Dodaj do ulubionych

Rewelacyjna koncepcja PiS ( w gospodarce)

27.11.04, 04:31
Ratunek dla tonących w długach
Politycy PiS chcą, by każdy Polak miałprawo raz w życiu zbankrutować.
Według projektu PiS, prywatnym bankrutem mógłby zostać praktycznie każdy, kto
jest niewypłacalny i kto nie prowadzi działalności gospodarczej (małżonkowie
ze wspólnotą majątkową bankrutowaliby także wspólnie).

Orzekaniem o upadłości (na posiedzeniu niejawnym) zajmowałyby się 3-osobowe
Konsumenckie Kolegia Orzekające, które miałyby powstać przy delegaturach
Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ich skład wchodziliby: prawnik,
przedstawiciel organizacji konsumenckich lub związków zawodowych oraz
przedstawiciel banków. Projekt zakłada, że dłużnik mógłby liczyć na pomoc
powiatowego ośrodka doradztwa finansowego i kredytowego. Na wydanie
orzeczenia kolegium miałoby 60 dni.

Z wnioskiem mógłby wystąpić tylko sam dłużnik (lub jego spadkobierca).
Projektodawcy proponują, by złożenie wniosku kosztowało 500 zł (dodatkowo
trzeba byłoby zapłacić zaliczkę w wysokości 3 proc. wartości wszystkich
zobowiązań dłużnika). Pieniądze te przeznaczone byłyby na pokrycie kosztów
funkcjonowania kolegiów i ośrodków doradztwa.

Kolegium mogłoby ogłosić upadłość konsumenta z możliwością zawarcia układu z
wierzycielami albo zakładającą likwidację majątku dłużnika. Z tej pełnej
formy bankructwa można byłoby skorzystać tylko raz w życiu. Chodzi o to, by
nie dochodziło do nadużyć. Projekt nie przewiduje żadnych rozwiązań dla osób,
które po bankructwie ponownie wpadną w długi (w grę wchodziłby więc układ lub
egzekucja na obowiązujących zasadach).

Co dawałaby taka pełna upadłość? Już od momentu złożenia wniosku nie byłyby
naliczane odsetki od należności, a w dodatku uległyby zawieszeniu
postępowania egzekucyjne. Dłużnik za to nie mógłby rozporządzać swoim
majątkiem, który - jako masa upadłości - przeznaczany byłby na zaspokojenie
wierzycieli (majątek sprzedawany byłby na aukcjach).

W sprzedawanym majątku mogłoby się znaleźć niemal wszystko: meble, sprzęt
elektroniczny, odzież, papiery wartościowe, polisy ubezpieczeniowe, umowy
nieobowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, dzieła sztuki, biżuteria,
rachunki bankowe czy jednostki funduszy inwestycyjnych (są likwidowane lub
umarzane), spadek itd.

W skład masy upadłości nie wchodziłoby natomiast mieszkanie (do 10 mkw. na
osobę; przy większym mieszkaniu - lokum wchodziłoby do masy, a z niej bankrut
otrzymywałby kwotę potrzebną do kupienia lokum o określonym metrażu w tej
samej miejscowości lub w promieniu 20 km od niej). Wyłączone byłyby też
dobra, które na mocy innych przepisów nie podlegają egzekucji, m.in.:
pościel, bielizna, ubranie codzienne, zapasy żywności i opału niezbędne do
życia, 1 krowa lub 2 kozy lub 3 owce potrzebne do wyżywienia dłużnika,
narzędzia, przedmioty i surowce potrzebne do pracy zawodowej, część pieniędzy
(np. płacy) niezbędna do życia, przedmioty niezbędne do nauki, papiery
osobiste, przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych, stypendia,
niektóre świadczenia i odszkodowania z ubezpieczeń, alimenty, świadczenia
rodzinne, dodatki rodzinne, pielęgnacyjne, porodowe i dla sierot zupełnych.

Procedurze upadłości konsumenckiej nie mogliby się poddać małżonkowie o
wyłączonej lub zniesionej wspólnocie majątkowej (także pozostający w
separacji), jeśli od jej wyłączenia lub zniesienia nie minęły 3 lata. W
wypadku np. osoby rozwiedzionej o stażu krótszym niż 3 lata, bankructwo
mogłoby być orzeczone, pod warunkiem że w wyniku podziału majątku wspólnego
otrzymała ona co najmniej 45 proc. jego wartości.

Z całego postępowania delikwent wychodziłby jak nowo narodzony - bez majątku,
ale też wolny od wszystkich długów.

Czy ustawa będzie gotowa na wiosnę?
PrzemysŁaw Gosiewski, poseł PiS, autor projektu ustawy:

- Projekt jest obecnie w podkomisji sejmowej. Przedmiotem jej prac jest tylko
mój projekt, ponieważ rząd, mimo zapowiedzi zgłoszenia własnych propozycji,
do tej pory tego nie uczynił. I sądzę, że ten rząd już tego nie zrobi.
Oczywiście nie wstrzymuje to pracy posłów. Mam nadzieję, że zakończymy ją do
końca kadencji Sejmu. Jest szansa na to, by ustawa była gotowa jeszcze w
pierwszej połowie przyszłego roku. Jestem dobrej myśli, bo także podziały
polityczne nie powinny być tu przeszkodą. W tej sprawie przebiegają one nieco
inaczej niż w innych kwestiach. Większość ugrupowań parlamentarnych jest
otwarta na wprowadzenie instytucji upadłości konsumenckiej do polskiego
prawa.
Obserwuj wątek
    • albert_c Re: Rewelacyjna koncepcja PiS ( w gospodarce) 27.11.04, 04:33
      black.night., ktory z Was ma problemy ze snem?
      • Gość: H56 P ierdoły i S amochwały nadają się tylko do psychi IP: *.comnet.krakow.pl 27.11.04, 08:39
        psychiatryka. Jakie to jeszcze pomysły mogą urodzić sie w tych głupich łbach ?
        Boziu, o ile jesteś chroń tą biedną Polskę przed takimi idiotami.
    • maniana22 Re: Rewelacyjna koncepcja PiS ( w gospodarce) 27.11.04, 09:32
      Takie rozwiązania są znane w świecie, ale to nie znaczy ,że w naszym
      niedojrzałym społeczeńśtwie do czegokolwiek się nadają.Ale należy zauważyć, że
      rozumienie czegokolwiek przesłania osobista, personalna niechęć do
      wypiadającego jakąś kwestię.
      No i zadziwiające , że Boga imienia nadużywają ci którzy chrześcijaństwo
      opluwają.

      -----------------

      Klienci w krawatach są mnie awanturujący się.
    • blackexit bez sensu 27.11.04, 11:58
      nie podoba mi sie pomysl amnestii. w pierwszym dniu jej dzialania zrobil by sie
      niezwykly bajzel kazdy kto zyw oglosilby bankructwo przestal placic raty za
      samochody lodowki domy itd. rozumiem ze decyzja tej szanownej komisji spoleczej
      od oglaszania bankructwa zamykala by droge egzekucji dlugow. chyba nie ma
      lepszego prezentu na gwiazdke dla przekretow mafi zlodziei i aferzystow. przy
      okazji ta komisja stalaby sie najabardziej skorumopowanym organem w polsce a
      wspolzawodnictwo jest spore.
      nie rozumiem takiego czegos jak bankructwo osoby fizycznej wziales kredyt
      zaciagnales dlugi to splacasz proste i tyle, a nie ze wielka komisja ci umorzy
      i zaczniesz od nowa naciagac innych panstwo, firmy i instytucje.
      pozdrawiam black
      • piotr33k2 Re: bez sensu 27.11.04, 14:30
        też uważam że to bez sensu i strata publicznych pieniedzy na te całe kolegia
        orzekające czy inne urzedy sie tym zajmujące ,niech pis sie zajmie czymś
        powaznym a nie głupotami aby zyskać procenty wyborcze w oczach ewentualnych
        przyszłych bankrutów z własnego cwaniackiego wyboru.
        • Gość: Antyknajak do Piotr 32 i czarnegoexita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 15:41
          Mam duże wątpliwości do tak przedstawionej koncepcji.
          Jednak każdego kto ma kłopoty finansowe nie czyńcie złodziejem.
          Powiedzcie co np takiego złego zrobił dostawca (osoba fizyczna prowadząca
          działalność gospodarczą) usług dla Stoczni, który wymalował np : statki za
          2.000.000,zł, a stocznia jak wiemy ogłosiła upadłość i on własnie z tego
          powodu zbankrutował. To jest on złodziejem Waszym zdaniem ?
          • piotr33k2 Re: do Piotr 32 i czarnegoexita 27.11.04, 16:07
            to miałoby dotyczyc tylko osób prywatnych a nie firm czy spółek wiec nawet jak
            ta pisowska ustawa by kiedyś była uchwalona to nie obejmie twojego przypadku.
            • Gość: Antyknajak Re: do Piotr 32 i czarnegoexita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 17:12
              Obejmuje szanowny, obejmuje. Pomyśl.
              Obejmuje osobę /tak jak Ci napisałem/ prowadzącą działalnośc gospodarczą w
              formule prawa cywilnego.
              Firma Jan Kowalski- malowanie okrętów nie ma zdolności upadłościowej. Jan
              Kowalski odpowiada całym swoim majątkiem , a nie majątkiem firmy.

          • blackexit Re: do Piotr 32 i czarnegoexita 27.11.04, 20:42
            Gość portalu: Antyknajak napisał(a):

            > Mam duże wątpliwości do tak przedstawionej koncepcji.
            > Jednak każdego kto ma kłopoty finansowe nie czyńcie złodziejem.

            absolutnie nie ale jak mowilem to tez prezent dla zlodziei. cala reszta bedzie
            jedynie demoralizowana takimi prezentami. za dlugi i swoje zycie trzeba
            odpowiadac a przezucac je na innych bo o czyms takim przeciez mowimy. jesli ja
            wzialem tv w media a koles tez wzia ale oglasza bankructwo to automatycznie
            przezuca ten dlug na media ktory musi go jakos rozdysponowac w cenach produktow
            albo zarobkach pracownikow. jesli mowimy przy tym o masowej skali co peewnie
            byloby juz pierwszego dnia to mamy japonssskie domino bankructw fimr zasypanych
            dlugami.

            > Powiedzcie co np takiego złego zrobił dostawca (osoba fizyczna prowadząca
            > działalność gospodarczą) usług dla Stoczni, który wymalował np : statki za
            > 2.000.000,zł, a stocznia jak wiemy ogłosiła upadłość i on własnie z tego
            > powodu zbankrutował. To jest on złodziejem Waszym zdaniem ?

            oczywiscie ze nie jest, ale czy z faktu bankructwa dstoczni moze wynikac
            mozliwosc bankructwa absolutnie kazdego? upadlosc w tym wypadku oglosil sad nie
            jakas ludowa komisja. pozdrawiam black
            • Gość: Antyknajak Re: do Piotr 32 i czarnegoexita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 21:59
              Chyba nie rozumiesz. Spółka jak np stocznia SA może upaść-zbankrutować. Trudno
              biznes sie nie powiódł , a dla wierzycieli pozostaje masa upadłościowa czyli
              mówiąc w skrócie to co pozostało w spółce. W 99 % przypadków jest tak, że tej
              masy nie starcza dla wszystkich, a dla malutkich z reguły wogóle.
              Natomiast Jan Kowalski-malarstwo okrętowe nie może upaść i to jest problem.
              Polega to na tym, że nie może sprzedać wszystkiego i zaspokoić częściowo
              wierzycieli zaczynając życie od nowa, od zera. Pójdzie do pracy to mu zabiorą
              pensję itd itd.
              Gdyby mógł zbankrutowac to zabraliby mu mieszkanie, dom, auto. Wyzerowaliby Go
              do cna ale mógłby zacząc od zera.
              • piotr33k2 Re: do Piotr 32 i czarnegoexita 27.11.04, 23:06
                przecież w projekcie mowa o upadłości konsumenckiej dlatego to krytykujemy
                oraz dlatego że jak znam polskie przysłowie "polak potrafi" to tu bedą ci
                polacy cwaniacy mieli pełne pole do popisu ,nie takie numery polacy cwaniacy
                wycinają ,dokładnie geneze ustawy zaczepialski przedstawił ,a tak wogóle to są
                ważniejsze sprawy do załatwienia i dobry zwyczaj nie pozyczaj jak masz obawy że
                na czas nie spłacisz i czy wogóle jesteś w stanie spłacić drogie kredyty
                konsumenckie np. na samochód czy mieszkanie .
    • zaczepialski Zanim OPLUJESZ poczytaj wędrowcze (HISTORIA) 27.11.04, 21:05
      Sejm rozpoczął właśnie prace nad projektem ustawy o upadłości konsumenckiej. Jej ostateczny kształt nie jest jeszcze znany. Zastrzeżenia zgłaszają bankowcy, którzy obawiają się nadużyć ze strony kredytobiorców. Jak problem rozwiązano w innych krajach? Jak może być w Polsce? Przeczytaj nasz RAPORT.
      Niewypłacalność podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, która w efekcie może doprowadzić do ogłoszenia upadłości jest zjawiskiem często występującym w gospodarce rynkowej. Przyczyny tego stanu są różne. Przykładowo może to być efekt chybionej inwestycji, niekorzystnej koniunktury gospodarczej, ale również skutek nieudolności czy błędów w zarządzaniu. Niewypłacalność może być także niezawiniona jako wynik zdarzeń niezależnych od działań niewypłacalnego dłużnika. W niektórych wypadkach może to być efekt przestępczej działalności osoby niewypłacalnej.



