Dodaj do ulubionych

Wojewoda w Hospicjum

20.01.06, 13:25
Dziś telewizja a w niedziele PIS-owski wojewoda ze świtą odwiedzi nasze,
jedyne szczecińskie hospicjum dla umierających i chorych. Dziękujemy Ci PIS-
ie. Na pohybel łachmytom Radnym z psich partyjek Urzędu Miejskiego - których
jedynym celem jest tylko walka o własną kasiorę. W trakcie wizyty
przewidziana jest uroczysta msza hospicyjna.
Obserwuj wątek
    • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 20.01.06, 13:35
      Niezależnie od wszystkiego możemy sami pomóc wpłacając 1% podatku na hospicjum
      (z rozliczenia rocznego)
      Dla zainteresowanych podaję numery kontaktowe.

      Hospicjum św.Jana Ewangelisty
      ul. Pokoju 77
      71-740 Szczecin
      tel. (091) 421-50-00
      (091) 428-25-25
      fax (091) 428-25-08


      • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 13:46
        Gość portalu: e napisał(a):
        > Niezależnie od wszystkiego możemy sami pomóc wpłacając 1% podatku na
        hospicjum (z rozliczenia rocznego)

        O tym wszyscy Szczecinianie wiedzą. Oprócz szmaciarzy Radnych z UM, paru
        forumowych dziennikarzy i takich tam palantów.
        • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 20.01.06, 13:51
          temat ważny, ale nie uzywaj takich przymiotników, nie ma po co, naprawdę...
          pozdrawiam
          • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:02
            Używam i wiem co piszę. Idz do Urzędu i zapytaj się któregokolwiek z tych
            łachmytów, czy w ostatnich latach choć złotówką wspomogli umierających.
            Jak szmaciarze słyszą słowo "hospicjum" to urzędasy UM po wojewodów (Tałchy,
            Wziatki i inne bydło) - aż się robią czerwone.
            • ja_aska Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:09
              może dają na coś innego? chyba nie ma obowiązku akurat na hospicjum.
              • dyrgosia Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:17
                wyjątkowo nie zgodzę się z żoną, a nie wyjątkowo zgodzę się z Aśką, kazdy ma
                prawo obdarowywać te organizacje, które chce
                a swoją drogą chyba w Szczecinie jest jedno hospicjum a drugie powstaje, jedno
                i drugie zasilane kasą z miasta, a może się mylę ?
                • anna_maria Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:23
                  jedni wspomagają kasą , inni mwłasną pracą (wolontariat)
                  jedni hospicjum, inni domy dziecka i domy opieki społecznej
                  jedni o tym mówią , inni to po prostu robią
                  • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:41
                    Jeszcze chwila i zarzucicie mi ze kłamie a Radni to wspaniali, hojni ludzie.
                    Wiec informuje was że to nieprawda. Moze dla Was, dla mnie są łachmytami -
                    którzy umierających nie wspomogli ani złotówką. POWTARZAM: ANI ZŁOTÓWKĄ!!!
                    Po drugie JAŚNIE PANIE - nie widziałam osobiście do tej pory żadnego Radnego w
                    Hospicjum - więc wasze twierdzenia że Radni są prywatnie wolonariuszami - też
                    jest kłamstwem.
                    • dyrgosia Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:43
                      żono nigdzie nie napisałam,że są wolontariuszami, napisałam tylko, że hospicja
                      dostają kasę z miasta...,tylko tyle...
                      • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:50
                        dyrgosia napisała:
                        > żono nigdzie nie napisałam,że są wolontariuszami, napisałam tylko, że
                        hospicja dostają kasę z miasta...,tylko tyle...

                        Co?? Pokaż mi pokwitowanie, jaką kasę? Albo zamilcz. Nawet dziewczyno nie wiesz
                        o co chodzi z tym hospicjum dziecięcym z się wcinasz.
                        Nie wiem czy wiesz kto zakłada to hospicjum dziecięce? Nie wiesz dziewczyno?
                        To ci wytłumaczę. Osoby które pracowały kiedyś w Hospicjum Stacjonarnym,
                        ksiegowe i inne niepohamowane apetyty na dobra wszelakie.
                        Na których się poznanano. I których się pozbyto z dawnego hospicjum.
                        Przyczyn pozbycie się, domyśl się sama.
                    • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 20.01.06, 14:50
                      Daleka jestem od zarzucania Ci kłamstwa. Nie wiem czy ktoś z nich pomaga i w
                      jaki sposób. To akurat ich indywidualna sprawa. Nie sądzę jednak, zeby
                      potrzebne były epitety. Jesli chcesz kogokolwiek (może radnych) zmobilizować do
                      działania i pomocy, to na pewno nie jest żadnym sposobem takie pisanie o nich.
                      Poza tym myślę, że nikogo nie można do takiej pomocy zmuszać. To indywidualna
                      decycja każdego z nas, komu, jak i kiedy pomagamy.
                    • Gość: polina Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 14:51
                      Radna Jacyna-Witt nie tylko sama dała kasę na hospicjum dla dzieci ale nasza
                      EUK zorganizowało zbiórkę pieniędzy i przekazało tam całą zebraną kwotę na ręce
                      P. Doktor. A więc kłamiesz.
                      • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:58
                        Gość portalu: polina napisał(a):
                        > Radna Jacyna-Witt nie tylko sama dała kasę na hospicjum dla dzieci ale nasza
                        > EUK zorganizowało zbiórkę pieniędzy i przekazało tam całą zebraną kwotę na
                        ręce P. Doktor.

                        Pani Doktor jest w Szpitalu dziecino. Tamtejsi lekarze podlegają pod ksiedza
                        dyrektora, ksiegową i siostre przełozoną. Jeśli Jacyna sama od siebie dała, to
                        cóż, myslę ze może zmienie zdanie o Niej. Jeśli to prawda? Ona sama najlepiej
                        wie.
                        • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 20.01.06, 15:08
                          Pewnie dała p.doktor, która wzięła się za tworzenie Hospicjum dla dzieci. Inna
                          sprawa, że "miasto", uznając to za chwytliwy temat, uczestniczy dość ochoczo w
                          pomocy poprawiając swój wizerunek w oczach mieszkańców, a o Hospicjum, które
                          funkcjonuje i tez wymaga stałego wsparcia jakoś nie pamięta za bardzo.
                          Najważniejsze w tym wszystkim jednak, żeby pomoc otrzymali Ci, którzy jej
                          potrzebują. Dlatego jeszcze raz przypominam, że można zadzwonić do hospicjum i
                          tam zgłosić swoją chęć pomocy. Chociażby pieniężnej wpłacając 1% podatku (nas
                          to nie kosztuje absolutnie nic)
                          Hospicjum św.Jana Ewangelisty
                          ul. Pokoju 77
                          71-740 Szczecin
                          tel. (091) 421-50-00
                          (091) 428-25-25
                    • Gość: K.F. Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 23:10
                      Huknij się w łepetyne żono, umieralnia, bo to jest hospicjum - nie jest miejscem
                      do felszów i kamer.
                      Nieuczleczalna choroba, agonia i śmierć nie nie są widowiskami, a tym bartdziej
                      miejscem tzw. "politycznych gospodarskich wizyt" z tłumem żurnalistów.
                      Wykorzystywanie choroby i śmierci dla potrzeb politycznych jest zjawiskiem
                      cynicznym i podłym.
                      Ciekawe, czy pacjentów hospicjum ktoś zapytał, czy chcą upubliczniać swoje
                      cierpienie.
                      Nie wiem co robisz w hospicjum, pracujesz tam zawodowo, czy pomagasz z potrzeby
                      serca - ale zastanów się, czy wypada w taki sposób, jak to czynisz - starać się
                      o fundusze dla hospicjum.
                      Nie posługuj się zwrotami typu "łachmyta, który umierającego nie wspomógł ani
                      złotówką".
                      Umierający to nie żebrak, którego ma się wspomagać groszem jałmużny.
                      Hospicja winny funkcjonować tak, jak domy opieki społecznej - przy współudziale
                      finansowym, w zależności od możliwości, tam leżących ludzi, ale też i władz
                      miasta i narodowego funduszu zdrowia.
                      Głowę dam sobie odciąć, że nie wszyscy z pacjentów tam leżących są bez rent, czy
                      emerytur, bez rodziny...
                    • Gość: Vera Re: Wojewoda w Hospicjum IP: 209.89.159.* 03.02.06, 03:29
                      Oni sie tam nie po to pchali,zeby pomagac lecz zeby nabic sobie kiese za
                      nicnierobienie. Radni to sa ludzie aspoleczni - maja tylko swoje dobro na
                      uwadze. Kto ich wybieral? Chyba kolesie tacy sami jak oni,ktorza licza na
                      poparcie z ich strony. A czy w ogole sa dzisiaj prawdziwi spolecznicy? Ja
                      takich nie widze. Dostrzegam upadek moralnosci. Teraz nie ma z kogo czerpac
                      wzorce do nasladowania - niestety!!!
                • Gość: kasia88 Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:14
                  do dyrgosi...sorki bardzo ale ja jestem w hospicjum tym wolontariuszem i o ile
                  wiem to nasz urząd nic nie daje na nasze hospicjum.Ks.dyrektor sam musi ich
                  prosić a nawet błagać o pomoc...niewiem jak jest w tym co ma powstac dla
                  dzieci...ale pewnie wszystko skoczy sie na obicankach
              • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 20.01.06, 14:44
                ja_aska napisała:
                > może dają na coś innego? chyba nie ma obowiązku akurat na hospicjum

                Może. Na pochody homo, jak im tam?
                • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 22.01.06, 16:17
                  Oczywiście Panu Jurczykowi, który towarzyszył przed chwilą w czasie wizyty w
                  naszym Hospicjum, Szanownemu Wojewodzie - też ze szczerego serca, w imieniu
                  chorych i umierających serdecznie dzękujemy. Wizyta i msza była wspaniała.

                  • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 22.01.06, 18:20
                    A przed chwilą w telewizji, lokalnej trójce, obszerny reportaż z Naszego
                    Szczecińskiego Hospicjum. Nie mylić z wami, łachmyty Radni. Nawet nie
                    zbliżajcie się do naszego, Szczecinian - Hospicjum.
                    • dyrgosia Re: Wojewoda w Hospicjum 22.01.06, 18:22
                      Widziałam Cię zonko...
                      • Gość: Ktoś Dam na każde hospicjum, którym nie zarzadzają... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 19:33
                        ...czarni. Dość tego wyłudzania kasy i zycie ponad stan. Chrystus na was
                        patrzy - jesli w Niego w ogóle wierzycie pasibrzuchy.
                        • Gość: a Kup sobie "Nie" IP: 194.19.70.* 22.01.06, 20:32
                          Gość portalu: Ktoś napisał(a):
                          > ...czarni. Dość tego wyłudzania kasy i zycie ponad stan. Chrystus na was
                          > patrzy - jesli w Niego w ogóle wierzycie pasibrzuchy.

                          Spadaj pedałku do kibla, gdzie poczytując "Nie" - możesz sobie zwalić konia. To
                          miejsce adekwatne dla takich jak ty.
                  • dyrgosia Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 10:14
                    zona.pijaka napisała:

                    > Oczywiście Panu Jurczykowi, który towarzyszył przed chwilą w czasie wizyty w
                    > naszym Hospicjum, Szanownemu Wojewodzie - też ze szczerego serca, w imieniu
                    > chorych i umierających serdecznie dzękujemy. Wizyta i msza była wspaniała.

                    Zupełnie nie rozumiem całej dyskusji. Był wojewoda , pomodlił się i już...., o
                    co tyle szumu i po co ten kontekst polityczny ?
                    • ja_aska Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 10:16
                      czyli dał kasę czy tylko się pomodlił?
                      • Gość: Ktoś Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:19
                        ja_aska napisała:

                        > czyli dał kasę czy tylko się pomodlił?

                        Nieswoją może by i dał. Zawsze można zapunktować wydając cudze pieniądze.
                        Gdyby księża sprzedali swój park samochodowy a kupili tańsze auta, to za
                        pozyskane w ten sposób srodki możnaby utrzymac hospicjum przez kilka lat.
                        Dość już mydlenia oczu ludziom.
                        • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 14:48
                          To wy tu wszyscy, posiadacze piesków, kotków i stringów - jesteście cyniczni.
                          Wy i wasi poplecznicy, łachudry z Urzędu Miejskiego. A nie księża którzy
                          prowadzą, zbierają na hospicjum, wolontariusze którzy z własnej woli chodzą po
                          domach pomagać śmiertelnie chorym, lub w hospicjum. Takiej np Pani Sadłowskiej
                          to nawet nie dorastacie do pięt. Gardzę Wami, Waszymi strzyżonymi kotkami, i
                          pieskami w ubrankach. Powiem jeszce raz, jesteście zawszone samoluby.
                          Nie jesteście w stanie nikomu pomóc, nawet podać zwykłą szklankę wody. Po
                          prostu ZERA.
                          • ja_aska Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 14:52
                            wiesz co histeryczko: pomagam w tym momencie w którym mam ochotę i temu komu
                            mam ochotę. i koniec.
                          • Gość: Troll Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:57
                            Nie masz racji odsądzając od czci i wiary wszystkich, którzy różnią się od
                            Ciebie sposobem wypowiedzi - bo poglądy co do ludzi cierpiących i
                            potrzebujących mamy wszyscy podobne. I pochopnie nie gardź ludźmi by Tobą nie
                            gardzili. Jakoś po tym w jaki sposób tu piszesz, nie mogę sobie Ciebie
                            wyobrazić w roli Samarytanki.
                          • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 23.01.06, 15:04
                            Naprawdę, z każdą Twoją wypowiedzią wystawiasz coraz gorsze świadectwo sobie.
                            Ciekawa jestem czy za taką złą pracę na rzecz hospicjum podziękowałby Ci
                            ksiądz, który je prowadzi. Pokaż jak dzielnie walczysz. Zapytaj go, czy jest to
                            własciwe. Zapytaj. Może wtedy się opamiętasz. A swoją drogą. Czy wiesz do kogo
                            kierujesz swoje słowa? Znasz mnie i innych ludzi? Wiesz co robimy? Jak
                            pomagamy? Nie masz po prostu za grosz kultury, albo usilnie pracujesz nad tym,
                            żeby zniechęcić ludzi do hospicjum. Przykre. Zamilknij więc kobieto, bo robisz
                            złą robotę. No chyba, ze własnie o to Ci chodzi.
                          • Gość: Ktoś Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 15:46
                            Już raz ciebie zono pijaka pytałem: jakim autem jeździ ksiądz dyrektor
                            hospicjum?
                            Byłaś łaskawa nieodpowiedzieć. Napisałem ci, ze to test prawdy, bo ja wiem.
                            Więc...
                            • januszcz Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 15:49
                              Gość portalu: Ktoś napisał(a):

                              > Już raz ciebie zono pijaka pytałem: jakim autem jeździ ksiądz dyrektor
                              > hospicjum?
                              > Byłaś łaskawa nieodpowiedzieć. Napisałem ci, ze to test prawdy, bo ja wiem.
                              > Więc...
                              ================
                              Brak odpowiedzi to też odpowiedź. Gdyby ta Pani napisała prawdę, to może
                              wyszłaby na jaw przyczyna braku pieniędzy w hospicjum.
                              Tak na marginesie jestem ciekaw czy to Seicento czy Mercedes.

                              J.
                • ja_aska Re: Wojewoda w Hospicjum 22.01.06, 20:08
                  moze i na pochody, co cie to obchodzi. każdy daje na co chce.
                  • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 08:18
                    Gość portalu: K.F. napisał(a):
                    > Huknij się w łepetyne żono, umieralnia, bo to jest hospicjum - nie jest
                    miejscem do felszów i kamer.
                    > Hospicja winny funkcjonować tak, jak domy opieki społecznej - przy współudzial
                    > efinansowym, w zależności od możliwości, tam leżących ludzi, ale też i władz
                    > miasta i narodowego funduszu zdrowia.

                    Miasto wypięło się na umierających (nie daje ani grosza), NFZ wypiął się (jego
                    długi wobec Hospicjum przekroczył granice zdrowego rozsądku). A tym ludziom
                    głupia babo, niestety, w ostatniej drodze życia trzeba pomóc. Leki, opieka,
                    podmywanie - myślisz matolico że to nic nie kosztuje?
                    I nie tobie rozstrzygać, jakich sposobów będzie się chwytało nasze Szczecińskie
                    Hospicjum - by takie fundusze pozyskać.
                    Jeśli boli cię że choć PIS, w osobie wojewody, zaczyna się interesować losem
                    najardziej pokrzywdzinych przez los - to powiem ci wprost. Spadaj.
                    • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 23.01.06, 09:01
                      Piękne jest to, że jesteś zaangażowana. Ale zdecydowanie trochę więcej kultury.
                      Obrażasz ludzi. I po co? Czasem mogłabyś przekonać do idei pomocy... a tak,
                      swoim zachowaniem robisz zupełnie odwrotnie. Przykre.
                      • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 09:20
                        Na tych łachmytów z Urzędu już od wielu lat nic nie działa. Ani "kulturalna
                        cisza" o którą monitujesz, ani prośby - po prostu nic. Może więc bluzgi,
                        przypomnienie Im, jacy są płascy, beznadziejni, jacy są bezduszni wobec
                        cierpień innych - może to ruszy ich sumienia?
                        Może zamiast, myśleć o pochodach pedałów, oprócz pielęgnacji biednych swoich
                        piesków, także bezpańskich, głodnych, zmarzniętych kotków, dokarmianiem w zimie
                        dzikiego ptactwa, gołębi, mew, kaczek, chwaleniem się na tut. forum, jakie to
                        MACIE GORĄCE I DOBRE SERCA - pomyślą o tym, że najbardziej potrzebna jest
                        pomoc, choremu gatunkowi ludzkiemu.
                        Przyznam się, śmieszą mnie zachwyty tut, coniektórych. "Ach, jaki mój kotek był
                        chory że aż musiałam iść do weterynarza. Ach, jakże mam dobre serce, ach, jakże
                        jestem bogata - ze opłaciłam kurację mojemu kotkowi". Żygać się chce.
                        • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 09:22
                          "Żygać" specjalnie nie "rzygać"
                        • ja_aska żono 23.01.06, 09:29
                          w miarę kulturalnie postaram ci się odpowiedzieć: odpie..... się. moja kasa i
                          moja sprawa na co ją wydać. ważniejsze są dla mnie moje koty niż cała reszta.
                          • zona.pijaka jaasko 23.01.06, 09:31
                            ja_aska napisała:
                            > w miarę kulturalnie postaram ci się odpowiedzieć: odpie..... się. moja kasa i
                            > moja sprawa na co ją wydać. ważniejsze są dla mnie moje koty niż cała reszta.

                            Wreszcie się odkryłaś.
                            • ja_aska żono 23.01.06, 09:43
                              każdy ma priorytety i każdy decyduje na co przeznacza swoją kasę. nie tobie
                              decysować, racz to przyjąć do wiadomości.
                        • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 23.01.06, 09:38
                          Nie monituje o "kulturalną ciszę" - gdzie to wyczytałaś? Twoje emocje powodują
                          najprawdopodobniej,że bardziej wyczytujesz to co byś chciała, a nie to co jest
                          napisane. Trzymaj się faktów. Przeświadczenie, że to co robisz jest
                          najwłaściwsze też nie jest dobre. Zamyka Ci oczy na to co inni robią
                          dobrego.Świat jest duży i różnorodny. Pomoc jest potrzebna wielu istotom.
                          Żyjącym, umierający. Celowo napisałąm istotom. Bo to nie tylko ludzie. Jeśli
                          chcesz, a masz takie prawo, działaj. I jeszcze raz powtórzę: nie jest metodą
                          obrażanie innych(co Cie do tego upoważnia? nic!) A tutaj, na forum odbieram
                          odbieram Cię tak: kąsasz... wiem, że we właściwej sprawie... Tyle, że tym nie
                          pomagasz. A przecież (jestem przekonana) nie masz takiego zamiaru. Jeśli
                          właściwie odczytuje Twoje intencje, to jesteś całym sercem za tym, żeby pomagać
                          ludziom w hospicjum. Tyle, że brakuje trochę serdeczności, ciepła. Wszyscy są w
                          tym hospicjum tacy jak Ty? Jaka więc tam musi być atmosfera... (piszę te
                          pytania na podstawie Twoich wypowiedzi - żeby była jasność)
                          • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 10:01
                            Gość portalu: e napisał(a):
                            > Jaka więc tam musi być atmosfera... (piszę te
                            > pytania na podstawie Twoich wypowiedzi - żeby była jasność)

                            A co ma wspólnego atmosfera wewnątrz hopspicjum z moim ujawnieniem prawdy o
                            tych łachmytach z Urzędu, NFZ-u?
                            Jeśli nie wiesz jaka jest u nas atmosfera - nie masz wiec o naszym Hospicjum
                            zielonego pojęcia. Tylko wydaje ci się ze cokolwiek wiesz.
                            Takich głupiomądrych, tu na forum od liku.
                            • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 23.01.06, 10:10
                              Trudno jest z Tobą dyskutować(choć trudno to w ogóle nazwać dyskusją), bo nie
                              umiesz czytać i wiązać jednego z drugim. O atmosferę spytałam w kontekście
                              Twojego tutaj zachowania. Jesteś zacietrzewiona i odporna na argumenty.
                              Czepiasz się i obrażasz wszystkich dookoła. Rozpętałaś rozmowę, która zamiast
                              pomagać, psuje wizerunek hospicjum. Tego własnie chcesz?
                              • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 10:25
                                Gość portalu: e napisał(a):
                                Rozpętałaś rozmowę, która zamiast
                                > pomagać, psuje wizerunek hospicjum. Tego własnie chcesz?

                                A czy ja obrażam PIS? Ujawniam tylko prawdę o reszcie łachmytów. Zresztą i tak
                                niedługo te niedobitki SLD-owsko PO-wskie znajdą się na śmietniku historii.
                                • Gość: e Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.chello.pl 23.01.06, 10:34
                                  Ty naprawdę nie rozumiesz tego co do Ciebie piszę. Ochłoń trochę i zastanów się
                                  jaki masz cel. A jesli zależy Ci na hospicjum, to po prostu zamilknij na ten
                                  temat. Takim jak teraz działaniem nic nie zyskasz. Nic, oprócz złej renomy dla
                                  Ciebie i wszystkich, którzy tam pracują. Weź to sobie do serca, proszę.
                    • Gość: K.F. Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 10:52
                      Nie bardzo Cię rozumiem i te Twoje bluzgi.
                      Napisałem, jak widze funkcjonowanie hospicjów. Człowiek, czy to w hospiscjum,
                      czy to u lekarza rodzinnego powinien mieć refundację leczenia. I to jest sprawa
                      NFZ. Każdy chory ma przepisane leki, ktore kupuje w aptece. Na ktore ma ulgi,
                      ale płaci z własnej kieszeni. Tak samo chory w hospicjum - powinien mieć leki,
                      np. usmierzajace ból. Te winny mieć w swoich cenach ulgi. Czyli powinien jednak
                      w jakieś cześci je pokrywac ze swoich finansów.
                      Każdy emeryt, a tych w hospoicjach jest najwięcej ma przeceiż rentę, emerturę -
                      część jej powinna być wpłacana do hospocjum, które jest niejako jego domem, w
                      którym ma opiekę. To też jest logiczne.
                      Całkowicie na utrzymaniu panstwa powinny być te osoby, które nie mają zadnych
                      dochodów i żadnej rodziny. Które po prostu nie maja pieniędzy na życie.
                      Zono - bez tych emocji.
                      Nikt nie neguje potrzeby hospicjów. Człowiek winien mieć szanse na godne
                      odejście ze świata, bez niepotrzebnych cierpień, w otoczeniu mu przyjaznym i
                      ciepłym. I jeśli nie jest w stanie zapewnić mu to rodzina, zapewnić może właśnie
                      hospicjum, czy dom dla przewlekle chorych.
                      Zadna śmierć nie powinna być użyta do politycznych manifestacji, człowiek ma
                      prawo do godności, a w tym najtrudniejszym momencie - do szczególnego
                      poszanowania tej godności i cierpienia.
                      Zapominasz też moja żono - że każdy umierający ma rodzinę - dzieci, wnuków,
                      rodziców.
                      I to na nich cięży przede wszystkim obowiązek opieki nad członkiem rodziny!
                      Nie zawsze umierajacy jest samotnym. Trzeba od tych ludzi wyegzekwować obowiązki
                      rodzinne! M.in. - świadczenia na hospocjum! Prawnik hospiocjum przecież moze
                      wnieść sparwę do sądu o alimenty dla umierającego rodzica, jeśli on nie ma
                      renty czy emerytury, albo przynajmniej częściową odpłatność za pobyt chorego.
                      Jeśli tego wszytkiego nie ma - to trzeba alarmować.
                      Ale nie obrażając nas tutaj na forum.
                      • zona.pijaka Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 11:06
                        > Zadna śmierć nie powinna być użyta do politycznych manifestacji, człowiek ma
                        > prawo do godności, a w tym najtrudniejszym momencie - do szczególnego
                        > poszanowania tej godności i cierpienia.

                        Powiedz to Pani Danucie, szczesliwej że jej rękę uścisnął sam Biskup. To samo
                        zabroń uśmiechnać się i cieszć z wizyty dostojnych gości, Pani Krystynie, Jadzi
                        Marii - aż płaczących ze wzruszenia przed kamerami.
                        Mówisz, że nawet tego im zabraniasz? A kim ty do k#rwy nędzy jesteś, że śmiesz
                        zabraniać. W pałę dostaniesz to ci patrzały spadną. W zamian co proponujesz?
                        Ściganiem, pogonie czy może strzelanie do członków rodzin których nie stać na
                        utrzymanie umierających.
                        • Gość: K.F. Re: Wojewoda w Hospicjum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 13:40
                          Schlałaś sie czy co?
                          Te panie, o których piszesz były szczęśliwe i bardzo dobrze.
                          Ale czy to jest do pokazywania w TV? Ich płacz do kamer? - to juz nawet nie
                          hipokryzja przez Ciebie przemawia, ale jakas potworna znieczulica...
                          Ktoś kto szanuje cierpienie tych pań, odwiedza je z potrzeby serca i obowiązków
                          duszpasterskich, nie powinien robić tego dla taniego poklasku.
                          Co to znaczy, ze odwiedził je "sam Biskup" z tego powody były szczęśliwe. Nie
                          dostrzegasz cynizmu w tym wszystkim?
                          Łaskę im zrobił, że swój tyłek w purpurze zawlókł do hospocjum?
                          Nie sądzisz, że może dla tych umierających w hospicjum powinien zorganizować
                          jakąś tacę w kościołach regionu niż z okazji Dnia Babci wdzięczyć się (z gołą
                          ręką) do umierajacych kobiet.
                          Nadal tego nie rozumiesz?!
                          Poza tym nie uprawiaj demagogii - czyżby wszystkich rodzin nie było stać na
                          pomoc umierającym?
                          Nikt nie chce strzelać do rodzin, ale zastanów się ile osób w tym hospicjum ma
                          rodziny, które zapomniały o nich?
                          Nie sądzisz, że dzieci mają jakiś moralny obowiązek wobec rodziców, ktorzy dali
                          im życie, wykształcenie a nawet mieszkania i wiele innych dóbr doczesnych.
                          Niefrasobliwych tatusiów ściga sąd za alimenty.
                          A czymze różni się niemowlak czy niedorostek, od starszego, schorowanego i
                          umierającego czlowieka? Nic mu się od jego potomstwa nie należy?
                          ***
                          Nikt nie zabrania, a tym bardziej ja - biskupom odwiedzać hospicjum!
                          Ale mam prawo wyrazić swoje niezadowolenie z traktowania hospicjum i misterium
                          śmierci jako rekwizyty propagandowe, czy to dla koscioła czy to dla polityków.
                          Zwłaszcza wobec hospicjum w którym, jak psizesz brak jest pieniędzy na opiekę
                          umierających.
                        • ja_aska Re: Wojewoda w Hospicjum 23.01.06, 14:39
                          wolałabym do ciebie. dla przykładu prawdziwej miłosci do bliźniego.
    • Gość: eseldowiec do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS o/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 09:25
      • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:27
        Ty też niedługo umrzesz, razem ze swoimi kolegami pedałami z SLD. Każdy umrze.
        • ja_aska Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:29
          szczerze mam nadzieję, że ty pierwsza.
          • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:33
            ja_aska napisała:
            > szczerze mam nadzieję, że ty pierwsza.

            Małoodkrywcze, kazdy umrze. Czego ci życzyć przed śmiercią? Ano trochę
            cierpienia, ale takiego nie do wytrzymania.
            • ja_aska Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:44
              dlatego egoitycznie popieram eutanazję. poza tym jak wyżej wspomniałam każdy ma
              prawo decydować za siebie. i ja na pewno zdecyduję.
              • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:49
                Twoi idole, pedały z SLD-owskiego NFZ, również mają podobny pogląd. Że osobom
                starszym, powyżej 65-go roku życia nie należy się już opieka medyczna. W Japoni
                seniorzy dożywają do 100 lat, Ty wybierz się do kraju Twoich przodków, Sudanu.
                • ja_aska Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 09:51
                  moja dfroga (w utrzymaniu) żono, toż obecna dyrektywa została wydana za
                  obecnych rządów.
                  • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 10:05
                    ja_aska napisała:
                    > moja dfroga (w utrzymaniu) żono, toż obecna dyrektywa została wydana za
                    > obecnych rządów.

                    I dlatego łachmyty z Urzędu, twoi idole, już OD WIELU LAT nie zapisali w
                    budżecie miasta ANI GROSZA. Plujesz się mała.
                    • ja_aska Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS 23.01.06, 10:14
                      być może. miej pretensje do nich a nie do lidzi, któzy dają na co innego.
      • Gość: marian paździoch Re: do hospicjum już niech się powoli wybiera PiS IP: 87.207.49.* 23.01.06, 09:30
        przeginasz!

        mp
        • Gość: Ktoś Eutanazja alternatywą dla hospicjów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:09
          Taniej i bezbolesnie, a księzulkowie niech sie wezmą za robote a nie tylko
          kombinują gdzie zdobyc szmal na luksusowe auta, że o innych dobrach doczesnych
          nie wspomnę. Na szczęście naganiaczka, jaka jest żona pijaka robi gorszą
          reklamę owego przedsięwzięcia niż niejeden prawdziwy przeciwnik czarnych.
          Tak trzymaj rzono (specjalnie)
          • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 14:52
            To wy tu wszyscy, posiadacze piesków, kotków i stringów - jesteście cyniczni.
            Wy i wasi poplecznicy, łachudry z Urzędu Miejskiego. A nie księża którzy
            prowadzą, zbierają na hospicjum, wolontariusze którzy z własnej woli chodzą po
            domach pomagać śmiertelnie chorym, lub w hospicjum. Takiej np Pani Sadłowskiej
            to nawet nie dorastacie do pięt. Gardzę Wami, Waszymi strzyżonymi kotkami, i
            pieskami w ubrankach. Powiem jeszce raz, jesteście zawszone samoluby.
            Nie jesteście w stanie nikomu pomóc, nawet podać zwykłą szklankę wody. Po
            prostu ZERA.
            • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:02
              histeryczko powtarzasz wpisy.
              • Gość: Troll Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 15:06
                Intencje ma dobre ale nie radzi sobie z komunikacją międzyludzką.
              • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:09
                ja_aska napisała:
                > histeryczko powtarzasz wpisy.

                Nawet jeśli sto razy powtórzę to i tak nie zmienie waszego cynizmu.
                • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:11
                  a co ma z tym wspólnego cynizm? chyba co co się z chorymi pokazują w tv są
                  cyniczni. ja nie dorabiam bajek do swoich czynów.
                  • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:14
                    ja_aska napisała:
                    > a co ma z tym wspólnego cynizm? chyba co co się z chorymi pokazują w tv są
                    > cyniczni. ja nie dorabiam bajek do swoich czynów.

                    Ty nic nie dorabiasz, jedyne w czym jesteś perfekcjonistką to chlanie wódy.
                    • Gość: Trol Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 15:17
                      To Wy się znacie dziewczyny ?
                    • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:29
                      czyli w przeciwieństwie do ciebie coś potrafię robić.
                      • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:47
                        ja_aska napisała:
                        > czyli w przeciwieństwie do ciebie coś potrafię robić.

                        Wóda wykrzywia charaktery i inne rzeczy też.
                        A to że, jak tu ktoś wczesniej pisał - że masz krzywe nogi to też twoja
                        umiejętność?

                        PS: Zaraz Gośka mnia zbanuje
                        • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 15:51
                          krzywe nogi i małe cycki - i co z tego?
                          • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 16:02
                            Czas na eutanazje
                            • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 16:20
                              jeszcze trochę. jak przyjdzie czas sama podejmę decyzję. nie pozwolę takim jak
                              ty manipulować cierpieniem.
                              • zona.pijaka Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 23.01.06, 17:01
                                ja_aska napisała:
                                > jeszcze trochę. jak przyjdzie czas sama podejmę decyzję. nie pozwolę takim
                                jak ty manipulować cierpieniem.

                                Już widzę jak wódą zadławiasz się na śmierć, a najlepiej czystym spirytem. Litr
                                z gwinta i spacer na tym mrozie. Pa kochanie.
                                • Gość: Maria Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.06, 23:58

                                  Zono, pytam ponieważ odnoszę wrażenie, że jesteś dobrze zorientowana w temacie
                                  hospicjum dla dzieci, czy mozliwym jest, że przesłane właśnie tam pieniądze (a
                                  przesłałam jak tylko zostało uruchomione)zostały zmarnotrawione ? Planowałam
                                  kolejną wpłatę (w ramach 1%) po Twoich wypowiedziach (chyba wiesz co mówisz)
                                  zwątpiłam czy powinnam własnie tam ???
                                • ja_aska Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów 24.01.06, 08:03
                                  co zrobię to tylko moja (wyłącznie) sprawa i nie tobie tłuku o tym decydować.
                  • Gość: kasia88 Re: Eutanazja alternatywą dla hospicjów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 22:44
                    masz cos przeciwko tym osobom co pomagają chorym?Ja tam byłam skamerowana.i sie
                    tym wogóle nie chwale.nie wina to wolontariuszy ze ich kamerują, bo mnie
                    kamerowali bez mojej zgody a chorych pierw sie pytamy czy chcą byc
                    skamerowani...wiec radze odczepic sie od nas naszych lekarzy, pielegniarek i
                    wspaniałych ksieży...nawet nie macie bladego pojecia jacy oni są...radze tam
                    sie udac i to zobaczyc na własne oczy...życze wam zebyscie sie nienatknęli na
                    mnie tylko na p.Sadłowską wtedy zobaczycie jacy są tam swietni ludzie, nie to
                    co wy wydawanie kase na papierosy i alkohol i w dodatku oczernianie księży i
                    naszego hospicjum.
      • Gość: Galoty Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 07:27
        To juz widać i czuć
        • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 08:50
          Gość portalu: Maria napisał(a):
          > Zono, czy mozliwym jest, że przesłane właśnie tam pieniądze (a
          > przesłałam jak tylko zostało uruchomione)zostały zmarnotrawione?

          Nie wiem. Znam tylko opinię o osobach które kiedyś pracowały na etatach lub
          jako wolontariat w dawnym hospicjum, zostały odsunięte z przyczyn oczywistych.
          Powiem tak, chore na raka dzieci tak samo jak starsi (których jest
          proporcjonalnie o 90% więcej) - też wymagają pomocy. Po prostu rak zazwyczaj
          atakuje ludzi starych. Teren Hospicjum przy ul Pokoju, ma już (dzięki
          darczyńcom) prawie pełną infrastrukturę, oraz duży otaczający teren.
          Można tam spokojnie dobudować nowe budynki o wielkosci porównywalnej z starym
          budynkiem. Zresztą drzwi hospicjum przy Pokoju nigdy nie były zamknięte przed
          małymi pacjentami. Mamy tam wewnątrz wspaniałą rodzinną atmosferę. I
          najważniejsze: hospicjum to nie tylko budynek przy Pokoju. To również hospicjum
          domowe. Polegające na tym, że armia wolontariuszy dzien w dzień odwiedza wielu
          horych, bezpośrednio w ich domach. Pomaga im w ich cierpieniu. Nie są to ludzie
          pokroju Jaaski, samolubni - lubiący walić spiryt, nawołujących do eutanazji,
          nienawidzący kleru. Nie są to ludzie pokroju KurdeFelka, którego partner
          Jelonek uciekł przed nią na głęboką wieś Breń. A któremu przed śmiercią nie
          towarzyszył nikt, nikt mu nie pomógł w chorobie - ba, nawet przed śmiercią nie
          podał mu szklanki wody.
          • ja_aska Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:03
            już co raz powiedziałam: odp..... się.
            1. piję co chcę i kiedy chcę - moja sprawa.
            2. kler ma gdzieś, szczegó,nie ten z mercedesów i podobnych.
            3. eutanazję popieram w 100% jeżeli ktoś ma takie zyczenie.
            4. skoro ty jesteś reprezentantem rodzinnej atmosfery w hospicjum to jest to
            zwykła umieralnia przed którą trzeba chronić ludzi.
            5. tylko zwykłe bydle wyciąga nazwiska zmarłych z takim komentarzem.
            • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:12
              ja_aska napisała:
              > już co raz powiedziałam: odp..... się.
              > 1. piję co chcę i kiedy chcę - moja sprawa.

              A pij... i się zapij.

              >5. tylko zwykłe bydle wyciąga nazwiska zmarłych z takim komentarzem.

              *To powtórzę, zapraszam do odwiedzenia naszego hospicjum. I ludziom, którzy do
              dzisiaj są szczęśliwi, że odwiedzili ich oficjele - tym ludziom niech KF -
              powie w twarz, że są głupi, że to cyniczne, że odwiedził ich wojewoda, biskup.
              Ja będę stała za ich wózkami, i jeśli tym chorym sprawi przykrość wypowiedź
              KF-a - to sekunda, zdejmię tej szantrapie okulary i dostanie w ryja.
              Zapraszam, niech przyjdzie do nas i powie to naszym chorym w twarz.
              • ja_aska Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:15
                a ty co, bijesz ich i dajesz w twarz jak nie okazują dostatecznego zadowolenia
                z opieki? łatwo znęcać się nad tymi którzy się nie mogą bronić tłuku?
                • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:20
                  ja_aska napisała:
                  > a ty co, bijesz ich i dajesz w twarz jak nie okazują dostatecznego
                  zadowolenia z opieki? łatwo znęcać się nad tymi którzy się nie mogą bronić
                  tłuku?

                  W ryja tłucze sie chamów nie chorych. Po prostu dopasowuję swój charakter do
                  interlokutora.
                  • ja_aska Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:22
                    czyli tłuczesz chorych jak są nieznośni? to jest właśnie chamstwo: znęcanie się
                    nad obłoznie chorymi i wycieranie sobie pyska własną dobrocią.
                    • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:24
                      ja_aska napisała:
                      > czyli tłuczesz chorych jak są nieznośni?

                      Domyśl się, w swoim pijacki zwidzie.
                      • ja_aska Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 09:52
                        ja już wiem. szklanka wody za błaganie.
                        • Gość: e Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: 87.207.230.* 24.01.06, 10:09
                          Jeśli mogę coś sugerować, to po prostu nie wdawaj się w dyskusję z tą kobietą.
                          Wydaje się, że nie można jej posądzać o inteligencję. W przeciwnym przypadku
                          nie prowadziłaby już tej żenującej dla siebie prostackiej pyskówki. Naprawdę
                          szkoda mi tych wszystkich, którzy pracują w hospicjum, i są naprawdę
                          wspaniałymi ludźmi.Atmosfera tam, generalnie rzecz ujmując, również jest bardzo
                          piekna. Nie wiem skąd wzięło sie takie paskudztwo, które ujawniło się tutaj na
                          forum. Mam wielką nadzieję, że to niechlubny wyjątek. Inna sprawa oczywiście,
                          że nie do końca zgadzam się z Twoimi poglądami na eutanazję. Jednak zarówno Ty,
                          jak i ja mamy prawo do swojego zdania. A rozmowa na ten temat mogłaby być
                          ciekawa, tyle że w innym czasie, miejscu i tonie. Pozdrawiam
                          • Gość: Galoty e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:23
                            eeee e. Nie zarzucaj braku inteligencji żonie, Jest bez wątpienia jednym z
                            inteligentniejszych uczestników tego forum. Można mieć w głebokim poważaniu jej
                            wizerunek etyczny, sposób dyskusji ale to coś innego niz inteligencja.
                            • Gość: Ktoś Jakim autem jeździ ksiądz dyrektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:36
                              Doczekam sie odpowiedzi?
                              Boisz się, że zbyt luksusowym i aby opinia publiczna nie uznała, że serduszko
                              ksiedza dyrektora nie bije całkiem bezinteresownie za pieniądze wsponsorów.

                              W ogóle, to ostatnio, czyli od kilku lat produkowani na masową skalę księża
                              poszukuja dla siebie niszy zarobkowej inwestując w hospicja i głównie w
                              szkolnictwo. Z tych interesów da się wyciagnąć najwięcej kasy na zaspokojenie
                              wysokich, znacznie ponadprzecietnych standartów życiowych, niedostępnych dla
                              ludzi z również wyższym wykształceniem.
                              Przy okazji mozna wypiąć pierś na medale i uchodzić za uosobienie dobroci.
                              Nie trzeba nawet specjalnie sie trudzić. Całą brudną robote odwalą
                              wolontariusze albo psy łańcuchowe w rodzaju zony pijaka.
                              • Gość: e Re: Jakim autem jeździ ksiądz dyrektor? IP: 87.207.230.* 24.01.06, 10:45
                                Wiesz, relacje z tzw. drugiej ręki nie zawsze będą wiarygodne. Najlepiej jakbyś
                                się sam o tym przekonał. Idź tam, pomóż. Daj coś z siebie, a potem wygłaszaj
                                takie uogólniające i dość krzywdzące opinie. A jeśli chodzi o zone.pijaka -
                                nawet jeśli nie najlepiej wypadła tutaj - to przynajmniej coś z siebie daje. I
                                może więcej niż pieniądze, swój czas i zaangażowanie. I wierzę, że robi to, bo
                                jest przekonana, że tak trzeba. To się liczy. To o czym piszesz, o masowej
                                produkcji, to zupełnie inna kwestia. Zawsze jest dobrze ponarzekać na innych i
                                poszukać przyczyn zła nie u siebie, prawda?
                            • Gość: e Re: e IP: 87.207.230.* 24.01.06, 10:37
                              Masz rację. Nie znam tej kobiety. Przepraszam. Jak o każdym zjawisku, tak i o
                              inteligencji można mówić w różnych kontekstach. Niemniej jednak tak prowadzona
                              rozmowa, może właśnie w ten sposób o jej braku świadczyć. Chociaż ma dobre
                              intencje (jestem o tym głeboko przekonana), to jej wypowiedzi przynoszą wręcz
                              odwrotny skutek. Ale może to rzeczywiście brak wychowania, albo skraj
                              wyczerpania nerwowego. Nie wiem, nie chcę się zagłębiać. Wiem tylko tyle, że
                              jestem tak bardzo niepozytywnie zaskoczona jej sposobem bycia tutaj, że aż
                              trudno mi wyobrazić sobie, ze może być miłą, serdeczną i współczującą osobą.Z
                              całym szacunkiem odnoszę się do tego co robi, ale forma jest absolutnie nie do
                              przyjęcia.
                              • Gość: Galoty żono! forma jest absolutnie nie do przyjęcia n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:39
                          • ja_aska e 24.01.06, 10:36
                            masz rację, sorry za wdanie sie dyskusję z tym czymś.
                            PS. moje poglądy na eutanazję dotyczą mojej osoby.
                            • Gość: Ktoś Re: e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:41
                              ja_aska napisała:

                              > masz rację, sorry za wdanie sie dyskusję z tym czymś.
                              > PS. moje poglądy na eutanazję dotyczą mojej osoby.

                              Szkoda, bo należałoby dać szansę i innym. Kler nie popiera eutanazji, bo nie da
                              sie na tym zarobić.
                              • ja_aska Ktoś 24.01.06, 10:43
                                inni też mogą się wypowiedzieć w swoim imieniu. każdy ma prawo decydować za
                                siebie. ja zdecydowałam.
                                • Gość: Ktoś Re: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:46
                                  ja_aska napisała:

                                  > inni też mogą się wypowiedzieć w swoim imieniu. każdy ma prawo decydować za
                                  > siebie. ja zdecydowałam.

                                  Niezupełnie. Eutanazji zabrania wymuszone przez kler prawo. Jeżeli nie bedziesz
                                  w stanie, wyniszczona chorobą coś sobie zrobić nikt ci nie pomoże z obawy o
                                  sankcje karne.
                                  • ja_aska Re: Ktoś 24.01.06, 10:51
                                    wiem, dlatego chciałabym by inni również w swoim imieniu poparli prawne zmiany.
                                    • Gość: Ktoś Re: Ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:59
                                      ja_aska napisała:

                                      > wiem, dlatego chciałabym by inni również w swoim imieniu poparli prawne
                                      zmiany.



                                      Takie poparcie mozliwe będzie jedynie wtedy, kiedy szeroka opinia publiczna
                                      dowie sie prawdy o działalności kleru a politycy nie bedą zabiegać o poparcie z
                                      ambony czy Radia Maryja. Te zmiany w prawie sa mozliwe tylko poprzez zmiane
                                      mentalności wyborców. Jak myślisz, dlaczego żona pijaka nie odpowiedziała na
                                      moje pytanie o samochód swego ulubieńca? - bo wie, że ja mam rację i po jej
                                      prawdziwej odpowiedzi powstałyby w biednym generalnie polskim społeczeństwie
                                      watpliwości co do rzeczywistych intencji jej pryncypała.
                                      • ja_aska Re: Ktoś 24.01.06, 11:12
                                        takie poparcie będzie możliwe dopiero gdy ludzie zaczną myśleć samodzielnie a
                                        nie wg doktryn.
                          • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 10:42
                            Gość portalu: e napisał(a):
                            > Jeśli mogę coś sugerować, to po prostu nie wdawaj się w dyskusję z tą
                            kobietą. Wydaje się, że nie można jej posądzać o inteligencję. W przeciwnym
                            przypadku nie prowadziłaby już tej żenującej dla siebie prostackiej pyskówki.

                            Dla was wszystko jest prostackie, wszystko co się kojarzy z PIS-em, z państwem
                            solidarnym. Jeśli taki wojewoda z PIS-u uściśnie dłoń choremu - to cynizm.
                            Tylko coś u was SLD-owsko, PO-wskie szmaciarze cicho z jakąkolwiek pomocą.
                            Możecie sto razy mówic mi, żem prymitywna - nie zmienia to w niczy mojego
                            zdania o was. Łachmyty z Urzędu, szmaciarze, coniektóre dziennikarzyny, jakieś
                            Liberackie w Brukselskich burdelach, jakieś cioty, pedzie - których jedynym
                            celem z w życiu jest walka o władzę, szmal i wódę. No to piszcie żem głupia!!
                            Że wam rżnę prosto w oczy.
                            • ja_aska żono 24.01.06, 10:44
                              miłego dnia zyczę.
          • Gość: Zofia Jelonek Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 10:44
            "Zono, pijaka",
            Przekraczasz wszelkie granice przywoitości i w swoim zacietrzewieniu szkalujesz
            ludzi z imienia i nazwiska.
            Tworzysz dla własnej wygody nieprawdziwe historie, krzwydząc ludzi, którzy
            nawet Ciebie nie znają. W jakim celu?
            Zatem przyjmij do wiadomości - że red. Jelonek nie miał partnerki, był żonaty -
            ze mną i do końca swego życia. Nie przypominam sobie byśmy mieli rozwód czy
            występowali do sądu seperację. Łączyła nas także wspólnota majątkowa.
            Zmarł nagle, na rozległy zawał serca, w nocy, podczas snu. Po prostu rano nie
            żył, lekarz został wezwany natychmiast.
            Nie chorował i był nadzwyczaj sprawnym człowiekiem do ostatnich chwil życia.
            Nikt mu nie musiał podawać szklanki z woda, ani też pielęgnować w chorobie, bo
            nie chorował, dzień przedtem z kumplami na wsi łowił jeszcze ryby w jeziorach.
            Nigdzie przede mną nie uciekał, posiadłość w Breniu została kupiona przez mojego
            brata i przeze mnie (brat był w połowie jej właścicielem, po jego śmierci ta
            część należy do mnie, a reszta po połowie do mnie i do mego meżą) -
            by mąż mógł mieszkać na wsi.
            Marzył o tym, jeszcze przed emeryturą. Sfinansowaliśmy z bratem nie tylko kupno
            posiadlości, ale także w całości podstawowy remont domu.
            Przyjmij do wiadomości - że mój brat pływał pod obcymi banderami i u zachodnich
            armatorów i wyłożył na dom w Breniu dobre kilka tysięcy dolarów.
            Ze względu na swój wiek mój mąż był otoczony dyskretną opieką i nadzorem ze
            strony mojej przyjaciółki- urzędniczki w gminie i jej rodziny w samym Breniu.
            Miał też zapewnioną stała opiekę lekarską w razie potrzeby.
            Natomiast ja - mieszkam i pracuję w Szczecinie, 100 km od mojej posiadłości we
            Breniu.
            Oczekuje, że równie publicznie przeprosisz mnie za rozsiewanie plotek i
            szkalowanie mego nazwiska, równie jawnie pod tymi przeprosinami się podpisze
            "zono.pijaka" z imienia i nazwiska.
            Zofia Bąbczyńska-Jelonek
            • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 10:58
              Wycofam przytyk, ale wpierw oczekuje od Ciebie przeprosin.
              Twojego cynicznego sformułowania, jakoby pensjonariusze naszego hospicjum byli
              w jakikolwiek sposób cynicznie wykorzystywani przez wojewodę, prezydenta,
              zastępców, biskupa i innych oficjeli. Była okrągła rocznica powstania
              Hospicjum, i nic Ci doi tego że przedstawiciele włądz z PIS-em na czele
              zechcieli odwiedzić chorych.
              Że chorzy zaprosili właśnie Ich a nie takie tatałajajtwo jak łachmaniarze radni
              i dziennikarzyn Tobie podobnych. Jesli jesteś zawistna faktem niezaproszenia,
              przeżyj to z godnością - NIGDY nie dezawuwuj tego faktu. Bo jesteś po prostu
              śmieszna, małostkowa.
              • Gość: Zofia Jelonek Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:08
                Oczekują przeprosin na serio.
                Przypominam, że takie szkalowanie nazwiska jest prawnie chronione (Kodeks
                cywilny, art. 24 i pochodne).
                • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 11:12
                  A ja wpierw oczekuję Twoich przeprosin, też na serio. Jako pierwsze, bo
                  pierwsza próbowałaś ośmieszyć wizytujących i chorych w naszym hospicjum.
                  • Gość: Galoty Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:24
                    Nick forumowy nie jest chroniony prawem tego typu bo nie jest osobą. Natomiast
                    jeżeli ktos wystepuje pod imieniem i nazwiskiej jest chroniony. To chyba jasne.
                    • Gość: K.F. Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:51
                      Kalesonku - chyba w nie zauważyłeś, ze w bluzgach żony pada nazwisko red.
                      Jelonek, i ono wełaśnie jest chronione prawem. Tak samo jak nazwisko
                      Libradzkiego, którego żona wsadziła w brukselskie burdele.
                      I jeżeli żona red. Jelonka zwraca uwagę żonie.pijaka, podpisuje się na dodatek
                      z imienia i nazwiska, to a prawo oczekiwać co najmniej przeprosin.
                      Żona pijaka naruszyła wszelkie zasady etyki, i tej zwyczajnej ludzkiej, i tej
                      internetowej i sama walcząć o godne umieranie - ze śmierci red. Jelonka zrobiła
                      żenujace widowisko, by tylko osiągnać sobie wiadome cele.
                      Jej inteligencja, którą bronisz, siegnęła rynsztoka.
                      I takie jest na ten temat zdanie.
                      Mnie natomiast, to żona co wypisuje pod moim adresem, tj.pod adresem kurde.felka
                      - zwisa całkowicie.
                      Z zacietrzewionym facetem z branży dziennikarskiej starszego pokolenia,
                      brylującego na forum w kreacji żony pijaka, który nie umie nawet przeczytać ze
                      zrozumieniem, co napisałem o hospicjach - dyskutować nie mam najmniejszego zamiaru.
                      • zona.pijaka Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 11:59
                        Gość portalu: K.F. napisał(a):
                        > Kalesonku - chyba w nie zauważyłeś, ze w bluzgach żony pada nazwisko red.
                        > Jelonek, i ono wełaśnie jest chronione prawem. Tak samo jak nazwisko
                        > Libradzkiego, którego żona wsadziła w brukselskie burdele.

                        Kłamiesz, nie było bluzgów ani na Jelonka ani na Liberadzkiego. Pzejrzyj forum,
                        ileż tu było bluzgów chociażby ba Pana Jurczyka, czy protestowałeś wtedy. Już
                        ci powiedziałam, wczesniej nim się zorientujesz, będziesz razem ze swym pupilem
                        Liberadzkim na śmietniku historii. Nawet na wyjazd do Szwarjcarii na stałe, jak
                        Kwasniewski - się nie załapiesz.
                      • Gość: Galoty Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 12:50
                        KF . Ty jak zwykle nie zrozumiałeś. Toz ot ym właśnie napisałem. Pan europoseł
                        mnie nie rusza bo polityk i powienien liczyć się z krytyką nawet wulgarną
                        natomiast oczywiście , że szanowną redaktor nie wolno obrażać i jest to
                        sprzeczne z prawem.
                        Inteligencji nie bronię tylko stwierdzam, co wyrażnie dla przeciętnego
                        człowieka winno być zrozumiałe, że jest inteligentna ale to nie ma nic
                        wspólnego z etyką itp
                        Inteligencja to zupełnie inny parametr co już wielokrotnie udowadniali
                        inteligentni przestępcy, złodzieje, zbrodniarze, chamy itp
                        Czytaj dokładniej bo albo nie jesteś w formie albo .... no właśnie inteligencja.
                        • kurde.felek Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 13:04
                          Kalesonku, zrozumiałem doskonale.
                          Objawem inteligencji jest m.in. takze - umiejętność poruszania się w
                          rzeczywistości a także dawanie świadectwa o samym sobie.
                          Nie sądzę, by prostactwo, czy prymitywizm, były najlepszym dowodem inteligencji.
                          To, że umie żona.pijaka umie zręcznie posługiwać się słowem i argumentem - jest
                          dowodem profesji, którą pratktykowała bardzo wiele lat.
                          Pojęcie inteligencji, w moim rozumieniu - jest znacznie szersze i obejmuje także
                          stosunek do własnej osoby, nawet jeśli jest ona ukryta i kreowana spoza
                          forumowego nicka.
                          Człowiek inteligentny, nie będzie siebie kreował na sentymentalnego prymitywa.
                          Nie pozowoli siebie podejść tak jak żona, przy dyskusji nt. hospicjum.
                          Jego ego by tego nie wytrzymało.
                          Być może mamy różne pojęcia i podejścia nt. inteligencji, wcale tego nie
                          wykluczam, ale to nie znaczy, że Ciebie nie rozumiem.
                          • Gość: Galoty Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:06
                            >ale to nie znaczy, że Ciebie nie rozumiem.
                            No to po co się bezzasadnie przyczepiasz.
                            • kurde.felek Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe 24.01.06, 13:15
                              Się nie czepiam, stwierdziłem tylko, ze bronisz kogoś kogo TY uważasz za
                              inteligentengo, a ja - nie. I tylko tyle.
                              Chyba jesteś nieco przewrażliwony, widać to ciśnienie i aura...
                              • Gość: Galoty Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:21
                                Nie. Dziś z ciśnieniem jest OK. To raczej inne rozumienie
                                pojęcia "inteligencja", która ja rozumiem jako szybkośc mikroprocesora i bogata
                                baza danych jak również mozliość samouczenia się a Ty trochę szerzej. Jak
                                zwykle więc czepiasz się słowa, którego definicje są różne i takie jak moje
                                rozumienie i takie jak Twoje.
                                • Gość: K.F. Re: do hospicjum już niech się wybiera eSLDe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:39
                                  No to skorośmy sobie wyjaśnili, to co rozumiemy pod pojęciem "inteligencja" - to
                                  po co to ostatnie zdanie?
                • zona.pijaka [...] 24.01.06, 11:47
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ja_aska Pani Zosiu 24.01.06, 11:09
                proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu tak chamskiego potraktowania przez
                osobę podobno opiekującą się chorymi i umierającymi.
                • zona.pijaka Re: Pani Zosiu 24.01.06, 11:18
                  Gość portalu: Ktoś napisał(a):
                  > Jak myślisz, dlaczego żona pijaka nie odpowiedziała na
                  > moje pytanie o samochód swego ulubieńca

                  Ma kangoo, ciemnowiśniowe, półciężarowe, z kratką - i co z tego buraku. Tak
                  duże hospicjum prowadzić, a ty szmaciarzu będziesz mu rozkazywał, by towary
                  nosił na plecach osiołka? Zazdrościsz, to weź się chamie do jakiejś roboty, to
                  zarobisz na samochód.
                  • Gość: Ktoś Re: Pani Zosiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 11:22
                    zona.pijaka napisała:

                    > Gość portalu: Ktoś napisał(a):
                    > > Jak myślisz, dlaczego żona pijaka nie odpowiedziała na
                    > > moje pytanie o samochód swego ulubieńca
                    >
                    > Ma kangoo, ciemnowiśniowe, półciężarowe, z kratką - i co z tego buraku. Tak
                    > duże hospicjum prowadzić, a ty szmaciarzu będziesz mu rozkazywał, by towary
                    > nosił na plecach osiołka? Zazdrościsz, to weź się chamie do jakiejś roboty,
                    to
                    > zarobisz na samochód.

                    To jest słuzbowe. Ja pytałem o prywatne, melaso z buraka.
                    • zona.pijaka Spadaj słomo w butach 24.01.06, 12:16
                      Nic mi nie wiadomo, by Ksiądz Dyrektor miał jakieś inne, prywatne auto. Podziel
                      się z nami tą radosną insynuacją. A najlepiej i marka i numer rejestracyjny.
    • kurde.felek Do Asi 24.01.06, 12:53
      Zostaw tego prymitywnego człowieka na uboczu, wszelki dialog tylko wzbudza w nim
      agresje i dajesz mu powód do kolejnego ordynarnego postu.
      Nie oczekuj od niego jakichkolwiek manier, bo jak go znam od lat, nigdy ich w
      nadmiarze nie posiadał.
      A plotkowanie i oczernianie, czasem bez powoodu, czasem ze względów politycznych
      - jest jego charakterystyczną cechą.
      Jest przy tym, jak ten pies (nie suczka, za ktorą Cie wykasowano), ktory osikuje
      drzewka w myśl zasady - moje na wierzchu.
      • Gość: Galoty Re: Do Asi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 12:56
        Bądż tylko kurde felek konsekwentny w tym co teraz robisz a popieram Cię.
        Reaguj także samo na zachowania innych forumowiczów a nie tylko na niewygodnych.
        • ja_aska Re: Do Asi 24.01.06, 13:03
          i admini ( za wycinanie mnie a nie imiennych postów) i ta s..a mogą mnie
          pocałowac w canzurkę.
          • Gość: Galoty Re: Do Asi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 13:04
            Admini , co od dawna jest wiadomo, są wyjątkowo stronniczy i w złym tego
            słowa "koleżeńscy"
        • kurde.felek Re: Do Asi 24.01.06, 13:12
          Kalesonku, zawsze reagowałem na chamstwo, a nie "na niewygodnych" forumowiczów.
          Stawałem nawet w obronie ...żony.pijaka.
          Dla mnie zona.pijaka - nie jest w kategoriach "niewygodna", ale przekroczyła
          granice przyzwoitości.
          Poza tym, racz zauważyć - nie prowadzę z nią dialogu, skoro jest w stanie furii.
          Tak samo jak nie oczekuję, że zachowa się przywoicie i przeprosi red. Z.Jelonek
          za zrobienie żenującego spektaklu ze śmierci jej meżą.
          Nie jest ani gentelmenem ani facetem ktory potrafi powiedzieć przepraszam, jak
          nabroi.
          To zwyczajny mężczyzna, jakich wielu - standardowy tchórz.
          • zona.pijaka Re: Do KF 24.01.06, 13:24
            KF napisał
            > Zostaw tego prymitywnego człowieka na uboczu,
            > Jest przy tym, jak ten pies (nie suczka, za ktorą Cie wykasowano), ktory
            osikuje drzewka w myśl zasady - moje na wierzchu.

            To dlaczego zaczynałeś tą rozmowę? To po co obszczekiwałeś PIS, chorych? Teraz,
            jak niewygodnie to chcesz kończyć?

            Do babochłopa: co nerwy puszczają, zaczynamy bluzgać.

            > Tak samo jak nie oczekuję, że zachowa się przywoicie i przeprosi red.
            Z.Jelonek za zrobienie żenującego spektaklu ze śmierci jej meżą.
            * Nie wiem, kto to jest red Jelonek, tym bardziej jej mąż. To jakaś lokalna
            gwiazda?
            • ja_aska Do Zosi 24.01.06, 13:26
              nie gadaj z tłukiem:)
              • zona.pijaka Re: Do asi 24.01.06, 13:33
                ja_aska napisała:
                > nie gadaj z tłukiem:)

                Ale kiedyś chlać ze mną dzinks w krzakach, chciałaś!!!
                • ja_aska Re: Do asi 24.01.06, 13:53
                  kiedyś wyglądałeś na towarzystwo z wyższej półki. jak obrażałeś ludzi to nie
                  wyciągając intymnych szczegółów z zycia osób postronnych.
                  • zona.pijaka Re: Do asi 24.01.06, 14:10
                    ja_aska napisała:
                    > kiedyś wyglądałeś na towarzystwo z wyższej półki. jak obrażałeś ludzi to nie
                    > wyciągając intymnych szczegółów z zycia osób postronnych.

                    Jakie intymne? Intymne to by były, jakbym się schowała pod łóżko na którym
                    sypiasz. Oj, by się działo. A Kurde dostał odemnie w morde, bo się zapomniał, z
                    kim ma do czynienia. Powinien od dawna wiedzieć, że hospicjum to moje oczko w
                    głowie. I nie pozwolę nikomu, nawet jemu - na jakikolwiek cynizm dotyczący
                    tamtejszych chorych. Oczywiscie moge go przeprosić, ale uczynię to TYLKO po
                    jego przeprosinach. Niech sobie w nos wsadzi jego tłumaczenie, że żle
                    zrozumiałam, itp. bzdety. Wyrażne przepraszem, wtedy i ja przeproszę.
                    • ja_aska Re: Do asi 24.01.06, 14:14
                      nie kurde dostał od ciebie a zmarły red. Jelonek. może w końcu raz się
                      przyznasz , że nastąpiło przegięcie z twojej strony?
                      • zona.pijaka Re: Do asi 24.01.06, 14:21
                        ja_aska napisała:
                        > nie kurde dostał od ciebie a zmarły red. Jelonek.

                        Znowu zaczynasz? Nie rozumiem co znaczy słowo "red". Reduta Ordona, Czerwony (z
                        angielskiego), a może redaktor - bo nigdzie w swojej wypowiedzi nie mogę się
                        doszukać.
                        • dyrgosia Re: Do asi 24.01.06, 14:25
                          "Nie są to ludzie pokroju KurdeFelka, którego partner
                          Jelonek uciekł przed nią na głęboką wieś Breń. A któremu przed śmiercią nie
                          towarzyszył nikt, nikt mu nie pomógł w chorobie - ba, nawet przed śmiercią nie
                          podał mu szklanki wody."
                          • ja_aska Re: Do asi 24.01.06, 14:27
                            co za róznica? chodzi o osobę.
                          • dyrgosia Totalny niesmak 24.01.06, 14:27
                            Juz dawno czytając to forum nie byłam tak zniesmaczona..., personalne ataki
                            poniżej pasa...czyba potrzebuję dłuższej przerwy...
                            • swantevit Re: Totalny niesmak 24.01.06, 14:31
                              ta, czas przepłukać gardło...
                              może na Gontynce w mateczniku żony pijaka?..
                              • zona.pijaka Re: Totalny niesmak 24.01.06, 14:40
                                swantevit napisał:
                                > ta, czas przepłukać gardło...
                                > może na Gontynce w mateczniku żony pijaka?..

                                tia, w czasie mrozów nie pijam
                            • zona.pijaka Re: Totalny niesmak 24.01.06, 14:37
                              Gośka, niech pozna chamskie serce. Pierwsza go przepraszam. Tym czynem
                              pokazałam ze mam większy hoor, potrafię ambicję schować do kieszeni, a nawet
                              ustępować głupim babom.
                            • kurde.felek Re: Totalny niesmak 24.01.06, 15:23
                              Skoroś zniesmaczona, to dlaczego Szanowna Cenzorko - nie zareagowałaś na
                              naruszenie zasad tego forum?
                              Dlaczego nikt - ani admin ani Wy - opiekunowie - nie reagował?
                              Ewidentne chamstwo, naruszenie czyjeś godności, wykorzystywanie w pomówieniach i
                              oszczerstwach śmierci niewinnego człowieka - red. Jelonka, wymienionego z
                              nazwiska, nb. wieloletniego szefa Kuriera Szczecińskiego (w słowach słowach
                              pożegnalnych Kuriera była wymieniana miejscowość o ktorej pisze żona.pijaka) -
                              jest zupełnie bezkarnie tolerowane.
                              W imie czego?
                              Żeby dokopać komuś, bo nie tak wyrażał o hospicjum, tak jak tego oczekiwał inny
                              forumowicz?
                              Bo ten ktoś komuś się nie podoba?
                              Mnie żona.pijaka - nie musi przepraszać, mam o niej swoje własne zdanie.
                              Ale na forum zaprotestowała imiennie żona zmarłego red. Jelonka, ktorego
                              śmiercia plugawiła swoje wypowiedzi zona. pijaka. .
                              Jeśli kogokolwiek trzeba przerosić, to żone red. Jelonka, a nie mnie.
                              • zona.pijaka Re: Totalny niesmak 24.01.06, 15:34
                                Jakby nie patrzeć, kochająca żona zawsze powinna być przy mężu w chwili dla
                                niego najtrudniejszej. W chwili przejścia na drugą stronę życia. A nuż udałoby
                                się go uratować. A nuż potrzebował w tamtej chwili lekarstwa, szklanki wody.
                                Żona żawsze idzie za mężem, coćby to była droga ciernista. Bo żona i mąż to
                                jedność.
                                • Gość: Maria Re: Totalny niesmak, dla mnie nie do końca IP: *.visp.energis.pl 25.01.06, 13:42
                                  zona pijaka napisała:

                                  "jakby nie patrzeć, kochajaca żona zawsze powinna byc przy mężu w chwili dla
                                  niego najtrudniejszej. "....bo żona i mąż to jedność....

                                  W tej kwestii, żono popieram Ciebie w całej rozciągłosci, domyślam się, że
                                  Twoje gorzko brzmiące słowa (dla innych wulgarnie) są nastepstwem Twojego
                                  podejścia do sprawy, tak jak to napisałaś w swoim poście, ja Ciebie rozgrzeszam.

                                  Dla poprawienia humoru, czekam na wyliczankę ksiegowego i zaraz na poczatku
                                  przyszłego tygodnia prześlę ten 1% na "Twoje" hospicjum, do czego zachęcam
                                  innych, a Ciebie Asiu szczególnie....
                                  Pozdrawiam
                                  Maria ( to moje prawdziwe imię )
                                  • ja_aska Mario 25.01.06, 13:49
                                    mogę cię zapewnić, że swój 1 % przekażę na uprawnioną do tego organizację.
                                    Aśka, prawdziwa też.
                                    • Gość: Maria Re: Mario, IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.06, 13:55
                                      Asiu, jeżeli uprawnioną do tego organizacją będzie oragnizacja partyjna, to nie
                                      będzie to.
                                      • ja_aska Re: Mario, 25.01.06, 14:25
                                        nie będzie. czy pis jest organizacja pożytku publicznego?
                                        • swarozyc Re: Mario, 25.01.06, 14:29
                                          to moze ja ci Asiu odpowiem; z definicji nie, bo partie polityczne reprezentuja
                                          okreslone interesy, wiec reprezentowany interes nie jest publiczny, czyli
                                          powszechny, a okreslony..
                                          • ja_aska Re: Mario, 25.01.06, 15:21
                                            a młodzież w jest?
                                  • kurde.felek Re: Totalny niesmak, dla mnie nie do końca 25.01.06, 14:09
                                    A ja nie rozgrzeszam, wrecz potępiam - bo to nie są teoretyczne słowa skierowane
                                    do ogółu, ale do konkretnej żony występującej na forum z imienia i nazwiska,
                                    konkretnetgo człowieka wymienionego z także nazwiska i to przez żonę pijaka, z
                                    którego śmierci żona pijaka zrobiła sobie żenujące i skandaliczne widowisko.
                                    Może człowiek, kryjący się za nickiem "żona pijaka", zechce najpierw zająć się
                                    własną rodziną, własną żoną, a potem poucza jak mają żyć inni.
                                    Forum nie jest miejscem to takich dyskusji.
                                    Poza tym nie rzeczą żony.pijaka oceniać miłość ludzi ani ich stosunki
                                    małżeńskie, zwłaszcza jak ich po prostu - nie zna, a do grona bliskich
                                    znajmoych, przyjaciół czy rodziny - się nie zalicza.
                                    Żona pijaka, jako realny człowiek, jest na poziomie bab z magla.
                                    Mogę tylko wyrazić zdziwienie Mario, że takie zachpoewania - popierasz...
                                    • Gość: Maria Re: Totalny niesmak, dla mnie nie do końca IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.06, 15:31
                                      kurde.felek napisał(a):
                                      mogę tylko wyrazić zdziwienie Mario, że takie zachowania-popierasz....

                                      Kurde, Felek - nie popieram, rozgrzeszam, a to jest naprawdę różnica.
                                      Mnie też, na tym forum, opluł niejaki Hector...., a pastwienie zakończył sam
                                      Litwiński, wiem, że takie rzeczy bolą. Ale jesteśmy tylko ludżmi, albo aż ludżmi.
                                  • Gość: Troll Re: Maria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 14:18
                                    A nie chce pani wiedzieć jakie jest prawdziwe imię zony pijaka ?
                              • dyrgosia Re: Totalny niesmak 24.01.06, 16:09
                                > Dlaczego nikt - ani admin ani Wy - opiekunowie - nie reagował?

                                Przykromi ,ale wbrew temu co piszą niektórzy nie spędzam na forum 24 godz na
                                dobę, dlatego istnieje znaczek "kosz" i w takich sytuacjach należy go "kliknąć"
                                a nie czekać na mnie...
                                Mam bardzo chore dziecko i chwilowo osłabioną odporność na forumowe pyskówki...
                                • Gość: K.F. Re: Totalny niesmak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 16:47
                                  Zyczę zdrowia maleństwu, bez wzgledu jakie jest duze.
                                  • ja_aska Re: Totalny niesmak 25.01.06, 08:51
                                    zdrówka od cioci Jasi.
                                    • Gość: empe42 Re: Totalny niesmak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.06, 15:13
                                      Zawsze powtarzam moim dzieciom, żeby nie zacietrzewiały się w dyskusji, bo jak
                                      się okaże, że nie miały racji, to głupio będzie się im wycofać i pogrążą się do
                                      cna. Tak się stało z Tobą żono pijaka. A tak się zaczęło sympatycznie...
                                      • zona.pijaka Po polowaniu 26.01.06, 13:02
                                        Nie było mnie tu chwila, i znowu widzę jakieś **** pod moim adresem.
                                        Wiec oficjalnie oświadczam, nie wiem kim jest Pani Zofia, nie znam jej, i nigdy
                                        jej nie ubliżałam.
                                        Znam natomiast KurdeFelka (forumowicza), występującego tutaj wielokrotnie.
                                        Który zaprzeczał kategorycznie i dementował, ze mógłby być ukrytą. Panią Zofią.
                                        Nie moją winą jest że w tym wątku NAGLE KurdeFelek prawie przyznał się że jest
                                        wzmiankowaną panią. Więc niech się określi jasno, jest nią albo nie. Albowiem
                                        miałam prawo domniemywać, że KurdeFelek (sam podał nazwę miejscowości), tyle
                                        piszący o Jelonku - to jakiś cichy mężczyzna-partner, może cichodajka, a może
                                        nawet partner w interesach. A w ogóle, to baby - zwłaszcza blondynki, są
                                        niezwykle głupie. Jakże łatwo je podejść - by wyjawiły wszystko, nawet z
                                        najbardziej intymnymi szczegółami. A niby takie "inteligentne". Nie miałam
                                        zamiaru nikogo obrazić, lubię jednakże polowania. W odróżnieniu od Policji,
                                        która poluje tylko w kupie (kupy nikt nie ruszy, bo śmierdzi), a w pojedynke,
                                        bez legitymacji, pukawki - to zwykli tchórze.

                                        W wątki tym po prostu KurdeFelek został upolowany. I niech wreszcie skończy z
                                        tym głupim pseudonimem. Niech będzie odpowiedzialny za słowa pisane na tym
                                        forum. Albo niech się lepiej kryje.
                                        • ja_aska Re: Po polowaniu 26.01.06, 13:05
                                          zamiast polować trzeba było ruszyć cenzurkę na spotkanie. zachowałaś się
                                          chamsko i myślę, że nie jest wstydem przyznanie się do błędu.
                                          • Gość: marian paździoch Re: Po polowaniu IP: *.chello.pl 26.01.06, 13:12
                                            to wszystko nerwy.
                                            i ja to rozumiem.
                                            i tak każdy domyślał się kto to jest Kurde Felek.
                                            tak jak domyślają sie o innych piszących pod nickami.
                                            choć nie zawsze trafnie.

                                            mp
                                            • Gość: Troll Re: Po polowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.06, 13:18
                                              Z tym, że K.F. bez względu na przedstawiane tutaj poglądy i treści zawsze
                                              trzyma klasę i tym się różni od niektórych np. zony.pijaka.
                                            • zona.pijaka Re: Po polowaniu 26.01.06, 16:52
                                              marian paździoch 26.01.06, 13:12 + odpowiedz
                                              > to wszystko nerwy.
                                              > i ja to rozumiem.

                                              Masz rację, nerwy również. Dostaję wysypki jak tu deprecjouje się potrzebę
                                              istnienia naszego szczecińskiego, dla szczecinian Hospicjum. Jak szydzi się z
                                              księży, którzy to hospicjum prowadzą. A przoduą w tym łachmyty Radni z Urzędu
                                              którzy blokowali jakiekolwiek wpisy w budżecie, nawet na złotówkę - by wspomóc,
                                              jakieś dziennikarzyny płci nijakiej, jakieś pijaczyny - zwolennicy homoparad.
                                              Nawet "hospicjum dziecięce" - powstaje na złość naszemu hospicjum
                                              stacjonarnemu i domowemu. Wszystkim tym łachmytom przeszkadza, że nasze
                                              hospicjum nie upadło, o zgrozo rozwija się nawet. Doceniła nas już dawno
                                              Pomorska Akademia Medyczna, lecząca Szczecinian - ktora oddaje nam do
                                              dyspozycji wielu studentów na swoje praktyki. Którzy u nas widzą i uczą się jak
                                              opiekować się umierającymi. Już teraz dostaliśmy w samej klinice na Pomorzanach
                                              od PAM-u specjalne pomieszczenia w których niedługo uruchamiamy opiekę
                                              paliatywną. Czyli bedziemy tam mieli drugie hospicjum, wspomagane przez samych
                                              największe autorytety medyczne, lekarzy, profesorów - nie jakieś tam popłuczyny
                                              intelektualne, pokroju tego forum. Bedziemy tam opiekowali sie chorymi,
                                              dorosłymi i dziećmi - z wczesnego stadium wykrycia choroby.
                                              Jak sądze, może tam też trafią coniektórzy, plujący do tej pory na "czarnych",
                                              a być może same łachmyty Radni, lub ich rodziny z UM, forumowe trolle po
                                              podstawówce. I co Pani na to, Pani Pacyno - zabierze Pani PAM-owi jego
                                              nieruchomości? No sprobuj!
                                              • ja_aska Re: Po polowaniu 26.01.06, 17:03
                                                zacietrzewiasz się coraz bardziej. nikt nie neguje potrzeby hospicjum a wszyscy
                                                popierają. negujemy objaw "pokazywania" sie i braku działania poza tym
                                                pokazywactwem. to, że niektórzy z nas nie podniecają się jak ty nie oznacza
                                                negacji. zamiast zatracać się w nienawiści (nieuzasadnionej) przestań i
                                                zachowaj się honorowo. po prostu przyznaj sie do błędu.
                                                • zona.pijaka Re: Po polowaniu 26.01.06, 17:43
                                                  ja_aska napisała:
                                                  > popierają. negujemy objaw "pokazywania" sie i braku działania poza tym
                                                  > pokazywactwem.

                                                  Powtarzasz się, brak argumentów? To i ja się powtorzę. Przyjdź do nas, i
                                                  powiedz naszym chorym że są głupi. Że nie mają prawa się cieszyć z wizyty tak
                                                  dostojnych gości z okazji rocznicy hospicjum. Że nie mają prawa nawet podać
                                                  ręki wojewodzie - bo jakaś pijaczka sobie tego nie życzy. No, przyjdz i powiedz
                                                  pijaczko - zamiast się tu powtarzać.
                                                  • ja_aska Re: Po polowaniu 26.01.06, 18:03
                                                    chodziło tylko o to, że pokazywanie się nie jest działaniem na czyjąś korzyść.
                                                    ale o czym tu z toba gadać? jestes zacietrzewiony cham i tyle.
                                                    a jak idę na drinczeczka to za swoje i chorym jak ty nie chucham.
                                                  • zona.pijaka Re: Po polowaniu 26.01.06, 18:54
                                                    ja_aska napisała:
                                                    > chodziło tylko o to, że "pokazywanie się" nie jest działaniem na czyjąś
                                                    korzyść.

                                                    Aha?? A jak pedały idą grupą środkiem ulicy, to wtedy "nie pokazują się"? Nie
                                                    przeszkadza ci? Wiem, wiem - jesteś wtedy zachwycona. Kazdy zachwyca się na
                                                    swoj sposób. Drineczek, pedałki - wybacz - ale to nie moje środowisko.
                                                  • ja_aska Re: Po polowaniu 26.01.06, 19:03
                                                    myślę, że to twoje naturalne środowisko. widać po zachwytach.
                                                  • Gość: 126p Re: Po polowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 19:25
                                                    z tą całą "zoną" jest coś nie tak,
                                                    tego człowieka zupełnie przegięło,
                                                    już nie istotne jest czy to chłop, czy baba,
                                                    może potrzebne jest tej istocie ludzkiej jakieś badanie kliniczne.
                                                    zrzućmy się, zamiast na hospicjum, na leczenie tego indywiduum.
                                                    do tego nie potrzebny jest wojewoda, prezydent ani biskup.
                                                  • ja_aska Re: Po polowaniu 26.01.06, 19:41
                                                    daję 1 zł
                                                  • zona.pijaka Re: Po polowaniu 26.01.06, 20:36
                                                    Gość portalu: 126p napisał(a):
                                                    > z tą całą "zoną" jest coś nie tak,
                                                    > tego człowieka zupełnie przegięło,

                                                    Przedwczoraj , w te największe mrozy, widziałam w okolicach Urzędu Miejskiego -
                                                    leżącego pod maluchem jakiegoś pedała. Machającego lutlampą - to byłeś ty? Aha
                                                    wypadł ci portfel. Znalazłam tam aż złotówkę.
                                                  • Gość: 126p Re: Po polowaniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.06, 21:51
                                                    nie kłam,
                                                    tam było 2,50,
                                                    1 PLN daje aśka,(na leczenie)
                                                    0,50 PLN - dodaję ja,
                                                    a złotówką znalazłaś sama,
                                                    to ją bierz.
                                                    moja luftlampa kojarzy się ci z pedalstwem?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka