Dodaj do ulubionych

Partyjne boje o posady

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:25
No pewnie, lepiej jak będzie przechowalnią dla rodzin działaczy PO. Na kogo
teraz pora? czyja mamusia lub tatuś zostanie szefem ZARR?
Obserwuj wątek
    • Gość: benek A kiedy odwołają zacementowanego w ZUS IP: *.chello.pl 20.04.07, 22:30
      To również SLD i trzyma się betonowo. Jego kolesie tam też. Czy ci pseudo-
      kompetentni w końcu odejdą.
      • Gość: lary Re: A kiedy odwołają zacementowanego w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 22:32
        to nie na temat
        • Gość: Jacek Re: A kiedy odwołają zacementowanego w ZUS IP: *.246-7-195.ippool.ndo.com 21.04.07, 07:29
          Ludzie, jakie bzdury! Odczepcie od tego polityke. Jesli PO rzeczywiscie potrafi
          pokazac, ze firma pod zarzadem tego dyrektora przynosi straty, to niech SLD
          siedzi cicho, albo niech pokaza, czy PO nie ma racji. Ale "obrona godnosci
          partyjnych kolegow"? Ktos chyba sie uderzyl lbem w kinkiet wstajac rano z lozka
          i stracil juz zupelnie poczucie rzeczywistosci!!! Takie powiedzenie to jawna
          kpina z podatnikow!!! Na Zachodzie partie, ktora by cos takiego powiedziala, od
          razu wyborcy zmietliby z powierzchni ziemi. Czy w prawo czy w lewo, najgorsza
          granda jest to, jesli probuje sie cala dyskusje sprowadzic do polityki i
          partyjniactwa. Jesli SLD chce bronic dyrektora, to niech to robi, ale na
          poziomie merytorycznym, a nie mieszajac w to partyjnych przynaleznosci. Niech
          sprobuja pokazac PO, ze PO nie ma racji, zamiast bic na alarm w beben
          spanikowanego populizmu. A PO, jesli mu opozycja pokaze, ze dyrektorowi nie
          mozna nic zarzucic, to niech po prostu uderzy sie w klate, wycofa i zamknie
          temat. Polityki nie mozna uprawiac na poziomie wiejskiego wesela, gdzie ktos
          kogos potracil, ktos krzyknal "Bija naszych!" i zaczyna sie ogolna nawalanka.
          Spokojnie, merytorycznie wszystko wyjasnic. Boze! Kiedy ta nasza "klasa"
          polityczna wreszcie nauczy sie jak sie zachowywac w cywilizowanym panstwie? No
          gorzej niz male dzieci! Pozdrawiam znad Tamizy i zycze choc odrobiny wiecej
          normalnosci na codzien.
          • Gość: Zbędny Re: A kiedy odwołają zacementowanego w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 07:34
            Ten sposób myslenia, który zaproponowałeś jest nieznany i nazbyt skomplikowany
            zarówno dla jednej (PO) jak i drugiej (SLD) strony.
          • Gość: lary Re: A kiedy odwołają zacementowanego w ZUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 08:53
            Nie wiesz zbytnio o czym mówisz. Mówisz ogólnikami a tutaj podaje się konkretne
            przykłądy. Np zwolnienie doskonałego dyrektora szpitala na Arkońskiej.
    • Gość: ZZZ Partyjne - nie w tym przypadku, boje o posady IP: 217.153.6.* 21.04.07, 08:26
      ZIEMAK to przecież głupek jest i zawsze był. Kto go lansował SLD - nie wierzę ?
      Gdzie tylko się pojawił wszedzie FIRMY UPADAłY. Pisałem do marszałka Meyera -
      "tylko nie on", a mimo to wzięli i CO ? KICHA - MACIE TO CO CHCIELIśCIE.
      SLD nie brońcie Ziemaka Waldusia bo i w PIG dał też ciała.
      • Gość: ad Re Napieralski liczy się tylko kolesiostwo IP: 195.136.49.* 21.04.07, 08:50
        obrona partyjnych działaczy nie fachowość.Starzy esdelmani to pikuć przy
        napieralskim i podejsciem do sprawowania władzy, ale narybek sobie sld wychowało
    • whiteentrance Ziemak 21.04.07, 13:23
      Rany Boskie! On jeszcze jest?
      Gnida! Paskudna wredna gnida! Ileż krzywd robił ludziom. Jest rodzajem
      betonowej wszy! Przy nim Moczar i Gomółka to tuzy awangardy!
      Będę pisał! Dziasiaj opiszę sku..syństwa waldiego potejto.
      Waldek! - Na kilka dni przed wyborami (w październiku ub.r.) Meyer zastanawiał
      się czy nie wywalić Cie na zbity pysk. Zawsze wiedział, że zasłużyłeś na to!
      Ciekawe jednak co przeważyło: "nie warto gnojem się przejmować! Jego życie
      bije". Mówił wówczas, że ta pierdoła będzie pierwsza posunięta przez "nowych".
      To, że jeszcze przy korycie - to największa- powtarzam: NAJWIĘKSZA!!!!! porażka
      PO. Większa niż rozbity samochód, większa niż wpadka z mieszkaniem Krzystka.
      Większa niż kazus Sztarka. Większa niż wszystkie one razem!. Zbyt dużą szmatą
      jest Ziemak, żeby dupe zawracać. I taki właśnie jest Ziemak: jak mu na czyjejś
      opini i decyzji zależy to robi z siebie debila i małpę, po to by potem
      konsekwentnie spie..ć za cokolwiek się weźmie!
      Ciąg dalszy nastąpi! Obiecuję Ci Ziemaku.
      • felerynka Re: Ziemak 21.04.07, 13:33
        Rany julek! Blanco! obiecuję, że nigdy nie zechcę być Twoim wrogiem:)
        • Gość: andreas Re: Ziemak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 15:30
          ja tez...

          Ale z drugiej strony - tam byli sami SLDowcy!
          Mam nadzieje, ze nie zamienia ich na samych POwców...

          Bo tak to my nigdy Szczecin nie wyniesiemy nie nad poziomy,
          ale po prostu z tego szamba...
        • whiteentrance Re: Ziemak 21.04.07, 18:59
          felerynka napisała:

          > Rany julek! Blanco! obiecuję, że nigdy nie zechcę być Twoim wrogiem:)

          Fela:)
          Tyś mi bratem! Siostrą!:)
      • whiteentrance Napieralskiemu 21.04.07, 20:10
        I masz Grzesiek za swoje!
        Prosiłem Cię w 2004 - zostaw Antka Gwarka! Kim jest Ziemak?
        Najlepszym komentarzem jest fragment tekstu z repertuaru (a jakże!) Jacka
        Kaczmarskiego.
        Poczytaj! Zrozum! To o tragicznej skąd inąd postaci - Wielopolskim! Pasuje jak
        ulał!

        ".....Pan margrabia wciąż kroczy po linie
        Choć niezgrabny i posturę ma dzika
        A gdy spadnie, to zyska jedynie
        Miano zdrajcy zamiast pomnika.
        Że spadłeś,to zwykły los Polski
        Każdy w końcu z liny tej spadnie
        Tylko czemuś zapomniał, Wielopolski,
        Że upadać też trzeba ładnie"

        • Gość: Federacyjna Re: Napieralskiemu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:11
          Ziemak stanowczo rozwinął po Gwarku ten ZARR. Chciałabym podkreslić, że ZARR to
          dziś inna i lepsza instytucja niż za Gwarka czyli decyzja Meyera była słuszna.
          Tym bardziej,że Meyer znał możliwości a raczej ich brak Gwarka, który umiał
          zawsze tworzyć instytucje gdzie stoją dobre biurka i ekspresy ale nie jest
          cżłowiekiem do rozwoju czy pracy. Urzędas administracyjno- polityczny bez
          polotu i niesamowity depresant oraz frustrat.
          • whiteentrance chyba nadaję na innej fali niż Federacyjna 21.04.07, 22:36
            Gość portalu: Federacyjna napisał(a):

            > Ziemak stanowczo rozwinął po Gwarku ten ZARR. Chciałabym podkreslić, że ZARR
            to dziś inna i lepsza instytucja niż za Gwarka

            Federa! Bo zwymiotuję!
            Zresztą nie idzie tu o Gwarka! Idzie tu o Ziemaka... Co On rozwinął? Na
            www.zarr.com.pl jest napisane czym się zajmuje zarr- rozwój regionu, obsługa
            inwestorów (ze specjalnym biurem - hehe). No kurna świat mlekiem i miodem... A
            tu co?
            Federacyjna! Porównaj sobie sprawozdania F01 za 2004 i za 2006 - i ładnie
            przeproś za pisanie bzdur!
        • Gość: Littbarski Re: Napieralskiemu IP: *.chello.pl 21.04.07, 23:38
          Ten fragment, ktory cytujesz nie jest fragmentem z repertuaru Jacka
          Kaczmarskiego. Pochodzi z programu Kamienie, ktory Przemysław Gintrowski
          śpiewal sam (pod koniec 80 i na poczatku lat 90 ubieglego wieku).
          Piosenki "Margrabia Wielopolski" prozno szukac w yworczosci Jacka.
          • whiteentrance Re: Napieralskiemu 22.04.07, 09:28
            Masz rację Littbarski - zwracam honor!
            Na moją obronę kilka faktów:
            - Kaczmarski śpiewał (wspólnie z Gintrowskim) margrabiego (sam słuchałem);
            - "Margrabia Wielopolski" jest w antologii twórczości Kaczmarskiego
            www.ulotne.wiersze.pl/_piesni/_spis/__kaczmarski.htm jednak z wyraźnym
            zaznaczeniem, iż słowa napisał Czech a muzykę Gintrowski właśnie;
            - w swoim wpisie poszedłem na łatwiznę (kojarząc margrabię z Kaczmarskim)
            świadomie, dla niewchodzenia w finezje przypisując Kaczmarskiemu twórczość
            trójki: Kaczmarki/Gintrowski/Łapiński. Z tego samego powodu teksty :"Ja" "Raj"
            itd są u mnie umieszczone na półce (oraz w folderze w kompie) o
            nazwie "Kaczmarski". JK jest czymś w rodzaju "skrótu myślowego",którego używam
            na własny rachunek i własną odpowiedzialność.
            Jednakowoż- powtórzę - masz Littbarski rację!
    • beatrix13 Re: Partyjne boje o posady 21.04.07, 15:44
      najlepszym przykładem jest casus Kazia premiera ,któremu cała Polska nowej
      synekurki szukała,były nawet podchody w kierunku zmiany prawa bankowego
      • Gość: pieszy Re: Partyjne boje o posady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:33
        za GW: twierdzi Napieralski. - Jeżeli członek SLD nie broni godności innego
        członka SLD i wyrzuca go z pracy, to jest za to tylko jedna kara: wyrzucenie z
        partii!

        MOZNA POWIEDZIEĆ: JEŻELI JEDEN OBYWATEL NIE BRONI INNEGO TO JEST ZA TO TYLKO
        JEDNA KARA: WYRZUCENIE Z SEJMU!
        • Gość: andreas Re: Partyjne boje o posady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:47
          ciekawi mnie wartosciowanie podle przynaleznosci,
          co jest przed czym...

          Powiedzmy partyjnośc, miejsce urodzenia, zawód...

          Powiedzmy co jest wazniejsze bycie Polakiem, szczecinianinem czy członkiem...

          czy jak szczecinianin wywala innego szczecinianina z pracy, to.... ;))
        • Gość: AN Re: Partyjne boje o posady IP: *.chello.pl 21.04.07, 17:13
          "Gość: pieszy 21.04.07 napisał:

          za GW: twierdzi Napieralski. - Jeżeli członek SLD nie broni godności innego
          członka SLD i wyrzuca go z pracy, to jest za to tylko jedna kara: wyrzucenie z
          partii!

          MOZNA POWIEDZIEĆ: JEŻELI JEDEN OBYWATEL NIE BRONI INNEGO TO JEST ZA TO TYLKO
          JEDNA KARA: WYRZUCENIE Z SEJMU!"
          +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

          Napieralski nie ma moralnego prawa mówienia o obronie godności innych członków SLD!
          Wielu z członków SLD nigdy nie doświadczyło tylu świństw i upokorzenia - ile za
          sprawą Grzegorza Napieralskiego i jego świty ( m.in.P.Jurasa i J.Wijasa).

          Sam ludzi wyrzucał z SLD, jak mieli swoją godność i nie chcieli się zgodzić na
          wewnątrzpartyjne lokajstwo, pozywał ich do sądów partyjnych .
          Publicznie krytykował niepokornych w SLD, wynosił do mediów informacje z życia
          wewnętrznego SLD.

          Świętoszek rodem z Moliera!

      • whiteentrance Re: Partyjne boje o posady 22.04.07, 20:42
        beatrix13 napisała:

        > najlepszym przykładem jest casus Kazia premiera ,któremu cała Polska nowej
        > synekurki szukała,były nawet podchody w kierunku zmiany prawa bankowego
        >
        Bea! Najlepszymi przykładami są cacsusy idiotów! Bez politycznych proweniencji.
        Nie można być trochę świnią i trochę człowiekiem! Jest się tylko człowiekiem i
        tylko świnią!. Przynajmniej w polityce!
    • Gość: wszystko o SLD Re: Partyjne boje o posady IP: *.chello.pl 21.04.07, 17:36
      - Mam informacje, że został zmuszony przez ludzi PO do wycięcia pracowników z
      legitymacją SLD - twierdzi Napieralski. - Jeżeli członek SLD nie broni godności
      innego członka SLD i wyrzuca go z pracy, to jest za to tylko jedna kara:
      wyrzucenie z partii!


      Żenada~~:)
      • Gość: andreas Re: Partyjne boje o posady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 17:48
        czyli bardzo prosta definicja godnosci!
        Dbanie o interesy innych członków...
      • Gość: flu Re: Partyjne boje o posady IP: 213.155.169.* 21.04.07, 18:12
        Nie ulega wątpliwości, że ludzie wsadzeni do ZARR przez SLD traktowali tą pracę
        jako sposób na przeczekanie trudnych chwil. Szczytem wszystkiego jest pan
        ex-poseł Ryszard Tomczyk, którego SLD kazało zatrudnić po zakończeniu
        poprzedniej kadencji Sejmu.
        Może to trudne do uwierzenia, ale ten gość, formalnie dyrektor odpowiadający za
        wszystkie programy pomocowe, nie zrobił na tym stanowisku dokładnie NIC. Jest to
        przerażające, gdyż zwykła ludzka przyzwoitość (i instynkt samozachowawczy)
        nakazywałyby przynajmniej udawanie że się coś robi.
        Czas pracy w ZARR został przez pana Tomczyka wykorzystany na pisanie prac
        naukowych poświęconych procesom narodowotwórczym na Ukrainie w dwudziestoleciu
        międzywojennym. Temat może i ciekawy ale nawet przy najlepszych chęciach trudno
        doszukać się jego związków z rozwojem przedsiębiorczości na Pomorzu Zachodnim na
        początku XXI wieku.
    • Gość: mammon kilka dodatkowych uwag IP: *.acx.pl 21.04.07, 18:57
      "PO próbuje odbić SLD dzielącą unijne fundusze Zachodniopomorską Agencję
      Rozwoju Regionalnego. Na linii frontu stoi należący do Sojuszu prezes tej
      Agencji Waldemar Ziemak, który obrywa i od jednych, i od drugich.
      ZARR to strategiczna firma - jest pośrednikiem między Ministerstwem Rozwoju
      Regionalnego a zachodniopomorskimi firmami. Rozdziela unijne pieniądze
      przeznaczone na rozwój przedsiębiorczości." - po pierwsze primo, to ZARR nie
      dzieli żadnych funduszy - kontraktuje to i owszem, ale nie dzieli. Jest
      instytucją wdrażającą parę podddziałań ze ZPORR i taka jest jej rola, żeby
      zakontraktować i rozliczyć. Ponadto nie wiem dlaczego autorka wmawia
      czytelnikom, że ZARR jest pośrednikiem pomiędzy Ministerstwe Rozwoju
      Regionalnego, skoro jest "pośrednikiem" pomiędzy PARP, ewentualnie Zarządem
      Województwa. Pani Kowalewska po raz wtóry udowadnia pani,że tematyka funduszy
      unijnych jest pani obca więc proszę się nie kompromitować i to pod własnym
      nazwiskiem oraz nie robić baranów z czytelników.
      Po drugie primo - wspomina pani w artykule o dwóch zwolnionych przez ziemaka
      osobach, a zapomina pani o trzeciej osobie, bardzo dobrze pani znanej (może
      nawet zaprzyjażnionej, z czasów "rzecznikowania") wieloletniej dyrektor (i
      przez pewien okres również jedynej pracownicy, szefowej samej siebie)wydziału
      ds promocji, informacji, marketingu i czego tam jeszcze - Izie Puławskiej.
      Przeoczenie, czy też raczej sentyment do psiapsiuły?. Jeżeli mówimy o stratach
      to jest to główne źródło.
      Po trzecie primo - nie należy zapomnieć za kogo i dlaczego ziemak trafił do
      ZARR. Misją jego było BMW z czego wywiązał się doskonalne w stosunku i do PO i
      SLD.
      Po czwarte primo - może tyle czasu to trwa, bo kolesie z PO nie mają za bardzo
      kogo do tej Stajni Augiasza wpuścić i chyba też nie mają na ZARR pomysłu?
      A poza tym po piąte primo, jestem pewny że teraz ZARR też nie opędzi się od
      specjalistów tym razem z platformy, więć po co te kretyńskie komentarze. Tylko
      że teraz będziecie musieli wypracować "nową formułę zarr-u", a z tym, z waszym
      przygotowaniem będzie raczej poważny problem.
      • obiuankenobi Re: kilka dodatkowych uwag 22.04.07, 21:30
        co do kompromitacji dziennikarki - zupełna zgoda. Inna sprawa, że jeszcze nigdy
        w szczecińskiej prasie nie przeczytałem naprawdę rzeczowego i obiektywnego
        artykułu dotyczącego tematyki funduszy unijnych...

        a co do samego ZARR - czytając dobrze dokumenty programowe na nowy okres
        programowania, można przyjąć z dużą dozą pewności, że ta instytucja (ZARR)
        przestanie istnieć na dobre... więc o co ten cały raban????
    • Gość: bolasty [...] IP: 217.144.243.* 21.04.07, 21:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: TaLolaLola Re: Partyjne boje o posady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 21:57
        Tarczyński ile może znależć fuch dla komuchów, Kamiński kończy się już w
        Inbicie, reszta nic nie może już dawno więc co mają zabrać się do uczciwej
        roboty ? Nerwy są tu naturalne a raty kredytowe trzeba niestety spłacać.
    • felix_edmundowicz Nadludzie z SLD wg Grzesia Nap...... 22.04.07, 08:39
      Nadludzie z SLD mają prawo i obowiązek dostawać posady dożywotnio.
      Dlaczego nikt nie pyta tych protegowanych SLD o dorobek i umiejętności?
      Rekomendacja partii SLD która wg marszałka Oleksego była sitwą i miała Polskę w
      d... ,to jest rzeczywiście jakiś wyznacznik profesjonalizmu?
      • Gość: żałość Re: Nadludzie z SLD wg Grzesia Nap...... IP: *.sysnet.pl 22.04.07, 16:05
        > Nadludzie z PO mają prawo i obowiązek dostawać posady dożywotnio.
        > Dlaczego nikt nie pyta tych protegowanych PO o dorobek i umiejętności?
      • xyz-xyz Re: Nadludzie z SLD wg Grzesia Nap...... 23.04.07, 12:37
        A wystarczy być mamą albo tatą radnego z PO:))))
        • Gość: swat Re: Nadludzie z SLD wg Grzesia Nap...... IP: *.sysnet.pl 23.04.07, 19:08
          xyz-xyz napisał:

          > A wystarczy być mamą albo tatą radnego z PO:))))

          można być jeszcze bratem :)))
          • xyz-xyz Re: Nadludzie z SLD wg Grzesia Nap...... 23.04.07, 20:35
            Tys prowda...
    • Gość: klara pani dr Puławska IP: *.asta-net.com.pl 23.04.07, 08:20
      A czy ktoś miał przyjemność poznać panią dr Puławską, pracującą w ZARR na
      stanowisku dr ds. promocji, szanowni Państwo gdyby głupota mogła fruwać to
      wzmiankowana pani dr oglądałaby szczecin li tylko z lotu ptaka. I co tu sie
      dziwić kozłowi ofiarnemu, Ziemakowi, ze ZARR pogrążył, jak musiał zatrudniać
      takich ciężkich MATOŁÓW i płacić im kierownicze wynagrodzenia. Bo chyba nikt nie
      zaprzeczy, ze dyrektor w poważnej firmir powinien reprezentować cechy inne niż
      kompletny brak inteligencji i kompetencji! Dramat, masakra i żenada!!!!!!!
      • Gość: Zbędny Re: pani dr Puławska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:54
        Może jednak napisz klaro dlaczego tak twierdzisz. Obsobaczyłaś ale w zasadzie
        nie wiadomo za co ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka