falkenburger
24.07.05, 20:44
Mysle, ze w obecnej sytuacji kraju polskiego, powinno zlikwidowac sie wojsko,
a jednostki oddac armii amerykanskiej. Nasze wojsko to parodia westernu /wiem
bo bylem/- stracone 2 lata z zyciorysu. Tak naprawde to moze intensywnego
szkolenia bylo 6 m-cy, reszta to sprzatanie /typu - wywozenie sniegu
ciezarowkami, zamiatanie wody, skuwanie lodu, itp./ Jest to ogromne
obciazenie dla budzetu, a armia ta nie jest w stanie bronic sie 24 godzin po
napadzie np. Rosji. Obecnie po szkolach oficerskich lub chorazych - 50 % to
niedolegi, ktorym tatus lub wujek zalatwili miejsce w szkole. Gdyby postawic
wojska amerykanskie i zlikwidowac polska armie - mialoby to wielke korzysci -
dzien pobytu amerykanskiego zolnierza to /z tego co mi wiadomo/ 100 USD, a
przy tym odciazenie budzetu od nie potrzebnych wydatkow na ta smieszna armie.
Mysle, ze takie rozwiazanie przyniosloby wielkie korzysciu, i moze w koncu
cos by sie w kraju ruszylo - potrzebniejszego dla ludzi - np budowa autostrad.