Dodaj do ulubionych

Utajniona komisja w sprawie tajnych umów

IP: 213.185.197.* 09.02.07, 22:24
no i dobrze, jak cos nie tak to radni beda wiedziec o tym. wielki cyrk.
normalna sprawa.
Obserwuj wątek
    • Gość: mirek Utajniona komisja w sprawie tajnych umów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 22:28
      ECE tłumaczy, że nie chce ujawniania treści umów w obawie przed konkurencją.

      co na tym etapie może zrobić konkurencja? Ceny za przekazany grunt nie podbije,
      planu zagospodarowania nie zmieni, itd.
      • zbednydlaregionu Re: Utajniona komisja w sprawie tajnych umów 09.02.07, 22:52
        Szkoda, że sformułowanie "prawnicy miejscy" nie jest uzupełnione nazwiskami
        tych prawników, którzy tak twierdzą. Byc może w tych umowach jest odpowiedż na
        pytanie kto tak naprawdę układł te paróweczki. Lub w umowie adres ECE jest
        podany ul. Alternatywy 4 a umowe podpisywał gospodarz Anioł. To jakis dziejący
        się w realu surrealny film.
        • zbednydlaregionu Który radny będzie miał jaja 09.02.07, 23:10
          i wystapi do sądu z pozwem o ustalenie czy taka umowa może być tajna
          • Gość: waldy Re: Który radny będzie miał jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:15
            żaden. jak sam zauważyłeś - trzeba mieć jaja. no i najważniejsze nie załatwiać
            w magistracie pracy dla całej rodziny
    • andreas.007 dla mnie utajnienie jest wbrew polskiemu prawu 09.02.07, 23:04
      a moze nawet wbrew konstytucji!!!
      Przciez to nie ma nic wspólnego z obronnoscia kraju... itp>

      Tak działajac politycy mogliby wszystko utajnic!!

      To jest smieszne i na pewno przeciw obywatelom!
      Tym bardziej, ze przetarg został rozstrzygniety,
      a teraz obywatele mogliby zapoznac sie z aneksami
      i jezeli działano na szkode miasta pociagnąc do odpowiedzialnosci!
      To sa po prostu gierki...

      po co to robia przy zwykłej przeciez inwestycji komercyjnej,
      a nie wojskowej...
      To po prostu jakas parodia!
      • Gość: waldy Re: dla mnie utajnienie jest wbrew polskiemu praw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.07, 23:27
        Widocznie PO ma coś do ukrycia, umowy utajnia, posiedzenia zarządu utajnia.
        Strach się bać, co tam oni za nas decydują
        • hlim Re: dla mnie utajnienie jest wbrew polskiemu praw 10.02.07, 07:01
          Taką umowę (tajną) podpisał Prezydent Jurczyk i jego słynny zastępca a nie
          Platforma. Najprościej zwalić na PO.
          • zbednydlaregionu hlim 10.02.07, 07:37
            hlim napisała:

            > Taką umowę (tajną) podpisał Prezydent Jurczyk i jego słynny zastępca a nie
            > Platforma. Najprościej zwalić na PO.
            Hlim. Jak już bronisz Platformy to broń umiejętnie. Krzystek i Platforma wcale
            nie nalegają na jawnośc umowy. Nikt nie oświadczył się jednoznacznie iż nie
            podoba mu sie utajnienie umowy. Gdyby taka wola była to jest kilka możliwości
            aby bez ryzyka dla miasta wejść na ścieżke ujawnienia tej umowy jak chociażby
            wystąpienie do sądu o int5erpreztację a dokładnie z "pozwem o ustalenie". To
            własnie Platformie jako politycznej poręczycielce za Krzystka wygodnie się
            zwala na Jurczyka i poprzedników przy czym wygodne jest dalsze realizowanie
            szczegółów pod osłona klauzuli tajności.
            • Gość: mirek pogadać z Macierewiczem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 08:44
              a on przekaże sposoby ujawniania tajnych dokumentów, nawet takich, które
              jeszcze nie istnieją.
              • zbednydlaregionu Re: pogadać z Macierewiczem 10.02.07, 08:50
                Gość portalu: mirek napisał(a):

                > a on przekaże sposoby ujawniania tajnych dokumentów, nawet takich, które
                > jeszcze nie istnieją.
                Między dokumentami Macierewiczowymi a zwykła umową na inwestycję w nieruchomość
                handlową jest naprawdę duuuuuża różnica.
                Rozumiem, że zwolenników jawności finansów i umów publicznych spychasz w
                obszary polityczne Macierewicza ? Napisz jeszcze, że to jest działalność
                antysocjalistyczna karłów reakcji. To już nie działa i ogólnie już wiadomo, że
                jest to głupiutki zabieg manipulacyjny.
    • serenita123 tajemnica handlowa, czy - tajemnica śledztwa? 09.02.07, 23:15
      jeśli na Najsławniejszą W PRL Działkę
      wkroczy prokurator, to będzie znak, że radni czytać umieją także między
      grządkami :)) ups... wierszami!

      jeśli zaś nie wkroczy... nooo, to chyba poczekamy na jakieś CBA lub inne ABW,
      bo patrząc po tym, co się dzieje, to tam chyba jakieś lewe interesy zawarto?
    • Gość: mech Utajniona komisja w sprawie tajnych umów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 00:37
      Może się tak okazać, że jak odtajnią to będą protesty konkurentów ECE w sprawie
      przetargu? I to chyba wszystko po to, żeby do tego nie doszło? Czyli zmieniono
      warunki umów już po przetargu. Tajne - więc nieznane ogółowi. Jak widać
      przetargi zgodne z ustawa o zamówieniach publicznych - wcale takie nie muszą
      być?
      • Gość: wariat Re: Utajniona komisja w sprawie tajnych umów IP: 203.121.191.* 10.02.07, 04:58
        pozwolicie inwestowac w tej wiosce
    • Gość: gryfita Utajniona komisja w sprawie tajnych umów IP: 81.190.125.* 10.02.07, 00:39
      Dziennikarze dajcie wreszcie spokój w tej wcale nie tak ważnej sprawie! To
      przecież normalne, że w trakcie negocjacji inwestor chce zachować pewne sprawy
      w tajemnicy. ECE jest poważnym inwestorem, których w Szczecinie jest jak na
      lekarstwo. Rozpętanie niepotrzebnej nagonki napewno nie przyczyni się do
      ściągnięcia innych inwestorów. To władze na czele z prezydentem miasta
      odpowiadają za umowy.Kurcze co za ludzie tutaj mieszkają. Co by nie zrobić to i
      tak będzie źle. Rozpacz!!
      • Gość: andreas nie wydaje mi sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 05:24
        nie wydaje mi sie, zeby jakikolwiek powazny i uczciwy inwestor
        przyszedł do miasta, w którym miasto podpisuje przed przetargiem
        tajne umowy z wybranym inwestorem...

        Nie wiem, ale raczej odwrotnie Gryfito
        przyjda tylko tacy liczacy takze na tajne umowy...
        a powazni zainwestuja gdzie indziej - legalnie!

        Znam amerykańska firme z Wawy
        i ich pierwsza zasada jest uczciwośc i długo nie mogli zrozumiec
        naszego stylu załatwiania - tajnego! ;))

        Przjrzystosc i jawnośc przyciaga kolego
        powaznych inwestorów, bo powaznych nie interesuja
        zakulisowe, tajne douzgadniania...
        Takimi zainteresowani sa panowie załatwiacze!
        Rach-ciach biznesik i zwijamy sie!

        Dlatego nie rozumiem tej tajemnicy!!!
        Przeciez firma powazna i solidna...
        • zbednydlaregionu Re: nie wydaje mi sie 10.02.07, 06:33
          Gość portalu: andreas napisał(a):

          > nie wydaje mi sie, zeby jakikolwiek powazny i uczciwy inwestor
          > przyszedł do miasta, w którym miasto podpisuje przed przetargiem
          > tajne umowy z wybranym inwestorem...
          >
          > Nie wiem, ale raczej odwrotnie Gryfito

          Nie chcę aby Gryfita potraktował ten wpis jako negatywny wobec niego ale chyba
          się nie do końca na tym zna.
          Jest tak jak andre piszesz. Poważny inwestor po zawarciu umowy nie widzi żadnej
          potrzeby tajności a jeżeli widzi to są to przypadki uzasadnione. Poważny
          inwestor często jest gotów zrezygnoważ z super dealu gdy boi się posądzenia o
          tego rodzaju "tajność" gdyż Ci naprawdę poważni zwłaszcza z USA , jak ognia
          boją się uczestniczyć w wydarzeniach gdzie mogą być posądzeni o udział w
          korupcji.
          Odpowiedż jest taka, że POWAŻNI INWESTORZY między innymi często dlatego omijają
          Szczecin dlatego, że są takie właśnie takie "tajne klauzule" i być może "coś"
          pod dywanem.
          Prezent, którego tak tu bronia niektóre nicki, najczęściej nowe, w postaci
          rozłożenia płatności na raty płatności za grunt , tworzonej spółce od
          nieruchomości hadlowej w centrum miasta, na 99 lat , musi byc utajniony.
          Ty patrz a na razie żaden radny tego wątku ujawnienia nie podjął. Na ten
          przykład wystąpienia do sądu o interpretację czy taka umowa w świetle przepisów
          o samorządzie lokalnym i zasadach jego finansowania, może być wogóle tajna.
          • Gość: andreas Re: nie wydaje mi sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 12:08
            tym bardziej, że te aneksy tworzyły osoby,
            które z hukiem wyleciały z urzedu wprost na chorobowe...
            • zbednydlaregionu Re: nie wydaje mi sie 10.02.07, 15:46
              Gość portalu: andreas napisał(a):

              > tym bardziej, że te aneksy tworzyły osoby,
              > które z hukiem wyleciały z urzedu wprost na chorobowe...
              Dużo zyskałby Krzystek gdyby postapił inaczej niż tych dwóch z dłuuuugim
              chorobowym co to podpisali. Widocznie nie chce zyskać lub pogubił się już na
              samym początku.
        • Gość: gryfita Re: nie wydaje mi sie IP: *.szczecin.mm.pl 12.02.07, 23:53
          A ja pozostaje przy swoim zdaniu. Ciągła podejrzliwośc do niczego nie prowadzi.
          Mamy tego dość na codzień w polityce!
          • andreas.007 Re: nie wydaje mi sie 13.02.07, 00:01
            Ktos tu napisał, że kontrola jest najwyższa forma zaufania!!!
            W interesach gram uczciwie!
            jak daje pieniadze licze kilkakrotnie i licze przy odbiorcy,
            daje i prosze o przeliczenie!
            Gdy odmawia mówiąc, ze jeszcze nigdy...
            nalegam i wymagam przeliczenia!!!
            Nie z braku zaufania, ale własnie dlatego, ze ufa mi!

            Nikt mi potem nie powie, ze kogos oszukałem...
            przeloczone, sprawdzone - nie ma watpliwosci!!!

            Tak samo w pracy, prosze o sprawdzenie,
            a nie pomówienia i insynuacje po katach,
            bo tajne i nikt nie wie o co chodzi!!
            Gram czysto!
    • Gość: NAGA PRAWDA Utajniona komisja w sprawie tajnych umów IP: *.ftl.fdn.com 10.02.07, 14:09
      Komuszki nadal widac na podstawie zaangazowania Wijasa wypelniaja zobowiazania
      wobec Echo-Kielce(pelny rodowod sukcesu ekonomicznego powiazanego z wierchuszka
      PRL) za pomoc przy wyborach i bez najmniejszej zenady torpeduja na zlecenie
      swoich mocodawcow inwestycje ECE.SLD-owski wojewoda Wziatek zupelnie w widno na
      kazdym kroku spowalnial na ZLECENIE jakikolwiek postep w powstaniu nowej
      Kaskady.
      Hermacha-SLD(przedstawiciel skarbu panstwa w UW) zwolniono dyscyplinarnie za
      reczne majstrowanie na rzecz Echo.
      Wszystkie miejscowe komuszki w mniejszym lub wiekszym stopniu wypelnialy
      zadanie swoich bossow z Kielc i Warszawy.Teraz ostal sie tylko zalosny
      Volksturm i silami miernego Wijasa nadal probuje sie mieszac(kazdy miesiac
      opoznienia ECE to miliony do przodu w Galaxy..warto? Warto!!).W Urzedzie tez
      nie brakowalo wtyczek sabotujacych ECE na rzecz i zlecenie konkurencji.Ot i
      wszystko na ten temat.
      • Gość: andreas zart za zart IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 14:25
        wiesz co smieszny jestes...
        ale masz żart za żart!
        Tak samo dowcipny!

        Wiesz jak mnie zatrzyma drogówka,
        tez im tak powiem....
        że chyba sa komuszkami-policjantami i spowalniaja przyspieszenie!

        A jak jeszcze beda chcieli sprawdzic mnie alkomatem,
        to w ogóle uznam to za naduzycie -
        przeciez mój wyjazd, powiem, był utajniony!
        • albert_c lista tajnych onanistow 10.02.07, 14:57
          bip.um.szczecin.pl/showpage?chapter=11269&soid=A64E44C5DF834854925058F2B3B8AED7
          to jest lista tych dzieciakow ktore mi sie zdaja onanizuja sie ta tajnoscia
          umow, bo coz innego chca robic za drzwiami zamknietymi na KLUCZ!

          to jest scisle popieprzone takie utajnianie takich umow
        • Gość: Obiektywna Re: zart za zart IP: *.atlsfl.adelphia.net 10.02.07, 16:36
          Naga prawda uderza w stol a nozyce sie odzywaja.
          • Gość: andreas Re: zart za zart IP: *.orange.pl 10.02.07, 17:51
            sugerujesz więc, ze działacze i poplecznicy SLD
            isnspirowani przez Echo, rozumiem finansowo,
            bo chyba nie ma SLDowca bezinteresownego,
            domagaja sie ujawnienia tajnych aneksów!

            Rozumiem, ze sugerujesz, ze sa tam informacje
            mogace uniewaznic lub zablokowac umowe z ECE...

            Rozumiem, ze duzo wiesz...
            jak wiesz dobrze, to znaczy,
            ze jednak jest cos nie w zgodzie z prawem... ;((

            Rozumiem, ze wolalbys by to nie wyszło na jaw...
            czyli działasz, jak niegdys eseldowcy czy pezetpeerowcy...
            Kombinuje dalej, z jakiej wiec jestes opcji - chyba PO!

            Sugerujesz, ze PO chce cos ukryc...? ;((

            Rozumiem, ze takie działanie utajnione jest dobre,
            po co wiec te całe zamieszanie...
            przeciez to mielismy, zmienilismy na to samo...? ;(
            • Gość: Obiektywna Re: zart za zart IP: *.atlsfl.adelphia.net 11.02.07, 01:06
              Oj,Andreas.Przesiadz sie z taryfy na radiowoz.Albo przeczytaj poradnik dla
              poczatkujacych dot.negocjacji handlowych.Nudzisz sie wyraznie,ze tak chrzanisz
              od rzeczy.Padasz tez ofiara artykulow na zlecenie.Co tam mozna utajniac w UM na
              dluzsza mete? Cala zadyma to podniecanie publiczki slowem "tajne".Podaj
              publicznie numer swojej karty platniczej i pin....chyba,ze jest to tajna
              informacja??? Ale przeciez karta jest legalna! Pismaki manipuluja slowami jak
              im pasuje.
              • Gość: zona.pijaka Re: zart za zart IP: *.icm.edu.pl 11.02.07, 08:11
                A ja proponuję. niech Wijas, Andreas i inne przygłupy będą honorowe. Jeśli w
                ogóle wiedzą co to jest honor. Niech zadeklarują notarialnie że w razie
                przegranej miasta przed sądem o bezprawne złamanie umowy i upublicznienie
                umowy - pokryją z własnej kieszeni wynikłe szkody. No dalej Andreas - przecież
                wierzysz w słuszność swoich obiekcji, wierzysz również w uczciwość sądów? Co,
                dupa ci puchnie, podrafisz za to ledwie szczekać w Wijasem na pospół? Beeee
                PS: a zresztą co ja głupia piszę, co on może spienężyć? Starą taksówkę? Nawet
                na pokrycie kosztów sądowych nie wystarczy.
                • zbednydlaregionu Re: zart za zart 11.02.07, 08:23
                  Zaproponowałem wystąpienie do stosownego sądu z pozwem o ustalenie czy ta
                  umowa może być w ogóle "tajna" i czy zapis ten jest dopuszczalny w umowie z
                  samorządem z uwagi na inne niz biznesowe przepisy.
                  Inna sprawą jest to, że w końcu , którys z posłów mogłby podjąć temat tajności
                  i wnieść antykorupcyjny bez wątpienia projekt przepisów, które wyrażnie
                  stwierdzałyby, że za wyjątkiem wojska , broni jądrowej itp nie ma i nie może
                  byc żadnych klauzul poufności w procedyrach i umowach z samorządem.
                  • zona.pijaka Re: zart za zart 11.02.07, 08:40
                    zbednydlaregionu napisał:
                    > Zaproponowałem wystąpienie do stosownego sądu

                    To sam wystąp przygłupie do tego sądu. Proponować każdy głupi potrafi.
                    • zona.pijaka Re: zart za zart 11.02.07, 08:43
                      A gdybyś był na tyle tepy, to podpowiem - że sąd miałby obowiązek przyjąc twój
                      pozew. Nawet osoby prywatnej. Powołasz się na Konstytucję.
                      • zbednydlaregionu skoncentruj się a zaraz póżniej przeproś 11.02.07, 09:07
                        zona.pijaka napisała:

                        > A gdybyś był na tyle tepy, to podpowiem - że sąd miałby obowiązek przyjąc
                        twój
                        > pozew. Nawet osoby prywatnej. Powołasz się na Konstytucję.
                        I tak, i nie .....co do przyjęcia tego pozwu od osoby prywatnej.
                        Jednak zmobilizuj tzw szare komórki i zrozum, że dla mnie nie jest istotne to,
                        że ktoś mi, komuś nie chce udostępnić ale to że ktoś takie klauzule w umowę w
                        ogóle wpisuje lub je przyjmuje jako samorząd. Powinny byc z mocy prawa nieważne
                        tak samo jak zapis w statucie spółki, że członkiem zarządu mogą być tylko
                        blondyni o ... brązowych oczach. Zapis powstał ale g.... znaczy .
                        Wyobraż sobie, że prowadzić Wspólnote Mieszkaniową (czymże innym jest samorząd)
                        i w umowie z malarzem budynku zapisujesz jakąś klauzulę poufności/tajności i
                        mówisz, że dopiero jak pomalujesz bydynek to dopiero ujawnisz, ujawnisz na jaki
                        kolor będzie pomalowany. Rozumiesz ??
                        Po co to juz nawet nie pytam.
                        Jednak z uwagi na nieprzyjemność rozmów z Tobą , używasz wobec mnie słów
                        obrażliwych, kończę w ogóle rozmowy z Tobą na jakiekolwiek tematy, no chyba,
                        że umiesz się zachować i wystukasz (jak Ci palców nie powykręca z bólu) słowo
                        przepraszam.
                        • zona.pijaka Re: skoncentruj się a zaraz póżniej przeproś 11.02.07, 09:18
                          Przepraszam, niedoczekanie twoje. Za duże masz mniemanie o sobie. Wydaje ci się
                          ze skoro mieszkasz w mieście, skoro jesteś członkiem wspolnoty mieszkaniowej -
                          to wszyscy mają obowiązek udostępniać ci wszelkioe dokumenty. Chyba jesteś
                          chory. Normalnerj osobie wyjaśniłabym że po to właśnie są wybory, by
                          przedstawiciele, wybrani przez obywateli, obdarzeni zaufaniem - mogli robić
                          biznes z firmami, malarzem. Pomyliły ci się po prostu zasady biznesu z krajów
                          cywilizowanych z sojuszem robotnicz-chłopskim na Kubie. Wróć do podstawówki,
                          tam nauczą cię ze w biznesie, kazdy partner ma prawo żądać utajnienia rozmów.
                          Skoro Runowicz podpisał, zobowiązał się do tej klauzuli - TO JEST TO ŚWIĘTE.
                          Powtórzę, jesteś tak tępy - że tego nie rozumiesz.
                          • zona.pijaka Pytanie do wszystkich, oprócz forumowych głupców 11.02.07, 09:25
                            Czy chcielibyście robić interes z jakimkolwiek podmiotem, osobę, biznesmenem -
                            który już w trakcjie realizacji kontraktu - nagle zmienia warunki? Może wy tak -
                            ja, zwykła pijacza - nie. I tym sie od was różnię.
                          • zbednydlaregionu Re: skoncentruj się a zaraz póżniej przeproś 11.02.07, 09:25
                            zona.pijaka napisała:

                            > Przepraszam, niedoczekanie twoje. Za duże masz mniemanie o sobie. Wydaje ci
                            się
                            > ze skoro mieszkasz w mieście, skoro jesteś członkiem wspolnoty mieszkaniowej -
                            > to wszyscy mają obowiązek udostępniać ci wszelkioe dokumenty.
                            Masz kłopot ze zrozumieniem prostego tekstu więc jeszcze raz powtórzę
                            dosłownie (ctrl c - ctrl v) swoją poprzednia wypowiedż :
                            "Jednak zmobilizuj tzw szare komórki i zrozum, że dla mnie nie jest istotne to,
                            że ktoś mi, komuś nie chce udostępnić ale to że ktoś takie klauzule w umowę w
                            ogóle wpisuje lub je przyjmuje jako samorząd."
                            Poza tym cóż. Skoro za chamstwo nie umiesz przeprosić, to cześć.
                            • zona.pijaka Re: skoncentruj się a zaraz póżniej przeproś 11.02.07, 09:56
                              Aha, teraz już nie chcesz podpuszczać innych by się sądzili, nawet sam nie
                              chcesz wystapić z pozwem. Jesteś zaledwie ciekawy co jest istotne że ktoś taką
                              klauzule wprowadził. No to sobie bądź ciekawy. Cóż, klauzule maja to do siebie,
                              że umawiające się strony - takie klauzule tworzą. Są po to tworzone - by
                              zabezpieczyć interes stron - czy twoja ciekawość jest już zaspokojona?
                        • Gość: andreas Zbedny masz racje - to sie moze upowszechnic... IP: 217.116.110.* 11.02.07, 21:25
                          Jezeli kaluzula tajnosci jest legalna i nie narusza prawa,
                          to znaczy ze obowiazuje takze po spelnieniu umowy!

                          Juz sobie wyobrażam przetargi na grunty miejskie
                          z kaluzulami tajnosci...
                          Czy inne usługi wykonywane na samorzadu!

                          Przeciez taka klauzula daje niesmaowite mozliwosci,
                          ze tez SLDowcy na to nie wpadli! ;))

                          Osobom przyrównujacym Miasto do przedsiebiorstywa i jego dzialania,
                          pozwole sobie zauważyc, ze jest to znaczaca różnica!
                          Od choćby taka, ze miasto nie jest stworzomne by przynosic zyski!

                          Powiedz mi Zona w jakim przedsiebiorstwie, jak juz przyrównujesz,
                          wybiera sie powiedzmy rade nadzorcza i zarzad
                          w sposób demokratyczny w wyborach???

                          Porównanie jest silnie nie przystajace!
                          Powiem gó..ane nawet....

                          Oby tylko klazula tajności nie przyjeła sie w innych
                          działach np. nieruchomosci czy dotacji...
                          • Gość: andreas port mógł utajnic przetarg - nie byłoby gadania! IP: 217.116.110.* 11.02.07, 22:03
                            prosze bardzo można było utajnic przetarg w porcie
                            i nie byłoby tyle krzyku... ;)))

                            Prosze podajcie mi przykład przedsiebiorstwa,
                            ktore wydaje tyle pienedzy na nie przynoszace zysku inwestycje,
                            co robi miasto!

                            Przedsiebiorstwo i miasto to dwa rózne oragnizmy!!!

                            Mamy teraz furtke do przekretów!!
                            UTAJNIAJMY przetargi czy umowy!!!
                          • Gość: zona.pijaka Re: Zbedny masz racje - to sie moze upowszechnic. IP: *.icm.edu.pl 12.02.07, 08:11
                            Gość: andreas 11.02.07, 21:25 + odpowiedz
                            > Powiedz mi Zona w jakim przedsiebiorstwie, jak juz przyrównujesz, wybiera sie
                            powiedzmy rade nadzorcza i zarzad w sposób demokratyczny w wyborach???

                            Niestety nie mogę ci odpisywać na twoje nocne posty - albowiem w tym czasie
                            najnormalniej śpię.
                            Sprobuję teraz. Ponawiam, byś założył sprawę w Sądzie - skoro uważasz że sprawa
                            jest nielegalna. Chyba że się boisz że przegrasz sprawę. Czy mam jeszce raz
                            powtórzyć? Załóż sprawę, przeciwko miastu. O np milion złotych. Lub np ze mną.
                            Podac ci numer konta w Szwajcarii i sędziego który rozstrzygnie nasz zakład?
                            • Gość: andreas Re: Zbedny masz racje - to sie moze upowszechnic. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:57
                              niestety moze mozna utajnic,
                              ale na pewno nie jest to zgodnie z duchem...

                              Poniewaz samorzad i zarzadzanie miastem
                              nie jest tym samym co prowadzenie biznesu
                              i nie moga byc tajne umowy poniewaz miasto nie jest rozliczane z zysku
                              i prowadzi działanośc nie przynosząca zysku!
                              Musi to wiec byc jawne!
                              Za nasze pieniadze - wyobraź sobie teraz utajnione umowy miasta
                              na ten przykład na zakup okien i montaż...

                              Nadto solidna firma - nie ma nic do ukrycia
                              i prowadzi działalnosc bez tajemnic!
                              Nawet nie wchodzi z podejrzanymi ludźmi w tajne zapisy
                              co by nie narazac swojej reputacji.

                              Zapisy o tajności mogłyby byc powiedzmy do zrozumienia,
                              bo miasto zrobiło tajna umowe i trzymało strone
                              jednego z uczestników przetargu - wprawdzie organizowanego przez Skarb!
                              Natomiast na chwile obecna, gdy sprawa jest rozstrzygnieta,
                              a umowa winna byc w trakcie realizacji nie widze przeszkód
                              do odtajnienia....

                              Moge dac do sadu - prawda!
                              Ale po co? w
                              Wole pogadac z urzednikami czy zarzadem
                              i załapac sie na jakąś tajna umowe... ;)))
                              Bardziej sie tak kali!
                          • zbednydlaregionu Re: Zbedny masz racje - to sie moze upowszechnic. 12.02.07, 10:42
                            Gość portalu: andreas napisał(a):

                            > Jezeli kaluzula tajnosci jest legalna i nie narusza prawa,
                            > to znaczy ze obowiazuje takze po spelnieniu umowy!
                            >
                            > Juz sobie wyobrażam przetargi na grunty miejskie
                            > z kaluzulami tajnosci...
                            > Czy inne usługi wykonywane na samorzadu!
                            >
                            > Przeciez taka klauzula daje niesmaowite mozliwosci,
                            > ze tez SLDowcy na to nie wpadli! ;))
                            >
                            > Osobom przyrównujacym Miasto do przedsiebiorstywa i jego dzialania,
                            > pozwole sobie zauważyc, ze jest to znaczaca różnica!
                            > Od choćby taka, ze miasto nie jest stworzomne by przynosic zyski!
                            >
                            > Powiedz mi Zona w jakim przedsiebiorstwie, jak juz przyrównujesz,
                            > wybiera sie powiedzmy rade nadzorcza i zarzad
                            > w sposób demokratyczny w wyborach???
                            >
                            > Porównanie jest silnie nie przystajace!
                            > Powiem gó..ane nawet....
                            >
                            > Oby tylko klazula tajności nie przyjeła sie w innych
                            > działach np. nieruchomosci czy dotacji...
                            Koledzy eseldowcy wpadli na ten wariant.
                            Własnie ta klauzula jest (ponoć) efektem tej ich wiedzy. Swego czasu zarząd
                            miasta powływał się nawet w kwestii wynagrodzeń konkretnych urzędników na
                            zapisy prawne.
                            Dla mnie wszystko co jest samorządowe, państwowe za wyjątkiem wyjątków, które
                            da się wymienić nie powinno a wręcz nie może być tajne czy poufne, jak zwał tak
                            zwał. Każdy kto chce robic interesy z instytucjami dzierżącymi nasze podatki
                            powinien sie z tym liczyć i być na to przygotowany.
                            W tym jest nasz, płacących podatki interes.

    • Gość: obserwer decyzja należy tylko do prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 11:27
      Krzystek kontynuuje swoje wcześniejsze dizałania, gdzie jako wiceprezydent
      także utajniał wiele informacji. To smutny chłopiec, któy opętany urzędniczymi
      więzami nie ma w sobie cienia otwartości i transparentności. Wietrzenie
      wszędzie podstępu z jednej strony, a z drugiej - strach przed wyjściem na jaw
      jego własnej niemocy, powoduje działanie skrajnie zachowawcze, wręcz
      tchórzliwe. Chcieliście, to macie...
      • Gość: NAGA PRAWDA Re: decyzja należy tylko do prezydenta IP: *.ftl.fdn.com 11.02.07, 15:48
        Odbiegacie mili od tematu.Zadyma medialna,podpuszczanie publiczki,patalogicznie
        niezdrowa atmosfera wokol tematu to NIE PRZYPADEK,tylko zwykla robota obliczona
        na ZYSK.KAZDY miesiac funkcjonowania Galaxy praktycznie bez konkurencji to
        setki tysiecy zlotych do przodu.A mieszanie w kotle prowincjonalnej sensacji
        to prawie ZADEN KOSZT,no chyba ze lunch i drink z "dziennikarzem"
        • Gość: letki Re: decyzja należy tylko do prezydenta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 17:04
          Ale tak jakoś nie po drodze ci z rozumem? To kto miesza w tym temacie? Echo,
          które już dawno dogadało się z ECE, czy kto inny? Letki brak logiki;)
          • Gość: andreas brawo Letki IP: 217.116.110.* 11.02.07, 21:31
            tyle tu znawców dzialania przedsiebiorstw i biznesu,
            to powinni wiedziec, że nie dogadaja sie moze politycy,
            bo to jedni opozycyjni sa drudzy pro albo na odwrót,
            ale biznesmeni maja wspolny interes i zawsze sie dogadaja!
            • Gość: NAGA PRAWDA Re: brawo Letki IP: *.ftl.fdn.com 12.02.07, 03:02
              Fakt,chyba,ze ten "byszneszmen" to prowincjonalna zlotowa z zakuta pala.
              • Gość: andreas Re: brawo Letki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 03:51
                no tak, ale taki nie dorobiłby sie takich milionów!

                zakuta pała, to moze byc jedynie polityk...

                Biznesmen z takimi milionami geniuszem zadnym na pewno nie jest,
                ale musi byc otwarty na propozycje i na biznes...
    • Gość: andreas to o co chodzi...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 04:01
      Fragment z Kuriera...
      "O tajnych, czy - jak ostatnio się mówi - poufnych zapisach umowy między
      miastem a niemieckim inwestorem dyskusja trwa już od dawna. Według prezydenta
      Piotra Krzystka, o nieujawnianiu dokumentów decyduje postawa ECE.

      - Otrzymaliśmy oficjalne pismo w tej sprawie - zapewnia prezydent Szczecina.

      Z kolei przedstawiciele inwestora zajmują dość sprzeczne stanowisko. Dominika
      Krzyżanowska-Kidała, rzecznik ECE, w rozmowie z „Kurierem" zapewniała, jej
      firma nie ma nic przeciwko ujawnieniu poszczególnych zapisów, bo są
      one „korzystne" dla wszystkich. Jednak w oficjalnym stanowisku niemieckiego
      inwestora można już tylko przeczytać o „gotowości do przedstawienia i
      przedyskutowania założeń i zasad współpracy między miastem i ECE w trakcie
      sesji Rady Miasta Szczecin lub spotkania z odpowiednią Komisją Rady Miasta".
      Przedstawiciele firmy zapewniali także, że zastrzeżenie poufności porozumienia
      (obowiązującej od początku) wynika wyłącznie ze „względów konkurencyjnych".

      (A.Ratuszyński)"

      To kto przepraszam nie jest za ujawnieniem,
      a moze tam sa aneksy i dokonane przez pana Krzystka...;(
      I nie chce ich ujawnienia...
      • Gość: jojo Re: to o co chodzi...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 07:37
        Trafiłeś w samo sedno...
        • albert_c Re: to o co chodzi...? 12.02.07, 10:07
          Andreas wydaje mi sie ze mozesz miec racje.
          Krzystek przeciez byl u Jurczyka wice odpwoiedzialnym za nieruchomosci - jezeli do przygotowywania aneksow doszlo w czasie kiedy byl wice to na pewno on to szykowal - dzis prawnicy jemu podlegli mowia ze te umowy sa tajne - zaloze sie ze zanim wydali opinie na pewno wsluchali sie dokaldnie w mysli swojego przelozonego.
          Ciekawi mnie tez co czlonek rady nadzorczej Portu Krzystek ma do pwoiedzenia w sprawie rzekomo ulozonego przetargu na sprzedaz Drobnicy - interesuje mnie to czy Krzystek jako czlonek interesowal sie ta sprawa i czy zadbal odpwoiednio o interes miasta (miasto to firma jak rzekl Krzystek kiedys) czyli czy zadbal o to zeby zysk z tej sprzeadzy byl jak najwiekszy - bo z tego co mozemy przeczytac to nie zadbal odpwoiednio!
          • Gość: zona.pijaka Re: to o co chodzi...? IP: *.icm.edu.pl 12.02.07, 10:17
            albert_c napisał:
            > Andreas wydaje mi sie ze mozesz miec racje.

            Przyznajcie się, chcecie zbojkotować nastepną po Gontynce, lub chociażby po
            Pionierze - inwestycję w Szczecinie. Pardon, wy jesteście karwa - tylko ciekawi.
            Wlasnie przez takich jak Wy - Szczecin to największy grajdoł w Polsce. Byscie
            sie wstydzili - lub won z mojego miasta, dziady.
            • albert_c Re: to o co chodzi...? 12.02.07, 10:42
              Zona mi sie wydaje ze Ty jednak wciaz nie rozumiesz tego co my chcemy przekazac i do czego dazymy.

              Otoz my dazymy jedynie do tego aby udowdnic ze to wlasnie nie my a politycy swoim nieprofesjonalnym podejsciem pograzaja coraz to kolejne inwestycje w Szczecinie.

              Takie utajnianie zapisow umow na poziomie samozradu to nie jest profesjonalne - to dzieciniada - to takie zachowanie ktorego zaden profesjonalny i powazny inwestor nie bedzie tolerowal i ludzi ktorzy cos takie proponuja bedzie omijal szerokim łukiem - tak ja to widze.

              Poza tym jezeli ktos decyduje o moich pieniadzach i decyduje o tym ten lub ci ktorych wybralem to czuje sie lepiej jak moge im patrzyc na lapy, po prostu daze do tego zeby czuc sie lepiej....
              • Gość: andreas Re: to o co chodzi...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 13:05
                Zona tego nie chce zrozumiec,
                ze w takich miastach jak Wrocław czy 3miasto
                nie ma tajnych umów, zrywania umów podpisanych juz itp.

                To szczecinscy politycy rzadzacy stale maja cos do ukrycia...
                stale cos kombinuja!!!

                I do kogo Zona masz pretensje do tego kto zrobił
                - ewentualny przekret czy bład -
                bo z Twoich wpisów wynika, ze do tych którzy dążą do odkrycia prawdy!!!

                Ciekawe spostrzezenie...

                Nie ujawniajmy, bo moze tam byc bomba i bedzie zerwana umowa,
                a przepraszam kto tam bombe umiescił....
                ten jest winny i terrorysta,
                a nie ten co chce ujawnienia!

                • zbednydlaregionu Re: to o co chodzi...? 12.02.07, 13:27
                  Gość portalu: andreas napisał(a):

                  > Zona tego nie chce zrozumiec,
                  > ze w takich miastach jak Wrocław czy 3miasto
                  > nie ma tajnych umów, zrywania umów podpisanych juz itp.
                  >
                  > To szczecinscy politycy rzadzacy stale maja cos do ukrycia...
                  > stale cos kombinuja!!!
                  Szwed gdyby dowiedział sie o czyms takim w jego kraju zadzwoniłby na policję
                  aby aresztować prezydenta
            • Gość: Obiektywna Re: to o co chodzi...? IP: *.atlsfl.adelphia.net 12.02.07, 21:31
              Zona pijaka ma 100% racje.Nieudacznicy,impotenci zyciowi i frustraci swoja
              wlasna szara egzystencje lagodza moherowo-bolszewickim podejsciem do
              wszystkiego co nie reprezentuje dziadostwa,polskiego piekla i prowincjonalnej
              mentalnosci chlopa panszczyznianego.Szkoda wielka droga zono,ale w Szczecinie
              to sila zlego na jednego.Niech sie taplaja w tym swojskim bagienku.
              • Gość: andreas Re: to o co chodzi...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:05
                moja droga Obiektywna - kłamiesz na samym wstepie,
                nie ma obiektywizmu!!!
                Kazdy człowiek, który okresli siebie mianem obiektwnego - kłamie!

                Poza tym jezeli wszelkie sciganie kłamstwa, kombinatorstwa,utajniania
                uwazasz za taplanie sie, to moja droga komunistko
                ten układ sie juz skonczył!

                Kolesiostwo mamy w wykonaniu postpezetpeerowskiego PO!

                A tak w ogóle ja akurat jestem juz dorobiony... ;))
                Mało, ale dla mnie wystarczy!

                Miłego zycia!
    • Gość: andreas jaki błąd a nie mozna tego tez było utajnic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 00:18
      miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,3913917.html
      czy nie mozna tego utajnic, po co grzebać i tatłac sie w takich sprawach...?
      wziął nienalezne pieniadze i niech mu tam, po co dochodzic
      czy był chory czy nie...

      Dotyczy tej samej ekipy... ;((
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka