Dodaj do ulubionych

Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą

IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 07:36
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4708997.html
"Papież Benedykt XVI nie przyjmie Dalajlamy podczas jego grudniowej
wizyty we Włoszech. - Watykan nie chce zaogniać stosunków z Pekinem -
mówi Marco Politi, watykanista dziennika "La Repubblica".

"....Papieże od Pawła VI, poprzez Jana Pawła II, po Benedykta XVI
przyjmowali dotychczas Dalajlamę podczas jego wszystkich podróży do
Rzymu. Szczególnie serdecznie witał go zawsze polski papież -
doskonale rozumiejący, czym są komunistyczne represje. W 1986 r.
zaprosił Dalajlamę na wspólną modlitwę o pokój w Asyżu. Przywódcy
prześladowanych Tybetańczyków pozwolono ustawić posążek Buddy w
jednej z franciszkańskich kaplic."
Obserwuj wątek
    • Gość: Tfu! Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 07:41
      Niemiec jest Niemiec. Zawsze będzie liczył się z silniejszym (Rosja,
      Chiny) i zawsze będzie ciemiężcą słabszych i bezbronnych co widać na
      tym przykładzie.
      • Gość: Asura Re: Niemiec IP: *.chello.pl 27.11.07, 10:13
        Jakie korzyści osiągnie watykan ze spotkania z Dalajlama? Sympatie buddystów?
        :-) i po co?
        • Gość: dominka Re: Niemiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 10:42
          tja, tylko, że papież powinien nie kierować się korzyściami a
          sercem, no chyba, ze serce też pełne kasy już ma
          • absztyfikant Re: Niemiec 27.11.07, 10:49
            www.naszdziennik.pl/data/20070809/photo/0bpo04.jpg
            Z przydupasami Rydzyka sie za to spotkal:)
        • Gość: gosc Re: Niemiec IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 11:47
          Gość portalu: Asura napisał(a):

          > Jakie korzyści osiągnie watykan ze spotkania z Dalajlama? Sympatie
          buddystów?
          > :-) i po co?


          Hmmmmm to ciekawy problem, nie ttylko plityczny, ale tez moralny dla
          kosciola katolickiego. Ratzinger jeszcze za czasow JP II ostro sie
          sprzeciwial spotkaniom z buddystami, tj. z Dalaja Lama i
          ostentacyjnie bojkotowal spotkania papieza w Awinionie. Jednoczesnie
          w tym czasie pisal bardzo niesprawiedliwe opinie o buddystach na
          Zachodzie.

          Jako papiez i glowa KK ma inna pozycje, ale widac wraca do swoich
          wlasnych pogladow sprzed pontyfikatu.
          JP II choc martwil sie losem kosciola w Chinach nigdy nie odmawial
          spotkan z DL. Tybetanczycy sa wciaqz gnebieni i presladowani,
          wystarczy spojrzec na strony pomocy Tybetowi i na oficjalne strony
          emigracyjnego rzadu tybetanskiego.
          Rozumiem ze B XVI moze unikac spotkan z DL by poprawic stosunki z
          Chinami, ale takie ostentacyjne oswiadczenie Watykanu budzi
          zdziwienie. Samo fakt gdyby sie nie spotkal uspokoiloby chinskich
          siepaczy. Ale takie oswiadczenie to prawie opowiedzenie sie po
          stronie chinskich bandytow. Watykna nie raz to zobil, w 1939 bylo
          podobnie z Polska.

          Chinczycy cierpia na obsesje i pilnie sledza wszystko co dotyczy
          Chin, rowniez w Polsce i monitoruja wszelkie wypowiedzi na temat
          Tybetu w naszym kraju jak i w kazdym innym. B XVI moglby troche
          pomyslec o narodzie ktory jest codziennie przesladowany i gnebiony.
          Wystarczyloby by sie nie spotkal - oswiadczenie Watykanu jest dla
          mnie nie do przyjecia.

          Co do korzysci, to Watykan twierdzi ze jest kosciolem i najwieksza
          religia swiata, a co religia ma wspolnego z "korzysciami"? To nie
          firma..... ponoc ............
          • Gość: mazzy Re: Niemiec IP: *.chello.pl 27.11.07, 12:23
            Dalajlama najlepiej czuje się w Hollywood między swoimi hipper
            bogatymi wyznawcami . Szczególnie wielbi go Rychu Geere i na
            powitanie z mistrzem zawsze ściąga swoje buty z kilkanaście tyś.
            dolców i zwija sie w kłębek, prosząć o naukę(?)Dalajlama wtedy sie
            śmieje i poklepuje aktora po plecach i mówi ,że zna tą religię, to
            taka teraz moda na New Age. I tak sobie balują po tych świątyniach
            próżnosci
            • absztyfikant mazzy 27.11.07, 12:26
              Zasmierdzialo katofaszymem...
              • Gość: mazzy Re: absztyfikant IP: *.chello.pl 27.11.07, 12:31
                O fekalia wybiły , dawno cię nie było
                • absztyfikant Re: absztyfikant 27.11.07, 12:51
                  Dlaczego obrazasz byddyzm i byddystow, ze nie wspomne o Tybecie?
                  Przeciez nie masz o tym zielonego pojecia...
                  • dr_futurity fuj.... 27.11.07, 13:06
                    www.madzia_i_sebastian.republika.pl/foty/swiadkowie/r7.jpg
              • Gość: gosc Re: mazzy IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 15:57
                absztyfikant napisał:

                > Zasmierdzialo katofaszymem...
                >

                Daj spokoj stary, nawet nie ma co odpowiadac na tak chamskie
                zaczepki. Zreszta to nie tylko objaw chamstwa, ale zwyklego rasizmu
                i faszyzmu. Widac sa ludzie w Polsce, dla ktorych wymordowanie ponad
                miliona Tybetanczykow czyli ponad 1/6 calej ludnosci kraju, i caly
                czas mordowanie, wiezienie i torturowanie bezbronnych ludzi to
                wspanialy zart. To jest poziom nie katolikow, tylko wulgarnych
                neofaszystow.

                Tak na marginesie dla mazzy i jego kretynskiego komentarza - widac
                Hollywood okazal wieksza empatie i wspolczucie niz papiez. Czasami
                wstyd sie przyznac, ze sie jest katolikiem............

                czyzby Watykan spadl juz ponizej poziomu Holllywood wg Twojej teorii
                o Dalaj Lamie???
    • masaladosa Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 13:13
      przykre ze watykan wpisuje sie w polityke appeasementu stosowana
      wobec chinskiego rezimu przez wiekszosc panstw i korporacji
      robiacych w panstwie srodka gigantyczne interesy-tyle ze od rzadow i
      firm nie nalezy oczekiwac skrupulow moralnych a dla kosciola kwestie
      praw czlowieka i wolnosci-takze religijnej-powinny miec znaczenie
      pierwszorzedne
      tlumaczenie iz chodzi o ochrone chinskich katolikow jest tylez
      zabawne co zalosne-jeszcze zadnemu totalitarnemu rezimowi nawet
      najbardziej spektakularne gesty pojednania nie przeszkadzaly w
      bezwzglednym eliminowaniu przeciwnikow i chinskie wladze jezeli to
      tylko bedziwe w ich interesie rozprawia sie krwawo z 'nielojalnymi'
      katolikami
      decyzja benedykta xvi jest tez kolejnym przykladem na regres w
      kwestiach doktrynalnych i odstapienie od kierunku wyznaczonego przez
      jego poprzednikow

      mdosa
      • Gość: gosc Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 16:04
        masaladosa napisał:

        ............
        > tlumaczenie iz chodzi o ochrone chinskich katolikow jest tylez
        > zabawne co zalosne-jeszcze zadnemu totalitarnemu rezimowi nawet
        > najbardziej spektakularne gesty pojednania nie przeszkadzaly w
        > bezwzglednym eliminowaniu przeciwnikow

        Dlateg wczesniej napisalem ze po prostu mogl go nie przyjac, ale to
        oswiadczenie Watykanu to przegiecie paly. Po prostu poszli za
        daleko. Teraz papiez powinien pojechac do Pekinu i wysluchac
        rozkazow jakie maja dla niego chinscy patrioci. Tak jak to zrobil
        Google i Yahoo.


        > decyzja benedykta xvi jest tez kolejnym przykladem na regres w
        > kwestiach doktrynalnych i odstapienie od kierunku wyznaczonego
        przez
        > jego poprzednikow

        To akurat bylo do przewidzenie, bo jeszcze za czasow zasiadania na
        stolku w Kongregacji ds Wiary [dawne Swiete Oficjum -czyli
        inkwizycja] Ratzinger komentowal w niewybredny sposob pojawienie sie
        buddyzmu w Europie i na Zachodzie.
    • grogreg A co to ma wspolnego ze Szczecinem? 27.11.07, 13:14

    • piotr33k2 Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 13:34
      papież pokazał prawdziwe oblicze ,tak naprawde w tej sprawie chodzi
      o sprawy doktrynalne, dla obecnego papieża jest tylko jeden bóg i
      jedna prawda oczywiscie bóg katolicki i prawda katolicka, he he.
      • absztyfikant Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 13:43
        Przeciez tak bylo od zawsze, jedynie Wojtyla sie troche wylamal...
        • dr_futurity fuj.... 27.11.07, 13:46
          www.madzia_i_sebastian.republika.pl/foty/swiadkowie/r7.jpg
          rebus: f=h
      • grogreg Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 13:45
        Sa jeszcze Chinczycy. Sa tez Chinscy katolicy.

        Teraz pytanie? O kogo zadbac powinien Papiez? O tybetanskich buddystow, czy
        chinskich katolikow?
        • piotr33k2 Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 14:12
          to nie prawda ze o to chodziło papiezowi ,katolicy chinscy choć
          dyskryminowani jak wszystkie inne zresztą religie w tym kraju nie
          byliby wcale gorzej traktowani mówią o tym wszyscy znawcy i
          specjalisci od tych spraw ,tu poprostu chodzi i rządy dusz i pozycje
          na swiatowej scenie watykanu ,wiadomo monopolu nie ma ale po co
          jeszcze zmniejszać ten monopol ,jest okazja i pretekst żeby nie
          przyjac dalajlamy i choc troche zmarginalizowac jego ruch to sie to
          robi z premedytacją i bezwzglednie .
          • Gość: gosc Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 16:24
            > tu poprostu chodzi i rządy dusz i pozycje
            > na swiatowej scenie watykanu ,wiadomo monopolu nie ma ale po co
            > jeszcze zmniejszać ten monopol ,jest okazja i pretekst żeby nie
            > przyjac dalajlamy i choc troche zmarginalizowac jego ruch to sie
            to
            > robi z premedytacją i bezwzglednie .

            :))))))))))

            To prawdopodobne. Ratzinger jest duchowo mala postacia i gdyby mial
            sie zachowac az tak malostkowo, to wcale by mnie to nie
            zdziwilo :))))))
        • Gość: gosc Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 16:21
          grogreg napisał:

          > Sa jeszcze Chinczycy. Sa tez Chinscy katolicy.
          >
          > Teraz pytanie? O kogo zadbac powinien Papiez? O tybetanskich
          buddystow, czy
          > chinskich katolikow?
          >

          To prawda, uwazam ze powinien dbac o katolikow. To jest jasne. Inna
          sprawa to w jaki sposob to robi. Co innego nie przyjac JS Dalaj Lamy
          i po prostu zostawic to bez komentarza, a co innego nagle wydawac
          oswiadczenie dla prasy, ktore jest zdumiewajace. Po prostu nie
          przyjac i nie komentowac. A tu chyba jednak chodzilo wlasnie o
          komentarz.

          Inny problem to ten, ze ludzie blednie myla Dalaj Lame z buddystami.
          Nie o to chodzi. On jest przywodca kraju. W Tybecie byli tez i sa na
          uchodzctwie muzulmanie - rodzimi Tybetanczycy, jak i nie-buddysci i
          nimi Dalaj Lama jako przywodca kraju rowniez sie opiekuje. Tu chodzi
          o Tybetanczykow jako narod - nie o Tybetanczykow jako buddystow.

          To tak jakby nas ktos gnebil i zabijal a przywodcy np. w krajach
          islamskich odmowili nam, wsparcia, tak by przesladowania sie
          zakonczyly, bo jestesmy KATOLIKAMI. Trzeba miec naprawde ciasny
          umysl zeby tak myslec. Przeciez to sa ludzie, ktorzy sa regularnie
          mordowani, zabijani, torturowani i ktorym robi sie niespotykana
          krzywde. Gdzie tu empatia? Czy teraz bardziej bedziemy bronic
          papieza bo jest katolikiem tak jak my, czy tez zauwazymy, ze ktos
          robi jakis blad jednak?

          Pomysl - 1 mln do 1,5 mln ludzi stracilo zycie. To tak jakby w
          Polsce wymordowano od 6 do 8 mln ludzi, wciaz bysmy byli pod
          okupacja, wciaz ludzie by znikali, wciaz bylyby porwania, tortury
          etc. To jest to co Tybet doswiadcza na co dzien, i to nie ma nic
          wspolnego z buddyzmem.

          Wladze chinskie to tez buddysci i buddyzm przezywa renesans w
          Chinach, a mnisi chinscy otrzymuja sowite pensje od rzadu. To sa
          buddysci ktorzy morduja buddystow. I religia nie ma tu nic do
          rzeczy! Tak jak w 1939 nie mialo nic do rzeczy ze Polske najechaly
          hordy chrzesciajn, a Hitler byl katolikiem. Po prostu spotkala nas
          agresja Niemiec i w historii nie mowi sie w ogole o wyznaniach w obu
          krajach, bo to nie ma nic do rzeczy.
          Niepodlegly kraj-Tybet zostal najechany, jest okupowany, a ludnosc
          bezwzglednie eliminowana najgorszymi srodkami. I to o to chodzi, a
          nie o religie. Jan Pawel II jakos potrafil to zrozumiec i jakos nie
          bal sie o chinskich katolikow z tego powodu.
          • grogreg Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 16:31
            Czy bylbys tak mily i wymienil przywodcow krajow, ktorzy potepili Chiny Ludowe
            za onwacje na Tybet i popelnione tam ludobojstwa?
            • Gość: gosc Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą IP: *.GtokyoFL80.vectant.ne.jp 27.11.07, 23:58
              grogreg napisał:

              > Czy bylbys tak mily i wymienil przywodcow krajow, ktorzy potepili
              Chiny Ludowe
              > za onwacje na Tybet i popelnione tam ludobojstwa?

              Przede wszystkim jak nie potepily to ostentacyjnie nie wydawaly
              oswiadczen.
              Poza tym Vaclav havel w ciagu kilku godzin po objeciu urzedu
              preezydenckiego natychmiast uznal rzad tybetanski. Kilka tygodni
              temu Dalaj Lama otrzymal medal Kongresu USA, Amerykanie mimo silnych
              zwiazkow ekonomicznych z Chinami jakos sie nie wystraszyli.

              Poza tym nie chodzi wylacznie o potepianie Chin, choc zasluzyli na
              to w pelni, ale glownie okazanie jakiejs empatii. Tybet to jeden z
              przykladow tego jak swiat zachodni jest zepsuty i jak potrafi byc
              slepy na ludobojstwo. Watykan chyba zdecydowal sie AKTYWNIE
              przylaczyc do tej grupy.
    • Gość: pan światła Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.07, 17:05
      KOściół potwierdził po raz kolejny po której stronie barykady jest.
      Tak jak zwykle zatem chłopaki w sutannach ze złotymi pierścieniami
      na łapach, przymilają się tam, gdzie jest kasa i władza. Ale co sie
      dziwić, skoro Kościół powstawał i rósł w siłę KARMIONY ZŁOTEM
      MONARCHÓW I PODLEWANY KRWIĄ "SŁABYCH"
      • grogreg Re: Watykan zamyka drzwi przed Dalajlamą 27.11.07, 18:30
        Co w zamian?
    • Gość: Andrew A co od Hitlerjugend oczekiwać???? IP: *.chello.pl 27.11.07, 21:10
      Bojownik młodzieżówek faszystowskich głową Katolandu....farsa....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka