Dodaj do ulubionych

upadlosc (??)

08.08.02, 10:57
moze ktos mi wyjasni
jasli zaklad upadl a tak jest chyba w stoczni
to czy jego pracownicy sa w nim dalej zatrudnieni? czy sa na wypowiedzeniach?
czy tak sobie przychodza do stoczni bo im sie podoba?
Obserwuj wątek
    • Gość: pakuz Re: upadlosc (??) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 11:12
      skuter70 napisał:

      > moze ktos mi wyjasni
      > jasli zaklad upadl a tak jest chyba w stoczni
      > to czy jego pracownicy sa w nim dalej zatrudnieni? czy sa na wypowiedzeniach?
      > czy tak sobie przychodza do stoczni bo im sie podoba?

      powolano stocznia nowa , udzielono kredytu , rzad dal zabezpieczenia...
      ale im sie juz nie chce statkow budowac
      bezsilnosc policji i tolerowanie nielegalnych demostracji i blokad doprowadzily
      do stanu, kiedy uwazaja ,ze im wszystko wolno
      beda glodni , to pojda na hipermarkety
      • skuter70 Re: upadlosc (??) 08.08.02, 11:15
        Gość portalu: pakuz napisał(a):


        >
        > powolano stocznia nowa ,


        ale stocznia nowa jest odrebnym podmiotem i pracownikow nie przejela
        • Gość: Jazzek Re: upadlosc (??) IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 08.08.02, 12:50
          Wobec tego sprawcami zadymy nie są stoczniowcy... tylko byli stoczniowcy. Tylko
          czy to coś zmienia.
          • Gość: 40-ka Re: upadlosc (??) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 13:17
            Gość portalu: Jazzek napisał(a):

            > Wobec tego sprawcami zadymy nie są stoczniowcy... tylko byli stoczniowcy.

            Postawienie w stan upadłości nie powoduje automatycznego rozwiązania czy też
            wypowiedzenia umów o pracę. Zresztą prawo upadłościowe nie zawiera przepisów
            określających problematykę rozwiązywania umów o pracę z pracownikami
            zatrudnionym przez upadłego.
            W przypadku upadłości po prostu upadły traci uprawnienia do zarządzania oraz
            rozporządzania majątkiem. Z mocy prawa majątek upadłego przejmuje syndyk i on
            zarządza tym majątkiem i przeprowadza jego likwidację. Syndyk jako zarządzający
            upadłym przejmuje zadania pracodawcy i może dokonać wypowiedzeń umów o pracę i
            to na zasadach określonych w prawie pracy.
            Dodam jeszcze, iż do niektórych czynności syndyk musi uzyskać zgodę sędziego-
            komisarza czy też rady wierzycieli, jeżeli takowa zostanie ustanowiona przez
            sędziego-komisarza. I wiecej nie nudzę.
            • skuter70 Re: upadlosc (??) 08.08.02, 13:24
              Gość portalu: 40-ka napisał(a):

              > sędziego-komisarza. I wiecej nie nudzę.

              a moze wiesz jak wyglada sytuacja upadlych stoczniowcow
              sa zwalniani czy nie?
              • Gość: 40-ka Re: upadlosc (??) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 13:43
                skuter70 napisał:

                >
                > a moze wiesz jak wyglada sytuacja upadlych stoczniowcow
                > sa zwalniani czy nie?

                Nie wiem, ale przypuszczam, że syndyk nie podjął jeszcze decyzji o
                zwolnieniach. Musi najpierw rozeznać sytuację. Poza tym stoczniowcy będą mieli
                najczęściej okresy wypowiedzenia miesięczne bądź trzymiesięczne, a zatem jest
                czas na podjęcie decyzji o ewentualnych wypowiedzeniach do końca miesiąca.

                A dodam jeszcze,w związku z upowszechnianymi w telewizji i prasie rewelacjami
                co do zadań syndyka, iż podstawowym zadaniem syndyka jest spieniężenie majątku
                upadłego i zaspokojenie wierzycieli. Pełni więc on rolę swoistego generalnego
                egzekutora.
                • Gość: T Re: upadlosc (??) IP: 217.153.5.* 12.08.02, 13:56
                  > A dodam jeszcze,w związku z upowszechnianymi w telewizji i prasie rewelacjami
                  > co do zadań syndyka, iż podstawowym zadaniem syndyka jest spieniężenie
                  majątku
                  >
                  > upadłego i zaspokojenie wierzycieli. Pełni więc on rolę swoistego generalnego
                  > egzekutora.
                  I to jest dziwne: aby SSN mogła dalej robić statki powinna majątek kupić. Za co
                  kupi, jeżeli sama była kupiona za 1 złoty? Nie "śmierdzi" pieniędzmi.
                  A statki są kończone na majątku, którym powinni zostać spłaceni wierzyciele.
                  Bardzo dziwna sytuacja...
                  Czarny scenariusz: banki sprzedadzą zabezpieczone statki i zaorają stocznię ?

                  Pamiętacie wcześniejsze dokonania syndyka stoczni ? Kiedyś, jeśli mnie pamięć
                  nie myli, było o nim głośno w związku z pewnym byłym ministrem rolnictwa.
      • Gość: :( Re: upadlosc (??) IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 08.08.02, 15:37
        Gość portalu: pakuz napisał(a):

        > skuter70 napisał:
        >
        > > moze ktos mi wyjasni
        > > jasli zaklad upadl a tak jest chyba w stoczni
        > > to czy jego pracownicy sa w nim dalej zatrudnieni? czy sa na wypowiedzenia
        > ch?
        > > czy tak sobie przychodza do stoczni bo im sie podoba?
        >
        > powolano stocznia nowa , udzielono kredytu , rzad dal zabezpieczenia...
        > ale im sie juz nie chce statkow budowac
        > bezsilnosc policji i tolerowanie nielegalnych demostracji i blokad doprowadzily
        >
        > do stanu, kiedy uwazaja ,ze im wszystko wolno
        > beda glodni , to pojda na hipermarkety

        A z czego wnioskujesz ze im się pracować nie chce. Widzisz stocznia nowa powstała na bazie ass a firma ta jest taka stocznia w pomniejszeniu, posiada własnych inspektorów jakości, projektantów, kowali itp. Prawdę mówiąc starzy stoczniowcy do szczęścia potrzebni im nie sa np. blachy wycinać można w firmie Finomar stal duplexowa spawać mogą panowie z Płocka. W prasie cały czas pisali, że stocznia nowa powstanie na bazie starej stoczni, starą stocznie stanowili tylko ludzie reszta należała do porty holding począwszy od śrubek a kończąc na sprzęcie. Proszę, jeżeli możesz nie pisz więcej bzdur, bo obrażasz prawdziwych stoczniowców tych, którym naprawdę zależy na pracy.
        Co do hipermarketów przyszłość pokaże.
        • Gość: pakuz Re: upadlosc (??) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.08.02, 16:00
          Gość portalu: :( napisał(a):
          > A z czego wnioskujesz ze im się pracować nie chce. Widzisz stocznia nowa
          powsta
          > ła na bazie ass a firma ta jest taka stocznia w pomniejszeniu, posiada
          własnych
          > inspektorów jakości, projektantów, kowali itp. Prawdę mówiąc starzy
          stoczniowc
          > y do szczęścia potrzebni im nie sa np. blachy wycinać można w firmie Finomar
          st
          > al duplexowa spawać mogą panowie z Płocka. W prasie cały czas pisali, że
          stoczn
          > ia nowa powstanie na bazie starej stoczni, starą stocznie stanowili tylko
          ludzi
          > e reszta należała do porty holding począwszy od śrubek a kończąc na sprzęcie.
          P
          > roszę, jeżeli możesz nie pisz więcej bzdur, bo obrażasz prawdziwych
          stoczniowcó
          > w tych, którym naprawdę zależy na pracy.
          > Co do hipermarketów przyszłość pokaże.
          1. jesli statki budowac mozna w 500 osob zamiast 6000 - to stocznia faktycznie
          byla tragicznie zarzadzana
          tez mam wrazenie ,ze stoczniowcy w stoczni nie sa do niczego potrzebni
          2.do prawdziwych stoczniowcow mam prawdziwe uznanie (sam pracuje w podobnej
          branzy i doceniam ciezka, fachowa robote w trudnych warunkach)
          do chamow,zadymiarzy i zwyklych bandytow uznania zadnego nie mam i moja
          intencja bylo ich obrazic
          3.ostatnie zdanie pozostawie bez komentarza
          • Gość: :( Re: upadlosc (??) IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 08.08.02, 19:09


            > 1. jesli statki budowac mozna w 500 osob zamiast 6000 - to stocznia faktycznie
            > byla tragicznie zarzadzana
            > tez mam wrazenie ,ze stoczniowcy w stoczni nie sa do niczego potrzebni
            > 2.do prawdziwych stoczniowcow mam prawdziwe uznanie (sam pracuje w podobnej
            > branzy i doceniam ciezka, fachowa robote w trudnych warunkach)
            > do chamow,zadymiarzy i zwyklych bandytow uznania zadnego nie mam i moja
            > intencja bylo ich obrazic
            > 3.ostatnie zdanie pozostawie bez komentarza

            Ad.1 Większość ludzi ma takie dziwne wyobrażenie, że 6 tyś stoczniowców to tylko i wyłącznie pracownicy produkcji. Odlicz od tej liczby piony dyrekcji, pracowników umysłowych i innych nie związanych z produkcją a wyjdzie tobie liczba oscylująca w granicy 4-4,5 tyś. I to oni właśnie pracowali na najbardziej skomplikowanych jednostkach takich jak B-588, B-587. ASS najczęściej pracowała na jednostkach B-170 i B-178. Firma ASS w czasie, gdy stocznia funkcjonowała normalnie zatrudniała w większości obywateli byłego ZSRR gdyż byli tańsi niż miejscowi. To właśnie dzięki temu byli rentowni.
            Ad.2 To, co oni wczoraj zrobili zaskoczyło nawet mnie. Był to objaw chamstwa i prostactwa z ich strony.
            Ad.3 Mam nadzieję, że nie dojdzie do sytuacji, gdy ludzie ruszą na sklepy i banki, ale gdy widzę cała ta beznadzieję tracę wiarę. To już tylko kwestia czasu ? uwierz mi.
    • skuter70 zwolnienia 09.08.02, 11:06
      kurierek podal, ze stoczniowcom wreczono wypowiedzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka