Dodaj do ulubionych

Dziennikarze kontra Radio Szczecin

    • wesolyromek2004 Re: Mamy swojego człowieka w PR , w Warszawie 31.12.04, 10:21
      Jeżeli mogę coś zasugerować Chacimskiemu i Sosce ? Proponuję odwołać się do
      człowieka ze Szczecina, który jest we władzach radia publicznego w Warszawie.
      To znany szczeciński radny Wojciech Hawryszuk.Takie sprawy zapewne leżą mu na
      sercu. Podaje link.
      www.prsa.com.pl/rp2.asp?id=74&x=1
      • Gość: Słuchacz [...] IP: 61.247.230.* 31.12.04, 10:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: nos Re: Mamy swojego człowieka w PR , w Warszawie IP: *.chello.pl 01.01.05, 16:39
          No sorry!
          Znam Bacę od wielu lat i nie pozwolę obrazac człowieka ,który ,jak nikt
          inny,profesjonalnie podchodził do tego czym sie zajmował.A zajmowal sie KULTURĄ
          W SZCZECINIE.W SZCZECINIE.KULTURĄ.Wiecie o czym mówię?Pinokio,Fama,itp.A czy on
          byl(jest?) czerwony,czarny czy zielony to ,za przeproszeniem, h. znaczy i
          interesuje tylko jakichś czytelników Faktu.Uważam że Baca jest bardzo
          wporzo,cool i w ogóle cacy dla naszego miasta.Jest nasz.
          Pozdrawiam z Krakowa
          • Gość: bjk Re: Mamy swojego człowieka w PR , w Warszawie IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 17:11
            popieram - odwalcie się od Bacy-a grzecznie?-on jest w porzo..
            • Gość: wiesiek Re: Mamy swojego człowieka w PR , w Warszawie IP: 83.168.104.* 01.01.05, 21:26
              no i podający się za kolesia z Krakowa zebra, też jest w porzo!
              Janek, ty byłes kiedyś wKrakowie?
      • Gość: takitam Re: Mamy swojego człowieka w PR , w Warszawie IP: 217.153.6.* 31.12.04, 11:02
        Wojtek "Baca" Hawryszuk za przeproszeniem g... moze. Jest w Radzie
        Programowej "duzego radia", co za tym idzie w lokalnej rozglosni raczej nie mam
        wplywu na nic.
      • Gość: WOY czpaką do ziemi się kłaniam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 14:11
        cicha woda z Pana H. Nieźle kombinuje: dieta radnego, pensyjka dyrektora domu
        kultury, kasa za radę programową... Pełen podziwu jestem. I jeszcze ta
        multiobecność: Warszawa, Miedzyzdroje i Szczecin. Kurde jeża nietoperza. Co za
        gość!
        • Gość: As Re: czpaką do ziemi się kłaniam IP: *.cable.net.pl / 195.205.248.* 31.12.04, 14:19
          Masz mocno nieswieze informacje. Dyrektorem Domu Kultury w Miedzyzdrojach H.
          nie jest juz ponad 2 lata!
        • gnoomie Re: czpaką do ziemi się kłaniam 31.12.04, 14:25
          Gość portalu: WOY napisał(a):

          > cicha woda z Pana H. Nieźle kombinuje: dieta radnego, pensyjka dyrektora domu
          > kultury, kasa za radę programową... Pełen podziwu jestem. I jeszcze ta

          co do Rady Programowej to nie mam pewności, ale zdaje się, że kaski nie
          dostaje, a jeśli tak to jakąś symboliczną - co oczywiście nie zmienia faktu, że
          być może ja dostaje. i z tego co mi sie wydaje, on tam prawie nie bywa, bo rady
          programowe to w ogole fikcyjny twór.

          ludziska, dajcie Bacy spokój, poczciwy człowiek, może coś tam na sumieniu ma,
          ale miał kilka fajnych pomysłów np. Jarmark Rybny - i co ? sam sie z tym
          borykał i chyba sobie odpuścił...
    • Gość: Jacek Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 11:23
      Czytam i czytam te wszystkie opinie i aż żałośc bierze . Sami krewni i znajomi
      królika, świetnie zorientowni w układach -kto z kim i dla czego ?
      Myślę ,że słuchaczy którzy lubią to radio [ a do nich się zaliczam i nie jestem
      sam ] mało obchodzi .Nie chce mi się wierzyć ,że wszyscy w tej firmie to
      popaprańcy . Czekam na opinie słuchaczy , a nie kolesi wszechwiedzących .
    • Gość: nikt To tam jeszcze jest radio? a ja myślałem że szkoła IP: *.vx.pl / *.vx.pl 31.12.04, 11:28
      a może spytać o szkołę?? czy wszystko jest ok ??
    • Gość: Rozalia Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 217.153.6.* 31.12.04, 11:47
      Mam wystarczajaco dużo lat aby pamiętać prezesa Kosiorowskiego na usługach
      różnych ekip " sprawujących władzę". Może już pora przejść do lamusa historii?
      Wolimy słuchać młodych, zdolnych dziennikarzy
      niekoniecznie ulubieńcow spetryfikowanego reliktu minionej epoki,p.Kosiorowskiego.
    • gnoomie A co na to Szanowni Politycy?? 31.12.04, 12:09
      Tak jestem ciekaw jak na to zareagują nasi wielce szanowni politycy.
      Jeszcze jakiś czas temu bojkotowali synowieckiego i kamionke.
      PO i Od nowa nawet chciała interweniować itd.

      Cos mi sie jednak wydaje, ze kampania wyborcza za blisko i nie ma co sie
      narażać. Wszak kosiora nie posuną prędzej niż po wyborach, a to i tak chyba mało
      realne (rady nadzorcze chyba mają dłuższą kadencje - o ile sie nie mylę).

      A tak poza tym, to chciałbym zobaczyć pąsy na twarzy Księcia Doktora K. jak
      szykuje sie na wojenkę. Za pewne wytoczy zaraz działa z gatunku poniżej pasa, bo
      na merytoryczne argumenty 9 pietro nie reaguje. A może przekaże taśmy ze swoim
      nagraniem w odpowiednie "sprawujące władze" ręce ;))

      • albert_c Re: A co na to Szanowni Politycy?? 03.01.05, 17:34
        gnoomie napisał:

        > Tak jestem ciekaw jak na to zareagują nasi wielce szanowni politycy.

        * :))
        Stary bez jaj bo sie pifa z Toba dzis nie napije, Szanowni? no moze jeden, gora
        ze dwoch by sie znalazlo, no ale ja wiem ja rozumiem kurtuazja:))) ale w naszym
        przypadku to ci politycy to raczej azja i do nich tak trzeba prosto z mostu bo
        inaczej nie rozumieja;-)

        > Jeszcze jakiś czas temu bojkotowali synowieckiego i kamionke.
        > PO i Od nowa nawet chciała interweniować itd.

        * a widac ze zainterweniowaly sily prosld:(

        a tak swoja droga to najlepiej by bylo gdyby trzymali lapki z dala od radia,
        ale my wiemy ze to od zawsze jest niemozliwe

        a moja opinia jest taka: ze to lamanie prawa jest po prostu. Mam nadzieje ze
        radca nimi zamieice podloge na tym 9 pietrze co my jako publika bedziemy
        czynnie obserwowac i tak po prostu nalezy to ocenic, ze swoimi zachowaniem pan
        prezes robi z radia jakas biedronke czy cos takiego, smutne to bardzo.


    • Gość: Rezoner Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.zchpolice.com 31.12.04, 12:17
      Cytat: "Za brak pokory wyleciał też Chaciński". HA HA! A Panowie Bąk, Gdula,
      Pietrasik, Szymańczyk, Wosik ... to niby za co? Choroba ta znana była już od
      wielu lat, ale jakoś ... wygodnie było wielu zainteresowanym nic nie mówić, bo
      kasa do wzięcia wcale nie była taka mała.
      • Gość: Adam Wosik Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.zchpolice.com 31.12.04, 12:29
        Ktoś przed chwilą posłużył tu się moim nazwiskiem. I nawet wiem chyba kto ...
        No ale przejdźmy do rzeczy. Cieszę się, że jest kilku odważnych, którzy umieją
        podpisać się pod swoją opinią. Moja jest krótka: Polskie Radio Szczecin, to
        choroba tak ciężka, że leczyć ją powinno się tylko przez ... unicestwienie
        pacjenta w całości. Szkoda tylko takich ludzi jak na przykład Grzesiu
        Kazimierczak ... o innych już tu wymienionych nawet nie wspominam, bo
        zabrakłoby miejsca.

        Adam Wosik (awosik@wp.pl)
        • Gość: marek Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 83.168.96.* 31.12.04, 14:47
          Adasiu a Tobie jak tam w tych ZCH?
        • Gość: kaczmarek hej adaśku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 16:18
          ...a pozdrawiam Ciebie miło :)
          narobiło się chłopie co? tylko,że jak mówi Ryszard Bogunienko " wszystko to
          podrzucanie gówna patykiem" jak dobrze wiesz -radio to choroba- ale miła i
          pociągająca,i z tym pacjentem bym nie przesadzał. kiedyś mówiłem ,że ryba psuje
          się od głowy,a Radio od Głowackiej...dziś ,żałując, przepraszam Panią Redaktor-
          ostatnią Wielką , która tam pracowała. Za Jej czasów można było mieć inną
          opinię-liczył się tylko antenowy wynik pracy. ...cóż , nie doceniłem tego
          luksusu.
          później krupowicz i koteryjki,układziki,niegodziwości...na szczęście los
          łaskawy...krupaś w niebycie. i wreszcie nadredaktor kosiorek... mistrz
          gentelmeńskich umów , prawdomówności i biednego autozaszczucia.
          zespół spolegliwców, miernotek posłusznych szefom kształtował się od lat.mój
          znajomy , znany dziennikarz powiedział: "jeśli ty nie prowadzisz swoich
          programów, a kałużna jest szefem programu, to nie radio, a dom porąbanych"
          na szczęście Adaśku, wrócimy. Ty, może Janusz Wilczyński,może ja...może praca w
          Firmie znów będzie zaszczytem,a pracownicy oceniani " po owocach jego"
          z Noworoczną, jak napisałzebra/krzywda,
          tęsknotą za radiową chorobą i z nadzieją ,że może.....

          szymon
          • Gość: Adam Wosik Re: hej adaśku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 18:08
            Fuj! Jakie wulgaryzmy na tym forum! ... A porobiło się oj porobiło. I to nawet
            nieścisłość jakową trudno tu przeczytać - same treści prawdą ociekające. No ale
            do konkretów czas tu przejść. Na seryjo rozmyślasz Szymonie, że my stare dziady
            nadajemy się jeszcze do pracy w zamkniętym pomieszczeniu z sitkiem i bez widza
            przed gałkami ocznymi? Sam wiesz najlepiej, że nie ma to jak gadu gadu
            bezpośrednio do gawiedzi ... Wniosek: niech może rzeczywiście młoda krew (od
            zera wyselekcjonowana) zasiądzie przed mikrofonem. A my? My ją tylko znajdźmy i
            dajmy szansę (oczywiście "na sukces").

            Adam Wosik - POLSKA (awosik@wp.pl)
    • Gość: gosposia Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 16:34
      najlepszy komentarz pochodzi z ust mojego dziecka: Mama to nawet
      tam????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wiesiek DO ZEBRY IP: 83.168.104.* 31.12.04, 16:56
        Wszystkiego w nowym roku JAsiu.
        Pocałuj Małgosię i idź spać.
        • Gość: wiesiek [...] IP: 83.168.104.* 31.12.04, 17:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: juras [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 19:12
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: wiesiek Re: DO Szymona IP: 83.168.104.* 31.12.04, 19:30
              to ja pisałem do szy mona, aty odpisujesz do szymona?
              cos tu jest nie tak. jeszcze nie pij.
              nie jestem dziennikarzem, tylko tych ludzi dobrze, oj dobrze znam.
              • Gość: Lucyna Re: DO Szymona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.04, 23:37
                Kiedy zaczną zwalniać partyjne miernoty w telewizji.Czy coś wiesz na ten temat?
                • Gość: kj Re: DO Szymona IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 00:32
                  partyjną miernotą jest każdy === zwłaszcza ten co nie może brać kasy...
    • Gość: Zapodajacy Jak widac klub Od Nowa to stare ukladziki IP: *.idea.pl 01.01.05, 08:17
      Jak widac z toczacej sie dyskusji tzw inteltualisci jezeli chodzi o kase potrafia sie gryzc niczym dzikie zwierzeta. Klucz do mediow publicznych tkwi w systemie. Dyskusja powinna isc w kierunku nowych uwarunkowan prawnych i systemowych. Moze zglosozny kiedys pomysl aby Krajowa Rade stanowili Rektorzy wyzszych uczelni publicznych, moze rektorzy wyzszych szkol dziennikarskich. Na pewno wada jest iz z uwagi na to, ze media publiczne sa Spolkami Skarbu Panstwa i jako takie podlegaja Ministrowi aktualnie rzadzacej ekipy politycznej.
      Panowie radaktorzy wymienieni w publikacji przez wiele lat nie kwetionowali formy ich wspolpracy. Dopiero aby wypucowac sie przed zblizajacymi sie rzadami nowej, prawicowej ekipy probuja odciac sie od zarzutu kolaboracji z czerwonymi jak to ma miejsce w przypadku jednego z nich. Co do mozliwosci Hawryszuka rozwiazania tej sprawy to Onze sam pewnie ich nie ma ale maja te nozliwosc osoby z ekipy SLD, ktore Go do tej Rady powolaly jak Kotwas, Piechota,Czarzasty.
      • Gość: Adam Wosik Re: Jak widac klub Od Nowa to stare ukladziki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 10:21
        Widzę, że wkroczyliśmy w tej dyskusji na nieco inną "płaszczyznę"!
        Cytat: "Dyskusja powinna iść w kierunku nowych uwarunkowań prawnych i
        systemowych." Hm ... Przypomnę w tym miejscu zapis z Prawa Prasowego - Art 10,
        ust. 2 i 3: "Dziennikarz, w ramach stosunku pracy, ma obowiązek realizowania
        ustalonej w statucie lub regulaminie redakcji, w której jest zatrudniony,
        ogólnej linii programowej tej redakcji. Działalność dziennikarza sprzeczna z
        w/w stanowi naruszenie obowiązku pracowniczego." Ot cała filozofia! Albo
        realizujesz z góry narzuconą linię polityczną (sorry: programową), albo ...
        albo trzeba zmodernizować nieco uregulowania prawne także i w tym zakresie.
        Cytat drugi: "Dopiero aby wypucować się przed zbliżającymi się rządami nowej,
        prawicowej ekipy probują odciąć się od zarzutu kolaboracji z czerwonymi ...".
        Uuu ... Wkroczyłeś bracie na bardzo niebezpieczny grunt. Lepiej nie tykaj wątku
        polityczno-agenturalnego, bo pewnie zostaniesz za chwilę namierzony. O co
        chodzi? Hm ... Jakby tu dyplomatycznie odpowiedzieć ... Życzmy sobie, aby w
        2005 roku ktoś w końcu podjął męską decyzje o przeprowadzeniu pełnej lustracji
        środowiska dziennikarskiego ... Mądrej głowie dość!

        Adam Wosik - Polska (awosik@wp.pl)
      • Gość: wiesiek [...] IP: 83.168.104.* 01.01.05, 21:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sa Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 01.01.05, 12:02
      Przeczytałem w męce całą powyższą dyskusję i uważam, że odbywa się ona na
      poziome bagiennym. Pisze się tu o ludziach, którzy być może, nawet nie wiedzą,
      że jakiś anonim szarpie ich po nazwisku i napastliwie ocenia. Syf total. Żaden
      człowiek, a już na pewno dziennikarz nie powinien zniżać się do takiego poziomu
      prowadzenia dyskusji. Oczywiście wiem, że piszący tu dziennikarze, to tez
      ludzie a nie anioły. Jednak mając takie gó.. w głowie, będąc targanym taką
      nienawiścią, goryczą i podejrzeniami o spiskowość - jak mam przypuszczać, że
      to, co mówią lub mówili z anteny, to rzeczy godne, obiektywne i szlachetne. Nie
      ma już esbecji, cenzury i nie powinno być także lęku. W poszanowaniu profesji,
      można, otwarcie i godnie domagać się swoich praw, negocjować warunki, stawić
      wymagania. Nie trzeba przy tym stosować, anonimowej napaści, podszytej chęcią
      zemsty. Może to zabrzmi naiwnie, ale jeżeli sami dziennikarze nie mogą
      prowadzić negocjacji o warunki pracy w sposób godny, to, co mają powiedzieć,
      jak mają sobie radzić, bohaterowie ich reportaży, relacji czy felietonów.
      Świetnie, że Gazeta napisała o zjawisku, liczę, że jednak, że nada poruszonemu
      problemowi wyższy ton, że da nadzieję na normalność w rozstrzyganiu sporów a
      nie poprzestanie jedynie na uwolnieniu drzemiących za mikrofonami demonów...
      • Gość: wiesiek [...] IP: 83.168.104.* 01.01.05, 21:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: olo Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.05, 14:02
      to sie zwolnij jak ci nie pasuje.
      • Gość: sa Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 01.01.05, 14:55
        pomyłka, nie ma się skąd zwalniać :)
        • Gość: Nerv Zdaje się, że jednk w ogóle nic nie kumasz.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 16:26
          Chodzi o to, że razi Cię poziom tej dyskusji a ja twierdzę, ze jest ona taka
          jacy są ludzie. Padające tu nazwiska są tylko wyrazem miernoty pracy w ich
          wydaniu. Nie masz się co gorszyć, bo jak na razie w tym kraju słoma wystająca z
          butów jest miarą ich umiejętności! Jestem przekonany, czytając wszystkie
          powyższe wypowiedzi, że piszą je ludzie w większości mądrzy, wrażliwi i w
          znacznej części fachowcy, czego niestety nie da się powiedzieć w całości o
          tych, których owe wypowiedzi dotyczą. Jeśli ktoś jest przekonany, ze PR Szcz.
          to Best from the best, to jego sprawa i nie ma co z tym dyskutować. A ja
          uważam, że to obok pewnego radia Bełkot, którego nazwy z szacunku (bo za nie
          nie płącę abonamentu) nie wynienię, jest najgorszym radiem w regionie!
          Zatrudnieni czy będący na kontraktach biorą za to NASZE pieniądze i mamy prawo
          domagać się żeby było lepiej. Niestety jego jakość (radia) zależy od ludzi,
          których nazwiska tak Cię rażą...
          Adasiu W., pozdrawiam Cię, zapewniam, że znamy się b. dobrze i też życzę Ci
          powrotu do tej radiowej choroby... Obaj mamy to samo!
          • Gość: forumowicz Re: Zdaje się, że jednk w ogóle nic nie kumasz... IP: *.pl / *.smsnet.pl 01.01.05, 17:28
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=354&w=2455964 To apropos bohatera
            tekstu w Wyborczej
          • Gość: SA Re: Zdaje się, że jednk w ogóle nic nie kumasz... IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 01.01.05, 21:58
            To ty nie kumasz... Sor. Nie znam gościa o którym piszesz, ani nie znam jego
            historii i wisi mi to jak kilo kitu. Pisałem, natomiast że cały temat jest
            bagienny i zdania nie zmieniam. PRS jest dobrą anteną. Ludzie ciężko pracują a
            w tej tu dyskujsji poleciały epitety na różne osoby - i to jest bagienne
            zjawisko. Taka krytyka to syf i obraza. Liczę, że Gazeta pociagnie temat do
            szczęsliwego - obiektywnego końca. Dzięki, za odpisanie ale nic więcej ponadto
            co powiedziałem nie dodam.
            • Gość: Nerv Trudno dyskutowac z zapiekłymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 01:49
              W sumie nie wiem czy odpowiedziałeś dla mnie czy gościowi za mną heheh. Ale
              wiedz jedno: przejżałem opinie i poza kilkoma nazwiskami, którzy naprawdę mają
              brud za paznokciami, nikt jednak nie kwestjonuje ciężkiej pracy tamtejszych
              dziennikarzy... Jest tylko ten problem, że PR Szcz. stało się siedliskiem
              byłych SBeków, którzy garną znaczną kasę w przeciwieństwie do tych, którzy
              naprawdę pracują! I masz prawo o tym nie wiedzieć, chyba że... Sorry. A zdanie
              na temat PR masz prawo mieć jakie masz... Degustibum nom disputandum, ot i
              wszystko!
    • Gość: Słuchacz Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.05, 22:27
      Rozumiem z tego tylko tyle, że ktoś ma permanentne problemy z kasą :(

      Czy pamiętacie? Całkiem niedawno trwała tu dyskusja na podobny temat ;)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=10763134&v=2&s=0
      "Dziennikarz publicznych mediów : radia Szczecin i telewizji Szczecin,
      redaktor Krzysztof Soska (specjalista od zabwnie trudnych pytań)pobierał w
      pierwszym półroczu 2002 wynagrodzenie z kasy Urzędu Miejskiego. Dostał
      9.000.zł. z kasy Urzędu Miejskiego.
      Oczywiście niezależnie od pensji , którą temu Panu płacimy z abonamentu.
      Pan Rujnowicz płacił widocznie za udostępnianie wcześniej pytań. Bo jak ktoś
      zna (a ja znam) technikę przygotowywania wywiadu z Rujnowiczem przez
      Redaktora Soskę to wie , że trzeba się bardzo napracować aby Rujnowicz dobrze
      wypadł.

      Urząd Miejski najął więc sobie płatną usługę u dziennikarza w PUBLICZNYH
      MEDIACH.

      PUBLICZNE Media , w których pracuje Soska są więc taką polską odmianą
      publicznych mediów. Można prowadzić działalność zarobkową wykorzystując do
      tego mienie społeczno-państwowe. A konflikt interesów.To bardzo podobne do
      publicznetgo , ale domu.
      To nie jest dziennikarstwo to kur...wo i tysięczny dowód na to, że Rujnowicz
      (czwarta władza również) prowadzą kampanię wyborzcą za podatkowe pieniądze
      wykorzystując wbrew prawom znanym w cywilizowanych krajach -publiczne media
      okradane z pieniędzy oraz etyki przez swoich potwójnie wynagradzanych
      dziennikarzy jak Pan Soska.
      To k ----wo to mają być wolne media?

      Krótka historia dziennikarska Pana Soski."
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=10763134&v=2&s=0
    • wesolyromekmmv Kto rządzi w Polskim Radio Szczecin 02.01.05, 05:57
      21 października 2004 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie Wydział Lustracyjny
      wydał orzeczenie stwierdzające, że PRZEWODNICZĄCY POLSKIEGO RADIA SZCZECIN SA
      Włodzimierz Kotwas złożył niezgodne z prawdą oświadczenie lustracyjne.

    • Gość: Słuchacz PR od nie Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.05, 12:28
      Od kilku lat widać a raczej słychać jak Polskie Radio Szczecina SA ogranicza
      swoją działalność do Szczecina. Wycięta liczba korepsondentów, którzy odeszli z
      powodu niskich stawek za relacje np. 10 zł netto.
      Ale to nie o stawki chodzi. Bo skoro PR Koszalin SA moze nadawac informacje z
      Wronek, Piły, Wałcza, Kołobrzegu, Trzebiatowa, Słupska a nawet dalej bo na to
      czekają słuchacze to dlaczego nie Szczecin?
      Można pwoiedzieć ze tu jest w szczecinie rynek reklamodawców ale na wsi
      Trzebusz też słuchają radia. Nie wpsomnę, ż radio szczecin zapomina o
      mniejszościach narodowych. A przecież region zachodniopomorski jest b. bogaty w
      mieszanki narodowe - przepraszam za określenie. Ale tak powinno być, że PR jest
      wszędzie. To się stara nadrobić Orlik, Tolko i Tararako.

      Fakt faktem, że temat porusozny przez KS o zatrudniau - pomija inf. o ukladnaiu
      sie z władzą - to początek góy lodowej dotyczący mediów. Wystarczy tylko
      zobaczyć Głos gdzie ludzie pracują na minimalne stawki etatowe czy Kurier gdzie
      albo jestes na wierszówce lub na kontrakcie.

      Tymczasem nie ma świąt, wolnych dni bo na nie to ze nie dostaneisz pozwolenia
      ale kasy Ci nie starczy.

      Pozdrawia i 3mam kciuki za odwaznych podnoszących problem
      • Gość: lb Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.05, 13:05
        z całym szacunkiem dla pań i panów dziennikarzy --ale w każdej firmie musi być
        jakiś zarząd którego trzeba się słuchać..niestety..inaczej robi się bałagan i
        firma upada...czasami umyślnie...niezależności nigdzie nie ma...nawet w
        sypialni ...
      • daramsala Re: Publiczne ogranicozne do szczecina 03.01.05, 07:30
        I to już koniec???
        Tak pogadać , podokuczać /najczęściej sobie wzajem/ i rozmydloną dyskusję
        zostawić? To po co te Forum????? :(
        • Gość: nikt Właśnie po to IP: *.utp.pl 03.01.05, 08:18
          daramsala napisał:

          > I to już koniec???
          > Tak pogadać , podokuczać /najczęściej sobie wzajem/ i rozmydloną dyskusję
          > zostawić? To po co te Forum????? :(
        • Gość: Antyknajak Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:23
          Daj przykład daramsala. Chętnie będę naśladował :-)
          • daramsala Re: Publiczne ogranicozne do szczecina 03.01.05, 09:03
            Gość portalu: Antyknajak napisał(a):

            > Daj przykład daramsala. Chętnie będę naśladował :-)

            Nie znam kulis tej sprawy , tak więc przykładu nie będzie. Jestem obserwatorem
            wątku,który ciekawy jest i ...nagle pada... Śmierć wątków,najczęściej
            przedwczesna, jest najczęściej wynikiem obraźliwych wzajem inwektyw,którymi
            obkładają się forumowicze. Ktoś coś napisze,ktoś się nie zgadza i miast
            argumentów, "siła błota" mam niejasne podejrzenia,że to efekt anonimowości,
            ale skoro jestem tu pod nickiem...
            pozdrawiam Głosy rozsądku i Tych co im się chce używać bardziej wyrafinowanych
            środków , niż półsłówka,podejrzenia,obraźliwe gesty i słowa...
            • Gość: sa Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 03.01.05, 12:55
              daramsala, też tak myślę :)) niech błoto idzie do błota ! przestaje czytać i
              odpisywać, to bagno jest co tu sie odprawia.
              • Gość: wyrobniczka Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.szczecin.mm.pl 03.01.05, 13:19
                Pracuję w Radiu Szczecin od wielu lat i po lekturze tych postów chcę zapytać te
                osoby które wylewają hektolitry brudów na tych co pracują obecnie - a chodzi tu
                o ludzi nie pracujących już w tym przybytku.Czy wszyscy rozgoryczeni byliście
                tak bardzo w porządku , jesteści tak cholernie uczciwi , mądrzy , sprawiedliwi?
                A oddaliscie pożyczone od Kolegów pieniądze , czy raczej przechlaliście je w
                knajpach.Stańcie przed lustrem i zapytajcie : czy ja jestem sprawiedliwy ,
                uczciwy , czy nie donosiłem na Kolegów?
                Jako człowiek z wieloletnim stażem pracy radzę trochę więcej samokrytycyzmu.
                • Gość: Antyknajak Re: Kogo stać na takie radio ? Okazuje się - Nas ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 13:36
                  Szanowna wyrobniczko.
                  Jeżeli chodzi o mnie, to mniej mnie emocjonują głosy dwóch zwolnionych , za
                  którymi ujęła sie podpuszczona lub "po znajomości" gazetka lokalna.
                  Dla mnie bardzo istotnym jest czy potrzebne jest tak znaczne rozpasanie
                  administracji w wiekszości z nominacji politycznej czy jak to ostatnio modnie
                  się określa wskutek nepotyzmu z pieniędzy publicznych czyli abonamentu oraz
                  minimalny wpływ koniunktury politycznej na PUBLICZNOŚĆ tego radia.
                  Nic nie mam przeciwko dziennikarzom oraz przeciwko regulaminom nakazującym
                  prace pod dyktando RedNacza. Normalne. Jak ktoś chce mówic co mu sie żywnie
                  podoba to niech założy radio prywatne lub studenckie i sam za to płaci.
                  Jednak ! Obrazek-przykład :
                  Przed świętami podjeżdza pod Główną Pocztę w Szczecinie auto marki VW Passat
                  (limuzyna) z kierowcą. Pasażerka wychodzi i około 30 minut kupuje kilkaset
                  znaczków na listy i kartki świąteczne. Kierowca czeka, auto też.
                  Kogo stać na takie radio (media) publiczne !
                  • Gość: waldek Re: Kogo stać na takie radio ? Okazuje się - Nas IP: 217.153.6.* 03.01.05, 17:28
                    > Przed świętami podjeżdza pod Główną Pocztę w Szczecinie auto marki VW Passat
                    > (limuzyna) z kierowcą. Pasażerka wychodzi i około 30 minut kupuje kilkaset
                    > znaczków na listy i kartki świąteczne. Kierowca czeka, auto też.
                    > Kogo stać na takie radio (media) publiczne !

                    eee cos krecisz. poczte mają na dole w budynku, znaczkow nie kupują. a poza tym
                    to co ty na tej poczcie pracujesz ze 30 min obserwujsz ta Panią ;)))
                    • Gość: Antyknajak Re: Kogo stać na takie radio ? Okazuje się - Nas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 18:45
                      Z tą pracą to prawie trafiłeś :-)
                      Fakt, który opisałem potwierdzam. Być może znaczki i kartki brała dla siebie,
                      dla pracowników lub dla .... . Nie wiem. W każdym razie auto z kierowcą
                      przywiozło te Panią i odwiozło tę panią.
                  • Gość: kiler szymon IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:55
                    kto to jest szymon kaczmarek?
                  • Gość: kiler szymon IP: *.chello.pl 12.01.05, 19:01
                    Moje pierwsze pytanie stąd, że jeśli to ten facet , co w rokerze prowadzi
                    imprezy, to może lepiej,że nie pracuje w mediach no nie( bo widziałem go też w
                    mkdonaldzie)
                • Gość: kaczmarek ...przy tablicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 13:46
                  będę konsekwentny , również odpowiadając na post,który bardzo daleko odbiegł od
                  nurtu tego wątku.
                  droga "wyrobniczko" /sądząc po wieloletnim stażu- Koleżanko/ nie poczuwam się
                  do wylewania hektolitró brudu,a to z przyczyny oczywistej:podpisując się
                  nazwiskiem, po nazwisku nazwałem zjawiska i winnych temu ludzi. gdybym nie miał
                  MOCNYCH na to dowodów , nie narażałbym się na przykrości.
                  pracując w Radiu starałem się być wobec swoich Kolegów uczciwy i
                  szczery.odchodząc z Firmy miałem możliwość zapoznać się z grubą księgą
                  donosów /takich najzupełniej zwykłych donosów/ niestety były podpisane. piszę
                  niestety,no bo głupio mi teraz niektótym z Was mówić dzień dobry...
                  z tego co pamiętam długów nie mam, a jeśli zachodzę do lokalu
                  gastronomicznego , do knajp nie chadzam, to piję za swoje lub moich Przyjaciół.
                  przed lustrem bywam nieczęsto,bo jak wiesz , nie golę się , ale jedyne moje
                  zmartwienie w tym miejscu to znaki czasu widoczne na mym szlachetnym obliczu.
                  /możesz powiedzieć o sobie to samo?/
                  NIGDY nie donosiłem na nikogo /no bo przecie dalej bylibyśmy kolegami z Radia/
                  najwięcej problemów mam z pytaniem o mądrość i sprawiedliwość, no bo to chyba
                  nie mnie oceniać...
                  tyle tytułem wyjaśnień osoby "wywołanej" do tablicy. pozdrawiam szymon k.

                  p.s.jeszcze dwie uwagi: po wieloletniej Koleżance z Radia spodziewałbym się
                  bardziej konkretnych,zwartych pytań /wiesz,kończy się piosenka zaraz reklama,
                  a tu na odpowiedź mało czasu... :) /
                  widzę ,że niewiele się zmieniło na forum radiowym. to
                  nie tylko na korytarzach , ale nawet tam boicie się /jak zawsze/ zabrać głos?

                  pozostający w smutku....itd
                  • Gość: Antyknajak Re: odważnych brak więc politycy harcują. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 14:10
                    No i mamy /niestety :-( / opinię dowodzącą nam to , że w instytucjach
                    publicznych każda władza może rządzić ( i robi to od lat) bez jakichkolwiek
                    zasad.
                    Tak więc ten zespół zasłużył sobie na taką kadrę zarządzającą i takie zasady
                    (lub ich brak) jakie są.
                    Polityk czy radiomaryjny (a może nastać niedługo i Soska wróci :-) czy
                    czerwonoubecki, czy niebieskounijny od lat korzysta z tchórzy, donosicieli,
                    ludzi niewiele umiejących (gdzie tu znależć pracę ?) i leniwych.
                    Rządzi jak chce wedle zasady mówiącej o braku zasad. Odważnych z mediów jak
                    chociażby tutaj Szymon jest niewielu. Jednak są. Muszą miec zresztą pozycję w
                    danym medium zawdzięczaną słuchaczom. czytelnikom a nie ... politykom.
                    Do odważnych na pewno nie zaliczę tych, którzy mówią żle o swoim byłym miejscu
                    pracy , dopiero jak ich się zwalnia.Wręcz zaliczam to do zachowań tchórzliwych
                    i niegodnych. To towarzysze Piszczyki. Przynajmniej !


                • Gość: wiesiek Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: 83.168.106.* 03.01.05, 19:38
                  A teraz idź z tym do prezesika i pokarz co napisałaś (- łeś). Zresztą pewnie
                  już to zrobiłaś (jeśli nie łeś). Pokarz swoją lojalność wobec niego. Pracujesz
                  tam i widzę, że zupełnie nie chwytasz. Nie chwytasz i do prawdziwej radiowej
                  roboty nie się nadajesz. Radio, to ekipa zgranych za sobą ludzi, którzy pracują
                  razem. Razem robią program, audycje i dbają o wizerunek firmy. Lubią się,
                  spotykają na piwie, pomagają sobie i szanują nawet kretyńskie pomysły.
                  Dyskutują, tworzą i myślą, bo tworzą, są i chcą być elitą. Niestety tego wielu
                  osobom w tej firmie właśnie brakuje. Dlatego pisałem kiedyś o superszkole
                  dziennikarskiej kolejówce. Jak można być dziennikarzem w państwowej stacji i
                  mieć tylko kolejową maturę. Wstyd i jeszcze raz wstyd. Z tego co wiem, to
                  pewnei dlatego nie ma tam luster, bo każdy z was plułby sobie chyba w twarz.
                  Problem radia w szczecinie, to problem prezesa, który naprwdę nie wie co się
                  tam dzieje. Zróbcie w radiu anonimową ankietę. Niech wypełni ją każdy
                  pracownik. Potem spakujcie w kopertę i dajcie radzie nadzorczej, czy komyś tam,
                  kto tym faktycznei dowodzi, a zobaczycie wtedy kwiatki. Ci co tam zostali, to
                  urzędnicy, biurwy i wyrobnicy, którzy do radia idą tylko po szmal i wychodzą.
                  Era artystów już się dawno skończyła. Obraźliwe jest dla pozostałych, że i wy
                  bierzecie tam honoraria. Honoraria płaci się artystom, a nie gnojkom.

                  • Gość: Joziek Re: Publiczne ogranicozne do szczecina IP: *.teleton.pl / 213.136.231.* 03.01.05, 21:39
                    "Jak można być dziennikarzem w państwowej stacji i
                    > mieć tylko kolejową maturę. Wstyd i jeszcze raz wstyd"
                    - To moze pochwlisz sie swoja matura, i obecnie zajmowanym stanowiskiem?
                    "którzy do radia idą tylko po szmal i wychodzą."
                    - Zapewne Ty pracujesz dla jakiejs swiatlej idei?
                    • Gość: Pismak Znak czasu IP: *.chello.pl 04.01.05, 02:21
                      Przeczytałem wątek. Stasznie się zmęczyłem. Bardzo ciężki temat. Dużo goryczy.
                      Jakby się lała od lat i nagle przelała. Menisk wypukły pierdyknął i rozbryzgi
                      poszły na otwarty eter, na forum - otwartym tekstem i po nazwisku. Cóż... to
                      znak czasu.

                      Dziwnie się na ten temat wypowiadać. Nie znam tej redakcji od kuchni. Znam
                      Kosiorowskiego, choć raczej oficjalnie. Wrażenie zrobił zbliżone do powyższych
                      postów. Kacyk. Mały, z manią wielkości. Nomenklatura. Taaa. Takich wielu...

                      Znam niektórych dziennikarzy uciskanych i wyrzuconych. Niepokorni? Niektórzy.
                      Ktoś tam kiedyś poleciał za chęć zadawania własnych pytań w wywiadzie z Kwachem
                      bodajże. A wywiad miał być ustawiony. To rozumiem. Inni jakoś tak mało
                      przekonujący. Ci młodsi. Mało przekonujący, bo dobrze im było cicho siedzieć
                      przez spory czas. Trochę im zajęło robienie "kariery". A jak już w "gwiazdy"
                      urośli - to im niewygodnie się zrobiło być "trybikami układu". Taaaa... Może
                      nie mam racji. Takie mam wrażenia, z obserwacji.

                      Do sedna. Znak czasu. Pewien znajomy dziennikarz, pracownik wielu znanych
                      ogólnopolskich redakcji prasowych, który zboczył na czas jakiś do Szczecina
                      powiedział mi kiedyś, że szczecińskie media nie przeszły transformacji
                      ustrojowej. Tu wszystko zostało, jak kiedyś. A szczególnie w telewizorni i PR
                      Szczecin. Jedna sitwa. A teraz nagle zaczyna się pranie brudów radiowej
                      redakcji na publicznym forum. I to mało grzeczne pranie brudów. Nazwiska, ostre
                      słowa, wyciąganie tajemnic alkowy i agentury. Gruba rura. Takie trupy gniją też
                      w innych szafach szczecińskich redakcji. Teraz przelała się czara w radiu, może
                      za czas jakiś ruszy się gdzie indziej. Dziennikarze zwykle nie zwykli walczyć
                      ze sobą na łamach. Owszem, redakcje pomagają walczyć dziennikarzom z wydawcami,
                      gdy wydawca np. przestaje płacić. Ale taka wiwisekcja jak z radiem nie często
                      się zdarza. Znak czasu? Autolustracja szczecińskiego środowiska
                      dziennikarskiego? Brudy Komuny - wywleczone z 15-letnim opóźnieniem
                      wywleczonych, bo skrywane przez środwisko. To pewnie zbieg okoliczności, że w
                      tym samym momencie SLD tak się brzydko wykańcza od środka na oczach
                      zdegustowanego kraju. Ale to znak czasu.

                      Ciekaw jestem, czy skończy na pieprzeniu, postraszeniu Kosiora i powymachiwaniu
                      szabelką "Wyborczej" (artykulik napisany kolegom na chwałę i dobry public). Czy
                      może jednak się coś ruszy. Może się trochę rozwali, ktoś się rozpruje, wyjdzie
                      więcej na zewnątrz, beton się pokruszy, zaczną się rwać układy i każdy będzie
                      się zastanawiał - zeznawać już teraz, czy jeszcze ściemniać? Rozpruć się i
                      wybielić siebie, zanim X to zrobi i nawrzuca gnoju do ogródka? Przyznam, że mi
                      dech zaparło i zaczynam kibicować. Potrzebne jest trzepanie układów w tym
                      układzie. Bardzo. W mieście Jurczyk porozwalał polityczno-betonowe klimaty i
                      układy, gdy został Prezydentem. Wszystko się rozlazło w szwach. Jak to
                      koncertowo spieprzył, oglądamy co dzień. Będą ludzie musieli naprawiać po
                      imbecylu. W mediach też przydałoby się jakieś trzęsienie ziemi. Rysa wreszcie
                      jest. Ktoś ośmielił się walnąć w Kosiora, a dziennikarzy PR Szczecin poniosło.
                      Ciekawe, czy ktoś włoży klina i rozpieprzy ten beton. Ktoś mi odpowie? Z tych
                      odważnych, rozgoryczonych i zorientowanych?

                      pismak_logowany@gazeta.pl
                      • wesolyromekmmv tradycja komunistyczno-katolicka.Ciekawy fakt hist 04.01.05, 11:36
                        Gość portalu: Pismak napisał(a):

                        > Cóż... to znak czasu.

                        > Mało przekonujący, bo dobrze im było cicho siedzieć
                        > przez spory czas. Trochę im zajęło robienie "kariery". A jak już w "gwiazdy"
                        > urośli - to im niewygodnie się zrobiło być "trybikami układu". Taaaa... Może
                        > nie mam racji. Takie mam wrażenia, z obserwacji.
                        >
                        > Do sedna. Znak czasu. Pewien znajomy dziennikarz, pracownik wielu znanych
                        > ogólnopolskich redakcji prasowych, który zboczył na czas jakiś do Szczecina
                        > powiedział mi kiedyś, że szczecińskie media nie przeszły transformacji
                        > ustrojowej.
                        >
                        > szabelką "Wyborczej" (artykulik napisany kolegom na chwałę i dobry public).
                        Przepraszam za tę wybiórczość ale chciałem podkreslić te fragmenty Twojej
                        wypowiedzi, które do mnie najbardziej trafiły.
                        Pragne podać cos co jest faktem współczesnej histori i wspaniale opisuje tzw
                        specyfikę szczecińską.
                        Na samym początku III Rzeczpospolitej, w Szczecinie perwszym medium
                        elektronicznym było Katolickie Radio "As" /Soska/. Radio "As" było radiem
                        komercyjnym utworzonym zgodnie z głęboką tradycją komunistyczno-katolicką.
                        Co to znaczy komunistyczno-katolicka? Ano, radio to posługiwało sie dwiema tzw
                        firmówkami dla korespondencji. Różniły sie tylko małym szczegółem. Jedna z nich
                        miała nazwę katolickie radio "As", a druga taką samą nazwę, znak graficzny itp
                        ale brakowało słowa "katolickie" czyli po prostu Radio "As". Bareja nawet tak
                        daleko nie zaszedł w swoich scenariuszach. Czy gdzies w Polsce, w mediach coś
                        takiego sie wydarzyło w początkach transformacji ? W Szczecinie tak !


                        JednąOtóż założycielami K

                        • wesolyromekmmv tradycja komunistyczno-katolicka.Uzupełnienie,błąd 04.01.05, 11:44

                          Uzupełniam.
                          Założycielami tegoż radia byli : kuria rzymsko - katolicka, działacze PZPR, w
                          ytm jedne I skretarz PZPR jeszcze w okresie okrągłego stołu, wykładowcy
                          filozofii marksistowsko-leninowskiej i SZSPowcy (dziś Ordynacka).
                          Nie było jeszcze agentów , teczek. Była euforia transformacyjna. Szczecin się
                          wyróżnił i ta tradycja (komunistyczno-katolicka) funkcjonuje w większości
                          redakcji. Uwagi te nie dotyczą już w dniu dzisiejszym prasy.
                        • albert_c Re: tradycja komunistyczno-katolicka.Ciekawy fakt 04.01.05, 11:49
                          wesolyromekmmv napisał:

                          > Przepraszam za tę wybiórczość ale chciałem podkreslić te fragmenty Twojej
                          > wypowiedzi, które do mnie najbardziej trafiły.
                          > Pragne podać cos co jest faktem współczesnej histori i wspaniale opisuje tzw
                          > specyfikę szczecińską.
                          > Na samym początku Forum perwszym medium Antyknajaka był black.night utworzony
                          zgodnie z głęboką tradycją komunistyczno-katolicką.
                          > Co to znaczy komunistyczno-katolicka? Ano, posługiwał sie on wieloma
                          firmówkami dla korespondencji z forumowiczami. Różniły sie tylko małymi
                          szczegółami. Jedna z nich
                          >
                          > miała nazwę wesolyromek2004, a druga taką samą nazwę, znak graficzny itp
                          > ale zamiast '2004' bylo 'mmv'. Bareja nawet tak
                          > daleko nie zaszedł w swoich scenariuszach. Czy gdzies w Polsce, na forum coś
                          > takiego sie wydarzyło w początkach transformacji ? W Szczecinie tak !

                          * a tak od siebie: jak bylo na urlopie?:))))))

                          • wesolyromekmmv Re: MMV=2005 :-) 04.01.05, 12:10
                            Niezłe bracie Alberc_ie :-))
                            Wesolyromek 2004 faktycznie zmienił nick, na wesoly romek mmv gdyż w inny
                            sposób nie mógł przejśc transformacji noworocznej. Nie mógł w nowym 2005 roku
                            zostać wesolym romkiem 2005 jak zaplanował, gdyż ktoś porezerwował (czyt.
                            poblokował) takie nicki jak wesolyromek2005 czy wesolyromek_2005itd.
                            Pozostałe rzeczy oczywiście olewam i nawet nie komentuję.
                            Ja mam od nowego roku wesolyromekmmv. I to tyla proszę brata Alber_ta.
                            • albert_c Re: MMV=2005 :-) 04.01.05, 12:51
                              wesolyromekmmv napisał:

                              > Niezłe bracie Alberc_ie :-))

                              * wiesz staram sie jak moge:))

                              > Wesolyromek 2004 faktycznie zmienił nick, na wesoly romek mmv gdyż w inny
                              > sposób nie mógł przejśc transformacji noworocznej. Nie mógł w nowym 2005 roku
                              > zostać wesolym romkiem 2005 jak zaplanował, gdyż ktoś porezerwował (czyt.
                              > poblokował) takie nicki jak wesolyromek2005 czy wesolyromek_2005itd.

                              * ktos jednak przewidzial. Przyzanm ze sam chcialem je zabukowac, ale bylo juz
                              za pozno. A pozniej w gescie sympatii chcialem przeslac Tobie haslo zawierajace
                              jakies slowo klucz:))) coz, ale spoznilem sie.

                              > Pozostałe rzeczy oczywiście olewam i nawet nie komentuję.

                              * oczywisice.

                              > Ja mam od nowego roku wesolyromekmmv. I to tyla proszę brata Alber_ta.

                              * no, ale ja wciaz sie dopytuje: jak urlop?:))
                      • student1 Re: Znak czasu 04.01.05, 12:39
                        pismak napisał:
                        > W mieście Jurczyk porozwalał polityczno-betonowe klimaty i
                        układy, gdy został Prezydentem.

                        chyba się pomyliłeś niechcący
                        powinno być
                        w mieście Jurczyk pielęgnuje i konserwuje polityczno betonowe klimaty
                        a wszystko co trąci odrobiną niezależności i obiektywności jest tępione
                        terror jaki zapanował w naszym mieście jest nieporównywalny z jakimikolwiek
                        innymi czasami
                        oczywiście mówimy o życiu publicznym
                        • Gość: Słuchacz Re: Znak czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 02:02
                          > oczywiście mówimy o życiu publicznym

                          Oczywiście mówicie o zakłamanym życiu publicznym w Szczecinie.Osobiście uważam,
                          że za ten stan rzeczy odpowiedzialność ponoszą wszyscy jego uczestnicy.
                          Zmianą, która wymiecie aktualny układ życia publicznego mogą być jednomandatowe
                          okręgi wyborcze. Reszta możliwości to półśrodki.

                          A tak przy okazji co robią w sprawie PRS poniżsi aktorzy życia publicznego w
                          Szczecinie?

                          Zarząd Rozgłośni:
                          - Zbigniew Kosiorowski - Prezes Zarządu - Redaktor Naczelny,
                          - Adam Rudawski - Wiceprezes

                          Rada Nadzorcza.
                          Skład Rady Nadzorczej IV kadencji:
                          - Włodzimierz Kotwas - przewodniczący,
                          - Beata Sak - wiceprzewodnicząca

                          Rada Programowa.
                          Skład Rady Programowej III kadencji:
                          - Marek Rudnicki - przewodniczący
                          - Piotr Fluks - wiceprzewodniczący

                      • andrew_herbert Późną porą o patologii słów skreślam kilka 06.01.05, 01:12
                        Rzeczywiście temat jest bardzo ciężki. I jak słusznie zauważył Pismak
                        nazbierało się dużo goryczy. Dlaczego?

                        Publiczna rozgłośnia Polskiego Radia w Szczecinie łamała i łamie prawa
                        pracownicze. Jest to wyjątkowej klasy skandal na miarę nie tylko samego miasta
                        nad Odrą ale również kraju. Jest to zjawisko, które można obiektywnie zmierzyć
                        i udowodnić na przykład w sądzie bez zagłębiania się w personalne spory,
                        zaszłości, niedokończone kłótnie i wzajemną nienawiść, które tak silnie
                        ujawniły się na tym forum, a które nie są dla wszystkich forumowiczów
                        zrozumiałe.

                        Pytanie na które nie potrafię odpowiedzieć to jak warszawski zarząd Polskiego
                        Radia wyobraża sobie realizowanie misji przez szczecińską rozgłośnię łamiącą
                        prawa pracownicze dziennikarzy? Bo przecież nie chodzi tylko o Soskę i
                        Chacińskiego. Z punktu widzenia mediów publicznych, dla których wypełnianie
                        misji jest podstawowym i sztandarowym argumentem przy staraniu się o pieniądze
                        za abonament jest to dość interesujące zagadnienie. Być może echa
                        szczecińskiego skandalu dotrą do Warszawy a może po prostu redaktor Jerzy
                        Połowniak zatelefonuje do kogo trzeba i zapyta. Nie zachęcam, nie namawiam ale
                        proponuję. Warto by odpowiedzi w tej kwestii poszukała również Rada Programowa
                        tej rozgłośni, której obowiązkiem jest nadzorowanie jakości nadawanych audycji,
                        o Radzie Nadzorczej nie wspominając.

                        Trudno zagłębiać się w szczegóły bo historia każdego ze zwolnionych
                        dziennikarzy jest inna, każdy z nich w inny sposób doświadczył łamania swoich
                        praw. Trudno krótko opisać te doświadczenia wraz z niuansami w sposób
                        jednoznacznie zrozumiały dla czytelników i słuchaczy tylko przy pomocy jednego
                        forum. Pewne jest jednak, że publiczne radio w Szczecinie nie tylko łamie
                        pracownicze ale wręcz upadla swoich pracowników. Formy są bardzo różne.
                        Wskazane w artykule zatrudnianie na kontrakty jest początkiem i otwiera pole do
                        szeregu nadużyć - nie tylko oczywistych braków urlopów i nie opłacania przez
                        firmę składek ZUS.

                        Ci, którzy nie mówią otwarcie o tym co im się nie podoba, nie krytykują pracy
                        kierowników redakcji i zarządu mogą liczyć na przychylność dwóch żelaznych
                        dam - dyrektorki anteny i szefowej newsroomu - a tym samym prezesa i
                        przedłużenie umowy. Trudno sobie wyobrazić dziennikarza będącego tchórzem i nie
                        wyrażającego odważnie swoich opinii. A jednak Ci, którzy tak jak Chaciński i
                        Soska ośmielają się głośno mówić o tym co ich drażni muszą szukać nowego
                        zakładu pracy.

                        Popaść w niełaskę można banalnie łatwo, argumenty mogą być wyjątkowo
                        zaskakujące, wyimaginowane i absurdalne, jak w domu alkoholika - bo zupa była
                        za słona. Dlatego dziennikarze, którzy obecnie pracują w Radiu Szczecin głośno
                        nie dyskutują chociażby o artykule w GW bo się boją, że w tą niełaskę popadną a
                        stąd do utraty pracy pozostaje niewielka odległość. Bez rzeczowej dyskusji
                        niczego nie można zmienić - a o to przecież właśnie chodzi ludziom u radiowego
                        steru. W takiej atmosferze wyjątkowo dobrze czują się donosiciele i sługusy.
                        Mogą liczyć między innymi na to, że częściej pojawią się w grafikach
                        prowadzenia audycji lub wydawania serwisów informacyjnych (a to oznacza większe
                        zarobki). Wyjątkowo zasłużeni a będący na kontrakcie donosiciele (i tu uwaga)
                        mogą liczyć na to że firma oprócz wypłaty... dorzuci im na ZUS. Z etatowcami
                        rzecz ma się podobnie tylko profity są inne - czasami jest to po prostu święty
                        spokój.

                        Problem byłby mniejszy gdyby chodziło jeno o to, że donoszenie jest ich jedyną
                        słabością przy połączeniu z doskonałym warsztatem dziennikarskim. Niestety n.p.
                        warsztat dwóch głównych donosicieli nie jest nawet kiepski. Od kiedy pracują
                        służalczo - donosicielska patologia nie ukształtowała w nich bowiem żadnej z
                        cech potrzebnych do pracy dziennikarskiej a smykałki i polotu im po prostu
                        zwyczajnie brak. Jako, że mam nie wylewać żółci w tymże wątku (mój ziomal
                        Wiesiek robi to za nas dwóch) podaruję sobie personalia.

                        To niejako też tłumaczy rozbryzgi, grubą rurę, gnijące trupy i inne objawy
                        awantury, które w ten sposób nazwał Pismak. Pracując w Radiu Szczecin jedyną
                        formą krytyki jaką może wyrazić dziennikarz jest jedynie samokrytyka. Ci,
                        którzy już tam nie pracują nie mają oporów by opisać zgniliznę publicznie. Po
                        prostu nie mają już czego się bać i używają sobie do woli na radiowym zarządzie
                        przy pomocy forum GW. Dlatego rozumiem nawet najbardziej zjadliwe i obelżywe
                        listy bo kto chce otrzaskać się z najbrutalniejszymi formami upadlania ludzi
                        musi odbyć w szczecińskiej, publicznej rozgłośni choćby staż.

                        Podobnie jak Pismak wybiegam myślami w niedaleką przyszłość zastanawiając się
                        nad końcem tej sprawy. Nie męcz się Pismak i nie pogrążaj. Cierpliwie czekaj na
                        demontaż. Są też na świecie tacy co w nastawni zwrotnice i semafory przekładają.
                        • Gość: sz. kaczmarek Pięknie, q-wa,pięknie..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 01:33
                          oj endrju, ale my to się chyba znamy....
                          z ustów mnie to Pan wyjąłeś.
                          Spokojnie, rozważnie ,bez moich wciąż żywych emocji...
                          I wiesz co bolesne najbardziej? Ponure, zniewolone, przestraszone własnych
                          gówien milczenie tych, którzy tam pracują.
                          Rezygnacja z prawa do godności, pogodzenie się z mierzwą...nawet tych , których
                          lubię, znam i szanuję...
                          Jakże muszą być zdyskomfortowani. / ładne słowo!/

                          i żeby nie było ZADNYCH wątpliwości: zespół pracowników PRSzczecin to w
                          ogromnej większości fantastyczni, zdolni, pracowici ludzie!!!!
                          Swoją wspólpracę z Nimi bedę wspominać z DUMĄ!

                          /pytanie które mógłby zadać prowadzący rozmowy pod krawatem: DO JAKIEGO
                          STOPNIA SKU..ŁA NAS "WOLNOŚĆ MEDIÓW" ? /



                          Przyjaciół pozdrawiam...
                          słabych ... mam w ...
                          • Gość: Herman Zgroza ! Za co to społeczeństwo płaci ? 0-t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 06:04
                        • gnoomie Re: Późną porą o patologii słów skreślam kilka 11.01.05, 14:49
                          andrew_herbert napisał:

                          > Pytanie na które nie potrafię odpowiedzieć to jak warszawski zarząd Polskiego
                          > Radia wyobraża sobie realizowanie misji przez szczecińską rozgłośnię łamiącą
                          > prawa pracownicze dziennikarzy?

                          Prosta odpowiedź: Polskie Radio SA (tzw. duże radio) nie ma nic do Polskiego
                          Radia Szczecin SA, które jest osobną i niezależna wobec dużego radia spółką.
                          Tak więc odpowiedzialnośc leży całkowicie na Zarządzie i Radzie Nadzorczej.
                          (ewentualnie na innych ciałach typu Rada Programowa).

                          To tak dla wyjaśnienia faktów.

                          Co do reszty oczywiście całkowicie się zgadzam.
                      • moja_prawa_noga Re: Znak czasu 08.01.05, 11:09
                        >
                        > Czy może jednak się coś ruszy.
                        > Może się trochę rozwali, ktoś się rozpruje, wyjdzie
                        > więcej na zewnątrz, beton się pokruszy, zaczną się rwać układy i każdy będzie
                        > się zastanawiał - zeznawać już teraz, czy jeszcze ściemniać? Rozpruć się i
                        > wybielić siebie, zanim X to zrobi i nawrzuca gnoju do ogródka?
                        > Przyznam, że mi dech zaparło i zaczynam kibicować.
                        > Potrzebne jest trzepanie układów w tym układzie. Bardzo.
                        > W mieście Jurczyk porozwalał polityczno-betonowe klimaty i
                        > układy, gdy został Prezydentem. Wszystko się rozlazło w szwach.
                        > Jak to koncertowo spieprzył, oglądamy co dzień.

                        Drogi Pismaku, i ja mam tą nadzieję zmian!
                        • Gość: hgw Re: Znak czasu IP: *.eu.org / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:23
                          trzepanie układów --tak tak --nie ma to jak trzepanie...układów...
                • Gość: wiesiek Re: Komisja Śledcza d/s "afery w peeresie" IP: 83.168.106.* 12.01.05, 23:50
                  Już wyobrażam sobie przesłuchania niektórych praconików rozgłośni. Trzęsący się
                  ze strachu przed opinią publiczną prezes i bojący się swojego cienia
                  współpracownicy. I ten wzrok wszystkich przesłuchiwanych, przeszywający
                  redaktora z gazety. Potam wielogodzinne odsłuchiwanie nagranych przez prezesa
                  rozmów z pracownikami oraz tłumaczenia, jak to dyrekcja nie potrafiła sobie
                  poradzić z krnąbrnymi pracownikami radia. Ciekawe kto siadłby w komisji i czego
                  nowego moglibyśmy się dowiedzieć.
                  To się nazywa dbanie o wizerunek i dobre imie firmy?
                  Rozgłośnia - to takie pasujące do tego całego zamieszania wokół afery peeresu
                  co?


        • albert_c Re: Publiczne ogranicozne do szczecina 04.01.05, 10:03
          daramsala napisał:

          > I to już koniec???
          > Tak pogadać , podokuczać /najczęściej sobie wzajem/ i rozmydloną dyskusję
          > zostawić? To po co te Forum????? :(

          * o prosze a jednak pojawil sie i w tym watku wierny obronca upolityczniania
          mediow poprzez zatrudnianie sekretarzy powiatowych sld.

          tak wiec odpwiadajac na panskie pytanie z przekasem stwierdzam ze dla takich
          jak pan forum sluzy do obrony tego czego bronic nie wypada, bo swiadczy to
          tylko o klientyzmie i pewnym ograniczeniu w swobodnym mysleniu...
          • daramsala Re: Publiczne ogranicozne do szczecina 04.01.05, 12:28




            > * o prosze a jednak pojawil sie i w tym watku wierny obronca upolityczniania
            > mediow poprzez zatrudnianie sekretarzy powiatowych sld.


            Z przykrością , ale nie rozumiem /proszę jednak o NIEwyjaśnianie?



            >
            > tak wiec odpwiadajac na panskie pytanie z przekasem stwierdzam ze dla takich
            > jak pan forum sluzy do obrony tego czego bronic nie wypada, bo swiadczy to
            > tylko o klientyzmie i pewnym ograniczeniu w swobodnym mysleniu...



            z dalszym ciągiem przykrości,dalej nie rozumiem , lecz prośba moja
            ulega zmianie : proszę wziąć przykład z PISMAKA którego post jednoznacznie
            potwierdza,że można na Forum pisać do rzeczy i na temat.


            wątpliwości moje tyczącie celowości tego forum , dotyczą "rozmazywania"
            głównego tematu przez nic nie wnoszące swary formalne....
            ...uprasza się o niekontynuowanie !


            Piękne dzięki na ręce PISMAKA za treściwy i pouczający wkład w merytoryczną
            część dyskusji
            pozostaję w nieustającej uwadze...
            • albert_c Re: Publiczne ogranicozne do szczecina 04.01.05, 12:54
              daramsala napisał:

              > Z przykrością , ale nie rozumiem /proszę jednak o NIEwyjaśnianie?
              >

              * slowo klucz: Synowiecki.

              czy juz wszytsko jasne?
            • Gość: wiesiek Re: synowczenko IP: 83.168.106.* 04.01.05, 23:15
              macka stargardzkiego sld
          • Gość: wiesiek Re: Publiczne ogranicozne do szczecina i stargardu IP: 83.168.106.* 04.01.05, 23:01
            a ten pryszcz z sld, superdziennikarz synowczenko, to co? drut?
            gada czasami po pijaku, ze swoim partyjnym szefem robi wywiady.
            • daramsala Re: Publiczne ogranicozne do szczecina i stargard 05.01.05, 12:02
              Wieśku, a gdyby tak miast inwektyw i grubych słów konrety i rzeczowość
              argumentów?
              Mimo żalu i złości , można podyskutować o tym co nasze, bo jakiś tam wpływ na
              PAŃSTWOWE instytucje chyba mamy...
              • Gość: wiesiek Re: Publiczne ogranicozne do szczecina i stargardu IP: 83.168.106.* 05.01.05, 15:24
                to nie są inwektywy, ale fakty. słyszałem kiedyś, jak korespondent ze stargardu
                prowadził zajadły wywiad ze swoim partyjnym szefem z tego miata. strasznie
                atakował rozmówcę i "robił mu logda". to nie jest ok. chyba się zgodzisz?
                bo niedopuszczalne jest, aby dziennikarz był członkiem jakiejkolwiek partii.
                czerwonej, (jak w tym przypadku) czarnej, czy bordowej, to uwłacza pozostałym
                dziennikarzom. szczegóły u każdego odważniejszego pracownika "radia" ze
                szczecina.
                zreszta nie ma o czym gadać prezes boi sie swojego pracownika, bo ten jest
                członkiem dowodzącej w tym kraju partii. to naprawde banał, w porónaniu z tym,
                cco się w tej kupie dzieje.


    • Gość: Antyknajak Kto i dlaczego się ukrywa w PR Szczecin ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 07:07
      Obejrzałem kilka stron WWW rozgłośni regionalnych Polskiego Radia, a w zasadzie
      co większość zapomina oddzielnych Spółek Komercyjnych Skarbu Państwa. Każda
      przeciez jest oddzielna, ma odrębny zarząd i formalny i podatkowy byt.
      Co to za szkodnicy (ekipa polityczna?) wprowadzili ten system ?
      Jak to w Spółkach Publicznych powinno być, na każdej prawie stronie mogłem
      zapoznać się ze składem personalnym Zarządu Spółki, redaktorów, dziennikarzy
      itd .Nic dziwnego. Tak być powinno (obowiązkowo !). Całkowicie podniesiona
      przyłbica personalna.
      Np :
      www.radio.bialystok.pl/adresy.php
      Niestety , może żle poszukiwałem ale na stronie WWW Polskiego Radia Szczecin,
      ale nie odnalazłem takich informacji personalnych jak na stronach innych
      PeeRów. Kto i co przed nami ukrywa ?
      • Gość: Antyknajak Eureka oraz hau, hau, hau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 07:34
        Znalazłem te dane i odszczekuję. Co prawda dane zarządu i rady odnalazłęm za
        posrednictwem Biuletynu Informacji Publicznej, który zawierał link do strony PR
        Szczecin , ale znalazłem.
        Odszczekuje : hau, hau, hau
    • Gość: mmm Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.pomorzany.v.pl 11.01.05, 11:18
      Na razie PRS zamknęło swoje forum dyskusyjne zeby im nie bruździć i wstrzymało
      konkurs na zakup licencji ponieważ " w dniu 7 stycznia 2005 roku - po
      wcześniejszym oddaleniu w całości przez Polskie Radio Szczecin S.A. protestu
      złożonego 28 grudnia 2004 roku przez jednego z uczestników - złożone zostało
      odwołanie od rozstrzygnięcia ww. protestu do Prezesa Urzędu Zamówień
      Publicznych w Warszawie. Tym samym, cała procedura konkursowa zostaje
      wstrzymana do czasu rozstrzygnięcia złożonego odwołania. "
      Podpisano:
      Wiceprezes Zarządu
      dr Adam Rudawski


      • albert_c Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 11.01.05, 13:33
        Gość portalu: mmm napisał(a):

        > Na razie PRS zamknęło swoje forum dyskusyjne zeby im nie bruździć i
        wstrzymało
        >
        > konkurs na zakup licencji ponieważ " w dniu 7 stycznia 2005 roku - po
        > wcześniejszym oddaleniu w całości przez Polskie Radio Szczecin S.A. protestu
        > złożonego 28 grudnia 2004 roku przez jednego z uczestników - złożone zostało
        > odwołanie od rozstrzygnięcia ww. protestu do Prezesa Urzędu Zamówień
        > Publicznych w Warszawie. Tym samym, cała procedura konkursowa zostaje
        > wstrzymana do czasu rozstrzygnięcia złożonego odwołania. "
        > Podpisano:
        > Wiceprezes Zarządu
        > dr Adam Rudawski

        * niech ktos moze napisze o co chodzi w tym protescie...

        • gnoomie Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 11.01.05, 14:52
          albert_c napisał:

          > * niech ktos moze napisze o co chodzi w tym protescie...
          moze jednak ktoś po prostu nie zgodził się z tym bzdurnym przetargiem i utarł
          im nosa (oby! - bo jak rozumiem nie ma jeszcze odpowiedzi na protest).
          • Gość: wuka Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 15:05
            ale jest ładny Rudawski w kurierku opowiadający o szmalczyku!
            • albert_c Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 11.01.05, 15:14
              Gość portalu: wuka napisał(a):

              > ale jest ładny Rudawski w kurierku opowiadający o szmalczyku!

              * ?
              • Gość: wuka Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 19:08
                no w Kurierze,ni zgruchy ni z pietruchy zdjęcie Pana Rudawskiego i rozmowa : na
                co idą pieniądze szczecińskiego Radia... akurat teraz????
                • albert_c Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 12.01.05, 10:51
                  Gość portalu: wuka napisał(a):

                  > no w Kurierze,ni zgruchy ni z pietruchy zdjęcie Pana Rudawskiego i rozmowa :
                  na
                  >
                  > co idą pieniądze szczecińskiego Radia... akurat teraz????

                  * nic nie dzieje sie przypadkiem, podobno szczegolnie jezeli chodzi o kurier,a
                  moze i nie szczegolnie...;-)
                • gnoomie Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 13.01.05, 09:38
                  Gość portalu: wuka napisał(a):

                  > no w Kurierze,ni zgruchy ni z pietruchy zdjęcie Pana Rudawskiego i rozmowa :
                  na
                  >
                  > co idą pieniądze szczecińskiego Radia... akurat teraz????

                  szukałem i nie znalazłem - macie linka?
    • Gość: mmm PRS kontratakuje IP: *.pomorzany.v.pl 12.01.05, 15:48
      Na stronie internetowej PRS znajduje sie odpowiedz radia na artykuł w GW i
      dyskusje na ten temat na forum.
      • albert_c Re: PRS kontratakujac sie osmiesza 12.01.05, 16:02
        Cytat ze sprostowania nadeslanego GW przez radce prawnego PRS:

        " Producent K. Soska nie został „odsunięty od programu” przez tydzień; po
        prostu nie zakontraktowano u niego (...) pomysłów na audycje.

        po prostu zlota mysl!!! nie dziwie sie zbytnio GW ze nie chciala publikowac
        takich zlotych mysli na swoich lamach:))))

        brawo pani radca! swietny tekst. przyznam ze sie usmialem.

        i takie male pytanie mam do pani radcy: co miala pani z logiki na studiach?
        • albert_c Re: PRS kontratakujac sie osmiesza 12.01.05, 16:07
          i jeszcze to:

          " trwające od wielu dni obrzydliwe w swej treści (w istocie przez kogoś z
          Państwa redakcji moderowane)"

          * no doprawdy wyjatkowo obrzydliwe sa te rzeczy ktore sie dzieja w redakcji PRS.

          > zniesławianie dziennikarzy Polskiego Radia Szczecin SA

          * (przez zarzad PRS - przyp. a_c).

          >(...)powoduje potrzebę dokonania ponownej, rzetelnej analizy obowiązującego
          ustawodawstwa polskiego jak i unijnego (...), regulujących odpowiedzialność
          redakcji za rozpowszechnianie zabronionych treści, w tym z zastosowaniem
          nowoczesnych technologii cyfrowych."

          * podoba mi sie zwlaszcza ten fragment o 'zabronionych tresciach" - nie
          wiedzialem ze ja tutaj cos zabronionego prowadze, no coz widac niektorym
          zaczyna przeszkadzac brak ceznury, zwlaszcza widac tym wsrod ktorych role szefa
          rady nadzorczej pelni klamca lustarcyjny (potocznie zwany kapusiem).
          • albert_c Re: PRS kontratakujac sie osmiesza v 3 12.01.05, 16:11
            " Być może kogoś cieszy ta fala niegodziwych oszczerstw, jaką – zdaje się –
            wzmacniają niechętni medium publicznym konkurenci i inni frustraci."

            * dziekuje panu, panie prezesie ze zachcial nazwac mnie pan frustartem. coz nie
            zostaje mi nic innego niz to samo rzec o panu. niektorzy mawiaja tonacy
            brzytwy...

            ...niech pan uwaza na paluszki w takiej sytuacji, bo widac ktos pana wprowadza
            na niemala mine.
            tym bardziej to dziwi, ze wielu ma jeszcze wiecej mialo o panu dobra opinie,
            ale zdaje sie ze obecna sytuacja pana przerosla, znaczy sie w ogole ten stolek
            pana przerosl.

            a teraz bedziemy bardzo cierpliwie czekac na orzeczenie prezesa UZP.
            • albert_c Re: PRS kontratakujac sie osmiesza v 4 12.01.05, 16:14
              "Niektórzy, chyba, zostali rozpoznani,"

              * brawo, brawo, brawo x 3 panie prezesie. doprawdy jestem pod niesamowitym
              wrazeniem. Czy otrzmal pan taka informacje od panskiego szefa, tego no jak mu
              tam...a kotwasa. tak ten to mial takie talenta ze tu i owdzie kiedys tam
              szepnal slowko na tego i tamtego.

              mysle ze tym bardziej bylo trudne rozpoznanie tych kilku osob ze przedstawily
              sie z imienia, ba czesc nawet z nazwiska. no jestem pod wrazeniem ze panskie
              sluzby rozponaly te osoby!
              • albert_c Re: PRS kontratakujac sie osmiesza v 5 12.01.05, 16:16
                'Czym jest zatem ten list? Zaproszeniem do cywilizowanej dyskusji, bowiem bez
                niej pozostaną wyłącznie zaprezentowane na Państwa stronach internetowych
                metody opluwania, albo też droga sądowa.'

                * no w koncu wyjasnilo sie, uff.

                panie prezesie czy tak jak zawsze: bedzie pan nagrywal?:-)

                • albert_c Informuje ze Forum Dyskusyjne jest w przebudowie 12.01.05, 16:24
                  taka oto informacje zastalem chcac wypowiedziec sie na lamach forum PRS:

                  "Forum dyskusyjne w przebudowie - przepraszamy"

                  coz...idac tokiem rozumowania pana prezesa zawartej w jego pismach zarowno do
                  Gazety jak i NSZZ moglbym uznac, ze 'Sprawa jest zatem wiadoma' (ze zacytuje
                  samego preza), a my forumowieczowie mozemy rzec (ze znow zacytuje nieco
                  modyfikujac) "A w wiadomej „sprawie”, którą forumowiczowie maja prawo teraz
                  uznawać za jedną z intryg realizowanych przez obecnych producentów wg schematów
                  niedozwolonego czarnego PR,"

                  pozdrawiam
                  • Gość: szymon kaczmarek nie mogę sobie odmówić... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 17:31
                    ... no po prostu PYCHA!!!
                    ja także jestem pod wrażeniem pism red.kosiorowskiego zamieszczonych na
                    stronie "w przebudowie" tyle tylko,że moje wrażenia to deja vu.
                    otóż jestem,a jakże , w posiadaniu pliku całego pisemek sygnowanych tym samym
                    nazwiskiem. i podobnie jak w tych dzisiejszych,tam również roi się od kłamstw i
                    fałszów,naciągania faktów i przepisów prawnych.
                    gdyby władze prszczecin miały odrobinę przyzwoitości i wiary w rzetelność
                    swoich poczynań,udostępniły by zapewne radiowe /hi! hi! "nie moderowane"
                    forum/
                    może TAM moglibyśmy wymienić uwagi tyczące prawdomówności,przyzwoitości i
                    nawet można by było umówić się dżentelmeńsko na pisanie bez zasłony
                    pseudonimów ?
                    lecz skoro jest tak,a nie inaczej , to na forum GW chciałbym stanowczo
                    zaprotestować przeciw kolejnym kłamstwom prezesa z.kosiorowskiego , oraz
                    wykorzystywaniem do tego celu stanowiska służbowego w państwowej instytucji
                    opłacanej ze społecznych pieniędzy!
                    podpisując się imieniem i nazwiskiem stanowczo protestuję przeciwko nazywaniu
                    mnie " frustratem,którego kłamstwa..."
                    obrzydliwym kłamstwem jest twierdzenie red.kosiorowskiego jakobym
                    był "moderowany przez GW' /oni nawet nie wiedzą czy ja żyję panie kosiorowski!
                    ostatnia kampania w jakiej brałem udział to nieudane dla mojego Pracodawcy
                    wybory prezydenckie w Szczecinie /i sam pan widzi co z tego wyszło panie
                    kosiorowski/
                    protestuję przeciwko pańskiemu zaproszeniu "do cywilizowanej" dyskusji gdyż
                    dyskusja nagrywana za pomocą sprzętu elektronicznego i w obecności radcy
                    prawnego , daleka jest od cywilizacji aborygenów nawet /a przy tym po co
                    jeszcze jedna komisja?/
                    protestuję również przeciwko nazywaniu moich /podpisanych przecież/ wypowiedzi
                    opluwaniem i zniesławianie dziennikarzy prs /gdy trzeba będzie powiem to co tu
                    pisałem jeszcze raz ujawniając nowe fakty o których przez przyzwoitość nie chcę
                    tu pisać/ nie nazwiska Dziennikarzy podawałem /tych ma pan już niewielu,a i to
                    ich pan nie szanuje/ lecz kapusiów i zwykłych hien / a i to nie wszystkich
                    wymieniono/
                    tak więc panie kosiorowski, z najwyższą uwagą śledzić będę pańskie jak zawsze,
                    nerwowe ruchy i Bóg da pozostanie nam pańska propozycja zawarta w ostatnim
                    akapicie kuriozalnego pisma do GW
                    skupiony i czujny pozostający w dużym rozbawieniu
                    zabarwionym jednak goryczą pańskiego
                    nieustannego trwania były /chwalmy Pana/ pracownik
                    sz. kaczmarek
    • Gość: wiesiek Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 83.168.106.* 12.01.05, 18:28
      Ktoś niezorientowany powiedziałby, że to dobra kampania reklamowa, ale niestety
      zamieszczone na radiowych stronach pisma, to nic innego jak odwet za artykuł w
      lokalnej wyborczej. www.radio.szczecin.pl - to teraz najczęściej odwiedziana
      strona radiowa w mieście. Pogratulować pomysłu. To co jest tam napisane,
      świadczy jednak o tym, że ci co się tam podpisali, zatrzymali się w minionej
      epoce. Ciekawe dlaczego nie ma tam też odpowiedzi jakie otrzymywało radio od
      gazety(?).

      Dzisiejszy dziennikarz nie może i nie powinien być donosicielem ani
      sprzedawczykiem. Te czasy powoli, ale na szczęście, kończą się. Może wreszcie
      ktoś puknie się wgłowę i rozwiąże poważny ludzki problem. Zwolni na emeryturę i
      dyscyplinarnie posunie dwie blade panienki. W radiu jest łamane prawo i w
      nieludzki sposób traktuje się ludzi. Wszystko dzieje się za przyzwoleniem
      prezesa, bo doskonale wie, co się w firmie dzieje. Może wreszcie znajdzie się
      ktoś, kto wyczyści wszelkie brudy. Pozwalnia kogo trzeba i wprowadzi porządek.
      Szkoda byłoby aby w tak trudnych dla samego Szczecina czasach zaorano nam
      lokalną i publiczną rozgłośnie. Wtedy będziemy już najparwdziwszą wioską z
      tramwajami.

      Nie zgadzam się na zamieszczanie takich bredni na stronach
      internetowych mojego radia. Mojego, bo płacę do cholery abonament i dokładam
      czasami coś ze swojego ciężko wypracowanego podatku. To nie jest szklana
      gablota na szkolnym korytarzu. PANIE PREZESIE - wszystkie zamieszczone na moich
      stronach internetowych mojego radia publikacje świadczą o tym, że pańska wiedza
      o kierowaniu zespołem ludzkim tkwi wciąż za "kratami zakładu penitencjarnego".
      Pracownicy radia niczego nie ukradli i nie mają do odsiedzenia wyroków. Tylko
      panu się wydaje, że poza pracą w radiu publicznym, nie można robić nic innego.
      Nie zgadzam się, nie chcę i nie życzę sobie, aby pańskie interesy załatwiane
      były na stronie publicznego radia. Gdzie misja, dbałość o etykę dziennikarską
      itp. ? Proszę nie czarować, opowiadać o dobrym imieniu firmy i jak wspaniale
      traktuje pan swoich pracowników. Prawdziwy obraz fałszywego żeglarza, pisarza,
      dziennikarza i super-prezesa powoli zaczyna wychodzić na jaw.
      - Czego więcej dowiemy się jeszcze o panu?
      - Jak wielki błąd popełnili ci, co ponownie powierzyli panu tę ważną fuchę?
      - Jak bardzo pomylił się pan w doborze kadry?
      - Kiedy forumowicze przestaną pluć na moje radio?
      - Kiedy przestaną wstydzić się ci, co tam pracują?
      - Kiedy przestaną mówić po kontach?
      - Kiedy wreszcie będzie koniec?

      "Dobrze pan wie, kim pan tak naprawdę jest i jeśli wydaje się panu, że da się
      to wszystko ukryć, to tylko się panu wydaje."


      Szymon, pozdrawiam Cię.

      • Gość: juras Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 18:54
        Calkowicie popieram ten e-mail ,stanowi jakas prawde i tylko sie dziwie jak
        dlugo za moje pieniadze ,za moj abonament beda przykrywki dla takich
        prezesow.Nie bardzo lubie GW , ma swoje i ciemne strony ,ale nikt nie wycinal z
        moich e-maili nieprzyjemnych tresci, mozna tu napisac co tylko sie chce.Klamie
        pan, nikt tego forum nie "wycina",ja tego na sobie nie
        doswiadczylem.SPRYWATYZOWAC PRS
    • Gość: wiesiek Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 83.168.106.* 12.01.05, 18:33
      andrew_herbert gdzie jesteś?
    • absztyfikant Kontratak PRS - moj komentarz 12.01.05, 18:35
      Julian Tuwim
      Śmierdziel

      Przyszedł śmierdziel do ogrodu
      I stwierdził,
      Że się ktoś dopuścił smrodu,
      Bo śmierdzi.

      Stanął śmierdziel, żeby fakt ten
      Ustalić
      I cos w związku z tym nietaktem
      Uchwalić.

      Więc się śmierdziel zebrał licznie
      W drzew cieniu,
      Protestując energicznie
      W imieniu.

      Potem ruszył po ogrodzie
      Pochodem,
      Krzycząc: "Hańba! Precz, narodzie,
      Ze smrodem!"

      Krzyczał, ryczał, ducha sławił
      (Nie ciało),
      Ale gdzie się tylko zjawił -
      Śmierdziało.

      Z tego morał się wywodzi
      Dla wielu:
      Nie protestuj, gdy sam smrodzisz,
      Śmierdzielu.
      • Gość: takisobieredaktor do pana absztyfikanta - Kontratak PRS IP: *.szczecin.mm.pl 13.01.05, 00:44

        Julian Tuwim

        PIESEK

        " Ja jestem pieskiem księżny Pleplewskiej -
        rzekł do nie pewien piesek rozmowny.-
        Wspaniałe życie ! I wikt cudowny.
        A pan szanowny czyim jest pieskiem ?"

        1952
        • absztyfikant Do Takiegosobieredaktora ;-) 13.01.05, 16:55
          Pan Absztyfikant musi się zatem zrewanżować...

          Kariera Nikodema Dyzmy

          Jacek Kaczmarski



          Mój śmiech histerii i pogardy
          Do waszych uszu nie dociera
          To on jest dzielny, mądry, twardy -
          Ja tylko wariat, degenerat.
          On jest sól ziemi i kość z kości,
          Głosiciel nieobjętych dążeń...
          A ja w monoklu śmieć ludzkości,
          Zdeklasowany, chory książę.

          Więc śmiech piskliwy we mnie wzbiera
          Na widok pychy i charyzmy.
          Na waszą miarę to kariera,
          Kariera Nikodema Dyzmy.

          W pas się kłaniają ministrowie
          U stóp byłego fordansera,
          Wyrokiem jest cokolwiek powie,
          Nikim jest kogo sponiewiera.
          Kocha go moja piękna siostra,
          Wszyscy się boją go lokaje,
          Nie widać więc, gdy budzi postrach -
          Czego i gdzie mu nie dostaje.

          Odrzucił tych, po których wspiął się,
          Lecz sami sobie winni teraz,
          Gdy w swoim wszechwiedzącym dąsie
          Mało pozycji mu premiera!
          Rzecznicy salonowej tłuszczy
          Unoszą brwi - To wielki człowiek!

          Ja krzyczę: Cham to! Cham griaduszczyj!
          - Lecz przecież mam nierówno w głowie.

          Nikodem - mąż opatrznościowy!
          Bez wad charakter, bez rozterek!
          Oto Polaka portret nowy!
          - Tylko mu w rękę dać siekierę!
          Lecz zmilczę. ma nade mną władzę
          I zapowiedział mi to w porę,
          Że jeśli go w czymkolwiek zdradzę,
          Natychmiast wyśle mnie do Tworek!

          Więc śmiech płaczliwy we mnie wzbiera,
          Na widok pychy i charyzmy -
          Na waszą miarę to kariera!
          Kariera Nikodema Dyzmy
          • Gość: mikser gościu. nie nudż !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.05, 18:43
            Kaczmarski OK. Jednak po co Ty niedopieszczony gościu przepisujesz te teksty.
            Czujesz się ich współautorem ? Daj link i spoko.
            www.kaczmarski.art.pl/
          • Gość: takisobieredaktor Do Pana Absztyfikanta ;-) IP: *.szczecin.mm.pl 14.01.05, 00:20

            Marian Załucki
            ostro... ja wolę lżej.



            KŁOPOTY KONIUNKTURALISTY

            Rzeczywistość nowa. Nowe wokół wszystko.
            Świat wkracza na inne tory, niepojęte...
            Jakież wobec tego zająć stanowisko,
            gdy już ... wszystkie lepsze zajęte?

            1951
            • absztyfikant Riposta Pana Absztyfikanta ;-) 14.01.05, 16:08
              W tym konkretnym przypadku drugi wyraz w tytule nalezaloby opatrzyc
              cudzyslowem;)

              --
              Marsz intelektualistów

              Utwór dedykowany wszystkim tym, którzy swoją postawą przyczynili się do
              umacniania reżimu komunistycznego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem
              Daniela Passenta, Jerzego Urbana i Mieczysława F. Rakowskiego

              Jestem postacią na wskroś tragiczną
              Najtrudniejszegom dokonał wyboru:
              Między obozem dla nieprawomyślnych
              A honorami i łaską dworu.


              Obeznanemu w snach filozofów
              Trudno jest mówić gwarą kaprali
              I nosić mundur, ale po trochu
              Co tylko można - trzeba ocalić!


              Inni odeszli. Łatwa decyzja
              Zwłaszcza, że nikt ich o nią nie pytał,
              Lecz trudno - tego wymaga Ojczyzna,
              Rzecz niepodzielna i jednolita.


              Ja wiem, ja także z wami marzyłem
              Dałem się ponieść mglistym mirażom
              Lecz tylko siłą zwalczymy siłę
              I zadepczemy groby, gdy każą!


              Niech nikt mi kartą praw nie wywija,
              Gdy chcę mam prawo piętnować Żyda!
              Żołnierz jest po to, żeby zabijać,
              Nawet gdy rozkaz sam sobie wyda.


              Nie będzie pisał oszczerczych bredni
              Drań, co Helsinki bierze za Jałtę
              Bój o pryncypia - mój chleb powszedni,
              Bez wahań zmienię pióro na pałkę!


              Niech nikt krwią cudzą rąk mi nie kala,
              Dzieje nie takie znają ofiary!
              Niech wie, kto chciał już pomniki zwalać -
              Winny nie ujdzie w tym kraju kary!


              I wypiszemy wszystkim na skórze
              Prawa człowieka i obywatela!
              Prawo do pracy! Miejsce - przy murze!
              I syna twarz w plutonie, co strzela!


              A kiedy wszystko do ładu wróci
              W szafach należne miejsce mundurom,
              Snów filozofów młodzież się uczy
              A ręka zmienia pałkę na pióro...


              Jacek Kaczmarski
              4.3.1982
              • Gość: takisobieredaktor Do Riposty Pana Absztyfikanta ;-) IP: *.szczecin.mm.pl 14.01.05, 17:17
                coraz ciężej,czekam na Rotę...

                Aleksander Ziemny

                KLAJSTER

                Przepis prosty, żadna trudność:
                gdzie jest drzazga lub nierówność -
                leje się gęstego kleju
                i znów spokój, panie dzieju.

                Jest brak jakiś, coś nawala ?
                Niech nie dowie się Centrala.
                Byłby kłopot. A tak łatwo
                całość zaklajstrować gładko.

                A gdy jakiś korespondent
                chce zapuścić w brudy sondę,
                często weń lakiernik ciska
                groźnym słowem : defetysta !
                U nas kasta, no i basta !
                "Nie kalaj własnego gniazda!"

                Cóż z tego, że w pracy manko?
                Jest od tego sprawozdanko
                klajstrowane, lukrowane,
                by nim przykryć przykre dane.

                Klajster, plaster, lukier, lakier,
                grunt by z nikim nie na bakier.
                Wznieśmy okrzyk: hip, hip, hura!
                Życie jest jak konfitura...

                Lecz zaczyna się udręka,
                kiedy klajster nagle pęka,
                gdy spod gładkiej politury
                leń wyłazi, bufon, który

                kocha efekt, sukces, pokaz
                na papierze.Taki okaz
                chciałby plotąc ckliwe baśnie
                jechać w przyszłość jak po maśle.

                Zły to system, drogi panie,
                tu nie wykpisz się gadaniem.
                Bierz przeszkody ostro, w walce,
                nie drżyj, że skaleczysz palce.

                Są istnieją jeszcze asy,
                co, by przydać sobie krasy,
                klajstrowaną mkną gładzizną.
                Baczność! Można się poślizgnąć!

                1952

                Ze specjalnymi pozdrowieniami dla
                Pana Prezesa Kosiorowskiego i jego drużyny.
                • absztyfikant Re: Do Riposty Pana Absztyfikanta ;-) 15.01.05, 05:47
                  Nie doczekasz sie Roty, nie znosze tego grafomanskiego... [autocenzura].
    • Gość: kiler szymon IP: *.chello.pl 12.01.05, 18:58
      1.Kto to jest szymon kac1zmarek?
      2.Jakieś jednak złamania prawa zauważyłem, bo niektórych wypowiedzi nie ma ,
      tylko jest taka notka "z uwagi na złamanie prawa.."
      • Gość: kiler : szymon IP: *.chello.pl 12.01.05, 19:05
        I jeśli szymon, to ten sam facet co w rokerze, to chyba dobrze, że nie pracuje w
        mediach
    • Gość: wiesiek Re: Komisja Śledcza d/s "afery w peeresie" IP: 83.168.106.* 13.01.05, 19:19
      Ktoś powiedział mi dzisiaj, że czytał to całe forum i chce mu się zwyczajnie
      wymiotować. Chyba ma rację. Poza tym dla Kosiorowskiego zwyczajnie szkoda
      czasu. Mały siwy pan wymachujący szabelką.
      Niestety takich jak on, z syndromem kosiorowskopodobnych poczynań, jest wokół
      nas na pęczki i to jest największy problem.

    • Gość: wiesiek Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 83.168.106.* 15.01.05, 01:16
      cel kosiora osiągnięty. pracownicy radia przestali pisać, bo zostali
      zastraszeni.
      • absztyfikant Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 15.01.05, 05:49
        Oj Wieslawie, mylisz sie i to bardzo. Jednak cos sie zmienilo, ktos wreszcie
        odwazyl sie napisac ciut prawdy otwartym tekstem na publicznym forum. Byc moze
        niektorzy zaczna chodzic wyprostowani wsrod tych, co nadal na kolanach.
        • Gość: takisobieredaktor Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.szczecin.mm.pl 15.01.05, 19:50
          To smutne co napiszę, ale nie jestem takim optymistą jak Ty Absztyfikancie.Nikt
          tam nie zacznie chodzić wyprostowany. Pan doktor K. i jego drużyna połamali
          ludziom kręgosłupy i zostali tylko ci , co na kolanach...
          • absztyfikant Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 17.01.05, 14:37
            Jakiz ze mnie optymista? Jam jest wizjoner!:)
      • Gość: ble Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: 217.153.6.* 19.01.05, 09:18
        a to fakt, w piatek bylo chzba zebranie...
        • Gość: gwóźdź Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.szczecin.mm.pl 19.01.05, 13:17
          Było w piatek zebranie i prezes poskarżył się biedak, że dostaje głuche telefony
          i że ?KTOŚ? przebija opony w jego pięknym aucie i w aucie wiceprezesa. Jezu!
          Mafia chce zastraszyć panów prezesów !!! Czas na głowę konia pod kołdrą !
    • babciny_bambosz Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 24.01.05, 22:19
      Jeszcze nie ucichla jedna, a juz jest kolejna afera.
      • Gość: Wyborowy Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 18:14
        Całe szczęście, że nazwiska ludzi Włodka Czażastego w Szczecinie są już publicznie znane ;)
        • student1 Re: Dziennikarze kontra Radio Szczecin 30.01.05, 18:22
          ja nie znam
          kto jest w Szczecinie człowiekiem Włodka Czarzastego
          • szymonkaczmarek spoko, spoko... 03.02.05, 01:50
            wczoraj rozmawiałem z Osobą będącą dla mnie Autorytetem.Położyła lód na
            rozpaloną głowę. Na Prezesa wylano hektolitry pomyj... ja trochę też :(
            Radio to jedna sprawa, edukacja młodych żeglarzy-to zupełnie co innego.
            I w tej sprawie ZAWSZE stanę po Pańskiej stronie!
            Kosiorowski propagator Żagli i Przygody TAK!!! 3xtak!
            Ten sam człowiek w Radiu... no sorry, ale czy nie pora????

            jeszcze raz zachęcam i służę pomocą. Proszę , niech Pan zorganizuje spotkanie
            zainteresowanych. I w nosie mam kim się okażą. Porozmawiajmy o Tym co na
            sercu. Nie obrażajmy sie na siebie, nie rańmy ludzi...
            Pogadajmy o Naszym Abonamentowym. Bez wyzwisk,bez ranienia Ludzi... na
            argumenty.

            Nie uwierzę,że Pan o mojej propozycji nie wie............
            • walentyna4 Re: spoko, spoko... 04.02.05, 10:24
              Sorry Szymon, ale człowiek nie może mieć dwóch twarzy, bo to sie nazywa obłudą.
              Czyż nie tak? Dla żeglarzy jestem cacy, a dla pracowników radia beee. To chyba
              coś nie tak, nie sądzisz? Dobrze Ci radzę zachowaj swoje stare poglądy. Bo
              bardzo byś się zdziwił jak roztrzygany jest obecnie w Rdaiu konkurs na
              tegoroczny rejs Szkoły pod żaglami. Co prawda robi to Sebastian Wypych, ale to
              przecież nastepca Kosiorowskiego i obecny dyrektor szkoły. Cóz jaki nauczyciel
              taki uczeń. Więc zastanów, bo to, co napisałeś, to tak jakbyś powiedział ten
              facet to fajny gość, miły sympatyczny, a że w domu bije żone i molestuje
              dzieci - no to trudno. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka