Dodaj do ulubionych

Wodzu wyspa jest Twoja.

07.02.03, 01:12
Będzie plaża Mieleńska

No prosze co prawda obecne losy Gotynki nie poprawily mojego samopoczucia ,
to perspektywa powrotu Plazy Mielenskiej na wypoczynkowa mape miasta owszem :-
Super!

GS
Szczecińska firma Vogel nareszcie może rozpocząć inwestycje na plaży
Mieleńskiej. Wczoraj w Urzędzie Miasta podpisano aneksy do umowy.
-Ten zarząd załatwił od ręki to, czego przez siedem lat nie mogły załatwić
poprzednie zarządy - mówi zadowolony Janusz Ciaputa prezes firmy Vogel. -
Skoro jest zgoda, to od kwietnia zaczynamy inwestycje i w przyszłym roku
plaża będzie otwarta. Szkoda tylko, że zmarnowaliśmy tyle czasu.
Obserwuj wątek
    • Gość: dzieciak Re: Wodzu wyspa jest Twoja. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 07:45
      Adelmus, dlaczego użyłeś nazwy z tytułu książki R.Liskowackiego na której się
      wychowywałem./ "Wodzu wysapa jest TwojA"/To była inna wyspa. Sam Autor mi o tym
      mówił.
      • piotr33k2 Re: Wodzu wyspa jest Twoja. 07.02.03, 11:10
        pamiętam tą książkę z dzieciństwa ,czy można ją jeszcze gdzies kupić?
      • adelmus Re: Wodzu wyspa jest Twoja. 07.02.03, 13:17
        Widzisz dla mnie to byla ta wyspa , a autor musi pogodzic sie z tym , ze po
        oddaniu ksiazki do druku duzo zostawia wyobrazni czytelnika , zwlaszcza jak
        pisze dla dzieci i Dzieciakow:-)))
        pozdrowienia.

        > Adelmus, dlaczego użyłeś nazwy z tytułu książki R.Liskowackiego na której się
        > wychowywałem./ "Wodzu wysapa jest TwojA"/To była inna wyspa. Sam Autor mi o
        tym
        >
        > mówił.
    • Gość: Jazzek Re: Wodzu wyspa jest Twoja. IP: 153.112.43.* 07.02.03, 11:58
      A ja najpierw wychowałem się na plaży mieleńskiej, a potem na książce :)
      To super, że znowu będzie okazja do przejażdżek statkiem w tamta okolicę. Jak
      dla mnie, jedna z największych atrakcji dzieciństwa.
      • pakuz Re: Wodzu wyspa jest Twoja. 07.02.03, 12:37
        tak sie tylko zastanawiam , bo niedawno byl artykul o skladowaniu urobku
        z poglebiania odry (ten ,ze stocznia moze stanac , bo nie ma gdzie skladowac
        urobku) no i w tym artykule stalo napisane , ze nowe "wysypisko"
        bedzie na jeziorze dabskim , tuz za orlim przesmykiem
        wiec w koncu nie wiem , bedzie skladowisko czy plaza?
        a moze plaza bedzie sasiadowac z wysypiskiem?
        bo wedlug norm UE ten urobek , to on szkodliwy dla srodowiska jest bardzo
        • skuter70 Re: Wodzu wyspa jest Twoja. 07.02.03, 12:52
          pakuz napisał:

          > bo wedlug norm UE ten urobek , to on szkodliwy dla srodowiska jest bardzo

          w dabskim jest szkodliwy a w odrze nie?

          jak on taki szkodliwy to moze metoda czarnobylska
          zalac odre cementem
          • pakuz Re: Wodzu wyspa jest Twoja. 07.02.03, 12:58
            skuter70 napisał:

            > pakuz napisał:
            >
            > > bo wedlug norm UE ten urobek , to on szkodliwy dla srodowiska jest bardzo
            >
            > w dabskim jest szkodliwy a w odrze nie?
            a kapiesz sie w odrze?? moze dobrego dermatologa polecic???
            cyrkulacja wody jest od dabskiego na odre , stad ciagle zamulanie
            i dlatego dabskie na razie utrzymuje sie w akceptowalnych klasach czystosci
            ale to sie moze zmienic
            problem polega na tym , ze za skladowisko urobku odpowiada urzad morski
            a za plaze mielenska urzad miejski , i jak zwykle jeden o drugim nic nie wie :)
            • jottka tzn 07.02.03, 13:02
              że te urzędy powinny faktycznie ustalic, kto tu jest wodzem i czyja jest wyspa?
              • skuter70 Re: tzn 07.02.03, 13:04
                kiedys byl program o takim dziadku co to sobie kopal prywatny kanal dzieki
                czemu powstala publiczna plaza

                plaza mielenska po prostu sie powiekszy
              • pakuz Re: tzn 07.02.03, 13:05
                urzedy maja to w glebokim powazaniu
                najwyzej inwestor dostanie w dupe , jak mu sanepid zamknie gotowe juz kapielisko
                pozdrowka
                • skuter70 Re: tzn 07.02.03, 13:21
                  fajnie bedzie
                  tlumy golasow pikietujace przeciwko wysypisku
                  • jottka Re: tzn 07.02.03, 13:23
                    albo kolorowe technoparty na kolorowym wysypisku
                    • pakuz Re: tzn 07.02.03, 13:28
                      jottka napisała:

                      > albo kolorowe technoparty na kolorowym wysypisku

                      te nocne harce na poglebiarce
    • skuter70 teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 13:26
      tego wodza oczywiscie
      • jottka Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 13:39
        to ty masz podobno książkę w domu :)
        • skuter70 Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 13:44
          tam nie ma mapki
          • jottka Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 13:48
            analiza tekstu :) a plan szczecina chyba w domu posiadasz?
            • skuter70 Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 14:00
              z analizy tekstu wynika ze jest to wyspa na ktora bez problemu moze dostac sie
              dzieciak

              no to chyba tylko wyspa pucka
              • jottka Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 14:02
                jeśli dojeżdżali na nią mikrobusem, to faktycznie :)
              • Gość: Jazzek Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? IP: 153.112.43.* 07.02.03, 15:27
                Na wyspę Pucka mi to nie wygląda. To była zagubiona niezbyt duża wyspa
                niedaleko pętli tramwajowej, a właściwie półwysep, bo z bagnistym połączeniem z
                lądem. Analiza planów miasta wykazała kiedyś, że takiej wyspy nie ma. Ale to
                były komunistyczne plany, może na obecnych da się znaleźć.
                Moim zdaniem to mogło być gdzieś koło mostu nowoCłowego.
                • adelmus Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 15:41
                  To mogloby byc prawdopodobne , Basen Gorniczy niedaleko , odleglosc do
                  przeplyniecie lodka z ladu stalego na wyspe tez dostepna dla dzieciaka , a
                  lodek rybackich i pomostow cale mnostwo . Tak , wiec czemu nie:-)
                  • skuter70 Re: teraz serio. ktora to byla wyspa? 07.02.03, 15:45
                    to moze jakas wyprawa sladami wodza
                    z rozrywkami kulturalnymi

                    gril piwo gril piwo
                    piwo piwo piwo

                    • Gość: czytelnik Re: odsłonię Wam TAJEMNICĘ! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 07.02.03, 17:02
                      Z głęgokich analiz tekstu i osobistych doświadczeń dziecka-powsinogi,wychodzi
                      mi na to,że Wyspa o której pisał Liskowacki to tzw "Wyspa Zielona" na którą
                      dziś można dojść suchą nogą przez ulicę Heyki.Z jednej strony otacza ją Odra
                      Zach. z drugiej Przekop Parnicki.
                      Północną część wyspy zajmują zakłady pracy, ale od południa jest dalej dzika i
                      niedostępna. na Odrze cumują przy niej barki ,a od Przekopu jest kilka
                      stanowisk wędkarskich.Kiedy Łowiłem tam ryby,wzdłuż Wyspy przelatywały
                      zimorodki,pewnie gdzieś tam gniazdują. Od strony wody najlepiej wygląda na
                      wysokości ujścia kanału przystani wędkarskiej Delfin ,mieszczącej się przy
                      Tamie Pomorzańskiej.
                      pozdrawiam i zapraszam do dyskusji o "zaczarowanych miejscach Szczecina"
                      • skuter70 Re: odsłonię Wam TAJEMNICĘ! 10.02.03, 08:19
                        cos mis ie nie wydaja
                        ta wyspa troche duza

                        chyba bede musial ksiazke znowu przeczytac
                        • Gość: czytelnik Re: odsłonię Wam TAJEMNICĘ! IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 10.02.03, 11:07
                          skuterku miły, pewnie ,że duża ale w książce nie ma ani słowa ,że była mała.
                          najlepiej zapytać artura liskowackiego,ponoć to on i jego koledzy / m.in.syn
                          jana papugi/byli pierwowzorem bohaterów książki.
                          ja trochę bym się upierał przy wyspie zielonej, a szczególnie jej południowej
                          części. wszystko na to wskazuje: i możliwość dojechania tramwajem i odkrycie
                          drogi niewymagającej przeprawy łodzią. sam spróbuję zadzwonić do artura by
                          rozwiać wątpliwości.
                          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka