Dodaj do ulubionych

sp500 w dol i co potem ?

IP: *.tampabay.rr.com 10.08.03, 03:17

Wyglada na to ze SP500 zatrzymalo sie na 960 punktow.
Zapewne po malym wzroscie spadnie co najmniej do 940 punktow.
Jakies opinie na ten temat ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Hydraulik Potem zejście pod dołek z 2002-10-09... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.03, 21:55
      Jesteśmy w secular bear market, więc zejście pod 771 pkt to tylko kwestia
      czasu... Otwartym pytaniem jest styl, w jakim to się dokona - tu niepokojący
      jest fakt niedawnych rekordów optymizmu wsród uczestników rynku w USA -
      wskaźniki nastroju miesiąc temu były bliskie szczytom indeksów nastroju z 1987
      r. (optymizm przebijał nawet szczyt z 2000 r.) - to nie jest dobry prognostyk...
      • krawiec11 Re: Potem zejście pod dołek z 2002-10-09... 11.08.03, 03:20
        Ciezko powiedziec aby to sie stalo w tym roku.
        W przyszlym roku sa wybory prezydenckie w USA wiec
        jest potrzeba pozytywnego wizerunku.
        Z drugiej strony jesli Republikanie juz wiedza ze bedzie
        ciezko im je wygrac to puszcza rynek w dol.
        Wyglada na to ze najlepiej patrzyc co robia instytucje,
        praktycznie one sa najlepszym wskaznikiem kierunku SP500.

    • Gość: doradca Re: sp500 w dol i co potem ? IP: *.acn.waw.pl 11.08.03, 15:18
      Gość portalu: Krawiec11 napisał(a):

      >
      > Wyglada na to ze SP500 zatrzymalo sie na 960 punktow.
      > Zapewne po malym wzroscie spadnie co najmniej do 940 punktow.
      > Jakies opinie na ten temat ?
      Jeszcze w sierpniu biezacego roku widze ten indeks powyzej 1000 pkt.
      • Gość: Hydraulik Re: SP500 krotkoterminowo i długoterminowo.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.03, 20:36
        Gość portalu: doradca napisał(a):

        > Gość portalu: Krawiec11 napisał(a):
        >
        > >
        > > Wyglada na to ze SP500 zatrzymalo sie na 960 punktow.
        > > Zapewne po malym wzroscie spadnie co najmniej do 940 punktow.
        > > Jakies opinie na ten temat ?
        > Jeszcze w sierpniu biezacego roku widze ten indeks powyzej 1000 pkt.

        Jeszcze 3-4 sesje temu prawdopodobnie polemizowałbym z doradcą nt. SP500,
        ostatnie 3 sesje powodują, że spadku od ostatniego szczytu (notabene podwójnego
        szczytu w kształcie litery "M") najprawdopodobniej nie da się zaliczyć jako
        eliottowskiej "piątki impulsowej" a jedynie jako korekcyjną "trójkę" [to
        stwierdzenie jest na "99% prawdopodobieństwa :-)))" naprawdę na 100% będzie,
        gdy SP500 choć na sekundę wyjdzie powyżej 985,6 - dziś max. był do 20.00 czasu
        polskiego 985.46, teoretycznie więc można to jeszcze "naciągać" na eliottowską
        piątkę, ale to już jest silne naciąganie...]- reasumując oznacza to, że doradca
        najprawdopodobniej ma rację i krótkoterminowo będziemy świadkami testu 1015 pkt
        na SP500. Czy już w sierpniu? Nie wiem...Wiem natomiast, że struktura obrotów z
        ostatniego okresu pokazuje zwiększoną dystrybucję...ponadto symptomatyczne jest
        zajmowanie krótkich pozycji na SP500 futures w Chicago przez bardzo dużych
        graczy, z ktorych jedyny dotychczas ujawniony to Goldman Sachs...
        Jeśli jednak nastąpiłoby przebicie tego lokalnego oporu na 1015 pkt, to kolejne
        możliwe poziomy dla szczytu widziałbym w okolicach 1025, 1036, 1044, 1063 lub
        1075 -ale BĘDZIE TO WSZYSTKO, NA CO STAĆ RYNEK!!!!

        Dlaczego twierdzę, że jesteśmy w secular bear market? Popatrz na zieloną linię
        na chart.1 pod tym linkiem (analiza jest stara, z 11.02.2003 r., ale nigdzie w
        sieci nie znalazłem nowszego wykresu, który by to pokazywał):
        www.gold-eagle.com/gold_digest_03/jmurphy021103.html
        W lipcu 2002 r. na zwiększonych obrotach przelecieliśmy w dół przez linię,
        która podtrzymywała rynek od 1982 r. i na której tworzyly się wszystkie
        poważniejsze dołki - obecny ruch w górę jest tzw. "nawrotem od dołu" do
        przebitej linii trendu - analogiczną linię od 1982 r. można wykreślić dla DJIA,
        a dla Dow Jones Utilities Average (DJUA) linia taka w skali logarytmicznej
        zahacza o wszystkie ważniejsze dołki od 1942 r. - nawiasem mówiąc pokazuje to,
        jak wielki jest rząd korekty, która trwa od 2000 r. - KORYGUJEMY CAŁY POWOJENNY
        WZROST W USA - więc to nie może się skończyć już teraz, jak to trąbią w CNBC
        (zresztą każdy dołek ta TV reklamowała jako absolutne dno - rzecz w tym, ze gdy
        prawdziwe absolutne dno przyjdzie CNBC będzie ODRADZAĆ KUPNO AKCJI - takie będą
        wówczas nastroje tłumów...).

        Dziś linia ta znajduje sie na poziomie ok.1090 pkt dla Sp500 i ok. 9900 dla
        DJIA - taka byłaby więc maksymalna przestrzeń dla wzrostów, będących
        ową "nawrotką od dołu". PÓŹNIEJ NASTĄPI TO, CO OPISAŁEM W POŚCIE POWYŻEJ -
        ZEJŚCIE POD DOŁEK Z 9.10.2002 R. - DLA SP500 JEST TO WARTOŚĆ 769 PKT....

        Co do interwencji rządu na rynku przed wyborami - Drogi Krawcze11 - NIE MA
        TAKIEJ SIŁY, W TYM NAWET RZĄDU USA CZY FEDU, KTÓRA BYŁABY ZDOLNA ZATRZYMAĆ LUB
        ODWRÓCIĆ TREND!! Jak wygląda interwencja na giełdach możesz zobaczyć na
        wykresach z okresu po 11.09.2001 (ściślej po ponownym otwarciu giełdy, bodaj
        17.09), gdy interweniował Exchange Stability Fund i Plunge Protection Team - na
        miejsce interwencji wybrano silne wsparcie i chwilowo zatrzymano ruch w dół -
        ALE TYLKO DLATEGO, ŻE BEAR MARKET BYŁ JUŻ DOJRZAŁY i rynek DOPOMÓGŁ
        interweniującym w zatrzymaniu ruchu do dołu...co było potem ,można zobaczyć na
        wykresach - potem rynek podskoczył ok. 30% ale już w lipcu 2002 r. był PONIŻEJ
        miejsca interwencji z 2001 r....NIKT INTERWENCJAMI TRENDU NIE ODWRÓCI!!!! NIE
        ŁUDŹ SIĘ, ŻE BUSH BĘDZIE MÓGŁ TO ZROBIĆ PRZED WYBORAMI - można jedynie
        wywalczyć chwilową "przerwę w trendzie" jeśli interweniujący będą naprawdę
        wysokiej klasy fachowcami w tej dziedzinie, a interwencję oprą o silne wsparcie
        techniczne przy znacznym wyprzedaniu rynku - TO WSZYSTKO!!!!!

        Trend kiedyś "sam się odwróci", a stanie się to wtedy, gdy skapitulują już
        ostatni optymiści i "każdy" będzie chciał tylko sprzedać.......
        Gdy przyjdzie prawdziwy nowy byk NIKT w niego nie uwierzy, a media będą zalecać
        unikanie akcji - tak było już wielokrotnie w przeszłości, tak będzie i teraz -
        taka jest psychologia tłumów, niezmienna od tysiącleci....

        PZDR

        • krawiec11 Re: SP500 krotkoterminowo i długoterminowo.... 12.08.03, 02:07
          Wszystko co opisales zalezy od wielu czynnikow ale biorac
          po prostu devaluacje dolara amerykanskiego to gielda ma
          szanse na wzrost.
          Ciezko przewidziec jak 'wysoko pojdzie' SP500, ale patrzac
          niedaleko w przeszlosc ostatni wzrost odbyl sie bez zadnych podstaw
          ekonomicznych.
          Ja mam nadzieje ze SP500 dojdzie w tym roku do 1150 punktow.
          Zobaczymy jak to sie uksztaltuje w Wrzesniu, aktualnie wyprzedaz
          jest dosc silna, w nastepnych partu tygodniach zobaczymy czy
          cos sie zmieni.

          Ogolnie bardzo ciekawy rynek jest rynek Zlota, etc. W zwiazku z
          devaluacja Dolara (niedlugo bedzie nim mozna w piecu palic)
          kruszce idza do gory.
          • Gość: doradca Re: SP500 krotkoterminowo i długoterminowo.... IP: *.acn.pl / 10.65.0.* 22.08.03, 16:16
            krawiec11 napisała:

            > Wszystko co opisales zalezy od wielu czynnikow ale biorac
            > po prostu devaluacje dolara amerykanskiego to gielda ma
            > szanse na wzrost.
            > Ciezko przewidziec jak 'wysoko pojdzie' SP500, ale patrzac
            > niedaleko w przeszlosc ostatni wzrost odbyl sie bez zadnych podstaw
            > ekonomicznych.
            > Ja mam nadzieje ze SP500 dojdzie w tym roku do 1150 punktow.
            > Zobaczymy jak to sie uksztaltuje w Wrzesniu, aktualnie wyprzedaz
            > jest dosc silna, w nastepnych partu tygodniach zobaczymy czy
            > cos sie zmieni.
            >
            > Ogolnie bardzo ciekawy rynek jest rynek Zlota, etc. W zwiazku z
            > devaluacja Dolara (niedlugo bedzie nim mozna w piecu palic)
            > kruszce idza do gory.
            Skromnie nadmienie, ze wczoraj s&p 500 przeskoczyl przez 1000 pkt. Patrze w
            kalendarz i widze, ze mamy sierpien...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka