cascada4 10.07.06, 10:41 Witam! Proszę poradźcie jaką dietę zastosować po ciąży? Kiedyś nosiłam rozmiar XS a teraz przytyłam 20kg a poród dopiero za miesiąc i pół. Szkoda mi moich ubrań które prawdopodobnie się już nie przydadzą.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mpm79 Re: dieta po ciąży 10.07.06, 11:17 Ja w ciązy przytyłam troszke mniej bo 12 kg, juz 4 dni po porodzie wazyłam 6 kg mniej. O ile wiem po ciązy organizm musi się zregenerowac i nie moza stosować żadnych diet, zwłaszcza jak sie karmi piersią. Jak bedziesz karmiła piersia to szybko wrócisz do swojej wagi więc sie nie martw.Spacery z maluszkiem też są "opłacalne" bo mozna zrzucic zbędne kilogramy. Teraz nie myśl o dietach tylko ciesz się ostatnimi chwilami ciąży i duzo opoczywaj. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: dieta po ciąży 10.07.06, 11:29 Hej! Mam podobny problem, też już 20kg na plusie, a zostały mi jeszcze 2-3 tyg., co prawda dzidziuś jest już duży 3,5kg, ale kilogramów jest duuużo, duużo więcej... Staram się na razie o tym nie myśleć, ale nie jest to łatwe.. Jak opracuję jakiś plan chudnięcia poporodowego to dam znać :) Odpowiedz Link Zgłoś
izulka2617 Re: dieta po ciąży 10.07.06, 17:41 hej! ja w ciazy przytylam 9 kilo..wiem to nieduzo..ale obawialam sie o Dzidzie,ze jest malutka,tymczasem wazyla 3 kilo po urodzeniu.Jadlam normalnie,mialam wiekszy apetyt..ale znalazlam sie wsrod tej "MNIEJSZOSCI",ktora przytyla niewiele.Chce Cie uspokoic,ja po 3 tygodniach od porodu schudlam 14 kilo.Przed porodem mialam rozmiar 40-42 a teraz mam 38.Odzywiaj sie dobrze teraz i po ciazy rowniez,nie stosuj zadnych diet,bo niektore Dziewczyny tak robia.Jesli tylko bedziesz karmic Dzidzie piersia,szybciutko wrocisz do swojego rozmiaru. powodzenia i duzo zdrowka dla Was obojga iza Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien Re: dieta po ciąży 10.07.06, 18:53 Witajcie! Tak dla polepszenia samopoczucia:) Moje dwie znajome przytyły 25 kg każda jedna nosiła rozmiar 36 druga 34. Czyli wyglądały jak chodzące paczusie:) trzy miesiace po porodzie każda z nich schudła odpowiednio 8 i 10 kg więcej niz wazyły przed ciążą. Co robiły KARMIłY PIERSIą!!!!!!!! Karmienie piersia "wyciaga" wszystko. Powiem szczerze tylko i wyłącznie to co u góry napsiałam trzyma mnie przy normalnym funkcjonowaniu, bo w czasach podstawówki i licealnych byłam najpierw anorektyczką później bulemiczka przez wiele lat. Fobia tłuszczupozostaje nadal, ale dla dziecka nie załuję sobie niczego:) Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: dieta po ciąży 10.07.06, 18:59 To mnie pocieszyłaś, bo były momenty, że spędzało mi to sen z powiek, też nosiłam 36 :) A jak tam Twoje wyniki tokso??? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien Re: dieta po ciąży 12.07.06, 10:56 w czoraj przysłali wyniki. Baliismy się że mam wirusa, bo miałam kontakt z kotami które chasają po dworze. Narzeczony strasznie isię bał. Wyniki dwa ujemne i do kotów narzeczonego nie moge się zblizać. Oddetchęłam z ulgą, bo dzidzia jest zdrowa:) A dzisiaj idziemy zoabczyc kogo nam przyniesie w styczniu:) Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien do Pani magdak1979 12.07.06, 10:57 a kosmetyków jakis na rozstępny Pani używa?? Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: do Pani magdak1979 12.07.06, 20:56 No cześć! Cieszę się, że wyniki w porządku :) Myślę, że z tą "Panią" w tytule to żart :) CO do kosmetyków na rozstępy to szczerze napiszę, że od ok. 4 miesiąca ciąży, kiedy to zaczął się wzrost masy ciała (i od tej pory postępuje) to używam tylko oliwki z Rossmana, takiej dla kobiet w ciąży i karmiących, i na brzuchu do tej pory nie mam ani jednej kreseczki, natomiast na piersiach masakra :) rozstęp przy rozstępie i ten sam kosmetyk, to samo ciało, tylko kilkanaście cm wyżej, haha, a brzuszek jest naprawdę spory, w końcu jak dzidziuś ma już 3500gr to gdzieś się musi mieścić :) Tak więc nie ma zasady i wychodzę z założenia że miały mi się zrobić na piersiach i tyle, zaakceptowałam to, bo tak najłatwiej. Będę się martwić po zakończeniu karmienia, może się zapiszę do programu "Chcę być piękna" (żart) :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien Re: do Pani magdak1979 13.07.06, 10:25 Z ta Pania to nie zart:) Ja po prostu z grzeczności w końcu się nie znamy. 3,5 kg - nie wiem czy dobrze obliczyłam. Czyli poród juz tuż tuż?a Gdzie będzie ? Och jaka ja ciekawska:) Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: do Pani 15tydzien :) 13.07.06, 11:28 Mam na imię Magda :), w jakimś stopniu już się przecież znamy :) a czuję się okropnie starooo jak ktoś mi "paniuje" :) A dzidziuś miał 3,5kg wg USG z soboty i jeszcze rośnie, hmm.. Dlatego chciałabym urodzić jak najszybciej, za 1,5tyg. będzie 38 tyg. i wtedy umyję podłogi, zrobię wieeelkie pranie, powieszę firanki itp. i mam nadzieję przywitać maluszka po drugiej stronie brzuchola :) A jak u Ciebie? Kiedy termin?? Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien Droga Madziu:) odpowiedź 14.07.06, 12:46 :) Ja to się przyznam bez bicia że wiem ile misięcy trwa ciaża ale na tygodnie juz tego przeliczyć nie potrafie bo mi reszta zostaje jakaś ogromna:) Ja słyszałam(TVN STYLE), ze aby urodzić bardzo dorbze robi kochanie się z mężem to rpzyspiesza poród. Mi tam mowia co chwile ze jestem w tym samym tygodniu ciazy :) po mimo tego ze od jednej wizyty do drugiej mija miesiąc:) Nie wiem jak sama mam obliczyć w którym tygodniu jestem. Lekarz mi mowi ze wg USG to urodze w święta Bozego Narodzenia, wg miesiaczki 2 stycznia. Będę tak długo trzymać aż "wyskoczy" w styczniu rok młodszy musi być:) No własnie wiem któego dnia doszło do poczęcia to jak mam obliczyć do jasnej ciasnej w którym jestem tygodniu? Wiem moje pytania wydaja sie jakbym niedorozwinieta byla:P ale naprawdę pomimo faktu iz z matematyki mialam 5 to jakos przy ciazy do dwóch nie mogę zliczyć. Mocno caluje PS. a maleństwo chłopczyk czy dziewczynka? Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: Droga Madziu:) odpowiedź 14.07.06, 13:29 Witam :) Tak sobie liczę, że skoro termin wg miesiączki jest na 2 stycznia to jest już 15 tyg. i 6 dni. I mimo, że tak naprawdę wiesz, że to więcej lub mniej tyg. taką datę przyjmuje się za startową i tzw. książkową bo tak liczy się tyg. w książkach i poradnikach. Liczy się to tak: do daty ostatniej miesiączki dodajesz 7 dni i odejmujesz 3 miesiące, czyli wychodzi na to, że 26marca była ostatnia miesiączka i wg tego się dokonuje tych obliczeń. Oczywiście do poczęcia mogło dojść w różnym czasie cyklu, więc to szacunkowy termin i zazwyczaj USG pokazuje właściwy wiek ciąży, chociaż z tym też różnie, bo niektóre dzieciaczki sobie np. szybciej rosną, hmm. A ciąża trwa 9 miesięcy kalendarzowych lub 10tzw. księżycowych liczonych po 4 tygodnie każdy. Tak więc jak wg miesiączki termin jest na 2 stycznia to błąd szacunku jes +/- 2 tygodnie (zależy od daty zapłodnienia), więc od 38 tygodnia można już bezpiecznie rodzić, chociaż tu też może być różnie, bo niektóre dzidzie są już wcześniej gotowe do wyjścia, tzn. mają już wszytsko w odopiwednim stopniu rozwoju, a niektóre każą na siebie czekać dłużej :) Chyba nie zamieszałam za bardzo? :) :) :) U mnie jutro skończy się 37tygodni i poczekam jeszcze do 38tyg., odstawię leki przeciwskurczowe (bo takowe biorę) i myślę że dzidziuś się już pojawi na świecie, ha :) mogę sobie myśleć :) mąż się śmieje, że wtedy brzuch sie zrobi nagle miękki i będziemy sobie czekać :) A dzidziuś będzie płci męskiej, lekarz ostatnio jeszcze raz sprawdzał i stwierdził, że dziewczynki tak nie wyglądają :) a mieliśmy jakiś czas wątpliwości, i wyszłoby na to że ew. dziewczynka by tylko w spodniach chodziła, hahaha :) Pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link Zgłoś
magdak1979 Re: Droga Madziu:) odpowiedź 14.07.06, 18:35 Odnośnie terminu porodu to przypomniałam sobie o fajnym artykule: www.twojedziecko.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=193&Itemid=41 Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
15tydzien Re: Droga Madziu:) odpowiedź ;* 14.07.06, 19:31 Dziekuje, teraz sie zstanawiam powaznie keidy to ja zaszłam. Hmmm bo wszystko mi wychodzi ze podczas miesiaczki z tego co mi lekarz pitoli.... ehhhhh Odpowiedz Link Zgłoś