Dodaj do ulubionych

Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym?

22.01.08, 20:31
Dyrektorzy szkół mają szukać oszczędności ? Ciekawe na czym ? A
może Wydział Oświaty powinien zmienić politykę finansową i
zaprzestać chorą reformę oświaty.Odnoszę wrażenie że w UM ktoś się
bawi w Janosika , jednemu odbiera a drugiemu oddaje ale czy
sprawiedliwie ? Drodzy dyrektorzy zadajcie sobie pytanie , gdzie są
oszczędności z Restrukturyzacji Oświaty Szczecińskiej w 2007 roku ,
chyba tylko na papierku?
Obserwuj wątek
    • gozal Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? 22.01.08, 20:40
      jestem nauczycielką. to prawda, że na co dzień obserwuje się, jak w drobny
      sposób część pieniędzy rzeczywiście przecieka przez palce. podam przykład:
      komuś z administracji nie chce się iść trochę dalej na zakupy pisaków do
      tablicy, trochę droższych, ale wielokrotnie wydajniejszych. cieć, który ma
      pilnować szkoły, zamiast na posterunku, przesiaduje w swojej kanciapie, a
      wychodzi to na jaw dopiero, jak do szkoły wpada banda wyrostków i robi burdel.
      po co taki fikcyjny etat? albo indolentni administratorzy, bezcelowo trzymani
      na stołkach przez wiele lat pomimo bycia stetryczałymi emerytami. albo
      pojechać po zarobkach (jeśli istnieje taki zapis w regulaminie wynagradzania),
      albo zwolnić na rzecz wydajniejszego pracownika, nikt nie odczuje różnicy z
      niebytności takiego jednego czy drugiego pana. kaloryfery - grzeją na maksa, a
      nauczyciele otwierają okna. ileż to energii idzie w powietrze dzień w
      dzień!... już pomijam temat zamalowanych na śmierć zaworów czy nieszczelnych
      okien, bo to raczej wina braku odpowiedniej konserwacji czy remontów, który
      się ciągnie przez dziesięciolecia. beztroscy nauczyciele zostawiający włączone
      dziesiątki żarówek w pokoju nauczycielskim (przynajmniej tyle jest u nas),
      podczas gdy wychodzą na lekcję. to są autentyczne przykłady z istniejącej szkoły.

      na księgowości się nie znam, ale kiedyś księgowość przecież była prowadzona
      dla kilku szkół. wiem, że papierów do wypełniania coraz więcej, ale może ten
      sposób jednak by zadziałał jak w przeszłości?...

      ale zgadza się, że nawet gdyby pominąć niepotrzebne wydatki, szkoły są i tak
      po prostu niedopłacone. tak jak i szpitale. brak rzutników, odtwarzaczy DVD,
      odpowiedniej liczby słowników, stare sypiące się meble pamiętające lata 60.,
      ciągle psujące się niezbędne, ale tanie odtwarzacze CD, których nie ma za co
      naprawić, a tu tymczasem urząd przyszykował kolejne cięcia w temacie. totalny
      nonsens. że nie wspomnę, jak tu można w takich warunkach normalnie pracować
      czy się uczyć.
      • Gość: gość Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.cable.smsnet.pl 22.01.08, 20:46
        księgowość można zlecać firmie zewnętrznej - często wychodzi taniej
        niż utrzymywanie pań, które spijają kawusie. Sam w firmie nie mam
        księgowej, bo zlecamy to odpowiedniej firmie. Wychodzi o 1/3 taniej
        niż etat!
      • Gość: wściekła Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: 83.168.106.* 22.01.08, 21:05
        ja to bym nauczycielom po pensjach poleciała!!!! wiekszosc z nich to debile
        jakich mało!

        pracuje w administracji szkoły ponad 6 lat i zarabiam mniej niz nauczyciel po
        roku pracy! dodam iz mam ukonczone dwa fakultety na wyższych uczelniach, a
        bełkot o niskich płacach nauczycieli doprowadza mnie do szalenstwa.

        nauczyciele jezdza na szkolenia nad morze za 10 tys zł, a nam załuje sie na
        szkolenie 300 zł. Ot sprawiedliwosc.
        • Gość: mama Tyśki Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.szczecin.mm.pl 22.01.08, 21:31
          Kobieto , to zmień prace i zostań nauczycielem jak im tak ponoć
          dobrze :(((
          • Gość: wściekła Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: 83.168.106.* 23.01.08, 21:16
            jak mialabym zostac nauczycielem skoro ich nie szanuje i nie moge wytrzymac
            dłuzszej chwili w ich towarzystwie ? mam juz dosc słuchania jak im to strasznie
            zle sie powodzi.

            dla przykladu: nauczycielka miala byc zwolniona z art 20 KN wiec porozumiala sie
            z dyrekcja i jest obecnie w stanie nieczynnym platnym 100% jednoczesnie jest
            zatrudniona w tej samej szkole na pelny etat na zastepstwo za inna osobe. dwie
            pensje za jedna prace. to jest ta sprawiedliwosc?
        • Gość: Kasia2 Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:25
          kiepskie te twoje fakultety skoro tam siedziesz... zamien się z
          nauczycielami na miejsca.
          • Gość: wściekła Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: 83.168.106.* 26.01.08, 21:26
            pewnie jestes nauczycielka bo tylko im ciezko jest uwierzyc w to ze sa do dupy i
            za duzo zarabiaja!
      • Gość: Gosia-Szczecin Ot super przykład durnej nauczycielki..!!! IP: *.acx.pl 22.01.08, 21:38
        1) osoby zajmujące się zakupami niejednokrotnie dostają zadanie
        kupić jak najtaniej / niestety / nie wiąże się to z jakością
        2) cieć..? trochę szacunku - wykształciuchu !!! może ławki lub
        krzesła naprawia? zajrzałaś kiedyś co on tam robi? pewnie nie więc
        nie komentuj.. a rola woźnego jest nie od tego żeby dzieci pilnować
        to TWOJA fucha ba....co !
        3) po zarobkach to pojechać WAM-pseudo nauczycielom! paniusie
        osrane !!!
        4) nauczyciele odpowiadają za klasy chyba? więc to WY winni
        jesteście rozpalonym kaloryferom i nie zgaszonym światłom.. jakie
        mają dzieci toalety a jakie nauczyciele? no ? no ? przyznaj się
        królewno...
        5) księgowość kiedyś była prowadzona dla kilku szkół i starsze
        koleżanki do dziś dokumentów płacowych znaleść nie mogą !!!
        6) po co wam nowe DVD czy inne rzeczy skoro sami WY nauczyciele nie
        szanujecie nawet zapalonej żarówki
        TO CAŁA PRAWDA O NAUCZYCIELACH - ton pretensjonalny, wszystko im się
        należy a od siebie nie dają NIC.. przykład? w/w Pani
    • Gość: buczynka Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: 83.168.106.* 22.01.08, 20:50
      No cóż magistrat potrzebuje kupe kasy na nowe samochody i wycieczki po swiecie dla prezydentów oraz nagrody więc musi miec kasę. Najłatwiej zabrać ją szkołom,zawsze wciśnie sie ludziom bajki ze oswiata w miescie jest za droga a pieniądzę potrzebne są na inwestycje które dziwnym trafem omijają nasze miasto jak ognia.Dzieci naszych włodarzy uczeszczają do szkół prywatnych, nie narzekają na poziom oświaty a reszta mieszkańców moze być analfabetami, byle tylko płacili podatki darmozjadom.
    • Gość: Monika Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.chello.pl 22.01.08, 21:07
      Na co tym razem mają oszczędzać dyrektorzy...?
      Premia (10 tys. PLN) przyznana...
      Samochód służbowy już jest...
      • Gość: marzenka32a Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.szczecin.mm.pl 22.01.08, 21:48
        Chyba nie wszyscy mają pojęcie co to znaczy utrzymać szkołę , to nie
        tylko księgowa i pensje nauczycieli .Jak dyrektor ma dobre kontakty
        z rodzicami to jakoś pcha do przodu bo to oni(rodzice) zapchają
        wszystkie dziury ,i tu jest ok. Sama zawsze płace wszystkie
        obowiązkowe składki w szkole oraz te które są dobrowolne , bo mam
        świadomość jakimi funduszami dysponują szkoły i bez pomocy naszej to
        będzie ciężko. Z kolei nasuwa mi się pytanie czy odpowiedzialne
        instytucje za funkcjonowanie szkół na tym nie żerują ,, jak My nie
        damy to oni i tak dołożą '' czy o to chodzi ?
        • Gość: Gosia-Szczecin Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.acx.pl 22.01.08, 21:59
          Generalnie budżet UM działa tak, że dają szkołą ile muszą.. jest to
          bat na dyrektorów.. jak kogoś lubią, szkoła odnosi sukcesy.. i taki
          dyrektor napisze, ze nie ma ma prąd..telefony czy inne rzeczy to..
          UM mu da.. natomiast jak chcą się pozbyć danego dyrektora to mu nie
          dadzą i zaraz wymyślą, że nie jest dyrektorem-mnadżerem.. PARANOJA..
          więc dyrektorzy kajają się przed rodzicami.. jakie to dla nich musi
          być upakarzające.. UM i tak musi dać na wydatki bieżące, bo szkoła
          czy w tym czy w przyszłym roku rachunki urególować musi.. tylko UM
          liczy na to, że jak szkoły wynajmują sale lekcyjne bądż gimnastyczne
          to te pieniądze, które zarobią to np. wspomogą UM i zapłacą
          rachunki.. w pewnym sensie ma to swój sens.. tylko, że dyrektor nie
          może myśleć o pracy zawodowej 24h..
          • Gość: Gosia-Szczecin "uregulować" - sorry IP: *.acx.pl 22.01.08, 22:01
    • Gość: aci Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.chello.pl 22.01.08, 22:04
      zauważ gamoniu ze ocena nauczycielki 'gozal' byla obiektywna i pojechala tez nauczycieli za niektore niedociagniecia. Poza tym nie pisala o panach woznych tylko o paniach w administracji ktorych etaty sa raczej zbedne. Wszechwiedzaca sie odezwala, ja pitole
    • Gość: gość SP 43 IP: *.cable.smsnet.pl 22.01.08, 22:06
      Nie wiem jak teraz, ale w połowie lat 90 tych chodziłem do SP43 - ta
      szkoła zawsze się wyróżniała - dobry dyrektor, który miał głowę do
      zarządzania. Było kino i inne bajery. Zawsze o krok do przodu przed
      innymi szkołami.

      Teraz pytanie:

      w szkołach prowadzi się przecież różne zajęcia dodatkowe - płatne,
      szkoły na tym zarabiają, prawda? Może zamiast dyrektora powinien być
      manager? ;). Poza tym to co państowe to zawsze jest źle traktowane,
      bo ludzie myślą " a to nie moje, co ja się będę przejmowac, kasa
      jakaś płynie więc jest ok!" tak jest ze szkołami, szpitalami - gdzie
      lekarze odwalają lewiznę na naszym sprzęcie i materiale :). Ludzie
      bronią się przed prywatyzacjami, bo to oznacza sumienne rozliczanie
      się i dbanie o firmę, a my jako naród lubimy poobijać się w pracy,
      wynosić co się da itd.
      • Gość: Gosia-Szczecin zajęcia dodatkowe IP: *.acx.pl 22.01.08, 22:35
        generalnie z zajęciami dodatkowymi-płatymi jest tak, że nauczyciel,
        ma działalność.. wynajmuje za grosze sale od szkoły i sam nabija
        kabze
        • Gość: gość Re: zajęcia dodatkowe IP: *.cable.smsnet.pl 22.01.08, 22:51
          czyli prawie jak w szpitalach - okradanie własnego zakładu pracy...
          • Gość: Gosia-Szczecin Re: zajęcia dodatkowe IP: *.acx.pl 22.01.08, 23:00
            niekoniecznie.. cena stawki za wynajem sali jest ustalona..
            zarabiają nauczyciele... no chyba, że dyrektor by chciał
            • Gość: gość Re: zajęcia dodatkowe IP: *.cable.smsnet.pl 22.01.08, 23:14
              kupe kasy nauczyciele zarabiają udzielając korepetycji - często
              gęsto nie rozliczając się z tego. Nauczyciel zarabia, a podatku za
              to nie płaci...
              • andreas.007 Re: zajęcia dodatkowe 23.01.08, 00:48
                Masz racje.
                Wzieli sie za lekarzy - teraz brakuje lekarzy.
                Czas wziąć sie za nauczycieli!
                Niech sobie jada do pracy do Niemiec,
                zdaje sie nawet było zapotrzebowanie...
                • Gość: mirek Re: zajęcia dodatkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 09:39
                  > Wzieli sie za lekarzy - teraz brakuje lekarzy.

                  lekarzy wbrew pozorom nie brakuje. Wyjeżdżają młodzi lekarze, którym
                  starsi koledzy skutecznie blokuja rozwój. Poniżej forum masz link z
                  ofertamipracydla lekarzy, i nie są to rewelacyjne oferty. 3-4
                  tysiące euro brutto to wyciągają nasi lekarze bez wyjazdu za granicę
                  i bez znajomości języków obcych. Gdyby zaprzeczaliniech opublkują
                  swoje rzoczne PIT-y i ryczałtowe dochody z prywatnych praktyk.
                  • andreas.007 Re: zajęcia dodatkowe 23.01.08, 11:32
                    To nie jest watek o zarobkach nauczycieli,
                    ale skoro biora DODATKOWE prace to znaczy, ze mało zarabiaja...

                    Nikt mi nie powie,
                    pokaz nauczycielu co masz w garazu - chyba?

                    A nauczyciele mieli propozycje pracy w Niemczech,
                    moze zaczna wyjeżdzać...
                    • Gość: gość kokosy na korepetycjach IP: *.cable.smsnet.pl 23.01.08, 15:35
                      lekarze też dorabiają - tacy biedni są?

                      a nauczyciele, którzy udzielają korepetycji nieźle na tym
                      wychodzą...Dorabiają też w weekendy - zaoczne szkoły. Pamiętam jak
                      moja matematyca z LO co roku jeździła na egzotyczne wycieczki, bo
                      zbijała kokosy na korkach :) oczywiście nie rozliczała się z
                      tego :). I co to za wielkie halo, że pracuje się po godzinach?
    • andreas.007 pytanie jest złe - nie na czym, ale NA CO? 23.01.08, 00:29
      pytanie winno brzmiec na co szkoly maja oszczedzac?
    • Gość: mirek proste rozwiązanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 09:32
      a wystarczy aby szkoły były finansowane na podstawie tylko dwóch
      wskaźników - liczby uczniów ( stała kwota na jednego ucznia ) i za
      efektynauczania ( mamy egzaminy na "wejściu" do szkoły i
      na "wyjściu"), i wówczas dyrektor szkoły z zacięciem menadżerskim
      bedzie zainteresowany uzyskiwaniem dobrych wyników i w dudaktyce i w
      zarzadzaniu. Na ewentualne głosy o różnym stanie technicznym
      poszczególnych szkół miasto może zorganizować współfinansowanie
      modernizacji obiektów, które wymagają dużych nakładów finansowych.
      Tylko do tego rozwiazania nie zaakceptuje ZNP bo dla nich
      najważniejsza jest zasada czy się stoi czy sie leży trzy tysiące się
      należy.
    • gooha I bardzo dobrze! 23.01.08, 09:34
      szkoły niech oszczędzają, zaciskają pasa, tną wydatki....w końcu trzeba z jakis
      pieniędzy Wielkiej Pani Masojć i innym ważnym ludziom w UM nagrody dawać...
      skąd biedny prezydent na wziąć na to?
    • Gość: cynik A co mówiła p. Masojć ?! IP: *.chello.pl 23.01.08, 09:40
      Cała restrukturyzacja miała dać pieniądze na rozwój szkolnictwa. Gdzie one są ?
      Polikwidowano już szkoły, a forsy nie ma. A więc stek kłamstw i obłuda - dla
      dobra PO trzeba tę panią odsunąć od rządów w mieście. Szkoła to nie gospodarstwo
      domowe.
      • andreas.007 kto nas okłamuje i robi idiotów z nas 23.01.08, 11:25
        to prawda - z zaoszczedzonych pieniedzy na restrukturyzacji,
        czytaj likwidacji szkół miano ppodnieśc bezpieczenstwo,
        ale takze poziom nauczania, a tu jeszcze tna po szkołach!

        Pan Krzystek wspominał o klasach językowych w szkołach.
        Moze myslał o łacinie ulicznej...
    • Gość: zmęczona likwidatorka Masojć dostała premię za reformę. IP: 195.28.182.* 23.01.08, 12:06
      Podobno Masojciowa dostała 10000 zł premii... to już wiem z czego Krzystek ją wypłacił. Wg kłamstw tej Pani reforma miała się przyczynić do realnego wzrostu finanasowania wybranych placówek. Do lepszego kształcenia, itd. A co mamy?
      • kawier71 Re: likwidatorka Masojć dostała premię za reformę 23.01.08, 15:22
        Dostała, dostała. Też bym tyle kasy chciała;->
        A co mamy? Znerwicowanych i skłóconych nauczycieli restrukturyzowanych szkół.
        Pełnych obaw rodziców. Zakręconych uczniów, którzy nie wiedzą o co tym
        "dorosłym" chodzi.
        A co będzie? "Paru" bezrobotnych nauczycieli (niektórych nawet całkiem dobrych w
        swoim fachu, ale nie mogących odnaleźć się po kilkudziesięciu latach pracy w
        nowej rzeczywistości. Zdenerwowanych rodziców, że szkoła za daleko, uczniów w
        klasie za dużo. Dzieci, które (jeśli są dostatecznie bystre)muszą w licznej
        klasie brać udział w wyścigu szczurów.A TO SZCZECIN WłAśNIE!
        • Gość: wsciekla Re: likwidatorka Masojć dostała premię za reformę IP: 83.168.106.* 23.01.08, 21:11
          a ja mam tylko jedno pytanie: czy wszystkim sie wydaje ze w szkolee pracuja
          tylko sami nauczyciele?
          NIE, SA TEZ KUCHARKI, SPRZATAJACE, WOZNE I PRACOWNICY ADMINISTRACYJNI, KTORZY TO
          TWORZA KLIMAT SZKOłY DBAJAC O BEZPIECZENSTWO, OSZCZEDNOSCI I PORZADEK ORAZ ABY
          DZIECI GłODNE NIE CH0DZIłY!!!!!!!!!!

          i moge przytoczyc wiele sytuacji, jak bardzo zadufani w sobie nauczyciele maja
          dzieci w DUPIE !!!
          • Gość: do wściekłej Re: likwidatorka Masojć dostała premię za reformę IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:09
            Zamiast razem zabiegać o wieksze pieniadze dla szkól wsadzasz kij w
            mrowisko i chcesz skłócić nauczycieli i pracowników administracji
            moraz obsługi. Niepotrzebnie, widać nie lubisz ludzi i swojej pracy-
            dlatego proponuję - zmień ja i to szybko!
            Jeśli chodzi o zasady to wiedz, że w szkole wszyscy pracownicy co
            roku mają podwyżki- wszyscy oprócz nauczycieli a wynika to z
            Ponadzakładowego Układu Zbiorowego podpisanego ze związkami
            zawodowymi! W mojej szkole pracownik w administarcji na wejściu
            zarabia ok. 200 zł. więcej niz nauczyciel stażysta, który MUSI być
            po studiach. A że w twoje szkole jest inaczej- to "wina" dyrektora.
    • Gość: ex Re: Szkoły mają oszczędzać - na samochody Krzystka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 15:35
    • Gość: pino Rodziewicz - niemiłe wspomnienia IP: *.chello.pl 23.01.08, 19:55
      Ta kobieta uczyła mnie kiedyś w Liceum. Jak to się stało że została
      Dyrektorem i to szkoły - budzi moje zdziwienie. Wówczas jako
      nauczyciel delikatnie mówiąc - złośliwa, przy kompletnym braku
      rozumienia ucznia. "Wielka polonistka"
      • Gość: ula Re: Rodziewicz - niemiłe wspomnienia IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:03
        Dyrektorem Pani Rodziewicz jest świetnym- nie zawsze dobry
        nauczyciel ma predyspozycje by zarządzać ludźmi i odwrotnie.
        Dlatego nie obrażaj Osoby, która od lat sprawdza sie w tej roli,
        przedtem jako dyrektor CDiDN, teraz IV LO.
      • Gość: ktoś Re: Rodziewicz - niemiłe wspomnienia IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:11
        W Szczecinie są dwie Danuty Rodziewicz, obie polonistki.
    • Gość: artur Re: Szkoły mają oszczędzać. Tylko na czym? IP: *.chello.pl 23.01.08, 22:17
      Ile jeszcze pomysłów wyciągniętych z rękawa ma w zanadrzu Wydział
      Oświaty ? Jak długo zamierza zarzucać dyrektorów i szkoły dodatkową
      pracą? Czy zdają sobie sprawę w urzędzie z tego, że zostaną zasypani
      pismami ze szkół o pieniadze na energię, wodę, ścieki bo one w
      Szczecinie bardzo podrożały a w planach budżetowych tego nie
      uwzględniono? Już w tej chwili wydział jest niewydolny i nie
      odpowiada w terminie na pisma a co będzie dalej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka