shp80
14.09.05, 12:56
Głos Szczeciński
"- Przechodząc narażasz życie swoje i innych - usłyszą wkrótce przechodnie na
pl. Solidarności.
Szczecińska drogówka wpadła na pomysł, który ma pomóc w walce z nagminnym
ignorowaniem przez przechodniów czerwonego światła. Do 25 września na
przejściu od pl. Solidarności w stronę zamku pojawi się komunikat płynący z
głośników sygnalizacji świetlnej, informujący, czym grozi łamanie przepisów.
Z formuły, którą wygłosi automat, nie znikną słowa „stój światło czerwone” i
instrukcje o przyciśnięciu guzika. Ale maszyna do komendy „stój” doda
jeszcze: - Przechodząc narażasz życie swoje i innych. Komunikat ma trafić do
wyobraźni, dlatego z beznamiętnego „popełniasz wykroczenie” celowo
zrezygnowano.
- W tym miejscu przechodnie ignorują czerwone światło - tłumaczy podkomisarz
Dariusz Zajdlewicz, szef sekcji ruchu drogowego w szczecińskiej Komendzie
Miejskiej Policji. - Rozglądają się, widzą, że ze strony centrum auta stoją,
a od strony wjazdu nic nie jedzie i wchodzą na jezdnię przekonani, że zdążą.
Problem z dyscypliną wśród przechodniów dobrze widać na policyjnej kamerze
obserwującej okolicę, brylują w tym turyści i zorganizowane grupy.
Jeżeli pomysł się sprawdzi, policja nie wyklucza wprowadzenia zmian we
wszystkich maszynach. "
Policja chyba sobie kpi. Niech wpierw zmienią program sygnalizacji, by nie
zmuszała do tak długiego czekania. Żeby przejść ten krótki odcinek przez obie
jezdnie trzeba odsterczeć co najmniej z pięć minut i to jest m.in. powodem
braku poszanowania prawa przez piechotę.
Pozdro
Tomek