Dodaj do ulubionych

paliki w jezdni

06.10.06, 07:38
kto na Mieszka I powstawiał paliki w jezdni. Wczoraj chciałem zjechać ze
środkowego pasa na prawy i akurat prosto w paliki ;). Dodam ze samochód
przede mną ślicznie zasłaniał mi widoczność a ja jechałem około 50. dzięki
czemu szkody są niewielkie.

Dziękuję temu co pomyślał

Mam lampę do wymiany i klepanie ;)

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: ????? Re: paliki w jezdni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.06, 14:56
      Ale z czego te paliki? Nie gumowe?
      • piotrus1 Re: paliki w jezdni 06.10.06, 20:23
        te akurat były metalowe ;)

        w plecy 74 zł ;)

        dziękuję
        • Gość: deus.ex.machine Re: paliki w jezdni IP: 80.53.41.* 06.10.06, 20:51
          Administrator drogi i odszkodowanie - bylo oznakowanie? jak nie to nawet sie nie
          zastanawiaj i zglos sprawe na policje, jak administrator bedzie sie stawial to
          bierz adwokata - bekna jeszcze koszty zastepstwa procesowego
          • piotrus1 Re: paliki w jezdni 06.10.06, 22:36
            Gość portalu: deus.ex.machine napisał(a):

            > Administrator drogi i odszkodowanie - bylo oznakowanie? jak nie to nawet sie
            ni
            > e
            > zastanawiaj i zglos sprawe na policje, jak administrator bedzie sie stawial to
            > bierz adwokata - bekna jeszcze koszty zastepstwa procesowego


            włąśnei zabrakło nawet belki

            ale to już było....

            nawet nie miałem aparatu koło siebie
        • gradus2004 Re: paliki w jezdni 06.10.06, 21:07
          piotrus1 napisał:

          > te akurat były metalowe ;)
          >
          > w plecy 74 zł ;)
          >
          > dziękuję

          lampa i klepanie to koszt 74 pln?? Co to za samochod... tez chce taki ;)
          • Gość: oktomvre Re: paliki w jezdni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.06, 21:15
            o ile dobrze pamiętam, to fiesta, a Piotruś marzy o ka :)
            • Gość: deus.ex.machine Re: paliki w jezdni IP: 80.53.41.* 06.10.06, 21:27
              Boszeeeee Ty widzisz i nie grzmisz.... tyle pieknych samochodow, ceny wiecej niz
              atrakcyjne a tu... Fiesta... Ka... Jak marzyc to o jakims "wszystkomajacym...bez
              tego wewnetrzego fuj, tego wewnetrznego pie"
              • piotrus1 Re: paliki w jezdni 06.10.06, 22:35
                Gość portalu: deus.ex.machine napisał(a):

                > Boszeeeee Ty widzisz i nie grzmisz.... tyle pieknych samochodow, ceny wiecej
                ni
                > z
                > atrakcyjne a tu... Fiesta... Ka... Jak marzyc to o
                jakims "wszystkomajacym...be
                > z
                > tego wewnetrzego fuj, tego wewnetrznego pie"


                ale samochód dla mnie służy tylko do jeżdżenia jak chcę coś pokazać to robie
                zdjęcia ;)

                abym się tylko w nim mieścił i mało psuł ;)



                • Gość: deus.ex.machine Re: paliki w jezdni IP: 80.53.41.* 06.10.06, 22:44
                  mozna jezdzic i jezdzic... poczuj 225KM pod stopa, tylni naped... to jest to...
                  czujesz ze samochod zyje... drzy... czeka... delikatnie... bez pospiechu... i
                  juz na zegarku masz 170...190...200 (na BAB'ie coby mi tu nikt nie kwekal ze
                  pirat jestem)
                  • piotrus1 Re: paliki w jezdni 07.10.06, 07:07
                    Gość portalu: deus.ex.machine napisał(a):

                    > mozna jezdzic i jezdzic... poczuj 225KM pod stopa, tylni naped... to jest
                    to...
                    > czujesz ze samochod zyje... drzy... czeka... delikatnie... bez pospiechu... i
                    > juz na zegarku masz 170...190...200 (na BAB'ie coby mi tu nikt nie kwekal ze
                    > pirat jestem)

                    no i ? wytrysk?

                    hehehehehhe
                    naprawde mnie to nie rusza !!!!!!

                    ja sie podniecam na słowo canon eos 30 d ;)

                    jak narazie poza zasigiem
                  • Gość: ian Re: paliki w jezdni IP: 83.168.106.* 07.10.06, 11:31
                    No widzisz- ciebie podniecają ryk i fibracje motoru wprawiające w drżenie twoje jaja ,a inni wolą tak normalnie...
          • piotrus1 Re: paliki w jezdni 06.10.06, 22:34
            gradus2004 napisał:

            > piotrus1 napisał:
            >
            > > te akurat były metalowe ;)
            > >
            > > w plecy 74 zł ;)
            > >
            > > dziękuję
            >
            > lampa i klepanie to koszt 74 pln?? Co to za samochod... tez chce taki ;)



            tym razem opel Vectra ;)


            • piotrus1 ps. 06.10.06, 22:38
              piotrus1 napisał:

              > gradus2004 napisał:
              >
              > > piotrus1 napisał:
              > >
              > > > te akurat były metalowe ;)
              > > >
              > > > w plecy 74 zł ;)
              > > >
              > > > dziękuję
              > >
              > > lampa i klepanie to koszt 74 pln?? Co to za samochod... tez chce taki ;)
              >
              >
              >
              > tym razem opel Vectra ;)
              >

              ps. mówiłem ze jeżdżę wolno - więc i wtedy małe szkody (było koło 60 km/h)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka