Do Admina Alberta

10.02.06, 09:06
albert_c 09.02.06, 22:56 + odpowiedz
> A odnosnie pogromu: ataki ad personam przyslonily nieco problematyke watku i
stwierdzilem ze nie sa w tym watku potrzebne wstawki o 'ciotach'
Jak Zona lubi takich to niech poszuka ich na swoim forum...

Myslę Albercik że nie rozumiesz sytuacji. Od pewnego czazu ciotka fugazja
jako pierwsza, notorycznie - zwraca sie do mnie per "dziadu". W jednym z
wątków zapytałam ją, czy w ramach rewanżu dopuszcza bym nazywała ją ciotką.
Mogą to potwierdzić Forumowie.
Ciotka fugazja oficjalnie na piśmie, na tut forum, wyraziła zgodę, jej
cytat "nie mam nic przeciwko temu".
Co się teraz okazuje, jej nie przeszkadza nazywanie ją "Ciotą", Tobie nie
przeszkadza nazywanie mnie "dziadem" (jej post w dalszym ciągu wisi).
Natomiast jesteś szczerze zbulwerowany że nazywam ją właśnie ciotą (wcześnie
uzgodnioną), która podkłada nieświadomym Internautom na tyt. fotum -
spreparowanie pliki systemu operacyjnego .dat.
Ciekawe to zaiste, że bronisz spamerów, Ty - człowiek niby to czysty i
uczciwy jak łza.
PS: W niewielkim stopniu mnie ukarasz, bo i tak mało udzielam się na tym
forum, Po prostu jak każda normalna Polka mam pracę, a nie całymi dniami
siedzę jak ty przed monitorem - dłubiąc palcem w nosie.
Jeśli myślisz że dawanie linków do poczytania na tut. forum to przejaw
wyjątkowej inteligencji - to cię rozczaruję. Może dla Ciebie, na miarę
Twojego intelektu. Pozdrawiam Cie serdecznie, czasami tu zajrzę.

Do jaaski: to nie albert wyciął Twoją przycinkę że to niby ja jestem ciotą.
Znacie, tu na forum, moje poglądy na pedałów - których najchętniej
zepchnęłabym spychaczem do Odry. To właśnie Ty Jaaska bronisz ich namiętnie,
a nie ja, to ty nie masz w ogóle biustu, to ty codziennie musisz się
depilować - nie ja.
    • ja_aska do żony pijaka 10.02.06, 09:11
      pewnie, że bronię osób innej orientacji, innych niż u większości poglądów.
      dzięki za ten mały biust. największy komplement mnie spotkał:)
      PS dla mnie ciota nie jest określeniem homoseksualisty.
      • zona.pijaka Re: do żony pijaka 10.02.06, 09:28
        ja_aska napisała:
        > PS dla mnie ciota nie jest określeniem homoseksualisty.

        Kłamiesz. I zejdź mi z oczu.
        • ja_aska do żony pijaka 10.02.06, 10:12
          nie kłamię bo nie mam powodu. "ciota" u tak chamskich, prostackich i
          prymitywnych osób jak ty ma określone znaczenie. a u mnie nie takie ale również
          nie pozytywne. udzieliłam tej informacji twojej osobie tylko by stwierdzić, że
          nie uważam cię za geja ale za zwykłą szmatę. pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Fugazja vel Fugazi Re: Do Admina Alberta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:15
      > Myslę Albercik że nie rozumiesz sytuacji. Od pewnego czazu ciotka fugazja
      > jako pierwsza, notorycznie - zwraca sie do mnie per "dziadu". W jednym z
      > wątków zapytałam ją, czy w ramach rewanżu dopuszcza bym nazywała ją ciotką.
      > Mogą to potwierdzić Forumowie.

      Nie potrzeba forumów. Oświadczam raz na zawsze.

      Zgadzam się na nazywanie mnie ciotą, burakiem, debilem, etc.
      Zupełnie mi to nie przeszkadza.

      Dodatkowo nadmieniam, że jakiem niewierny Tomasz, do czasu aż nie dotkę cycków żony_pijaka nie uwiężę, że mam z kobietą do czynienia.
      Znaki na niebie, ziemi i na forum mówią, że to dziad.

      Wiara ma, ma wyłącznie podłoże duchowe, toteż upraszam żonę pijaka o wybaczenie. Wszak niech uszanuje moje religijne odczucia.

      Co do „maryja.dat” czy jak tam, aż szkoda słów. Link do zdjęcia z machiny wisi na kilkunastu stronach www.

      Pozdrawiam dziada - żonę pijaka
      Fugazi - ciota
      • zona.pijaka Re: Do Admina Alberta 10.02.06, 09:24
        Gość portalu: Fugazja vel Fugazi napisał(a):
        > Dodatkowo nadmieniam, że jakiem niewierny Tomasz, do czasu aż nie dotkę
        cycków
        > żony_pijaka nie uwiężę,

        Naucz się ortografie matoloico, ciotko Fugazjo. To po pierwsze. Po drugie nie
        rżnij niewiniątka, za głupia - jesteś - jak na mnie.
        Mojego posta wyciąl nie Albert tylko Tebe lub inny główny cenzor gazety.
        A wyciął tylko dlatego żeś WŁAŚNIE TY CIOTO - nacisnęłaś znak kosza przy poście.
        Nikomu innemu na tym forum ten post nie przeszkkadzał tylko Tobie.
        Więc te krokodyle łzy możesz sobie wsadzić w swoją brudną du../
        • Gość: Fugazi Re: Do Admina Alberta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:31
          > Naucz się ortografie matoloico, ciotko Fugazjo. To po pierwsze. Po drugie nie
          > rżnij niewiniątka, za głupia - jesteś - jak na mnie.
          > Mojego posta wyciąl nie Albert tylko Tebe lub inny główny cenzor gazety.
          > A wyciął tylko dlatego żeś WŁAŚNIE TY CIOTO - nacisnęłaś znak kosza przy poście
          > .
          > Nikomu innemu na tym forum ten post nie przeszkkadzał tylko Tobie.
          > Więc te krokodyle łzy możesz sobie wsadzić w swoją brudną du../

          Uczę się cały czas i jakiem błądzący Paweł czekam na cud.
          Mylisz się zaś dziadu co do wciskania kosza.
          W tym satysfakcja ma dzisiejsza, że nie wisz w nienawiści swej z jak kryształowym człowiekiem masz do czynienia.

          Pozdrawiam
          Fugazi-ciota
          • zona.pijaka Re: Do Admina Alberta 10.02.06, 09:37
            Gość portalu: Fugazi napisał(a):
            > Mylisz się zaś dziadu co do wciskania kosza.

            Kosz sam się wcisnął, zgłoszenie o wykasowanie za naruszenie dóbr osobistych?:-
            ))) Ale jaja!!!! Czy NAPRAWDĘ myślisz, że wszyscy są tacy sami głupcy, jak Ty.
            • Gość: Fugazi Re: Do Admina Alberta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 09:42
              > Kosz sam się wcisnął, zgłoszenie o wykasowanie za naruszenie dóbr osobistych?:> ))) Ale jaja!!!! Czy NAPRAWDĘ myślisz, że wszyscy są tacy sami głupcy, jak Ty.

              Moja satysfakcja jest tym samym podwójna.

              Raz, że nie masz zielonego pojęcia o mych zasadach moralnych.
              Dwa, że masz mnie za głupszego od siebie.

              Dawaj proszę więcej dowodów swojej niższości.
              Cały weekend będę sie śmiał.

              Pozdrawiam
              Fugazi-ciota
              • zona.pijaka Re: Do Cioty Fugazji 10.02.06, 09:57
                Gość portalu: Fugazi napisał(a):
                > Dwa, że masz mnie za głupszego od siebie.

                Nie za głupszego, a za równą - przeczytaj uważnie post. Ponadto cały czas
                deklarowałam oficjalnie, że ja, tu, ze swoimi gontyńskimi chaszczami - jestem
                absolutnie najgłupsza. Tym bardziej łechce mnie że zechciałaś mi dorównać.
    • zilbeer Do żony pijaka:) 10.02.06, 09:30
      o właśnie Ty Jaaska bronisz ich namiętnie,
      > a nie ja, to ty nie masz w ogóle biustu,

      Co????????????????????????????????????????????

      Żonka chyba przejęła z siarką w jabcokach:))))))))))))))))))
      Dolly Parton to płaska decha przy aśce:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • zona.pijaka Re: Do żony pijaka:) 10.02.06, 09:33
        zilbeer napisał:
        > Żonka chyba przejęła z siarką w jabcokach:))))))))))))))))))

        Zauważ, że jak piszesz o jabcokach - to mi się z miejsca humor poprawia. Pisz
        tak dalej, naprawdę, uwielbiam to.
      • albert_c Re: Do żony pijaka:) 10.02.06, 09:34
        Zono w zwiazku ze zgoda Fugaziego na nazywanie go ciotka postaram sie aby Twoje
        posty zostaly przywrocone na forum - fakt czytalem wczoraj bardzo poznym
        wieczorem zgode Fugaziego w watku dotyczacym Swinoujscia zdaje sie.

        pozdrawiam i dzieki za uwagi, albert
        • zona.pijaka Re: Do Alberta:) 10.02.06, 09:53
          Albert, do dzisiaj przysięgałeś, że Ty masz uprawnienia tylko do permanetnego
          usuwania postów. A nie częściowego, tak jak jest to w moim przypadku.
          Więc nie mogłeś tego postu Ty cześciowo usunąć.
          Dopuszczam dwie możliwości:
          - albo ciota Fugazja nacisnęła kosz i teraz kłamie
          - albo Ty nocisnąleś kosz.
          Jeśli Ty, to byłyby jaja do kwadratu - myślę że nie jesteś moderatorem, godnym
          zaufania dyrekcji gazety, masz okrojone uprawnienia, bez dostępu do żadnych
          kodów - ot taki człeczek do czarnej roboty. Do picia i skakania przez płoty.
          • albert_c Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) 10.02.06, 12:56
            Szanowna Zono,

            otoz ja usunalem te posty, teraz jestem za bardzo zajety aby odszukac je na
            forum i ponownie przyrocic, ale uczynie to:)

            Rozszerzono mi uprawnienia niedawno i zapomnaielm Cie o tym poinformowac, no
            nie wydawalo mi sie to konieczne.

            Jak juz pisalem: wczesniej usunalem, a dopiero pozniej przeczytalem zgode
            Fugaziego.

            Byc moze jednak jest tak Zono, ze ciesze sie zaufaniem redakcji gazeta.pl i mam
            troszke tych uprawnien, ktorymi jednak nie zamierzam sie szczegolnie chwalic,
            bo to jest nic szczegolnego, tak sadze.

            pozdrawiam serdecznie i zycze sobie i innym Forumom abys toczyla jednak nieco
            bardziej wyrafinowane dyskusje i byla mniej zacietrzewiona niz bywasz, bo
            szkodzi to przede wszytskim Tobie, a i takze po czesci nam.

            albert
            • Gość: andreas Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:03
              Niemniej jednak Albert
              sposób dyskusji na forum na wyzywanie sie... nie jest najlepszym ...
              Wprawdzie za młodu czytałem taką książeczke "sztuka dyskusji"
              i iam zdenerwowanie przeciwnika, wyprowadzenie z równowagi
              jest metoda... polecana!
              I wielu tu to zaczyna stosować!!

              Ale nie uwazam to za dobre!!!

              Bo budzi antagonizmy zwiazane nie z tematem,
              a komkretna osoba (nie nickiem!!!).... OSOBĄ!
              Budzi antagonizm i ostrzegam, że takie antagonizmy moga wyjśc poza forum!!!
              A chyba nikomu o to nie chodzi!!!????
              • albert_c Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) 10.02.06, 13:20
                Andreas, ja o tym wiem, Ty o tym wiesz, ale inni zdaja sie o tym zapominac i
                widac sprawia im wielka przyjemnosc demonstrowanie swojej ulomnosci w
                prowadzeniu dialogu.

                Ale skoro samym zainteresowanym sprawia wielka przyjemnosc taplanie sie w tym
                gownie, to ja na razie nie reaguje, niemniej nie ukrywam, ze jak stwierdze ze
                przesadzili lub bedzie to nagminne bede wyrzucac i tyle.

                Tym bardziej ze tu mamy gadac o problemach, a nie o samych sobie zwlaszcza w
                sposob uwlaczajacy kazdej dopusczalnej dyskusji.
                • Gość: andreas Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:35
                  i tu sie z Toba w zupełności zgadzam!
                  • ja_aska endrju 10.02.06, 14:37
                    przepraszam, że się wtrącam ale : i kto to mówi?
                    • Gość: andreas Re: endrju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:44
                      wierz mi kazda moja odzywka jest tu na forum tylko odpowiedzia w stylu!!
                      W stylu zaczepki...
                      I wierz wstrzymuje się w stosunku do Ciebie!
                      • ja_aska Re: endrju 10.02.06, 14:56
                        nawet nie wiesz jak bardzo ja się wstrzymuję. staram się nie uzywać w stosunku
                        do kogokolwiek brzydkich słów (ostatnio za wyjątkiem księdza i zony ale to z
                        innych powodów). a nasze antagonizmy wynikają z używania przez ciebie brzydkich
                        slów w stosunku do ludzi którzy tobie z różnych względów nie pasuja.
                        • Gość: andreas Re: endrju IP: *.orange.pl 10.02.06, 15:27
                          nie wiem o czym Ty piszesz...
                          nazwałas mnie psycholem, głupkiem, łosiem... itp.
                          wierz mi miałem juz wcisnąc 'wyslij" z lepsza wiazanka,
                          ale komu to potrzebne!

                          Jak ktos mi nie pasuje... to z nim nie gadam...
                          • ja_aska Re: endrju 11.02.06, 10:42
                            to papapapa
                • Gość: Fugazi do Alberta i pijaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:12
                  > Ale skoro samym zainteresowanym sprawia wielka przyjemnosc taplanie sie w tym
                  > gownie, to ja na razie nie reaguje, niemniej nie ukrywam, ze jak stwierdze ze
                  > przesadzili lub bedzie to nagminne bede wyrzucac i tyle.

                  Gó.. owo jest częścią życia naszego jak mniemam.
                  I nie ma co wybielać rzeczywistość ponad tę którą mamy.

                  Ze swojej strony nie widzę przeszkód abym gównem oberwał od pijaka czy mamby.
                  Poradzę sobie.

                  Lecz mam wrażenie, że przeszkadza owo pozostałym i doskonale rozumiem, że na forum nie jestem sam i dla siebie.

                  Przeto samoograniczę się i nie użyję ani jednego słowa wulgarnego przeciwko nickowi z forum.

                  O ile słowo "dziad, dziadu" stanowi wulgaryzm to nie będę go stosował.

                  Pozdrawiam i mam nadzieję tym samym na polepszenie stosunków z żonym pijakiem.
                  Fugazi

                  • Gość: andreas Re: do Alberta i pijaka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 14:31
                    no własnie Fugazi...
                    Patrz my nie raz sie spieramy, bywa sie zgdzamy,
                    ale nie pamietam bysmy sie wyzywali...

                    Jedynymi z którymi sie tu wyzywałem jest XYZ i Asia
                    - ostatnio mnie wyzywa!
                    I przyjemnośc rozmowy, wymiany nawet ubogich mysli pryska!!!
                    • xyz-xyz Re: do Alberta i pijaka 10.02.06, 15:01
                      > Jedynymi z którymi sie tu wyzywałem jest XYZ

                      Nie z jednym się wyzywałem, tylko wyzywałem go... to dla ścisłości:)) Ja zaś
                      ostatnio użyłem grzdyla pasiastego i mohero-rowera:)
                      • Gość: andreas Re: do Alberta i pijaka IP: *.orange.pl 10.02.06, 15:25
                        wybacz ale dla kazdego co innego jest obrazeniem!
                        Dla Ciebie nazwanie głupkiem, a dla mnie prowadzacego firme od 15 lat,
                        zatrudniając pracowników, powiedzenie i wkoło lansowanie na forum
                        ze jestem krwiopijca wykorzystujacym i zerujacym na ich niedoli!!
                        Wierz mi nazwanie mnie przez Asie głupkiem, łosiem czy psycholem
                        jest mniejszym niz Twoja okreslenie mojego stosunku do moich pracowników!!!
                        Do firmy i układów w niej, ktore twoprzylismy przez 15 lat!
                        Z mniejszymi czy wiekszymi problemami!

                        No tak jest...

                        To tak jak te karykatury, ta firma to jakis taki cel,
                        bo bez tej pasji by mi sie nie udało albo nie chciało!
                        A ktos mnie okresla... tak!
                        I to jeszcz w ciemno, nie znając mnie ani mojej firmy!
                        • xyz-xyz Re: do Alberta i pijaka 10.02.06, 15:41
                          wybacz ale dla kazdego co innego jest obrazeniem!
                          Dla Ciebie nazwanie głupkiem, a dla mnie prowadzacego firme od 15 lat,
                          zatrudniając pracowników, powiedzenie i wkoło lansowanie na forum
                          ze jestem krwiopijca wykorzystujacym i zerujacym na ich niedoli!!

                          Na pracy. :) Ale to juz ci tłumaczyłem. To była figura stylistyczna, którą z
                          resztą sam zaproponowałeś, bo dla celów sporu ustawiłeś mnie po drugiej stronie
                          barykady określając komuchem. Ja tę formułę przyjąłem. Stąd krwiopijca. Jednakże
                          stosując powyższy tok twojego rozumowania nie powinniśmy wygłaszać żadnych sądów
                          ad personam. Bo kto zagwarantuje, że jakiś SBek nie obrazi się, że nazwałeś mnie
                          SB-ckim siepaczem, a dla nie go ja jestem mięczakiem i cieniasem? A jak Fugazi
                          się obrazi, że ciebie nazwałem krwiopijcą, a on uważa ciebie za socjalistę?
                          Głupek jest zaś uniwersalny:)


                          Wierz mi nazwanie mnie przez Asie głupkiem, łosiem czy psycholem
                          jest mniejszym niz Twoja okreslenie mojego stosunku do moich pracowników!!!
                          Do firmy i układów w niej, ktore twoprzylismy przez 15 lat!
                          Z mniejszymi czy wiekszymi problemami!

                          Myślałem, że zrozumiałeś ten prosty fakt, że byłeś w tej dyskusji modelem
                          teoretycznym:) Tak jak ja byłem komuchem, choć z komunizmem mam tyle wspólnego
                          co Rydzyk z chrześcijaństwem. Ja widzisz odczytałem to jako model teoretyczny i
                          nie obraziłem się:) Ale jeśli ciebie uraziłem, to szczerze przepraszam. W
                          przyszłości będę się posługiwał jaskrawszymi przykładami.


                          No tak jest...

                          To tak jak te karykatury, ta firma to jakis taki cel,
                          bo bez tej pasji by mi sie nie udało albo nie chciało!
                          A ktos mnie okresla... tak!
                          I to jeszcz w ciemno, nie znając mnie ani mojej firmy!

                          Popełniasz ten sam błąd co obcinacze głów i rąk. Oni, tak jak ty, doszukują się
                          w zabawie złośliwego szkalowania.
                          • Gość: andreas Re: do Alberta i pijaka IP: *.orange.pl 10.02.06, 15:47
                            NIE NAZWAŁEM CIEBIE ANI RAZU "SB-ckim siepaczem"...
                            Zapamietaj to!
                            Ty potem to ciagnąłeś jak wiele innych wymysłow,
                            którym nie przeczyłem!

                            Napisałe w watku o Jaruzelu, że z Twoim sposobem rozumowania
                            doskonale byz pasował na ZOMOWca...
                            ty zaś to w ramach karykaturowania mojej wypowiedzi przestawił i uzywał
                            w wielu później watkach!!
                            NIGDY Ciebie tak nie nazwałem!!!

                            Głupkiem Ciebie nazwałem, ale dlaczego to pisałem powyzej!
                            • xyz-xyz Re: do Alberta i pijaka 10.02.06, 16:02
                              > NIE NAZWAŁEM CIEBIE ANI RAZU "SB-ckim siepaczem"...
                              > Zapamietaj to!

                              Taktoćna!!!!!! (cos tam było o sprawdzaniu się w SB-ckich katowniach, ale może
                              chmiel był nieświeży...)

                              > Ty potem to ciagnąłeś jak wiele innych wymysłow,
                              > którym nie przeczyłem!

                              Strasznie ten chmiel musiał być nieświeży:)

                              > Napisałe w watku o Jaruzelu, że z Twoim sposobem rozumowania
                              > doskonale byz pasował na ZOMOWca.

                              A do SB-ckich katowni już nie?

                              > NIGDY Ciebie tak nie nazwałem!!!

                              Ok:)

                              > Głupkiem Ciebie nazwałem, ale dlaczego to pisałem powyzej!

                              No parę innych epitetów dołożyłeś:)
                              • xyz-xyz Gwoli ścisłości:) 10.02.06, 16:07
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=33384570&a=33473273
                                Zwrócę uwage na ten passus:

                                "słuchaj głupi jestes jak but i beton straszny z Ciebie!
                                za komuny bys sie sprawdził!!
                                W pałowaniu i mordowaniu ludzi!"
                              • xyz-xyz I to:) 10.02.06, 16:10
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=33384570&a=33477639
                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=33384570&a=33462819
                                • Gość: andreas Re: I to:) IP: *.orange.pl 10.02.06, 16:18
                                  POWTARZAM NIE NAZWAŁEM CIEBIE "SBeckim siepaczem" to była Twoja terminilogia!!!

                                  Napisałem tak bo ludzi którzy ginęli wówczas pod kulami
                                  walcząc o swój byt i wolność (wtedy to walczyli naprawde o wolność!)
                                  nazwałeś chuliganami rozbijajacymi sklepy i szukajacymi zaczepki...
                                  Ludzi, którzy narazali swoje zycie, rodziny, byt...
                                  którzy ginęli...

                                  I co cytata dowodzi... napisałem że z taka mentalnoscia bys sie świetnie
                                  w tamtych czasach odnalazł...
                                  i to utrzymuje, bo to nie byli chuligani i rozrabiacze!!!
                                  • Gość: andreas Re: I to:) i powiem wiecej IP: *.orange.pl 10.02.06, 16:22
                                    i powiem wiecej od tamtych twoich ocen tamtych czasów
                                    nie chce i nie mam ochoty z Toba sie spotkać!
                                    Bo to juz nie chodzi o indywidualne oceny...
                                    mozna róznie oceniać,
                                    ale nie odwaze sie tamtych osób nazwać chuliganami i złodziejami!

                                    • Gość: andreas a może to IP: *.orange.pl 10.02.06, 16:32
                                      XYZ:
                                      "Zgadza się. Jednakże znaleźli się też tacy, co chcieli powstanie robić, a też i
                                      gnojstwo, które normalnie się chciało z Milicją bić. Tak jak dzisiaj kibole na
                                      stadionach. O tobie mówię andreasie. Znam takich, co w 1981 r. mieli 13-14 lat
                                      (ja miałem 8 więc dużo młodszy nie byłem) co rzucali kamieniami dla draki. Zero
                                      idei, czysta agresja. Część z nich teraz piersi po ordery wypina, a część tak
                                      jaka wtedy, tak i dzisiaj z Policją dymi kiedy się da."
                                      =============================

                                      "O Tobie mówie andreasie" - piszesz o mnie jak o kibolu
                                      co latał i rzucał kamieniami...w milicje broniaca spokoju!!!

                                      A wszystko co napisałes to nieprawda, bo mnie nie znasz!
                    • albert_c Re: do Alberta i pijaka 10.02.06, 18:33
                      Fugazi moja opinia jest taka, ze 'ciota' jest zupelnie niesymetryczna w stosunku
                      do 'dziada' i ze niestety Zona Pijaka ma problem z adekwatnoscia sformulowania,
                      co w moim mniemaniu stawia ja akurat w tym kontekscie w negatywnym swietle. tyle.
                  • zona.pijaka Do Alberta Fugi, Mamby, Andre i innych pieniaczy 10.02.06, 15:23
                    Gość portalu: Fugazi napisał(a):
                    > O ile słowo "dziad, dziadu" stanowi wulgaryzm to nie będę go stosował.
                    > Pozdrawiam i mam nadzieję tym samym na polepszenie stosunków z żonym pijakiem.

                    Przeprosiny przyjmuję, jakkolwiek na obmacywanie moich cycków nikomu nie
                    pozwolę. A do redakcyji Mamby się chyba przejdę - pogadamy i pośmiejemy się z
                    Zadwornego, że hej.

                    PS: Co do "cioty", to niech se Albert uzgodni z Jaaską, czy to obrażliwe czy
                    nie, czy się kojarzy z homoseksualizmem, czy nie. Bo każde z nich co innego
                    twierdzi. Jaśka ze nie, Albert że tak. Jeszcze się pobiją.

                    Do Andreasa: wybij sobie Andre, że będę tutaj grzeczna i miła, mam dość tego
                    sztywniactwa w realu.
                    • Gość: andreas Re: Do Alberta Fugi, Mamby, Andre i innych pienia IP: *.orange.pl 10.02.06, 15:49
                      ok
                      • zona.pijaka Re: Do Alberta Fugi, Mamby, Andre i innych pienia 10.02.06, 15:51
                        Jednak Polska to kraj miodem i miłością płynąca. No może jeszcze czasami łiską.
              • xyz-xyz Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) 10.02.06, 13:26
                Budzi antagonizm i ostrzegam, że takie antagonizmy moga wyjśc poza forum!!!
                > A chyba nikomu o to nie chodzi!!!????

                Grozisz mi ?:))))))))))))
                • Gość: andreas Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 13:44
                  nasz antagonizm juz dawno wyszedł poza ramy dyskusji na temat
                  jeszcze sie tłucze po watkach forum...
                  ale Ty chcesz go wyciagnąć w real chyba... takie odnosze wrażenie!
                  • xyz-xyz Re: Do Zony Pijaka od Alberta:) 10.02.06, 13:49
                    > nasz antagonizm juz dawno wyszedł poza ramy dyskusji na temat

                    Twój antagonizm:)) Ja ciebie lubię:)

                    > jeszcze sie tłucze po watkach forum...

                    A to echo grało...;)

                    > ale Ty chcesz go wyciagnąć w real chyba... takie odnosze wrażenie!

                    :))) Ja nie okładam worka z napisem andreas:)) Ale chętnie skrzyżuję ... kufle:)
    • Gość: andreas no dobra XYZ - PRZEPRASZAM CIE IP: *.orange.pl 12.02.06, 19:24
      Przepraszam, ze tak głupio dałem sie sprowokować ...
      Przepraszam... czasami jak człowiekowi argumentów nie staje
      lub nerwy poniosą...
      Przepraszam!
      • anna_maria Re: no dobra XYZ - PRZEPRASZAM CIE 12.02.06, 19:34
        andreas zrobiłeś coś niewiarygodnego :-)
      • Gość: Wiki Re: no dobra XYZ - PRZEPRASZAM CIE IP: *.internet.v.pl 12.02.06, 19:35
        Czyżbyś andreasie zdemolował tramwaj?
        Nic nie podawali w wiadomościach
        lokalnych.
      • xyz-xyz Re: no dobra XYZ - PRZEPRASZAM CIE 13.02.06, 10:16
        Nie gniewam się na ciebie. Ja zaś przepraszam ciebie za chuligana. Dodam jednak
        dla uczciwości, że na prawdę znam nie jednego, co rzucał wtedy w ZOMO dla draki.
        Zero idei.
        • Gość: andreas Re: no dobra XYZ - PRZEPRASZAM CIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.06, 15:28
          masz racje...
          wśród ratowników poświecajaych sie przy ratowaniu ofiar hali w Katowicach
          byli złodzieje, ale czy to upowaznia do stwierdzenia, ze byli tam by kraść?

          Nie jestesmy ideałami, matrixa nie ma, a my jestesmy błedem natury!
    • Gość: Lep żona pijaka kontra feministki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:18
      Brama Jazz CafeGodz. 18:00 Spotkanie dyskusyjne Au Feminin klubu feministek
      FemClub - temat: "Żona pijaka" Wstęp wolny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja