Dodaj do ulubionych

ja już, k....wa, nie moge!

IP: 83.18.220.* 02.07.07, 09:51
"Młodzież powinna się szczegółowo dowiedzieć, na czym polega zabijanie dzieci
nienarodzonych. Należy to odczytywać w kontekście pozytywnego podejścia do
problemu zabijania dzieci nienarodzonych - w tym znaczeniu, że nie jest to
wola podejmowania działań ustawodawczych w tym zakresie, co oczywiście
popieram, ale przede wszystkim jest to zadanie wychowania pokolenia" -
powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" minister edukacji.

"Na pewno nie będzie Gombrowicza"

Giertych zapowiedział też, że dziś podpisze kanon lektur szkolnych wraz ze
wszystkimi zmianami, które do tej pory były przedstawiane.

Największe zmiany dotyczą lektur dziecięcych. Zdaniem Giertycha, to bardzo
ważny element, gdyż te książki budują świat młodego człowieka. "Idąc dalej
zaznaczam, że na pewno nie będzie Gombrowicza. Jeśli chodzi o pozycje Franza
Kafki, to jednak do końca bym ich nie likwidował, choć z niektórymi jego
poglądami mogę się nie zgadzać. Na pewno zostanie też 'Lord Jim'. Oczywiście
uczniowie będą mieli obowiązek zapoznać się z pozycją 'Pamięć i tożsamość'
Karola Wojtyły, a także z 'Opowieściami z Namii' i 'Listami starego diabła do
młodego' C.S. Lewisa" - mówi minister

Czas wyrabiać dziecku paszport i do widzenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: dido Re: ja już, k....wa, nie moge! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 10:01
      No to wrotki i wio...
      ja zostaję. Poza lekturami obowiązkowymi moje dziecko czyta także inne książki.
      Jak ktoś czyta tylko lekturę obowiązkową to ani mu nic nie pomoże ani nie
      zaszkodzi
      • Gość: selawi Re: ja już, k....wa, nie moge! IP: 83.18.220.* 02.07.07, 10:05
        faktycznie jesteś taki głupi, czy tylko udajesz, że nie rozumiesz o co tu
        chodzi?
        • beatrix13 Re: ja już, k....wa, nie moge! 02.07.07, 18:45
          ciekawe czy ten minister przeszedłby pomyślnie badania na poczytalność
      • xxtoja zmiany w biologii 02.07.07, 10:05
        Roman Giertych poinformował również o przygotowywaniu dla szkół nowych podstaw
        programowych w odniesieniu do kwestii życia w rodzinie i do biologii. - Na
        biologii wszyscy powinni się uczyć m.in. o ochronie życia człowieka. Uważam, że
        każde dziecko powinno się dowiedzieć, że aborcja to zabójstwo. Młodzież powinna
        się szczegółowo dowiedzieć, na czym polega zabijanie dzieci nienarodzonych.
        Należy to odczytywać w kontekście pozytywnego podejścia do problemu zabijania
        dzieci nienarodzonych - w tym znaczeniu, że nie jest to wola podejmowania
        działań ustawodawczych w tym zakresie, co oczywiście popieram, ale przede
        wszystkim jest to zadanie wychowania pokolenia -
        wiadomosci.onet.pl/1564111,11,item.html...
        a to teraz zaowocuje, że zdjecia na temat aborcji bedą dzieciom w szkole
        podstawowej pokazywane i to przy przyzwoleniu ministerstwa. Znam przypadek, że
        w drukiej klasie szkoły podstawowej pani dzieciom pokazywala jak wygląda taki
        rozerwny płód. Trzeba coś w tym przypadku zrobić selawi. Książki - lektóry to
        mały pikuś przy tym.
        • xxtoja Re: zmiany w biologii 02.07.07, 10:07
          od dzisiaj piszę "lektóry Giertycha" - hihi pomyliłam się, bo miały być lektury
          • Gość: selawi Re: zmiany w biologii IP: 83.18.220.* 02.07.07, 10:35
            No, więc własnie, lektury to przy tym mały pikuś.... Ja tam mam sporo książek w
            bibliotece, pewnie zanim podrosnie na tyle, zeby czytać coś poważniejszego niż
            ukochane "dzieci z bullerbyn" :) to już tego idioty nie będzie, ale jak ma
            wygladac to podejście do tematu zabijania nienarodzonych dzieci???????
            od której klasy? lekcja biologii to nauka o faktach, a nie interpretacji
            czegokolwiek, nie światopoglądowa indoktrynacja, do cholery, nie mówiąc już o
            tym, że się zwyczajnie boje, co dzieci miałaby zobaczyć na takiej lekcji....
            • xxtoja Re: zmiany w biologii 02.07.07, 10:37
              ja tak samo się boję i nie chcę aby moje dziecko to przeżywało, dlatego trzeba
              mieć rękę na pulsie w szkole tam gdzie nasze dzieci chodzą.
    • Gość: miki Re: ja już, k....wa, nie moge! IP: *.chello.pl 02.07.07, 10:05
      Masz dziecko , a gdzie sie z nim wybierasz?
    • Gość: adam m. Szkoła ma byc układem odniesienia IP: *.bazapartner.pl 02.07.07, 10:10
      Walka toczy sie o dusze (jeszcze istnieją) młodych ludzi. Szkoła nie ma byc
      dodatkiem do gospodarki, biznesu czy narkobiznesu. Ona ma inne zadania. Nie
      rzumiem czemu taki krzyk. Bo szkoła ma uczyć, że aborcja jest złem???
      Czyli co ma uczyc że jest dobrem?
      Wam już się z "liberalnej nienawiści i nietolerancji" w głowach poprzewracało i
      nie widzicie swych absurdalnych twierdzeń.
      • Gość: selawi Re: Szkoła ma byc układem odniesienia IP: 83.18.220.* 02.07.07, 10:39
        Jaka, ku.., walka o dusze? premier walczy ze złem i szatanem, a szkoła ma
        walczyć o dusze??????????ludzie, was popie..ło, no nie znajduję innych słów.
        Szkoła nie ma uczyć, czy aborcja jest złem czy dobrem, szkoła państwowa to nie
        szkoła katolicka. Nie wierzę w boga, palancie i co, będziesz mi kazał? ja nie
        wierzę, ale chcę, zeby moje dziecko miało WYBÓR- będzie wierzyć- ok., nie
        będzie- też ok. Jak na razie, kościołów nie zamykają, nikt nikogo nie zmusza do
        niewiary, niech nikt, ku.., nie zmusza do przyjmowania jedynie słusznych
        wartości katolickich. nie, nie mam już siły na branie udziału w tych durnych
        dyskusjach w tym durnym kraju.
        • 1.bazyl Re: Szkoła ma byc układem odniesienia 02.07.07, 13:27
          Rozumiem, ze zajecia z biologii zostana rozszerzone o bajke o Smoku Wawelskim...

          "Jeśli chodzi o pozycje Franza
          Kafki, to jednak do końca bym ich nie likwidował, choć z niektórymi jego
          poglądami mogę się nie zgadzać."
          To jak to jest w tym kraju - JEDEN czlowiek, przypadkowo bedacy niestety
          ministrem, uklada liste lektur wg tego, z czym ON SAM sie zgadza albo nie
          zgadza, nie konsultujac tego z nikim?

          Demokracja istenieje tylko w jednym momencie - w chwili wyborow, potem o niej
          sie zapomina...
          • Gość: miki Re: Szkoła ma byc układem odniesienia IP: *.chello.pl 02.07.07, 13:39
            Selawi klnie jak cham z bramy na Śląskiej i będzie mnie pouczał ,
            czego i jak mają w szkole uczyc. Szkoda tego dziecka co niby masz.
            • 1.bazyl Re: Szkoła ma byc układem odniesienia 02.07.07, 13:46
              Rozumiem, Miki, ze kiedy Ciebie cos wzburzy, mowisz jak w starym
              dowcipie :"Szanowny i drogi kolego, nie kap mi, prosze, cyna w ucho"...:)
            • xxtoja Re: Szkoła ma byc układem odniesienia 02.07.07, 14:00
              Gość portalu: miki napisał(a):

              > Selawi klnie jak cham z bramy na Śląskiej i będzie mnie pouczał ,
              > czego i jak mają w szkole uczyc. Szkoda tego dziecka co niby masz
              ..
              Wiesz co można sobie zaklnąć, to nie jest zabronione,szczególnie akurat w ten
              sposób, a Ty jak często przebywasz w bramach na Śląskiej, to powinno Ciebie to
              nie razić.
        • piwoniasz Re: Szkoła to źródlo wiedzy 02.07.07, 16:26
          Czy sądzisz że człowiek niewierzący nie korzysta z norm moralnych i nie
          potrzebuje wyznaczników dobra i zla?No to czego się boisz?A swoją drogą skoro
          chcesz, aby dziecko mialo wybór, to najpierw mu coś zaproponuj,bo z czegoś musi
          wybierać-czyz nie?Pozdrawiam
          • Gość: selawi Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: 83.18.220.* 02.07.07, 17:10
            sądze, że korzysta i to jak najbardziej. I tym bardziej sądzę, że nie
            potrzebuje mieć narzuconego monopolu na normy moralne i wartosci. Przypominam,
            że na swiecie jest mnóstwo religii , każda ma jakiś sytem wartosci, tacy
            Chińczycy też sobie jakoś radzą, nie? Czy cała niekatolicka część świata to
            amoralne świry? Bo nie korzystają z tego, a nie innego sytemu wartosci i
            wyznaczników norm moralnych?
            Słuchaj, ja też jestem obywatelem tego kraju i nie jest to tożsame z
            uczestniczeniem we wspólnocie religijnej. Mam swoje wartości, których nie
            narzucam innym i niech inni odpieprzą się ode mnie.
            tak nawiasem, to myśle, że np. szacunku do zycia we wszystkich jego przejawach,
            toby się moje dziecko lepiej nauczyło od buddystów, niż katolików...
            a czego się boje- ano tego, ze jakaś chora nauczycielka, poza moja kontrolą,
            zafunduje mojemu dziecku niezłą traumę, jak to sie już działo, przykład choćby
            poniżej.
            • piwoniasz Re: Szkoła to źródlo wiedzy 02.07.07, 18:01
              Co chcesz dowieść swoją wypowiedzią?Piszesz o aborcji,religii,ateiźmie, o
              dokonywaniu wyborów.Przecież aborcja , jak już pisałam, to fakt.Możesz to
              nazwać zabiegiem, skrobanką, usunięciem, spędzaniem plodu- jest na to masa
              róznych mniej lub bardziej wyrazistych i zagłuszajacych sumienie określeń, ale
              sprowadza się do tego samego-zabicia malego człowieczka.Zabijanie bezsprzecznie
              nie jest dobrem w zadnej religii, ani w spoleczeństwach ateistycznych.Więc
              dlaczego mieszasz do tego wspolnoty religijne(ze wskazaniem na KK jak rozumiem)?
              O ile mi wiadomo szkoła będzie przekazywać informacje o biologicznych aspektach
              tego zagadnienia w powiązaniu z moralnością.Na tym właśnie polega kształcenie i
              wychowywanie -czyli wypełnianie misji szkoły.Mozna zastanowić sie i dyskutować
              o formie przekazu, ale i tu nie popadałabym w skrajności typu"chora
              nauczycielka zafunduje mojemu dziecku traumę".No proszę Cię!Przecież w szkole
              naucza sie też o rozmnazaniu czlowieka i jakoś nigdy nie słyszałam o załączaniu
              pism pornograficznych w celach edukacyjnych.
              I jeszcze jedno-mam nadzieję,że jednak chocby od buddystów, ale jednak nauczy
              sie Twoje dziecko"szacunku do życia we wszystkich jego przejawach", nawet
              katolickich.pozdrawiam
              • Gość: selawi Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: 83.18.220.* 02.07.07, 18:13
                lekcja biologii nie jest od wychowywania, tylko od nauczania faktów. Koniec
                kropka.
                najróżniejsze formy antykoncepcji też są faktem, a jakoś nie widze, żeby
                wiadomości na ten temat były rzetelnie przekazywane w jakimkolwiek programie
                szkolnym.
                Ok, chcesz na biologii przekazywac fakty na temat przerywania ciąży? w takim
                razie włóż do obowiązkowego programu WSZELKIE formy antykoncepcji, wraz z ich
                rzetelnym omówieniem, a wszystko to ma być zopracowane przez niezaleznych
                seksuologów i ginekologów.
                I jeszcze jedno- dla ciebie aborcja to zabijanie małego człowieczka. Dla
                CIEBIE. Dla mnie to w pewnych sytuacjach konieczność bądź wybór mniejszego zła.
                Dla kogoś innego to może być usunięcie płodu, nie człowieka. Ile dasz w
                programie biologii godzin na rozwinięcie tej dyskusji?? bardzo ciekawa jestem.
                To wszystko bez znaczenia. to i tak nie o to chodzi. Moge dać milion
                argumentów, rzeczowych, dla których na lekcji biologi nie powinno być tego typu
                indoktrynacji, a i tak przyjdzie pan minister wielkie G i zarządzi to co chce.
                Facet, który ma 2 procent poparcia i tyle samo procent mózgu w mózgu. Po co ja
                się wogóle produkuję.
                • piwoniasz Re: Szkoła to źródlo wiedzy 03.07.07, 00:21
                  jak jestes taka badaczka programow szkolnych, to nic nie stoi na przeszkodzie,
                  byś podjęła się ich tworzenia.Tylko w czasie tworzenia nie zapomnij, że twoje
                  poglady nie sa jedynie słusznymi, bo inna SELAWI ma inne wyobrazenia dotyczace
                  ksztalcenia jej dziecka.To tyle w temacie modnej obecnie tolerancji.Aco do
                  aborcji, to bedę uparcie twierdzić,ze jest ona zabójstwem małego człowiecZka i
                  tyle.Jeżeli kobieta cięzarna od pierwszych tygodni swej ciąży biega do lekarza
                  nie w interesie własnym, a dziecka, które nosi w sobie, to wówczas jest to
                  dziecko, a gdy go nie pragnie, to ten sam lekarz, który przed chwila
                  poprzedniej pacjentce pragnącej i wyczekujacej mowi "dzidziuś jest zdrowy"
                  itp.,mowi "to płód,zlepek komórek"itp.odzierając tym samym człowieczka z
                  człowieczeństwa dla wygody i stlumienia wyrzutów sumienia matki i ojca.
                  • Gość: selawi Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: *.kamiro.pl 03.07.07, 09:21
                    właśnie dla tego, matołku nieszczęsny, szkoła nie ma przekazywac ideologii-
                    ŻADNEJ- tylko fakty. Własnie dlatego, że tak dzieci, jak rodzice mają różne
                    wartości, poglądy, wyznania i orientacje seksualną. I szkoła ma być wolna od
                    indoktrynacji i upolityczniania wg słusznej linii.
                    I czym innym są takie wartości jak uczciwość, dobro, miłość, o których mozna i
                    trzeba mówić, a czym innym ich interpretacja. I tak jak ja ci nie bronię
                    wyznawać twoich wartosci i w tym duchu wychowywać twoje dzieci, tak ty i tobie
                    podobni nie narzucajcie niczego mnie. do cholery.
                    • piwoniasz Re: Szkoła to źródlo wiedzy 03.07.07, 10:55
                      ciekawe co ty nosiłaś w brzuchu przez 9 m-cy, bo zgodnie z twoim światopoglądem
                      nie bylo to dziecko.W takim razie co urodziłaś?Piszesz, że masz dziecko, więc
                      jednak chyba dziecko!Shizofrenia?
                      • Gość: selawi Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: *.kamiro.pl 03.07.07, 12:28
                        bądź łaskaw nie używać zgranych argumentów nie na temat w tej dyskusji, ok?
                        Owszem, urodziłam dziecko, było planowane, chciane i kochane, ale uwierz mi,
                        kiedy masz przed sobą ekran USG i widziasz na nim kropkę, to głownie od
                        nastawienia psychicznego zalezy, jak to postrzegasz.
                        To zresztą nie ma najmniejszego znaczenia w tej dyskusji.
                        • piwoniasz Re: Szkoła to źródlo wiedzy 04.07.07, 23:37
                          Droga Selawi, nie używam zgranych argumentów, bo w ten ekran usg zaglądałam
                          wielokrotnie, obserwujac jak rosną moje DZIECI, bo bez względu na nastawienie
                          psychiczne, niczego innego na monitorze nie widziałam.
                          • Gość: selawi Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: *.kamiro.pl 05.07.07, 00:25
                            to gratuluję, całkiem serio.
                            ale nie mówimy o tym, co ty widziałes, tylko o tym, że tak czy siak nie masz
                            prawa odbierać wyboru innym.
                            • Gość: Jazzek Re: Szkoła to źródlo wiedzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 19:59
                              Odebranie życia to jest zabicie. I to jest fakt. Fakt, który nie odbiera
                              możliwości wyboru.
      • Gość: tapi. Re: Szkoła ma byc układem odniesienia IP: *.eranet.pl 02.07.07, 19:50
        Przehrzciłes sie The bill na Adasia ale poglady ci sie od tego nie wyprostowały!
    • Gość: Fugazi nie przejmuj się cłopie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 13:57
      Młodych jeb.ało i je.bie, co pier.dolą moraliści w tem duchowni wszech profesji.
      Bez obawy możesz go posyłać do "publicznej" budy.
      Nauczy się tam niechęci do religii katolickiej, obrzydzenia do opasłych ciałem
      i duchem księży, nauczy się jak klepać zbreźne wierszyki podczas pacierza i jak
      za poprawny znak krzyża dostaje się szóstkę na koniec roku.
      Chłopie toć to szkoła obłudy jakiej próżno w świecie szukać. Aż dziw, że się za
      toto nie płaci.

      Gwarantuję, stawiając całą miesięczną wypłatę, że jako szesnastolatek na widok
      kościoła spier.doli do domu wykręcając się lekcjami do odrobienia i niezliczoną
      ilością sprawdzianów w poniedziałek.
      Nie przejmuj się i traktuj ten cyrk jako swoisty folklor, niczym całoroczny
      festyn, niezapominając o lekcjach moralności i uczciwości jakich oczekuje od
      swojego ojca, w tem też wytłumaczenia czemu aborcja jest bardziej chu.jowa od
      becikowego.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • Gość: labatt selawi - IP: *.hsd1.fl.comcast.net 02.07.07, 14:13
        ...pozdrawiam serdecznie :)
        www.youtube.com/watch?v=bkEvy-9yVyQ
        • Gość: selawi Re: selawi - IP: 83.18.220.* 02.07.07, 14:29
          och, jak miło:) dzięki labatt, właśnie wrócilismy z młodym z takiego samego:)
          Fugazi- no po pierwsze, ja jestem dziewczyna, wbrew pozorom- tylko mi nerwy
          pusciły:)
          po drugie- pewnie, masz rację. Tylko co mi z takiej racji?
          po pierwsze, ja mam dziecko małe, teraz idzie do pierwszej klasy, to nie luźny
          16-latek, tylko dzieciak, zwyczajnie boję się, ze jakaś nawiedzona pinda będzie
          epatować chorą ideolo i koszmarnymi zdjęciami, tylko po to, żeby udowodnić
          jedyną słuszną tezę- DZIECKU.
          A po trzecie- to, że ja nie wierzę w boga, to nie znaczy, że mojemu dziecku
          chcę pokazac TAKĄ religię, pełną obłudy, nienawiści, jadu. Jeśli ma miec wolny
          wybór, to niech ma z czego wybierać! do cholery.
          • Gość: Fugazi Re: selawi - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:48
            > Fugazi- no po pierwsze, ja jestem dziewczyna, wbrew pozorom- tylko mi nerwy
            > pusciły:)

            Dobrze, że tylko nerwy :-)

            > zwyczajnie boję się, ze jakaś nawiedzona pinda będzie
            > epatować chorą ideolo i koszmarnymi zdjęciami, tylko po to, żeby udowodnić
            > jedyną słuszną tezę- DZIECKU.

            Masz, wbrew pozorom wybór a i w ramach wyboru dużo do powiedzenia. Mowa
            oczywiście o lekcjach religii.
            To, że "nauczyciel" religii jest zaangażowany ideowo plasuje go in plus, moim
            zdaniem.
            In minus, że zazwyczaj jest idiotą, to prawda, ale plus i minus się znoszą i
            wychodzi 0. Nie taki w końcu zły wynik :-))
            Bez obawy, małym dziciom zdjęć ze skrobanek nie będą pokazywać, nawet Roman by
            nie pokazał bo by cała prasa o tym trąbiła a rodzice na zebraniu takiej pani by
            spokojnie nie tłumaczyły gdzie jest jej miejsce.
            Miej zaufanie do innych rodziców i sama spróbuj się z nimi razem coś dobrego
            wskórać.

            > A po trzecie- to, że ja nie wierzę w boga, to nie znaczy, że mojemu dziecku
            > chcę pokazac TAKĄ religię, pełną obłudy, nienawiści, jadu. Jeśli ma miec
            wolny wybór, to niech ma z czego wybierać! do cholery

            Tu wyboru niestety większego nie masz.
            Albo pokazujesz religię taką jaką jest albo rezygnujesz z pokazywania. Czy to w
            Polsce czy gdzie indziej religia jest jaka jest.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • xxtoja Fugazi 02.07.07, 14:59
              to ma być na lekcjach biologii, a nie religii, co do tego masz wybór, a do
              biologii, każdy musi mieć.
              Gość portalu: Fugazi napisał(a):
              Masz, wbrew pozorom wybór a i w ramach wyboru dużo do powiedzenia. Mowa
              > oczywiście o lekcjach religii.
              > To, że "nauczyciel" religii jest zaangażowany ideowo plasuje go in plus, moim
              > zdaniem.
              > In minus, że zazwyczaj jest idiotą, to prawda, ale plus i minus się znoszą i
              > wychodzi 0. Nie taki w końcu zły wynik :-))
              > Bez obawy, małym dziciom zdjęć ze skrobanek nie będą pokazywać, nawet Roman
              by
              > nie pokazał bo by cała prasa o tym trąbiła a rodzice na zebraniu takiej pani
              by
              ....
              już pokazała taka jedna nauczycielka w 56 w drugiej klasie, tak więc tamci
              rodzice nie mieli wyboru, bo się dowiedzieli po fakcie.
              • Gość: Fugazi Re: Fugazi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:09
                Co na to rodzice? Puścili uczytielkę wolno?
                Co do biologi, to rozumiem, że o aborcji będzie prawił biolog?

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • xxtoja Re: Fugazi 02.07.07, 15:15
                  było zebranie w tej sprawie i pani wyparła sie tego.Powiedziała, że dzieci
                  kłamią.Mieli iść do dyrektorki, ale jak to po zebraniu emocje opadły, a część
                  rodziców uwierzyła jej.
                  • Gość: Fugazi Re: Fugazi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 15:22
                    > było zebranie w tej sprawie i pani wyparła sie tego.Powiedziała, że dzieci
                    > kłamią.Mieli iść do dyrektorki, ale jak to po zebraniu emocje opadły, a część
                    > rodziców uwierzyła jej.

                    Widzisz, co innego kiedy nauczyciel po kryjomu coś pokazuje a co innego kiedy
                    ma na pokazywanie przyzwolenie a jeszcze co innego kiedy pokazuje bo realizuje
                    program.
                    Nie chce mis się wierzyć, żeby aborcja była kiedykolwiek w oficjalnym programie
                    nauczania sp. Obym się nie mylił bo musiałbym też szukać szkoły za granicą dla
                    młodszego...

                    Pozdrawiam
                    Fugazi
                    • xxtoja Re: Fugazi 02.07.07, 15:30
                      ale jak temu się przeciwstawić, mam nadzieje, że znowu w internecie bedzie
                      jakaś lista i bedzie mozna to wysłać swoj protest.A tak pozostanie dogadanie
                      się z pania i wiedzieć kiedy ten temat będzie na lekcji i wtedy można dzieciaka
                      nie puścic do szkoły.
                    • Gość: selawi Re: Fugazi IP: 83.18.220.* 02.07.07, 15:48
                      stary..... no obyś się nie mylił- dla mnie to już nie jest takie pewne.
          • Gość: . Re: selawi - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 14:58
            Wyjedź, wyjedź...Tam na ciebie czekają z otwartymi ramionami...
            • Gość: robert Re: czy wszystcy jesteśmy ślepi. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.07, 18:26
              To sa tylko tematy zastępcze LPR, a Giertych z Chruszczem ciagle wyprowadzaja
              pieniadze z przedsiębiorstw morskich skarbu państwa np. PŻM
              • Gość: podatnik Re: czy wszystcy jesteśmy ślepi. IP: 83.168.106.* 02.07.07, 21:01
                podaj konkrety tego wyprowadzania i date zgloszenia korupcji do prokuratury/lub
                chociaz anonimu/
    • Gość: Vlad.H. jak nie mozesz to popusc... IP: 80.53.41.* 02.07.07, 21:20
      co cie tak bulwersuje? Giertychowie i inni mu podobni probuja teraz odpokutowac
      grzechy - czy to takie jak u Giertycha ktory wspolpracowal z junta Jaruzelskiego
      czy to inni eksskrobacze ginekolodzy kotrzy nagle nawrocili sie (juz po
      zbudowaniu chaty i odlozeniu na spokojne zycie) i udzielaja sie w ruchach obrony
      zycia...
      Podczas najblizszego spedu w katedrze popatrz na pierwszy szereg - zoabczysz
      wielu dawnych partyjnych co to nagle zostali jak to mowi jeden z forumowiczow
      "czcicielami palca sw Wojciecha"
      • Gość: selawi Re: jak nie mozesz to popusc... IP: *.kamiro.pl 03.07.07, 09:25
        a co mnie obchodzi, kto to robi. Niech się nawracają, byle nie kosztem mojego
        dziecka. Intencje i motywy są mi całkowicie obojętne, czy takie numery robiłby
        święto..y marek jurek, czy oportunistyczne mendy, na jedno wychodzi.Liczy
        się skutek, a ten robi się zatrważający.
      • xxtoja Re: jak nie mozesz to popusc... 03.07.07, 11:05
        Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

        > Podczas najblizszego spedu w katedrze popatrz na pierwszy szereg - zoabczysz
        > wielu dawnych partyjnych co to nagle zostali jak to mowi jeden z forumowiczow
        > "czcicielami palca sw Wojciecha"
        ....
        i Ty mu wierzysz? o! rozumien, że Ty bywasz w Katedrze i jaka znajomość tematu.
        • anamar Re: jak nie mozesz to popusc... 03.07.07, 11:34
          xxtoja napisała:

          > Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):
          >
          > > Podczas najblizszego spedu w katedrze popatrz na pierwszy szereg - zoabc
          > zysz
          > > wielu dawnych partyjnych co to nagle zostali jak to mowi jeden z forumowi
          > czow
          > > "czcicielami palca sw Wojciecha"
          > ....
          > i Ty mu wierzysz? o! rozumien, że Ty bywasz w Katedrze i jaka znajomość tematu
          > .
          w pierwszym szeregu!
        • Gość: Vlad.H. Re: jak nie mozesz to popusc... IP: 80.53.41.* 03.07.07, 23:26
          >i Ty mu wierzysz? o! rozumien, że Ty bywasz w Katedrze i jaka znajomość tematu

          a dlaczego mam mu nie wierzyc? wyksztalcony, inteligetny, jeden z lepszych
          nauczycieli akademickich na uniwersytecie, zreszta znam pare osob z tego szeregu
          a i regionalna telewizja czesto pokazuje relacje z takich imprez... wiem kto byl
          w PZPR i co mowil przed 1989 a co zaczal mowic po 1989 i jak zaczal sie
          zachowywac...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka