Dodaj do ulubionych

ileż można?

26.12.07, 13:19
"Sobie więcej czasu wolnego, a Szczecinianom wiary w zmiany na
lepsze" życzył prezydent Piotr Krzystek podczas wspólnego śpiewania
kolęd przy kościele (za Polskim Radiem Szczecin);
Po pierwsze - znamienna kolejność: sobie (najpierw) i Szczecninianom
(ciut później);
Po drugie - nic tak nas nie przekonuje jak kolejny apel o "wiarę w
zmiany na lepsze". Już mi lepiej od samej wiary. I tak od ponad
roku. Wierzę, że będzie lepiej. Mam trochę kłopotu ze
zdefiniowaniem: kiedy? za czyją sprawą? co to znaczy "lepiej"?
Czekam, czkam, czekam. Ale tym razem czekam z wiarą:);
No i te cuda!!!! Cud, że osiołek nie powiedział Krzystku, co myśli
o "wierze w zmiany na lepsze". Bo to cudów czas!!!
Obserwuj wątek
    • andreas.007 Re: ileż można? 26.12.07, 13:25
      jak prezydent Szczecina na urzedzie od dłuzszego czasu,
      zyczy szczecinianom... zmiany na lepsze...
      to co to znaczy?
      • andreas.007 Re: ileż można? 26.12.07, 13:30
        ale to sie trzyma kupy!

        Prezydent zyczy szczecinianom zmiany na lepsze,
        a wtedy on pan Krzystek miałby wiecej wolnego czasu... ;))

        No, tak teraz to sie trzyma kupy.
        Widze pan prezydent mysli, jak szczecinianie... ;))
        • andreas.007 Re: ileż można? 26.12.07, 13:53
          moze panu Krzystkowi pomozemy jakos,
          zeby miał wiecej wolnego czasu, a my zmiane na lepsze... ;))

          A moze sam pan Krzystek pomógł by nam w zmianie,
          a i sobie spełnił zyczenie wolnego czasu...
          • whiteentrance Re: ileż można? 26.12.07, 13:54
            jestem za!:)
          • Gość: kiełbaska Re: ileż można? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 13:55
            Życzę mu, temu Krzystku spełnienia marzeń, a sobie też tego samego.
      • whiteentrance przykrości Andre! Przykrości!!!! 26.12.07, 13:34
        za: www.sennik.org.pl
        snić o prezydencie oznacza niechybne przykrości.
        sam sprawdź wpisując hasło "prezydent".
        Jak to dobrze, że nie ma tam hasła "Krzystek", bo zawsze to jakaś
        nadzieja, że nie o "tego" prezydenta mogło chodzć! Ten nasz jest w
        końc "kimś wyjątkowym":)
    • andreas.007 Re: ileż można? 26.12.07, 13:55
      "Sobie więcej czasu wolnego, a Szczecinianom wiary
      w zmiany na lepsze"
      Po pierwsze - znamienna kolejność: sobie (najpierw) i
      Szczecninianom
      > (ciut później);
      ============================

      Alez White ta kolejnosc ma tez sens,
      bo jak pan Krzystek bedzie miał wiecej wolnego czasu,
      a moze nawet jakies dłuzsze wakacje na wyspach goracych.
      to oznaczac bedzie dla nas zmiane na lepsze przeciez...
    • absztyfikant Wesolych swiat Absztyf 26.12.07, 14:31
      Ja sie juz zaczalem upijac... Zoaczymy jak to sie skonczy - dam znac ;)
      • whiteentrance Wesołych Łajcie! Wesołych!!! 26.12.07, 20:26
        Upijasz się w okolicy? Może byśmy za pomyślnośc Krzystku? Za
        spełnienie jego snów o jego wolnym czasie? Za inwestorów
        zagranicznych w Szczecinie? Za obiektywność Kowalewskiej (na szynach
        ale dobry)? za stadion? za szacunek dla urzędu Prezydenta Miasta
        Szczecina? za nas Łajcie! za nas!!!!!
        • absztyfikant Re: Wesołych Łajcie! Wesołych!!! 27.12.07, 01:19
          Niestety Absztyfie... Wywialo mnie ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka