4um 03.03.05, 21:03 wracam właśnine z koncertu bębniarzy japońskich FANTASTYCZNE przedstawienie - pełne energii i radosnych uniesień... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: play Re: yamato IP: *.teleton.pl 04.03.05, 09:31 Trochę ci zadroszczę, niestety byłem w tym czasie na innej imprezie. A dużo narodu było ? Były jakieś wspólne akcje typu artyści-publika ? Odpowiedz Link Zgłoś
laton Re: yamato 04.03.05, 09:38 Rewelacja, sala pełniutka (ale co to za sala :)). Japończycy dowcipni i baardzo profesjonalni. Coś się w Szczecinie wreszcie zadziało! Odpowiedz Link Zgłoś
4um Re: yamato 04.03.05, 10:52 właśnie! kontakt z publicznośćią był fenomenalny. przed koncertem zastanawiałem się czy nie umrę z nudów, wyobrażałem sobie trzech poważnych samurajów walących w bębny, tymczasem byłem uczestnikiem wesołego show. oprócz wspólnego klaskania i wybijania rytmu - raz zespół raz publika, było również machanie rękami w górę, w bok i przekomarzanie się z widzami. ogólnie wielka frajda. nie brakowało też momentów zapierających dech w piersiach: przyciemnione światła, zasnuta mgiełką scena i transowy głos bębnów. cool Odpowiedz Link Zgłoś