i życzliwości dla innych serdecznie Ci życzę i pozdrawiam.
                    Suwak,dzięki za wsparcie i trafne ujęcie problemu, również pozdrawiam.
                    • Gość: Ana heniu-refleksja..... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 11:16
                      heniu,z tym"prowodyrem"to chyba mnie przeceniasz.daję ci słowo honoru,że nie
                      jest moim zamiarem gnojenie nikogo.nie tępię myślących inaczej.rzecz nie w
                      odmiennych od moich poglądach,lecz w sposobie ich prezentacji...awantura z
                      xyzetem nie wynikła dlatego,że prezentuje poglądy części sld,lecz dlatego,że
                      robił to kłamliwie i jakby to powiedzieć...bez refleksji.jest na tym forum
                      cała masa osób,które mają poglądy bardzo odległe od moich,a mimo to znajdujemy
                      wspólny język,lub szanujemy się nawzajem...co do starych dzieów,gdy,jak
                      piszesz"dostało ci się"...przypomnij sobie w jaki sposób mnie wtedy
                      obraziłeś.muszę jednak przyznać,że miałeś na tyle klasy,by w końcu
                      powiedzieć"przepraszam"od tego czasu,zauważ ,.nie mieliśmy spięć.i o to,właśnie
                      chodzi.w zapale polemicznym każdy może się czasami zagalopować,lub zwyczajnie
                      wygłupić.problem zaczyna się dopiero wtedy,gdy ktoś usiłuje wmówić,że jest
                      inaczej...
                      • Gość: H56 Re: heniu-refleksja..... IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 11:29
                        bardzo by mnie cieszyło, gdyby moja ocena Twojej osoby była nie trafna. Każdy
                        może się mylić. Ale trochę więcej wirtualnej życzliwości dla tych innych, z
                        Twojej strony, by się jednak czasem przydało.Pozdrowionka
                      • Gość: suwak Re: heniu-refleksja..... IP: 217.153.6.* 22.09.04, 11:29
                        ...a więc PAX, choć zabrakło mi słowa przepraszam. Przepraszam-to naprawdę
                        łatwe!!!!!
                      • Gość: XYZ Re: heniu-refleksja..... IP: 213.155.191.* 22.09.04, 11:30
                        Hominis est errare, insipientis in errore perseverare. Ech...
                        • Gość: suwak Re: heniu-refleksja..... IP: 217.153.6.* 22.09.04, 11:35
                          no i doszliśmy co do istoty błądzenia bo: .... homo sum humani nihil a me
                          alienum puto...
                          • Gość: XYZ Re: heniu-refleksja..... IP: 213.155.191.* 22.09.04, 11:41
                            Nawet błądzenie... che che, niestety trwanie w błędzie również...
                        • Gość: H56 Re: heniu-refleksja..... IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 11:35
                          amen
                        • Gość: H56 Re: XYZ-cie nie znam łaciny ! IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 11:37
                          ufam Ci ,że nawołujesz do pokoju.pozdrowionka
                          • Gość: XYZ Re: XYZ-cie nie znam łaciny ! IP: 213.155.191.* 22.09.04, 11:42
                            Hominis est errare, insipientis in errore perseverare - rzeczą ludzką jest
                            błądzić, rzeczą głupców jest trwać w błędzie
                            • Gość: H56 Re: XYZ-cie nie znam łaciny ! IP: *.comnet.krakow.pl 22.09.04, 11:45
                              cholera,to te amen, za bardzo nie pasuje. Ale mi głupio. Spadam od komputera.
                              • Gość: XYZ Ja też, zostało w głowie troche sentencji... IP: 213.155.191.* 22.09.04, 11:53
                                Wręcz przeciwnie Heniu... wręcz przeciwnie. Pasuje jak ulał, jezlei wiesz co
                                mam na myśli...
                                • Gość: suwak Re: Ja też, zostało w głowie troche sentencji... IP: 217.153.6.* 22.09.04, 12:12
                                  .. XYZ - cie; a nie mógłbyś zamienić 'głupca' (kogo ukrywasz?) na 'też
                                  ludzką' ? bardziej adekwatne do treści tych wyzej postów no nie! Przecież nic
                                  co ludzkie nie jest ci obce nieprawdaż? PAX,PAX,PAX!!!
                                  • Gość: XYZ Re: Ja też, zostało w głowie troche sentencji... IP: 213.155.191.* 22.09.04, 12:18
                                    Tak, mogę... a rzeczą ludzką jest miec focha i mam;) Cóż ja juz napisałem
                                    wszystko w tym temacie. Niestety są tacy, którzy nie kupia siodła nigdy...
                                    • Gość: Ana lady pank IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 22.09.04, 12:21
                                      są tacy,to nie żart....
                                  • Gość: XYZ Suwak IP: 213.155.191.* 22.09.04, 12:35
                                    Quod erat demonstrandum...
                                    • Gość: Gryf Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: *.nitka.net.pl 02.10.04, 21:26
                                      bez zlosliwosci!




                                      Sumienie i slowo czynia czlowieka krolem ziemi.
                                      • Gość: XYZ Re: Na nauke nigdy nie jest za pozno - XYZ IP: 80.48.117.* 02.10.04, 21:47
                                        Chyba nie do końca zrozumiałeś o co chodzi...
                                    • Gość: suwak Re: Suwak IP: 217.153.6.* 04.10.04, 11:11
                                      .. to co było do przedstawienia-pokazania. mat.- cbdu. Kończy kwestie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka