Dodaj do ulubionych

Dlaczego ludzie giną na Hangarowej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.05, 11:31
Niezależnie od wszystkich opini ścinanie zakrętów zawsze jest niebezpieczne
nawet przy przepisowej prędkości i dobrze wyprofilowanej jezdni.
Na Hangarowej naklada się wszystko, żle wykonana jezdnia jak również
nieodpowiedzialna jazda niektórych kierowców.
Obserwuj wątek
    • Gość: worm Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.crowley.pl 11.02.05, 12:58
      w tym przypadku scinanie zakretu powoduje przejechanie go po zewnetrznym lewym
      pasie ktory jest prawidlowo wyprofilowany i jazda po nim nie stwarza
      zagrozenia...
      a tak nawiasem mowiac to ktos kto nie zlecil przebudowania tego w ramach
      reklamacji powienien stanac przed sadem i odpowiadac za to! jesli mialbym tam
      wypadek to prywatnie sadzilbym odpowiednie instytucje o odszkodowanie....
    • Gość: konan Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.pomorzany.v.pl 11.02.05, 13:19
      Ludzie!!!! Przecież ktoś to odebrał. jak można kosztem podatników nową drogę
      skrócić o jeden pas jezdni.Już samo to wskazuje na niekompetencje zditm. Ale
      tam wszyscy mają sie dobrze, za co odpowiada wszechwładny MISIO!!!!
      Pozdrowienia buraku.
    • hehenio Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej 11.02.05, 15:51
      Tu raczej nie chodzi o ścinanie zakrętu, czyli zjechanie na pas wewnętrzny z zewnętrznego lub środkowego. Tu wypadają z jezdni ci, którzy zupełnie poprawnie jechali pasem środkowym (by prawy pas zostawić kierowcom skręcającym do Zdrojów) i zjeżdżają na prawy.
      Gazeto - nie odpuszczaj!
      Kto ma tę krew na rękach?
      Albo zły jest projekt - i wtedy projektant i ci, co projekt opiniowali i przyjęli.
      Albo projekt jest dobry, ale źle wykonany. Wtedy inspektor nadzoru i ci, co inwestycję odebrali.
      A Pan Prezydent pewnie sypia spokojnie....
      • Gość: abe Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 11.02.05, 16:01
        Jak zginie w tym miejscu synalek jakiegos prominenta to sie dopiero wtedy zrobi
        taki szum i naprawia szybko ten odcinek. Poki co szarzy obywatele beda jezdzili
        tamtedy nadal w obawie i strachu o swoje zycie a osoby odpowiedzialne za ten
        stan beda chodzily bezkarnie i smialy sie wszystkim prosto w oczy. A to Polska
        wlasnie.
        • Gość: pieszy Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.fnet.pl 11.02.05, 18:05
          za GW: Tymczasem Witold Buczyński, wicedyrektor wydziału inwestycji miejskich
          UM, mówi, że wszystko jest OK. Jego zdaniem do wypadków dochodzi dlatego, że
          kierowcy jeżdżą za szybko.

          a moim zdaniem kompetencja godna szklanej kuli

          (chyba coraz częściej urzędnicy pracują w oparciu o swoje zdanie)
          • Gość: gryf127 Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 18:14
            A ja pamiętam Hangarową jak była cicha i spokojna,ale to było bardzio dawno
            temu.Jechał tam Wyścig Pokoju i było bardzo spokojnie.Czy żyją jeszcze ludzie z
            tamtych czasów??????????????????????????????
        • Gość: syf komuny przeciez to zwykle dziadowskie wykonanie IP: *.client.comcast.net 11.02.05, 22:09
          ludzie nikt nie robi projektow gdzie na zakretach sa przeciwstawne katy
          nachylenia. to chamska fuszera, a wykonawca czuje sie niewinny bo projekt
          odebrano. odebrano nie jezdzac po tej drodze. zarowno wykonawce jak i odbiorce
          to wiezienia na 20 lat. to jest smiertelna zasadzka na kierowcow.
    • Gość: ja Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.pomorzany.v.pl 11.02.05, 21:03
      Czy takich baboli projektowych czy drogowych po duzych remontach ulic w
      Szczecinie nie jest za dużo? np. Mickiewicza, rondo Giedroycia i chyba wprawni
      obserwatorzy stwierdzą, że z wyprofilowaniem ul. Struga jest coś nie tak. Cz
      pas środkowy i prawy mogą się odchylać w prawo? A może to także jest wykonana
      zgodnie z normami węgierskimi jak podobno torowisko przy ul. Mickiewicza? Ilu
      ludzi musi jeszcze zginąć? Wyjaśnianie niezachowania prędkości 50 to bzdura.
      Tam można wypaść z pasa ruchu przy tej prędkości znak i to bez zmiany pasa
      ruchu. Uwaga! Najniebezpieczniejsza jest zmiana pasa z lewego na środkowy!!!
      Prawdą jest też że wielu kierowców uważa, że jedzie autostradą i ograniczenia
      ich nie dotyczą.
    • Gość: T.S. Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 17:24
      Jestem już "leciwym" człowiekiem. Przypomniało mi się jak w latach siedemdziesiątych załatwiałem jakąś służbową sprawę w wydziale UM zajmującym się ruchem ulicznym (niestety dokładnie juz nie pamiętam nazwy tego wydziału). W czasie dyskusji z panem kierownikiem zdenerwowałem się i powiedziałem: nie ma pan panie kierowniku racji, jedziemy na miejsce. Ja się pan tam sam przejedzie, zmieni pan zdanie.
      Okazało się wówczas że to niemożliwe, bo pan kierownik nie ma amochodu, a co jeszcze wązniejsze, nie umie samochodu prowadzić ! Autentycze! Nie zmyślam!
      Czy aby dzisiaj o inwestycjach drogowych nie decydyje ten sam pan ? Albo bardzo do tamtego podobny? Na to mi wygląda.
      KOCHANA GAZETO! PILNUJ TEJ SPRAWY DALEJ!
      Nie tak dawno miałem gości z za zachodniej granicy. Przejeżdzając tym feralnym odcinkiem ulicy, usłyszałem komentarz, o brzydkim łuku. Siedziałem cicho, bo się wstydziłem powiedzieć, że go dopiero co zbudowano.
    • Gość: guciog Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.x / *.x-com.pl 12.02.05, 20:17
      sadze ze wszytsko jest w porzadku: projekt nie dotyczyl juz przebudowy
      Hangarowej. Prace zostaly wykonane zgodnie z projektem. Nadzor odebral prace
      wykonane zgodnie z projektem. Trzba bylo tylko jakos polaczyc nowo wykanana
      jezdzie z Hangarowa - no to polaczono tak jak widzimy ze lepiej tam przpeachac
      samochod niz przejachac. Ale o tym w zleceniu i projekcie juz nie bylo.
      Wykonawca nie bedzie realizowal dodatkowych prac po kilku latach ktorych nie
      bylo w zleceniu. Teraz za przebudowe liku trzeba zaplacic i juz
      Pozdr. Gugiog
      • Gość: andreas o to chyba rozsadne wytłumaczenie IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.05, 16:44
        tak mi sie zdaje,
        łuk wykonany w granicach błędu, ulica tez
        tylko to połączenie robiono bez planu....

        Co do predkości...
        to moim skromnym zdaniem, to drogi powiino sie tak budować,
        by mozna było na nich rajdy robić, a ograniczenia robic nie dlatego,ze ludzie
        tam gina jak przekrocza 50 km/h
    • Gość: midat Urzędziaki muszą odpowiadać za swoje decyzje !! IP: *.vx.pl / *.vx.pl 12.02.05, 22:54
      tak jak każdy odpowiada za to co robi w życiu!! "
    • Gość: K Re: Dlaczego ludzie giną na Hangarowej IP: *.pl / *.atrax.pl 13.02.05, 20:57
      Chyba pomylono litery na duzym zdjeciu, gdyz kto tamtedy jezdzil, ten wie, ze
      najbardziej wynosilo z lewego (wewnetrznego) i prawego (zewnetrznego), jesli na
      malym zdjeciu pokazano pochylenie jezdni, to na duzym oznaczenie powinno byc
      odwrotne, gdyz bez poprawek wychodzi, ze prawy nie jest pochylony w zla
      strone... A przeciez jest...
      Scinac zakrety jest nawet wskazane, kto ogladal szkole bezpiecznej jazdy czy
      uczestniczyl w zajeciach ten wie, ze lekkie sciecie zakretu jest
      bezpieczniejsze niz przejechanie go po pasie...


      Pozdrawiam!
      • Gość: obserwator Re: ręka rękę myje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:27
        przecież to jedna mafia urzędnicza, w WIMie - pani Rajkiewicz, w GDDiA pan
        Rajkiewicz(mąż), z-ca dyr WIM -Buczyński wcześniej prowadził nadzór nad
        inwestycja i był odpowiedzialny za prawidłowe wykonanie , dziś będąc w urzędzie
        broni własnych czterech liter i musi stać murem za Rajkiewiczowa bo ona
        podejmowała ostatecznie wszystkie decyzje (i prowizje) :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka