Gość: Koala
IP: 157.25.198.*
15.07.03, 10:12
Z tego co wiem to Jacek (jeśli się mylę to niech to tyczy
innego "Amerykanina") pisze do nas z Ameryki (no z zagranicy).
Jacek, szepnij tam w Stanach że w blisko 450 tys. mieście (licząc ze
studentami) nie ma basenu (kompleksu basenów) w którym o każdej porze dnia i
nocy mieszczaństwo mogłoby uprawiać pływanie i pluskanie do woli. Latem na
świerzym powietrzu, a zimą też pod jakimś dmuchanym namiotem (jak korty).
Im tam dużo nie potrzeba żeby wykorzystali taką szansę i zrobili biznesa
(cytat z Kiepskiego).
Może zechcą zrobić dobry interes :)
Możesz dać ogłoszenie w prasie, może ktoś odpowie, wtedy podamy mu
współrzędne geograficzne na Szczecin :)))
A propo, kiedyś, za czasów kiedy jeszcze na WDS wpuszczali w normalniejszych
godzinach byłem w zimę na odkrytym basenie. Wszędzie leżał śnieg, mrozik
dawał umiarkowany, a tu w basenie pełno ludzików pływających. Wszędzie z wody
unosiła sie lekkawa mgiełka. Fajnie było :)