żeby z nas się śmiali

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.07, 14:52
wiadomosci.onet.pl/1659901,11,item.html
Wałęsa jest potrzebny w Radzie Mędrców żeby Europa mogła się z nas
nabijać.ten pseudoszacunek okazywany Wałęsie wynika z dobrego
wychowania wszystkich uczestniczących w takich spędach natomiast
prawda jest taka że Wałęsa jest po prostu żałosny.
    • danutadom Re: żeby z nas się śmiali 18.12.07, 02:09
      młody jesteś
      • exman Re: żeby z nas się śmiali 18.12.07, 05:09
        Częściowo ma rację autor, już sama nazwa, przywodzi mi na myśl raczej książki
        Karola Maya niż politykę XI wieku.
    • anamar Re: żeby z nas się śmiali 18.12.07, 11:54
      po międzynarodowym obciachu jaki fundował nam kaczyński nic już nie wydaje się
      śmieszne...
      • Gość: Plazzek Re: żeby z nas się śmiali IP: *.srv.volvo.com 18.12.07, 12:23
        Nawet twoje teksty tak nie śmieszą jak kiedyś...
    • Gość: sc Re: żeby z nas się śmiali IP: *.libere-lecta.com 18.12.07, 13:08
      Tyle dobrych wiadomości przytłoczyło nas ostatnio, że aż człowiek
      zaczyna się niepokoić. Europa podpisała traktat, w którym przemyciła
      w nieco innej formie to, co obywatele odrzucili wcześniej w
      referendum jako projekt konstytucji.

      Oznacza to, że demokracja europejska wchodzi w kolejne stadium, w
      którym najważniejsze sprawy w ponadnarodowych gremiach rozwiązywali
      będą mędrcy dla dobra obywateli, nie fatygując ich przy tym bez
      potrzeby. Żeby wszystko było jasne, powołana zostanie po
      prostu „grupa mędrców”, która zaprojektuje dla nas i za nas
      przyszłość Europy. Na jej czele stanie były premier Hiszpanii Felipe
      Gonzales, który w czasie swoich rządów doprowadził kraj do takiego
      stanu, że sporo czasu zajęło jego następcy Jose Aznarowi wyciąganie
      go z gospodarczych tarapatów. Jednak to nie Aznarowi zaproponowano
      przewodniczenie tej grupie. Nie jest socjalistą.

      Ale to nie koniec dobrych wiadomości. W grupie mędrców Polacy mają
      mieć swojego przedstawiciela i będzie nim… Lech Wałęsa.

      Na początku ucieszyłem się. Delegowanie Wałęsy oznacza, że nikt
      grupy tej na serio nie traktuje. Potem jednak usłyszałem premiera i
      przeraziłem się nie na żarty. Tusk przekonywał, że Wałęsa za granicą
      cieszy się „autentycznym autorytetem”. Wiem, że to prawda, jestem z
      tego zadowolony i dlatego boję się jeszcze bardziej. Czy ktoś, kto
      choć chwilę słuchał Wałęsy, może go traktować jak autorytet? Musimy
      bronić naszego żywego symbolu, naszego narodowego dobra! Najlepiej
      byłoby zamknąć go w muzeum, ale podniósłby się krzyk o łamanie praw
      człowieka. Może więc chociaż nie dawać mu tłumacza. Wałęsa żadnego –
      nie wyłączając polskiego – języka nie zna, a więc właściwie nie ma
      znaczenia, po jakiemu mówi. I tak nie sposób go zrozumieć. I nie ma
      co liczyć na to, że zechce w gronie mędrców wyniośle milczeć.

      Już zdążył ogłosić, że owa grupa jest jego pomysłem, który
      teraz „podłapali” Europejczycy. On jednak nadal ma zamiar dzielić
      się z nimi swoimi refleksjami i pomysłami na temat przyszłości
      naszego kontynentu. I co my teraz zrobimy?!

      Niepoprawne
      Bronisław Wildstein
      • swantevit Re: żeby z nas się śmiali 18.12.07, 13:13
        To przeciez godny reprezentant klechistanu, gdzie pusty gest,
        slowotok, brak zasad i prymat wiary nad rozsadkiem charakteryzuje
        jego mieszkancow...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja