Dodaj do ulubionych

Byłem na trawniku u Loitzów

IP: *.core.lanet.net.pl 18.07.07, 20:49
Nie rozumiem, jak mozna do kogos dzwonic i wysmiewac, ze bedzie gral jaki
zespol? Bez sensu, pewnie te dzwoniace osoby na codzien widza Shazze, itp.
Albo z Wawy dzwonili. Jakby ktos przy mnie powiedzial mi Strzecin, bez
powaznych argumentow, nie zostawilbym suchej nitki, a gosc sobie jeszcze
wypisuje to na koszulce.

Nosz...qrfa...jak mozna byc takim hrabia, hrabina, wielkim lanserem, zeby tak
mowic o czyims miescie. Wiesniaki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Michal Byłem na trawniku u Loitzów IP: *.core.lanet.net.pl 18.07.07, 20:53
      No i jeszcze do wielkiego Pana Animatora Kultury, o ktorym w zyciu nie
      slyszalem. Panie, sam sie cieszysz grajdolem, kto Ci powiedzial, ze Szczecin to
      grajdol. Uniwerek jest moze nienajlepszy, ale to zly osad. Powinno sie oceniac
      wydzialy. A wydzial ekonomiczny, jest jednym lepszych w Polsce. Mamy mnostwo
      dobrych firm komputerowych. Grajdol jak dla kogo??

      Jak mnie denerwuja ludzie bez wyobrazni, jestes w Szczecinie, to co zrobiles,
      zeby zmienic wizerunek grajdolu?
      • Gość: Vizual Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: 83.168.106.* 18.07.07, 21:00
        Ja również byłem na tym trawniku.Podobały mi się niektóre opinie szczególnie
        publiczności a uroku tej debacie dodawało niezwykle urokliwe miejsce, o którego
        istnieniu nie wiedziałem. Mam pytanie : Jak nazywał sie pan z publiczności,
        który mówił o konstelacji Oriona( Ryszard K...) i czy wydał jakąś książkę o
        Szczecinie.
        • torney Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 21:06
          Ryszard Kotla. Wydał m.in. "Bastiony, forty, bunkry. Historia umocnień obronnych
          Szczecina" i "Lange Brücke, Hansa Brücke, Most Długi ... Historia szczecińskich
          mostów".
          • beatrix13 Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 21:13
            ten ze "Strzecinem" na koszulce właśnie udowodnił swoja tezę o maruderach
            nicnierobiacych,nawet w swoim klubie bezpieczeństwa klientom nie potrafi
            zapewnić;
            niech poszuka na mapie wiochy z nazwa ze swojej koszulki i tam ze swoja kozą
            zamieszka
            • torney Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 21:20
              A Ty właśnie udowodniłaś, że nie masz bladego pojęcia o tym, co się dzieje w
              Alter Ego, pewnie nigdy nie byłaś na żadnym koncercie, spotkaniu czy debacie.

              A co do tragedii, do której nawiązujesz, to ręce opadają, jak się czyta Twoją
              opinię na temat "bezpieczeństwa klientów". Zapewne tam, gdzie Ty uczęszczasz,
              właściciel lokalu odprowadza swoich gości do domku, żeby im się nic po drodze
              nie stało.
              • beatrix13 Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:26
                i co tym narzekającym na Szczecin na trawniku urodziło się?
                truizmy,trochę szumu medialnego i reklama przereklamowanego klubu
                • swantevit Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:35
                  Ladnie dzisiaj wygladasz, Becia..
                  :-)
                  • beatrix13 Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:37
                    dobrą masz dziś lornetkę Swan;-)
                    • swantevit Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:49
                      To nie lornetka, a sila wyobrazni..
                      :-)
                      • beatrix13 Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:56
                        zatem siłę masz właściwą:)
                        • swantevit Re: Byłem na trawniku u Loitzów 18.07.07, 22:59
                          wlasnie czuje jak mnie rozpiera..
                          :-)
              • Gość: doradca popieram twierdzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:25
                Zdaniem wielu rozmówców poważną bolączką jest zła komunikacja pomiędzy
                mieszkańcami a władzami miasta.
                • Gość: nieon Re: popieram twierdzenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 10:56
                  to zbytnie uproszczenie!
                  nie chodzi tylko o komunikację mieszkańcy - władze miejskie
                  chodzi też o to, że nie ma komunikacji szeroko rozumianej między mieszkańcami -
                  tak żeby o działaniach ww. animatora inny forumowicz nie wypowiadał się tak
                  niegrzecznie, tylko wiedział co ten człowiek robi - niektórzy nazwą taką
                  komunikację promocją i informacją wydarzeń kulturalnych (tak sądzę); albo żeby
                  mieszkańcy wiedzieli o takich pięknych zakątkach jak ten trawnik, żeby wiedzieli
                  skąd się wziął ten czy inny budynek, pomnik, plac, co się ważnego działo w
                  Szczecinie, albo nawet co w danym miejscu było kiedyś - tą komunikację nazwę
                  wprost: wiedza o mieście - moim zdaniem zwyczajnie mało wiemy o Szczecinie, a z
                  naszej niewiedzy wynika tyle narzekania, powtarzanie durnych haseł "Szczecin to
                  wieś z tramwajami"; ciągle porównujemy się do innych miast, ale zapewniam, że
                  inne miasta porównują się do Szczecina - mogę dać tego pozytywne przykłady!!! a
                  poza tym wszystkim z wiedzy o mieście wynika to, że nie będziemy oczekiwać od
                  miasta nie-wiadomo-czego, tylko zrozumiemy więcej o sobie samych! na trawniku
                  padło kilka fundamentalnych (w mojej ocenie!) stwierdzeń - np. takie, że
                  Szczecin nigdy nie był wielkim ośrodkiem kultury czy nauki, za to był prężnym
                  ośrodkiem gospodarczym, a także turystycznym (w Stettinie nie było uniwersytetu,
                  a był w Greifswaldzie i Rostocku; to w Stettinie wille rekreacyjne mieli zamożni
                  Berlińczycy); może powinniśmy cieszyć się przestrzenią, zielenią, wodą, którą
                  mamy - tym czego nam zazdroszczą w innych miastach?
                  ja rozumiem ludzi starszego pokolenia, którzy zostali do Szczecina "zesłani"
                  tracąc swoje małe ojczyzny na wschodzie, więc to miasto jest dla nich obce; ale
                  młode pokolenie tu urodzonych? - to jest nasze miasto!
                  to jest taka trudna miłość: żyć to niełatwo, ale poza - jeszcze trudniej...
                  • Gość: kiepszczak Re: popieram twierdzenie IP: *.crowley.pl 19.07.07, 11:42
                    nieon napisałeś "ciągle porównujemy się do innych miast, ale zapewniam, że
                    inne miasta porównują się do Szczecina - mogę dać tego pozytywne przykłady!!!"
                    Jakie to miasta porównują się do szczecina? Może włoszczowa??? Podaj te przykłady zamiast wypisywać pierdoły. Loklany patiotyzm? Uważacie swoje miasto za najlepsze i wogóle naj pod każdym względem. I dobrze. Ale warto też posłuchać co mają do powiedzenia odwiedzający to miasto przyjezdni. Sądzę, że ich opinia jest bardziej obiektywna i zamiast się unosić honorem może warto się zastanowić nad tym co mówią i co miastu wytykaja, bo może zwyczajnie do tego przywykliście, nie zauważacie tego, albo myślićie, że tak musi być. Wg mnie Szczecin nie jest żadnym wyjątkowym miastem. Miasto ze zbyt wielką dumą nieświadome swojch wad.
                    • hotcat01 Re: popieram twierdzenie 19.07.07, 23:30
                      jest zajebi..cie wyjątkowym miastem!
        • Gość: Michal Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: *.core.lanet.net.pl 18.07.07, 21:14
          Tam jest wiecej o tym : www.ukryta.eu/art-kosmicznyszczecin2.html


          /Michal
          • Gość: pieszy Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:22
            i co, nie na temat i same truizmy, slogany i obiegowe opinie, źle się robi od
            tego gadulstwa. jak myslałem tak było, bo tak jest.
            we wlasnych oczach rosną,
            we własnych snach chodzą,
            we własnych ciasnych mieszkają,
            w myśli ich nie ma
      • Gość: Wojciech Hawryszuj Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: 80.72.196.* 23.07.07, 15:24
        Dopiero teraz dotarłem do tekstu z Wyborczej. W zasadzie miał Pan prawo
        skrytykować to co z mojej wypowiedzi wzięła Wyborcza. Ale ja powiedziałem, że
        nie ma co biadolić, i trzeba wziąć się do roboty. A to że nie jesteśmy miastem
        ambitnym - podtrzymuję. Co nie znaczy, że Szczecin to grajdół. Nigdy tak mojego
        miasta nie postrzegałem i nie traktowałem. Zapraszam na moją stronę
        www.hawryszuk.pl, tam wytłumaczę się Panu z tego, co staram się robić.
        Pozdrawiam Pana
        Wojciech Hawryszuk
    • Gość: catarzynca Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 00:05
      Zapraszam na dokładną relację wraz z video z debaty
      www.artykuly.wszczecinie.pl/relacje/teksty/9895/Szczecin_potrzebuje_pozytywnych_swirow_8211_debata_stowarzyszenia_CPT
      • Gość: gość spokojny dość svan, bea.... IP: *.chello.pl 19.07.07, 01:19
        ... to takie typki (smutne i beznadziejne) powstrzymują ton wszystko co w tym
        mieście dobre...
        napisać by było napisane. popaplać by popaplane było.... do DUPY jesy wasza
        obecność na tym forum. do bani i do dupy!!!!! bo jesteście mierzwą......
        • absztyfikant Re: svan, bea.... 19.07.07, 01:23
          No to mamy winnych! Bea! Swar! Macie prawo do ostatniego zyczenia!:))))))
          • Gość: selawi Re: svan, bea.... IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 08:59
            spotkali się ludzie, którzy coś próbują robić. Lepiej, gorzej, ale COKOLWIEK.
            Bartek Sawicki to jeden z nielicznych, który próbuje robić więcej. Może do
            waszych ciasnych umysłów nie dociera prosty fakt, że zaproszenie do Szczecina
            takiej Suki Off, kontrowersyjnej, ale z jakąś marką ( chcecie czy nie), które
            wywołało tyle kontrowersji, min. na tym forum, to też próba zamieszania kijem w
            tym szczecińskim grajdołku, jak się okazało, skuteczna - bo wrzało. I bardzo
            dobrze. To właśnie z tysiąca takich wydarzeń, mniej lub bardziej
            kontrowersyjnych, ale inicjowanych przez prywatnych włąscicieli klubów,
            teatrów, scen, pracowni artystycznych, tworzy się klimat miasta. Jeśli tu jest
            rodzynek, który takie rzeczy robi, to próbuje się go zmieszać z błotem. Mam do
            ciebie osobiste pytanie, Beatrix- byłaś kiedyś w Alter? Na jakimkolwiek
            koncercie, debacie, dyskusji, imrezie, wydarzeniu? masz o tym jakiekolwiek
            pojęcie? Czy masz jakąś osobistą jazdę, bo to mi bardziej przypomina obsesję
            niż cokolwiek innego.
            • xxtoja Re: svan, bea.... 19.07.07, 09:09
              ej selawi zapędziłas się, kazdy robi to co chce i jeżeli jest alternatywny czy
              kontrowersyjny, musi wziąść pod uwagę, że bedzie krytyka, czy obojetność, czy
              cos tam innego oraz zachwyty. Szczecin ma duży potencjał, tylko ludzie nie
              wiedzą o tym i sie boją.
              • Gość: selawi Re: svan, bea.... IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 13:02
                ne, własnie o to chodzi, że szczecin ma zajebiście mały potencjał, skoro nie
                umie dostrzec wartosci w tym, że ktoś robi swoje imprezy, nie wszystkim się
                muszą podobać, ale kazdy powinien się cieszyć, że ma wybór. Otóż ten potencjał
                ogranicza się jedynie do kotleta i premierki w miejskim teatrze, na nic innego
                nie ma tu miejsca i to jest cholernie przykre.
                • beatrix13 Re: svan, bea.... 19.07.07, 15:13
                  Gość portalu: selawi napisał(a):

                  > ne, własnie o to chodzi, że szczecin ma zajebiście mały potencjał, skoro nie
                  > umie dostrzec wartosci w tym, że ktoś robi swoje imprezy, nie wszystkim się
                  > muszą podobać, ale kazdy powinien się cieszyć, że ma wybór. Otóż ten
                  potencjał
                  > ogranicza się jedynie do kotleta i premierki w miejskim teatrze, na nic
                  innego
                  > nie ma tu miejsca i to jest cholernie przykre.

                  ......................
                  Taa ,w taetrze są premierki ,a za to w Alter Ego wielka Sztuka ,
                  no koń by się usmiał i to niejeden
                  • cpt_stowarzyszenie Re: svan, bea.... 19.07.07, 16:26
                    polecamy!
                    www.hawryszuk.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=982&Itemid=39
                  • Gość: selawi Re: svan, bea.... IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 16:49
                    byłaś? widziałaś? jesteś w stanie pojąć, co to jest możliwość wyboru? czy za
                    trudne?
            • beatrix13 Re: svan, bea.... 19.07.07, 09:15
              selawi ,a muszę być w miejscach które cieszą się złą sławą?
              pokaż przykład ,gdzie Twój kumpel z nazwą "Strzecin" ośmieszająca nasze miasto
              robi cokolwiek by właśnie zamiast miasto dezawuowac i krytkować ,można było
              kojarzyć pozytywnie,
              mogłabym o to samo Ciebie zapytać. Masz obsesję na punkcie przereklamowanej
              knajpki ?
              • Gość: stołekinaczej Re: svan, bea.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:43
                a to alter ego, czy jak jej tam to ta poskomunistyczna spelunka pod ratuszem,
                gdzie ludzie są lepsi od reszty swiata, podobnie jak liberałowie z sld
              • Gość: selawi Re: svan, bea.... IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 10:50
                nie, nie musisz nigdzie bywać. ja np. nie chodze do operetki, ale nie pyszczę
                przy byle okazji, ze tam jest beznadziejnie. Nie chodzę- to nie wiem. I tobie
                też to radzę. Przykład to se znajdź na stronie alter ego, poszukaj w archiwum
                wydarzeń i bieżącym programie a potem pomyśl, czy ktokolwiek w szczecinie
                zrobił tyle niekomercyjnych rzeczy, ile oni.
                • beatrix13 Re: svan, bea.... 19.07.07, 15:08
                  Gość portalu: selawi napisał(a):

                  > nie, nie musisz nigdzie bywać. ja np. nie chodze do operetki, ale nie pyszczę
                  > przy byle okazji, ze tam jest beznadziejnie. Nie chodzę- to nie wiem. I tobie
                  > też to radzę. Przykład to se znajdź na stronie alter ego, poszukaj w archiwum
                  > wydarzeń i bieżącym programie a potem pomyśl, czy ktokolwiek w szczecinie
                  > zrobił tyle niekomercyjnych rzeczy, ile oni.
                  ......................
                  jesteś ich rzecznikiem?
                  facet ,który dezawuuje miasto nosząc koszulkę z przekręconą nazwą raczej
                  reklamuje siebie myśląc,ze jest alternatywny,
                  a co konkretnie dla miasta zrobił,bo chyba po to na tym trawnik się zebrano?
                  • Gość: selawi Re: svan, bea.... IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 16:57
                    nie, nie jestem i oprócz sympatii dla alter nie mam z nimi nic wspólnego.
                    co konkretnie zrobił, to ci radziłam sprawdzić, jak ci sie nie chce, to nie
                    zawracaj głowy.
                    • Gość: zed alter ego IP: *.ipspace.xilinx.com 20.07.07, 21:05
                      alter ego-miejsce sztuki niepopularnej, spelnia sie doskonale w tej roli,
                      bardzo lubie to miejsce i uwazam, ze jest jednym z lepszych i ciekawszych
                      miejsc, gdzie dzieja sie rzeczy orginalne, w porownaniu do innych lokali. nie
                      zgadzaja sie na bycie zwyklym pubem i bardzo mi sie to podoba. gratuluje tworcy
                      i dziekuje za wlozony w powstanie i utrzymanie klubu wysilek.
                      jednoczesnie chcialbym by bylo wiecej takich miejsc. alter ego wzbogaca kulture
                      tego miasta.

                      a jak ktos nie zalapal prowokacji z koszulka i stara sie atakowac osobe ja
                      noszaca to sugeruje glebsze przemyslenie sytuacji.
                      mozna kochac miasto, ale nie trzeba byc wobec tej milosci histerycznie
                      nastawionym.
        • swantevit svan,.... 19.07.07, 10:26
          Gość portalu: gość spokojny dość napisał(a):
          to takie typki (smutne i beznadziejne) powstrzymują ton wszystko co w tym
          mieście dobre...napisać by było napisane. popaplać by popaplane było.... do
          DUPY jesy wasza obecność na tym forum. do bani i do dupy!!!!! bo jesteście
          mierzwą......
          '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
          Ale Cie Mietek musialem wqrwic! :-))
          Wyglada na to ze bedziesz musial sobie nicka zmienic. i po co ci to bylo?
          :-)
    • cpt_stowarzyszenie Do prezydenta! 19.07.07, 09:43
      Proszę bardzo pomysły wysyłać na skrzynkę Prezydenta Miasta Szczecina
      prezydent@um.szczecin.pl
      • Gość: stawros Re: Do prezydenta! IP: *.chello.pl 19.07.07, 11:11
        Dajcie tej pani Marice stanowisko rzecznika miasta , bo jest zła komunikacja
        Urzędu z miastem. Może to o to chodzi?
        Pan Bartosz prowadzi lokal gastronomiczny z występami i wybrał taka drogę
        reklamy i promocji dla zwiększenia obrotu. Nie przypisujcie mu jakiś
        specjalnej egzaltacji typu perełka, rodzynek.
        • Gość: selawi Re: Do prezydenta! IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 12:59
          tak, pan bartosz prowadzi taką działaność, a pan Romek prowadzi bar z
          sałatkami. powinniscie im szczerze dziękować, że mimo min. takich głupot jakie
          są tu wypisywane i mimo kłód rzucanych im pod nogi (np. z UMorskiego, który
          chce tam położyć łapę, czy z U Miasta, który nie jest w stanie pomóc w
          jakikolwiek sposób Romkowi, a wrecz przciwnie), nie rzucili jeszcze tego w
          diabły, żeby otworzyć mordownię w rodzaju trezora czy innej dobrze
          prosperujacej knajpy z gołą babą na rurze. Ale to zdaje się jedyne dobrze
          widziane kulturalne rozrywki w tym miescie, więc co ja się tu będe mordować.
          • beatrix13 Re: Do prezydenta! 19.07.07, 15:11
            Gość portalu: selawi napisał(a):

            > tak, pan bartosz prowadzi taką działaność, a pan Romek prowadzi bar z
            > sałatkami. powinniscie im szczerze dziękować, że mimo min. takich głupot
            jakie
            > są tu wypisywane i mimo kłód rzucanych im pod nogi (np. z UMorskiego, który
            > chce tam położyć łapę, czy z U Miasta, który nie jest w stanie pomóc w
            > jakikolwiek sposób Romkowi, a wrecz przciwnie), nie rzucili jeszcze tego w
            > diabły, żeby otworzyć mordownię w rodzaju trezora czy innej dobrze
            > prosperujacej knajpy z gołą babą na rurze. Ale to zdaje się jedyne dobrze
            > widziane kulturalne rozrywki w tym miescie, więc co ja się tu będe mordować.

            ..........................
            mordownia to bardziej do Alter Ego pasuje niż Trezora i to dosłownie,
            z góry widze uważasz,ze Twój pan Bartosz i Wasz klub są czymś wyjątkowym ,
            pokazywanie gołych bab i epatowanie przemoca to raczej sztuczka niż sztuka,więc
            daj na luz
            • Gość: selawi Re: Do prezydenta! IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 16:55
              słuchaj, nie chce mi się gadać z tobą na temat, o którym nie masz zielonego
              pojęcia. Wsuwaj dalej swojego kotleta w trezorze, upajaj się, jaka jesteś
              kulturalno-oświatowa i daj żyć innym tak, jak chcą. Jak sama nie kiwniesz
              palcem w bucie, to przynajmniej innym nie przeszkadzaj i już będzie git.
              • beatrix13 Re: Do prezydenta! 19.07.07, 17:11
                a ty upajaj sie przemocą w zaćpanym klubiku z sukami off,
                szkoda mi czasu na tłumaczenie komuś różnicy między sztuką w teatrze a
                sztuczkami w jakimś klubiku,gdzie gościom elementarnego poziomu bezpieczeństwa
                nie potrafi właściciel z obrazoburczym dla mojego miasta logo na koszulce ,
                • Gość: selawi Re: Do prezydenta! IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 18:09
                  dzięki za pozwolenie, o łaskawa.
                  smacznego kotleta.
                  • beatrix13 Re: Do prezydenta! 19.07.07, 18:22
                    jakiego kotleta? obsesję kobieto masz na punkcie swojego guru z Alter
                    Ego ,bronisz go za każdym razem jak lwica,to chore jest,ochłoń trochę

                    PS. a co ty tak z Trezorem w każdym poście wyjeżdżasz? nie wpuszczono cię tam
                    czy wyrzucono?
                    oświeć mnie,bo ja nie jestem bywalczynią tego klubu ,no i czy tam tego kotleta
                    ci nie podano?
                    • Gość: selawi Re: Do prezydenta! IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 19:18
                      nie znudziło cie jeszcze pisanie głupot o rzeczach, o których nie masz pojęcia?
                      ciao
                      • beatrix13 Re: Do prezydenta! 19.07.07, 19:44
                        a tobie nie znudziło sie reklamowanie marnego klubu i zabieranie głosu w
                        temacie sztuki ,na której nie bardzo sie znasz (że przypomne twoje premierki
                        teatru miejskiego..hmmm... a takowy u nas jest?)
                        ciao
                        • Gość: pieszy Re: Do prezydenta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 20:25
                          był, ale alernatywna kultura socjalizmu go rozebrała
                        • Gość: selawi Re: Do prezydenta! IP: *.kamiro.pl 19.07.07, 23:40
                          a przenośnia, takie słowo , znasz? no, znudziło mi się , dobranoc pchły na noc
                          • beatrix13 Re: Do prezydenta! 19.07.07, 23:41
                            przenieśmy przenośnie kozę i strzecinianina do Strzecina i niech tam się pasą
                            • Gość: zed Re: Do prezydenta! IP: *.ipspace.xilinx.com 20.07.07, 21:08
                              beatrix nie pisz wiecej bo sie kompromitujesz. z kazdym zdaniem pokazujesz, ze
                              bardzo malo wiesz i malo rozumiesz.
    • krokus5 Byłem na trawniku u Loitzów 19.07.07, 11:33
      Dobrze że są jeszcze ludzie których interesuje dobro tego miasta(NASZEGO miasta)
    • Gość: beata Re: Byłem na trawniku u Loitzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 14:01
      Też byłam na spotkaniu podobało mi się jedno, że organizatorzy nikogo nie
      wyróżniali. Wszyscy goście byli dla nich ważni.
      • Gość: gienekx To nie było tak!!! IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 19.07.07, 20:57
        GW która specjalizuje się w tworzeniu ogólnopolskiego matrixa jak zwykle
        przedstawiła swoją wersję spotkania. Pan Sawicki był tylko niezrozumiałem tłem
        dla rozsądnych rozmów o mieście. Rozumiem koleżeństwo (Sawicki-Rembas)ale nie
        trzeba robić z niego gwiazdy, a swom wiejskim podejściem nie rozumie nawet, że
        gwiazdą TTSR są żaglowce a nie impezy towarzyszące. Spotkanie było pardzo
        owocne ale artykuł pana Rembasa pokazuje tylko 0.000001% tego co tam było.
        Matrix nas osacza!
        • Gość: stawros Re: To nie było tak!!! IP: *.chello.pl 19.07.07, 22:54
          czuje się pan bogatszy o wiedzę i bardziej dowartościowany po tym spotkaniu?
          • aposto_burat Niestety pan Bartek miał rację 20.07.07, 11:44
            Człek Bartek ostrzegał, mówił, antycypował. Ale nie słuchano. Z AOB
            kompromitacja od początku do końca. Bóg się ulitował. A pieniacze pienili się i
            w tej pianie upaplani widzenie rzeczy jakimi są już utracili. Prawda jednak
            objawia się i największym debilom. Czasem w bolesny sposób. Boleję nad mym
            miastem, ale póki pacany miast myśleć myśli będą zbierać z rynsztoka swych
            kompleksów i natręctw, biada będzie, biada.
            • andrzej.lazowski Re: Niestety pan Bartek miał rację 20.07.07, 15:27
              Bartku Sawicki gratuluję Tobie, byłeś głównym czarodziejem tego spotkania.
              Udało się - nie będzie gwiazdy z lat 90. Może szkoda, że Szwedów nie będzie ;)
    • cpt_stowarzyszenie Re: Byłem na trawniku u Loitzów 23.07.07, 16:35
      Relacji było kilka:

      www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1185175599&archive=&start_from=&ucat=1&

      oraz

      www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1184881816&archive=&start_from=&ucat=1&

      www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1184855342&archive=&start_from=&ucat=1&

      www.cpt.org.pl/index.php?subaction=showfull&id=1184784742&archive=&start_from=&ucat=1&

      była też dyskusja na stronie www.sedina.pl
    • Gość: gryfita Sawicki!! Pozwoliłeś nazwać Szczecin,"Strzecinem"? IP: *.szczecin.mm.pl 24.07.07, 00:02
      Hej Sawicki, a dlaczego ty pozwoliłeś żeby ktoś nazywał nasz
      Szczecin "Strzecinem"? Spróbuj zażartować w ten sposób z jego miasta
      poznaniakowi, krakusowi lub mieszkańcom innych miast. Dostaniesz natychmiast
      ostrą ripostą miedzy oczy. Dlaczego do diabła nikt nie broni Szczecina wzorem
      mieszkańców innych miast? To dla mnie jest wielką tajemnicą:( Lokalni
      pseudopatrioci!!!!
      • Gość: pieszy Re: Sawicki!! Pozwoliłeś nazwać Szczecin,"Strzeci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 09:19
        śtuka i Stzecin w jednej stoją głowie
        • beatrix13 Re: Sawicki!! Pozwoliłeś nazwać Szczecin,"Strzeci 24.07.07, 09:29
          bo oni pozornie dbaja o miasto ,jednocześnie je dezawuując
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka