Dodaj do ulubionych

Ars amandi, czy jakoś.

IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.12.05, 17:29
Było to wiele lat temu, nawet nie moge podać roku - czasy komuny.
Stałam w kolejce na poczcie (tej przy Piastów) za czymś, też nie pamiętam.
Przede mną stała piękna blondynka z wilczurem. W pewnym momencie blondynka ta
schyliła się za czymś. Byłam świadkiem rzeczy niebywałej. Sekunda i wilczur
doskoczył do niej od tyłu, i dawaj naparzać ją. Widok niesamowity, wszyscy
kolejkowicze oczy w słup. Blondynka zrobiła się jak burak i czym prędzej
czmychnęła z kolejki/poczty.
Obserwuj wątek
    • nawus Re: zoofilia czy jakoś. 01.12.05, 17:33
      tak to były czasy, nawet z psem można było wejść na pocztę ;))
      • Gość: andreas Re: zoofilia czy jakoś. IP: *.orange.pl 01.12.05, 17:39
        tak wtedy to była tolerancja!!!
        Dlatego SLD tak pragnie powrotu chocby do tej tolerancji...
        • swantevit Re: zoofilia czy jakoś. 01.12.05, 20:44
          wtedy mydlo bylo na kartki..
          • szpilkaa1 Re: zoofilia czy jakoś. 01.12.05, 20:56
            zoofilia? to kto kogo zaatakowal?:-))
            • Gość: YXZ Re: zoofilia czy jakoś. IP: *.biot.ar.szczecin.pl 02.12.05, 12:01
              Ty to nazywasz atakiem ?? ochota czy raczej instynkt, to chyba to ?;))
              Jak przyjdzie ochota to i pies pannę wychrobota....
              • exman Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 12:18
                Bo to był pies na blondynki, nie żaden tam wilczur...
                • beatrix13 Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 12:23
                  a może ten wilczur to metafora?
                  • Gość: YXZ Re: zoofilia czy jakoś. IP: *.biot.ar.szczecin.pl 02.12.05, 13:48
                    Ta chyba ta, tam są same metafory , a kolejka?? to może panienka leciała
                    w "kolejarza" ??.....
                    • beatrix13 Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 13:54
                      >a kto był tym wilczurem?
                      >a dlaczego ona z rumieńcem?
                      • beit Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 13:58
                        beatrix13 napisała:

                        > >a kto był tym wilczurem?
                        > >a dlaczego ona z rumieńcem?

                        to był porucznik REX a ona z rumieńcem bo niemca nie chciała
                        • beatrix13 Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 14:00
                          Wanda?
                          i co potem?
                          z okienka się rzuciła?
                          • beit Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 14:01
                            Tak, pocztowego.
                      • Gość: YXZ Re: zoofilia czy jakoś. IP: *.biot.ar.szczecin.pl 02.12.05, 15:39
                        dużo tych pytań, duuużo
                        Gdzie panieńskim rumieńcem blondyna pała???!!
          • xyz-xyz Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 15:17
            Mydło? Chyba nigdy nie było...
        • xyz-xyz Re: zoofilia czy jakoś. 02.12.05, 15:16
          Rozumiem, że to w kwestii walki z partyjniactwem?

          Definicja partyjniactwa wg. andreasa:

          SLD=KGB;)))
          • Gość: andreas Re: zoofilia czy jakoś. IP: *.orange.pl 02.12.05, 15:57
            dlaczego moja definicja?
            Ja nie przywłaszczam sobie praw do czichs mysli i definicji!
            To Twoja definicja chyba!

            Czy ja kiedys cos takiego napisałem, bo teraz to nie rozumiem?

            Ale sie fajnie rymuje... dobre hasło!
            Łatwo wpada w ucho - brawo XYZ!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka