Dodaj do ulubionych

kto mnie przygarnie?

30.07.06, 13:59
nie piję - DUŻO
bi biję - BO NIE LUBIĘ
średnio przystojny
średnio ustatkowany

bardzo sarkastyczny
no i robię mega błey ortograficzne

ale za to jestem mega optymistą

więc jak jes jest szansa ze ktoś mnei przytuli ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: dz14d Re: kto mnie przygarnie? IP: 80.53.41.* 30.07.06, 14:02
      a lubisz koty? kochasz je? dasz sie posiekac za siersciucha? jesli tak to moze
      jakas kocia mama cie przygarnie?
    • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:04
      a co się stało Piotrusiu?
      • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:04
        a nic ;)

        a kto powiecmy lekko TOLERUJE
        • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:07
          powiecmy ze znam taką piosenkę

          w życiu znowu mi nie wyszło....

          hehhehehehehehehehhehehehe
          • mamoniowa303 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 17:32
            bo to zla kobieta byla ?
            • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 17:33
              mamoniowa303 napisała:

              > bo to zla kobieta byla ?

              bdobra była tylko za bardzo

              UPARTA I WYZWOLONA i tyci samolubna
              • mamoniowa303 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 17:34
                no to na co ci ona ?
                • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 18:42
                  na to samo wpadłem ;)
                  • mamoniowa303 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 21:39
                    i to jest wlasciwy wniosek :)
        • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:09
          skoro jestes megaoptymistycznie nastawiony do rzeczywistosci,
          to na pewno wkrótce dojdzie do miłego przygarniecia,tudzież utulenia,
          niekoniecznie przez kociarę,

          ja oosobiście uznaję wyzszość psów nad kotami
          • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:11
            beatrix13 napisała:


            > ja oosobiście uznaję wyzszość psów nad kotami

            nie dziwie sie

            pies to choć słucha człowieka i sie cieszy na jego widok

            a kot...

          • Gość: dz14d Re: kto mnie przygarnie? IP: 80.53.41.* 30.07.06, 14:15
            pies dla nas zdradzil swiat zwierzat a dla kotow ludzie zdradzaja swiat ludzi...
            psy kocham a koty zaledwie toleruje...
            • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:27
              pies nie tylko ,że słucha,
              ale potrafi być najlepszym przyjacielem,
              miałam 2 owczarki,które świetnie wyczuwały nastroje domowników,
              nie lubię fałszu u ludzi i u zwierzat,a psy pozbawione są tej cechy;

              * wracając do meritum,
              a może ty Piotruś śpiacy jesteś,ze tak nagle zapragnąłeś utulenia?
              • Gość: dz14d Re: kto mnie przygarnie? IP: 80.53.41.* 30.07.06, 14:32
                z pierwszym sie zgadzam w 100%

                a drugie - ja mysle ze Piotrus jest lekko nabzdryngolony - pewnie sie scial z
                kobieta. Wszystkiemu winne sa koty i kobiety (zle rzecz jasna kobiety)
                • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 14:59
                  psy kocham i zawsze miałem owczarki

                  a ze wszystko przez baby to NORMA
                  • Gość: dz14d Re: kto mnie przygarnie? IP: 80.53.41.* 30.07.06, 15:05
                    Piotrus ale tylko zle baby! nie zeby ze my tak na wszystkie baby najezdzamy,
                    tylko na zle baby
                    • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 15:22
                      no to ja chciałam kulturalnie przygarnąć,
                      a chłopcy jak zwykle w momentach zawodu jakiegoś
                      starą szowinistyczną śpiewkę
                      śpiewają,że całemu złu,które ih napotyka winne
                      BABY
                      • Gość: dz14d Re: kto mnie przygarnie? IP: 80.53.41.* 30.07.06, 15:44
                        tylko ja!, Piotrusia prosze do narzekania nie mieszac, prosze miec serce, okazac
                        cieplo i przygarnac. Bo kazdy mezczyzna potrzebuje choc odrobiny kobiecego ciepla!
                        • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 15:49
                          no dobra złe baby

                          ciebie Beatrix zawsze dażyłem specjalnymi zgledami wiec słowa BABA sie do
                          Ciebie nie odnosi

                          o Tobie mówie KOBIETA
                          • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 15:53
                            no dobrze,
                            ja w ramach równouprawnienia i równowagi w naturze mogłabym
                            też na złych dziadów ponarzekać,
                            z zaznaczeniem,że słowo dziad w tym przypadku
                            nie odnosi się do dziada forumowego,
                            ogólnie przychylnego kobietom:)
                          • beatrix13 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 16:25
                            Piotruś,
                            po takiej deklaracji,
                            twoje życzenie zostanie spełnione
              • Gość: e.beata Re: kto mnie przygarnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:42
                W dziecinstwie miałam psy i też myślałam że są lepsze od kotów.
                Dopóki współmieszkańcem kot nie został.
                Biorąc pod uwagę wieloletnią obserwację i praktykę ;-) stawiam na koty.
                Psa mozna zawsze kiełbasą przekupić.
                Koty są bardziej samodzielne, wyzwolone od tresury ;-)
                • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 18:45
                  Gość portalu: e.beata napisał(a):

                  > W dziecinstwie miałam psy i też myślałam że są lepsze od kotów.
                  > Dopóki współmieszkańcem kot nie został.
                  > Biorąc pod uwagę wieloletnią obserwację i praktykę ;-) stawiam na koty.
                  > Psa mozna zawsze kiełbasą przekupić.
                  > Koty są bardziej samodzielne, wyzwolone od tresury ;-)

                  jednak kot nie cieszy sie gdy przychodzisz do domu ;)

                  i nie warczy gdy chce cię obronic

                  jednak wolę koty
                  • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 18:47
                    piotrus1 napisał:

                    > Gość portalu: e.beata napisał(a):
                    >
                    > > W dziecinstwie miałam psy i też myślałam że są lepsze od kotów.
                    > > Dopóki współmieszkańcem kot nie został.
                    > > Biorąc pod uwagę wieloletnią obserwację i praktykę ;-) stawiam na koty.
                    > > Psa mozna zawsze kiełbasą przekupić.
                    > > Koty są bardziej samodzielne, wyzwolone od tresury ;-)
                    >
                    > jednak kot nie cieszy sie gdy przychodzisz do domu ;)
                    >
                    > i nie warczy gdy chce cię obronic
                    >
                    > jednak wolę koty

                    pomyłka

                    PSY !!!!!!!!!!!11
                • mamoniowa303 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 21:38
                  jesli chce sie miec obiekt do obserwacji to rzeczywiscie lepsze sa koty. Ale
                  jesli komus zalezy na towarzyszu, przyjacielu, zdecydowanie pies!
    • Gość: . Re: kto mnie przygarnie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.06, 16:28
      Spieprzaj dz... , tego, średniaku.
      • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 16:59
        Gość portalu: . napisał(a):

        > Spieprzaj dz... , tego, średniaku.

        he? jeśli jesteś kobietą to z twych ramion chyba zrezygnuję
        • dj73 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 17:12
          ale tak przygarnąć tylko na wakacje czy na stałę ???????
    • kiciara11 Piotrus 30.07.06, 17:11
      ja nie przygarne ale bede trzymala kciuki za Ciebie;) Moze byc?
      • Gość: labatt Re: Piotrus IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.07.06, 17:15
        To po tym tancowaniu ...:)
        • kiciara11 Re: Piotrus 30.07.06, 17:17
          myslisz, ze dopingowal sasiadce z balkonu obok jak tanczyla nago dla Fugaziego
          i za to zostal eksmitowany z domu przez swoja kobiete?;)
          • Gość: labatt Re: Piotrus IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.07.06, 17:29
            :)..
            Najwazniejsze,ze chlopak nadal wierzy w nasza moc.../chyba jednak On
            nagrabil ;)/
            • piotrus1 Re: Piotrus 30.07.06, 17:31
              Gość portalu: labatt napisał(a):

              > :)..
              > Najwazniejsze,ze chlopak nadal wierzy w nasza moc.../chyba jednak On
              > nagrabil ;)/


              powiecmy ze nie ja nagrabiłem!

              dzięki kiciara za słowa otuchy

              a Fugazi gratuluje babki ;)
              • Gość: labatt Re: Piotrus IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.07.06, 17:36
                Niepotrzebnie oparlam sie na podrecznikowych wywodach...Strone 'zawiedziona '
                cechuje uraz...,bardziej lub mniej trwaly...:)
                Ale to takie bajdurzenie....
                Zycze Tobie szybkiego przygarniecia...
                • Gość: labatt Re: Piotrus IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.07.06, 17:45
                  Usmiechnij sie do przeszlosci...Nastepna moze byc uparta,wyzwolona i baaardzo
                  samolubna.Czego,oczywiscie,nie zycze..Tfu,Tfu,Tfu...:)
                  • mamoniowa303 Re: Piotrus 30.07.06, 17:50
                    hehe, z deszczu pod rynne
                  • beatrix13 Re: Piotrus 30.07.06, 17:51
                    nieprawda,
                    za siebie się nie oglądaj,
                    było, minęło,
                    przed siebie patrz,
                    bo jak Grechuta śpiewał "ważne są tylko te chwile,których jeszcze nie znamy ...
                    na które czekamy.."
                    • piotrus1 Re: Piotrus 30.07.06, 18:44
                      lubie ten kawałek

                      a jeszcze bardziej lubię piosenke

                      czeronego tulipana ;)

                      jedyne co mam to złudzenia ;)....

                      jedynie co mam to złudzenie ze mogę je mieć
    • Gość: e.beata Re: kto mnie przygarnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 18:45
      napisz jaka ma byc, to rozprowadzę ofertę wśród koleżanek ;-)
      • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 18:46
        NORMALNA

        perspektywy widzenia ponad swój wygląd

        i coś w oczach ja nazywam to iskra Bożą
        • Gość: józefa, ziutka Pokaż no się, to tu to tam. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 20:51
          Piotruś, baby są wredne.
    • tora-tora Re: kto mnie przygarnie? 30.07.06, 23:54
      ludzie! nie dołujcie Piotrusia; szuka chłopina uczciwej kobiety, pewnie ma
      szlachetne intencje - a Wy go szczujecie, ze baby są wredne, samolubne,
      wyzwolone......
      Piotruś, nie zwracaj uwagi na tych sfrustrowanych nieszczęśników.Uwierz, że
      świat pełen jest pięknych, dobrych i mądrych kobiet i.........samotnych. Toteż
      rozejrzyj się dookoła. Pozdrawiam
      • szpiro Re: kto mnie przygarnie? gej tylko gej 31.07.06, 04:19
        gej ciebie chce
        • piotrus1 Re: kto mnie przygarnie? gej tylko gej 31.07.06, 08:17
          szpiro napisał:

          > gej ciebie chce

          ale ja nie chce geja ;)
          • tora-tora Re: kto mnie przygarnie? gej tylko gej 31.07.06, 08:21
            Piotrusiu, nie przejmuj się swoją popularnością. Dzisiaj chce Cię gej, jutro
            jakaś fajna kobitka........Masz przynajmniej wybór. Pomyśl o ludziach, którzy
            mają wszystko oprócz możliwości wyboru. Podrawiam
            • Gość: e.beata Re: kto mnie przygarnie? gej tylko gej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 22:29
              No właśnie, mnie to żaden gej nie chce...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka