A SP nr 62 ? !!!

IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 04.09.02, 19:01
Czy ktoś kończył SP 62 w latach '83,'84,'85...?
    • Gość: JACEK Re: A SP nr 62 ? !!! IP: 64.9.159.* 05.09.02, 16:21
      Ja chodzilem do tej szkoly w latach 70-74 (nastepne cztery lata do SP 64 ) Wychowawczynia byla Pani Pawlowska
      a w czwartej klasie pani Krogulska !!!!
      • Gość: Iga Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.zsi.pl / *.zsi.pl 08.09.02, 18:11
        Moją wychowawczynią też była p. Pawłowska, ale w latach 1977-80.
        • Gość: JACEK Re: A SP nr 62 ? !!! IP: 64.9.159.* 25.09.02, 02:10
          Ja pamietam ze Pawlowska byla piekna kobieta i na zebrania rodzicow moj i nie tylko moj ojciec pedzil jak wariat !!!
          he he he ale to bylo w latach siedemdziesiatych i jej ruda fryzura byla przebojem lat komuny he he he
      • Gość: huśtawka Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 19.06.03, 01:27
        Chodziłam do 62 w latach 1970/71 - 1977/78
        Moją wychowawczynią była p. Węgielnik od plastyki i geografii, której nie
        umiała ni w ząb:-))
        Z naucczycieli najmilej wspominam panią Grabowicz od polskiego, której wiele
        zawdzięczam, bo nauczyła mnie pisać po polsku. Zresztą to była niezwykła osoba.
        A najgorsze wspomnienia przywołuje nazwisko Lelo od fizyki, przez którego nigdy
        nie pojęłam z czym to się je.
        Pozdrawiam moich rówieśników:-)
        • n0str0m0 Re: A SP nr 62 ? !!! 06.07.03, 17:42
          sekunde jedna...
          do jednej podstawowki i jednego ogolniaka lazilismy
          i to w tym samym czasie...
          tylko moja wychowawczynia byla pani od matematyki
          a polski mialem z rzeszutko...
          jedno co nas laczy to lelo
          czy i u ciebie rzucal kreda i kluczami?

          pozdrawiam
          szymon


          Gość portalu: huśtawka napisał(a):

          > Chodziłam do 62 w latach 1970/71 - 1977/78
          > Moją wychowawczynią była p. Węgielnik od plastyki i geografii, której nie
          > umiała ni w ząb:-))
          > Z naucczycieli najmilej wspominam panią Grabowicz od polskiego, której wiele
          > zawdzięczam, bo nauczyła mnie pisać po polsku. Zresztą to była niezwykła
          osoba.
          > A najgorsze wspomnienia przywołuje nazwisko Lelo od fizyki, przez którego
          nigdy
          >
          > nie pojęłam z czym to się je.
          > Pozdrawiam moich rówieśników:-)
          • Gość: huśtawka do Szymona IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 13.07.03, 21:29
            Słuchaj no, ja nie wiem jak to możliwe, ale przecież ty chodziłeś do dwójki do
            starszej klasy niż ja...
            A z podstawówki to już cię całkiem nie pamiętam.
            A pani od polskiego to była Rzeszutek a nie Rzeszutko.
            Była też taka pani Deryło, której syn chodził ze mną do klasy, a jego starszy
            brat pewnie z tobą.
            Coś nam się lata kićkają, ja jestem rocznik 1963 a ty?
            Pozdrawiam.
            • n0str0m0 szymon sie tlumaczy z luk w pamieci... 14.07.03, 06:34

              > Słuchaj no, ja nie wiem jak to możliwe,
              > ale przecież ty chodziłeś do dwójki do
              > starszej klasy niż ja...

              o rok, poszlo sie do szkoly troche za wczesnie
              (na wlasne zyczenie, pani matka sie sprzeciwiali, ale kto by mnie utrzymal...)

              > A pani od polskiego to była Rzeszutek a nie Rzeszutko.

              sorry, faktycznie moglem sie pomylic
              mialem u niej same lacze za brak prac domowych
              potem bylem w jakims kolku radiowym
              ktore prowadzila
              i z ktorego z hukiem mnie wyrzucila
              (coz, miala racje)
              oglnie same dobre wspomnienia :)

              dalej mi sie tez pokrecilo
              bo gdzies zauwazylem
              ze baczyka od spiewu wpakowalem do pobozniaka
              ot - azheimer sie klania...

              nie pomne nawet nazwiska swojej wychowawczyni
              choc wiem, ze na P i ze uczyla mnie nieskutecznie matematyki

              > Była też taka pani Deryło, której syn chodził ze mną do klasy, a jego starszy
              > brat pewnie z tobą.

              nie do mojej klasy chodzil
              (mial na imie krzysiek moze? ech ta pamiec...)

              do mojej klasy chodzili pozniejsi pobozniacy
              hanka strabel
              jacek kleczaj
              czekaj - kto jeszcze...

              a z innych znanych postaci z mojej klasy podstawowej
              jurek mroz, pozniejszy pilkarz reczny pogoni
              anna grelewicz, dla ktorej olimpiad nie starczalo...
              jurek kudlik, pierwszy moj kontakt z niezalezna kultura
              hmmm... elka koziol, bardzo ladne dziewcze...
              elwira jaszczuk, jak wyzej...
              (dzis zona mojego kolegi, to moze lepiej stulic paszcze :))))

              > Coś nam się lata kićkają, ja jestem rocznik 1963 a ty?

              rowniez 63, dzien kobiet :)

              > Pozdrawiam.
              wzajemnie

              szymon
              • n0str0m0 by sprawiedliwosci stalo sie zadosc... 14.07.03, 08:12
                pietryga i pilarczyk

                oto nazwiska moich dwu wychowawczyn
                pierwsza w klasach 2-4
                druga - cala reszte czasu

                w pierwszej klasie bylem u innej "pani"
                ale jakos mnie nie wytrzymala na dluga mete
                i wywalila do klasy "a"
                i jej nazwiska wolami ze mnie nie wyciagniesz:)

                nostromo
                p.s. pamietam tez z klas innych - patrycje stachurska i kasie janusz
                goske sak i ole groszkowska
                dlaczego glownie dziewczyny pamietam - cos w tym byc musi :)
                ok, zbalansuje to dopisujac krzyska litwina

                jakas rownowaga (choc nadwatlona) byc musi...
                pewnie i brata bym mogl dopisac
                ale to rodzina - wiec sie nie liczy :)

                ale z klas "nizszych" jakos nikogo
                • Gość: huśtawka Re: by sprawiedliwosci stalo sie zadosc... IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 14.07.03, 23:01
                  Kasia Janusz i Gośka Sak - pamiętam, z Gośką śpiewałam w zespole wokalnym u
                  Bączyka:-) Innych nazwisk nie kojarzę. A do mojej klasy chodzili: niejaki
                  Kurkiewicz vel Kura,Waldek Hacia, Malczyk, ale to ci pewnie nic nie mówi, bo
                  nie pamięta się ludzi z młodszych klas.
                  A wychowawcy moi to pani Deryło, pani Węgielnik i na krótko Marcelina Ceberek:-)
                  A pamiętasz taką młodą babkę od rosyjskiego? Wszyscy chłopcy się w niej
                  kochali. Ale zabij, nie pamiętam jak sie nazywała.
                  A pani Morszczyzna od przyrody? A pani od chemii, taka starsza, co to nie mozna
                  było mruknąć na lekcji...
                  A najlepsze nazwiska kojarzyły się z wodą: Szczupak od historii, Okoń chyba też
                  od historii, Karaś nie wiem od czego.
                  No ale Grabowicz przebijała wszystkich. Pisałam już o niej. Pani z taką
                  charyzmą, że nie zapomnę jej nigdy. A bali się jej wszyscy, potrafiła mieć
                  humory, nigdy nie wiadomo było czy lekcja będzie miła czy nie.
                  To tyle o podstawówce, reszta w wątku licealnym:-))
                  Mam na imię Ewa. Pozdrawiam serdecznie.
                  • ophi 8a - skonczona w 1976 12.05.05, 20:46
                    szkoda ze wczesniej tu nie zagladnelam:)))
                    ale wspomnienia!!!

                    moja wychowaczynia tez byla pani Derylo - a potem pani Rzeszutek:)))
                    LElo od fizyki!! kurde:) do tej pory pamietam napis na budynku - LELO PEDAL:)))
                    pani Grabowicz - strasznie chuda i siwa.
                    od rosyjsciego - nie pamietam nazwiska - ale zawsze mila szminke na zebach:)

                    Baczyk - hahah - pamietam jak puszczal muzyke z plyt na lekacjach - jakies
                    straszne rockowe kawalki
                    Goske Sak znalam z widzenia - "chodzila" z chlopakiem z naszej klasy:)

                    ja bylam w klasie z Kaska Apanasewicz, Hania Zdanowska, Darkiem Konarskim -
                    jejeeejjj - ciekawe co sie z nimi dzieje..:)


                    bede tu jeszcze zagladac - moze ktos sie odezwie?

                    pozdrawiam
                    Marzena
                    • Gość: n0str0m0 hmmmm IP: 202.172.58.* 17.05.05, 12:28
                      kaska apanasewicz wydrapala list milosny do mojego brata
                      na lawki blacie
                      w klasie bodaj czwartej

                      okrutnie mu zazdroszcz...hmmmm...scilem
                      • ophi Re: hmmmm 03.06.05, 21:31
                        kaska drapala listy milosne?:))
                        ona chyba jako jedyna i pierwsza w szkole w PIATEJ klasie miala chlopaka:)))
                        nie pamietam juz jak sie nazywal - ale pamietam jak opowiadala nam relacje z
                        randek:)))
                        niezla z niej byla laska - pewnie dalej nia jest:)
              • Gość: Monika Re: szymon sie tlumaczy z luk w pamieci... IP: *.73.31.196.ip.tele2adsl.dk 05.05.05, 13:59
                Ja tez jestem 63 rocznik.
                Moja wychowawczynia byla Mielcuszna(uczyla tez geografi)
                Jak dobrze pamietam to Pilarczyk uczyla matematyki.
                Baczyka nigdy nie zapomne i te piatki za kompletne beztalencie ze spiewu :))
                Bylam w klasie "c" moze ktos sie znajdzie?
            • Gość: itiri@portal.pl wiadomosc dla hustawki IP: *.w80-9.abo.wanadoo.fr 30.03.06, 17:11
              ewa poznalam cie; derylo i grabowicz to nasze nauczycielki, innych nazwisk nie
              pamietam; tutaj jr tylko dzisiaj inicjaly sie zmienily; pamietasz napewno olge
              i barbare, renate itd; chcialabym zeby ta wiadomosc dotarla do ciebie ale nie
              mam pewnosci przez kogo ona idzie, jak sie zorientujesz to daj znak, wiem ze od
              2003 minelo juz 3 lata ale dopiero dzisiaj zainteresowalam sie forum; na razie
              • Gość: Waldek Re: wiadomosc dla hustawki IP: *.iscnet.pl 31.03.06, 22:09
                Czyżby Justyna? :) pozdrowienia od Waldka.
                • Gość: itiri@portal.pl Re: wiadomosc dla hustawki IP: *.w80-9.abo.wanadoo.fr 01.04.06, 13:44
                  zgadza sie; probuje dotrzec do hustawki bo jestem pewna ze kryje sie za nia ewa
                  R (kiedys) ale od 2003-4 nie zaglada tutaj do portalu a ja sama odkrylam go w
                  tym tygodniu; pozdrawiam rowniez.
                  • Gość: Waldek Re: wiadomosc dla hustawki IP: *.iscnet.pl 01.04.06, 19:48
                    Niestety nie mogę Ci pomóc -Ewe spotkałem kilka, kilkanaście lat temu .
              • robert.kurkiewicz Re: wiadomosc dla hustawki 04.04.06, 11:03
                Witam, może jakieś spotkanie byśmy zorganizowali?Vel Kura
                • Gość: itiri@portal.pl Re: wiadomosc dla hustawki IP: *.w80-9.abo.wanadoo.fr 06.04.06, 12:31
                  to znaczy ze ktos tu jeszcze zaglada; chetnie bym sie dowiedziala co sie dzieje
                  z innymi; na razie widze tylko 4 osoby ktore jakims cudem sie pojawily; na to
                  potrzeba czasu; jr
        • Gość: Kura Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.iscnet.pl 05.06.04, 13:24
          Czekam na kontakt z uczniami naszej klasy
    • Gość: Fred Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.nowogard.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 21:45
      ja uczyłem sie w latach 1981-1989 także napewno znamy się z widzenia :)
    • Gość: kszyhoo Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 13:14
      82-90... pozdrawiam moja klase B i panią Rzeszutek - wychowawczynię :))
    • Gość: kszyhoo Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.03, 13:14
      82-90... pozdrawiam moja klase B i panią Rzeszutek - wychowawczynię :))
    • Gość: olgi Re: A SP nr 62 ? !!! IP: WUP:* / 172.20.6.* 30.05.03, 15:24
      Kończyłem w 1987. Szkoła świetna. Kameralna, wszyscy się znają. Rzeszutek
      (polonistka) - rewelacyjna, najlepszy nauczyciel jakiego spotkałem w życiu.
      Pozdrawiam wszystkich z 62.
      • Gość: Piotrek Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.se 10.06.03, 16:04
        Szkola super. Skonczylem ja w 1986 roku, uczeszczalem do niej tylko przez
        ostatnie dwa lata. Przenioslem sie tam po 6 latach horroru w SP nr 3 wywolanego
        przez szajbnieta nauczycielke od matematyki niejaka Kunde.
        • Gość: magda Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.05.05, 19:12
          chodziłam do klasy A.w latach 1978-1986. może z tobą? to były czasy!!!
          • Gość: Piotrek Re: A SP nr 62 ? !!! IP: 212.37.114.* 27.05.05, 11:56
            Na pewno. Wychowawczynia byla P. Krogulska
    • bloghh Re: A SP nr 62 ? !!! 14.06.03, 16:04
      na szczescie sie duzo nie zmienilo. konczylem SP 62 w 1998 i pamietam jeszcze z
      lekcji (choc raczej w pierwszej polowie szkoly) i Pawlowska i Rzeszutek.. A
      pamieta ktos Grudzinska od Techniki? to byla kobita...
      • Gość: lila Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.teleton.pl 01.07.04, 03:39
        ja tez skonczylam sp 62 w tym roku!!!!!!!!!!! wtedy chodzilam do klacy "c" a
        ty?????????????
      • lucrecja Re: A SP nr 62 ? !!! 04.05.06, 22:43
        Pewnie, że pamięta ktoś :)) P. Grudzińska była moją wychowawczynią :))
        Matmę z P.Pilarczyk uwielbiałam, ale dreszcze mnie nachodziły, gdy miałam mieć
        lekcje z P.Szczupak lub P.Modrzejewską (??) - biologia?? A tak w ogóle, to
        bycie w klasie, której wychowaczynią była P.Grudzińska miało wiele zalet
        (częste wycieczki:)), ale największą chyba był rozmiar klasy :)) Chyba sala 39
        z zapleczem gospodarczym:)) Teraz to chyba tam jest korytarz... ech to były
        czasy...:)
        Pozdrawiam wszystkich z 62, a zwłaszcza rocznik 77'
        PS. A może by kiedy zjazd zrobić...:))
    • Gość: ania Re: A SP nr 62 ? !!! IP: 212.14.61.* 29.07.03, 00:03
      kończyłam SP 62 w 84. Moją wychowawczyńią była Leszczyńska w klasie 1-4,
      później Pawlikowska taka młoda której daliśmy dobrze w kość a na koniec
      Stawasz która uczyła nas polskiego(chyba tak się nazywała). Chodziłam do klasy
      b.Oczywiście pamiętam też innych nauczycieli.Pańczak uczył nas matematyki
      wspaniały człowiek który naprawde potrawił czegoś nauczyć.Deryło czasami
      przychodziła do nas na zastępstwo.Pawłowska była derektorem później po niej
      był jakiś taki gruby mały facet.Pawłowską czasami widze na ulicy nadal
      wypindrzona jak dawniej.może ktoś się znajdzie z mojej klasy.
      F16@family4.net
      • Gość: Karuzelowy a kto kończył w 81-3 ????? IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 02.08.03, 16:35
      • Gość: Kuleczka Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.szczecin.mm.pl 23.09.07, 23:39
        Hej Aniu, kończyłam podstawówę w `84, chyba też w "b", nie pamiętam dokładne,
        bo chodziłam początkowo do "c", ale w IV klasie zostaliśmy rozdzieleni,
        wychowawczynią była najpierw Berechowska, później Kodzik od fizy, równa i
        baaardzo szczupła.A ja byłam Kulka, od nazwiska :)
    • Gość: Anka-nauczycielka Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 20:44
      Zajrzałam tutaj przypadkowo. Wydrukowałam całą dyskusję i w poniedziałek
      zaprezentuję gronu.
    • Gość: dziuwa Re: A SP nr 62 ? !!! IP: 83.168.96.* 28.10.06, 08:51
      CO JEST CZY ROCZNIK 62-63 JUŻ WYMARŁ, CZY DZIECI NIE DOPUSZCZAJĄ DO KOMPA? ;-)
      • Gość: emo Re: A SP nr 62 ? !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.07, 18:46
        też kończyłam tę szkołę. tyle, że nieco później. chyba 2000r to był (jestem 87
        rocznik) a moją wychowawczynią była p. Fryza- niemożliwa kobieta (biologii
        uczyła) a później młodziutka p. Naumowicz (niemiecki), ale Ona zaczęła tam
        pracować jakoś w tym roku kiedy została naszą wychowawczynią.
        a z tego co wiem to p. Szczupak pracuje tam do dziś :) nawet niedawno Ją
        widziałam w tamtych okolicach i powiem tylko, że nic się nie zmieniła.
        Pozdrawiam wszystkich absolwentów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja