Dodaj do ulubionych

Słabsze ruchy dziecka

03.11.05, 21:51
Hej dziewczyny. Mam pewien problem. Jestem w 29 tc i dzidzia ruszała się już
naprawde mocno, czasem tak kopała że nawet bolało. Było to nawet 2-3 razy
dziennie. A teraz już 3 dzień jest jakaś niemrawa. Wcześniej wydaje mi się że
była ułożona poziomo - czyli nóżki z jednej strony żeber a główka z drugiej
strony. Teraz te ruchy są mniej wyczuwalne i bardziej w dole brzucha i bliżej
kręgosłupa, ale są powolne, i czasem lekko po kopie przez 5 minut to
wszystko, porównując wcześniejsze ruchy. Czy powinnam pojsc do swojego
lekarza??Boje się że uznają mnie za panikare. Co wy na ten temat sądzicie.
Proszę o odpowiedz
Pozdrawiam Iza
Obserwuj wątek
    • czarnula28 Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 09:58
      ja mam dokładnie to samo, raz sie wierci a od wczoraj cisza.... podobno to
      normalne, dziś mam wizytę wiec może czegoś sie dowiem....
      • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 14:00
        Daj znać jak coś bedziesz wiedziała
    • stefan851 Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 14:41
      Ja jestem w 28 tc i też wydaje mi się że wcześniej ruchy były mocniejsze.w
      czwartek idę na wizytę, ale myślę,że to jest normalne.

      Ania, mama Kuby.
      • heidi13 Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 15:01
        Hej
        ja jeszcze niedawno miałam ten sam problem. Mój synek właśnie w 29, 30 tyg
        szalał w brzuszku, a potem był nagle bardzo spokojny. Strasznie panikowałam, a
        wszystko było dobrze. Przed samym porodem wydawało mi się nawet że mały w ogóle
        się nie rusza. A ja tych ruchów po prostu nie czułam przez skurcze macicy.
        Teraz mój synek ma 7 miesięcy i jest wszystko ok. Nie ma sie co martwić na
        zapas a dla spokoju dycha mozna zrobić usg, żeby się upewnić, ze jest wszysko
        ok.
        pozdrawiam
        • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 17:50
          Dzięki wam dziewczyny. Trochę jestem spokojniejsza. Ruchy są ale nie taki jak
          były wcześniej a dzisiaj rano czułam jak się maleństwo przemieszczało w górę
          brzucha. Może bedzie dobrze. Jeszcze raz dzieki
          • izqa Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 22:24
            bedzie dobrze na pewno ale nie zaszkodzi przejsc sie do lekarza;-) ja
            panikowalam cala ciaze i ciagle sprawdzalam - lespiej 100 razy sprawdzic i
            wyjsc na panikare w koncu w ciazy jestes no nie;-)
            • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 04.11.05, 22:34
              No niby masz racje...ja też panikuje dosłownie ze wszystkim, ale to chyba
              dlatego że pierwsżą dzidzię stracilam i nie chciałabym by to sie powtórzyło.
              Sprawdzę to. Nie mniej jednak dzięki bardzo za odpowiedz. Pozdrawiam Iza 29 tc
              • czarnula28 Re: Słabsze ruchy dziecka 05.11.05, 20:11
                Iza a wiesz gdzie będziesz rodzić? ja też jestem w 28 tyg, więc może sie
                spotkamy???? Byłam u lekarza wczoraj, jest wszystko ok. tylko morfologia leci w
                dół i muszę brać żelazo po 2 tabletki rano i wieczorem....
                • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 05.11.05, 21:47
                  Do Czarnula28
                  Hej
                  Ja już kończe 29 tydzień. Ostatnio z mężem byliśmy na pierwszych zajęciach w
                  szkole rodzenia. Chodzę do Zdrojów i tam bedę rodzić, bo raz że chodzę tam na
                  szkołę a dwa że tam jest mój lekarz prowadzący. A prowadzi mnie dr Ira. Ja
                  mieszkam na prawobrzeżu, wiec jeżeli masz ochotę to jak najbardziej. Mozna
                  wymienić się spostrzeżeniami:)))
                  PS Nie wiem jak masz na imię:))))
                  Pozdrawiam Iza
                • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 05.11.05, 21:48
                  JA na razie wyniki mam ok wiec nawet nie muszę robić ich na kolejną wizytę. Ale
                  morfologia spada tylko nie tak na razie mocno. Zobaczymy co bedzie dalej. To
                  dobrze że jest wszystko w porządku. A moja dzidzia rusza się już trochę
                  bardziej, jednak nie tak jak jeszcze tydzień temu.
                  Iza
                  • czarnula28 Re: Słabsze ruchy dziecka 06.11.05, 11:26
                    ja nadal nie wiem gdzie rodzić czy na Pomorzanach czy w Zdrojach.... troche sie
                    naczytałam, że w Zdrojach jak się tracfi na młoda lekarkę to porażka! i jakiś
                    dr Rąpała jest do niczego.... Boję się, bo z moim pechem mogłabym na nich
                    trafić... słyszałam, że ma sie zmienić ordynator w Zdrojach pod koniec
                    listopada, czy cos wiesz na ten temat? podpytaj Irę.
                    • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 06.11.05, 21:32
                      Wiesz co...w każdym szpitalu jest jakiś lekarz albo coś nie tak. Tego sie nie
                      uniknie. Wiesz jak mieszkam blisko i mam tam spędzić zaledwie pare dni, wiec
                      dlatego też mój wybór. W razie czego gdy coś zapomne mąż zaraz może mi to
                      przywieźć . Zapytam się Iry. Jak się jest ok do lekarzy to oni też będą:) a
                      Rępałą bym się nie przejmowała, bede miała cały czas mężą przy sobie wiec on
                      bedzie stał na straży moich praw i już... Martwię się raczej tym że naszego
                      znajomego żona rodziła ostatnio w Zdrojach i podobno dzidzia została zarażona
                      tam bakterią paciorkowca czy coś takiego. Nie wiemy co się dzieje z dzieckiem
                      bo nie chcą na ten temat rozmawiać. Ale w innych szpitalach jest to samo.
                      Dzisiaj ma być reportaż Pod napięciem o tym że dużo ludzi w szpitalach zostało
                      zarażonych jakąś odmianą żółtaczki i o tej chorobie nawet nie wiedzą tylko bez
                      świadomości chodzą po Polsce. Takie są szpitale. Wiec nastawiłam się zeby
                      szybko urodzić i szybko wyjść.
                      Co do ruchów mojego maleństwa to dzisiaj było ich aż nadto czyli wszystko
                      wróciło do normy wiec moze maluszek inaczej się ułożył. A ja nie wiem co bedę
                      miała ponieważ dzidzia nie chce pokazać czy jest dziewczynką czy chłopczykiem.
                      Byliśmy na USG w 21 tygodniu i w 26 tygodniu ale cały czas leżało tak samo.
                      Chce rodzicom zrobić niespodziankę a my powiedzieliśmy że poczekamy do porodu.
                      Pozdrawiam wszystkie mamy i przyszłe mamy.
                      • czarnula28 Re: Słabsze ruchy dziecka 07.11.05, 09:05
                        o kurcze, to chyba nie wybiorę tych Zdroi , chociaż w każdym szpitalu może się
                        przytrafić.... jeszcze mam trochę czasu....
                    • klarinia Re: Słabsze ruchy dziecka 09.11.05, 13:58
                      Izaazi jak sama mowisz jestes w 29 tyg ciazy..Powinnas wiedziec ,ze im dzidzia
                      bedzie wieksza, im blizej porodu , tym bedzie sie mniej ruszala.Nie bedzie juz
                      tak energicznie kopac, wiercic sie,przewracac na boki z calkiem prostego
                      powodu.Zacznie sie robic ciasno w brzuchu .Ruchy nadal beda ,tyle ze mniej
                      odczuwalne przez ciebie.Moze czasami siedzi sobie i macha raczka, a ty nawet
                      nie zdajesz sobie z tego sprawy;-) Jesli masz obawy ,ze cos jest nie tak poloz
                      sie wygodnie i wsrod ciszy sprobuj wyczuc bicie serduszka dzidzi.
                      Pozdrawiam
                      • izaazi Re: Słabsze ruchy dziecka 10.11.05, 15:19
                        Dzieki Klarinia. Tylko wszyscy mówią ze brzuch w czasie ciązy cały czas
                        im "chodził", nawet czasem tracił swój owalny kształt:) a u mnie tak nie ma.
                        Moze dlatego sie przejełam. Na szczescie znowu sie przekręciło i znowu czuję je
                        mocniej. Teraz wiem, ze słabsze ruchy nie oznacza nic złego dzieki Pozdrawiam
    • eewaa3 Re: Słabsze ruchy dziecka 21.11.05, 12:26
      Hej,ja zaczęłam włąśnie 37 tc,i też miałamm ten problem kilka tyg.temu,ale
      myślę,że nie jest to powód do niepokoju.Im dłużej ciąża trwa tym dziecko ma
      mniej miejsca do brykania;poza tym też musi troche pospac np.:)Mam to
      szczęscie,ze moja teściowa jest gin.i jak coś sie dzieje to od razu do niej jadę
      (m.in.jak ruchy dziecka były słabsze lub ich w ogóle nie czułam,ale zawsze
      tętno małego było w porządku).Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka