seahowk
28.01.08, 17:31
Pewien fircyk-bez krępacji, Cud obiecał całej nacji. Trafnie uznał -
lud to kupi! Lud naiwny, ciemny, głupi. No i młodzież uwierzyła, Do
urn wartko podążyła. I we Wronkach i w Pułtusku, Dali głos Donaldu
Tusku. No nareszcie jest nadzieja! Naród wybrał czarodzieja. Media
wielce mu pomogły Nawet Doda wzniosła modły. To co najpierw
obiecywał, Po wyborach odwoływał. Toż to kawał hipokryty, Rude
włosy, wzrok kosmity. Serki, jabłka podrożały A indeksy pospadały!
No i w końcu stał się cud; Czary mary... mamy smród!''