absztyfikant
07.07.06, 16:28
wiadomosci.onet.pl/1118243362251785,11,itemblog.html
Polska polityka sie stacza. Edgar straszy niemieckiego pismaka z 'taz'
Europejskim Nakazem Aresztowania i media lykaja te zaslone dymna, a tymczasem
ciemne chmury zbieraja nad glowa premiera Marcinkiewicza. Swoja droga musze
przyznac, ze nazwanie prezydenta Kaczynskiego kartoflem bylo haniebne.
Osobiscie uwazam, ze trzymajac sie warzywnej metaforyki, to duzo trafniej
byloby siegnac po buraka. No bo to jest zwykly burak - czarny z wierzchu, a
czerwony w srodku. Czerwoniutki jak Lenin w jego pracy doktorskiej.
Jesli Marcinkiewicz pozegna sie z KPRM, to jego los niechybnie podzieli tez
tworczyni budzeti zadaniowego w duchu terezjanskiej odnowy. Mysle, ze nowy
premier wreczy jej wypowiedzenie w dniu odebrania nominacji od prezydenta.
Chociaz tyle dobrego. I znowu Szczecin na tym straci, bo nie mozna do konca
wykluczyc tego, ze Teresa Lubinska zostanie nowym prezydentem Szczecina -
niestety.