Dodaj do ulubionych

Lekarska odpowiedzialność nierychliwa

IP: 155.37.231.* 30.03.06, 19:21
"źle przeprowadzoną przez lekarza akcję reanimacyjną" - a skad pani Iwona wie ze byla zle
przeprowadzona???
Obserwuj wątek
    • Gość: mirek Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.06, 23:30
      gdyby była dobrze przeprowadzona to byc może pacjent by żył. A błędem tej pani
      jest to, że nie skorzystała z praktykowanej w słuzbie zdrowia "szybkiej
      ścieżki" i nie dała koperty właściwym ludziom.
      • Gość: anty mirek Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: *.pam.szczecin.pl 31.03.06, 01:12
        a jak soboe wyobrażasz danie koperty w trakcie reanimacji? czy może danie
        koperty w izbie lekarskie za przyspieszenie postepowania? boshe, mądrych
        inaczej rzeczywiście nie sieja....
      • Gość: lek do mirek IP: 155.37.231.* 31.03.06, 16:04
        ty mirek to jestes chyba debil

        -gdyby była dobrze przeprowadzona to byc może pacjent by żył.

        a gdzie dowody ze byla zle przeprowadzona ? ta pani jest swiatowym specjalista w dziedzinie
        reanimacji?

        www.tems.ee/eng/statistics/stats.htm

        wiekszosc reanimacj konczy sie niepowodzeniem

        DEBILU
    • Gość: pawulon Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 08:56
      Może za tym stoi lobby grabarskie? W końcu jeszce jedna skórka. Dziła wzięta -
      trzeba sie wywiązać! Nie wzywaj pogotowia pożyjesz dłużej! Teraz na zachodzie
      padł blady strach - podobno wielu naszych lekarzy pojechało na saksy! Tylu tam
      dorodnych emerytów! Moze by tak produkcje pawulonu założyć? Pozdrawiam jeszcze
      zdrowych!
      • Gość: shane Zasatnówcie się co piszecie IP: 195.66.67.* 31.03.06, 10:41
        Biedny czlowieku, Twoj przypadek pokazuje, jak malo wyedukowany jest nasz narod
        i co spowodowaly media w naszym kraju. Jestes SKUTKIEM wypaczonych informacji
        przez media, a przy tym Twoj mozg jest wielkosci ziarnka grochu, bo gdybys mial
        choc troszke neuronow, ktore stykalyby na zlaczach, moglbys choc troszeczke
        dystansu nabrac do tej sieczki, ktora faszeruja nas w telewizji, gazetach i
        radio. Dlatego nie wszyscy sa nieuczciwi, a tak naprawde zaufaj jednak sluzbie
        zdrowia, bo wiem, ze mimo zlego jej stanu, to jest niewiele osob chcacych
        zaszkodzic pacjentom. Wiekszosc pracownikow uprawia wolontariat na szeroka
        skale. ZAtem wiecej pokory i zaufania, bo nie wiadomo kiedy bedziesz w
        potrzebie, a wowczas nikt inny nie bedzie pomagal Tobie jak lekarz, a czy
        wowczas bedziesz mial odwage spojrzec mu w oczy po takich nagannych
        komentarzach i krytykach??
    • Gość: claris Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: *.iscnet.pl 31.03.06, 09:57
      po wlasnych doswiadczeniach z lekarzem przyjezdzajacym na R-ce przekonalem sie
      ze oni czesto maja mniejsza wiedze od zwyklego obywatela ,a o odpowiedzialnosci
      to juz nie wspomne.....sic! aby sie nie czuli samotni to do innej sluzby
      panstwowej w "mundrkach" tez juz stracilem zaufanie.
      • Gość: Gosc Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: .2P1D* / 195.124.114.* 31.03.06, 11:52
        To nie jest wyjątkowa sytuacja - wyjaśnia Tadeusz Sokala, przewodniczący
        Okręgowego Sądu Lekarskiego. - Czasem sprawy ciągną się nawet przez pięć lat.
        Staram się zorganizować wszystko jak najszybciej, ale trudno jest ustalić
        termin pasujący wszystkim zainteresowanym. Szczególnie, że i sędziowie, i
        biegli to praktykujący, często bardzo zajęci lekarze.

        oczywiscie, tez bym robil uniki, tylko dluzej 5 bo lat to za krotko zeby taka
        sprawa przyschla ...
      • Gość: lek do claris IP: 155.37.231.* 31.03.06, 16:00
        claris ? chyba clitoris

        > po wlasnych doswiadczeniach z lekarzem przyjezdzajacym na R-ce przekonalem sie
        > ze oni czesto maja mniejsza wiedze od zwyklego obywatela ,a o odpowiedzialnosci
        > to juz nie wspomne.....sic! aby sie nie czuli samotni to do innej sluzby
        > panstwowej w "mundrkach" tez juz stracilem zaufani

        no takich bredni to jeszcze nie slyszalem
        nie bedzie dobrze w polsce nie tylko w medycynie
        zreszta polacy znani sa z tego ze zawsze wiedza lepiej jak sie leczyc to k u r w a m a c to leczcie sie
        sami ,operujcie sie sami rehabilitujcie nie chodzcie do lekarzy nie przyjmojcie sie do szpitali
        • Gość: H Re: do claris IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 31.03.06, 23:09
          Sprawy błędów lekarskich w karetce niedługo już zostaną definitywnie
          załatwione. Po prostu nowa ustawa o ratownictwie medycznym przewiduje, że w
          karetkach nie będzie lekarzy.........
    • masaladosa Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa 01.04.06, 11:53
      oczywiscie twierdzenie ze reanimacja zostala zle przeprowadzona jest wydawaniem
      wyroku przed rozprawa i grubym naduzyciem-dopoki nie wypowiedza sie biegli nie
      da sie stwierdzic jak bylo naprawde-swoja droga reanimacje charakteryzuje
      znaczny odsetek niepowodzen ktore nie wynikaja z winy lekarza

      natomiast przewlekanie spraw matactwa czy proby ich tuszowania to niestety wciaz
      element dzialalnosci izb lekarskich i biur rzecznikow odpowiedzialnosci
      zawodowej i oczywiscie do repertuaru stosowanych przez nich wybiegow nalezy
      odwlekanie rozpraw czy niepowiadamianie o nich poszkodowanych-w tym kontekscie
      nie dziwi ciagle spadajacy prestiz i dosc powszechny negatywny spoleczny odbior
      lekarskiej profesji-i dlatego tez hipokryzja i zaklamaniem nalezy nazwac szumnie
      gloszone przez samorzad lekarski dzialania na rzecz poprawy ogolnego odbioru
      zawodu lekarza-w mojej ocenie np szczecinska izba zajmuje sie głównie
      przepychankami i smieszna w gruncie rzeczy walka o nieistotne stanowiska
      pomiedzy roznymi grupkami interesow-w rzeczywistosci niereprezentatywnymi dla
      srodowiska-oraz wydawaniem zenujacej gazetki a takze kasowaniem co miesiac
      skladek i oplat za rejestracje praktyk i dbaniem o turystyczne atrakcje dla
      emerytow natomiast dosc niewiele dzieje sie w zakresie egzekwowania zasad
      deontologii

      wladze izb lekarskich powinny wreszcie zrozumiec ze dopoki wszyscy nie
      przekonaja sie ze srodowisko potrafi sprawnie konsekwentnie i skutecznie
      oczyszczac sie z jednostek-bo to sa jednostki w skali wszystkich
      profesjonalistow-niedouczonych amoralnych i szkodzacych pacjentom dopoty nie ma
      co marzyc o spolecznym szacunku i lekarze pozostana z opinia niekompetentnych
      lapownikow

      mdosa
      ps-drogi kolego lek-proponuje mniej zacietrzewienia i siegniecie od czasu do
      czasu do slownika ortograficznego-piszac 'przyjmOjcie' kompromitujesz siebie a
      przesmiewcom i szydercom dajesz argumenty na potwierdzenie tezy o niedouczeniu
      lekarzy
      • Gość: moi Re: Lekarska odpowiedzialność nierychliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 11:10
        Po meczu Wisła- Cracovia został zabity nożem człowiek. Szybko znaleziono
        sprawcę,który zresztą przyznał się do winy. Sprawa właściwie czysta i pewna.
        Dwa dni później przedstawiciel prokuratury oznajmił w mediach , że finału
        sądowego tej sprawy należy oczekiwać za około 8 miesięcy(!!), bo tyle zwykle
        trwa postępowanie sądowe z przygotowaniem sprawy przez prokuraturę ,
        przesłuchaniem świadków, a następnie z całym przewodem sądowym, powołaniem
        biegłych wnioskowanych przez prokuraturę, a następnie kontrbiegłych powołanych
        przez obrońcę. Każdy biegły ma wyznaczony czas na zapoznanie się ze sprawą i
        wydanie opini. Możemy się z tym nie zgadzać, ale jeżeli ktoś kiedyś nas
        niesłusznie oskarży, to chcielibyśmy mieć prawo do rzetelnego rozpatrzenia
        sprawy. W sądzie lekarskim sprawa wygląda bardzo podobnie, ale ilość pomówien
        jest zdecydowanie większa, ponieważ bardzo często nie potrafimy się pogodzić z
        nieuchronnością choroby oraz śmierci i często natychmiast szukamy winnego,
        najlepiej lekarza, który nie okazał się cudotwórcą. Daleko mi do gloryfikowania
        zawodu lekarza. W tym środowisku jak w każdym innym zdarzają się błędy i winny
        takich powinien ponieść konsekwencje. Nie słyszałem jednak np. opinii, że
        wszyscy inżynierowie i budowlańcy to zabójcy, bo kilku z nich zaprojektowało
        halę w Katowicach, co też daję forumowiczom pod rozwage...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka