Dodaj do ulubionych

Pijaku Mordo Ty

24.09.07, 07:37
Dziwi mnie, że ludzie nie potrafią wprost powiedzieć, że ktoś jest
pijakiem. Jedynie żona pijaka szczerze o tym mówi, niech no nam
powie, czy wypada pomawiać sąsiadów, że w ramach gościnności
rozpijają Olka [jeśl można go rozpić}?
Obserwuj wątek
    • Gość: DamaKier Re: Pijaku Mordo Ty IP: 83.18.220.* 24.09.07, 10:05
      A może żona pijaka zaprosi Kwaśniewskiego i trochę potrenują?
      Co, żono p.? Myślę, że po paru seansach z Tobą żaden Ukrainiec nie
      dałby Kwaśniewskiemu rady!
    • Gość: morda nie moja Re: Pijaku Mordo Ty IP: *.eastwest.com.pl 24.09.07, 10:11
      jakim durniem był,takim został-ja NIGDY mu nie zapomnę przedstawienia,jakie
      urządził na grobach polskich oficerów w Charkowie-powiem więcej-od tamtej pory
      jest dla mnie śMIECIEM I SKU..SYNEM-i wcale sie nie boje tego mówić.A temat
      ostatnio na czasie,więc może należy go przypomnieć.

      Ps.A mi wcale nie jest jego wstyd-jak nas widzą,tak nas piszą,trudno się
      mówi.Ale to nasza wina,że sobie takiego prezydenta wybraliśmy.Cóż,naważyliśmy
      piwa,to teraz trzeba je pić. :evil:
      • Gość: zona.pijaka Re: Pijaku Mordo Ty IP: *.icm.edu.pl 24.09.07, 10:31
        Dziś po południu organizuję grilla w swoim ogrodzie. Zapraszam
        przyjaciólki, znajomych, będzie coś z rożna, obowiązkowo wódeczka.
        Może jeszcze jakieś tańce. Wypijemy za tych co na morzu, za
        nieobecnych.
        A na pewno nie wzniosę toastu za nadętych abstynentów w czarnych
        prochowcach, prowokatorów, kurdupli oraz zakłamane "niepijące"
        forumowe bydło.

        • trooly Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 11:25
          O widzisz, to jest normalna propozycja. Tak można ale jak popijecie
          to nie chodzić na wykłady z młodzieżą, bez przesady z demokracją. Są
          normy etyczne, wychowawcze i tzw. dobry smak. Na przepity wzrok
          proponuję okularki.
      • z00ropa Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 10:31
        wole pijanego Kwacha od trzeźwego kaczora. Wszystko jedno już
        którego zresztą.
        Poza tym, czy to normalne, że w kraju, w którym w weeekend
        wieczorami można na palcach jednej ręki policzyć trzeźwe osoby
        mijające nas na ulicach, nagle się robi jakiś mega rwetes, że Kwachu
        sobie walnął kielicha przed wykładem? Z Ukraińcami, którzy niestety,
        ale tylko tak rozumieją gościnność? Co jest dla Polski większym
        wstydem? Lekko zawiany Kwach (który nota bene nic złego nie zrobił
        będąc w tym stanie), czy nie wpuszczenie zagranicznych obserwatorów
        na wybory w Polsce? Co jest większym wstydem - Kwaśniewski, czy
        prześladowanie opozycji w Polsce przez imć Ziobro? odpowiedźcie
        sobie sami, polscy 'abstynenci'.
        • Gość: as Re: kwachu miał wygłosic laudacje w Niemczech dla IP: 85.219.206.* 24.09.07, 11:16
          Schredera i to zupełnie na trzeżwo takie ma rozeznanie w polityce w
          ostatniej chwili go powstrzymano.O zwracanie się z bratnią pomocą do
          Niemiec też było na trzeżwo.
        • trooly Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 11:20
          Co Ty pierzysz. Ulrainę znam dobrze, fakt że wódeczkę dobrze sie tam
          pije ale bez przesady, ludzie są kulturalni i potrafią się zachować.
          Widziałaś na tym wygładzie inne osoby z tak mętnym wzrokiem? Jak
          ktoś chce się schlać to wszędzie to zrobi, tylko pretekstu szuka. Na
          Olka oddajemy podatki, Ty i ja, nie życzę sobie by swom pijackim
          bełkotem mnie obrażał. Pijak wstrętny i tyle, ośmiesza rodzaj
          ludzki. Już widzę ogłoszenia w gazetach w rubryce "Szukam Pracę" -
          Zatrudnię pijaka! To normalne?
          • rewers10 Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 11:24
            poszukiwanie premiera:

            Kwaśniewski- pijak
            Tusk- ciamciaramcia
            Kaczyński- dyktator

            chyba pijak najmniej mi przeszkadza
            • trooly Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 11:29
              Żeby to Morda, był tylko pijakiem.
              • xxtoja Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 11:46
                trooly napisał:

                > Żeby to Morda, był tylko pijakiem.
                ...
                No tak masz wiecej informacji, jesteś z Łodzi.
                • Gość: kiełbaska Re: Pijaku Mordo Ty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.07, 12:03
                  W Polsce jest takie pijaństwo, że szkoda gadać. Ale można gęgać.

                  Kiełbaska swoje wie.
                  • trooly Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 12:16
                    O człowieczeństwo chodzi. Wszędzie jest pijaństwo i kełbasek dużo
                    ale bez przesady z demokracją. Obecnie jestem z Łodzi, co nie
                    oznacza że będę ze Szczecina, a w czoraj byłem z Krakowa. Świat jest
                    dla Nas wszystkich, należy zbliżać sie do siebie ale nie mów mi, że
                    tylko wóda zbliża ludzi.
                    • xxtoja Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 12:25
                      Trooly ja tylko myslałam, że masz może jeszcze jakieś inne
                      informacje. Bo ta sprawa ukazuje nasze społeczeństwo, a to zależy od
                      osobistej kultury. Dla mnie oni przepadli jak razem z Siwcem
                      wysiadali z helikopteru. Mam pewne poglądy lewicowe, ale dopóki tacy
                      ludzie sa w lewicy, tu i mi chodzi o Napieralskiego też, nie
                      zagłosuje na nich, bo za bardzo przekraczaja pewne granice.
                      • trooly Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 12:44
                        Chwała Ci, lubię ludzi rozsądnych i szanujących innych ludzi.
                        Dzisiaj prawdziwie prawicowa osoba nosi w sobie strzępy lewicowego
                        myślenia. Trudno ocenić kto jest kim.
                        • xxtoja Ideologia tkwi ponoc w neuronach 25.09.07, 11:47

                          portalwiedzy.onet.pl/,11264,1438806,czasopisma.html
                          Czy lewicowość jest wrodzona, czy nabyta? Czy skrajna prawicowość ma
                          biologiczne korzenie? Czy istnieją mózgi lewicowe i prawicowe?
                          Amerykańscy naukowcy właśnie znaleźli nowe, nieoczekiwane odpowiedzi
                          na te pytania. Po raz pierwszy odkryli bowiem różnice neurologiczne
                          między osobami, które określają się jako zwolennicy konserwatyzmu
                          lub ideologii postępowej.
                          .....
                          Osoby o konserwatywnym sposobie myślenia zwykle niechętnie zmieniają
                          swoje postawy i osądy moralne, podczas gdy postępowcy są generalnie
                          bardziej skłonni do zmian i lepiej znoszą niejednoznaczność.
                          .....
                          Naukowcy dowiedli, że osoby uznające się za postępowe w większym
                          stopniu zdolne są do zerwania z rutyną i wypróbowania nowych metod
                          niż ludzie z prawej strony sceny politycznej. Ta zależność znajduje
                          odzwierciedlenie w wynikach badań encefalograficznych: u lewicowców
                          stwierdzono większą aktywność przedniej części zakrętu obręczy. –
                          Rezultaty wskazują, że osoby postępowe chętniej odpowiadają na
                          bodźce zmuszające je do porzucenia starych nawyków i wprowadzenia
                          zmian
                          .....
                          • Gość: kiełbaska Re: Ideologia tkwi ponoc w neuronach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 11:55
                            Z tego wynika, że kiełbaska jest konserwatywnym lewicowcem, takim
                            wyjątkiem potwierdzjącym regułę. Pozostaje tylko rozwinąć w jakiej
                            cześci jest czym. Kiełbaska jeżeli je to je, więc tu jest
                            konserwatywna.
                            • swantevit a ja jestem jak lewatywa 25.09.07, 13:23
                              wszystkim znana od lat, ale skutecznosc rewolucyjna..
            • swantevit Re: Pijaku Mordo Ty 24.09.07, 13:02
              rewers10 napisał:
              poszukiwanie premiera:
              >
              Kwaśniewski- pijak
              Tusk- ciamciaramcia
              Kaczyński- dyktator
              >
              chyba pijak najmniej mi przeszkadza
              ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
              Indianie polnocnoamerykanscy, niewiadomo dlaczego, darzyli umyslowo
              chorych estyma, przypisujac im boskie wlasciwisci.
              Indianie ci zaliczani do ludow pierwotnych, nie wytrzymali jak
              wiadomo starcia z bialymi przedstawicielami agresywnego
              chrzescijanstwa.
              Dlatego wypowiedz powyzsza, jezeli nie jest wypowiedzia
              takiego "swira" plemiennego, wywolala u mnie uczucie grozy i
              niezrozumienia.
              Jezeli osoba na pierwszy rzut oka normalna, swiadomie wprowadza sie
              w stan o obnizonej sprawnosci intelektualno-moralnej, oprocz tego
              reprezentujaca pewien kolektyw, to wedlug normalnych norm
              skutecznosci, taka osoba dyskwalifikuje sie pelnienia misji
              zaufania, a kolektywowi grozi utrata szacunku w polityce.
              I RP oprocz innych, cechowala walka szlachty z krolem o utrzymanie
              wszelkich przywilejow stanowych z walka o "wolnosc" na czele.
              Jak wiadomo I RP zeszla ze sceny dziejow slawna ze swej wolnosci dla
              5-10% uwczesnej populacji a dyktatura sluzyla wtedy jak i dzis tylko
              za straszak w celu utrzymania nierzadu.
              • swarozyc Wojciech Młynarski - "W Polskę idziemy" 24.09.07, 23:48

                W tygodniu to jesteśmy cisi jak ta ćma,
                W tygodniu to nam wszystko wisi aż do dna.
                A jak się człowiek przejmie rolą, sam pan wisz,
                To zaraz plecy go rozbolą albo krzyż.

                W tygodniu to jesteśmy szarzy jak ten dym,
                W tygodniu nic się nie przydarzy, bo i z kim?
                I życie jak koszula ciasna - pije nas,
                Aż poczujemy mus i raz na jakiś czas

                W Polskę idziemy, drodzy panowie,
                W Polskę idziemy,
                Nim pierwsza seta zaszumi w głowie
                Drugą pijemy.
                Do dna, jak leci,
                Za fart, za dzieci,
                Za zdrowie żony.
                Było, nie było...
                W to głupie ryło,
                W ten dziób spragniony.

                Świat jak nam wisiał, tak teraz nie jest nam wszystko jedno,
                Śledziem się przeje, kumpel się śmieje, dziewczyny bledną,
                Świerzbią nas dłonie i oko płonie, lśni jak pochodnia
                Aż w nowy tydzień świt nas wygoni, no, a w tygodniu...

                W tygodniu, bracie, wolno goisz kaca fest,
                Bo czy się stoi, czy się leży, jakoś jest.
                W tygodniu kleją ci się oczy, boli krzyż,
                A wyżej nerek nie podskoczy, sam pan wisz...

                W tygodniu żony barchanowe chrapią w noc,
                A ty otulasz ciężką głowę ciasno w koc,
                I rano gapisz się na ludzi okiem złym,
                Gdy nagle coś się w tobie budzi i jak w dym.

                W Polskę idziemy, drodzy panowie,
                W Polskę idziemy,
                Nim pierwsza seta zaszumi w głowie
                Do ludzi lgniemy.
                Słuchaj, rodaku,
                Cicho!
                Czerwone maki, serce, ojczyzna,
                Trzaska koszula, tu szwabska kula,
                Tu, popatrz, blizna.

                Potem wyśnimy sen kolorowy, sen malowany,
                Z twarzą wtuloną w kotlet schabowy, panierowany,
                My, pełni wiary, choć łeb nam ciąży, ciąży jak ołów,
                Że żadna siła nas nie pogrąży... orłów, sokołów!

                A potem znów się przystopuje i znów gaz,
                I społeczeństwo nas szanuje, lubią nas.
                Uśmiecha się najmilej ten i ów,
                Tak rośnie, rośnie nasz przywilej świętych krów.

                Niejeden to się nami wzrusza, słów mu brak,
                Rubaszny czerep, ale dusza, znany fakt,
                Nas też coś wtedy dołku ściska, wilgnie wzrok,
                Bracia rodacy, dajcie pyska, równać krok.

                Lewa!

                W Polskę idziemy,
                W Polskę idziemy, bracia rodacy!
                Tu się, psia nędza, nikt nie oszczędza,
                Odpoczniesz w pracy.
                W pracy jest mikro, mikro i przykro,
                Tu goudą spływa,
                Cham lub bohater,
                polska sobotnia alternatywa.

                Gdy dzień się zbudzi i skacowani wstaną tytani
                I znowu w Polskę, bracia kochani, nikt nas nie zgani.
                Nikt złego słowa, Łomża czy Nakło,
                Nam nie ...
                Jakby nam kiedyś tego zabrakło,
                Nie... nie zabraknie...
                • trooly Samo życie 25.09.07, 08:02
                  Bonjour and Dobryj dień! W Polskę iść, to jeszcze mało. Wać
                  bolszewika, wychlać wódeczki i troszku pofikać. Jęczmienne oczy,
                  mordo Ty Lidu – je suis desolé lub nawet przepraszam. Chlejmy i
                  dzisiaj, Olo zaprasza.
                  • trooly Re: Samo życie 02.10.07, 14:31
                    A życie biegnie dalej. Pijąc zyskujesz sławę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka