Dodaj do ulubionych

Pomysly na Szczecin

26.05.06, 18:35
Ankieta gazety byla fajna, ale ograniczona. Bo chcialoby sie prawde mowiac by
w miescie bylo wszystko z punktow jakie byly wymienione. No i sporo zabraklo,
a mieszkancy maja wlasne pomysly.
Wstawcie swoje pomysly co w miescie powinno byc, bez ograniczen, ale ze
spokojna i racjonalna dyskusja.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Pomysly na Szczecin 26.05.06, 18:36
      Zaorac i obsiac kapusta:)))
      • Gość: Fugazi Re: Pomysly na Szczecin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 18:45
        A skąd wziąć kapustę?

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • absztyfikant Re: Pomysly na Szczecin 26.05.06, 18:50
          Zajumac Niemcom.
          • Gość: Fugazi zajumać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:01
            Szukałem co zać ten wyraz zajumać. Znalazłem taki oto dialog:

            "yo ziom, 3maj stajla, jedziesz z nami na niwke zajumać coś nalewek?
            Misiek (14:38)

            no ziomal, ja tam przykarnę koło 20 chyba
            Anal Slaughter (14:38)

            noo se lajt ziom normalnie, jeno weź no co golda na jakieś bakanie i nalewczany
            z ziomalskiego monopola
            Misiek (14:39)

            no i jakiegoś graja 3a zajumać coby hiphop zapodać
            Anal Slaughter(14:40)

            noo ja to se gatki do kolan opuszcze co bym był tru ziomem a nie jakimś kinder -
            hopem
            Misiek (14:41)

            ziomal, to jak można inaczej slipy nosić jak nie na kolanach? co ty jakiś
            szatanowiec jesteś?
            Misiek (14:41)

            skombinuj jakieś furanie, bo mnie już nomalnie ziomalsko roznosi
            Anal Slaughter (14:42)

            jaaa? co ty ziom do mnie gadasz ja jestem ziom ze świty MEZA!
            a nie jakiś szatanowiec metalowiec
            Anal Slaughter (14:42)

            furanie bedzie, znaj spoczko dilera, melinka jak cycusie dupeczki z galerii
            Misiek (14:43)

            właśnie sobie zapodaje nowe beaty dj 1500volt łest kołst
            Misiek (14:43)

            łooo to odkurzacz wezme
            Anal Slaughter (14:43)

            noo cza bedzie bongo jakieś skołować co by się furało przez rurę
            Misiek (14:44)

            no ja biorę odkurzacz piorący firmy zepter coby mieć stajla
            Anal Slaughter (14:44)

            lajters spoko ziom dobry mjuzik to podstawa, bedzie giters zabawa
            Misiek (14:45)

            ale ziom trza zrobić bitwę na freestajla coby nie było że my jakieś niezdolne są
            Anal Slaughter (14:46)

            stary jak ja zaczne freestajlem zażucać to sie wszystkie foczki z okolicy zlecą
            i będą sie kleić do mojego golda
            Misiek (14:47)

            do stu piorunów, ja już golda przefurałem rano, musze se nowego z peweksu
            zajumać
            Misiek (14:48)

            a foczki to trza skołować, ino takie ziomalskie żeby przez spodnie i bluzy nie
            było widać jakie mają kształtensy
            Anal Slaughter (14:49)

            eee pewex to dla amatorszczakuff jest, zioom ! my to na makro kesz end kera se
            wbijamy i jumamy co sie da, ziomalskie kurtki staniki z golda i zajebajne
            szerokie tru hiphopowe normalnie gacie prosto z tajwana
            Misiek (14:50)

            ale w makrokeszu nie mają slipów z wbudowaną fifką, to jak sie można w takim
            czymś spalić z ziomalami
            Anal Slaughter (14:51)

            nie wiem, ale wrazie jak byśmy se mieli stajla i jakieś doje..e fury to można
            skoczyć zajuać coś z bangladeszxu albo marakeszu, tam ziom normalnie dają
            darmową fifke do skarpet z stajluj z nami
            Misiek (14:52)

            okej ziom, to ja się skoczę wydżampować, zapodam jakieś bity i jumamy nalewy
            Misiek (14:52)

            kurde już nie daje rady
            Anal Slaughter (14:52)

            zobimy se wogóle wypasionego karaoke bedziemy se mieć stajla golda nalefeczki
            suczki i bedziemy se zapodawać hip hopa do plaj beka
            Misiek (14:52)

            starczy bo mi się już spodnie rozszerzają


            itd.

            :-))))))

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • absztyfikant GW, Paweł Smoleński 04/01/2003 (fragment) 26.05.06, 19:06
              Juma - czyli złodziejstwo w Niemczech, rozpowszechnione wśród młodych ludzi w
              zachodniej Polsce - umarła. Niemcy postawili przed sklepami więcej kukmanów -
              detektywów i ochroniarzy. Wprowadzili lepsze zabezpieczenia, zawiesili
              nowocześniejsze kamery. Potrafili na odległość rozpoznać załogi jumaczy, każdy
              plecak lub torba przewieszona przez ramię młodego Polaka budziła ich
              podejrzenie. Sprzedawcom wryły się w pamięć twarze młodocianych złodziei. Zloce
              - jak jumacze nazywali niemieckich celników - skrupulatniej kontrolowali te
              samochody, które często przekraczały granicę, a klawisze w aresztach
              deportacyjnych sadzali polskich jumaczy do cel recydywistów i kolorowych, którym
              wcześniej podpadli biali, nie reagowali na bicie i gwałty. Pogranicznicy
              wstemplowywali w paszporty "misiaczki" - pieczątki zakazujące wjazdu do Niemiec.
              Słowem - Niemcy nauczyli się bronić przed najazdem Hunów, złodzieje przegrali z
              porządkiem, prawem i organizacją.

              Juma umarła, bo w również Polsce wiele się zmieniło. Ile w jednym domu może stać
              kolorowych telewizorów, wież stereo, rowerów górskich? Ile w kilkutysięcznej
              miejscowości można sprzedać lewisów i butów Nike, ile dżinsowych kurtek,
              markowych koszul? Łazienkowe półeczki nie uniosą więcej niż kilka butelek perfum
              Sabatini lub Adidasa.

              Wreszcie - złodzieje stracili skrzydła, gdy przemieszano celników i Straż
              Graniczną. Tutejsi pojechali do Cieszyna albo do Bartoszyc, a ci z południa i ze
              wschodu, którzy przyszli na miejsce tutejszych, już nie byli dla jumaczy
              kolegami z podwórka, korupcja okazywała się trudniejsza. Ryzyko nie było warte
              przebicia, zaczął opłacać się hurt, a nie detal, zaś na hurt większość jumaczy
              była po prostu za słaba.

              Słowem - juma umarła z wielu powodów. Lecz wcale nie dlatego, że została
              obłożona społeczną niezgodą, potępiona. Zwyczajnie - nastał czas, że stała się
              nieopłacalna, zbyt niebezpieczna, anachroniczna. Niektórzy jumacze usiedli na
              parę lat za przemyt, złodziejstwo, narkotyki, bójki. Kilku zabito w bandyckich
              porachunkach, kilku zginęło, gdy po pijaku rozbijali się samochodami, kilku
              zaćpało się na śmierć. Inni wyjechali, za pieniądze z jumy wystawili stragany na
              przygranicznych targowiskach, niektórzy poszli do szkół, sporządnieli. A ci,
              którzy przesiedzieli się w Niemczech, kulili się na samą myśl, że mogą wrócić do
              tamtych aresztów.

              Powtórzmy - juma umarła. Lecz nie zniknęły przyczyny, z których wyrosła. A życie
              nie znosi próżni. Kaski jak nie było, tak nie ma, niewielu chodzi w adidasach i
              lewisach, ma na knajpę, dyskotekę, walkmana, płyty. Dobrze za to trzyma się
              stworzony przez jumę mit łatwych i szybkich pieniędzy. Zawsze warto się pokazać,
              popisać. Szpan nadal jest w cenie, markowa bluza wyznacza pozycję człowieka, im
              lepsze spodnie, tym lepsze samopoczucie. Chcesz tego - licz na siebie, bo nikt
              ci nie pomoże: ani państwo, ani szkoła, ani Kościół, ani rodzice. Poradzisz
              sobie - zaimponujesz kolegom. Bierz sprawy w swoje ręce, nieważne jak, liczy się
              skutek. Śmierć frajerom.

              Dr Jacek Kurzępa, socjolog pogranicza: - Juma zostawiła po sobie spadek:
              połamane normy społeczne. Wiedziałem, że po jumie coś musi się pojawić.
              • Gość: :/:/:/ przestańce bredzić od rzeczy na tym wątku IP: 217.96.3.* 27.05.06, 11:41
                to się nazywa "dyskusja na poziomie", na temat i do rzeczy. po prostu tak
                trzymać. dzięki temu rzeczywiście ktoś uzyska od nas więcej pomysłów na
                Szczecin, a on sam szybko stanie się wspaniałym miastem :/
                w takim wątku to nawet nie chce mi się pisać o swoich pomysłach...
                • Gość: Polak Re: przestańce bredzić od rzeczy na tym wątku IP: 83.168.96.* 29.05.06, 08:04
                  Absztyfikant i Fugazi sa znani z pisania na temat hehe
                  • Gość: zona.pijaka Re: przestańce bredzić od rzeczy na tym wątku IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.06, 09:07
                    A kim są przygłupy :/:/:/, Polak i im podobni, nie potrafiący wybełkotać
                    niczego innego oprócz krytyki wzmankowanych absztyfa i fugiego?
                    Rozumiem, sami daliby jakieś sugestie pomysły, a tu nic tylko idiotyczna
                    krytyka. No cóż, idiotów w Szczecinie ci u nas dostatek.
                • Gość: andreas no nie, ale jaja IP: *.centertel.pl 29.05.06, 18:50
                  To Ty naprawde myslisz, ze jak któs zapyta na forum o pomysł na Szczecin
                  i nie uzyska odpowiedzi, to Szczecin zaoraja i posieja ... kapusta?
                  • ex dobre pomysly 30.05.06, 23:34
                    faktycznie panowie, az sie chce robic w miescie lepiej
      • Gość: andreas NIE, nie kapusta... PORA, tylko pora...dla Niemców IP: *.centertel.pl 29.05.06, 18:52
        • andreas.007 pomyliłem nie pora, a tylko szparagi...szparagi! 31.05.06, 01:12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka