Gość: selawi
IP: 83.18.220.*
02.07.07, 09:51
"Młodzież powinna się szczegółowo dowiedzieć, na czym polega zabijanie dzieci
nienarodzonych. Należy to odczytywać w kontekście pozytywnego podejścia do
problemu zabijania dzieci nienarodzonych - w tym znaczeniu, że nie jest to
wola podejmowania działań ustawodawczych w tym zakresie, co oczywiście
popieram, ale przede wszystkim jest to zadanie wychowania pokolenia" -
powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" minister edukacji.
"Na pewno nie będzie Gombrowicza"
Giertych zapowiedział też, że dziś podpisze kanon lektur szkolnych wraz ze
wszystkimi zmianami, które do tej pory były przedstawiane.
Największe zmiany dotyczą lektur dziecięcych. Zdaniem Giertycha, to bardzo
ważny element, gdyż te książki budują świat młodego człowieka. "Idąc dalej
zaznaczam, że na pewno nie będzie Gombrowicza. Jeśli chodzi o pozycje Franza
Kafki, to jednak do końca bym ich nie likwidował, choć z niektórymi jego
poglądami mogę się nie zgadzać. Na pewno zostanie też 'Lord Jim'. Oczywiście
uczniowie będą mieli obowiązek zapoznać się z pozycją 'Pamięć i tożsamość'
Karola Wojtyły, a także z 'Opowieściami z Namii' i 'Listami starego diabła do
młodego' C.S. Lewisa" - mówi minister
Czas wyrabiać dziecku paszport i do widzenia.