Dodaj do ulubionych

Tworzą się nowe miejsca pracy

07.10.02, 14:53
W związku z głoszoną publicznie przez pana Premiera Leszka Millera
od wielu lat koniecznością odpolitycznienia administracji publicznej
proponuję natychmiastowe zwolnienia z pracy wszystkich urzędników
administracji publicznej w Szczecinie, których nazwiska znajdą się na
jakiejkolwiek liście wyborczej.
Obserwuj wątek
        • rycyna Re: i kazdemu odprawe n/t 08.10.02, 18:56
          moja_prawa_noga napisała:

          > Za co?
          > Za naruszenie Art. 69. 2. Ustawy z z dnia 18 grudnia 1998 r.
          > o służbie cywilnej,(Dz. U.99.49.483 z dnia 31 maja 1999 r.)?
          > Sprawa jest poważna ;)
          >
          > Poczytaj tylko taki tekst:
          > <a href="www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020502/publicystyka/public
          > ystyka_a_6.html"target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_020502/pub
          > licystyka/publicystyka_a_6.html</a>
          >
          > Czuję, że szykuje się w miasteczku wiele nowych miejsc pracy :)
          > (Przegranych urzędników zatrudnią partje i ugrupkowania polityczne).

          Całkiem niezły tekst!!!
          "Lokalnymi liderami wszelkich szczebli partyjnych zostają urzędnicy z tzw. nadania partyjnego. Mechanizm ten jest prosty: obsadzamy stanowisko swoim człowiekiem, a następnie, po dochowaniu przez niego zasady BMW (bierny, mierny, ale wierny), sterujemy lokalnymi wyborami wewnętrznymi w danej partii.

          Powstała w naszym kraju nowa klasa społeczna - polityk. Ale nie polityk działający na rzecz społeczeństwa, osoba godna zaufania, mająca w swoim życiu duży dorobek, ciesząca się powszechnym autorytetem - lecz urzędnik, którego jedynym celem jest zdobyć funkcję/stanowisko i - w miarę możliwości - trwać na nim jak najdłużej. Przy czym nie są ważne cele publiczne, które głoszą partie polityczne, do których należy nasz polityk-urzędnik, podczas kampanii wyborczych. Celem najważniejszym jest nie dać się wyrzucić poza tzw. układ.

          Dlatego politycy-urzędnicy pojawiający się w różnych konstelacjach politycznych, bez względu na program ugrupowań, są najczęściej pracownikami czy też członkami najwyższych szczebli różnego rodzaju rad, urzędów, agencji, funduszy, spółek, przedsiębiorstw państwowych itp. Mogą tam z równym powodzeniem piastować funkcje czy stanowiska dyrektorów, prezydentów, starostów, burmistrzów, kuratorów itp. Oczywiście wszystkie te stanowiska finansowane są z pieniędzy publicznych, dlatego nie należy się dziwić, że osoby te z taką drapieżnością walczą o swoje miejsce w życiu publicznym. W większości są to działania pozorne, skierowane na spopularyzowanie własnej osoby, a nie rzeczywiste, skierowane na rzecz środowiska, które reprezentują, publiczna krytyka pracy innych - a nie własne inicjatywy i propozycje rozwoju w określonych dziedzinach".

          Już po przeczytaniu tego fragmentu widzę, że nasze poglady w wielu sprawach sa identyczne. I zastanawiam sie tylko dlaczego nie jestesmy juz razem?
          • Gość: Rychu Artykuł Jacyny-Witt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.02, 23:28

            > Całkiem niezły tekst!!!
            > "Lokalnymi liderami wszelkich szczebli partyjnych zostają urzędnicy z tzw.
            nada
            > nia partyjnego. Mechanizm ten jest prosty: obsadzamy stanowisko swoim
            człowieki
            > em, a następnie, po dochowaniu przez niego zasady BMW (bierny, mierny, ale
            wier
            > ny), sterujemy lokalnymi wyborami wewnętrznymi w danej partii.
            >
            > Powstała w naszym kraju nowa klasa społeczna - polityk. Ale nie polityk
            działaj
            > ący na rzecz społeczeństwa, osoba godna zaufania, mająca w swoim życiu duży
            dor
            > obek, ciesząca się powszechnym autorytetem - lecz urzędnik, którego jedynym
            cel
            > em jest zdobyć funkcję/stanowisko i - w miarę możliwości - trwać na nim jak
            naj
            > dłużej. Przy czym nie są ważne cele publiczne, które głoszą partie
            polityczne,
            > do których należy nasz polityk-urzędnik, podczas kampanii wyborczych. Celem
            naj
            > ważniejszym jest nie dać się wyrzucić poza tzw. układ.
            >
            > Dlatego politycy-urzędnicy pojawiający się w różnych konstelacjach
            politycznych
            > , bez względu na program ugrupowań, są najczęściej pracownikami czy też
            członka
            > mi najwyższych szczebli różnego rodzaju rad, urzędów, agencji, funduszy,
            spółek
            > , przedsiębiorstw państwowych itp. Mogą tam z równym powodzeniem piastować
            funk
            > cje czy stanowiska dyrektorów, prezydentów, starostów, burmistrzów, kuratorów
            i
            > tp. Oczywiście wszystkie te stanowiska finansowane są z pieniędzy
            publicznych,
            > dlatego nie należy się dziwić, że osoby te z taką drapieżnością walczą o
            swoje
            > miejsce w życiu publicznym. W większości są to działania pozorne, skierowane
            na
            > spopularyzowanie własnej osoby, a nie rzeczywiste, skierowane na rzecz
            środowi
            > ska, które reprezentują, publiczna krytyka pracy innych - a nie własne
            inicjaty
            > wy i propozycje rozwoju w określonych dziedzinach".
            >
            > Już po przeczytaniu tego fragmentu widzę, że nasze poglady w wielu sprawach
            sa
            > identyczne. I zastanawiam sie tylko dlaczego nie jestesmy juz razem?

            Ten tekst napisała Małgorzata Jacyna-Witt. Był wydrukowany na wiosnę w
            Rzeczpospolitej i w Szczecinie przeszedł bez echa. Szkoda, bo doskonale
            pokazuje z jednej strony mechanizmy przełożenia polityki na urzędników a z
            drugiej strony bezideowość większości ludzi mieniących się politykami.
            Najlepszym przykładem jest obecny kandydat SLD na prezydenta Szczecina. Jedynym
            jego atutem jest wyrobione nazwisko, to dawaj go na kandydata. Przecież w razie
            wygranej to i tak nie on będzie podejmował decyzje. Niestety, ale świadczy to o
            słabości klasy politycznej w Polsce. Wiele lat pracy przed nami.
            • Gość: MAJA Re: Artykuł Jacyny-Witt IP: *.members.com.pl 09.10.02, 14:27
              Wystarczy popatrzeć na większość kandydatów na prezydenta i listy kandydatów do
              rady miasta. Zastosowano zasadę: kto a nie co. Usiadło kilku facetów i
              zadecydowała: wystawiamy X, podczepiamy się - może się uda. Nikt z tych ludzi
              nie zapytał, co ma konkretny kandydat do zaoferowania, jaki jest jego pomysł na
              miasto. Grunt, żeby się dostać i trwać następne cztery lata.
              • rycyna Re: Artykuł Jacyny-Witt 20.10.02, 23:56
                Gość portalu: MAJA napisał(a):

                > Wystarczy popatrzeć na większość kandydatów na prezydenta i listy kandydatów
                do
                >
                > rady miasta. Zastosowano zasadę: kto a nie co. Usiadło kilku facetów i
                > zadecydowała: wystawiamy X, podczepiamy się - może się uda

                Najciekawsze, że przedmiotem tej cynicznej gry stały się głównie
                kobiety, wykorzystywane przez nędznych politykierów różnej maści
                również i w ten sposób :(((
            • Gość: Leon Re: Artykuł Jacyny-Witt IP: *.visp.energis.pl 10.10.02, 00:12
              Gość portalu: Rychu napisał(a):

              > Ten tekst napisała Małgorzata Jacyna-Witt. Był wydrukowany na wiosnę w
              > Rzeczpospolitej i w Szczecinie przeszedł bez echa. Szkoda, bo doskonale
              > pokazuje z jednej strony mechanizmy przełożenia polityki na urzędników a z
              > drugiej strony bezideowość większości ludzi mieniących się politykami.

              Jak widać ten znakomity tekst przeżywa tu dziś swój prawdziwy renesans!
              Uważam, że Pani Jacyna przekazuje dużo prawdy w swoim tekście.
              Cieszę się, że są politycy, którzy dostrzegają ten problem podobnie jak ja.
              Ciekaw jestem z którego okręgu Pani kandyduje?
            • rycyna Re: Artykuł Jacyny-Witt 18.10.02, 23:07
              Gość portalu: Rychu napisał(a):

              > Lokalnymi liderami wszelkich szczebli partyjnych zostają urzędnicy z tzw.
              > nada nia partyjnego.
              > Przecież w razie wygranej to i tak nie on będzie podejmował decyzje.
              > Niestety, ale świadczy to o słabości klasy politycznej w Polsce.

              ... a ilość urzędników szczecińskiego magistratu, startujących w tegorocznych
              wyborach świadczy o jakości klasy politycznej w Szczecinie.
              I chyba nie da się ukryć, że są zwyczajnie nędzni!
              Bez względu na niesiony szyld :((
        • Gość: Leon Re: i kazdemu odprawe IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 22:14
          moja_prawa_noga napisała:

          > Czyżby na szczecińskich listach wyborczych
          > nikt nie spotkał żadnego urzędnika?
          >
          > A może w Szczecinie nie jest tak źle jak o tym się mówi?

          Ciekawe co postanowi Pan Prezydent wobec swoich urzędników,
          z list wyborczych do Rady Miasta?
          A może nic się nie stało? Może kariera z urzędnika na polityka jest
          tu właściwym zjawiskiem?
          Przecież Szczecin ma już kilka przypadków tego typu:
          Kamrowski, Litwiński, Runowicz ...
          • rycyna Re: i każdemu po odprawe 12.10.02, 23:25
            Gość portalu: Leon napisał(a):

            > Przecież Szczecin ma już kilka przypadków tego typu:
            > Kamrowski, Litwiński, Runowicz ...

            W ty gronie jest też urzędnik-polityk,(aktualnie z PSL)
            niejaki Jan Ryszard Bal
            Nie znam wszystkich przypadków twgo typu ale jest ich
            w Szczecinie kilka od wielu lat.
            Jednak poza frazesami wyborczymi o konieczności odpolitycznienia administracji
            publicznej w praktyce nic się z tym nie robi.
            Pewnie dla tego urzędnicze palanty aspirują do coraz wyższych funkcji
            publicznych!
            • lupin2 Bardzo droga jest ta lekcja 19.10.02, 06:56
              Pan Miller formalnie nie ma wpływu na Urzędników samorządowych.
              Pan prawa_noga uderzył w sedno sprawy komentując artykuł p. Jacyny (brawa dla
              p. Małgorzaty)
              Ale jasnym jest, że podobnie jak za p.p. Łukaszewicza czy Czarzastego (nie tego
              młodego) to tylko propaganda.
              Przecież obecny Wojewoda, a on jest podległy Panu Millerowi występuje w
              reklamówkach wyborczych SLD.
              Panie Miller niech Pan go zwolni za naruszenie Ustawy o Służbie Cywilnej i
              postępowanie nie godne Urzędnika. Realizacje włąsnego planu odpolityczniania
              zacznij Pan, Panie Premierze od siebie. Ale to puste moje i innych gadanie. Pan
              tak tylko do telewizji a kolegom mrugnął Pan okiem mówiąc "musiałem chłopaki
              tak mówić. Żartowałem. Wiecie sondaże itp".
              Za arogancję wobec społeczeństwa poszedł do lamusa historii AWS. Pójdzie i SLD
              tylko dlaczego tak droga jest ta lekcja.
              • Gość: Leon Re: Bardzo droga jest ta lekcja IP: *.visp.energis.pl 20.10.02, 00:15
                lupin2 napisał:

                > Przecież obecny Wojewoda, a on jest podległy Panu Millerowi występuje w
                > reklamówkach wyborczych SLD.
                > Panie Miller niech Pan go zwolni za naruszenie Ustawy o Służbie Cywilnej i
                > postępowanie nie godne Urzędnika.

                Uroczyscie oświadczam, że zgadzam się całkowiciw z apelem Lupina2,
                który skierował do towarzysza Leszka Millera!
                Obawiam się jednak, że w euforii obchodów rocznicy panowania,
                sprawy formalno prawne wagi państwowej nie znajdą się w zasięgu zainteresowań
                pana premiera polskiego rządu.
                Od przestrzegania prawa w tym kraju to ostatnio jedyni są dziennikarze ;)
                Więc temat to dla nich!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka