Dodaj do ulubionych

"Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte

07.05.06, 16:05
Kto czytał z Was powieść Browna i jednocześnie nie przeczytał Pisma Świętego?
Przedstawiciele pokolenia JP2 wpisujcie się.

Dziwny jest ten nasz katolicyzm.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pismak Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.05.06, 01:18
      No, całego Pisma nie przeczytałem. A Browna od deski do deski. Szkoda tylko, że
      kiepski to kryminał. Lepsza akcja jest już w Księgach Machabejskich.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 01:24
        Mam inne zdanie. Do miana biblisty nie aspiruje, ale znam Pismo (z
        przyleglosciami) dosyc dobrze. Akcji ksiazek Browna bym jednak do tego nie
        mieszal. Przeciez to fikcja literacka i autor tego nie kryje. Uwazam, ze
        histeryczne reakcje Watykanu tylko robia filmowi darmowa reklame.

        'Kod' owszem przeczytalem i mam mile wspomnienia. Ot fajne czytadlo na jedna noc.

        Z niecierpliwoscia czekam na film, bo z checia zobacze te wszystkie piekne
        europejskie miasta (Paryzewo, Londyn etc.) po ktorych biega Amelia:))))
        • Gość: preemption Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.ipt.aol.com 08.05.06, 14:25
          W moim pytaniu jest jednoznaczna sugestia. Zaczytujemy się powieściami w
          stylu "Kod Leonarda da Vinci" i jednocześnie nie mamy pojęcia o podstawach
          naszej wiary. Nasza wiedza na temat katolicyzmu często zatrzymuje sie na
          poziomie licealisty. Jednocześnie w podniosłych chwilach dla naszego narodu
          mówimy o sobie dumnie, że jesteśmy pokoleniem JP2.

          Sam nie jestem lepszy. Pisma Św. nie przeczytałem całego. Czytam czasami
          fragmenty. Czasami czytam książki religijne lub prasę katolicką. Mam pewne
          podstawy na temat katolicyzmu. Wiem jednak, że wśród wielu polskich katolików
          stan świadomości na temat chrześcijaństwa jest jeszcze mniejszy niż u mnie.

          Reakcja Watykanu jest zrozumiała. Wiele osób wierzących nie mam podstawowej
          wiedzy. Dlatego może się u nich pojawić pytanie, co jest prawdą a co fałszem w
          powieści Browna. Inna sprawa, czy ta reakcja jest właściwa. Nawoływanie do
          bojkotu jest błędem, bo to jest dodatkowa reklama dla książki i filmu.
          Najlepiej zachęcać do lektury książek ukazujących mity zawarte w powieści
          Browna.
          • Gość: .... Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: 80.55.17.* 12.05.06, 16:59
            nudziarstwo...
        • Gość: vea.brix Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.chello.pl 12.05.06, 21:33
          Ja w przeciwieństwie do postu Pismo Święte od dechy do dechy a Kod tylko
          okładkę :D
          • beatrix13 Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 12.05.06, 21:35
            mnie "Kod..." znudził,drętwy styl,naciągana fabuła,
            a Biblię czasami czytuje fragmentarycznie,
    • kiciara11 Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 01:23
      nie zamierzam czytac Kodu ale czytalam recenzje i stwierdzam, ze to jest
      powiesc nastawiona na prowokacje. Kojarzy mi sie z naukami swiadkow jechowy,
      ktorzy probuja na swoj sposob tlumaczyc pismo.
      • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 01:26
        Gdyby nie prowokacje (innymi slowy eksperymenty), to jeszcze dalej
        siedzielibysmy na drzewach.
        • Gość: czarna mamba Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:00
          Właśnie takie eksperymenty sprawiają, że ludzie wracają na drzewo.
          • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 09:19
            Sancta Maria Magdalena, ora pro eo...

            :)))))))))
            • Gość: ........ Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 11:57
              absztyfikant napisał:

              > Sancta Maria Magdalena, ora pro eo...

              ORA PRO NOBIS, jesli już.
              >
              • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Świętepro nobi 08.05.06, 12:52
                Kolega nie zna laciny?

                pro eo - za niego
                pro nobis - za nas

                Widze, ze kolega sie zatrzymal na bezmyslnym klepaniu 'Zdrowas Mario' w jezyku
                starozytnych Rzymian:)))))
    • Gość: michu dlaczego pokolenie Jacka Piechoty ma się wpisywać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 09:14
    • xxtoja Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 10:52
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3328262.html?nltxx=1721533&nltdt=2006-05-08-03-05
      Jest antidotum na "Kod Leonarda da Vinci"
      Autorzy "Oszustwa Kodu Leonarda da Vinci" obalają pewne sprawy podane w książce
      Browna, ukazując jak autor wykorzystuje fałszywe informacje i naciągane
      hipotezy na potwierdzenie m.in. tej tezy, według której Jezus i Maria Magdalena
      byli małżeństwem i dali początek uświęconej linii potomków.
      ..
      Po co porównywać pismo świete do tej książki, przecież jest to kwestia wiary w
      Boga. Ktoś wierzy, ktoś nie wierzy, a to było tyle lat temu.
      • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 10:54
        Nieprawda! Mojzesz i Jezus to byly kobiety! Kopernik tez zreszta!
        • xxtoja Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 11:27
          co do Kopernika zgadzam się, wtedy białogłowy aby studiować przebierały sie za
          męszczyzn.
          • Gość: sprawiedliwy Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.06, 12:47
            To może się przebież i postudiuj xxtoja? Będziesz robiła mniej błędów
            ortograficznych.
            • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 08.05.06, 12:53
              Uczyl Marcin Marcina...

              > To może się przebież
              • zona.pijaka Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 12.05.06, 17:54
                absztyfikant napisał:
                > Uczyl Marcin Marcina...

                To bylo dobre. A tak na marginesie do śniadolicego i czarnowłosego. Też nie
                znam łaciny , nie wstydzę się tego, nigdy mi nie była potrzebna. Ani lekarka ze
                mnie, ani ksiądz ani badacz pisma świetego ani biolozka. Ale zapewniam cie ze
                znam sie dobrze na innych sprawach (oczywiście oprócz picia jabłuszek). A jak
                coś na gwałt potrzebuję to mogę zajrzeć sobie do słownika.
                • absztyfikant Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 14.05.06, 15:59
                  Wyluzuj. Zawsze mozesz sie nauczyc.
                  • zona.pijaka Re: "Kod Leonarda da Vinci" a Pismo Święte 14.05.06, 16:08
                    absztyfikant napisał:
                    > Wyluzuj. Zawsze mozesz sie nauczyc.

                    Ty tez możesz sie wiele nauczyć. Np zasad handicapu, jego zasad przy
                    obstawianiu meczów na fun.asianbookie.com/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka