Dodaj do ulubionych

Watek poetycki

24.06.07, 23:07
Postanowilam wyodrebnic, moze ktos jeszcze cos dopisze?:)

• Re: Szczecin jest w pytę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Gość: Leon Łoś 24.06.07, 21:30 + odpowiedz


Wyszedłem z szafy, dokonałem oglądu.
Jest mi tak dobrze, że dobrze mi tak.
Wracam z powrotem, wolę z pająkami żyć,
z pająkami pić z pająkami śnić.
Pocałujcie mnie w żyć.



• Re: Szczecin jest w pytę
1.bazyl 24.06.07, 22:05 + odpowiedz


Zyl sobie w szafie Los,
Co myslal, ze jest - Super-Ktos,
Ale Pajak ze stadem
zaswiecili przykladem
i szkieletu znalezli tam kosc...
Obserwuj wątek
    • Gość: ktos Re: Watek poetycki IP: *.pureserver.info 24.06.07, 23:09
      teraz moj wierszyk:

      bazyl, bazyl - spierd.alaj!
      • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:11
        Ee, stary, nad rymami to musisz jeszcze popracowac...:(
    • andreas.007 Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:11
      Bazyl razu jednego wypiła wsciekłego
      poczuła wenne i poetycka potrzebe
      skonstruowamia postu poetyckiego
      ot tak na wsciekłego jednego... ')
      • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:14
        :)))
    • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:19
      Mieszkal sobie w Szwecyi Swarozyc,
      co pasjami sie lubil batozyc,
      A jak wypil ciut wiecej
      to zaspiewal w piosence
      "Ach, jak milo tak celnie przylozyc"
    • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:28
      Pisal tu tez pewien Praszczur,
      choc niektorzy sadzili, ze Jaszczur,
      ale On mowil wszedzie,
      ze Mysza byl i bedzie,
      bo wygodniej tak trafic mu w paszczu.
      • andreas.007 Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:34
        "w paszczu"... to zbytni erotyzm i pornografia uliczna....
        i nie wiadomo, co małzonka na to w paszczu... ;))
        • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:36
          Hm, mialam na mysli kieliszkiem - w paszczu.

          Rym do Jaszczur trudno znalezc...
          • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:38
            Ale w sumie Twoja interpretacja wpisuje sie w dominujacy nurt myslowy tego
            Forum...:)
          • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:41
            Tanczyla tu Dzika Afryka
            Zmartwiona, ze wciaz sie potyka,
            gdy wypije ciut wiecej,
            nie ustaje w podziece,
            ze Rubika wciaz gra Jej muzyka...
    • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:46
      O podrozach wciaz sni piekna Labatt,
      z kolezanek zwoluje znow sabat,
      gdzie sie wybrac uradza
      kiedy mapy wygladza,
      kombinujac, gdzie wiekszy jest rabat.
    • 1.bazyl Re: Watek poetycki 24.06.07, 23:57
      Na Forum Szczecin pisze tu wielu
      Absztyfikanta wciaz majac na celu
      pojawia sie, znika,
      wciaz wrogom umyka,
      znikajac w swym Izraelu.
      • 1.bazyl Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:19
        Ide spac, zniechecona brakiem odzewu z Waszej strony. Nie wiem, czy mam
        konytunowac ropoczeta tworczosc poetycka (zaznaczam, ze drugi raz w zyciu,
        pierwszy byl wierszyk dla Swarozyca, ktory ten olal zupelnie), czy tez stoczyc
        sie w otchlan pijanstwa i rozpusty...
        • andreas.007 Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:25
          ja czytam i nadal szukam rymu do Jaszczur...
          tak myslałem "otwór"... ;)
          • 1.bazyl Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:30
            No nie wiem, - otwor to raczej do potwor, a nie do Jaszczur, a w dodatku to juz
            w ogole jednoznacznie sie kojarzy... Jeszcze sie Praszczur obrazi...
            Naprawde, naprawde, Andreas, o czym Ty myslisz?
            ;-)
            • andreas.007 Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:36
              o kurcze masz racje, to niech zostanie w paszczu,
              bo jeszcze gorzej wymysle i Prasczur sie obrazi...
              • andreas.007 Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:43
                a moze tak mu sie spodoba:

                Pisuje tu tez pewien Praszczur,
                choc niektorzy sadzili, ze Absztyfikant,
                ale On mowil wszedzie,
                że Absztyfikantem w zyciu nie bedzie.... ;))
                • krzepice.city Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:45
                  na forum częstochowa mi z tym wierszoklectwem,
                  powita tam was mój brat bliźniak :)))
                • 1.bazyl Re: Watek poetycki 25.06.07, 00:50
                  No nie wiem, nie chce Ci tu wybrzydzac ani Cie urazic,(bron Boze:), ale wtedy
                  to juz nie jest limeryk, I Praszczur z Absztyfikant sie nie bardzo rymuje...
                  • 1.bazyl Limeryk-definicja 25.06.07, 00:54
                    Limeryk (ang. limerick, od miasta Luimneach) — miniaturka liryczna;
                    nonsensowny, groteskowy wierszyk o skodyfikowanej budowie:

                    pięć wersów o stałej liczbie sylab akcentowanych,
                    układ rymów aabba, zwykle żeńskich,
                    trzeci i czwarty wers krótsze od pozostałych (zwykle o 2-3 sylaby akcentowane),
                    nazwa geograficzna w klauzuli pierwszego wersu (podstawa rymu a).
                    Utwór ten, który pod względem treści jest rymowaną anegdotą, ma też zwykle
                    stały układ narracji:

                    wprowadzenie bohatera i miejsca, w którym dzieje się akcja, w pierwszym wersie,
                    zawiązanie akcji w wersie drugim (często wprowadzony jest tu drugi bohater),
                    krótsze wersy trzeci i czwarty to kulminacja wątku dramatycznego,
                    zaskakujące, najlepiej absurdalne rozwiązanie w wersie ostatnim.

                    (Za Wikipedia.)
                    • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 00:55
                      Tylko, cholera, nie wiem, co to sa rymy zenskie.
                      • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 01:00
                        ja Ci wytłumacze...
                        Absztyfikant i Praszczur sie rymuja, bo to jedna osoba,
                        a zenskie rymy, bo oni obaj to przeciez Beatrix...
                        a to kobieta, to wiem! ;))
                        • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 01:03
                          :)))))
                          No tak, teraz to wszystko jasne:)
                          Tylko nie wiem, czy Praszczurowi sie spodoba, kiedy powiesz mu, ze jest
                          kobieta. Najpierw o tym otworze, teraz to...
                          No, ale skoro twierdzisz, ze tak jest, to jest - z faktami sie nie
                          dyskutuje...:)
                          • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 01:08
                            a co lepiej jest, ze daje w paszczu... lepiej w otwór!
                            Znasz ten dowcip
                            w paszczu - 50
                            a w pizdu - 100... ;))
                            • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 01:10
                              a jeszcze ta sugestia, ze ma problemy z trafieniem w paszczu...
                              nie to przeciez ... no ja bym sie obraził!
                              • Gość: labatt Re: Limeryk-definicja IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.06.07, 07:02
                                Sa tez i przykladnie swieci
                                Duma miasta sztucznie wzdeci
                                Gdy przychodzi dzialania czas
                                Biora nogi za pas
                                Bo pisanie ich bardziej kreci...
                                • Gość: oktomvre Re: Limeryk-definicja IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.06.07, 09:26
                                  fajny watek
                                  na dnia poczatek
                                  lecz by naskrobac cos madrego
                                  i dopisac sie do niego
                                  zaznac musze spokoju swietego
                                  miast rozgardiaszu nie ogarnietego
                                  dookola panujacego
                              • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:18
                                Jak bez paszczy, to Praszczur nie moze byc na koncu...
                                Moze tak:
                                Mieszkal raz Praszczur w Szczecinie,
                                co gustowal niezwykle w swym winie;
                                ktore pedzil z luboscia
                                zeby dawac je gosciom
                                choc ci chetniej by pili rycyne...
                            • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 11:24
                              :)))
                              Nie, nie znam...
                              A te ceny to w zlotowkach? To niedrogo...:)
                              • Gość: andreas Re: Limeryk-definicja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 12:32
                                niedrogo bo to ceny przydrozne... ;))
                                powiem ceny rosyjskojezyczne!
                                • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:08
                                  A jakie sa ceny na polskojezycznych salonach:-)
                                  Moze slyszales....:)
                                  • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:14
                                    180 a co?
                                    Przez neta mozesz wybrac od 150 do 200 za godzine!
                                    A jak sie potargujesz to nawet taniej... ;))

                                    Zainteresowana?
                                    • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:20
                                      Nie, z ciekawosci pytam...
                                      czy stawki za moja prace sa porownywalne, czy nie:).
                                      • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:22
                                        a jakie stawki sa w Holandii... za prace porównywalna... ;)
                                        tez tak z ciekawosci pytam...
                                        • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:31
                                          Nie mam pojecia...
                                          Przykro mi, ale nawet chyba nie mam kogo zapytac...
                                          Ale jak naprawde ci zalezy na tej informacji, to sprobuje sie dowiedziec...;)
                                          • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:35
                                            Znaczy ja tez tak z ciekawosci tylko pytam... ;))
                                            No bo pisałas...
                                            "czy stawki za moja prace sa porownywalne, czy nie:)"..... ;)))
                                            to tak z ciekwaosci zapytałem o porównywalna prace....
                                            • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:41
                                              Ale to nie jest praca porownywalna, bo ja pracuje glowa!
                                              Chociaz wlasciwie...
                                              • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:47
                                                no w paszczu to tez głowa ... jakby... ;))
                                                • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 13:57
                                                  ale Bazyl sama głowa, bez uzycia rak... ;))
                                                  Bo w u nas to głowa pracuja, ale tez i rekami wspomagaja...

                                                  bardzo, co raz bardziej mnie zaciekawiasz... ;)))
                                                  Moze bym przyjechał do tej Holandii!
                                                  • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 15:53
                                                    :))))
                                                    Jak chcesz, to przyjedz:)
                                                    Ale Cie uprzedzam, ze maz ma czarny pas w karate:)
                                                  • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 15:57
                                                    teraz technika bardzo idzie z pomoca człowiekowi... ;))
                                                  • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 15:58
                                                    No teraz to juz mnie wystraszyles nie na zarty...
                                                  • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 16:03
                                                    spoko Bazylku jak masz takiego... meza, to mozesz czuc sie bezpiecznie!
                                                  • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 16:09
                                                    Tak, mnie tez sie podoba, jest taki... taki opiekunczy...:)
                                                  • andreas.007 Re: Limeryk-definicja 25.06.07, 16:14
                                                    Opiekun zawsze musi byc - to jest wymóg bezpieczenstwa... ;))
                                                    To dobrze, ze masz opiekuna... ;)))))))))))))))
                                                  • 1.bazyl Re: Limeryk-definicja 26.06.07, 19:55
                                                    A Ty, przepraszam, chcialbys przyjechac, zeby ze mna wspol.pracowac tak
                                                    jednorazowo, na zasadzie umowy-zlecenia, czy moze tez chcialbys sie mna
                                                    zaopiekowac?:)
    • 1.bazyl Oktomvre 25.06.07, 12:20
      Martwila sie raz sliczna Okto,
      ze jej roze w ogrodku tak mokna,
      ciagle deszcz na nie pada,
      a w dodatku sasiada
      pies nie tylko lapa je dotknal...
    • 1.bazyl Bazyl 25.06.07, 13:07
      Mieszkala w Holandii raz Bazyl,
      co lubila dosc brzydkie wyrazy
      ale serce gorace
      oraz cialo swe drzace
      chciala dac rycerzowi bez skazy...
      ;-)
      • Gość: EDEK Marian i Aniol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.07, 13:14
        Gdzie jestes Marianie?
        Uslysz nasze wolanie
        Wroc do Ratusza
        Przegon komucha
        Niech Szczecin ozloci sie caly
        Niech odchamieja chamy
        Nie pozwol by nasza Ojczyzne Mala
        Rozgrabili liberalowie i masoni cala
        Nie pozwol zachodnioporskiej Polski sprzedac
        Nie pozwol dzialek developerom oddac
        Niech kwitna ogrodki dzialkowe
        Niech plona na nich ogniska jesienne
        Niech psy w kagancach chodza
        Niech kobiety rodza
        Niech ksieza spowiadaja
        A prostytutki umiejetniej daja
        Niech zuchwalych malwersantow czasy mina
        Niech zwierzeta arkonskie masowo nie gloduja i nie gina
        Trzeba honor miasta i stoczni ratowac
        A nie tylko na posadki cieple zadki gotowac
        Inwestycje dobre tylko przywolywac
        Krzyzackie hordy w pore powstrzymywac
        Niech Aniol Wolnosci swym skrzydlem nam poblogoslawi
        Niech Mariana raczy przywrocic i imie grodu Gryfa na nowo rozslawic!
        • 1.bazyl Re: Marian i Aniol 25.06.07, 13:21
          Lol, EDEK...
          Nie znalam Cie z tej strony...:)
          • Gość: labatt Re: Marian i Aniol IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.06.07, 14:22
            Ten - co nie ma rymu do "praszczura'
            W ciemnosc uciech platnych juz dawno dal nura
            O dobrej kobiecie marzy
            Choc juz cos tam kojarzy
            Ze to nie dziewcze blyszczy,a rura.
            • 1.bazyl Re: Marian i Aniol 25.06.07, 15:50
              :))))
              Rewelacja:)!
    • 1.bazyl Exman 26.06.07, 19:51
      Mieszka gdzies Exman w Szczecinie
      co gra pieknie na mandolinie
      patrzy w okno i marzy
      ze sie kiedys przydarzy
      ze zagra tak na swej dziewczynie...
      • Gość: EDEK Wiersz wyrecytowany przez Franza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:27
        "Bo jesli chcesz Bracie / na tym swiecie 'czlowiekiem jestem' o sobie /
        zastanow sie nie raz / Nim opuscisz brzuch kobiety i wlasna droga ruszysz z
        mozolem / Ta ziemia cierpien jest padolem / Pierwsze w Twa wolnosc panstwo
        godzi / swoich niewolnikow tumani, mami paragrafami / a pierwszy jego
        nakaz 'placic trzeba !' / drugi 'nie waz sie pisnac gdy braknie chleba !' /
        Wiec zyjesz jak otumaniony, zamroczony / Tylko Ci ciagle lat przybywa / Stale
        przerzedza sie wlosow grzywa / Gnaty Ci trzeszcza i dokuczaja / Twoje sily Cie
        opuszczaja / Glowa jak dawniej nie pracuje i ciensza nic sie snuje / Az
        wreszcie chociaz sie zapierasz / odkladasz lyzke i umierasz..." - wiersz
        opowiedziany przez Franza (nauczyl sie go w berlinskim wiezieniu)
        • Gość: EDEK Re: Wiersz wyrecytowany przez Franza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:28
          ...mowic o sobie... - brakuje "mowic"
    • 1.bazyl Krzystek 26.06.07, 22:29
      Raz prezydent Szczecina Piotr Krzystek,
      po skonczeniu w Urzedzie swym czystek
      na stadionie z chwastami
      walczyl domy stawiajac
      "Najwazniejszy jest miasta korzystek"
      • Gość: EDEK Pracie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 22:48
        Gdy Cie swedzi pracie nie mow ze to przez zoncie
        Przestac korzen zaniedbywac
        Wsadz go byle gdzie byle zdrowo aby podymac
        Pozniej wroc do domu zadowolony
        Do chomika i do zony
        Nie wrzeszcz ze zupa za slona
        Nie mysl ze sasiadka jest ladniejsza niz ona
        Zjedzcie kolacje, pogadajcie o polityce
        Pozniej przytulcie sie i zlap ja za cyce
        A pozniej powiedz "jestem zmeczony"
        Ze musisz wprowadzic do zycia tryb zrownowazony
        Ze brak wzwodu to stres w pracy
        Ze cierpia na to wszyscy Polacy
        Ze Niemcy takze
        A jakze !
        Pozniej zasnij snem spokojnym
        I obudz sie rano zadowolonym
        A gdy juz w stoczni na dobre spawarke rozgrzejesz
        Pomysl o tym zyciu ze nie latwe ale nie pod kazda koldra czeka kobieta-jez
        Ze i sarnia pieknosc i Tobie sie czasami trafia
        A gdy o swicie bedziesz do domu zawstydzony wracal
        Pomysl i o Szczecinie ladniejszym od grodu Kraka
        Zachwyc sie pomnikiem z orlami i pieknymi kamienicami
        Miastem kryjacym swe piekno nad mieszkancow glowami
        Zerknij tam gdzie w zgielku dnia Twoj wzrok nie siega
        Zachwyc sie, wzrusz, westchij
        Wypij piwo z Aniolem Wolnosci
        Za zdrowie Mariana
        Naszego szczecinskiego obroncy sprawiedliwosci
        Ja wiem ze bez NIego ciezko sie tutaj zyje
        Ale Bracie On jeszcze wroci
        Jeszcze damy z tej okazji w zyle
    • 1.bazyl Albercik 28.06.07, 00:10
      Kiedys rzeznik co mieszkal w Teksasie
      do Szczecina przybyl, by w masie
      postow chamskich na Forum
      z pogranicza horroru
      pila swa wyrznac co da sie...
    • xxtoja Bazyl 28.06.07, 13:06
      Serce jej zaczęło śpiewać poezją
      limeryki proste wypełniła treścią
      Patrzy w przyszłość z radością
      i śpiewa swoim gościom
      raz gra na mandolinie, nie gardząc wiolonczelą
      szukając rycerza okrągłego stołu

      ..
      Bazyl zakochałaś się?
      • xxtoja Re: Bazyl 28.06.07, 13:33
        www.youtube.com/watch?v=Lw7IjIDQTFU
        Serce jej zaczęło śpiewać poezją
        limeryki proste wypełniła treścią
        Patrzy w przyszłość z radością
        i śpiewa swoim gościom
        raz grała na mandolinie, nie gardząc wiolonczelą
        strzela z wielobarwnego łuku tęczą
        szukając rycerza okrągłego stołu
        wśród naszego zespołu
        • 1.bazyl Re: Bazyl 28.06.07, 14:30
          Xxtoja, dzieki - jeszcze nikt o mnie tak ladnie nie napisal:)

          Ale nie, nie zakochalam sie (to znaczy, na nowo...). Los-Murzyn piszacy o
          Pajaku mnie zainspirowal, sprobowalam, okazuje sie, ze to nie takie trudne, a
          calkiem zabawne...
          Przynajmniej nie wszystkie watki sa o polityce albo szukaniu fryzjera:).
    • 1.bazyl Re: Watek poetycki 28.06.07, 20:48
      Rosla kiedys w Szczecinie dziewoja
      Wybujala niczym sekwoja
      Obraz namalowala
      Jak podpisac? - myslala
      wreszcie wpadla: XX to Ja:)
      • xxtoja Re: Watek poetycki 28.06.07, 20:53
        oj Bazyl rozbawiłaś mnie, dzięki, hm a skąd wiesz, że maluje czasamo obrazy.
        • 1.bazyl Re: Watek poetycki 28.06.07, 20:56
          :-)
          No, nie bede zgrywac czarodziejki - po prostu kiedys w jednym poscie mimochodem
          wspomnialas.
          Jak widzisz - ktos Cie czyta, i to uwaznie...:)
    • Gość: Ciekawy Re: Watek poetycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:35
      Uwielbiam ( serio ) żonę.pijaka !!!
      Ta na kazdego znajdzie jakiegoś haka.
      Pod cudzym nickiem wątek potrafi założyć,
      By w sposób taki innym dołożyć.
      Bluzga,przeklina, wszystkich wyzywa,
      Może przydałaby się jej nowa ksywa?
      Więc konkurs ogłaszam wielki,
      Na nowy nick dla naszej bohaterki.
      Nie będzie wtedy pod cudzym pisała,
      Gdy nowy,ładniejszy bedzie już miała.!!!

      • Gość: gościu Re: Watek poetycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 12:47
        Dobre :)
        • Gość: EDEK Marian, rusalka i zaglowce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 12:56
          Gola baba na nabrzezu stala
          Wielkie zaglowce podziwiala
          Slonce wlasnie wschodzilo
          Marynarzy rozochocilo
          Dalej do baby golej sie przystawiac
          No ale ona nie ma zamiaru sie dac
          Juz ja prawie lapskami obcymi swymi dopadli
          Az tu nagle!
          Marian pojawil sie na Walach!
          Krzyknal "Rece od mojej corki precz!"
          Z odrzanska rusalka ja splodzilem!
          Przysieglem cnoty jej bronic az do smierci mej!
          Nie oddaj w obce rece cory mej!
          Zwierzeta arkonskie za Marianem staly i groznie warczaly!
          Wrrr!!! Wrrr!!! Odplywajcie stad!
          Przerazeni marynarze dalej co sil cumy jeli zwijac!
          Poranni mieszkancy z przerazeniem wszystkie te cuda obserwowali
          Marianie! Nie pozwol by odplyneli! - zawolali
          Marianie! Dzisiaj Ace Of Base grac mialo!
          A tak?! Co najwyzej wypijemy w domu kakao...
          Marian jednak niewzruszony na Walach stal
          Kolejny sukces z duma swietowal
          • Gość: vo ewy na to? to ja tez napisze wiersz IP: 217.96.27.* 29.06.07, 13:13
            Ku.. KU..E
            łba nie urwie
            a jak urwie?
            TO po KU..E !!
            • Gość: EDEK Dobre, podoba mi sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 19:07
              • Gość: EDEK Opublikowalem wiersz poza watkiem, wiec linka daje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 23:42
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=65026595&a=65106011
                • fe77 Re: Opublikowalem wiersz poza watkiem, wiec linka 29.06.07, 23:57
                  Raz kiedys z Długiego Mostu
                  desperat chciał rzucic sie,tak po prostu...
                  lecz zamiast skoczyc w odmęty
                  innej wnet doznał zachęty:
                  wraz z nurtem rzeki dopłynał
                  dżwiek wytrawny,szlachetny...
                  jak wino.
                  To Ace of Base...skojarzył...flash back..olśnienie...
                  Miast rzucić sie w toń
                  podrapał sie wskroń i pomyslał:
                  to przeznaczenie.
                  zlazł z mostu i poszedł w tany
                  Dziwicie sie?
                  Był zwariowany...
                  • fe77 Re: Opublikowalem wiersz poza watkiem, wiec linka 29.06.07, 23:58
                    w skroń:)
    • Gość: xu Re: Watek poetycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.07, 23:56
      U Bolka na imieninach
      U Bolka na imieninach
      SLD z całą rpdziną.
      Borowski chce pejsakówki
      zaś Olejniczak choćby kremlówki.
      Wachowski - mocnej marychy
      Czempiński znów bez zagrychy.
      Fiszbach byle ze śledziem.
      No!
      jedziem Bolek, jedziem.
      • Gość: labatt Re: Watek poetycki IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.06.07, 06:07
        Zastanawialam sie,czy wypada to zamiescic w tym watku ...i wyszlo,ze wypada...;)
        famouspoetsandpoems.com/poets/erica_jong/poems/2847
        • Gość: xu Re: Watek poetycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 10:20
          no dobra, teraz zamieść to w polskiej wersji.
          • Gość: labatt Re: Watek poetycki IP: *.hsd1.fl.comcast.net 30.06.07, 17:49
            Nie znalazlam...,ale wierze w Ciebie.Pozdrawiam...
            www.gavagai.pl/filozofia/lem.php
    • Gość: mn Re: Watek poetycki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 09:54
      oj
    • 1.bazyl Wizytka 02.07.07, 13:43
      Raz pewna mila Wizytka z Pogodna
      Postanowila rozpusty siegnac dna.
      W barze Wiarus szybkiego
      Wychylila jednego -
      Na drugiego juz nie byla ochotna...
    • 1.bazyl Selawi 12.07.07, 19:24
      Marzyla w Szczecinie zmarznieta Selawi
      Ach, pojechac tak do slonecznej Moldawii
      gdzie wina z gasiorow
      leja do oporu
      lecz forsy brak - coz, c'est la vie...
      • Gość: EDEK Polecam watkowiczom krotkie formy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 21:13
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=65501846
        • 1.bazyl Re: Polecam watkowiczom krotkie formy 12.07.07, 21:28
          Forum sie bardzo upoetycznilo, stwierdzam.
          Edek szaleje wrecz, Zmyslowa A.(nia?) w charakterze muzy dorabia...

          Jeszcze troche a doczekamy sie odkrywczej inicjatywy Ojca Jachima - "napiszmy
          ladny wierszyk o naszym miescie" ;).
          • Gość: EDEK O Szczecinie? prosze bardzo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.07, 22:05
            Szczecin jest klawy jak cholera,
            Kto twierdzi inaczej jest mameja,
            Wrzuca go szczecinskie dzieci wiosna do Odry zamiast Marzanny,
            Lub przynajmniej do z alei fontanny.
    • 1.bazyl O Kielbasce 05.10.07, 12:50
      Raz pewna Kielbaska w Szczecinie
      Martwila sie wciaz o swa linie
      Czy lepiej we flaku
      Czy tez w jego braku
      Co wybrac? sie waha na-gminnie..
      • Gość: DamaKier Rym do Praszczura IP: 83.18.220.* 05.10.07, 15:21
        Wszystkich dręczy potrzeba która
        Każe znaleźć im rym do Praszczura,
        A nieszczęsny ten Praszczur,
        Daje rym tylko z Jaszczur,
        Taka jego praszczurza natura.
        • 1.bazyl Re: Rym do Praszczura 07.10.07, 10:01
          :-)
          Piekne!
      • Gość: kiełbaska Re: O Kielbasce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 10:22
        O linię dbam tylko słowa,
        Bo mocna jest słowa wymowa.


        Ponoc kiełbaska najlepsza jest z makiem!

        • 1.bazyl Re: O Kielbasce 07.10.07, 19:04
          Kielbaska z makiem?
          Obejde sie smakiem:)
    • 1.bazyl O DamieKier 07.10.07, 10:03
      Pewna DamaKier z kart pieknych talii
      Miala czasem chwile nostalgii
      Gdy z kart innych blotki
      Przegladaly ulotki,
      Wspominala, jak z KierKrolem Waletowalli...
      • Gość: DamaKier W rewanżu... IP: 83.18.220.* 07.10.07, 14:06
        W swoim wątku Jedynka.bazyl
        Przeuroczy stworzyła azyl
        Tym, co miast polityki
        Pisać chcą limeryki,
        Podziękujmy Jej za to dwa razy!

        ................................

        Tak, wiem, wiem - zaraz ktoś na to wpadnie -
        Bazyl - Razy brzmi niedokładnie,
        Zamiast mnie krytykować,
        Popróbujcie rymować,
        Może ktoś na lepszego coś wpadnie?
        • 1.bazyl Re: W rewanżu... 07.10.07, 19:03
          :-) dzieki, Damo!
          • Gość: labatt dla poetow z innych watkow.... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 07.10.07, 19:24
            ...fr.youtube.com/watch?v=DmNyv2Pddg4&mode=related&search=
            :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka