Dodaj do ulubionych

Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnych

IP: 212.14.63.* 27.04.05, 19:16
Da się to szybko rozpoznać. Wystarczy, że Hejmo oskarżony, się wyprze współpracy.
W ten sposób, na oczach publiki Michnikowcy będa edukowac społeczeństwo -
czyli powtarzać swoje stare tezy o tym, ze papery SB sa tak zagmatwane, że
nigdy nie możemy byc pewni tego jak było naprawdę.
Kontekst papieski ma nieść do ludu przesłanie przebaczenia agentom... w imię
chrześcijańskiego miłosierdzia oczywiście.
O to w tym moim zdaniem chodzi.
Pokazuje to tylko cynizm środowisk Michnikowskich, które każdą świętość
wykorzystują do swych celów politycznych....
Obserwuj wątek
    • kurde.felek Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 27.04.05, 20:36
      Pohamuj nieco Leszek.
      O sprawie piszą wszystkie media - nie tylko GW. Nie tylko "publika"
      Michnikowska o tym czyta...
      Poza tym sam podejrzany o.Hejmo - nie ukrywa, że może i coś tam powiedział.
      Kochany - nawet na tym forum jest kilku "donosicieli", którzy z upodobaniem
      grzebią po nickach, ujawniaja osoby pod nimi, szpiclują, donoszą i robią
      zadymy, bo jakiś nick X czy nick Y - to Kawalski i Kwaitkowski a powiedzieli
      to czy tamto na forum.
      Szpiclowanie jest jedną z ulubionych zabaw i gier ludu polskiego.
      Jedni to robią - bo lubią, inni doszli do wniosku, że można na tym nieźle
      zarobić, inni jeszcze dlatego, że mogą pokazać jacy to oni wszechmocni i mogą
      dokopać komu tylko zechcą.
      JP II nie żyje, zakonnik będzie miał teraz życie us..ne do końca, więc i tak
      już mleko zostało rozlane.
      Radzę - uspokój się, nie warto nawet dyskutować.
      Są niektóre prawdy, które lepiej pzremilczeć, ta była jedną z takich właśnie...
      • tra_lala Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 27.04.05, 20:42
        > Są niektóre prawdy, które lepiej pzremilczeć, ta była jedną z takich
        właśnie...

        a no wlasnie, zapewne o.Hejmo zdazyl sie u Ojca świetego wyspowiadac i uzyskac
        przebaczenie zakladajac, ze mial cos na sumieniu. Leszk tez ma troche racji -
        jawna prowokacja.
    • Gość: andreas a powiedzta mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 20:53
      no powiedzta i wytłumaczta,
      jaki to ma sens teraz po smierci JPII,
      jaki to ma sens ujawnianie kto na niego donosił??
      Moze za zycia trzeba było to zrobic, by wzmiankowany mu wybaczył,
      bo na pewno by wybaczył!

      Teraz po smierci papieża grzebamnie w jego - tak także jego -
      teczkach i rozgłaszanie, to albo dla szmalu - bo ma byc książka,
      albo dla swinstwa jakiegos co nie rozumiem.
      Taki mam malutki móżdżek - to mi wytłumaczta tak po prostemu!
      • tra_lala Re: a powiedzta mi 27.04.05, 20:55
        Leszek ma na to pewne wytlumaczenie
    • Gość: Antyknajak Moje zdanie i to nie w tej jednostkowej sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 21:05
      Nie wierzę w sprawiedliwość po śmierci.
      Życie, w tym i polityka, biznes nie składają się z samych cyferek, wzrostów,
      spadków , zysku, sondaży, wkażników itd itd
      Jest jeszcze moralność i uczucia. Te rzeczy tzn nadbudowa decyzdują tak
      naprawdę o sukcesie. Nie jednostkowym , materialnym sukcesie ale o sukcesie w
      życiu, o spełnieniu.
      Osobiście wychodzę z założenia, że za czyn grzeszny winna być kara jeszcze w
      tym życiu.
      Kara nie musi byc bardzo niszcząca, grożna ale musi być. Inaczej wszystko staje
      na głowie.
      Główną przeszkodą w reformie w Polsce przezcież od lat była właśnie bezkarność
      kiedy to jeszcze u władzy stoją ludzie kiedyś niemoralni, donosiciele a teraz
      Ministrowie , Urzędnicy którym mamy zaufać iż zatroszczą się o obywateli.
      Niemoralne nigdy nie uczyni dobra chyba, że jako nawóz naturalny pod nasiona
      dobra.
      • tra_lala Re: Moje zdanie i to nie w tej jednostkowej spraw 27.04.05, 21:12
        ladnie to ujales
      • Gość: andreas z tym donoszeniem to dziwnie tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 21:15
        no tak dziwnie, bo jak ktos kradnie albo sprzedaje prochy,
        to jak ktos na niego doniesie - to chyba dobrze!
        Jak ktos nie utożsamia sie z aktualna władza polityczną
        (obojetnie jaką)
        i bedzie na nich donosił... - to źle!???

        No na ten ptzykład opanuja władze w Polsce PiS,
        i xyz bedzie donosił na różne - jego zdaniem - nieprawidłowości
        i ktos to ujawni, to co źle...

        Tu akurat sytuacja wielce dwuznaczna - był jakby po dwóch stronach.
        Był ksiedzem i angażował sie w Wolnej Europie i walczył,
        ale i był donosicielem niby...

        Ja tam nie wiem!
        • xyz-xyz Re: z tym donoszeniem to dziwnie tak 28.04.05, 09:38
          xyz nie lata z donosami tylko wali na forum :) Od donoszenia są różne wolyny
          cyferkowane.
          • tra_lala Re: z tym donoszeniem to dziwnie tak 28.04.05, 09:45
            co to sa wolyny cyferkowane?
            • xyz-xyz Re: z tym donoszeniem to dziwnie tak 28.04.05, 09:50
              Ci, których to dotyczy wiedzą.
    • Gość: mamoniowa Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 62.69.200.* 27.04.05, 21:48
      Ale po co??? Przeciez poszkodowany czyli niezyjacy Karol Wojtyla, ani nikt z
      jego krewnych nie zazadal ujawnienia tej informacji.
      Panu Kieresowi cos sie chyba poprzestawialo.
      • xyz-xyz Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 28.04.05, 09:40
        Władza mózg uszkadza. Stara prawda. Kiedyś o tym pisałem, że Kieres sięgnie po
        władzę jaką mu dano. Wykrakałem.

        A absztyfikant milczy. Wymownie?
        • Gość: mamoniowa Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 62.69.200.* 28.04.05, 22:51
          Zgodze sie z toba, ze w panu Kieresie nastapily nieodwracalne zmiany, bo to mi
          wyglada na samoboja.
    • piotr33k2 Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 27.04.05, 22:01
      Gość portalu: Leszek napisał(a):

      > Da się to szybko rozpoznać. Wystarczy, że Hejmo oskarżony, się wyprze
      współprac
      > y.
      > W ten sposób, na oczach publiki Michnikowcy będa edukowac społeczeństwo -
      > czyli powtarzać swoje stare tezy o tym, ze papery SB sa tak zagmatwane, że
      > nigdy nie możemy byc pewni tego jak było naprawdę.
      > Kontekst papieski ma nieść do ludu przesłanie przebaczenia agentom... w imię
      > chrześcijańskiego miłosierdzia oczywiście.
      > O to w tym moim zdaniem chodzi.
      > Pokazuje to tylko cynizm środowisk Michnikowskich, które każdą świętość
      > wykorzystują do swych celów politycznych....
      a tak wogóle to wszyscy w domu? kieres i cały ipn. raczej do jakiś urojonych
      michnikowców nie należy ,wychodzi na to że dla pewnych zaślepionych w nienawsci
      ludzi zawsze i wszedzie obojetnie co by sie nie stało bedzie winien
      michnik ,jak nie ujawnią ,winien michnik, jak ujawnią też winien
      michnik ,paranoja! a co wogóle michink ma teraz wspólnego a ujawnianiem czy
      nie ujawnianiem ,on ma taką samą moc sporawczą jak każdy dziennikarz czy gażda
      gazeta w polsce łącznie z naszym dziennikiem.
      • Gość: XXL Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: *.ksiazat.v.pl 27.04.05, 22:42
        ja tam sympatykiem Michnika nie jestem ale piotr33k2 masz rację co ma Michnik
        do wiatraka, przecież od dawna wiadomo że nie jeden klecha był agentem SB ale
        mi nowość!
        • Gość: mamoniowa Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 62.69.200.* 27.04.05, 23:06
          Ale tez: nie jeden agent SB byl klecha.
        • Gość: Leszek Re: Agent przy papieżu - to GRA służb 2 IP: 212.14.63.* 27.04.05, 23:11
          Moze niezbyt jasno się wyraziłem, więc w punktach.
          Umarł papież.
          Kieres od czterech lat wiedział, ale dopiero teraz mówi (nie może z tym poczekać?)
          Nie może, bo świadomośc społeczna zaabsorbowana jest papieżem. Wywleka więc
          sprawe teraz, aby ugrac cel polityczny - wszyscy powiem będa to śledzić. Idealna
          sytuacja, aby pokazać, że sa to sprawy trudne, zagmatwane i niejednoznaczne i
          najlepiej tego g.... nie ruszać.
          Dwie wersje - w każdej z nich wygrywa środowisko GW
          1) Hejmo zaprzecza współpracy, IPN dowala jak może, wszyscy myślą, że jest
          winny, a tu nagle dzięki jakims "odkryciom" okazuje się, że jednak jest niewinny
          Wniosek: GW pisze artykuł pt. np. Sens lustracji", gdzie pokazuje jak wiele
          osób zostanie skrzywdzonych dzięki lustracji, bo nie będzie możliwe, aby soprawe
          tak skrupulatnie badać jak w przypadku pana Hejmo

          2) Hejmo zaprzecza, ale okazuje się, że jest winny - GW pisze, jak marnych synów
          ma kościół, że nawet na jego wyższych piętrach sa tacy ludzie. Podważenie
          zaufaia w łonie kościoła zacznie drążyć te instytucje od środka. To stare
          komunistyczne metody pacyfikowania i osłabiania wroga "od wewnątrz"

          W jednym i drugim przypadku wrogowie kościoła będą się tylko cieszyć.
          Nie widzę innego wytłumaczenia dla posunięcia Kieresa właśnie teraz, przy takim
          ciśnieniu publicznym. Najpier gada kilka dni, ABY DO WSZYSTKICH DOTARŁO I ABY
          SKUPIĆ UWAGE MEIÓW I LUDZI. A jak juz uwaga publiczna jest skupiona, to ogłasza
          wszem i wobec kto był agentem... Widzicie inne wytłumaczenie dla takiego
          zachowania Kieresa? Tego uczciwego, wrażliwego człowieka?
          Można by tak drążyć.
          I nie chodzi o to, kto o tym teraz pisze - im więcej mediów tym lepiej, ale o
          to, kto uruchomił te działania, które media ze swej natury podchwyciły....
          Jest czyms uwłaczającym, aby w ten sposób grać ludziom na emocjach i sprawiać
          wrażenie, że wszystko dzieje sie jakby w sposób niezaplanowany....
          Michnikowcy, to najogólniej lobby antylustracyjne, chroniące interesów tych,
          którzy dogadali się przy Okrągłym stole i tych, którzy póxniej zostali do układu
          władzy dokoptowani.
          • xyz-xyz Re: Agent przy papieżu - to GRA służb 2 28.04.05, 09:49
            A ja myślę, że pan Kieres dał do zrozumienia politykom ,kto teraz rozdaje
            karty. Karty czystości życiorysu. Przed wyborami pan Kires ma władzę
            decydowania kogo unicestwić, a kogo nie. Większość ludzi, którzy obecnie
            polityką się zajmuje ma jakąś teczkę i tylko od Lełona zależy co pismaki
            dostana do obróbki. Kiedyś pisałem: "straszna to władza".

            A absztyfikant milczy...
      • xyz-xyz Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 28.04.05, 09:41
        Widzisz piotrze, a dla niektórych zawsze winne SLD.
    • piotr33k2 Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 27.04.05, 23:29
      a od kiedy to wyborcza jest wrogiem kościoła? chyba że mylisz sekte rydzyka z
      kościołem ,tyle co w gazecie publikuja sie tekstów o kosciele i samych
      felietonów ludzi kościoła tych madrych i szlachetnych oczywiście to w żadnej
      świeckiej codziennej prasie nie znajdziesz,pozatym nie winą gazety wyborczej
      jest że ma i miała racje od początku ,twoja filozofia jest absurdalna bo
      sprowadza sie do tego że osądzasz nie meritum sprawy tylko winisz racje za to
      ze ma rację a tym samym przyznajesz racje swoim wyimaginowanym na siłę zresztą
      przeciwnikom ,czysta wyrafinowana perwersja myslwoa w twoim wydaniu! szukaj
      wrogów rzeczywistych ,szukaj prawdy tam gdzie ona jest a nie tam gdzie
      chciałbys aby ona była ! to na tyle.
    • Gość: andreas daleko Leszek poszedłeś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.05, 23:41
      daleko bardzo i tak szachowo bardziej...
      moze, moze rzeczywiscie przeciwnicy lustracji wyciągli te teczke
      właśnie teraz, bo może to ostatnia chwila?
      No, dlaczemus to musielki zrbić - znaczy wyciągnąc to!
      Zrobili to bez wątpienia ręcyma i ustami Kierysa!

      Co do pana Michnika - niech nam zdrowieje w słoncu!
      Pan Michnik wbrew temu co pisze Piotr moc sprawcza ma duzo wiekszą
      niz inne gazety!
      Czy pan Michnik tu sie umoczył, to nie wiem?

      Wiem, że sensu dla mnie to nie ma zadnego...
      no chyba że kosciół chce oczyscic swoje szeregi,
      no taka lustracje chce zrobic albo ktos chce kosciołowi to zrobić!


      Ale to nic nie udawadnia, bosmy wszyscy grzeszni
      i powtarzam nic to nie zmienia, jak ktos udowadnia
      żeśmy ludzie grzeszni, bosmy grzeszni!!!
      I nikt nie powiedział żeśmy święci!!
      Dlatego nawet jak ksiądz grzeszy, to swiadczy żeśmy grzeszni,
      a tym bardziej rozjasnia te osobowości, które są czystsze!!!
    • korfi Leszku, nie owijajmy w bawełnę!! 28.04.05, 07:57
      Leszku, nie trzymaj nas w niepweności. Powiedzmy sobie otwarcie: za tym
      wszystkim stoi Balcerowicz. Michnik był tylko oficerem łącznikowym większości
      agentów w PRL. Nie ustawaj w śledztwie i dogłębnych analizach.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • Gość: H56 oj, Leszek,Leszek !!! IP: *.comnet.krakow.pl 28.04.05, 09:22
        ja myślę ,że to zagrywka Kieresa przed wyborami na szefa IPN-u. Bezprawne
        ujawnienie nazwiska zakonnika spowodowało powstanie precedensu, teraz powinien
        ujawnić wszystkich agentów Służby Bezpieczeństwa. Do jednego worka wrzuca się
        agentów, poszkodowanych,prześladowców.Teraz tylko głupiec moze zgodzić się na
        współprace z Słuzbami Bezpieczeństwa. Powinny być ujawniane tylko nazwiska osób
        poszkodowanych. Nazwiska przesladowców mogłyby być ujawniane tylko przez
        poszkodowanych.
        Wildstein to największe bydle jakie ostatnio zaistniało. Mam rzadkie nazwisko,
        ale wcale nie powiedziane ,ze ktoś o takim samym żyje w innej miejscowości, kto
        by mi w Krakowie uwierzył ,ze to nie chodzi akurat o mnie gdyby moje nazwisko
        znalazłoby się na takiej liście. Uważam, że Pani Ewa Kulesza z racji
        sprawowanego stanowiska, powinna z Urzędu wytoczyć sprawę karną kierownictwu IPN
        za ujawnianie danych osobowych. Hejno, jak go słuchałem rano w wywiadzie w ZET-
        ce, to jak na mój zaprawiony w wąchaniu nos, pewny jestem ,że nie jest czysty z
        tym donoszeniem. Należy jednak pamiętać, że w tamtym czasie nikt nie wierzył w
        mozliwość zmiany systemu i wielu księzy dość oficjalnie współpracowało z
        władzami PRL-u, nazywano ich chyba księżmi patriotami. Osobiście brzydzę się tą
        lustracją i grzebaniem w tym gó..e. Niemcy, Czesi, załatwili to szybko i
        sprawnie, Polacy muszą to załatwić po swojemu tzn jak zwykle do dupy.
        • Gość: osa Re: oj, Leszek,Leszek !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 11:45
          Ja też mam raczej nespotykane nazwisko. Imię też. Jestem na liście.
          Zważywszy na rok urodzenia (1982), to nie bardzo możliwa jest jakaś współpraca,
          prześladowania też nie. Runęło to wszystko na kilka miesięcy przed
          moimi siódmymi urodzinami. Ale moje nazwisko widnieje jak byk.
        • Gość: mamoniowa Re: oj, Leszek,Leszek !!! IP: 62.69.200.* 28.04.05, 22:56
          Niedawno byl artykul na temat zatrudniania w Telewizji Polskiej bylych agentow
          czy wspolpracownikow SB. Zdaniem pana Kieresa jawna niesprawiedliwoscia by bylo
          ujawnienie ich personaliow, poniewaz nie kazdego teczka sie zachowala.
          Znac, ze zwany profesorem wyrobil sobie wlasne pojecie sprawiedliwosci, ktore
          nijak nie mozna dopasowac do powszechnie rozumianego.
          • xyz-xyz Rzecz ta o milczeniu absztyfa... 29.04.05, 08:11
            Znac, ze zwany profesorem wyrobil sobie wlasne pojecie sprawiedliwosci, ktore
            > nijak nie mozna dopasowac do powszechnie rozumianego.


            A absztyfikant milczy...
    • Gość: krust Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 83.168.104.* 30.04.05, 00:03
      Właśnie wróciłem z baru, czka mi się troszuńke, chcę jednak na tę sprawę
      spojrzeć inaczej niż Wy, bardziej trzeźwo.
      Jakiś SPECJALISTA (who! hu go wie) podsunął dokumenty durniowi (Kieres), by ten
      ogłosił je dla mediów. Prawda jest taka, że nie każdy profesor jest Profesorem.
      Ten akurat jest cymbałem, którego PROFESOROWIE SZTUKI NIENAZWANEJ wykorzystali.
      A teraz trzymają się za boki.
      Naiwni zaś i łatwowierni zwiesili główki. Nie wiedzą co począć.
      Podsumowując : durniów ci u nas dostatek.
      • Gość: e.beata Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 16:46
        Kieres stwierdził, że to pierwsza teczka, którą osobiście przeczytał.
        Biorąc pod uwage ilość teczek które ma pod sobą, zastanawia mnie dlaczego
        akurat tę potraktował tak "osobiście"? Miała ładną okładkę, czy jak?
        No bo myślę, że na temat osób donoszących na papieża jakieś informacje
        wcześniej miał i ta teczka nie była wielką sensacją.

        Może MUSIAŁ?! puścić coś na światło dzienne.
        • Gość: krust Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 83.168.104.* 01.05.05, 11:00
          I to jest, e-beatko najbardziej zastanawiające. Bo ja w żadne przypadki - o
          czym Kieres plecie - po prostu NIE WIERZĘ. A my wysłuchaliśmy, zawierzyliśmy,
          oczy nam się wybałuszyły, niektórzy jęknęli "O Matko! ", ale jakoś za gładko
          przyjęliśmy ten fakt za prawdę.
          • ja_aska Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 02.05.05, 16:02
            a koniec końców XYZ miał znowu rację. niektórzy powinni pewne rzeczy
            odszczekać:-)
            • albert_c Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc 05.05.05, 12:09
              ja tam tylko tyle napisze ze po pierwsze po raz pierwszy zawiodlem sie na
              Kieriesie i to tak, ze bardziej chyba by mi bylo trudniej.

              po drugie moment, ktory wybral Kieres okazal sie najgorszy z mozliwych, mam
              takie poczucie ze uswiecil swietosci narodowej, zachowal sie tak jakby zwolal
              konfrencje prasowa i naplul podczas niej na flage narodowa, mysle ze ta
              metafora oddaje to co sobie teraz mysle o prof Kieresie - zachowal sie jak
              duren.

              • xyz-xyz a absztyfikant milczy;))) n/t 05.05.05, 12:20
                • albert_c Re: a absztyfikant milczy;))) 05.05.05, 12:41
                  pozyczyl sandaly od Dyducha i poszedl szukac Swarka - w sumie na tym stanelo
                  jak ostatni raz z nim 'forumowalem':)))))))
                  • xyz-xyz Re: a absztyfikant milczy;))) 05.05.05, 13:10
                    A myślałem już, że poszedł w tych sandałach do Canossy:)))))))))))))))
                    • albert_c Re: a absztyfikant milczy;))) 06.05.05, 11:15
                      moze Swarek juz tam jest i takze Absztyf podazyl ku Canossie;)
    • Gość: krust Re: Agent przy papieżu - to GRA służb specjalnyc IP: 83.168.104.* 05.05.05, 20:08
      Absztyfikant i MYCHA w jednym domu stali
      O jednym też czasie z forum się wycofali
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka