Gość: ANONIM
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.04.05, 11:43
Szczecinska Agencja Artystyczna - jest tematem wielce interesujacym i mysle,
ze cale miasto powinno wiedziec jak marnotrawione sa tam pieniadze
podatnikow - CZYLI NASZE!!! Jesli ktos robi koncerty, ktore z zalozenia nie
zarobia na siebie a wrecz przeciwnie przyniosa straty to jest to
niegospodarnosc. Tak jak METHENY w zeszlym roku, gdy Janiak (szef SAA)
stwierdzil, ze robi ale i tak wiedzial ze sie nie zwroci koszt koncertu. No
to o co tu chodzi? A potem Deep Purple. Jestem za tym aby odwiedzaly nas
zespoly o swiatowej renomie, ale... Wiadomo, ze w samym Szczecinie nie ma
tylu fanow Purpli czy Metheny'ego zeby sie to zwrocilo, trzeba by liczyc na
fanow - przy najmniej z okolic. A jesli zespoly te albo juz byly albo graja
jeszcze np. w Warszawie, to wiadomo ze do Szczecina nikt wiecej nie
oprzyjedzie. Mozna robic koncerty slaw w Szczecinie i przynajmniej wyjsc na
0, jak chocby koncerty Evory, Al di Meoli. Ale to musza byc oryginalne
pomysly, za ktorymi idzie dobry marketing, a nie odswiezanie starych kotletow
jak Deep Purple.
Zatem w pelni popieram rozpoczecie rzeczowej dyskusji na temat rozliczenia z
gospodarnosci SAA i zamkniecie tego reliktu przeszlosci.
KULTURA w SZCZECINIE. Czy w Szczecinie zawsze na masowych imprezach (wejscie
do UE czy Dni Morza) musi byc taki niski poziom (artystyczny, estetyczny
itp)? Ingrid, ktora wychodzi i gra z prostackiego playbacku? Przeciez to kicz
nad kicze. Cala impreza gdzie kicz, kiczem, kicz pogania. Jesli taka kulture
bedziemy przentowac naszym mieszkancom, to co sie dziwic, ze w sklepach
bedzie sie sprzedawalo piwo "GULCZAS" (bez urazy) a na ulicach jak w zadnym
innym miescie beda dalej chodzi babki w "zelazkach" na nogach i kolesie w
dresach, wcinajacy hamburgery - czyli tzw. DISCO_MLOTY. TO JEST KREOWANIE
BARDZO NISKIEGO STYLU ZYCIA, a miasto dajac pieniadze na imprezy tego typu
tylko i wylacznie to utwierdza. Wymagajmy od siebie czegos wiecej!!!