blackexit
25.10.04, 08:09
tytul jest idealny wiec nie zmieniam. dzisiejsza golonopolska gazeta pokazuje
ladnie sposob myslenia ludzi sld: "Jakie korzyści ma SLD z sitwy miejskiej?
Dlaczego ludzie rekomendowani na stanowiska oddają partii tylko 7 proc.
zarobków? ...To fragmenty wewnętrznego dokumentu gdańskiego SLD pt. "Wnioski
z dyskusji", do którego dotarliśmy..."Miernoty z SLD dobijają się u mnie o
zatrudnienie. Co oni sobie myślą? Plebs jest od zbierania podpisów na nasze
listy" - takie słowa Mieczysława Niewczasa, dyrektora Wojewódzkiego Urzędu
Pocztowego w Gdańsku, przewodniczącego komisji rewizyjnej wojewódzkiej rady
SLD, przytacza jeden z uczestników dyskusji....W pomorskim SLD obowiązuje
zasada, że jego członkowie wytypowani do rad nadzorczych muszą wpłacać do
kasy SLD 7 proc. swoich zarobków. "To gorzej niż ochłap, a 30-proc.
ściągalność tej składki w całym województwie to kpina z partii i jej
uczciwych członków".
calosc: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2354524.html
pozdrawiam black