      Niewypłacalność, rozumiana jako niemożność spłacenia zaciągniętych zobowiązań, nie jest – jak to się powszechnie przyjęło – zjawiskiem dotykającym tylko przedsiębiorców. W wielu krajach również znaczna część społeczeństwa żyje na kredyt. Wynika to ze stale zwiększającej się oferty usług finansowych - kredytów bankowych, sprzedaży na raty, pożyczek udzielanych przez inne niż bank instytucje finansowe. Coraz więcej osób korzysta także z kart kredytowych, które w sposób pozornie bardzo łatwy pozwalają uzyskać dodatkowe fundusze. Problem pojawia się w momencie konieczności spłaty zaciągniętych zobowiązań. Niektórzy pożyczają od rodziny czy znajomych, inni próbują wziąć kolejny kredyt w celu pokrycia już wymagalnych długów. W ten sposób powstaje spirala zadłużenia. Problem spłaty zadłużenia dotyczy również osób, które zdecydowały się poręczyć feralne - jak się później okazało - kredyty.
      Zadłużenie gospodarstw domowych nie prowadzących działalności gospodarczej bywa często tak wysokie, że dłużnicy nie są w stanie go spłacić z bieżących dochodów. Sytuacja ta może wynikać z wielu przyczyn, w części od dłużnika niezależnych, takich jak utrata zdrowia uniemożliwiająca kontynuowanie pracy zarobkowej, utrata pracy, niefrasobliwość banków udzielających kredytów konsumpcyjnych. Niejednokrotnie dłużnik przecenia także swoje możliwości płatnicze. Każda ze wskazanych niewypłacalności osób fizycznych rodzi negatywne konsekwencje nie tylko dla dłużnika, jego rodziny, ale także kontrahentów.
      Dlatego też w wielu współczesnych systemach prawnych, np. USA, Japonii, Niemiec, Irlandii, Anglii, Francji wprowadzono rozwiązania, które regulują nie tylko niewypłacalność przedsiębiorców, ale również osób nie prowadzących działalności gospodarczej. Jest to tzw. upadłość konsumencka, która polega na oddłużeniu nadmiernie obciążonych konsumentów. Wprowadzenie takich rozwiązań prawnych uzasadnia się tym, że osoby nadmiernie zadłużone nie mogą zazwyczaj, będąc w bardzo złej sytuacji finansowej, w legalny sposób spłacić swych długów. Zarabiają więc na czarno, by w ten sposób zapewnić byt sobie i swojej rodzinie. Każda próba podjęcia przez nich legalnej pracy kończy się tak samo - pensję ściąga wierzyciel i na życie dłużnikowi nic już nie zostaje.
      W rezultacie, dłużnicy ścigani przez windykatorów i komorników, nie widząc szans na dalsze „normalne” życie często podejmują działalność w tzw. szarej strefie, jeżeli nie wręcz kryminogennej. Przyczynia się to w sposób oczywisty do rozwoju patologii społecznej. Upadłość konsumencka, przynosząc oddłużenie nadmiernie zadłużonych gospodarstw domowych, stwarza im możliwość dalszego, „normalnego” rozwoju, co nie tylko ze społecznego punktu widzenia jest niezwykle korzystne.
      Nowe prawo upadłościowe a kwestia upadłości konsumenckiej
      W trakcie prac nad ustawą „Prawo upadłościowe i naprawcze” rozważano możliwość uwzględnienia w niej regulacji dotyczącej niewypłacalności osób fizycznych. Ostatecznie jednak tak się nie stało. Brak tej regulacji uzasadnia się dwoma przyczynami. Po pierwsze, niewydolnym systemem sądownictwa, który w przypadku obciążenia go przewidywaną ogromną liczbą spraw upadłościowych osób fizycznych zostałby całkowicie sparaliżowany. Doświadczenia innych krajów pokazują, że przypadków upadłości konsumenckiej jest kilkadziesiąt razy więcej niż upadłości przedsiębiorców. Po drugie, panuje pogląd, że zadłużenie gospodarstw domowych nie jest w Polsce aż tak duże, w porównaniu do krajów, w których system prawny obejmuje upadłości konsumenckie. Przy czym sami autorzy ustawy podkreślają, że w niedalekiej przyszłości pojawi się konieczność uregulowania tej kwestii.
      Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2002 roku trzy z dwunastu milionów polskich gospodarstw domowych zadłużyło się w bankach. Przeciętny dług wyniósł 50 tysięcy złotych. Znaczna ich część ma kłopoty ze spłatą kredytu. Większość dłużników znalazła się już na czarnej liście, prowadzonej przez Biuro Informacji Kredytowej. Co oznacza, że na zaciągnięcie nowego, niżej oprocentowanego kredytu, dzięki któremu mogliby spłacić stare długi, nie mają szans.
      Szacuje się, że w Polsce blisko milion gospodarstw domowych dotkniętych jest problemem niewypłacalności. Wynika to nie tylko nie tylko z szerokiej oferty usług finansowych na rynku i stale zwiększającym się popycie na kredyty konsumpcyjne. Zadłużenie wzrasta również na skutek ubożenia się społeczeństwa. Kryzys gospodarczy, zwiększające się bezrobocie to przyczyny, dla których wiele Polaków zmuszonych jest zaciągać kolejne zobowiązania. Niemała część obywateli jest dłużnikami spółdzielni mieszkaniowych, zakładów energetycznych, operatorów telefonicznych itp. w związku z niedokonywaniem płatności z tytułu czynszu, zużycia energii, rachunków telefonicznych lub dokonywaniem tych płatności z opóźnieniem.
      Taki rodzaj zadłużenia jest bardzo istotny z punktu widzenia konsumentów, ponieważ wpływa na ich sytuację życiową. Dlatego też kwestia uregulowania tego zjawiska wydaje się koniecznością. Na podstawie obserwacji rynku, należy przyjąć, że tendencja ta będzie się nasilać, a zadłużenie konsumentów może w związku z tym wzrastać. Nie wydaje się by można pozwolić na tak wysokie koszty społeczne wynikające z braku regulacji oddłużeniowych dla konsumentów. Tłumaczenie się brakiem efektywnego systemu sądownictwa nie jest wystarczającym usprawiedliwieniem. Należy raczej poszukać, korzystając z zagranicznych doświadczeń, takiego rozwiązania organizacyjno-systemowego, które będzie mogło prawidłowo spełniać swoją funkcję w polskich realiach.
      Dwa modele upadłości konsumenckiej
      W innych krajach wykształciły się zasadniczo dwa modele upadłości konsumenckiej: sądowy i pozasądowy. Pierwszy z nich można omówić na podstawie amerykańskiego rozwiązania, drugi na podstawie regulacji francuskiej.
      W USA upadłość konsumencka uregulowana jest w rozdziale 13. postępowania upadłościowego i odnosi się tylko i wyłącznie do osób fizycznych oraz małżeństw o stałym dochodzie, których wartość niezabezpieczonego długu nie przekracza 296,250 dolarów, zaś wartość zabezpieczonego długu nie przekracza 807,750 dolarów. Regulacja nie ma zastosowania do korporacji i spółek, obejmuje natomiast osoby fizyczne, prowadzące działalność gospodarczą pod przybraną nazwą handlową. Dłużnik może zredukować dług zabezpieczony na majątku do wartości rynkowej danego dobra majątkowego, która zostanie uznana za dług niezabezpieczony.
      Rozwiązanie to jest szczególnie atrakcyjne w przypadku gdy np. dłużnik jest właścicielem pojazdu, którego wartość rynkowa wynosi 3000 dolarów, a suma zabezpieczona na tym pojeździe wynosi 5000 dolarów. Dłużnik ma możliwość redukcji zabezpieczonego długu do 3000 dolarów, a tym samym pozostałe 2000 dolarów potraktowane zostanie jako niezabezpieczone roszczenie. Rozwiązanie nie znajduje natomiast zastosowania w przypadku pożyczek zabezpieczonych na nieruchomości, która stanowi stałe miejsce zamieszkania dłużnika.
      W USA upadłością konsumencką zajmują się sądy. Zadłużona osoba przedstawia swoją sytuację majątkową. Sąd albo umarza powstałe zadł
      • zaczepialski cd (HISTORIA) 27.11.04, 21:07
        W USA umorzeniu nie podlegają długi z tytułu alimentów, kredytów edukacyjnych, jak również odszkodowania za spowodowanie przez dłużnika uszkodzenie ciała innej osoby, wskutek prowadzenia pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu, a także po zażyciu narkotyków czy innych środków odurzających.
        Według drugiego modelu, który obowiązuje we Francji, upadłość konsumencka ma charakter dwuetapowy. W pierwszej fazie rozpatrują ją organy administracyjne, w drugim – na skutek wniesienia odwołania – sprawa trafia do sądu. We francuskim modelu upadłość może być ogłoszona w stosunku do osoby fizycznej, która nie zalega ze świadczeniami publiczno-prawnymi, działa w dobrej wierze i występuje u niej wyraźna niemożność spłacenia długów. Upadłość orzeka się tylko i wyłącznie na wniosek dłużnika. We Francji w poszczególnych regionach działa 118 Komisji ds. zadłużenia. Ich zadaniem jest rozpatrywanie wniosków od zadłużonych konsumentów w celu doprowadzenia do polubownego rozwiązania między wierzycielami a dłużnikiem. Komisja składa się z 6 członków – przedstawicieli lokalnej administracji, służb podatkowych, miejscowego oddziału Narodowego Banku Francji oraz przedstawicieli organizacji konsumenckich.
        Punktem wyjścia do dalszych prac jest określenie wszystkich aktywów i pasywów dłużnika. W tym celu Komisja może przesłuchać dłużnika, wierzycieli, dać ogłoszenie w gazecie itp. Wymagane jest zapewnienie pewnego minimum majątku dłużnika, aby mógł dalej żyć na odpowiednim poziomie. Komisja uwzględniając powyższe, opracowuje plan oddłużenia konsumenta. Proponuje się różne rozwiązania. Jeżeli dłużnik jest jeszcze wypłacalny (tj. zagrożony niewypłacalnością) Komisja nakłada tzw. memorandum (1 lub więcej środków zaradczych łącznie – m.in. rozłożenie terminu spłaty), obniżenie stopy odsetek lub ich anulowanie, pomniejszenie pozostałej do spłaty sumy. Gdy dłużnik jest niewypłacalny Komisja nakłada moratorium na zadłużenie na okres maksymalnie 3 lat. Na 30 dni przed upływem wyznaczonego terminu dłużnik pytany jest na okoliczność poprawy swojej sytuacji finansowej pozwalającej na spłatę długu. Komisja może wówczas znieść lub zmniejszyć zadłużenie.
        Od orzeczeń Komisji w terminie 14 dni można wnieść odwołanie do sądu. Przeprowadza się rozprawę, wzywa dłużnika i wierzycieli i ewentualnie weryfikuje ustalenia Komisji ds. zadłużenia. Rejestr osób zadłużonych i niewypłacalnych prowadzi Narodowy Bank Francji. Wpis do rejestru dokonywany jest na 8 lat, rejestr zastrzeżony jest tylko do wiadomości banków.
        • zaczepialski Polski model upadłości konsumenckiej 27.11.04, 21:10
          Uwzględniając sytuację polskiego sądownictwa wydaje się, że bliżej nam do modelu francuskiego niż amerykańskiego. Pozostawienie spraw upadłości konsumenckiej w gestii sądów byłoby oczywiście rozwiązaniem optymalnym, ale w obecnej sytuacji raczej niemożliwym. Skomplikowane procedury, długość postępowań czy wysokie koszty sądowe to tylko niektóre negatywne przykłady, które zapewne przyczyniłyby do braku skuteczności takiego rozwiązania. Właściwsze wydaje się raczej powołanie organu kolegialnego, który posiadałby odpowiednie kompetencje władcze do podejmowania kwestii upadłości konsumenckiej.



          W skład takich Komisji działających na terenie województwa czy powiatów przykładowo mogliby wchodzić: starosta lub wojewoda, przedstawiciele organizacji konsumenckich, powiatowych rzeczników konsumentów, NBP, organu podatkowego oraz przedsiębiorców. Decyzje Komisji podlegałyby kontroli sądowej, z tym że właściwe byłoby wprowadzenie uproszczonych trybów dla takiej kontroli w celu zapewnienia maksymalnie szybkiego czasu postępowania. Nie może być bowiem tak, by konsument czekał nawet do kilku lat na ostateczne rozstrzygnięcie. W takiej sytuacji instytucja upadłości osób fizycznych nie spełniałaby swej funkcji.



          Rozważając model upadłości konsumenckiej w Polsce, warto zastanowić się nad zakresem zadłużenia, jakie miałoby być objęte oddłużaniem. A konkretnie, czy zawęzić go tylko do umów zawieranych przez konsumentów z bankami, czy też umożliwić dokonanie oddłużenia z tytułu należności wynikających z wszelkich zwieranych umów (np. umowy o dostawę energii elektrycznej, ciepła, wody, umowy telekomunikacyjne, itp.) a także zobowiązań publiczno-prawnych. Jest to niewątpliwie kwestia dyskusyjna. Warto przy tym zwrócić uwagę, że jedni z głównych zainteresowanych czyli przedstawiciele banków wypowiadają się w tej kwestii bardzo ostrożnie. Należy jednak optować za pełnym oddłużaniem konsumentów, a nie tworzyć instytucję, która tylko w połowiczny sposób może wyjść naprzeciw ich potrzebom.



          Projekt w Sejmie



          Z inicjatywy Krajowej Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej oraz Stowarzyszenia Krzewienia Edukacji Finansowej powstał projekt ustawy o przeciwdziałaniu niewypłacalności osoby fizycznej oraz o upadłości konsumenckiej. Projekt zyskał poparcie posłów PiS, którzy skierowali go pod obrady Sejmu (pierwsze czytanie odbyło się 11 maja 2004 r.).



          Według autorów projektu ustawa ma dotyczyć wyłącznie upadłości osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej. Powinny znaleźć się w niej regulacje dotyczące zasad wspólnego dochodzenia roszczeń przez wierzycieli, skutków ogłoszenia upadłości, postępowania mającego na celu zapobieganie niewypłacalności osób fizycznych, a także niedyskryminowania tych, którzy poddali się upadłości.

          Wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego będzie mógł złożyć tylko sam konsument i, co ważne, upadłość można będzie ogłosić tylko raz w życiu.



          Takie rozwiązanie ma przeciwdziałać nadużywaniu tej instytucji przez nieuczciwych konsumentów. Procedura postępowania podzielona byłaby na trzy fazy. W pierwszej kolejności przeprowadzane byłoby postępowanie naprawcze mające na celu zapobieżenie upadłości, po nim zaś postępowanie układowe (75 proc. wierzycieli musiałoby wyrazić zgodę na redukcję zadłużenia), a jeśli długi przekraczałyby wartość majątku, to ogłaszana by była pełna upadłość.



          Według proponowanej regulacji sprawy mieliby rozpoznawać powiatowi (miejscy) rzecznicy konsumentów. Od ich decyzji przysługiwałoby odwołanie do sądu. Za przeprowadzenie postępowanie dłużnik zobowiązany byłby uiścić opłatę w wysokości 500 zł od wniosku, a także dodatkowo w razie ogłoszenia upadłości 3 proc. wartości zobowiązań. Proponuje się również stworzenie Informatycznego Rejestru Upadłości Konsumenckiej, który prowadzić miałaby Krajowa Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa. Już jednak pojawiają się głosy, że właściwszy w tym względzie byłby Prezes UOKiK.



          W przedstawionych skrótowo założeniach projektu największe kontrowersje budzi niewątpliwie wybór podmiotu właściwego do orzekania w sprawach upadłości konsumenckiej. Nie wydaje się bowiem by rzecznicy konsumentów z racji swego zaszeregowania organizacyjno-systemowego (podlegają pod władze powiatowej jednostki samorządu terytorialnego) oraz ustawowo przewidzianych kompetencji (udzielanie bezpłatnego poradnictwa konsumenckiego, występowanie do przedsiębiorców w sprawach konsumentów oraz wszczynanie na rzecz konsumentów postępowań sądowych czy też wstępowanie za ich zgodą do już toczących się postępowań) byli podmiotem właściwym do orzekania o kwestii upadłości osób fizycznych.



          Pomijając nawet powyższe, trudno z praktycznego punktu widzenia, wyobrazić sobie kiedy rzecznik miałby znaleźć czas na powadzenie postępowań upadłościowych. Musiałoby to odbywać się niewątpliwie kosztem obecnie świadczonej bezpłatnej porady prawej w zakresie spraw konsumenckich. Dlatego wybór podmiotu właściwego do orzekania o upadłości należałoby poddać odpowiedniej dyskusji. Wydaje się, że model organu kolegialnego, z udziałem rzecznika konsumentów jako jednego z jej członków, byłby rozwiązaniem lepszym nie tylko systemowo, merytorycznie, ale i praktycznie


          powyższy TEXT to cytat ze strony Expandera
          • Gość: granulat Re: Polski model upadłości konsumenckiej IP: *.bronet.pl / 62.233.218.* 28.11.04, 00:14
            dziekuje za wyczerpujace info.
            przez niektorych z ludzi czlowiek traci wiare w spoleczenstwo, ale na szczescie
            bardzo szybko pojawiaja sie i inni, ktorzy ja na powrot przywracaja.
            • Gość: elzbieta romero Re: Polski model upadłości konsumenckiej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 02:03
              Jestem koordynatorem prac nad tą ustawą w moim klubie parlamentarnym - SDPL.Tak
              jak większość klubów poselskich byliśmy za skierowaniem tego projektu do prac w
              komisji sejmowej.
              Ponieważ zasady ustawy zostały już obszernie omówione, przedstawię jedynie
              korzyści dłużnika i wierzyciela jak i zagrożenia związane z tym projektem.
              Korzyści dłużnika
              - pomoc powiatowego ośrodka doradztwa finansowego i kredytowego
              - tylko dłużnik może wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości
              - dłużnikowi od daty złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie będą naliczane
              odsetki karne i ustawowe od wierzytelności
              - z chwilą złożenia wniosku ulegają zawieszeniu postępowania egzekucyjne i
              zabezpieczające sądowe i administracyjne za wyjątkiem należności
              alimentacyjnych i rent.
              Korzyści wierzycieli:
              - wyjawienie majątku przez dłużnika
              - z chwilą ogłoszenia upadłości majątek dłużnika staje się masą upadłościową, a
              on sam traci możliwość rozporządzania majątkiem
              - wioerzyciel uzyskuje możliwość uznania za bezskuteczne czynności dokonane
              przez dłużnika, które pogłębiały jego niewypłacalność, a czynności nieodpłatne
              dłużnika dokonane w ciągu roku przed ogłoszeniem upadłości stają się
              bezskuteczne z mocy prawa
              - umowy utrudniające upłynnienie masy upadłości wygasają lub mogą być
              rozwiązane przez zarządcę upadłości konsumenckiej
              - stworzenie wierzycielom jasnej podstawy prawnej do udzielania zgody na
              redukcję zobowiązań ( jest to korzyść również dla dłużnika )
              - sprawiedliwy rozdział środków uzyskanych z likwidacji masy upadłościowej
              pomiędzy wierzycieli
              Zagropżenia:
              W stosunku do osób ubogich, koszty postępowania mogą być nieadekwatnie wysokie
              do posiadanego majątku , wniosek - 500 zł , zaliczka na koszty postępowania 3%
              zobowiązań. Jeżeli zostanie ustanowiony zarządca ,jego wynagrodzenie max-
              najniższe ustawowe, min- określa konsumenckie kolegium orzekające i to za każdy
              miesiąc. Koszty te pokrywane z majątku upadłego rodzą obawę ,że w niejednym
              postępowaniu koszty w/w pochłonęłyby większość majątku upadłego.
              Do kosztów funkcjonowania całego systemu należy jeszcze wliczyć śrdki
              publiczne :
              - Starostowie mają zapewnić ośrodkom doradztwa obsługę administracyjną i
              organizacyjną
              - Rejestr Upadłości Konsumenckiej
              O lobbingu posłów PiS-u związanym z tym projektem ustawy i ustawy o "
              lichwie " można poczytać w Polityce " Wielki SKOK " o lobbingu instytucji
              finansowych , podmiotów gospodarczych i grup zawodowych , które nieżle żyją z
              nadmiernego zadłużenia Polaków -nie poczyta się nigdzie.
              • Gość: Antyknajak Re: pani Elżbieto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 06:21
                Ustawa niezwykle ważna i bez względu na jej ostatecznie ukształtowaną w Sejmie
                treść,bez wątpienia zbliży nas ona, do najbardziej rozwiniętej części świata.
                Brawa dla SDPL za zajęcie się tą sprawą.
                Post scriptum
                Apropos SDPL, skoro już sama poseł Romero się odezwała na tym Forum.
                Możecie przejść do historii podobnie jak Unia Wolności mimo słusznych nierzadko
                koncepcji i precyzyjnej, własnej wizji o co chodzi w państwie. Dlaczego ?
                Nie umiecie przekazać (sprzedać) własnych koncepcji medialnie, tzw zwykłym
                wyborcom. Tak więc może być tak , że podobnie jak Unia Wolności będziecie
                partyjką na granicy lub poniżej błędu statystycznego w sondażach , lub lewicą
                pozaparlamentarną. A szkoda.
                Zmieńcie tę strategię, a zwłaszcza tutaj lokalnie. Lokalnie Was prawie nie ma.
                Jest tylko centrala Borowski , Celiński. Balicki, Banach itd.
                Gdzie są w mediach i w życiu publicznym (mediów publicznych nie liczę), na
                ulicy, na chodniku, na codzień przywódcy SDPL.
                Ja na Was z powodów politycznych nie zagłosuję ale jako nie bolszewicka lewica
                jesteście bez wątpienia potrzebni. Nie zmarnujcie tego.
    • masaladosa Re: Rewelacyjna koncepcja PiS ( w gospodarce) 30.11.04, 06:52
      a mnie sie ten pomysl podoba
      przy czym nie mowie o konkretnych rozwiazaniach a raczej o idei jako takiej
      szczegolow nie znam ale obawiam sie ze jezeli wezma sie za to partie to
      powstanie faktycznie jakis koszmarek legislacyjny
      najlepiej byloby gdyby projekt konsumenckiego prawa upadlosciowego utworzyly
      organizacje konsumenckie wraz z bankami i innymi instytucjonalnymi wierzycielami

      mdosa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka