Dodaj do ulubionych

Nienawiść do katolików-dlaczego?

01.06.05, 11:44
Już na wstępie zastrzegę się , że nie jestem praktykującym katolikiem,ale
doprawdy może ktoś potrafi mi odpowiedzieć,skąd bierze się aż taka nienawiść
do tego wyznania na forum.Najciekawsze,że najbardziej zajadli w swojej
krytycznej nienawiści,są ci mający się za najbardziej postępowych i
tolerancyjnych.Co tak bardzo przeszkadza im w tym wyznaniu,że opluwają je bez
opamiętania?
Obserwuj wątek
    • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 11:52
      Nik tu nie krytykuje katolików w prawdziwym tego słowa znaczeniu tylko bandę
      ojców rydzyka czy jankowskiego, którzy to dopiero sieją nienawiśc ja k na
      dobrych polskich katolików przystało zastanów się nad tym
      • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 11:58
        No właśnie się zastanowiłem.Rydzyka i Jankowskiego nikt o zdrowym umyśle nie
        popiera,bo to oszołomy,ale chodzi mi o obraźliwe ataki na fundamenty tej wiary
        i na sposób, w jaki jej wyznawcy wyrażają swoje do niej przywiązanie.Wydaje mi
        się ,że jednak chodzi o coś innego.
        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:03
          Gdzie zaatakowano fundamenty wiary katolickiej???? Co do sposobu wyrazu były
          słowa krytyki wobec dzwonów o 6 rano, całkowitego opanowania mediów (bez
          wyjątku) publicznych przez JP2, itp. Niegdzie nie było ataku na fundamenty. No
          chyba, ze fundamentem jest pazerność kleru, pedofilia i inne tego typu klimat.
          • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:39
            xyz-xyz napisał:

            >ze fundamentem jest pazerność kleru, pedofilia i inne tego typu klimat.

            ot co chodzi po glowie czlonkom sld caly dzien. pozdrawiam black
            • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:43
              Blacek, zajmij się poważniejszymi rzeczami maist komentować wyrwane z kontekstu
              zdania.:)) Nakarm Julię (jesli pomyliłem imion, to sorka), przytul żone bo
              pewnie zmęczona.
              • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:29
                xyz-xyz napisał:

                > przytul żone bo
                > pewnie zmęczona.

                moge jeszce ciebie pzytulic jesli ci smutno ze cala ta twoja ferajne sldowska spoleczenstwo nidlugo kopnie w d. pozdrawiam black
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:40
                  Kopnie albo nie kopnie. A ty się tak nie napinaj bo ci żyłka pęknie i znowu
                  będzie na SLD. Patrz lepiej co twoi wyrabiają jeszcze nie wziąwszy władzy.
                  Hasło wyborcze PO: „Władza w głodne ręce” :))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                  • Gość: NINowiec Re: A Nine Inch Nails i tak najlepszy IP: *.x / *.x-com.pl 16.06.05, 00:14
                    Industrial górą: Trent Reznor bogiem...

                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
                    I wanna fuck you
                    I wanna taste you
                    I wanna feel you
        • Gość: dolnoślązak Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 17:01
          Fundamenty są w Bibli, a przeważająca reszta ( np.odpusty, oczywiście za
          opłatą ) powstała do zdobywania "majątków" przez ojców kościoła. 10-przykazań
          wystarczy by być dobrym i pełnym wiary, reszta jest zbędna. Dla wielu jednak
          fundamentem są biskupi,księża, no i papież. Można to zaliczyć do kultu
          jednostek i stawianiu ich przed Bogiem. Można dużo mówić na ten temat, ale to
          już było.

          pozdrawiam
        • Gość: Ufoludek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.icpnet.pl 11.06.05, 19:19
          Drodzy Państwo !
          Nie wiem jak jest z innnymi religiami ale co do katolickiej i muzułmańskiej mam
          jak najgorsze zdanie. O katolickiej mogę mówić bo jestem Polakiem a o
          muzułmańkiej bo w jednym z tamtych krajow pracowałem przez 10 lat. Do religii
          katolickiej mam pretensje, o to, że poprzez presję na moich rodzicow (bo
          przecież tak trzeba) ochrzcili mnie, nie pytając się mnie o zdanie. Teraz,
          kiedy nie zgadzam się z podstawami tej organizacji mówią mi 'No przecież jesteś
          Katolikiem', Uważam, że uczciwszym byłoby aby Kościół zdecydował, że jego
          wyznawcą może być osoba pełnoletnia. Jeszcze gorzej jest u Muzułmanów, gdzie na
          przykład Muzułmanka nie może poślubic Katolika. Jak ktoś jest Muzułmaninem, to
          nie może zmienić religii (nawet w niektorych krajach jest za to kara śmierci).
          Kościół Katolicki jest moralnie odpowiedzialny za dziesiątki milionów ofiar
          wojen i prześladowań religijnych. Dziesiątki milionów kobiet spalono na
          stosach. Jan Paweł II jest odpowiedzialny za śmierć spowodowaną wirusem HIV
          dziesiątków tysięcy ludzi głównie w krajach katoliskich w Afryce, w których to
          rządy zaprzestały sponsorowania zakupu prezerwatyw bo Kościół się temu
          przeciwstawia. W każdej dziedzinie Kościół popełniał i popełniał wiele błędów.
          Mówią nauce Kościoła. Cóż to za nauka oparta na wierze !

          Kościół Katolicki w Polsce już obecnie jest drugim właścielem ziem w Polsce (po
          skarbie państwa). Żeby ta pazerność Kościoła nie doprowadziła do tego o czym
          pisał w jednej ze swoich ksiązek Ernest Hemingway w czasie wojny domowej w 1936
          w Hiszpanii.
        • Gość: Paulina Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.pl / *.smsnet.pl 15.06.05, 17:11
          Tak po za tematem - słuchasz Slipknota?
      • Gość: A.G. Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 12:15
        buddy napisał:

        > Nik tu nie krytykuje katolików w prawdziwym tego słowa znaczeniu tylko bandę
        > ojców rydzyka czy jankowskiego, którzy to dopiero sieją nienawiśc ja k na
        > dobrych polskich katolików przystało zastanów się nad tym

        Nonsens. Nie popieram ani Rydzyka, ani Jankowskiego, a czuję się atakowany. Boże Ciało - nie, relikwie - nie, msze - nie, katolicy NIE! Nie szerzę nienawiści. Jestem praktykującym katolikiem. Tyle.
        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:17
          Jestem praktykującym katolikiem. Tyle.
          Szanuję twoja wiarę. jednak pytam dlaczego praktykujesz ja na koszt państwa,
          czyli po części mnie, choć ja twojej wiary nie podzielam?
          • Gość: A.G. Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:46
            Na twój koszt??? A dlaczego samotne matki wychowują dzieci na MÓj koszt< choć ja nie mam dzieci? Dlaczego leczysz się na MÓJ koszt, a ja jestem zdrowy? Dlqaczego oglądasz publiczną telewizję na MÓJ koszt, choć ja jej nie oglądam?
            Twój koszt! Wszyscy płacą...Żart jakiś. Ciekawe kto tak kombinuje przy podatkach, skoro WSZYSCY płacą. To jest również na MÓJ koszt. Wrzaski URAŻONEGO PODATNIKA, KTÓRY MA PRAWA. Żałosne.
            • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:04
              A dlaczego samotne matki wychowują dzieci na MÓj koszt< ch
              > oć ja nie mam dzieci?

              Ponieważ są obywatelami naszego Państwa, a Państwo ma obowiązek je chronić. Nie
              ma zaś obowiązku finasowania budowy prywatnych budowli, jakimi są kościoły..

              Dlaczego leczysz się na MÓJ koszt, a ja jestem zdrowy?

              Leczę się na swój koszt, opłacam składkę zdrowotną.


              Dl
              > qaczego oglądasz publiczną telewizję na MÓJ koszt, choć ja jej nie oglądam?

              Oglądam na swój koszt, płacę abonament.

              Twój koszt! Wszyscy płacą...Żart jakiś.

              Nie. Nie wszyscy. Kościół - instytucja prywatna jak najbardziej, kształci
              swoich funkcjonariuszy na koszt Państwa. Funkcjonariusze odpowiedzialni za
              nauczanie treści związanych z ta religia, nauczają na koszt Państwa, nie na
              koszt kościoła.

              Ciekawe kto tak kombinuje przy podatkac
              > h, skoro WSZYSCY płacą.

              Kościół nie płaci podatków. Ma ulgi i zwolnienia. Nie płaci ceł i akcyzy.

              To jest również na MÓJ koszt.

              Niestety problem w tym, że kościół jest już tak przyrośnięty do Państwa, że nie
              widzicie różnicy. Otóż ja jestem wyznawcą Bachusa i swoją religię uprawiam na
              koszt własny, czasem Fugazi wspomoże, jak braknie szmalu. Ty na wyznawanie
              swojej religii chcesz pieniędzy od Państwa.


              Wrzaski URAŻONEGO PODATNI
              > KA, KTÓRY MA PRAWA. Żałosne.

              Istotnie pycha katolików na tym właśnie polega, że każdy szept nawet o
              poszanowanie prawa, oceniają jako żałosne zwłaszcza, gdy to poszanowanie prawa
              oznaczałoby oderwanie od państwowego cycka.
              • Gość: Treo Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:02
                << Ty na wyznawanie
                > swojej religii chcesz pieniędzy od Państwa.>>

                Niczego nie chcę, durniu biedny...Chcę, żebyś mnie i mnie podobnym dał spokój, złożył się na ofiarę bachusowi, albo chociaż zamknął.
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 08:50
                  Niczego nie chcę, durniu biedny

                  Chcesz, bym siedział cicho i płacił na twoja religię. A jak się odezwę to
                  właściwą katolikom miłością do bliźniego nazwiesz mnie durniem.


                  Chcę, żebyś mnie i mnie podobnym dał spokój,

                  A proszę bardzo. Tylko ty daj mi spokój. Płać za naukę religii swoim
                  funkcjonariuszom w ich siedzibach, które wybudują na własnych kupionych
                  gruntach, za własne pieniądze. Wykreśl z ustawodawstwa przepisy
                  odzwierciedlające twój katolicki światopogląd. Ja nie oczekuję od ciebie byś
                  płacił za moje bachusowe celebry.
              • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:42
                xyz-xyz napisał:

                >
                > ma zaś obowiązku finasowania budowy prywatnych budowli, jakimi są kościoły..


                gdybys mi tak powiuedzial ktory kosciol zbudowalo panstwo...
                > Oglądam na swój koszt, płacę abonament.

                twoj abonament nie starcza nawet na pensje dla wnakowej o czarzastym nie
                wspomne.

                >> Kościół nie płaci podatków.

                oczywiscie ze palci maly komuszku-klamczuszku.

                Ma ulgi i zwolnienia. Nie płaci ceł i akcyzy.
                >
                > To jest również na MÓJ koszt.
                >
                > Niestety problem w tym, że kościół jest już tak przyrośnięty do Państwa, że
                nie
                >
                > widzicie różnicy. Otóż ja jestem wyznawcą Bachusa i swoją religię

                zalewanie mordy nie jest religia niestety.
                pozdrawiam black
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:45
                  kilkadziesiąt baniek na Świątynię Opatrzności Bożej.
                  • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:31
                    xyz-xyz napisał:

                    > kilkadziesiąt baniek na Świątynię Opatrzności Bożej.

                    ile kasy na to poszlo jakbys mogl mi przypomnic. pozdrawiam black
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:53
                  xyz-xyz napisał:
                  >
                  > >
                  > > ma zaś obowiązku finasowania budowy prywatnych budowli, jakimi są kościoł
                  > y..
                  >
                  >
                  > gdybys mi tak powiuedzial ktory kosciol zbudowalo panstwo...
                  > > Oglądam na swój koszt, płacę abonament.
                  >
                  > twoj abonament nie starcza nawet na pensje dla wnakowej o czarzastym nie
                  > wspomne.
                  >
                  Za dużo katolikow Pospieszalskiemu katolik Dworak wypłaca.

                  > >> Kościół nie płaci podatków.
                  >
                  > oczywiscie ze palci maly komuszku-klamczuszku.
                  >

                  Tak? A jakie? Normalny PIT? Nie blacuszku-kłamczuszku. Zapytaj antyknajak ile
                  by dał by móc płacić takie podatki, jakie płaci kler. Oni nawet ZUSu nie
                  opłacają bo becaluje Państwo.

                  > Ma ulgi i zwolnienia. Nie płaci ceł i akcyzy.
                  > >
                  > > To jest również na MÓJ koszt.
                  > >
                  > > Niestety problem w tym, że kościół jest już tak przyrośnięty do Państwa,
                  > że
                  > nie
                  > >
                  > > widzicie różnicy. Otóż ja jestem wyznawcą Bachusa i swoją religię
                  >
                  > zalewanie mordy nie jest religia niestety.

                  A dlaczego nie? Bo nie jest katolicka? Słyszałeś o bachanaliach? Blacek katolik-
                  ekumenista:))))))
                  • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:35
                    xyz-xyz napisał:


                    > >
                    > Za dużo katolikow Pospieszalskiemu katolik Dworak wypłaca.

                    nie rozumiemm . jasniej.
                    >
                    > > >> Kościół nie płaci podatków.
                    > >
                    > > oczywiscie ze palci maly komuszku-klamczuszku.
                    > >
                    >
                    > Tak? A jakie? Normalny PIT?

                    nie, normalny ryczalt.

                    Otóż ja jestem wyznawcą Bachusa i swoją religię
                    > >
                    > > zalewanie mordy nie jest religia niestety.
                    >
                    > A dlaczego nie? Bo nie jest katolicka? Słyszałeś o bachanaliach?

                    chociazby dlatego z enie jest zarejestrowanym w polsce zwiazkiem wyznaniowym no i nie spelnia zadnych kulturowych przeslanek religi. pozdrawiam black
                    • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:43
                      > nie rozumiemm . jasniej.

                      Trudno. Postaraj się bardziej.


                      > nie, normalny ryczalt.

                      Ja też chcę takie podatki płacić.


                      > chociazby dlatego z enie jest zarejestrowanym w polsce zwiazkiem wyznaniowym
                      no
                      > i nie spelnia zadnych kulturowych przeslanek religi

                      Była zrejesterowana kilka tysięcy lat temu:))))))) I powiedz Grekom to co tu
                      napisałeś:))))))
                      • blackexit Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:54
                        xyz-xyz napisał:

                        > > nie rozumiemm . jasniej.
                        >
                        > Trudno. Postaraj się bardziej.
                        >
                        >
                        > > nie, normalny ryczalt.
                        >
                        > Ja też chcę takie podatki płacić.

                        zglos sie do urzedu skarbowego. jak dla mnie czlonkowie sld powinni na przyszlosc byc oblozeni jakims 99 proc podatkiem. 1. za to ze zawsze je chca podwyzszac 2. za krzywdy wyrzadzone polsce.


                        > Była zrejesterowana kilka tysięcy lat temu:))))))) I powiedz Grekom to co tu
                        > napisałeś:))))))

                        w polsce? byla a nie ejst. kropka. pozdrawiam black
                        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 15:04
                          "jak dla mnie czlonkowie sld powinni na przyszlosc byc oblozeni jakims 99 proc
                          podatkiem. 1. za to
                          ze zawsze je chca podwyzszac 2. za krzywdy wyrzadzone polsce. "

                          Jest to kolejny wykwit tyyytanicznego umysłu czarnej dziurki:)))))))))))))))))
          • Gość: sven a dlaczego ty..... IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 18:49
            praktykujesz tez na koszt panstwa?
            • xyz-xyz Re: a dlaczego ty..... 02.06.05, 08:50
              ????
        • Gość: H56 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 12:37
          katolicy wyśmiewają świecki model życia narzucając się swoim kultem nie liczac
          się z opinią oponetów. Napisz mi A.G. komu mozna poskarżyć się na głośne bicie
          dzwonów, bo ja też czuję się atakowany.
          • Gość: sven Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 18:58
            psychoanalitykowi sie poskarz , on cie zrozumie.
            • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 08:52
              Tak realizujesz za moje pieniądze nauki człowieka, którego mi nie wolno
              skrytykować, a którego ty bezkarnie obrażasz swoją katolicką miłością bliźniego?
      • Gość: komuch Re: Nienawiść do PZPR,SLD......dlaczego? IP: *.agro.ar.szczecin.pl 08.06.05, 14:39
    • Gość: H56 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 11:58
      obłuda,fałsz,chciwość, próżność, bałwochwalstwo, narzucanie dominacji, brak
      samokrytyki, naśladownictwo przewodniej siły narodu jakim była PZPR to choroba
      tocząca ten odłam chrześcijaństwa a właściwie jego duchownych.
      • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:19
        Ale jeżeli jest tak jak mówicie,to was jako bedących w opozycji do tego
        wyznania,powinno to najmniej boleć,a widzę ,że stanowi to pretekst do ataku na
        całe wyznanie.Sposób pisania , także wskazuje na nienawiść wobec wszystkiego co
        chrześcijańskie.Jeżeli ktoś pisze negatywnie np o partii politycznej to może
        czuć się oszukany lub zawiedziony.Ale jeśli ktos jest niewierzący,jak
        mniemam,to co go obchodzą sprawy kościoła,skoro mnie nie praktykującego,to mało
        obchodzi.A może zwróćcie uwagę na to co dobre w tej religii-miłość
        bliźniego,współczucie,pokutę,wybaczanie dążenie do bycia lepszym.Oni chociaż
        się starają i za to trzeba też ich cenić.A błądzenie jest rzeczą ludzką.
        • ja_aska xyz 01.06.05, 12:31
          zrób coś bo padnę ze śmiechu przy kompie!
          • sid15 Re: xyz 01.06.05, 12:44
            Śmiech to zdrowie,ale taki złośliwy jak twój ,szkodzi tylko urodzie.
          • Gość: 999 Re: aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:48
            To se padnij i nie zawracaj głowy. Świat będzie lepszy bez ciebie.
            • Gość: szwebs Re: aska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:49
              Póki co widze tu same przepełnione agresją posty "katolików", potwierdzacie
              opinie na wasz temat, brawo cioły.
              • sid15 cioły? 01.06.05, 22:36
                Zojka ,z twoim intelektem coraz gorzaj,a gdy braknie ci argumentów,po prostu
                zjazd intelektualny na całej linii.Zacznij od siebie trochę więcej wymagać,w
                końcu stać cię na więcej.
                • Gość: hund Re: cioły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 16:55
                  milcz geju!
        • skuter70 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:32

          > całe wyznanie.Sposób pisania , także wskazuje na nienawiść wobec wszystkiego
          co
          >
          > chrześcijańskie.

          sposob pisania na wszelkich forach wskazuje na nienawisc wobec wszystkiego:)
          taka juz uroda internetu

          >.Ale jeśli ktos jest niewierzący,jak
          > mniemam,to co go obchodzą sprawy kościoła,

          jesli kosciol zyje za pieniadze budzeu panstwa czyli moje to jak najbardziej
          powinienem sie interesowac. Tym bardziej powinienem sie tym interesowac jesli
          kosciol probuje ingerowac w moje zycie poprzez przymus panstwowy

          poza tym mam prawo intersowac sie wszystkim od gupikow po loty w kosmos, mimo
          ze nigdy nie bede mial akwarium na marsie:)


          skoro mnie nie praktykującego,to mało
          >
          > obchodzi.A może zwróćcie uwagę na to co dobre w tej religii-miłość
          > bliźniego,współczucie,pokutę,wybaczanie dążenie do bycia lepszym.

          niestety media atakuja nas katolicyzmem rydzykowo partyjniackim czyli zupelnie
          innym od wskazanego wyzej

          Oni chociaż
          > się starają i za to trzeba też ich cenić.A błądzenie jest rzeczą ludzką.

          chwala tym , ktorzy sie faktycznie staraja !


        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:32
          Ale jeśli ktos jest niewierzący,jak
          > mniemam,to co go obchodzą sprawy kościoła,skoro mnie nie praktykującego,to
          mało
          >
          > obchodzi.

          Otóż drogi sidziulku, gdyby sprawy kościoła nie mieszały się z finansami
          państwa, ani z ustawodawstwem, to nic by mnie nie obchodziły, tak jak nie
          obchodzą mnie sprawy wyznawców voo doo. Problem w tym, że wyznawcy voo doo nie
          wymuszają na państwie by światopogląd zamieniać na obowiązujące prawo.


          A może zwróćcie uwagę na to co dobre w tej religii-miłość
          > bliźniego,współczucie,pokutę,wybaczanie dążenie do bycia lepszym.Oni chociaż
          > się starają i za to trzeba też ich cenić.A błądzenie jest rzeczą ludzką.

          Teraz to sobie kpisz. Wartości, o których piszesz nie są wyłącznie częścią
          katolicyzmu. To wartości ogólne, często niestety z katolicyzmem nie związane.
          • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:37
            Już odpowiedzieliście na moje pytanie.Dziękuję.
            • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 12:41
              Tak naprawdę to nienawidzicie katolików za to,że chociaż popełniają błędy,jak
              każdy,to starają sie być lepszymi ludźmi i mają pewne zasady,wymagające od nich
              wielu wyrzeczeń,na które was nie byłoby stać.
              • Gość: H56 sid, Ty jesteś walnięty, jaka nienawiść ? IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 12:54
                cała moja rodzina to katolicy. Zauważ też ,że nikt nie pisze tu o innych
                kościołach chrześcijańskich i związkach wyznaniowych, bo oni nikomu się nie
                narzucają.
                • sid15 walnięty?????????? 01.06.05, 13:03
                  O twojej nienawiści świadczy choćby słownictwo , którego używasz w dyskusji.A
                  do tago jesteś agresywny.Wyluzuj.
                • Gość: :)) Re: sid, Ty jesteś walnięty, jaka nienawiść ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:50
                  Gość portalu: H56 napisał(a):

                  > cała moja rodzina to katolicy. Zauważ też ,że nikt nie pisze tu o innych
                  > kościołach chrześcijańskich i związkach wyznaniowych, bo oni nikomu się nie
                  > narzucają.

                  Zwłaszcza świadkowie Jehowy się nie narzucają...
                  • schutzengel1 Re: sid, Ty jesteś walnięty, jaka nienawiść ? 01.06.05, 14:23
                    niby z czym się tak narzucają ? gdyby nie te ich poglądy z transfuzją krwi to
                    nie można by im było nic zarzucić, absolutnie nic. To bardzo porządni ludzie.
                    • sid15 Re: sid, Ty jesteś walnięty, jaka nienawiść ? 01.06.05, 22:39
                      A kto mówi ,że nieporządni.Tylko z chodzeniem po domach,to nie najlepszy
                      pomysł.A tak poza tym jestem pełen podziwu dla nich.
              • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 13:16
                Masz rację sidziulku, kiedy nie uda im się załatwić kasy u wojewody, lecą do
                ministra. Kiedy prawo nie jest dość katolickie, wymuszają uległość na grupach
                zawodowych. Tak, uczą się na błędach wybornie. Ty zaś sidziulku używając takich
                łomów stylistycznych jak "nienawidzicie bo..." sam stosujesz terror psychiczny.
                Taki jak kler. Każde podjęcie tematu podatków od kościelnych dochodów, jest
                kwitowane jako "wściekłe ataki na Kościół". Robisz to samo, krytyka
                sukinsyństwa twoich współwyznawców to wg. ciebie nienawiść do nich.
                • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 13:23
                  No wybacz,to co jest serwowane na tym forum , trudno nazwać konstruktywną
                  krytyką.A jeżeli taką troską otaczasz finanse tego państwa,to już napewno nie
                  katolicy są winni stanu jego finansów,ale ktoś dużo bliższy twojemu sercu.
                  • Gość: *** Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 13:53
                    Sid, daj spokój. Masz rację, niech ta świadomość ci wystarczy. Nie dyskutuje się z bulterierem w ataku. Przecież te całe xyzy i byli zomowcy i stare panny spod czerwonej gwiazdy aż charczą...
                    • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:01
                      Oczywiście tylko wy macie racje chłopcy o prawicowych poglądach reszta to tylko
                      kłamie i nie ważne jakie ma poglądy tylko jak nie jest z wami to od razu
                      czerwona świnia a z zomowcem to wygrałeś wszelkie zawody tajny współpracowniku
                      • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:05
                        Dzięki waszym poglądom mieliśmy kartki na cukier i inne przywileje,dzięki
                        naszym mamy demokrację,którą niszczycie i rozkradacjie gdzie tylko można.
                        • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:14
                          co ty za brednie wygadujesz skąd ty znasz moje poglądy a wasze poglądy
                          pokazaliście w czasie rządów 1997-2001 no dosłownie śnię już o powrocie waszych
                          poglądów do władzy a tak poza tym ja nic nie ukradłem więc pohamuj się z tymi
                          oskarżeniami bo tylko to umiecie ponieważ na niczym innym się nie znacie
                        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:17
                          Dzięki waszym poglądom mieliśmy Holokaust, II Wojnę Światową i w jej efekcie
                          wujka Stalina, z którym musieliśmy się dogadywać by ci o twoich poglądach nie
                          doprowadzili jakimś durnym powstaniem do 17 republiki. Następnie ci o naszych
                          poglądach, gdy już Wielki Brat nie miał sił, dogadaliśmy się z ludźmi o
                          początkowo zbliżonych do was poglądach, dając demokracje, którą teraz wy
                          niszczycie nawołując do IV RP, zaś twoi przywódcy duchowi wysysają szmal gdzie
                          się da.
                          A tak poważnie, to twój powyższy post jest żenujący. Możemy się tak licytować
                          do czasów Nerona. Poza tym świadczy o wymienianej przez ciebie
                          tzw. „katolickiej miłości bliźniego”.
                          • Gość: sven kotka ogonkiem....... IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 19:21
                            odwracasz "niewiadomo". tak was uczyli i zostalo ci to w glowce. ale ty jestes
                            TEPY.
                            • xyz-xyz Re: kotka ogonkiem....... 02.06.05, 08:57
                              ale ty jestes
                              > TEPY.


                              Dobrze, że nie typem katolika jaki reprezentujesz swoja katolicka miłościa
                              bliźniego.
                          • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 22:42
                            Zapomniałeś o tsunami,tzręsieniach ziemii i plamach na słońcu.To też wina
                            katolików (albo cyklistów jak kto woli).
                            • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 08:56
                              A nie komuchów przypadkiem?
                              • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:25
                                Nie.
                        • ja_aska buddy 01.06.05, 14:33
                          ile ty masz lat? bo zaraz się dowiem, że strzelałeś do ludzi w '70.
                          • xyz-xyz Re: buddy 01.06.05, 15:00
                            Ja strzelałem w Katyniu. Pamiętasz? Więc się nie dziw:))))
                            • ja_aska Re: buddy 01.06.05, 15:09
                              z trudem pamiętam. wiesz, już pamięć szwankuje i wiek nie ten co kiedyś.
                              pamiętam, że też rozrabiałam.
                          • sid15 Re: buddy 01.06.05, 22:45
                            Do kogo to skierowane,bo ciężko się połapać z tym strzelaniem?
                  • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 13:53
                    > No wybacz,to co jest serwowane na tym forum , trudno nazwać konstruktywną
                    > krytyką.

                    masz na myśli wyzwiska w stylu "czerwona świnia", "pojeb", itp?:)) W moich
                    postach jak zauważyłeś jest dość konstruktywna krytyka. Może czasem ubrana w
                    mocne słowa, jednak bez przesady.


                    A jeżeli taką troską otaczasz finanse tego państwa,to już napewno nie
                    > katolicy są winni stanu jego finansów,ale ktoś dużo bliższy twojemu sercu.


                    Masz na myśli Buzka z Baucem? Czy może fundusz kościelny? Tak, to mój ulubiony
                    Bierut go ustanowił, w ramach walki z katolicyzmem:)))))))))) Zastanowiłeś się
                    ile kosztuje utrzymanie indoktrynatorów w szkołach? Zajrzyj do budżetu.
                    • Gość: /\/\/\/\/\/\ Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:00
                      XYZ ty się lepiej weź za jaką dietę, baleronie. Przy takim trybie życia, tuszy i pieniactwie szybko walniesz na zawał albo jaki inny udar.
                      • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:03
                        co za elokwencja
                      • schutzengel1 Re: Nienawiść do katolaków-dlaczego? 01.06.05, 14:04
                        pewnie katolaki zawsze niewinne. Chronii ich konkordat i komuchy.
                        • Gość: sven katolicy , katolicy...... IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 19:04
                          niedouczku
                      • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:23
                        Ważę 79 kg przy wzroście 172 cm miłujacy bliźniego katoliku.
                        • Gość: sven ale jestes maly IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 19:25
                    • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:02
                      Wystarczy że zaglądam do gazet i widzę ,jak ci,których wybrałeś
                      codziennie,bezkarnie okradają ten kraj w imię sprawiedliwości dziejowej.Między
                      innymi dzięki kościołowi mamy demokrację i tego nie możecie darować klerowi,ze
                      zawsze walczył o wolną Polskę,gdy wy chcieliście ją sprzedać Moskwie.
                      • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:05
                        co za ciekawa teoria skłodowska też była kobietą prawda
                        • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:07
                          Teoria to coś do udowodnienia,a to są fakty.
                          • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:10
                            a może powiesz coś o piusie XII i jego przygodach z nazistami mądralo
                            • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:14
                              Stalin miał z nimi ciekawsze przygody,póki go w d... nie kopnęli.
                              • buddy Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:16
                                no widzisz kościół potrafi dogadać się z każdym a i pozdrowienia od ojca
                                hejnała
                      • schutzengel1 Re: Nienawiść do katolaków-dlaczego? 01.06.05, 14:06
                        co Ty mozesz o ty wiedzieć, właśnie jeden z tych walczący kościelnych to
                        Przemysław Nagórski
                      • skuter70 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:07

                        z pewnego zrodla wiem, ze zomowiec xyz bije tez murzynow
                        • Gość: H56 Re: Nienawiść do katolaków-dlaczego? IP: *.comnet.krakow.pl 01.06.05, 14:14
                          a jezuita Nagórski bije kasę za zasługi dla kościoła
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=24407347&a=24413759
                        • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 14:26
                          od murzynów jest rzeźnik, ja tłukę aborygenów:)))))
                    • Gość: kosa Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.06.05, 20:17
                      Odpowiedz na pytanie . Ile kosztuje budżet wypłata wysokich emerytur partyjnym
                      aparatczykom za których matka partia nie odprowadzała do ZUS należnych składek
                      od wynagrodzeń?
                      • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:01
                        Nie wiem, a skoro ty wiesz to napisz.
    • skuter70 sid 01.06.05, 14:16
      dzielisz w tym watku swiat na MY i WY
      a jednoczesnie piszesz , ze nie jestes katolikiem

      moze sprecyzujesz kto to sa ci MY i WY?
      • sid15 Re: sid 01.06.05, 14:21
        Ja tylko zadałem pytanie ,ponieważ pewne rzeczy były dla mnie niejasne.Ale stek
        obelg którymi mnie obrzucono wszystko mi wyjaśnił.I jest ok.
        O jakim podziale mówisz?Ja widzę tylko dramatyczną różnicę zdań.Ale dzięki
        Bogu,cenzury już nie ma,więc dyskutujmy,tylko bez obelg.
        • skuter70 Re: sid 01.06.05, 14:22
          sid15 napisał:

          > Ja tylko zadałem pytanie ,
          ja tez zadalem a ty nie odpowiedziales

          :(
          • sid15 Re: sid 01.06.05, 14:28
            To ty sugerujesz podział,ja go nie zauważam.
            • skuter70 Re: sid 01.06.05, 14:32
              "Dzięki waszym poglądom mieliśmy kartki na cukier i inne przywileje,dzięki
              naszym mamy demokrację,którą niszczycie i rozkradacjie gdzie tylko można."


              dalej nie widzisz podzialu na my i wy?
              • sid15 Re: sid 01.06.05, 14:38
                No tak,tu pewien podział się zarysował.O ile mnie przeczucie nie myli to
                popierający w swoich postach lewicę,jednocześnie nienawidzą kościoła.Natomiast
                ci pozostali raczej mają podejście neutralne.Ale mogę się mylić.
                • Gość: gosia niechęć w/c katolicyzmu a lewicowanie IP: 217.96.3.* 02.06.05, 19:31
                  Jestem niechętna nauczaniu religii katolickiej w szkołach za publiczne
                  pieniądze, funduszowi kościelnemu itp., a także pewnej nietolerancji
                  rozsiewanej przez niektórych przedstawicieli kościoła (np. antysemickie
                  wydawnictwa przykościelne, o których swego czasu było głośno w mediach), ale
                  moje poglądy nie są lewicowe. Jestem raczej obojętna wobec polityki. Także
                  jedno z drugim nie zawsze idzie w parze. Z drugiej strony katolików nie należy
                  nazywać ciemniakami lub debilami, jak się to często zdarza na forum.
        • xyz-xyz Re: sid 01.06.05, 14:28
          Hmm możesz zaprezentować mi ów stek obelg???
          • sid15 Re: sid 01.06.05, 14:54
            Staram się utrzymywać pewien poziom dyskusji,w związu z czym nawet cytować tego
            nie będę.
            • xyz-xyz Re: sid 01.06.05, 15:03
              Ja za to podam ci jaki poziom prezentuja twoi stronnicy:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=24614441&a=24622151
    • Gość: Fugazi katolik czy polak-katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:18
      Jak na wstępie zastrzegłeś - nie jesteś praktykującym katolikiem a ja zaś
      twierdzę, że żaden z Ciebie katolik.
      Bujasz w swej wyobraźni o katolicyzmie, właściwie samej wiary nie znając.
      Bowiem gdybyś znał, wiedziałbyś, że nie ma niepraktykującego katolika jak i nie
      ma mięsożernego wegetarianina.

      Jesteś przykładem polskiego wyobrażenia o katoliku, które ma się tak do Prawdy
      Objawionej w naukach Jezusa jak owe mięso do wegetarianina.
      Nie myl zatem swego wyobrażenia o świecie materialnym jak i niematerialnym z
      wiarą katolicką
      Nie myl wiary w Jezusa, czy w jego zmartwychwstanie z wiarą katolicką i
      kościołem który powinnien piętnować właśnie takich jak Ty (wierzących i
      niepraktykujących tym samym odrzucających dwójnasób nauki Jezusa) i lepiej dla
      jego samej byłoby aby wszyscy „niepraktykujący” podziękowali za uczestniczenie
      w życiu kościoła. Byłaby jasnośc co do.

      To mówię ja Fugazi – ateista z wyboru.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • buddy Re: katolik czy polak-katolik? 01.06.05, 14:22
        on po prosty jak cała prawica udaje katolików broni ich wchodzi w ich skórę a w
        życiu z tym oprócz pójścia w niedzielę do kościoła i układów z księdzem
        biskupem mało ma wspólnego
        • sid15 Psycholog 01.06.05, 14:26
          Aleś ty chłopie przenikliwy,na kursach cię tego uczyli?
          • buddy Re: Psycholog 01.06.05, 14:30
            tak na kremlu
            • sid15 Re: Psycholog 01.06.05, 14:34
              Super.
              • buddy Re: Psycholog 01.06.05, 14:39
                oj pisorku pisiorku wiem że za pół roku za to co piszę mogę trafić do więzienia
                co wynika z konstytucji proponowanej przez was ale na razie jestem jeszcze
                bezkarny uf
                • sid15 Re: Psycholog 01.06.05, 14:50
                  Z chrześcijańskim miłosierdziem będę przynosił ci paczki pod celę.
                  • buddy Re: Psycholog 01.06.05, 14:52
                    z chrześcijańskiej tradycji prędzej zobacze kamien w twojej dłoni
                    • sid15 Re: Psycholog 01.06.05, 14:56
                      Spoko,masz moje słowo.
                    • xyz-xyz Re: Psycholog 01.06.05, 15:06
                      Widzisz buddy sid reprezentuje typowy sposób myślenia katolika. Nie przyjdzie
                      mu do głowy, że za poglądy się nie wsadza (choć lubi to nam wypominać), on
                      swoje miłosierdzie pokaże ci niosąc paczkę, nie zaś piętnując zamordystyczne
                      postawy.
                      • sid15 Re: Psycholog 01.06.05, 22:50
                        Ja nie miałem poglądów na myśli,ale gdyby np obrażał przyszłego prezydenta to
                        na to już jest paragraf.
                        • xyz-xyz Re: Psycholog 02.06.05, 09:04
                          Kaczor w mojej ocenie jest złośliwym kurduplem o mentalności powiatowego
                          rębajły z UB. Znajdź na to paragraf.
                          • sid15 Re: Psycholog 02.06.05, 09:27
                            To twoja ocena i masz do niej prawo.Wiem jedno,jeżeli ktoś broni chłopców z SLD
                            i wyraża się o nich pochlebnie,to zarzut pod adresem innej osoby można
                            potraktować wręcz jako komplement.
                  • Gość: katolik Re: Psycholog IP: 212.244.66.* 09.06.05, 11:57
                    Kim są ludzie,modlący sięna pokaz można zobaczyć na zebraniach w mojej
                    spółdzielni, ich nie wybrali do władz, niszczą wszystko i wszystkich,wyzywają
                    sie,a na pokazowe zebrania zapraszają księdza, uczcili minutą ciszy
                    odejściePapieża a za chwilę wyrzucali Radę i Zarząd tacy są dzisiejsi katolicy.
        • schutzengel1 Re: katolik czy polak-katolak? 01.06.05, 14:28
          sid, nie rób z siebie męczennika za wiare katolicką, w którym to poście Cię
          zaatakowano wulgaryzmami biedaku ?
          • sid15 Re: katolik czy polak-katolak? 01.06.05, 14:30
            W kilku.Nieważne .Zdarza się.Co mnie nie zabije , to mnie wzmocni.A więc
            śmiało,atakujcie!
      • sid15 Re: katolik czy polak-katolik? 01.06.05, 14:25
        No i byc może piętnuje,ale co to ma do rzeczy.A za to ,że niepodobają mi się
        niewybrede ataki na kościół nie masz prawa mnie potępiać,tak jak ja nie mam
        ptrawa potępiać cię za ateizm.
        • Gość: Fugazi Re: katolik czy polak-katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:36
          Ataki o których tak się rozpisujesz są często, o ile nie zawsze wynikiem
          polskiej "dulszczyzny" i polskiego wypaczenia katolicyzmu.
          Wypaczony katolicyzm dodatkowo wspomagany niepiśmienna swołoczą łatwy jest do
          manipulowania - sterowania. Ale to insza historia mi zaś szło o precyzję
          przedstawiania się.

          Precyzyjnie więc należało stwierdzić::

          „Ja jako niekatolik nie rozumiem ataków na kościół katolicki. Nie utożsamiam
          się z nim i nie podzielam nauk kościoła tym samym nie uczestniczę w jego życiu.
          Jednak mi go żal i chcę tym samym wyrazić ubolewanie nad pomyjami wylewanymi
          nań na forum.

          Byłoby uczciwiej. Nie sądzisz?

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • sid15 Re: katolik czy polak-katolik? 01.06.05, 14:39
            Nie sądzę.Nie byłoby zgodne z prawdą.
            • Gość: Fugazi Re: katolik czy polak-katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:55
              Co niezgodne z prawdą? O co ci chodzi?
              Albo się katolikiem jest albo nie.
              Podobnie jest się facetem albo nie jest.

              Widziałeś kiedyś niepraktykującego mężczyznę?

              Tu nie ma dwuch zdań. To nie podlega relatywizmowi. Albo tak albo nie.

              Sit autem sermo vester: "Est, est", "Non, non"; quod autem his abundantius est,
              a Malo est.
              Mat. 5,37

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • Gość: Fugazi Re: katolik czy polak-katolik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 14:57
                ele byk "dwóch" miało być zamiast dwuch
                • Gość: oko Re: katolik czy polak-katolik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:51
                  notak
              • Gość: Treo Re: katolik czy polak-katolik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:14
                Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                > Tu nie ma dwuch zdań.
                A dalej po łacinie. Pięknie. Miło znać łacinę, nie? Jaka szkoda, że nie znasz własnego języka. DWÓCH. Zapamiętasz?

                • xyz-xyz Re: katolik czy polak-katolik? 02.06.05, 09:07

                  Jaka szkoda, że brak ci cierpliwości by doczytać wypowiedź do końca. Fugazi
                  poprawił się w kolejnym poście. Trzeba czytać całość by wyciągać wnioski.
                  Zapamiętasz? Poza tym nawet gdybym napisał to tak: jesteś typowym pżykładem
                  katolika miłójomcego blizinich, nie zamieniłby to prawdziwości tego
                  stwierdzenia.
        • schutzengel1 Re: katolik czy polak-katolak? 01.06.05, 14:41
          nikt Cię nie potępia, chyba się przeceniasz
          • sid15 teraz współczuję katolikom 01.06.05, 14:46
            To widocznie mi się wydawało.Ale tylu adwersarzy,że mam prawo się czuć się
            zaszczuty.Przynajmniej teraz wiem co czuje każdy katolik w tym kraju,który
            nieopacznie przyzna się do swojej wiary i zechce bronić swoich poglądów.
            • skuter70 Re: teraz współczuję katolikom 01.06.05, 14:55

              > zaszczuty.Przynajmniej teraz wiem co czuje każdy katolik w tym kraju,

              zdaje sie, ze wg statystyk koscielnych 95% spoleczenstwa to katolicy

              chcesz powiedziec, ze pozostale 5% zaszczulo cala reszte?

              • sid15 Statystyka 01.06.05, 14:59
                Małe kłamsywo,duże kłamstwo,statystyka.Jeżeli Stasiu zdradza żonę co noc,a
                Kaziu nigdy swojej nie zdradził,to statystycznie zdradzają żony co drugi
                dzień.Tyle odnośnie statystyki.
                • Gość: Fugazi Re: Statystyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:05
                  Na statystyce opierała się Stolica Apostolska zawierając konkordat z Polską.
                  Nie sądzisz chyba, że się myliła.

                  <
                  KONKORDAT między Stolicą Apostolską
                  i Rzecząpospolitą Polską

                  Stolica Apostolska i Rzeczpospolita Polska
                  - dążąc do trwałego i harmonijnego uregulowania wzajemnych stosunków;
                  - biorąc pod uwagę fakt, że religia katolicka jest wyznawana przez większość
                  społeczeństwa polskiego;
                  - podkreślając posłannictwo Kościoła katolickiego, rolę odegraną przez Kościół
                  w tysiącletnich dziejach Państwa Polskiego oraz znaczenie pontyfikatu Jego
                  Świątobliwości Papieża Jana Pawła II dla współczesnych dziejów Polski
                  ...
                  >

                  Pozdrawiam
                  Fugazi
                  itd
                  • sid15 Re: Statystyka 01.06.05, 22:54
                    Nie sądzę.Ale jednocześnie nie uważam ,że opierała sie na statystyce,raczej na
                    woli większości Polaków.
                    • xyz-xyz Re: Statystyka 02.06.05, 09:11
                      Ciekawi mnie więc dlaczego, tak się baliście referendum w sprawie konkordatu?
                      Moim zdaniem wiedzieliście doskonale jak jest z tą większością.
                      • sid15 Re: Statystyka 02.06.05, 09:19
                        Ja się niczego nie bałem,więc dlaczego to ,,wy'',a za innych trudno mi się
                        wypowiadać.
            • xyz-xyz Re: teraz współczuję katolikom 01.06.05, 15:20
              Przejrzyj to forum, a dowiesz się jak czuje się w tym kraju ktoś kto się
              przyzna do sympatii dla SLD.:))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: Fugazi Re: teraz współczuję katolikom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:31
                A ja współczuję członkom SLD.
                Teraz wzorem swego szefa ganiać będą w Boże Ciało w pochodach.
                Taka zmiana psychice nadbudowy na dobre nie wyjdzie.

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • Gość: Agrest Re:Sid, brawo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 16:30
                  Aleś wątek założył, bracie! Ho, ho. Będzie mnóóóóostwo wpisów. I wiem nawet kto sobie nie daruje - H ileś tam, xyz, aska, ci na pewno. Taka aska, wzór cnót, wcielenie tolerancji, obrończyni uciśnionych gejów i lesbijek - dla wierzących tolerancji nie ma. Bo jej tolerancja jest ograniczona (jako i ona). H ileś tam - wiadomo. Choroba. XYZ, reklamujący się tu chyba jako prawnik (mylę się?), wzorowy podatnik z obsesją pt. "na mój koszt" - oczywiście jako prawnik płaci podatek od każdej złotówki. Jak oni wszyscy. A może się mylę? Może to biznesmen o czystych rękach, nie pamiętam. W każdym razie wzorowy. Nie będzie mu nikt mówił jak ma żyć. A jeśli nawet mówi innym, to też źle, bo XYZ tak powiedział.
                  Pojawi się tu jeszcze paru mądrych, narobi pełno błędów ortograficznych, bo kto powiedział, że coś muszą, nakrzyczy, naobraża, nawymądrza się. Super! Trafiłes, sid!
                  • Gość: Gardan Re:Sid, brawo! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 17:19
                    Większość z was, ateistów, będzie wołać księdza w ostatniej godzinie, wierzcie mi. Widzałem to mnóstwo razy. I obyście mogli jeszcze wołac...I oby on zdążył..
                    Jak przyjdzie RAK, poskręca was artretyzm, będziecie sami ze sobą, ciężko będzie oddychać, do dolegliwości sercowych dołączy lęk, a pampers będzie przeszkadzał - wtedy nie będziecie tacy butni. Teraz jesteście młodzi i silni, ale kto wie KIEDY??? Może za rok, pół roku, miesiąc? Kiedy pomyślisz jeden z drugim o Bogu? Może rzygając krwią z kierownicą wbitą w płuca już jutro?
                    • xyz-xyz Re:Sid, brawo! 02.06.05, 09:14
                      Aby pomyśleć o Bogu nie jest mi do tego potrzebny pazerny klecha, który za boga
                      ma jedynie mamonę.
                  • ja_aska wzór cnót - a jakże 02.06.05, 07:50
                    • blackexit dotacje do gminy 02.06.05, 09:47
                      znowu bede brzydki. jesli za dofinansowanie kosciola uznaje sie zwolninie z cla
                      na tzw cale kultu to czerpia z tego wszystkie wyznania. dlaczego nikt nei
                      protestuje ze dopalcamy np do gmin wyznaniowych zydowskich w ten brzydki
                      sposob? a co z majatkiem im oddawanym? niech sobie kupia. pozdrawiam black
                      • ja_aska Re: dotacje do gminy 02.06.05, 09:57
                        bleki jak widzisz się tutaj słabo wypowiadam ale skoro prowokujesz to: Żydzi
                        tutaj byli przed wojną i mieli majątki a katolików (jako takich_ tutaj nie było
                        i nie ma czego im oddawać.
                        • sid15 Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:02
                          Sprecyzuj o jakie ,,tutaj'' ci chodzi,bo trudno sie do tego ustosunkować.Masz
                          na myśli Pomorze Zachodnie,czy ziemie rdzennie polskie?
                          • ja_aska Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:21
                            SZCZECIN
                            • sid15 Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:37
                              Czy mam rozumieć,że Szczecin jest specjalną enklawą prawną i wyznaniową
                              wyłączoną w tej materii z państwa polskiego?
                              • ja_aska Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:48
                                nie, po prostu nie było tu katolików więc tzw "zwrot" tego kościoła nie
                                powinien dotyczyć.
                                • sid15 Re: dotacje do gminy 02.06.05, 12:47
                                  Separatystka.Uważaj bo służby specjalne wezmą cię na widelec.
                                  • ja_aska Re: dotacje do gminy 02.06.05, 13:06
                                    too late
                                • blackexit Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:38
                                  ja_aska napisała:

                                  > nie, po prostu nie było tu katolików więc tzw "zwrot" tego kościoła nie
                                  > powinien dotyczyć.

                                  to o co ci niebogo chodzi? jaki zwrot? pozdrawiam black
                                  • ja_aska bleki 02.06.05, 14:42
                                    mam prośbę: przeczytaj całość wpisów a wtedy zrozumiesz o czym mówimy.
                                    • blackexit Re: bleki 02.06.05, 14:52
                                      ja_aska napisała:

                                      > mam prośbę: przeczytaj całość wpisów a wtedy zrozumiesz o czym mówimy.

                                      jeszcze nigdy mi sie ta sztuka nie udala. chodzi jedynie o tradycyjna w polsckiej poskomunie nienawisc do kosciola kat. pozdrawiam black
                                      • xyz-xyz Re: bleki 02.06.05, 15:05
                                        aska
                                        wtedy zrozumiesz

                                        blacek

                                        jeszcze nigdy mi sie ta sztuka nie udala

                                        xyz-xyz

                                        I wszystko w tym temacie.:))))))))))))))))))))))))))))))
                        • blackexit Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:36
                          ja_aska napisała:

                          > bleki jak widzisz się tutaj słabo wypowiadam ale skoro prowokujesz to: Żydzi
                          > tutaj byli przed wojną i mieli majątki a katolików (jako takich_ tutaj nie było
                          >
                          > i nie ma czego im oddawać.

                          nie bylo w polsce przed wojna katolikow tak? a co w sprawie cel?
                          pozdrawiam black
                          • ja_aska Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:42
                            mówimy o naszym "grajdołku".
                            • blackexit Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:53
                              ja_aska napisała:

                              > mówimy o naszym "grajdołku".

                              a co to za wyjatek. mysalem ze mowa byla o roli kosciola w polsce. a jak przeszklismy na zydow to juz tylko o szczecinie. pozdrawiam black
                      • xyz-xyz Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:02
                        niech sobie kupia

                        1. Gminom oddaje się to co się im zabrało.
                        2. Jakoś Kościół Kat. gruntów nie kupuje, sorka kupuje za 1 zł.
                        • sid15 Re: dotacje do gminy 02.06.05, 10:13
                          Kosciól katolicki miał ziemie nadawane przez władców Polski,om momentu
                          wprowadzenia chrześcijaństwa,tylko czerwoni złodzieje ,mając za nic prawie 1000
                          letnią tradycję i prawo,te ziemie odebrali.Jeszcze moment,a dowiemy się ,że
                          Żydzi mają większe prawa do majątków zagrabionych przez komunę niż
                          Polacy.Zaznaczam ,że do Żydów nic nie mam i wręcz ich szanuję,żeby nie
                          rozpętała się dyskusja na temat braku tolerancji wobec innych wyznań,ale takie
                          porównania są po prostu śmieszne.
                        • blackexit Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:40
                          xyz-xyz napisał:

                          > niech sobie kupia
                          >
                          > 1. Gminom oddaje się to co się im zabrało.

                          kosciolowi rowniez i wten sposb stal sie najwiekszym posiadaczem ziemi i juz to ci jakos przeszkadza.

                          > 2. Jakoś Kościół Kat. gruntów nie kupuje, sorka kupuje za 1 zł.

                          cerkiew w szczecinie tez niedawno dostala cos gratisowo i nikt nie ma o to pretensji. znaczy sie nikt normalny. ciebie to nie dotyczy. pozdrawiam black
                          • xyz-xyz Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:45
                            1. W szczecinie Kościół Kat. nie miał nic. A dostał, tyle że ola Boga.
                            2. Porównaj to co wziął Kościół Kat. z tym co dostała Cerkiew.

                            Różnicę widzi każdy normalny, ale ciebie to nie dotyczy:)))
                            • blackexit Re: dotacje do gminy 02.06.05, 14:55
                              xyz-xyz napisał:


                              > 2. Porównaj to co wziął Kościół Kat. z tym co dostała Cerkiew.

                              porownaj liczbe wiernych. pozdrawiam black
                              • xyz-xyz Re: dotacje do gminy 02.06.05, 15:07
                                Właśnie porównaj i przelicz. Ile ha dostała Cerkiew na statystycznego wiernego,
                                a ile dostał Kościół Kat.
                • ja_aska Fugazi 02.06.05, 07:49
                  wiesz, że cię bardzo lubię ale jak będziesz tak do kitu "wieszczył" to
                  będzie "kęsim".
    • Gość: sven powiem ci ...... IP: *.cm-upc.chello.se 01.06.05, 18:44
      co tak bardzo przeszkadza. juz twoj wstep daje do myslenia. ASEKURACJA . boisz
      sie ? czego? slaba wiara, slaba wiara . "synu"
      • schutzengel1 Re: powiem ci ...... 01.06.05, 18:48
        Gardan, ze nawet gdybym miał przyjąć księdza to napewno nie będzie to duchowny
        katolicki.
    • Gość: gryfino Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 01.06.05, 20:00
      bo jak katolik sie wyspowiada to mysli ze moze robic dalej swinstwa , a jak ma
      ksiedza w rodzinie to juz moze by morderca i chamem i wszystko mu wolno .
      wlacznie z wykanczanie psychicznym i fizycznym a jak ma jeszcze ponad 80 lat to
      moze zyc z pogwalceniem prawa , bo byl w kosciele i ma wnuka ksiedza i zadne
      prawa go nie tykaja
      • kurde.felek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 20:32
        Coś mi się w tym wszystkim nie zgadza Sid.
        Po prostu brak logiki.
        Skoro nie jesteś katolikiem, to skąd ta pewność, że w Polsce katolicy są
        szykanowani?
        Na forum dyskutuje zaledwie kilka osób, generalnie ludzi zrażonych do
        katolicyzmu, a raczej do wyznawców, bowiem rozjazd między tym co głoszą jako
        prawdy objawione i jakie wygłaszają tezy nt. moralności nijak ma się do
        praktyki życia codziennego.
        Mówią to zapewne na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji. I mają do tego
        prawo.
        Niedawno była na forum dość duża dyskusja nt. Bożego Ciała, obchody którego są
        zaprzeczeniem jakichkolwiek szykan wobec katolików.
        Dyskusja była namiętna, ale generalnie dotyczyła spraw podrzędnych: celebry,
        hałasu itp. Natomiast, gdy zboczyła na tematy doktrynalne, zaczęto rozważać
        istotę tego święta - okazało się, że katolicy mają kolosale kłopoty z mówieniem
        o religii i swojej wierze w sposób racjonalny.
        Nie potrafią nawet o niej dyskutować, poprzestając a cytatach, sloganach nic
        nie znaczących. Są zupełnie neprzygotowani i bezradni. Tak jakby nie umieli
        powiedziećpo prostu kim jest dla nich Bóg ujmowany po katolicku, jakie ma
        znaczenie, co rozumieją przez swoje liturgie, sakramenty czy zasady.
        Nie dziw się więc, że skoro wierzący mają relatywny stosunek do głoszonych
        przez siebie kanonów etycznych, nie potrafią żyć w zgodzie z Dekalogiem a który
        chcą innym narzucić jako obowiazujący, nie potrafią obronić swojej wiary żadnym
        argumentem, który by trafiał do umysłów adwersarzy, uważają się za jedynych
        uprawnionych do głoszenia prawd objawionych a swoje rytualy narzucają wszystkim
        dookoła - budzi się reakcja negatywna wobec takich wiernych Kościoła
        katolickiego.
        Sprowokołąeś dyskusję - więc otrzymałeś odpowiedź, ale nia podstawie kilku
        wypowiedzi nie masz prawa otrzymanych opinii przenosić na ogół.
        Bo to juz jest manipulacja i kłamstwo.
        Pozdrawiam
        • Gość: Gardan Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:31
          kurde.felek napisał:
          Natomiast, gdy zboczyła na tematy doktrynalne, zaczęto rozważać
          > istotę tego święta - okazało się, że katolicy mają kolosale kłopoty z mówieniem
          >
          > o religii i swojej wierze w sposób racjonalny.


          No, trudno mówic racjonalnie o czymś, co samo w sobie nie jest racjonalne...Jeśli ktoś ma do wiary podejście racjonalne - to chyba daleko mu do wiary.
          Racjonalnie to mozna wytłumaczyć zachód słońca, nie wiarę.
          • kurde.felek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 00:40
            Wszelie dialogi o wierze zawsze sprowadzają się do jednego i tylko jednego
            pytania czy Bóg istnieje, czy go nie ma, czy jest jakiś Absolut, idealny
            wzorzec, czy jak to nazeaź - czy też nie. I tutaj wkracza wiara.
            Natomiast racjonalna dyskusja dot.spraw które wymieniałem choćby kanonu
            etycznego, relatywizmu wobec Dekalogi, sakramentów, symboliki, cyz wyłożenia
            niektórych zgadnień z dogmatyki.
            Nieprawdę jest, że nie mozna dyskutować o wierze w sposób racjonalny - można,
            ale trzeba dyspnować pewnym zasobem wiedzy o tym o tę wiarę otacza o
            liturgice, , dogmatyce, historii kościoła, histori chrześcijanstwa, etyce, A
            przede wszystkim samemu świadomość swojej wiary. Ta wiedza wierze nie powinna
            przeszkadzać.
            Przykro mi Gardanie, ale ograniczasz dyskusję do wyrwanego zdania z kontekstu.
            Nie zgdadzam się też z tezą, człowiekowi racjonalnemu daleko do wiary. Daleko
            mu na pewno do ludyczności w wierze.
            Polecam serdecznie rozmowę z ks.prof.Michałem Hellerem o relacjach między
            religią a nauką, o związku teologii i kosmologii, o boskiej matematce i
            postulacie sensu (tak - sensu) oraz o powstawaniu świata, czyli o osobliwości
            poczatkowej,kantowej teorii gawitacji i M-teorii. Rozmowa nazywa się "Dowód na
            istnienie Boga" i była prezentowana w Polityce, nr 53/54 (2484) 25 grudnia
            2004 - 1 stycznia 2005 r.
            Jest pięknym przykładem racjonalnej rozmowy o Bogu, religii i wierze.
            Rozmowę prowadzi dwoje dziennikarzy: Jerzy Baczyński i Adam szostkiewicz. Jest
            ona daleka od języka używanego na ogół przez duchowieństwo, czyta się ją z
            ogromną przyjemnością.
            Przytoczę pewną sekwencję, która utkwiła mi w pamięci z tej świątecznej
            rozmowy z ks. prof.Hellerem:
            "Matematyka to absolut,jedyny obszar ludzkiej działalności,ktory nie został
            dotkniety grzechem pierworodnym. Pewien wybitny uczony, matematyk i agnoistyk
            spytałnie, czy Pan Bóg za matematykę.Odpopwiedziałem: Pan Bóg jest matematyką".
            Ten temat jest potem fantastycznie rozwinięty. I jakże daleki od potocznej
            wiedzy wielu katolików i ich duchownych pasterzy...
            Wypowiedzi ks.prof.Hellera w zupelności burzą twoje teorie Gardanie - o wierze
            można mówić w sposób racjonalny, językiem dla wszystkich zrozumiałym, wsposób
            wręcz fascynujacy i będąc jednocześnie wybitnym naukowcem.
            • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:28
              Mycha:))))))))
              • Gość: Fugazi Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 09:30
                cicho...

                pozdrawiam
                Fugazi
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:37
                  Ups! Już milczę. Pssst!:))))
              • Gość: 5 - tka Re: A nie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:31
                Ktoś tu już zwracał uwagę, że to Mycha...I co, może się mylił? Gdzieżby sobie toto darowało! Przecie takie mądre...
                • kurde.felek Re: A nie??? 02.06.05, 10:43
                  Pomylił się.
                  A tak a propos - masz uczulenie na grzonie?
                  DDT jest doskonałym środkiem na wytępienie, zastosuj.
                  Nawet na takie gatunki, jak to twoje "toto mądre".
                  Trzeba jakieś odszczurzanie zrobić na forum, to się uspokoi.
                • zilbeer Re: A nie??? 02.06.05, 10:49
                  A ty się anamar pod własnym szyldem wygłupiaj. A Mysze do pięt nie sięgasz,
                  więc zamilcz lepiej i nie błaźnij się.
              • kurde.felek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 10:37
                Oj,Ty znowu z tym gryzoniem!
                Wszystkim ta MYCHA kojarzy się i kojarzy, jak rekrutowi szczotka z dupą.
                Ma monopol na forum na określone tematy, czy co?!
                :)
                • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 10:52
                  Ma monopol na styl o poziomie nieosiągalnym dla takich jak ja:) Choc czasem
                  miewa zniżki formy:)
        • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 01.06.05, 23:05
          Chciałem tylko ukazać jak bardzo jesteście przewrotni.Z jednej strony mówicie o
          polskim kołtuństwie,ciemnogrodzie i bezmyślnyn klepaniu pacierzy,a z drugiej
          reprezentujecie typowo charakterystyczną dla naszych rodaków nienawiść i
          niechęć do ludzi którzy śmią w coś wierzyć.A więc tak naprawdę jesteście
          tacy,jakimi chcielibyście nie być.I to jest wasz specyficzny
          paradoks.Chrześcijanin przynajmniej w coś wierzy i to jest jego siła,choć
          czasami błądzi.Wy tak naprawdę cały czas błądzicie,stąd wasza agresja i
          nienawiść.
          • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:36
            Wysoce się mylisz, drogi sidzie, otóż nikt, dosłownie nikt, nie odniósł się tu
            do wiary. Żaden z twoich adwersarzy nie powiedział tobie nic złego tylko
            dlatego, że wierzysz (Fugazi jedynie uznał, że nie jesteś katolikiem). Wszyscy
            krytykują pazerność kleru oraz nic nie mające z wiarą wspólnego, kołtuństwo ich
            podwładnych.
            • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 09:52
              Nie do końca się z tobą zgodzę.Jeżeli katolicy,nie tylko
              polscy,zaznaczam,traktują Jana Pawła II ,jako osobę świętą,a ktoś w dyskusji na
              tym forum niejednokrotnie,wyraża się o Nim lekceważąco,to także obraża ich
              wiarę.Ale człowieka w coś wierzącego łatwo jest obrazić,wystarczy opluć , to co
              dla niego święte.A później można radośnie naigrywać się z jego cierpienia.A to
              jest dla mnie jakąś formą zboczenia psychicznego.
    • Gość: Sziwwa KatolicyZm to bzdety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 20:40
      NIe zadaje się z katolikami, bo wierzą w bajki o jakiejś tam matce dziewicy
      jedynej i inne takie tam bzdury. Poza tym są hipokrytami w większości oraz na
      siłę próbują wciskać innym swą jedynie słuszną drogę do Boga.
      • Gość: :/ Re: KatolicyZm to bzdety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.05, 22:32
        A w jakie bzdury ty wierzysz? Może w swoją mądrość?
      • sid15 Re: KatolicyZm to bzdety 01.06.05, 23:10
        Jak ktoś tak wciska na siłę to musi cię boleć biedaku.Masz rację nie zadawaj
        się z katolikami , jak ma ci to sprawiać taki ból.Swoją drogą ile to ciekawych
        rzeczy może sie człowik dowiedzieć na takim forum.
        • Gość: S.B. Chwila refleksji i mamy odpowiedz IP: *.net.autocom.pl 02.06.05, 09:59
          "Ślimak, który kwiaty ślini,
          Tak ich nie brzydzi, jako ta zuchwała
          Fałszywa, dawna po cezarach wdowa,
          Kościół, - bez ducha bożego i słowa."
          Juliusz Słowacki
          "Dopóki ksiądz rzymski uchodzi jeszcze za wyższy rodzaj człowieka,
          ten przeczyciel.. truciciel życia z powołania,
          dopóty nie ma odpowiedzi na pytanie: co to jest Prawda?"
          "Nie to nas oddziela, że nie odnajdujemy
          Boga ani w dziejach, ani w przyrodzie,
          ani poza przyrodą, lecz że tego, co jako Bóg
          czczone było, nie odczuwamy jako 'boskie',
          lecz jako politowania godne, jako niedorzeczne,
          jako szkodliwe, nie tylko jako błąd, lecz jako
          zbrodnię względem życia."
          Fryderyk Nietzsche
        • Gość: S.B. Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! IP: *.net.autocom.pl 02.06.05, 10:17
          Str. 26 książki prof. Wacława Jędrzewicza Kronika Józefa Piłsudskiego,
          • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 10:24
            To może zacytuj te mądrości ,,rozumny'' człowieku.
            • Gość: :/ Re: !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:45
              Krytykujący zastrzegają się, że nie mają nic do ludzi wierzących, przeszkadza im tylko kler i ich finanse. Posty o "katolakach" umieścił zapewne diabeł, albo jakiś krasnoludek...Na złość. Bo chyba nie jest to pełne sympatii, miłe określenie? Katolicy praktykują swoją wiarę za pieniądze xyza, znaczy co? Ograbiają biedaka. Ale on, uchowaj Boże, nie ma nic przeciwko wierzącym!
              Wierzący są: niedouczeni, niemyślący, nieracjonalni. Ale przecież nikt ich nie obraża! No, skąd?!
              Ktoś tu słusznie napisał, że życie jest kruche. Tych z patentem na rację też. I prawdą jest, że jak trwoga, to do Boga...
            • Gość: S.B. Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! IP: *.net.autocom.pl 02.06.05, 10:48
              Jeżeli, co daj boże, boga nie ma,
              to dzięki bogu,
              ale jeśli, co nie daj boże, bóg jest -
              to niech nas ręka boska broni.
              A tak na poważnie:Pewnego razu Bóg chciał sobie zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał więc sprowadzić telewizor, włączył, akurat kobieta rodziła. Męczy się okrutnie, krzyczy, więc Bóg sie pyta:
              - Co to jest? Dlaczego tak kobieta się tak męczy?
              - No bo powiedziałeś: "I będziesz rodziła w bólu" - odpowiada któryś anioł .
              - Tak? No... Tego... Ja tak żartowałem...
              Przełącza - górnicy. Zharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg się pyta:
              - A to co to jest? Oni muszą się tak męczyć?
              - Ale sam powiedziałeś: "I w trudzie będziesz pracował..."
              - Oj, "powiedziałeś, powiedziałeś" - mówi Bóg, drapiąc się w głowę - to takie żarty były, ja żartowałem...
              Przełącza, a tam piękna, wielka świątynia, bogato zdobiona, od zewnątrz i wewnątrz, przed nią luksusowe lśniące samochody, w środku gromada biskupów - dobrze odżywieni, pięknie ubrani, złote łańcuchy, itp, itd.
              Bóg się uśmiecha promieniście:
              - O, to mi się podoba! A co to jest?
              - A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś...
              • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 10:55
                To na podstawie tego cytatu napisałeś swoje mądrości?No to gratuluję jakości
                tekstu źródłowego.A z czego to? ,,Przy szabasowych swiecach'',czy innego dzieła
                naukowego?
                • Gość: :) Re: :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:58
                  Z "Jak hartowała się stal"!
                • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:00
                  "Nie mam nic przeciwko żydom, nawet ich szanuję...." ble,ble,ble.
                  • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:05
                    Pilnuj swojego wątku o Janie Pawle II.Czego oczekujesz,że znowu będziecie
                    szargać pamięć świętego człowieka i wielkiego Polaka?
                    • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:07
                      "Nikogo nie nazywajcie ojcem świętym, ojcem świętym jest tylko Bóg". Autora
                      zapomniałem. Jakiś Joszuła czy cuś?
                      • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:15
                        Jak Joszuła czy coś ,to mógł sobie pisać.Ludzie różne rzeczy piszą.
                        • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:25
                          Coś mi sie przypomina, to był Joszua ben Josef.
                          • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:49
                            Pprzypomnij sobie wszystko i do końca.
                            • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:59
                              Przypomniałem sobie:)))) To był Joszua ben Josef z Nazaretu:)))) Znasz go?
                              • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:33
                                Znam,ale tylko ty wiesz wszystko co i kiedy powiedział,nieogarnięta krynico
                                mądrości.Nie syp mi zdaniami wyrwanymi z kontekstu,bo to żałosne.
                                • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:53
                                  To zdanie nie było wyrwane z kontekstu. Jest to komentarz rabiego Joszuy ben
                                  Josefa z Nazaretu do 1 prawa Dekalogu.
                                  • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 22:20
                                    Podaj tekst źródłowy,wydanie , tłumaczenie,oraz cytat oddający całość.a nie
                                    wyrwany z kontekstu.
                    • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:15
                      miała z tobą nie gadać ale:
                      1). wtręt o szabasowych świecach przy żarcie s.b. mówi sam za siebie.
                      2) "mój" wątek o nowym kierunku nie zawiera obraźliwych ani tendencyjnych
                      treści. zawiera tylko pytanie a nie twierdzenie.
                      weź brom bo cię roznosi.
                      • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:18
                        To jest super książeczka z dowcipami żydowskimi,myślałem ,że to z tego.Nie
                        chamuje swoich zdrowych popędów bromem,bo później na parady zacznę biegać.
                        • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:19
                          Sorry,-hamuję-.Mea culpa.
                        • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:21
                          To jest kolejny wytrysk miłości bliźniego po katolicku. Najpierw antysemickie
                          tekściki, teraz szowinistyczne teksty o gejach. Uważasz, że tego cię Wojtyła
                          nauczył? Uważam, że w grobie się przewraca widząc takich katolików.
                          • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:24
                            W którym miejscu byłem antysemicki,obrońco uciśnionych?
                            • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:26
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=24614441&a=24662045
                              • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:34
                                Jeżeli to jest antysemickie , to ja jestem Włodzimierz Lenin.Ty nawet ja_skę
                                przebijasz w tym momencie.
                                • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:39
                                  Do Wołodii ci daleko. On potrafił posługiwać się słowem po mistrzowsku. Ty
                                  żartem sugerującym pochodzenie SB, a tym samym w zamyśle odbierając mu w ten
                                  sposób wiarygodność, jako że dla ciebie Żyd z założenia jest katolikożecą,
                                  wystawiasz się na ostrzał.
                                  • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:52
                                    To jest twoje założenie , nie moje.Zauważyłem ,że strasznie nietrafnie
                                    określasz czyjeś poglądy,wiedzę,przynależność itp.
                                    • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:01
                                      Wbrew twojemu wypieraniu się, trafiłem w 10-tkę. Uważam, że nie ma co ukrywać
                                      poglądów dlatego, że nie są correct. O gejach tez sugerowałeś, że są chorzy.
                                      Też się wyprzesz?
                            • ja_aska sid 02.06.05, 11:40
                              w kilku
                        • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:40
                          dowcipy z szabasowych... dotyczą Żydów.
                          • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:54
                            Ale nie są obraźliwe,tylko sympatyczne.Przestań nudzić i wmawiać we mne
                            antysemityzm,bo to głupie.
                            • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 11:56
                              nie wmawiam tobie nic. ale jako jedyny wtącasz takie przykłądy.
                              • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:04
                                A geje są chorzy bo tłumią popęd. Dowcipy dotyczące kleru pochodzą z żydowskich
                                tomików. Sid się odkrył. Szowinistyczny antysemita:)))) Broń Bóg, by jakiś Żyd
                                był gejem! A gdyby jeszcze do SLD należał, to byłby Armagedon!
                                • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:28
                                  Nie wiem jaka jest geneza ich odmienności seksualnej i mało mnie to
                                  obchodzi.Nie ingeruję w czyjeś życie intymne.Bromem ja_ska niech ciebie
                                  częstuje jeśli ci to nie przeszkadza.I znowu nie trafiłeś.Pudło misiu,pudło.
                                  • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:57
                                    "Nie
                                    chamuje swoich zdrowych popędów bromem,bo później na parady zacznę biegać".

                                    Sid15.

                                    Znowu wypierasz się własnych poglądów. To może doprowadzić do powikłań.
                                    • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 13:01
                                      Nie wiem jakie są uboczne skutki stosowania takich srodków?Możesz
                                      zagwarantować ,że tak sie nie skończy?
                                      • xyz-xyz Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 13:06
                                        Mogę. Bo wbrew twoim katolickim mniemaniom homoseksualizm nie jest chorobą. A
                                        traktowanie homoseksualistów jako osoby choro, to zwykły szowinizm.
                                        • Gość: Romi Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! IP: *.zchpolice.com 07.06.05, 15:15
                                          Rzeczywiście chorobą nie jest - bo zazwyczaj chorobę można wyleczyć.
                                          Homoseksualizm to zboczenie i należy o tym mówić głośno.
                                          • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 07.06.05, 15:30
                                            czyli kretynizm również nie jest?
                                            • Gość: Romi Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! IP: *.zchpolice.com 07.06.05, 15:40
                                              Głupich nie sieją tylko sami się rodzą. Także marne masz szanse na wyleczenie :-
                                              )
                                              • ja_aska Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 08.06.05, 11:52
                                                fakt, czuję się lekko od ciebie zarażona. ale powalczę.
                              • sid15 Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 02.06.05, 12:07
                                O rany.Ty znowu swoje.Jakie przykłady?Skończ z tym fanatyzmem,to jest jakieś
                                chore.Nie wolno powiedzieć słowa szabas?Wszystko musi ci się tak jednoznacznie
                                kojarzyć.Akurat żle trafiłaś,już ci mówiłem.
                                • xyz-xyz To też ci się źle kojarzy Sid? 02.06.05, 12:20
                                  miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2742567.html
              • ja_aska S.B. 02.06.05, 11:04
                Jeżeli, co daj boże, boga nie ma,
                to dzięki bogu,
                ale jeśli, co nie daj boże, bóg jest -
                to niech nas ręka boska broni.

                a ja znam troszkę inaczej:
                Jeżeli, nie daj Boże, Boga nie ma
                to dzięki Bogu
                ale jeśli, nie daj Boże Bóg jest
                to niech na s ręka boska broni.
                • sid15 Re: S.B. 02.06.05, 11:06
                  Uważaj,bo nasi starsi bracia w wierze cię za to nie pokochają.
                  • ja_aska Re: S.B. 09.06.05, 13:34
                    kochają mnie od urodzenia.
                    • Gość: wikary z Wadowic Re: S.B. IP: *.localdomain / 67.15.54.* 09.06.05, 14:18
                      O milego zlych poczatkach.

                      www.racjonalista.pl/kk.php/s,3834
          • edico Re: Religia jest dla ludzi bez rozumu !!!! 28.06.05, 20:47
            Papież Aleksandera VI (1492-1503) "każda religia jest dobra, ale najgłupsza
            jest najlepsza".
    • Gość: ksiadz :) IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:03
      Ale fajna dyskusja :)
      • zbyszko67 cała władza w ręce kościoła katolickiego ! 02.06.05, 12:38
        brawo sid15, jeszcze trochę a będziesz miał 200 postów w swoim wątku. Precz z
        żydokomuną ! Katolicy w całym kraju, łączmy się w walce z siłami zła !
        Nie jest ważne jaka będzie Polska, ważne aby była katolicka !!!
        • edico Re: cała władza w ręce papy katolickiego ! 28.06.05, 20:49
          O papieżu Janie XII (955-964) kremoński biskup, Luitprando powiadał: "...żadna
          kobieta nie miała odwagi pokazać się na ulicach Rzymu, ponieważ Jan gwałcił
          wszystko: dziewczęta, mężatki i wdowy, nawet na grobach świętych apostołów".
          Oskarżano go także o wykastrowanie pewnego kardynała.. Jan XII zakończył życie
          bardzo romantycznie, jak w najlepszym melodramacie: uwiódł mianowicie żonę
          jednemu z bardziej pobożnych a zarazem krewkich Rzymian, a ten przydybawszy
          swoją żonę w objęciach Namiestnika Chrystusa, tak go obił, że papież zmarł w
          kilka dni później wskutek zadanych ran.
    • Gość: ALEKSANDRA Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:50
      i po co?
      • Gość: H56 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.comnet.krakow.pl 02.06.05, 12:51
        bo sid 15 to prowokator katolicki.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,2743273.html
        • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 13:08
          Tak ,oczywiście.Równie dobrze o was można powiedzieć,że jesteście prowokatorami
          opcji rządzącej.
          • xyz-xyz Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 13:12
            Bo jesteśmy:)))))))))))))))))))
            • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 13:15
              No i ok.To sobie bądzcie.Jeżeli ktoś chce dyskutować i temat go interesuje,to
              po prostu to robi.Jeżeli coś jest nudne,to ani moja , ani wasza wina ,że ludzie
              nie podejmują wątku.
            • Gość: H56 xyz ! otwórz pocztę IP: *.comnet.krakow.pl 02.06.05, 13:26
              może to sid spowiada ?
              • sid15 Re: xyz ! otwórz pocztę 02.06.05, 13:33
                A co,odczuwasz potrzebę oczyszczenia swojej duszyczki?
                • Gość: H56 Re: xyz ! otwórz pocztę IP: *.comnet.krakow.pl 02.06.05, 13:38
                  o, nie! tobie spowiadać się nie bedę
                  • sid15 Re: xyz ! otwórz pocztę 02.06.05, 13:49
                    To całe szczęście,moja wrażliwa psychika może tego nie wytrzymać.Jednak jesteś
                    miłosierny.
              • xyz-xyz Re: xyz ! otwórz pocztę 02.06.05, 13:46
                Mocne;)
    • Gość: Jurek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 14:03
      Gdzie Ty widzisz tu nienawiść do katolików. Pogięło Cię?
      • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:06
        Nie,to ciebie pogięło.Jeszcze jakieś pytania?A jak chcesz kozaczyć,to się
        zaloguj cwaniaczku.
        • Gość: e.beata Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.05, 14:45
          No to mnie też pogięło.
          Bo to i wątek ten w całości przeczytałam, oraz też twierdzę, że forum
          nienawiścią do katolików nie zionie.
          Owszem, uważam, że obrzydliwy był watek o czczeniu szczątków osób świętych.
          Ale poza tym. Więcej jest najazdów na SLD i Jurczyka ;-)
          Nie ma nienawiści do wiary, do osób które chodzą na msze, odmawiaja wieczorne
          modlitwy.
          Jeżeli jest krytyka, to dotyczy raczej biurokracji kościelnej, finansów itp. i
          nijak się to ma do samej wiary. Jeżeli odnieść to do ilosci osób, to będzie
          nikły % katolików ;-)
          No i bez powodów głosów krytycznych by nie było...



          • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 14:51
            W tym wątku akurat nie wypada być radykalnym antykatolikiem,ponieważ tym samym
            mogłoby to świadczyć automatycznie o słuszności postawionej tezy.Ale gdybyś
            uważnie czytała wątki ukazujące sie od momentu śmierci papieża,być może lepiej
            byś to zrozumiała.
    • as4591 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 02.06.05, 20:14
      właśnie TO !!
      • ja_aska Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 09:04
        guzik prawda. przy śmierci papieża osoby o innych poglądach na religię
        całkowicie się zamknęły. nie było komentarzy. ale szacunek został okazany
        bardzo jednostronnie.
        • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 09:10
          Poczytaj dzisiejsze posty.Nikt nie atakuje katolików?Gdy napisałem
          o ,,Szabasowych świecach''zrobiłaś ze mnie antysemitę.To co dzisiaj niektórzy
          dyskutanci piszą o papieżu jest twoim zdaniem ok.Po co te prowokujące teksty?
          Chylę czoło przed wszystkimi którzy je czytają i nie dają się sprowokować.
          • ja_aska Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 09:16
            to ty wyskakujesz z żydami. to ty wyskakujesz z prześladowaniami. nie wiem pod
            jakim nickiem wcześniej uprawiałeś korespondencję ale wiem, że po smierci JPII
            nie było wpisów od osób niewierzących.
            • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 09:28
              Zawsze pisałem pod nickiem sid lub sid15 i niczego nie uprawiam,a już na pewno
              nie korospondencji.A ty chociaż raz bądź trochę obiektywna,milej by się
              dyskutowało.
              • ja_aska Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 09:51
                skoro piszesz jako sid to znaczy, że od niedawna.więc raczej nie powinieneś
                pozować na znawcę tematu. a dyskusja z tobą jest trudna a nawet niemożliwa - od
                razu oponentów wyzywasz od hitlera i stalina.
                • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 10:05
                  Zanim napisałem,to trochę wczesniej czytałem.Nie wiem o co ci chodzi z tym
                  pozowaniem?Wydawało mi się ,że jeżeli chcę porozmawiać na ten temat, to mogę.A
                  może miałem pytać ciebie lub innych ,,znawców''tematu,czy mogę?Nie rozśmieszaj
                  mnie.
                  • Gość: Ilka Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:13
                    Zoja (trafne, gratuluję!) MUSI miec rację. Ona wie. Czytała. Słyszała. Rozmawiała. To wszystko plus wrodzona przenikliwość daje jej prawo. A tobie odbiera, bo w przyrodzie musi być równość. Jak ona ma - to ty nie masz, rozumiesz?
                    Tolerancja zojki obejmuje, to, co zojka uważa za słuszne, nie to, co ty uważasz za słuszne. Weź to pod uwagę.
                    • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 11:22
                      Nie chcę nikogo oskarżać,ale wydaje mi się ,że przez takich jak ona mało ludzi
                      bierze udział w naszych dysputach.A więc apeluję:ludzie wypowiadajcie się jak
                      najczęściej.W kolorycie i różnorodności poglądów cały urok tego forum!!!!!!!!!!
                      Nie wstydzmy się swoich poglądów.
                      • ja_aska Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 11:27
                        o nic się nie musisz pytać ani ty ani twoje alter ego. nie pozuj na znawcę
                        forum. nie wypowiadaj się za ogół co często czynisz. a co do twoich
                        komplementów - mam je w odwłoku
                        • sid15 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 11:34
                          No i wszystko w tym temacie.
                        • Gość: :) Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.05, 23:27
                          ja_aska napisała:
                          a co do twoich
                          > komplementów - mam je w odwłoku

                          Insekt...??
                          • ja_aska Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 06.06.05, 10:37
                            też:-)
                    • kurde.felek Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 03.06.05, 11:48
                      Ilka - a gdzie ta Zojka, bo nie mogę na forum odnaleźć?
                      • kamil_de_luxe Cala prawda o Polakach. 04.06.05, 13:56
                        Od dziecinstwa wiedzialem ze cos jest nie tak. Ten wielki smierdzacy facet
                        oblewajacy mi twarz smierdzaca woda w dziwnym budynku pelnym starszych osob
                        modlacych sie. To byl chrzest, a jua mialem dwa lata. Z relacji rodzicow, po
                        oblaniu mnie "swieta" woda odpowiedzialem klesze ciosem w twarz! Jestem z
                        siebie dumny, biorac pod uwage moj wiek.
                        Szkola podstwaowa. Zastanawialo mnie, czemu doslownie w kazdej sali wisi
                        wielki krzyz? Co ma Jezus do matematyki czy fizyki, ale ok. ... szkola srednia
                        to samo, telewizja - to samo, non stop ksieza, kosciol, JP2, mtka teresa, jadac
                        autobusem panie skladaja raczki i takie swiete modla sie, przejezdzaqjac kolo
                        kosciola. Wszystko ok, nie boli mnie to, nie z tego powodu uwazam katolikow za
                        idiotow. Powodem mojej nienawisci do nich jest falsz i obluda. Tak, jestescie
                        tacy swieci i wszyscy pojdziecie prosto do nieba razem z tymi rozancami na
                        szyjach. Tylko czemu gdy jestem w wiekszym gronie osob wlasnie z katolikiem nie
                        mam o czym porozmawiac? Czemu to wlasnie katolik ma jak najmniej do powiedzenia
                        o filmie, ksiazkach, teatrze, sztuce, wogole czymkolwiek innym niz co sie
                        dzieje u sasiadow zza sciany. Wszystkie te katolickie swieta jak boze
                        narodzenie, kiedy katolicy stadnie jedza obzydliwe tluste swinie i inne
                        zwierzeta, rodzinhy, kochajace sie tak bardzo, ze az z tej milosci noworodki
                        kisza w beczkach.
                        Mialem tego dosc, dosc poslkich katolikow , tej calej nedzy, wyjechalem
                        zaraz po wejsciu do UE do Anglii, i to byla najlepsza decyzja jaka moglem
                        podjac w zyciu. Ludzie tu sa bardzo kulturalni, oczytani, wiedza jak zarobic w
                        sposob legalny dobre pieniadze, a nikt z nich nie martwi sie religia, nawet ich
                        wlasna. Doszedlem wiec do wniosku ze kosciol katolicki rozwija sie swietnie
                        tylko w kraja biednych z ludzmi troche mniej rozgarnietymi, jak polacy,
                        filipinczycy, brazylia, itd. Zauwazcie ze tam, gdzie katloicka wiara dominuje,
                        tam jest jawiekszy syf ekonomiczny i kulturowy. Pozdrawiam, kamil tarkowski.
                        • sid15 Do de_luxa. 04.06.05, 14:20
                          Nie mówię ,że Polska jest krajem idealnym i że to co mówisz,nie jest pozbawione
                          prawdy.Ale jednocześnie wydaje mi się ,że dobrze zrobiłeś wyjeżdżając z tego
                          kraju,bo ty go po prostu nie lubisz i nie rozumiesz.Wcale nie uważam,że każdy
                          kto wyznaje tąwiarę musi być głupim,brudnym,pijącym Polakiem ,zabijającym swoje
                          dzieci i topiącym je w beczce po kapuście.Poczytaj sobie historię swojej nowe
                          ojczyzny,jak kolonializowała cały świat i ilu ludzi za to zapłaciło
                          życiem.Zajmie ci to dużo czasu,to może lepie na skróty poczytaj sobie o walce z
                          IRA i metodach walki armii królewskiej.O sprzedaniu Polski przez angielskich
                          towarzyszy broni w 1939 i 1945 nie wspomnę.Także nie będę się rozpisywał o
                          szczególne kulturze ,znanych na całym świecie,angielskich kibiców . Żyj sobie
                          więc,przyjacielu w tym brytyjskim dobrobycie,ale proszę nie poniżaj narodu z
                          którego się wywodzisz i nie martw się o Polskę.Prypominasz mi Stana
                          Tymińskiego i różnych emigracyjnych mądrali,kórzy uczą nas jak i po co mamy
                          żyć.Sprzeczamy się ze sobą,to fakt,nawet na tym forum.Ale nie wstydzimy się
                          tego ,że jesteśmy Polakami i mimo ruskiego zniewolenia,które zafundowali nam
                          między innymi twoi nowi chlebodawcy,dajemy sobie jakoś radę.
                          • kurde.felek Re: Do de_luxa. 04.06.05, 16:41
                            Sidzie-nie katoliku, dziwny z ciebie facet.Kamil zdradził kawałek życia, złe
                            doswiadzcenia w relacji czlowiek-religia, wyjechał z kraju, bo chciału lub
                            musiał, ma nową ojczyzne. Myśli jednak i pisze po polsku i czuje się Polakiem,
                            choć jest krytyczny wobec rodaków. To wszytstko prawda.
                            Ale...
                            Skoro tak zaciekle bronicz tej grupy spłecznej jaką są Polacy-katolicy, do
                            dlaczego do stu tysięcy zdechłych wielorybów - nie okażesz choć cienia
                            miłosierdzia, owej miłosci bliźniego, która ma być wykładnią życia
                            katolickiego?
                            Jesteś okrutnym cynikiem, twierdzać - a siedź sobie tak w tej przebrzydłej
                            Anglii, która Polskę zdradziła, kolonizowała Indie i popełniała inne
                            okropieństwa!
                            Jesteś szwowinistą pod płaszczykiem hipokryzji i fałszywej tolerancji.
                            Pouczasz wszystkich jak mają żyć i co robić - więc mozżete nauki zaczniesz od
                            siebie?
                            Wtedy może staniesz sie choć trochę wiarygodny w tej forumowej robocie
                            ewangangelizacyjnej - mój ty proroku z Bożej łaski...

                            • sid15 Re: Do de_luxa. 04.06.05, 18:30
                              Każdy naród ma swoje powody do chwały i do wstydu.Pokazuję tylko ,że my nie
                              musimy być wcale najgorsi.Ale ty widzę należysz do grona ludzi , którzy
                              uważają,że bycie Polakiem to coś wręcz wstydliwego i,co należy skrycie
                              ukrywać.Nie krytykuję tych , którzy wyjechali,to ich wybór i ich sprawa,ale jak
                              zauważyłeś nie tylko mnie dotknęła wypowiedź Kamila.Kogo bronię ,to moja
                              sprawa,a ty przyjacielu przesympatyczny,możesz się z tym nie zgadzać.Ale proszę
                              cię nie funduj mi wiwisekcji mojej polskiej duszy,bo to trud mozolny,acz
                              bezproduktywny dla człowieka o twoich poglądach,jako ,że nie rozmawia się ze
                              ślepym o kolorach.Miłosierdzia we mnie wiele , toteż wybaczam ci synu i sam
                              proszę o wybaczenie.Pozdrawiam
                              • kurde.felek Re: Do de_luxa. 05.06.05, 18:21
                                Dużo podróżuję i nie raz mi było wstyd, że jestem Polakiem. Zwłaszcza jak swego
                                czasu utożsamiano mnie z grupami Polaków handlujących mydelkiem czy kremem
                                Nivea na każdym placyku w Kopenhadze. Było mi wstyd jak zdziwony celnik nie
                                znalawszy w moim bagażu żadnych alkoholi i rzeczy na sprzedaż pytał z
                                niedowierzaniem: ty chyba nie jesteś w 100% Polakiem, co? I zagladał w paszport
                                kiwając z wyrozumieniem głową.
                                Szlak mnie trafiał, gdy zarządzono mi rozbierankę do naga na lotnisku w Rzymie,
                                bo nikt nie chciał uwierzyć, nic nie przemycam i gadali na okrągło te swoje
                                Polacco, Polacco?! No? No! Null!
                                Więc mi nie mów o wstydzie i godności. Ktoś, kto przeszedł takie epizody, zna
                                obrzydliwy i gorzki smak wstydu za własny kraj i Polaków.
                                Mnie wypowiedz Kamila nie dotyka, przyznaję mu rację. Mieszkając często za
                                granicą - mam szanse na porówania. I to co jego boli, jest mi doskonale znane.
                                Znam ten ból, znam te doznania. Znam te konfrontacje.
                                Dla higieny psychicznej - często, jak tylko mogę - spędzam weekendy i urlopy -
                                poza krajem. W poszukiwaniu normalności. Po prostu - normalności.
                                Dla pointy posłużę się wierszem Roberta Frosta:
                                I turned to speak to God
                                About the world's despair;
                                But to make bad matters worse
                                I found God wasn't there.

                                God turned to speak to me
                                (Don't anybody laught);
                                God found I wasn't there -
                                At least not over half.
                                PS.
                                Zwróciłeś sie do mnie w te słowa:
                                "Ale proszę cię nie funduj mi wiwisekcji mojej polskiej duszy,bo to trud
                                mozolny,acz bezproduktywny dla człowieka o twoich poglądach,jako,że nie
                                rozmawia się ze ślepym o kolorach.Miłosierdzia we mnie wiele, toteż wybaczam ci
                                synu i sam proszę o wybaczenie".
                                Więc ci odpowiedam:
                                Zgodnie z zasadami logiki - pierwsze zdanie jest zaprzeczeniem drugiego,
                                Zgodnie z doktryną katolicką, a właściwie zasadami całego chrześcijaństwa -
                                pycha ci nie przystoi,
                                Zgodnie z moją optyką - chyba wszedłeś na zbyt wysoki cokół.
                                Ani ja dla ciebie synem ani ty moim ojcem. Zwracaj się tak do własnego
                                potomstwa, mnie taki "tatuś" do szczęścia nie jest potrzebny.
                                Nie mam ci czego wybaczać, bo i nie mam wpływu na twoje cechy przyrodzone.
                                Dziwny z ciebie, człowiek sid.
                                Wypowiadasz opinie o ludziach, którzy na forum ujawnili swoje zdanie, np.o
                                Kamilu, oceniasz jego postępowaniei sądy, odbierasz je negatywnie.I to jest
                                wszystko w porządku wg ciebie.
                                Jesli ktoś inny, tak jak ty Kamila, ocenia twoje wypowiedzi, i też odbiera je
                                negatywnie - to już nie jest w porządku, wg ciebie.
                                Czyli logicznie rzecz traktując - tobie wolno, innym w stosunku do ciebie - już
                                nie. Zwłaszcza, gdy odbierają cię negatywnie i nie zgadza ci się obraz z tym co
                                widzisz w swoim zakłamanym lusterku.
                                Teraz bądz tak miły - i oceń sam siebie na podstawie tego epizodu.
                                Kimże jesteś: megalomanem? zadufanym facetem z komplekasmi? moralizatorem nieco
                                zakłamanym? Narcyzem i "mimozą". No kimże?!
                                • sid15 Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 19:54
                                  Odnoszę wrażenie ,że ty po prostu męczysz się tym ,że jesteś Polakiem.Jeżeli
                                  maszwyjeżdżać z tego kraju,jak piszesz dla higieny psychicznej,to opuść go
                                  całkowicie,przyjmij obywatelstwo innego kraju i żyj w ciągłej ekstazie.Jakże ty
                                  biedaku musisz się strasznie męczyć w tym brudnym,przepitym ciemnogrodzie,ze
                                  swoją duszą europejczyka,która jest narażona na falę zła,przemocy i nienawiści
                                  ze strony ciemnego kleru i jego pomagierów.Zorientuj się może któraś z
                                  europejskich demokracji przyjmie z chęcią na stałe takiego oświeconego i
                                  obytego w świecie gwiazdora.I zejdz ze mnie , bo się boję ,że po epizodzie z
                                  włoskimi celnikami mogłeś nabrać dziwnych skłonnośi i po prostu się ciebie
                                  lękam.Misiu.
                                  • kurde.felek Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:09
                                    Zbyteczne Ratlerku, Pieseczku z homofobiami, mam dwa domy - w kraju i
                                    zagranicą, nie muszę zmieniać obywatelstwa i kraju przynależności by z nich
                                    korzystać.
                                    Tak się składa Pieseczku szczekliwy że jak mi ta polska codzienność tak trafnie
                                    opisana i obrazowo przez ciebie doskwiera - wyjeżdzam sobie. I tam też
                                    jestem ...u siebie. Taki ze mnie już Europejczyk.
                                    Ja również zaczynam o ciebie lękać Misiu o Małym Rozumku, bo wszystko ci się
                                    kojarzy z pedalstwem. Jakieś nie uświadomione do końca inklinacje? U nas, w
                                    Europie, nie jest ta przypadłość traktowana jako choroba, ale w Polsce, różnie
                                    bywa, więc się raczej nie wychylaj z tymi obawami.
                                    Jak nie wątki o homoseksualźmie, to każdy przytyk pod twoim adresem -
                                    traktowany jak ...molestowanie seksualne.
                                    Co za umysł! Wszystko ci się kojarzy z dupą!
                                    • sid15 Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:21
                                      Ach ty miśku nieznośny.Dopiero teraz zaczęłem się martwić o ciebie nie na
                                      żarty.Toż takie rozbicie na dwa domy i dwie ojczyzny,może doprowadzić do
                                      schizofrenii,u tak wrażliwej duszyczki jak twoją.Zresztą ty już masz jej pewne
                                      objawy.To osłabienie kontaktu z otoczeniem,te urojenia i omamy są w twoim
                                      przypadku dość niepokojące.Uważaj,żebyś w najbliższym czasie nie powiększył
                                      swojej imponujących kolekcji domostw europejskich jeszcze jedno.
                                      • kurde.felek Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:31
                                        Jakie omamy, jakie urojenia! Nie jestem w życiu sam, mamy dwa domy, jeden w
                                        Polsce, drugi za granicą, oboje pracujemy w różnych krajach, ale niezbyt daleko
                                        od siebie. Tak na serio to mamy do siebie znacznie bliżej niż do Warszawy.
                                        Co tym dziwnego? Nie jest to przypadek odosobniony, jak się mieszka na
                                        pograniczu.
                                        Jaki słaby kontakt z otoczeniem? Jakim otoczeniem? Przeciez ty mnie nie znasz,
                                        nie wiesz kim jestem, nie znasz grona moich znajomych, przyjaciół.
                                        Człowieku o czym ty bredzisz?
                                      • xyz-xyz Re: Do Kurde_Felek 06.06.05, 11:20
                                        Ups! Blacek dostał po łapach i co u niego typowe, przypuścił frontalny atak
                                        niegrzecznym pustosłowiem:))))

                                        Felek twoja mandantka byłaby dumna:))))
                                  • kurde.felek Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:21
                                    Cd.
                                    Rany, a skąd wytrzasnąłeś takie opinie o Polsce, ja tak o moim kraju jeszcze
                                    nie pisałem:
                                    "w tym brudnym,przepitym ciemnogrodzie,ze swoją duszą europejczyka,która jest
                                    narażona na falę zła,przemocy i nienawiści ze strony ciemnego kleru i jego
                                    pomagierów".
                                    A skąd ty pieseczku wiesz na co jest narażona moja biedna europejska dusza?
                                    Narazie napisałem, że musiałem się wstydzić za Polaków przed celnikami i
                                    służbami granicznymi.
                                    Coś ta twoja wyobraźnia nie jest w porządku, jak nie pedalstwo dookoła, to kler
                                    chyba katolicki, nieprawdaż ratlerku?), który mnie ciemięży.
                                    Nie przypominam sobie, bym miał w swoim otoczeniu ratlerka, który mnie
                                    podgląda.
                                    • sid15 Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:32
                                      Misiu ,a może jeśli wolisz kynologicznie , pieseczku( owczarek niemiecki-może
                                      być?)mam tyle z ratlerka ,ile twoje tezy zawierają mądrości.Po prostu widzę jak
                                      się światły człowieku męczysz i wstydzisz tego,co prawda
                                      niewielkiego,pierwiastka polskości jaki ci pozostał.
                                      • kurde.felek Re: Do Kurde_Felek 05.06.05, 21:42
                                        Owczarka niemieckiego, to ja mam w domu, pozostańmy przy ratlerku.
                                        Nic na to nie poradzę Nad-Polaku, że we mnie tylko pierwiastki polskośći. Moja
                                        babka była zpolonizowaną francuską. Na pewno nie jestem czystej krwi Polakiem.
                                        Czy pamniętasz, zę już w historii...
                                        ...kiedyś, pewien facet, nb. Austriak z pochodzenia, też wymyślił 100%
                                        narodowość - aryjską. Tych, którzy mu podpadli z pierwiastkami niemieckości w
                                        krwi - wsadzał do pieca lub gazował.
                                        Ty jak wiadać jesteś bardziej miłosierny i proponujesz mi tylko wyniesienie się
                                        z kraju lub w perspektwie wariatkowo (ten ostatni wzorzec stosował natomiast
                                        inny geniusz, specjalista od narodu radzieckiego. Nazywal się Stalin).
                                        Co za łaskawość!
                                        Chciałbym Ci przypomnieć ratlerku - że propagowanie haseł faszystowskich jest w
                                        Polsce zakazane!
                                        • sid15 Re: Do Kurde_Felek 06.06.05, 10:46
                                          Ależ to wszystko w trosce o twoje dobro,a ty zaraz mi tu faszyzm
                                          serwujesz.Proponuję ci apartament na całodobowo strzeżonym
                                          osiedlu,profesjonalną obsługę,kobitki na naciśnięcie dzwonka i ciekawe
                                          towarzystwo.A ty zaraz Stalin,Hitler i tym podobne.Misiu,tak jakoś lepiej
                                          pasuje.
                                          • kurde.felek Re: Do Kurde_Felek 06.06.05, 12:10
                                            W odwracaniu kota ogonem jest mistrzem Kosmosu ratlerku.Mam własne
                                            apartamenty.
                        • Gość: kalamburyna Re: Cala prawda o Polakach. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.06.05, 14:38
                          >>"Tylko czemu gdy jestem w wiekszym gronie osob wlasnie z katolikiem nie
                          mam o czym porozmawiac? Czemu to wlasnie katolik ma jak najmniej do powiedzenia
                          o filmie, ksiazkach, teatrze, sztuce, wogole czymkolwiek innym niz co sie
                          dzieje u sasiadow zza sciany. "

                          Przykro mi że masz takie doswiadczenia. Jestem od kiedy pamiętam praktykującą
                          katoliczką, wierzę w istnienie Boga, chodzę do koscioła. Ale to nie wygląda tak
                          ze przychodząc do koscioła, słuchając kazań księży nie zastanawiam sie nad tym
                          co mówią, tylko jak to głupie ciele kiwam główką i przyjmuję do wiadomości.
                          Pozatym jestem bardzo zainteresowana sztuką, kulturą, TEATREM przede wszystkim.
                          Bo z racji nazwy swojego gatunku homo sapiens- człowiek myślacy, uważam że na
                          pewno jedna 'instytucja' jaką jest kosciół, nie gromadzi w sobie cąłej prawdy o
                          świecie. Często mi wstyd i denerwuje się za księży, ich wypowiedzi, za ludzi
                          którzy mają sie za katolików a gadają jak ostatnie prymitywy. Oczywiście- nie
                          przypisuję katolikom że wszytscy są mądrzy i na poziomie. Ale nauka kościoła
                          mówi o tym aby się rozwijac, kształcić, poznawać świat. Świat katolików to nie
                          jest hermetyczny ciemnogród, który jak po reformacji stanął, tak stoi. Byćmoze
                          powoli toczy sie w dobrym kierunku ale zawsze.
                          I nie chodzi mi o to żeby Cię przekonywac do wiary katolickiej, ale żebyś
                          rozejrzał się trochę szerzej. I zebyś nie traktował katolików jako zbiorowiska
                          bezmyślnych, przecietnych fanatyków. Bo ja poczułam sie dotknięta Twoimi
                          słowami.
                          • sid15 Re: Cala prawda o Polakach. 04.06.05, 14:47
                            Kalamburyna,nie przejmuj się .Jemu po prostu o to chodziło.Być może czuje się
                            obywatelem drugiej kategorii w swojej nowy ojczyźnie,a to niestety budzi
                            frustracje i kompleksy,no to komuś trzeba dowalić.Padło na wierzących Polaków.
                            • kamil_de_luxe obywatel drugiej kategorii, Kamil. 05.06.05, 16:52
                              Nie czuje sie obywatelem kategorii drugiej, Takim obywatelem czulem sie bedac
                              w swoim kraju, gdy pytajac szefa czemu pieniadze za miesiac pracy nie pojawily
                              sie na kacie od 2 tygodni, slysze w odpowiedzi -"nie podoba sie to
                              wypie..j",czulem sie tez jak obywatel kategorii drugiej gdy jeszcze pani
                              magister chemii podczas lekcji, szkola srednia, przy wszystkich uczniach
                              zauwazyla ze "a ty kamil czemu nosisz zimowe buty latem? Mamusia nie ma
                              pieniedzy na nowe?"
                              To co mnie najbardziej drazni u "katolikow" to to ze chca wszystkim
                              pokazac dokola jacy to oni swieci, rozance, modlitwy, a po smierci papieza to
                              wogole rozpacz i koniec swiata. OK, tylko z tego co w swoim zyciu zdazylem sie
                              nauczyc i zauwazyc to ze to wlasnie tacy ludzie najczesciej siegaja po alkohol,
                              w takich domach nie ksiazek, Mickiewicza, Milosza. Cichosza. Po cichu.
                              W Anglii, Niemczech, wogole w krajach rozwinietych, ksieza nie maja maja
                              glosu w zadnej sprawie, nikt nie ma ochoty sluchac tych bzdur i zabobonow, nie
                              spotkasz ich w telewizji, gazetach, wszedzie, jak w Polsce. Rozmawiam ze
                              znajomymi z Wloch, Brazylii, oni tez zostawili swoj kroaj z podobnych powodow
                              co ja. I to nie tylko o koscciol chodzi. Polacy sa szarym, smutnym, bardzo
                              zakompleksialym narodem, z ktorego 1 na 10 jest inny, i to wlasnie tego
                              traktuje sie jak obcego, nienormalnego, dziwnego. pozdrawiam, kto jest ok nie
                              czuje sie dotkniety.
                              • Gość: H56 silny kościół , słabe państwo ! IP: *.comnet.krakow.pl 05.06.05, 17:31
                                masz całkowitą racje Kamilu, trzeba klechom pokazać gdzie ich miejsce. Wkurzył
                                mnie swoim postem ksiądz i vicek . Oglądałem jakies wiadomości i myslałem ,ze
                                mnie trafi, nie mozna ośmieszac munduru żołnierza polskiego przez jakieś
                                kompanijne ofermy, którrzy idąc jak sieroty z kałachami, asystują jakimś
                                relikwiom jak to miało ostatnio miejsce w Radomiu. Toż to już Palestyna.
                                Dlaczego imprezy np. Lednicę, obsługuje wojsko ? co to niewolnicy ? czy
                                widzieliście jakiegokolwiek kiecmana przy pracy ? nie, bo to banda nierobów i
                                darmozjadów, żyjacych na naiwnosci ludzkiej i ludowej tradycji. Jeszcze mi
                                będzie karwa,taki czarodziej od prostaków jechał. Utrzymuję was trutnie, wbrew
                                mojej woli ,ze swoich podatków, pamietajcie o tym !
                                • Gość: vicek Re: silny kościół , słabe państwo ! IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 06.06.05, 23:56
                                  czym to ja cię wkurzyłem h56!! przeczytaj jeszcze raz mój post, a jak nie
                                  wystarczy to jeszcze raz.
                                  nie jestem ani księdzem zadnego kościoła i w ogóle niewiele mam wspólnego z
                                  religią. Jestem jednak pełen nadzieji, wiary i pokory bo bliskie jest
                                  mi: "religii jest wiele - Bóg jest jeden". Problem dla mnie jest tylko taki:
                                  poszukiwanie, wszędzie - też w ludziach i w sobie bo też jestem człowiekiem.
                                  Też w tobie bo też jesteś człowiekiem.
                                  Jeśli mogę: otwórz się na innych i tych co dawniej mieli coś do powiedzenia a
                                  to po sobie pozostawili nie przeminęło.
                                  Wg mnie siedzisz w skorupie przeszłych doświadczeń i to ci przeszkadza wątpić w
                                  co wierzysz i myśleć obiektywnie. Dlatego zdarza się tobie nie rozumieć nie
                                  słów ale słownego przekazu.
                        • Gość: Mezzo Re: Kamilu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 18:28
                          kamil_de_luxe napisał:
                          <Tylko czemu gdy jestem w wiekszym gronie osob wlasnie z katolikiem nie
                          mam o czym porozmawiac? Czemu to wlasnie katolik ma jak najmniej do powiedzenia
                          o filmie, ksiazkach, teatrze, sztuce, wogole czymkolwiek innym niz co sie
                          dzieje u sasiadow zza sciany.<
                          <<
                          Dlaczego mnie obrażasz? czy kiedyś próbowałeś ze mną rozmawiać o czymkolwiek?
                          Książki czytam, orientuję się w sztuce, lubię kino...Do teatru chodzę...Skończyłem uczelnię artystyczną, ale wiem co to jest talasemia, za co dostał Nobla Wolfgang Pauli i kiedy, mam pojęcie gdzie leży Numea, wiem co się dzieje na świecie, bo w nim żyję.
                          Jestem praktykującym katolikiem.
                          Nie możesz mi zarzucić ani fałszu, ani obłudy, bo mnie nie znasz. Zresztą przy twoim nastawieniu, gdybyś usłyszał ode mnie cokolwiek, byłby to albo fałsz, albo obłuda, albo brak miłosierdzia. Jak się chce psa uderzyć, to kij się zawsze znajdzie.
                          < Tak, jestescie
                          > tacy swieci i wszyscy pojdziecie prosto do nieba razem z tymi rozancami na
                          > szyjach>
                          Tego nie wiem. Gdzie kto pójdzie. Ale tym się nie martw. Martw się gdzie TY pójdziesz.
                          I jeszcze jedno - różańców nie nosi się na szyi.

                          • Gość: contralt Re: Kamilu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:05
                            Napisałeś
                            "ale wiem co to jest talasemia, za co dostał Nobla Wolfgang Pauli i kiedy, mam
                            pojęcie gdzie leży Numea, wiem co się dzieje na świecie, bo w nim żyję"
                            Ale ja nie wiem - wytłumacz po co ci wiedza np. gdzie leży Numea i co to jest
                            talasemania (mania dot. Talesa z Aquinum?), no i za co doatał tego Nobla Pauli?
                            • Gość: Gardan Re: Kamilu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:38
                              Ja ci odpowiem :)
                              Ja ci odpowiem. Talasemia to choroba krwi, uwarunkowana genetycznie. Jest przyczyną niedokrwistości, najogólniej rzecz ujmując. Resztę sobie doczytaj. :)
                              Całkiem niepotrzebna złośliwość wobec Mezzo, swoją drogą. Katolicy to niedokształceni kretyni, analfabeci, niemalże, jak twierdził ten przeflancowany Polak z Anglii. Prymitywy. On sam, mistrz, nie mogł dłużej na to patrzeć i wyjechał. Nie chce być NASZ, a tam nigdy nie będzie ICH. Ale co tam, grunt, żebyśmy wszyscy zdrowi byli!
                          • Gość: Mezzosopran Re: Kamilu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.05, 19:09
                            A może to chodzi Talesa z Miletu albo o miasto Tales? Możesz to wyjaśnić?
                            • ja_aska Re: Kamilu! 06.06.05, 10:46
                              a może nie trzeba gloryfikować własnego narodu by być dobrym Polakiem? należy
                              znać własne wady i problemy.
                              • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 10:56
                                Znamy je i się wstydzimy jak cholera.
                                • ja_aska Re: Kamilu! 06.06.05, 10:57
                                  to czemu pyszczysz i wyzywasz?
                                  • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 11:32
                                    Zojka ,zaczynasz?Skończ z tym protekcjonalnym tonem,bo chłopy się będą ciebie
                                    bały.
                                    • ja_aska Re: Kamilu! 06.06.05, 12:00
                                      skończ pyszczenie i wyzywanie bo skończysz tak jak się obawiasz - w tłumie na
                                      paradzie gejowskiej.
                                      • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 12:21
                                        Nie strasz mnie,bo się zacznę jąkać.
                                        • ja_aska Re: Kamilu! 06.06.05, 13:55
                                          to akurat może byłoby czrujące.
                                          • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 13:59
                                            W stosunku do kobiet zawsze staram się być czarujący.Nawet kiedy się jąkam.
                                            • ja_aska Re: Kamilu! 06.06.05, 14:05
                                              to czemu tak się boisz szyszkowskiej?
                                              • xyz-xyz Re: Kamilu! 06.06.05, 14:06
                                                Boi się, że "zachoruje na pedalstwo":))))))))
                                            • xyz-xyz Re: Kamilu! 06.06.05, 14:05
                                              W stosunku do kobiet zawsze staram się być czarujący.

                                              Taaaa zwłaszcza epatując je antysemickimi albo szowinistycznymi hasłami...
                                              • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 14:18
                                                A Felek kurde przed chwilą mówił,że nie jesteś moralizatorski.Starzejemy
                                                się,niestety.
                                                • sid15 Re: Kamilu! 06.06.05, 14:21
                                                  W który miejscu byłem antysemicki,możesz zacytować?Czy zaczyna się ci obsesja
                                                  jak z Kaczorem?
                                                  • sid15 IKSIE , CZEKAM!!!!! 06.06.05, 19:36
                                                    Postawiłeś mi zarzut,w moim mniemaniu bardzo obraźliwy,więc go udowodnij.Czy
                                                    wszystkie twoje teorie mają tyle wspólnego z rzeczywistością?
                                                  • kurde.felek Re: IKSIE , CZEKAM!!!!! 06.06.05, 20:19
                                                    Sid, pieski, chyba że są ratlerkami, nie obrażają się na wszystkich dookoła.
                                                    Boże, jak cieżko pracuje się z takimi psimi mikrusami! Jak nie jazgoczą to się
                                                    obrażają. Najgorzej,że takie to małe, a chce być brytanem.
                                                    Xyz-xyz, nie rozdepcz mi tego rozhiteryzowanego maleństwa, bo mi tylko obróżka
                                                    zostanie i z kim ja bedę się po tym forum prowadzał?
                                                  • sid15 Re: Kurde.Filonek 06.06.05, 23:56
                                                    A ty biedaku nawet tu za mną trafiłeś.Ty wprost żyć beze mnie nie możesz.Ja
                                                    rozumiem ,że życie bez ogonka nie należy do najłatwiejszych,ale chłopie,weź się
                                                    w garść.Będziesz tak biegał za mną i skamlał?Poszukaj sobie innego pana,ktoś
                                                    cię chętnie przygarnie.Taki wilk morski jak ty,nawet z takim defektem,musi być
                                                    twardy,aczkolwiek na dłuższe rejsy w męskiej ekipie nie radzę ci wypływać.
                    • zilbeer Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? 06.06.05, 10:54

                      A ty anamar powinnaś swoje gburowate teksty pod własnym szyldem wypisywać...
    • ja_aska a jako kto wpisała? 06.06.05, 10:56
    • Gość: giero katolicyzm jako najwieksza schizma IP: *.asternet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 09:40
      jesli wezniesz do reki Pismo Swiete i zaczniesz je czytac ale tak jakbys chcial
      naprawde wierzyc to szybko zobaczysz ze nie ma bardziej wypaczonego wyznania
      jak katolicyzm. ponadto Panowie w płaszczach a już szczególnie chyba obecny
      papież z uporem maniaka próbuja udowodnić niektóre dogmaty np o
      nieomylności "ojca świętego". Prawdziwy Ojciec Święty zapewne jest nieomylny
      jakkolwiek to definiować. Natomiast całkiem ostatnio, klika Panów z Watykanu
      doszła do wniosku, w ramach promowanego od lat ekumenizmu, że tylko KATOLICYZM
      JEST WYZNANIEM DAJĄCYM ZBAWIENIE. No to jak tu takiego "Kościoła" nie
      krytykować. System zwierzchności rodem z pogańskiego Rzymu, kult ludzi,
      nieczyste interesy, polityka, mnóstwo pogańskich zwyczajów, celibat (wymysł
      ekonomiczno-polityczny), ciemnogród i zabobony.
      Nie bez znaczenia jest fakt iż najbardziej rozwijające się kraje na świecie
      były krajami w dużej mierze niekatolickimi. Europa w swojej histori rozwijała
      się tam gdzie kościół katolicki miał jak najmniej do powiedzenia.
      • Gość: sak Re: katolicyzm jako najwieksza schizma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 01:48
        Europa najszybciej rozwijała się tam, gdzie Kościół miał najmniej do powiedzenia... proszę o przykłady.
    • Gość: behemot36 Re: Nienawiść do katolików-dlaczego? IP: *.chello.pl 08.06.05, 16:34
      A dlaczego nie: niecierpię papistów, dosyć już namieszali, jeśli mam o coś żal
      do komunistów to o to że nie zrobili z tym towarzystwem porządku. I nie jestem
      ani wielbicielem JPII ani jego " światłych" pomysłów. I nie chce mi sie słuchać
      wieczornych wiadomości od wieści z watykanu, ani też płacić podatków na
      kolejną " pielgrzymkę". Pomijam milczeniem prześladowania innych wyznań i
      nacji / Żydzi/, ograniczanie postępu nauki / na szczęście się nie udało!/, itd.
      A ta obłuda o milości bliźniego i wzajemnej pomocy jest wprost żenująca.
      Wystarczy???!!! Chyba tak!
    • Gość: Ed Re: Naturalna katolicka nienawiść - dla czego? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 15.06.05, 17:31
      Dla mnie była by zupełnie obojętna ta opcja, gdyby przez swoje instytucje nie
      zaglądała do mojego portfela, garka czy łóżka.

      Po prostu mierzi mnie to uszczęśliwianie innych na siłę oraz serwowana
      rozbieżność między slowami a czynami.

      Pytam się więc Ciebie, skąd i dla czego pojawia się ta katolicka nienawiść do
      wszystkiego, co nie jest kościelne albo jeszcze nie opanowane przez niego???
      • Gość: domingo Re: Naturalna katolicka nienawiść - dla czego? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 18.06.05, 04:37
        Europa, bez katolicyzmu, czy wogole bez wartosci chrzescijanskich moze sie
        pograzyc i przestac byc Europa Zachodniej Cywilizacji. Przyrost naturalny
        Europejczykow maleje. Przyrost naturalny emigrantow arabskich w Europie wzrasta
        w szalenczym tempie. I mowi sie, ze jezeli taki trend bedzie to za jakie 40
        lat, Europa bedzie Arabia. A ja mysle, ze jest jeszcze inna opcja dla Europy, a
        ta opcja jest drugi Renesans i Oswiecenie. Jednak Renesans prawdziwej,
        arystotelowskiej i ewentualnie tomistycznej mysli. Jezeli znowu platonizm i
        kantyzm, czyli lewicowe bujanie w oblokach, to moze znowu doczekamy sie
        poprzez nastepnego Hegla, Marksa a po nim Lenina. Domingo
        • Gość: H56 PRL z przyrostem naturalnym poradził sobie bez IP: *.comnet.krakow.pl 18.06.05, 06:57
          wartości chrześcijańskich.
        • edico Re: Katolicki komuszyzm po Heglowaniu... 18.06.05, 09:30
          Zupełnie, jak w PRL-u. Martwisz się o wartości chrześcijańskie (abp Paetz),
          głodujących murzynów (kazus abp Zimonia) i wiele innych dalekich spraw, zamiast
          wziąć się do robory za sprawy bardziej przyziemne i ludzkie.
          Hegluj sobie i Marksuj do woli podrzucając do tego jeszcze Kanta.

          Słuszniej by było w miejsce kościelnego biadolenia i wnoszenia pretensji do
          innych odpowiedzieć sobie wprost, co to są właściwie te wartości chrześcijańskie
          w skrócie nazywane WC i jak się one mają do praktyki.
          • Gość: H56 Re: Katolicki komuszyzm po Heglowaniu... IP: *.comnet.krakow.pl 18.06.05, 11:04
            odwal się. Pierwsze skojarzenia, jak widzę napis WC to mam z toaletą.
    • Gość: H56 sid ! możesz pochwalić się mamie, masz 301 postów IP: *.comnet.krakow.pl 18.06.05, 11:07
      brawo Police i jego zatrute okolice !
      • sid15 Heniu,a czym tu się chwalić? 20.06.05, 09:58
        Jeszcze w ,,firmie",czy pauzujesz?
        • schutzengel1 Re: Heniu,a czym tu się chwalić? 20.06.05, 23:35
          oo! a skąd u Ciebie terminologia policyjna ? ja już pauzuję.
    • edico Re: KATOLICKIE MILOŚCI 18.06.05, 12:50
      www.nobeliefs.com/nazis.htm
      Teraz zestaw sobie kolejną katolicką informację, że Biblia była na indeksie
      ksiąg zakazanych do roku 1966. Jednak Mein Kampf takiego zaszczytu nigdy nie
      dostąpiło.

      "Wolno jest kłamać ludziom,
      nawet w sprawach religii,
      oby tylko oszustwo przyniosło owoce"
      (św. Hieronim)
      • ja_aska Re: KATOLICKIE MILOŚCI 20.06.05, 09:49
        dziwnie mi te zdjęcia wpółcześnie kojarzą. niestety.
        • edico Re: KATOLICKIE MILOŚCI 20.06.05, 23:50
          Dla mnie jest to też moralnie delikatnie mówiąc bardzo przykra prymitywna
          moralnie szarzyzna, którą jedynie słuszna racja za wszelką cenę chce ozlocić nie
          przebierając w środkach.
          • ja_aska Re: KATOLICKIE MILOŚCI 21.06.05, 07:40
            niestety. a będzie gorzej. ciekawi mnie kiedy następny marzec w naszej historii
            się pojawi.
            • Gość: Ed Re: KATOLICKIE MILOŚCI IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 25.06.05, 16:01
              Też z chęcią widział bym lekarstwo na fanatyzm:

              1) Szczątków krzyża, na którym umarł Chrystus, doliczono się grubo ponad tysiąc,
              w tym jeden z nicg znajduje się od niedawna w Klebarku Wielkio pod Olsztynem.

              2) Około 150 kościołów wciąż twierdzi, że jest w posiadaniu przynajmniej jednego
              ciernia z korony, która mogła mieć ich najwyżej 40. Korona cierniowa, bez
              jednego ciernia, znajduje się w katedrze Notre Dame w Paryżu i pokazywana jest w
              Wielki Piątek.

              3) Krople krwi Chrystusa znajdują się m.in. w bazylice św. Marka w Wenecji, w
              bazylice św. Krwi w Brugii (Belgia) oraz w rzymskich kościołach: Santa Croce,
              Santa Maria Maggiore i San Giovanni in Laterano.

              4) Niezwykłe bogata jest kolekcja gwoździ, którymi ciało Chrystusa miało być
              przybite do krzyża. Ponad trzydzieści kościołów, w różnych miejscowościach
              twierdzi, że posiada co najmniej jeden „oryginalny” gwóźdź. Po jednym mają:
              kościół na Lateranie, św. Krzyża w Rzymie, św. Marka w Wenecji i katedra w
              Mediolanie. W Krakowie, w Kaplicy Zygmuntowskiej jest jeden cały gwóźdź, a po
              połówce mają: kaplica św. Kosmy i Damiana oraz kościół Świętej Trójcy.

              5) Jeszcze do niedawna sporym wzięciem cieszył się kult świętego napletka.
              Posiadaniem tego „autentycznego” chwaliło się aż trzynaście świątyń, m.in.
              Santiago de Compostela w Hiszpanii i bazylika św. Jana na Lateranie w Rzymie.

              6) W całej Europie bardzo rozpowszechnione są kryształowe fiolki z mlekiem,
              którym Matka Boska karmiła małego Jezuska. Ich posiadaniem szczyci się wiele
              miast we Włoszech, Francji i Hiszpanii. Kosmyk włosów Dziewicy Maryi znajduje
              się w katedrze w Reims we Francji oraz w bazylice św. Marka w Wenecji. Święta
              tunika, czyli fragment szaty, którą miała nosić Matka Boska podczas narodzin
              Jezusa, obecnie przechowywana jest w katedrze w Chartres, we Francji oraz na
              Lateranie. Pieluszka, w którą po narodzeniu został zawinięty Jezus, znajduje się
              w kościele św. Dionizego w Paryżu. Strzępy tuniki z wełny (własnoręcznie utkanej
              przez Matkę Boską), w którą Jezus był ubrany w drodze na kalwarię, można oglądać
              w Trewirze w Niemczech. Pięć fragmentów drewna ze żłóbka , w którym leżał mały
              Jezusek, jest co roku wystawianych na widok publiczny, z okazji świąt Bożego
              Narodzenia w Santa Maria Maggiore w Rzymie.

              7) Część stołu z Ostatniej Wieczerzy znalazła schronienie w rzymskiej bazylice
              św. Jana na Lateranie, a kawałek stołu z wesela w Kanie Galilejskiej, jakimś
              cudem zachował się w kościele św. Franciszka w Asyżu. Fragmenty obrusa z
              Ostatniej Wieczerzy są w Lizbonie, w kościele św. Rocha oraz w kościele św.
              Andrzeja w Krakowie - absurd absurdowi nierówny…

              8) W Hiszpanii do dziś przechowywane jest pióro, które spadło ze skrzydła
              archanioła Gabriela podczas zwiastowania. Katedra w Magdeburgu posiada drabinę,
              na której kogut piał, kiedy Piotr zaparł się Chrystusa. W Santiago de
              Compostela, przy grobie św. Jakuba Apostoła, jest ogon osła, na którym Chrystus
              wjeżdżał do Jeruzalem. Na Lateranie przechowywana jest złota urna, pełna manny,
              zebranej na pustyni. Dwa odciski stóp, pozostawione ponoć przez Jezusa w
              bazaltowym kamieniu z Via Appia, znajdują się w kaplicy bazyliki św. Wawrzyńca
              za Murami w Rzymie. Matka Boska, z kolei, ślad swojej stopy zostawiła w skale, w
              miejscowości Bardo Śląskie, w Polsce. Kościół św. Krzyża Jerozolimskiego w
              Rzymie ma mały palec niewiernego Tomasza, którym ów niedowiarek dotknął ran
              Chrystusa.

              9) Relikwie wcale nie musza być skromnych rozmiarów. Mogą być całkiem okazałe.
              Dwie największe to: święty domek (bazylika Santuario della Santa Casa) w Loreto
              i święte schody w bazylice św. Jana na Lateranie. Domek Loretański miał być,
              według legendy, mieszkaniem Matki Boskiej, przeniesionym w 1295 roku z Nazaretu,
              przez czterech aniołów. Scala Sancta, czyli dzwudziestoośmiostopniowe marmurowe
              schody, po których szedł Chrystus na spotkanie z Piłatem, w sposób nie mniej
              cudowny, zostały przywiezione z Jerozolimy.
              • sid15 Re: KATOLICKIE MILOŚCI 26.06.05, 01:15
                Chyba był kiedyś film pod tytułem ,,Ed ,koń który mówi",ale tamten koń chyba
                jeszcze na dodatek myśleć potrafił?Pamięta ktoś?
                • kurde.felek Re: KATOLICKIE MILOŚCI 26.06.05, 07:59
                  Czy to jest jedyna odpowiedź na opinie Eda - przyrównanie go do konia, i
                  stwierdzenie, że nie potrafi myśleć?
                  Nie masz żadnych argumentów - poza obrażaniem ludzi?
                  Robisz z siebie człowieka śmiesznego, składając te swoje fałszywe deklaracje,
                  że ludzi, owszem szanujesz od urodzenia itp.
                  Jak ktoś stawia tezy, które są sprzeczne z Twoim wyobrazenim np. Kościoła
                  katolickiego - to stać cię wyłącznie an epitety. A wyjaśnić człwowiekowi zawiłe
                  meandry ludzkiej pobożności w dobie średniowiecza - to nie łaska? Za trudne dla
                  Ciebie?
                  Pyszczyć to potrafisz koncertowo, dyskutować - już nie.
                  • Gość: H56 KATOLICKIE MILOŚCI SIDA IP: *.comnet.krakow.pl 26.06.05, 10:25
                    sid, może lepiej obal w sposób merytoryczny zarzuty obłudy i kłamstwa wysuwane
                    przez eda wobec kościoła katolickiego, a nie jak plują Ci w twarz to
                    mówiesz ,że deszcz pada. No, powiedz ,ze Pan Jezust to było monstrum z
                    tysiącami kosteczek którego bozia stworzyła takiego aby potem było dużo relikwi,
                    tylko jak on był samą kością, to gdzie żołnierze wbili mu te 30 gwożdzi ?
                    • sid15 Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 10:40
                      Heniu,nie liczyłem ,ani tych kosteczek,ani gwoździ.Bo tak naprawdę nie o to tu
                      chodzi,ale o wiarę którą ludzie słabsi,do których także mam szacunek,muszą
                      czasami wzmacniać przez jakąś formę jej materializacji.Ty niestety tego nigdy
                      nie zrozumiesz,bo wiara i miłość Boga i bliźniego są niedostępne dla twojej
                      zagubionej duszyczki.Ale miłość chrześcijańska jest tak wspaniała,że i tak
                      ludzie wierzący modlą się za ciebie ,za co mógłbyć okazać im czasami choć
                      trochę szacunku i zrozumienia,nie ze względu na wiarę,ale z uwagi na zwykłe
                      człowieczeństwo.Pozdrawiam
                      • kurde.felek Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 10:53
                        Sid, dzisiaj niedziela - a ty zaczynasz od grzeszenia, grzechem pychy i
                        naruszaniem I przykazania!
                        Skąd wiesz, że Henio czegoś nie rozumie, że coś dla niego jest ...niedostępne?!
                        Łaska Boska jest niezbadana i nieprzenikniona, wg założeń Kościoła
                        katolickiego, więc nie wchodż w kompetencje Ducha Świetego i nie wyrokuj.
                        Nie ustawiaj się na pedestale boskim, bo to tuż grzech a na dodatek z serii
                        kadrynalnych!
                        Henio jest bardziej miłosierny i miłujacych bliźnich, nawet przez stawianie
                        trudnych pytań - niz Ty cały w fałszywych deklaracjach.
                        Heniu, jako zagubiona duszyczka, jak mniemasz - jest problem Boga i jego
                        samego, a nie Twoim.
                        Ewangelizacja poprzez pogardę, jakaś nowa dokrtyna?
                        Będzie musiał Cię Ten,Co na Górze, zdrowo kiedyś wyprostować za to włażenie mu
                        w kompetencje i totalne lekceważenie, jakie wypluwasz w każdym zdaniu, ludzi
                        będących Twoimi adwersarzami.
                        Na pewno tego nie było w kazaniu na górze, oj nie było.
                        • sid15 Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 11:24
                          Felek,nie badz śmieszny,bo jak tak się nadymasz i grzmisz niczy trąba
                          jerychońska o moich wyimaginowanych grzechach,jesteś mało przekonywujący i
                          wręcz żałosny.Sam kreujesz sie na proroka,próbując strofować i pouczać innych
                          z wysokości swojego siedziska,a krytykujesz i piętnujesz innych za głoszone
                          przez nich tezy.O moje grzechy martwić się nie musisz,nie ty będziesz za nie
                          pokutował,więc po co ta fałszywa troska.Zresztą :lekarzu lecz się sam,ale w
                          przypadku takiego hedonisty jak ty ,to pewnie zbyt wielki wysiłek.Lepiej i
                          wygodniej pouczać innych i wytykać ich wady i grzechy,nieprawdaż?
                          • kurde.felek Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 12:24
                            Ani się nie nadymam, ani nie trąbię w trąby jerchonskie, boś głuchy jak pień na
                            takie rzeczy.
                            Po prostu zwróciłem Ci uwagę że masz rozjazd między tym co robisz a tym co
                            głosisz na forum.
                            Strofujesz Henia, przy okazji zaprzeczając sam sobie i naruszając publicznie
                            zasady które głosisz jako jedynie słuszne i tak ostro bronisz.
                            Trochę to głupio widząc jak robisz z siebie błazna a "z gęby cholewę".
                            O Twoje grzechy nie zamartwiam, to Twoja sparwa, Twoje życie i Twoje rozracunki
                            z Bogiem, a nie ze mną.
                            ***
                            PS. Hedonista - to nowe słóweczko, ktorego się nauczyłeś?
                            Mam podać ci pełną definicję pojęcia z jakiegoś słownika, by Ci się nie
                            chrzaniło jego używanie?
                            • sid15 Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 22:16
                              Chrzaniło ?Co za poziom?I ty chcesz się kreować na głównego intelektualistę
                              tego forum?Popraw się ,panuj nad sobą i ćwicz,bo ćwiczenie czyni mistrza.Nie
                              stawiaj się w swojej przemądrzałej pozie ponad innymi dyskutantami,ponieważ
                              mamy demokrację i każy wypowiada się w sposób dla siebie stosowny.Postaraj się
                              to uszanować ,nie strofuj i nie pouczaj innych .Definiowanie pojęć pozostaw
                              głupszym od siebie,oraz takim,którzy będą chcieli ich wysłuchiwać,choć wydaje
                              mi się,że poza forum wielu ich nie znajdziesz.
                              • kurde.felek Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 23:53
                                Sid'ku imaginacje.
                                Imaginacje i nic wiecej. Nie kreuje się na nikogo, nawet jako
                                kurde.felek ...jestem sobą, tj.kurde felkiem i w realu i w internecie.
                                Podziwiam u Ciebie tę daleko idąca wyobrażnię, trzeba mieć talent by widzieć to
                                czego nie ma. Taka artystyczna wizja, poetyckość spostrzegania...
                                PS. Nawet największi intelektualiści uzywali normalnego, dosadnego języka.
                                Wyszukany i nieco sztuczny język jest najczęściej kamuflazem i nie ma nic
                                wspólnego z wysokim poziomem intelektualnym. Liczy się przede wszystkim treść
                                myśli i czasem lepiej wypowiedzieć ją prosto i dosadnie.
                                Amen.
                                Poza forum są też inne formy dialogu z ludżmi, nie wiesz o tym? Nie muszę Ci
                                się spowiadać z całego swego życiorysu łaskawco.
                                A propos - nie zauważyleś, że raczej odpowiadam na posty, Twoje też ale nie we
                                wszystkich wątkach i sam nie staram się prowadzić tu jakiś dysput.
                                Policz sobie swoje i moje, to zobaczysz ,kto tu najczęściej używa forum do
                                swoich zabaw. Na pewno - nie ja.
                              • kurde.felek Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 27.06.05, 00:05
                                Sid - napisaleś:
                                * Popraw się,
                                * panuj nad sobą
                                * ćwicz,bo ćwiczenie czyni mistrza.
                                * nie stawiaj się w swojej przemądrzałej ...
                                * postaraj się to uszanować ,
                                * nie strofuj
                                * nie pouczaj innych
                                * pozostaw (definiowanie pojeć) głupszym od siebie...
                                --------------
                                No i kto tu kogo strofuje i rozkazuje?!
                                Uprzejmie Cię informuję na dobranoc, że te Twoje wojskowe-belferskie-ojcowskie
                                zapędy skierowałeś pod niewłaściwy adres.
                                Za stary jestem na takie numery Sid, wódki z Tobą nie piłem, na podryw
                                dziewczyn też nie chodziłem - więc przyhamuj nieco.
                                Jestem przemądzałym facetem, o określonyh poglądach i nie mam zamiaru się
                                zmieniać. Sorry
                                • sid15 Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 27.06.05, 08:55
                                  To się nie zmieniaj.Nudny jesteś na dłuższą metę i nie chce mi si z tobą
                                  gadać.Dyskusja z tobą jest jak sikanie po szkle.
                        • edico Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 26.06.05, 11:36
                          Czy sądzisz, że któryś z tych przwdziwych Katolików choć raz wziął Biblię w
                          rękę, przeczytał i zastanowił się nad treścią i ideą tej konstytucji
                          chrześcijaństwa?

                          Ich pycha przerosła już Boga i interpretują go na wszelkie swoje sposoby łącznie
                          z fałszowaniem dekalogu, co Bóg miał właściwie na myśli mówiąc o tym czy tamtym.

                          Zresztą zarówno treść jak i aspekt słów bożych jest bardzo wątpliwy biorąc pod
                          uwagę historię powstawania Biblii. A gdzie to są np. pozostałe ewangelie, które
                          Kościół nie zakwalifikował do wartościowych godnych głoszenia?

                          To Kościół decyduje o tym, które ewangelie są wartościowe, a które nie?

                          To kościół ocenia dobór apostołów prze Jeshua a nie Bóg?

                          A co do sid15 - typowy parafianin w pełni odpowiadający pojeciu przedstawionemu
                          w łacińskiej definicji parafianina.
                      • ja_aska Re: Heniu,ty tego i tak nie zrozumiesz 27.06.05, 10:05
                        nie mogę zrozumieć jak ktoś tak szafujący miłością do boga i wycierający sobie
                        gębę wiarą odnosi się do innych.
                  • sid15 Koń 26.06.05, 10:29
                    Jeżeli ktoś z uporem osła,dlatego wolałem porównanie do konia-w gruncie rzeczy
                    sympatycznego zwierzęcia-próbuje naigrywać się z relikwii,które dla wielu ludzi
                    stanowią jakąś namiastkę ich wiary,to niestety dyskusja z nim skazana jest
                    raczej na niepowodzenie.Jeżeli są ludzie ,czasem starzy i schorowani,którzy
                    chcą w to wierzyć i to im pomaga,ja to potrafię zrozumieć i uszanować.Ani
                    ciebie,ani Eda nie namawiam do tego samego,bo w waszej czerwonej naturze
                    jesteście pozbawieni takiej cechy jak charakteru empatia,nie wspominając o
                    współczuciu,delikatności,szacunku,tolerancji dla wyznania.No chyba ,że chodzi o
                    homoseksualizm,to wtedy wkraczacie na barykady z hasłami wolności i tolerancji
                    na ustach.Koń jaki jest ,każdy widzi.
                    • Gość: H56 Re: Koń IP: *.comnet.krakow.pl 26.06.05, 10:55
                      sid, wytłumacz mi dlaczego ten brak tolerancji skierowany jest tylko przeciwko
                      kościołowi katalickiemu ? co ma wspólnego duszpasterstwo z biznesem kościelnym ?
                      www.faktyimity.pl/index.phtml
                      Wolę być postrzegany jako czerwony niż czarny.
                      • sid15 Re: Koń 26.06.05, 11:09
                        Heniu,twój wybór i ja go szanuję,tak jak ty pewnie i mój uszanujesz.Brak
                        tolerancji skierowany jest ogólnie przeciwko wierze ,jako takiej.To jest po
                        prostu trendy,bo wszystko co łączy się z wiarą jest nudne,trudne i niewygodne
                        dla Europejczyka -hedonisty.Tylko pamiętaj,hedonizm na dłuższą metę nie wyszedł
                        na dobre ani żadnemu człowiekowi,ani cywilizacji.
                        • Gość: H56 Re: Koń IP: *.comnet.krakow.pl 26.06.05, 11:38
                          z tą nagonką na wiarę się nie zgodzę, bo każdy w coś wierzy.Nie można uogólniać.
                          Nikt na forum nie czepia się innych religii niż katolicka,która uzurpuje sobie
                          wyłączność na zbawienie ludzkości i świata. Nie można porównywać wiary w Boga a
                          wiary w nieomylność doktryny religijnej narzucanej przez kościół rzymski.
                        • Gość: Ed Re: Katolicja tolerancja sid'a na tradycji oparta IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.06.05, 11:52
                          "Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; i kto nie
                          zbiera ze Mną, rozprasza" [u ewangelistów Mateusza (12: 30) i Łukasza (11: 23)]

                          "Tych zaś, przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi,
                          przyprowadźcie tu, i zabijcie na moich oczach." (Łukasz 19:27).

                          Papież Grzegorz IX (1227-1241) w roku 1231 rozpowszechnił inkwizycję na
                          wszystkie kraje katolickie i zaprowadził urząd inkwizytora. Zbrodnicza machina
                          papiestwa, poszła w ruch...

                          Papież Innocenty IV (1243-1254) ogłosił 15 maja 1252 r., bullę, którą
                          sankcjonował metody inkwizycji, aprobując stosowanie tortur i karę śmierci wobec
                          nieposłusznych woli Kościoła, co natychmiast stało się regułą. Szatański
                          Innocenty IV zobowiązał dzieci, aby donosiły na swoich rodziców, którzy nie
                          wykazywali się mocną i głęboką wiarą w słowo boże...

                          Kanony postanowienia synodu w Tarragonie z 1242 roku skrupulatnie zdefiniowały
                          zakres znaczeniowy "herezji".

                          W trosce o poprawność religijną, w niedługim czasie wyszedł pierwszy podręcznik
                          inkwizytora spod piora Bernarda Giu (1261 - 1331) - dominikanina, inkwizytora w
                          diecezji Tuluzy, a w koncu biskupa od roku 1323. Była to "Practica inquisitionis
                          haeretice pravitatis" (Praktyka inkwizycji heretyckiej nieprawošci). Potem
                          pojawiły się kolejne, wsród nich "Krotki podręcznik dla inkwizytorów w
                          Carcasonnes" z lat 1248 - 1249 czy Mikołaja Eymeryka "Directorium
                          Inquisitorium". Pouczały one, że inkwizycja przy całym swoim surowym aparacie
                          sprawiedliwošci, miała przede wszystkim działać w duchu miłosierdzia trybunałów
                          pokuty. Inkwizytorzy, šcigając i tępiąc herezję, mieli za zadanie glównie
                          ratowanie dusz. Podręcznik Bernarda Gui nazywa inkwizytora wręcz lekarzem dusz
                          (medicus animarum).

                          W oryginale Podręcznik Inkwizytora w pdf-ie możesz ściągnąć sobie z internetu.
                          Polskie tłumaczenia też są dostępne.

                          Inkwizytorzy papiescy mieli być nie tylko sędziami, ale jednocześnie i w wyższym
                          znacznie stopniu - spowiednikami. Różniło ich jeszcze jedno od sędziów šwieckich
                          - gdy ci zajmowali się tym, co oskarżony uczynił, inkwizytorzy nie oceniali
                          wyłącznie czynów, lecz uzurpowali sobie prawo sięgania do serc i myśli.
                          Trzeba pamiętać, że zadaniem inkwizycji, ideologicznej policji papiestwa, nie
                          była ewangelizacja i nawracanie "błądzących w wierze", ale planowe, metodyczne
                          wyszukiwanie heretyków i ich fizyczne unicestwianie w imię boga i wiary.

                          Całość tej misji chrystianizacyjnej najlepiej ocenił Prezydent Harry Truman do
                          Piusa XII w swym liście do papieża Piusa XII:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&a=5001115

                          Sposób wprowadzania tej jedynie słusznej znalazł zresztą godnych naśladowców.
                          Stalin wydał podobne "zarządzenie"!

                          Siłą wprowadzaną zasadę: Jeden papież, jedna władza, jeden Kościół, świat
                          usłyszał w wydaniu: "Ein Volk, ein Reich, ein Fuhrer!"- (jeden lud, jedna
                          Rzesza, jeden Wódz!).

                          Byś nie stosował kolejnych pokrętnych tłumaczeń, że to było dawno i związane
                          jakimiś pozareligijnymi uwarunkowaniami, przejdźmy do dnia dzisiejszego.
                          Najwyższym rangą oskarżonym duchownym katolickim, w związku z ludobójstwem w
                          Rwandzie jest biskup Augustin Misago, który przyznał się:
                          - do planowania masakry Tutsi wspólnie zrzędnikami administracji rzadowej,
                          - wydania na smierć trzech kapłanów z tego plemienia,
                          - odmowy schronienia 30 osobom.
                          Przed sądem MTS stanął także ojciec Athanaze Serombe oskarżony o udział w
                          wymordowaniu 2 tys. ludzi w kościele w Nyange. Ukrytych tam ludzi nazwał
                          karaluchami i zapłacił wynajętemu kierowcy 500 dolarów za zniszczenie
                          świątyni wraz z uciekinierami. Po rzezi zbiegł do Włoch, gdzie wytropili go
                          pracownicy Międzynarodowego Trybunału Karnego dla Rwandy. Watykan ukrywał
                          księdza w jednej z parafii w Toscanii.

                          "Nasz polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą
                          refleksją etyczną. Jest płytki i płaski jak naleśnik."
                          (Antoni Pawlak)
                    • edico Re: Polecam ci głąbie Antka Sienkiewicza 26.06.05, 11:42
                      Choć nie ma mowy tam o homoseksualiźmie, który przy okazji poruszasz, przy
                      okazji czytania Biblii znajdziesz tam również coś o świętym homoseksualiźmie.

                      Reasumując, mentalność Kalego i natura parafianina.
                      • sid15 Dlaczego zwracaszsię do Eda,per głąbie? 26.06.05, 22:26
                        Choć jest moim adwersarzem w dyskusji,jestem tym oburzony.Ed-chrześcijaństwo ma
                        ponad dwa tysiące lat.ZSRR trwał trochę ponad siedemdziesiąt,ale liczbą ofiar
                        przewyższył ponad 2000 letnią historię Kościoła.Jak już napisałem,żaden ze mnie
                        parafianin,to fakt,ale lubię drażnić czerwonych heretyków,i tu zawsze będzie mi
                        po drodze z każdą wiarą.
                        • ja_aska Re: Dlaczego zwracaszsię do Eda,per głąbie? 27.06.05, 10:13
                          lekka przesada. a co z krucjatami?
                          • sid15 Re: Dlaczego zwracaszsię do Eda,per głąbie? 27.06.05, 10:34
                            Wszystkie krucjaty i inkwizycja nie pochłonęły tyle ofiar,ile sama akcja
                            radzieckich towarzyszy ,,oczyszczania"narodu z kułaków.Kole 6 mln ofiar.O
                            innych wyczynach nie wspominam,bo i po co.
                            • ja_aska Re: Dlaczego zwracaszsię do Eda,per głąbie? 27.06.05, 10:56
                              skąd wiesz że tak szafujesz liczbami.
                          • Gość: H56 sid, założyłeś wątek o kościele katolickim IP: *.comnet.krakow.pl 27.06.05, 10:37
                            a nie o czerwonych.
                            • sid15 Re: sid, założyłeś wątek o kościele katolickim 27.06.05, 11:04
                              A co ,temacik zboczył na niebezpieczne tory?Temat jest wielowątkowy,a pewne
                              porównania niezbędne.
                              • edico Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania 27.06.05, 22:38
                                sid15 napisał:

                                > A co ,temacik zboczył na niebezpieczne tory?Temat jest wielowątkowy,a pewne
                                > porównania niezbędne.


                                Papież Jan VIII(872-882) - ten drugo Jan VIII - zasiadł do swej ostatniej
                                wieczerzy w 882 r., licząc sobie 75 lat. Obsługujący go ksiądz podał mu wino z
                                arszenikiem. Papież łyknął i... wytrzymał trujące procenty! Nie miał zamiaru
                                umierać! Zniecierpliwiony zabójca wstał od stołu, poszedł do kuchni po młotek i
                                tym narzędziem usiłował wyprawić papieża na tamten świat. Bez powodzenia. W
                                końcu dokończył swego dzieła siekierą.

                                Pogrzeb też nie był specjalny, bo uczestnicy wszczęli bójkę.
                                Trumna ze zwłokami zarąbanego papieża przechodziła z rąk do rąk. Jedni chcieli
                                go pochować w grobowcu na Luternie, inni - utopić w nurtach Tybru. Walki
                                uliczne trwały do późnej nocy. Zwyciężyli zwolennicy papieża i jego ciało
                                spoczęło w grobowcu, gdzie znajduje się do dziś.
                                • ja_aska Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania 28.06.05, 07:46
                                  to papieżowanie to musi być bardzo atrakcyjny zawód, że takie walki o tę posadę
                                  toczono.
                                  • Gość: H56 Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania IP: *.comnet.krakow.pl 28.06.05, 19:09
                                    media oszalały,cały czas wiadomości kościelne. Katopoland jak sie patrzy.
                                  • edico Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania 28.06.05, 19:59
                                    W historii papieży mówi się też o papieżu synu papieża :)
                                    • ja_aska Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania 29.06.05, 08:40
                                      prawdę mówiąc ani mnie to nie dziwi (lukrecja b.) ani interesuje. niech tam,
                                      daleko robią co chcą. tylko tutaj niech sobie odpuszczą.
                                      • edico Re: Ech, te KOMUNISTY - dla porównania 29.06.05, 18:34
                                        Gdyby..., to i mnie zalatywało by to wszystko zeszłorocznym śniegiem. Niestety,
                                        nasi sukienkowi watykanolodzy za wszelką cenę chcą nam zafundować tego rodzaju
                                        wartości, co niekiedy się udaje (Paetz, Michał Moskwa, proboszcz ze Słowina,
                                        ..., księża w trójkątach małżeńskich (za
                                        fakty.interia.pl/lok/doln/news?inf=486703), księża uciekający z miejsca
                                        wtpadku (roztocze.net/newsroom.php/1650,
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=4460669&s=0), efekty kształcenia
                                        na uczelniach katolickich
                                        (forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=25429925&a=25784741), itp.

                                        Patologię tą trudno zaliczyć do patologii rodzimego chowu a raczej do "wartości"
                                        wprost z "cennego" importu.

                                        Kardynał Boroniusz w X wieku pisał o papieskim dworze: "Jakżeż wyglądał rzymski
                                        Kościół w tych czasach - jaki ohydny! Tylko wszechwładne kurtyzany rządzą w
                                        Rzymie! One to nadają, zmieniają i odbierają biskupstwa, a wstyd mówić, one to
                                        sadzają na tronie św. Piotra swych kochanków, fałszywych papieży...".

                                        O papieżu Janie XII (955-964) kremoński biskup, Luitprando powiadał: "...żadna
                                        kobieta nie miała odwagi pokazać się na ulicach Rzymu, ponieważ Jan gwałcił
                                        wszystko: dziewczęta, mężatki i wdowy, nawet na grobach świętych apostołów".
                                        Oskarżano go także o wykastrowanie pewnego kardynała.. Jan XII zakończył życie
                                        bardzo romantycznie, jak w najlepszym melodramacie: uwiódł mianowicie żonę
                                        jednemu z bardziej pobożnych a zarazem krewkich Rzymian, a ten przydybawszy
                                        swoją żonę w objęciach Namiestnika Chrystusa, tak go obił, że papież zmarł w
                                        kilka dni później wskutek zadanych ran.

                                        Biskup Ranulph z Durham żyje jak sułtan. Nagie dziewczęta usługują mu do stołu,
                                        a kuzynka biskupa dzieli łoże z papieskim legatem. Biskup Henryk z Luttich miał
                                        kochankę w osobie przełożonej klasztoru, oraz harem, w którym spłodził 14 synów.
                                        Biskup z Tarentu, będąc legatem papieskim w Szwajcarii pisał, że zakonnice
                                        pozwalały sobie tam na wszystko, a jedynie zajście w ciążę karane było ciemnicą.
                                        Natomiast nic nie wspomina o dzieciach zakonnic.

                                        Biskup bazylejski, Henryk, pozostawił po sobie 20 dzieci, a jego imiennik,
                                        biskup z Leodium, za niemoralne prowadzenie się, wykluczony został ze stanu
                                        duchownego. Jednakże nie tak łatwo dał się spławić z posady biskupa...
                                        Zamordował następcę, a po swojej śmierci zostawia 61 sierot. Zakonnice w
                                        Bamberii musiały zarabiać na chleb płatną miłością z powodu skąpstwa matki
                                        przełożonej.

                                        Czy można jeszcze coś dodać do tego KOMUNIZMU?
                                        • Gość: H56 wnuczek komunisty Kraśko, dupolizem roku 2005 ! IP: *.comnet.krakow.pl 29.06.05, 19:40
                                          oglądając wiadomości w telewizorni, wracam pamiecią do głębokiego PRL-u.
                                          Wszystkie stacje telewizyjne i radiowe swoje wiadomości zaczynają od informacji
                                          z Watykanu albo z zycia kościoła katolickiego, nawet określenia takie same, np.
                                          sekretarz. Kościół przejął wszystko czym komuniści ogłupiali ludzi. Mam
                                          nadzieje ,ze skończą tak samo jak ich poprzednicy.
                                          • edico Re: wnuczek komunisty Kraśko, dupolizem roku 2005 29.06.05, 22:06
                                            Myślę, że to już przerosło ramy przyzwoitości. Nie ma dziennika, audycji, czy
                                            jakiegoś programu, by nie nawiązywano reporterskiego do tych weartości. Niedługo
                                            zaczną już nogami wchodzić w garki :(
                                            • kurde.felek Re: wnuczek komunisty Kraśko, dupolizem roku 2005 29.06.05, 22:25
                                              Polecam - telewizork na pawlacz (nie mam aktualnie i jestem szczęśliwy jak
                                              cholera), dzienniki oglądam jak mi sie chce w compie i to tylko jak coś ekstra
                                              się w ktraju lub na świecie dzieje. Uwolniłem się od tej nachalnej telewizyjnej
                                              propagandy. Takie katarsis po śmierci papieża. W trzy dni po pogrzebie
                                              telewizor dostał wymówienie u mnie.
                                              Nareszcie czytam isłucham ukochanej muzyki.
                        • Gość: Ed Re: Dlaczego zwracaszsię do Eda,per głąbie? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.07.05, 19:22
                          Nie sądzę, by te słowa skierowane były do mnie, choć miło mi spotkaćc kogoś
                          dbającego o consensus przyzwoitości przy wymianie pogladów.

                          sid15 napisał:

                          > ... Ed-chrześcijaństwo ma ponad dwa tysiące lat. ...
                          To jest fakt i nikt przecież temu nie zaprzecza. Powiedz mi tylko, co z tego
                          wynika i wynikało zarówno dla swoich braci w wierze jak i dla inaczej myślących?

                          > ... ZSRR trwał trochę ponad siedemdziesiąt,ale liczbą
                          > ofiar przewyższył ponad 2000 letnią historię Kościoła. ...
                          Tego nie był bym wcale taki pewien.
                          Tylko w czasie II wojny światowej zarzuca się wymordowanie przez katolików 30
                          mln komunistów i 6 mln żydów.
                          Weź chociaż tylko same wojny religijne, do których wmanewrowało papiestwo Polskę.
                          Rzezi Konstantynopola dokonali krzyżowcy do społu z Arabami ręka w rękę. Jedni
                          przede wszystkim dla osiągnięcia wyłączności w religijnym rządzie dusz, drudzy w
                          ramach ekspansji mahometanizmu. A razem w celach rabunkowych.
                          Nie powiesz przecież, że Indian wyrżnęli Marsjanie :))
                          Byłbym ostrożny z takimi zarzutami kto kogo i kto więcej.
                          Osobiście używanie takiej argumentacji uważam za malo poważną i do niczego nie
                          prowadzącą. Bardziej słusznym bt było zwrócenie uwagi na to, dla czego do tego
                          doszło i co zrobić, by takie historie więcej się nie powtarzały.

                          > ... Jak już napisałem,żaden
                          > ze mnie parafianin,to fakt,ale lubię drażnić czerwonych heretyków,i tu zawsze
                          > będzie mi po drodze z każdą wiarą.
                          Zatem z Ciebie żaden dyskutant i trudno traktować Ciebie poważnie :))

                          Nie przeszkadza mi to, by pozdrowić swego religijnego przeciwnika robionego na
                          czarno przez "samych swoich" :)
    • Gość: EMIGRANTWEWNETRZNY Zawodowcy z SB piszą pod kilkoma nickami każdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:34
      oni mają uszkodzone mózgi , czyli takie jak ptasie
      nalezy ich traktować jak każdego trolla czyli olewać
      nie ma najmniejszego sensu z nimi dyskutować bo to dno moralne
    • Gość: EMIGRANTWEWNETRZNY WIARA JEST ŁASKĄ , ŻEBY ODRZUCIĆ TRZEBA JĄ POZNAĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 22:43
      WIĘC PROSZĘ, UŁATWIAM
      wiara.pl/
      • edico Re: Egzorcyzmy papieskie też 30.06.05, 00:41
        STEFAN VI (VII) 896-897. Rzymianin. Syn kapłana o imieniu Jan. Był biskupem
        Anagni i kandydatem stronnictwa Spoletan. Aby im się przypodobać,
        zainscenizował makabryczny sąd nad papieżem Formozusem, którego zwłoki kazał
        wykopać z grobu, ubrać w szaty pontyfikalne i posadzić na ławie oskarżonych. Po
        przeprowadzonej rozprawie oskarżono Formozusa o naruszenie ustaw kościelnych.
        Zdjęto z niego szaty i odrąbano trzy palce prawej ręki, którą błogosławił lud.
        Następnie porąbane zwłoki rzucono do Tybru. Czyn Stefana wzburzył ludność
        Rzymu. Po paru miesiącach wtrącono papieża do więzienia, gdzie został uduszony.
        • ja_aska Re: Egzorcyzmy papieskie też 30.06.05, 13:09
          a najbardziej doprowaniło mnie do furii zdjęcie z anteny "kabareciku Olgi
          Lipińskiej" tydzień temu, w poniedziałek (co za termin?) był ostatni.
          chamstwo , buta i syfilis w tej kaczej i donaldowej tv.
          • Gość: H56 skończył się komunizm, zaczął katolicyzm ! IP: *.comnet.krakow.pl 30.06.05, 17:03
            nawet herbatka u Tadka była za bardzo świecka, bo też go zdjeli. Daje POPIS ta
            prawicowa telewizja Dworaka. Ksiądz na księdzu i zakonnicę pogania.
            • edico Re: Ideologiczny metronom 08.07.05, 02:04
              W tych środowiskach świat zawsze jest dwukolorowy dzieląc się na tzw. nasze i
              wasze barwy (czytaj: fikołki) ;((
              • ja_aska Re: Ideologiczny metronom 08.07.05, 09:14
                a mnie szlag jasny trafia co te bogobojne ćwoki zrobiły z kabarecikiem.
                • edico Re: Ideologiczny metronom 09.07.05, 00:23
                  Gdybybkatolicy potrafili myśleć, od dawna pogonmili by tych swoich pasterzy
                  zaczynając od niedokształconych proboszczy i kończąc na udziwnionych hierarchach
                  kościelnych nop. w postasci Glempas. Myślę, że o takich Glempach własnie pisał
                  ks. prof. Józef Tischner.
                  • piotr33k2 Re: Ideologiczny metronom 09.07.05, 00:44
                    kabarecik olgi lipinskiej zawsze miał na pieńku z tzw. czarną sotnią i zawsze
                    miał jakieś kłopoty ale nie sądziłem że teraz ta nowa państwowa telewizja
                    będzie jej adwokatem ,jeżeli to prawda że ze wzgledów politycznych go zdjęto to
                    jestem w szoku bo znaczy że po złodziejstwie i cwaniactwie wraca z kolei
                    ciemnogród.
                    • Gość: Ed Re: Ideologiczny metronom IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 09.07.05, 01:07
                      Nie komentuję tego, choć wrażenia odnoszę bardzo podobne.

                      Idąc dalej, głąby szukają możliwości zweryfikowania podstaw prawnych TV TRWAM,
                      gdy w międzyczasie sklerykalizowano całą TVP.

                      Von z nieudacznikami z TVP a tym bardzij z podatkiem na jek utrzymanie z taką
                      reżyserką.
                      • Gość: H56 dlaczego nie ufam katolikom ? IP: *.comnet.krakow.pl 09.07.05, 20:10
                        bo to wstrętni obłudnicy
                        www.se.com.pl/se/index.jsp?place=subLead&news_cat_id=1586&news_id=63762&scroll_article_id=63762&scroll_gall
                        ery_aid=63762&layout=1&page=text&list_position=1
                        • edico Re: dlaczego nie ufam katolikom ? 10.07.05, 22:01
                          I ciągle to samo trwa od 2 tys. lat!!!
                          • sid15 Czerwona sotnio! 12.07.05, 22:02
                            Witam czerwoną sotnię.Zajrzałem i widzę ,że dalej męczycie konika.No co tam
                            jeszcze wymyślicie ciekawego?Drażni was autorytet moralny Kościoła,a ja się
                            cieszę,że choć jedna instytucja w tym popieprzonym kraju odwołuje się do
                            wartości wyższych,nie związanych z wegetacją materialną promowaną głównie przez
                            waszych czerwonych baronów i biznesmenów esbeków i ich pomagierów.Brawo
                            Kościół,jedna z nielicznych instytucji,która stawia na nasze człowieczeństwo i
                            powstrzymuje od zupełnego zbydlęcenia!
                            • ja_aska Re: Czerwona sotnio! 13.07.05, 08:36
                              gratuluje poczucia humoru. cóśkolwiek drastyczne ale skoro istnieje jest szansa
                              dla ciebie.
                            • edico Re: I znowu sis jesteś w tragicznym błędzie 13.07.05, 16:06
                              sid15 napisał:

                              > Witam czerwoną sotnię.Zajrzałem i widzę ,że dalej męczycie konika.No co tam
                              > jeszcze wymyślicie ciekawego?Drażni was autorytet moralny Kościoła,a ja się
                              > cieszę,że choć jedna instytucja w tym popieprzonym kraju odwołuje się do
                              > wartości wyższych,nie związanych z wegetacją materialną promowaną głównie
                              > przez waszych czerwonych baronów i biznesmenów esbeków i ich pomagierów. ...

                              Sotnia była zawsze czarna i nie słyszałem, by ktoś ja przemalowywał. Co prawda
                              okraszała się czasami jakimiś krwistymi dodatkami typu bordo, ala co czarnr to
                              czarne :)

                              Co do autoryutetu moralnego Kościoła - temat typowo parafialnego zaścianka, bo
                              nikt przy zdrowych zmysłach takiej opinii z faktów historycznych nie może wywieźć.

                              > ... Brawo Kościół,jedna z nielicznych instytucji,która stawia na nasze
                              > człowieczeństwo i powstrzymuje od zupełnego zbydlęcenia!
                              Rzeczywiście należą się Ci duże brawa za typowo kościelne wnioskowanie.
                              Nie ma jak wzorce kościelnej moralności tak przecież dalekie od zbydlęcenia:

                              Pięciu księży profesjonalnymi wyłudzaczami
                              wiadomosci.wp.pl/kat,21554,wid,6851950,wiadomosc.html?ticaid=1
                              Pedofil ze świętej uczelni
                              www.faktyimity.pl/
                              Ziemię parafialną sprzedał po 1,5 zł za metr kw.
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25491652
                              Pogoda dla kościelnych pedofili
                              www.tygodnik.com.pl/numer/2710/makowski.html
                              Księdza poniosło w duchu ekumenizmu
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=24107153
                              Bandytyzm po katolicku
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=21409010
                              "Klerycy" z pałkami
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=22219940
                              Ku chwale Boga - ZAKONNICE LUDOBÓJCZYNIAMI
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=23015154
                              Ksiądz oskarżony o ludobójstwo
                              www.kosciol.pl/article.php?story=20050504120619939&mode=print
                              Diecezja musi sprzedać wszystkie kościoły
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=24006245
                              Benedykt XVI oskarżony o chronienie pedofili?
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=24107129
                              Katecheta oskarżony o podwójne zabójstwo
                              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_000602/prawo/prawo_a_6.html
                              Dziwna łaskawość dla pedałów kościelnych...
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=18517013
                              Ksiądz oskarżony o współprace z reżimem Pinocheta
                              www.ekumenizm.pl/article.php?story=20041222142720238&mode=printKatolicki
                              Ścjigani księża odpowiadają przed MTS
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=957503&a=18964427
                              Z życia cnotliwego Kościoła
                              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62266,2478262.html
                              To tylko zaledwie z ostatnich kilku miesięcy. A był też na FK wątek pt. "Ksiądz
                              zabił i uciekł".

                              Jak już coś rąbież, to jak krowa na asfalt. Czy Ty się rzeczywiście dobrze
                              czujesz, czy jest to skutek upałów?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka