Dodaj do ulubionych

Gdzie w Szczecinie

22.10.02, 10:56
mozna sie dobrze zabawic? chodzi mi o jakas imprezownie, ktora byscie
polecali.. disco, hardcore, rock, no gdzie jest najfajnie
Obserwuj wątek
    • spik Re: Gdzie w Szczecinie 22.10.02, 11:13
      Witam pięknie stoliczankę w naszych skromnych progach :)
      Przyjezdnych najczęściej prowadzam do Grand Cru (Bogusława) toteż i tobie
      gorąco polecam.
      Czy twoje wyobrażenie o Szczecinie mocno się skonfrontowało z rzeczywistością ?
      • Gość: Gradus Re: Gdzie w Szczecinie IP: *.biomag.uni-jena.de 22.10.02, 11:15
        Ja bym jeszcze polecal np. Rockera.
        • franekkk Re: Gdzie w Szczecinie 22.10.02, 11:56

          wieczorki taneczne przy muzyce cygańskiej w balatonie przy colleonie:))
          że pozwolę sobie spytać: z wyboru to chyba nie aż taka nieczęsta przyjezdna??
          • Gość: eva Re: Gdzie w Szczecinie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.10.02, 12:02
            infoludek.pl :)
            • ann.k Re: Gdzie w Szczecinie 23.10.02, 14:34
              eeee, nawet glupie stoliczne dziecie potrafi wyklepac w googlach "knajpy
              szczecin"; tylko nie chodzi o zdobycie adresow, a o opinie ludzi, ktorzy byli
              widzieli, potanczyli :))
      • ann.k Re: Gdzie w Szczecinie 23.10.02, 14:38
        spiku, kurcze, ales mnie zaskoczyl, ze mnie pamietasz:))) no bylam latem kilka
        razy w Szczecinie i musze przyznac, ze rozczarowalam sie... ale na plus :)))
        spodziewalam sie kolejnego spiacego szarego miasteczka, a tu miasto troche
        podobne do tych, ktore znam z poludnia Polski; no i ten widok jak sie wjezdza
        samochodem od strony Stargardu; przyznam szczerze, ze juz sie nie moge doczekac
        kiedy sie przeprowadze;

        a na razie podrzuc jeszcze adres tego miejsca, ktore polecasz i powiedz cos
        wiecej: jakiej muzyki sie spodziewac, jaka atmosfera :))
        • Gość: Gradus Co na to Lizak????? IP: *.biomag.uni-jena.de 23.10.02, 14:46
          ann.k napisała:

          > spiku, kurcze, ales mnie zaskoczyl, ze mnie
          pamietasz:))) no bylam latem kilka
          > razy w Szczecinie i musze przyznac, ze rozczarowalam
          sie... ale na plus :)))
          > spodziewalam sie kolejnego spiacego szarego miasteczka,
          a tu miasto troche
          > podobne do tych, ktore znam z poludnia Polski; no i ten
          widok jak sie wjezdza
          > samochodem od strony Stargardu; przyznam szczerze, ze
          juz sie nie moge doczekac
          >
          > kiedy sie przeprowadze;
          >
          > a na razie podrzuc jeszcze adres tego miejsca, ktore
          polecasz i powiedz cos
          > wiecej: jakiej muzyki sie spodziewac, jaka atmosfera :))
          >
          >

          Nastepna kobieta sie sprowadza do naszego miasta??
          Ciekawe co na to nasz ulubiony B.Lizak?? :)
          • skuter^ Re: Co na to Lizak????? 23.10.02, 15:03

            > Ciekawe co na to nasz ulubiony B.Lizak?? :)

            ja mysle, ze pan lizak juz dawno wyniosl sie do pyrlandii
            • Gość: Gradus Re: Co na to Lizak????? IP: *.biomag.uni-jena.de 23.10.02, 15:07
              skuter^ napisał:

              >
              > > Ciekawe co na to nasz ulubiony B.Lizak?? :)
              >
              > ja mysle, ze pan lizak juz dawno wyniosl sie do pyrlandii

              Oby to byla prawda!!! Ale ja w to niestety watpie.
              Zapewne postanowil zostac i krzewic kulture wsrod
              zacofanych ludow zza Buga...
            • buazen Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 10:14
              Czy B.Lizak to Bartosz, czy Bartłomiej???
          • ann.k Re: Co na to Lizak????? 23.10.02, 17:12
            ano jak to mowia milosci sie nie wybiera, a ze jak wiadomo o milosc trudno, to
            sie z niej nie rezygnuje dla byle glupoty jaka jest przeprowadzka z jednego
            miasta do drugiego :)) tak, ze nie wiem czy to powod do radosci czy nie, ale
            sciagne do Szczecina juz jako kobieta zajeta :))

            ps. no i nie wczesniej niz w czerwcu :((
            • Gość: Gradus Re: Co na to Lizak????? IP: *.biomag.uni-jena.de 23.10.02, 17:29
              Moglas sie postawic i powiedziec albo ja albo Szczecin :)
              i wtedy moze bys nie musiala sie przeprowadzac albo... :)

              A tak poza tym to w Szczecinie zyje sie calkiem
              przyjemnie i spokojnie. Na ulicach nie ma korkow (chyba,
              ze na trasie prawobrzeze-lewobrzeze a i te znikna ja
              skoncza robic most), jest sporo zieleni, pubow a nawet
              wbrew pozorom sporo zabytkow (niestety rozrzuconych w
              roznych miejscach).

              Polecam tez widok na Szczecin z autostrady przy zjezdzie
              na Podjuchy (hotel Panorama). Ostatnio sie tam
              przypadkiem w nocy znalazlem i widok jest rewelacyjny :)

              Pozdro.
              • ann.k Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 09:50
                widzisz problem w tym, ze ja nigdy nie chcialam mieszkac w Warszawie:)) od
                czasu jak skonczylam szkole srednia kombinuje na wszystkie mozliwe sposoby
                jakby sie tu wyprowadzic; mieszkalam juz jakis czas w Krakowie, troche w
                Katowicach, ale musialam wrocic w koncu do Warszawy; teraz jest kolejna szansa
                na wyrwanie sie stad; nie lubie tego miasta, nie postrzegam go jako swojej
                jedynej szansy zyciowej, wrecz przeciwnie - marze o wykupieniu ziemi najlepiej
                z jakims dworkiem i zalozeniu stadniny koni; na oku mam albo Pomorze Zachodnie,
                albo Bieszczady; wiec Warszawa bardziej mi przeszkadza niz pomaga w
                zrealizowaniu moich planow :))

                nie mowiac juz o tym, ze on tez nie bardzo ma wybor; mundurowi zadza sie
                wlasnymi prawami :))
                • spik Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 10:16
                  ann.k napisała:

                  > widzisz problem w tym, ze ja nigdy nie chcialam mieszkac w Warszawie:)) od
                  > czasu jak skonczylam szkole srednia kombinuje na wszystkie mozliwe sposoby
                  > jakby sie tu wyprowadzic;


                  widzę,że z Tobą zupełnie odwrotnie niż z większością młodych z tzw prowincji
                  ale jak widać ruch odbywa się w obie strony ( ku pokrzepieniu )



                  mieszkalam juz jakis czas w Krakowie, troche w
                  > Katowicach, ale musialam wrocic w koncu do Warszawy; teraz jest kolejna
                  szansa
                  > na wyrwanie sie stad; nie lubie tego miasta, nie postrzegam go jako swojej
                  > jedynej szansy zyciowej, wrecz przeciwnie - marze o wykupieniu ziemi
                  najlepiej
                  > z jakims dworkiem i zalozeniu stadniny koni; na oku mam albo Pomorze
                  Zachodnie,
                  >
                  > albo Bieszczady; wiec Warszawa bardziej mi przeszkadza niz pomaga w
                  > zrealizowaniu moich planow :))


                  dopóki nie masz własnej polecam Ci parę stadnin na północy miasta :
                  Osowo, Pilchowo, Tanowo, Brzózki
                  Pokochasz te miejsca


                  >
                  > nie mowiac juz o tym, ze on tez nie bardzo ma wybor; mundurowi zadza sie
                  > wlasnymi prawami :))
                  >


                  a sądziłem, że militarna funkcja twierdzy szczecińskiej skończyła
                  się w II poł. XIX w. :)
                  • ann.k Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 10:41
                    spik napisał:

                    > widzę,że z Tobą zupełnie odwrotnie niż z większością młodych z tzw prowincji
                    > ale jak widać ruch odbywa się w obie strony ( ku pokrzepieniu )

                    co ciekawe znam calkiem sporo grono ludzi jak to mowisz z tzw. prowincji,
                    ktorzy teraz to by chetnie uciekli z tej Warszawy, bo wielka ona, glosna,
                    brudna, smierdzaca, a do tego z ta praca wcale nie jest tak rozowo jak mysleli,
                    szkola tez taka jakas badziewna (na ogol prywatna) i mieszkanie gorsze niz
                    szczurza nora; tylko wstyd wrocic do swojego miasta/miasteczka/wsi, bo juz
                    wszyscy tam wiedza, ze oni teraz sa wielkomiejscy; wspolczuje tym ludziom
                    strasznie, ale coz... jak mowilam, ze sie zawioda tym miastem, to mnie nikt
                    sluchac nie chcial :)) zeby tu zyc, trzeba miec specyficzny brak poczucia
                    wolnosci, swobody, zamilowania do ciszy, i jeszcze bardziej specyficzne
                    zamilowanie do bycia olewanym przez wszystkich i wszystko; jak ktos lubi byc
                    jednym z miliona (no prawie dwoch) to zapraszam :))

                    >
                    > dopóki nie masz własnej polecam Ci parę stadnin na północy miasta :
                    > Osowo, Pilchowo, Tanowo, Brzózki
                    > Pokochasz te miejsca

                    dzieki za wskazania, na pewno skorzystam :))

                    > a sądziłem, że militarna funkcja twierdzy szczecińskiej skończyła
                    > się w II poł. XIX w. :)

                    kto mowi o twierdzy? a slyszal o ulicy Piotra Skargi? twierdza do niczego nie
                    potrzebna jak sie ma zandarmerie :)))
                    • buazen Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 10:45
                      A przepraszam, że się wtrącam. Pani długo z Warszawą związana.

                      ps. jakoś na czasie będzie w stadninie na Osowie organizaowana "pogoń za lisem"
                      • ann.k Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 11:37
                        no oficjalnie to 18 lat :)) nieoficjalnie bedzie juz ze 20kilka; tak sie
                        zlozylo, ze sie tam wzielam i urodzilam, pozniej ukonczylam przedszkole, szkole
                        podstawowa jedna, pozniej druga, liceum i studia;

                    • spik Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 10:56
                      ann.k napisała:

                      >
                      > kto mowi o twierdzy? a slyszal o ulicy Piotra Skargi? twierdza do niczego nie
                      > potrzebna jak sie ma zandarmerie :)))
                      >

                      No tak, na Skargi to mundurowy mógłby tylko w miejscowym lazarecie
                      bądź w żandarmerii pracować
                      tak sobie myślę, że będziesz często po swojego mencizne po pracy przyjeżdżać
                      bo w pobliżu Jasne Błonia i Park Kasprowicza, najlepiej tandemem
                      czy macie upatrzone gniazdko ? nie pytam dlatego, że w biurze posrednictwa
                      pracuję :)))

                      • ann.k Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 11:41
                        lazaret i on? nieeeeee :)))

                        co do gniazdka mysle o czyms, zeby kupic, dlatego kiedys pytalam o ciekawe
                        lokalizacje w Szczecinie; tylko teraz nie moge sie zdecydowac co lepsze:
                        mieszkanie w bloku czy dom; na razie sie nie spieszy;
                        • spik Re: Co na to Lizak????? 24.10.02, 11:58
                          ann.k napisała:

                          > lazaret i on? nieeeeee :)))
                          >
                          > co do gniazdka mysle o czyms, zeby kupic, dlatego kiedys pytalam o ciekawe
                          > lokalizacje w Szczecinie; tylko teraz nie moge sie zdecydowac co lepsze:
                          > mieszkanie w bloku czy dom; na razie sie nie spieszy;
                          >
                          >
                          >
                          jeśli nie ma pośpiechu tym lepiej dla Ciebie
                          wychowałem się na Warszewie, potem Niebuszewo, Przecław , w końcu wylądowałem
                          w Mierzynie
                          są to osiedla, (dzielnice, miejscowości )które burzliwie się rozwijają
                          ale w pierwszej kolejności rekomendowałbym Ci Warszewo, Osowo, Bezrzecze
                          zanim się zdecydujesz proponuję porządny rekonesans
                          a Ciebie rajcuje ?

                          ;)
                          • ann.k gdzie mieszkać? 24.10.02, 12:22
                            nie znam w ogole Szczecina, tak tylko co nieco slyszalam o roznych dzielnicach,
                            mysle, ze jak zaczne szukac czegos dla siebie, to wtedy porozgladam sie; ale
                            chyba jednak bardziej sie sklaniam ku domowi, bo z mieszkaniem to nigdy nie
                            wiadomo na jakich sie sasiadow trafi za sciana i nad glowa;
                            • franekkk Re: gdzie mieszkać? 24.10.02, 12:36

                              a co potem że pozwolę sobie spytać
                              już masz coś na oku - robota czy też b ędziesz się rozglądać??

                              --
                              nie jestem sygnaturką - sygnaturkowość zero
                              • ann.k Re: gdzie mieszkać? 24.10.02, 12:52
                                niestety nie mam nic na oku, jeszcze, ale sie rozgladam w ofertach; ogolne
                                zalozenie jest takie, ze poniewaz mam tutaj dobrze platna prace, poczekam z
                                przeprowadzka do czasu znalezienia jakiegos zajecia tam; mam nadzieje, ze jakos
                                sie to ulozy - docelowo chce prowadzic wlasny biznes :))
                            • spik Re: gdzie mieszkać? 24.10.02, 12:43
                              ann.k napisała:

                              > nie znam w ogole Szczecina, tak tylko co nieco slyszalam o roznych
                              dzielnicach,
                              >
                              > mysle, ze jak zaczne szukac czegos dla siebie, to wtedy porozgladam sie; ale
                              > chyba jednak bardziej sie sklaniam ku domowi, bo z mieszkaniem to nigdy nie
                              > wiadomo na jakich sie sasiadow trafi za sciana i nad glowa;

                              ;)
                              pozdrawiam i do zobaczenia w siodle
    • redakcja Re: Gdzie w Szczecinie 23.10.02, 14:57
      Proponuję zajrzeć na podforum ”Szczecin po godzinach” :-)
      • Gość: Gradus Wlasnie... IP: *.biomag.uni-jena.de 23.10.02, 15:00
        Dzieki temu przypomnialem sobie o Caffe22. Obowiazkowy
        punkt programu zwiedzania Szczecina. Widok z 22 pietra
        robi wrazenie :)
        • mike102 Re: Wlasnie... 23.10.02, 15:30
          Gość portalu: Gradus napisał(a):

          > Dzieki temu przypomnialem sobie o Caffe22. Obowiazkowy
          > punkt programu zwiedzania Szczecina. Widok z 22 pietra
          > robi wrazenie :)

          Z czystym sumieniem mozna polecic Tawerne Cutty Sark oraz Fuge na Boh. Warszawy
          (ostatnio tez ponoc filia Tawerny jest na Deptaku Boguslawa).
          Swego czasu fajnie bywalo w Nautilusie (przy Dworcu Morskim).
          W sierpniu bylem tez w nowym Blue Crow przy rynku Siennym. Jak ktos lubim
          bluesa & rocka live - to powinien sie wybrac.

          A tak swoja droga, czy dziala jeszcze Petit Paris? Bylo tam b. sympatycznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka