Dodaj do ulubionych

Kolumbowie 44 a volkssowieci 1981

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 19:49
Jak wyglądają na tle młodych, łaknących wolnej Polski i gotowych za to oddać
życie i młodość Kolumbów 1944; Volkssowieci 1981 , którzy po 13 grudnia 1981
stanęli po stronie systemu , który był zaprzeczeniem ideałów Kolumbów 1944.
Po raz pierwszy w wolnej, a dokładnie pookrągłostołowej Polsce telewizja
obszernie , z dumą prezentuje jedno z największych i najbardziej heroicznych
powstań świata. Dotychczas niewidzialne ręce towarzyszy Volssowietów 1981
delikatnie nadzorowały aby pamięć tego czynu była mało utrwalana. Jak to się
stało, że pokolenie Volkssowietów 1981, będące zaprzeczeniem Kolumbów 1944,
jak Kwaśniewski, Piechota, Wieczorek, Runowicz, Meyer i wielu innych jeszcze
się w tym społeczeństwie kręcą i podnoszą głowy.
Obserwuj wątek
    • Gość: poloneZ Re: Kolumbowie 44 a volkssowieci 1981 IP: 83.168.106.* 01.08.07, 21:11
      Na trzeźwo nie mogę pojąć o co Ci idzie.
      Zgaduję, że natchnęła Cię kolejna rocznica powstania w W-wie.
      Więc powiem tak: grupa nawiedzonych i chorych przeziąbów (wojennych
      styropianowców) tchnęła w niewinny i nieświadomy lud warszawski obłudę
      wykorzystując cynicznie największy walor warszawiaków -patrioryzm i bitność.
      Cel: własny - zdobycie władzy. I nic więcej!
      Dla jakiegoś chorego, cynicznego i bez wyobraźni patriotyzmu poświęcili - z
      pełną świadomością -tysiące ludzi, a miasto zamienili w perz.

      • Gość: dx. Re: Kolumbowie 44 a volkssowieci 1981 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 21:25
        Skundlona, postsowiecka łajzo.
        Tak, wreszcie mamy wolny kraj, kraj ludzki, w którym nawet tacy renegaci jak ty
        mogą żyć bez obaw, że cię zabiją w nocy strzałem w potylicę.
    • Gość: EA Re: Kolumbowie 44 a volkssowieci 1981 IP: *.bazapartner.pl 02.08.07, 00:46
      Gość portalu: Patryjot napisał(a):

      > Jak wyglądają na tle młodych, łaknących wolnej Polski i gotowych za to oddać
      > życie i młodość Kolumbów 1944; Volkssowieci 1981 , którzy po 13 grudnia 1981
      > stanęli po stronie systemu , który był zaprzeczeniem ideałów Kolumbów 1944.

      Wyglądają jak do tej pory: sprzedawczyki i zdrajcy narodu... sprzedawali się
      nawet za wczasy czy talon na samochód... za okupacji też byli np. szmalcownicy...


      > Jak to się
      > stało, że pokolenie Volkssowietów 1981, będące zaprzeczeniem Kolumbów 1944,
      > jak Kwaśniewski, Piechota, Wieczorek, Runowicz, Meyer i wielu innych jeszcze
      > się w tym społeczeństwie kręcą i podnoszą głowy.

      Dużo ludzi było "umoczonych" i czerpało korzyści ze współpracy z komuną, ot
      co... no i wielu młodych łatwo daje się ogłupić bajkami jak to fajnie będzie gdy
      ekskomuniści dorwą się do włądzy...
    • Gość: y2k Czerwona zarazo IP: *.galaxy-anon.net 02.08.07, 00:58
      Czekamy na ciebie, Czerwona Zarazo,
      Byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
      Choć kraj nasz przedtem rozdarłaś na ćwierci,
      Będziesz zbawieniem witanym z odrazą.
      Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
      Zbydlęciałego pod twych rządów knutem,
      Czekamy ciebie, byś nas zgniotła butem
      Swego zalewu i haseł poszumu.
      Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu
      Morderco krwawy tylu naszych braci
      Czekamy ciebie, nie żeby odpłacić,
      Lecz chlebem witać na rodzinnym progu.
      Żebyś ty wiedział, nienawistny zbawco
      Jakiej ci śmierci życzymy w podzięce,
      I jak bezsilnie zaciskamy ręce,
      Pomocy prosząc, podstępny oprawco.
      Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
      Nas, dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej
      Skuć się w kajdany łaski twej przeklętej
      Cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.
      Żebyś ty wiedział, dziadów naszych kacie,
      Sybirskich więzień ponura legendo,
      Jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
      Wszyscy Słowianie, wszyscy - twoi bracia.
      Legła twa armia zwycięska, czerwona,
      U stóp łun jasnych płonącej Warszawy
      I ścierwią duszę syci bólem krwawym
      Garstki szaleńców, co na gruzach kona.
      Miesiąc już mija od powstania chwili,
      Łudzisz nas czasem dział swoich łomotem,
      Wiedząc, jak znowu będzie strasznie potem
      Powiedzieć sobie, że z nas znów zakpili.
      Czekamy ciebie, nie dla nas, żołnierzy,
      Dla naszych rannych - mamy ich tysiące
      I dzieci są tu, i matki karmiące,
      I po piwnicach zaraza się szerzy.
      Czekamy ciebie, ty zwlekasz i zwlekasz,
      Ty się nas boisz - i my o tym wiemy,
      Chcesz, byśmy wszyscy legli tu pokotem
      Naszej zagłady pod Warszawą czekasz!
      Nic nam nie zrobisz. Masz prawo wybierać.
      Możesz nam pomóc i możesz nas wybawić
      Lub czekać dalej i śmierci zostawić
      Śmierć nie jest straszna - umiemy umierać.
      Lecz żebyś wiedział, że z naszej mogiły
      Nowa się Polska - Zwycięska - narodzi
      I po tej ziemi ty nie będziesz chodzić,
      Czerwony władco rozbestwionej siły.



      (Józef Szczepański "Ziutek")

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka