Dodaj do ulubionych

śmieci na FS

10.03.08, 23:27
coraz mniej ludzi czytuje i pisuje na tym forum. Czyżby jego czas już minął ?
Pamiętam jak trzy lata temu pierwszy raz tu wpadłem, FS było dla mnie
najszybszym i do tego rozgarniętym posłańcem wszelkich wieści o Szczecinie -
dzisiaj to ściek i asfaltowe boisko dla parapolitycznych szczyli. Reszta już
została kiedyś opisana.
Obserwuj wątek
    • Gość: klonowaty Re: śmieci na FS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.08, 23:34
      exman napisał:
      > dzisiaj to ściek i asfaltowe boisko dla parapolitycznych szczyli. Reszta już
      > została kiedyś opisana.]

      A powiedz mi: o czym tu pisać? Chetnie bym napisał jak zachwycają mnie te
      wieżowce, drogi i stadiony które się tu buduje, ale niestety nie mogę. No nie mogę.
      pzdr
      • exman Re: śmieci na FS 10.03.08, 23:44
        Jak to nie możesz ? Zaloguj się i walcz o swój Szczecin, gwarantuję Ci, że nie
        będziesz sam !
        • Gość: Vlad.H. zalosny jestes exman IP: 80.53.41.* 11.03.08, 00:02
          z ta obsesja logowania... myslsiz ze logowanie cos zmieni? - niech ci zona
          pijaka wyjasni ile mozna miec kont, jak prosto zautomatyzowac czynnosc
          zakladania kont... myslisz ze przeszkoda jest jest weryfikacja... daje sie to
          bardzo ladnie zautomatyzowac... logowanie nic nie daje a co do reszty, sam
          wprowadzasz polityke na forum Szczecina, poza tym trudno nei poruszac problemow
          politycznych jesli de facto to polityka decyduje tu o wszystkim - powinno byc
          ianczej ale coz - rozni tacy rozgrywaja prywate na Szczecinie...
          • exman Re: zalosny jestes exman 11.03.08, 00:08
            Vlad, z całym szacunkiem ale logowanie zawsze jest upierdliwe dla trolli.
            Pozdra. Ex.
            • Gość: gość Re: zalosny jestes exman IP: *.cable.smsnet.pl 11.03.08, 00:13
              chyba nie dla SC :)))
            • Gość: Vlad.H. Re: zalosny jestes exman IP: 80.53.41.* 11.03.08, 20:03
              widac nie dla wszystkich skoro sie logujesz - popatrz ile watkow zalozyles i
              jaka jest ich wartosc merytoryczna a ile bicia piany...
              • exman Re: zalosny jestes exman 11.03.08, 20:17
                Skoro masz mnie za trolla - to twój problem, na pewno nie mój. Poradzisz sobie z
                nim, wierzę w ciebie.
                • Gość: Vlad.H. Re: zalosny jestes exman IP: 80.53.41.* 11.03.08, 20:33
                  jesli radze sobie z christal to poradzic sobie z toba to maly pikus

                  no offence - po prostu przestan w kolko generowac tematy dotyczace trolli i
                  zasmiecania forum bo poza biciem piany i netowym napinactwem to ja nie widze
                  zadnego sensu w takim dzialaniu.
                  • Gość: Vlad.H. Ok, przepraszam exman IP: 80.53.41.* 11.03.08, 22:35
                    przemyslalem to co napisalem - sorry - po prostu nie ma co bic piany na temat
                    smieci ale mylilem sie co do ciebie, przepraszam raz jeszcze - srobuje byc
                    troche bardziej powsciagliwy nastepnym razem.
                    PRZEPRASZAM
      • Gość: gość normalni siedzą na Sedinie, SSC i mkm.szczecin.pl IP: *.cable.smsnet.pl 11.03.08, 00:11
        przepraszam bardzo, ale na SSC zawsze jest ruch i nowych ludzi
        ciągle przybywa. Ja już pisałem - normalni pouciekali właśnie na
        SSC :), wieć tutaj może być już tylko gorzej...

        a obecny temat to
        ruszyła budowa nowej Pleciugi
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=437660&page=12
        sporo się pisze tutaj
        Widok
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=406948&page=25
        S3 - budowa posuwa się, że aż miło
        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=496160&page=40
        itd. itd.

        to forumowicze z GW mają problem, że nikt już nie chce dyskutować na
        fajne tematy, a jak Inicjatywa Szczecińska założy własne forum to
        tutaj w ogóle szczyny i gnojowica zostanie :). Mi to zwisa.

    • andreas.007 mylisz sie 11.03.08, 00:10
      mylisz sie, pojawia sie tu wiecej ludzi,
      tematy tu poruszane i opinie znajduja odbicie w mediach!
      Bywa takze na radzie miasta.

      Mylisz sie, moze jest mniej filozofowujace...
      mniej umoralniazajujace, a wiecej konkretne i po pysku!
      Ale takie jest zycie ...
      • exman Re: mylisz sie 11.03.08, 00:20
        Nie, nie mylę się, zawartość tego forum została sformatowana do poziomu "You can
        dance" i innych tego typu potworków. Nie przyjmuję tego.
        • andreas.007 Re: mylisz sie 11.03.08, 00:24
          słuchaj a lubisz ketchup?
          Bez ketchupa nawet frytki to nie to!
          Ostry ketchup jest potrzebny, nadaje wyrazistości,
          a jak kto nie trawi, bo nie lubi na ostro,
          to zostaje kleik...

          Kzdemu przyjdzie taki czas na kleik!
          Ja lubie płatki owsiane blyskawiczne ... ;)
          • exman Re: mylisz sie 11.03.08, 00:26
            Sorry, kolego, to nie moja bajka
            • andreas.007 Re: mylisz sie 11.03.08, 00:29
              jedni lubia bajki, a inni pornole...
              A ja takie zyciowe - Ostatnie tango w Paryzu...
        • anamar dzięki,al! 11.03.08, 12:43
          za taki stan rzeczy trzeba podziękować adminom...do tego doprowadził albercik et
          consortes...
      • beatrix13 to nie forum, to stajnia Augiasza 11.03.08, 22:19

    • Gość: gość Re: śmieci na FS IP: *.cable.smsnet.pl 11.03.08, 00:25
      i jeszcze jednak sprawa...po co jest podforum "kto nami rządzi"
      skoro śmieci się tutaj polityką na prawo i lewo? jak w takich
      warunkach można dyskutować na inne tematy? Sorry, ale wiele osób
      widzi ten syf i rezygnuje. Wchodziłem na inne fora gw i tylko w
      naszym mieście jest taki bałagan. Niestety Albertowi ten rynsztok
      nie przeszkadza...
      • andreas.007 Re: śmieci na FS 11.03.08, 00:31
        w tym bałaganie, jak w kazdym jest pewien system
        musisz go odnaleźć, a poczujesz sie lepszym człowiekiem!
        • exman Re: śmieci na FS 11.03.08, 00:39
          Andreas. Wal w kimono biduku.
          • andreas.007 Re: śmieci na FS 11.03.08, 00:53
            ta jest her komando...
            • zyzytop Re: śmieci na FS 11.03.08, 01:08
              Fakt, jest tu troche oszołomów i troche to zniechęca. Kto by nie
              wyraził jakiejś swojej opinii, to zaraz dochodzi do wylania szamba,
              zamiast do dyskusji. No i wszystko tu zaraz musi być nawiązane do
              polityki naszych szczecińskich politycznych nieudaczników z prawa,
              lewa i środka. Po tym, każden temat wysiada. Szkoda:(
              Pozdro dla wszystkich:)
              • bella1 Re: śmieci na FS 11.03.08, 06:18
                Zamieniajac 'zdjecia ' na 'wpisy'...;)
                Chyba - /ale takie male 'chyba'/ - tylko o to chodzi....;)
                www.youtube.com/watch?v=DmI_HfRCAJs
                • bella1 Re: śmieci na FS 11.03.08, 06:21
                  Dla tych - z poczuciem humoru....;)
                  • kakq Re: śmieci na FS 11.03.08, 10:47
                    to forum jest jak to miasto jeden wielki syf i bałagan
                    szkoda:(
                    zegnam i serdecznie pozdrwiam

                    • swantevit Kakq, exman, nie odchodzcie! 11.03.08, 11:15
                      Bez was to forum zczeznie zupelnie..
                      :-))
    • switonemsi Smutny kolo 11.03.08, 08:58
      Bosz... Ale jesteś smutny.
      Marudów jest tutaj najwięcej. Chcesz, to coś napisz a dyskusja o forum nie ma
      sensu. Bo forum to NIC ważnego.
      Ot, jest...
      • andreas.007 Re: Smutny kolo 11.03.08, 11:10
        Masz racje, jest to dyskusja nie o serwowanych potrawach,
        ale o garnkach w jakich je sie przyrzadza...

        Garnki sa tylko narzedziem do przyrzadzenia potrawy
        niczym wiecej, ani niczym mniej.

        Dyskusja o forum jest sztuka bez sztuki!

        To tylko narzedzie.

        A zabic mozna i widelcem, tak samo jak i pozywic sie!
        • exman Re: Smutny kolo 11.03.08, 16:47
          Widzę, że uparcie forsujesz swój model forum - nie dociera do Ciebie, że nie
          wszyscy podzielają Twoje skłonności do wirtualnego ble ble exhibicjonizmu. Skoro
          nie odróżniasz chamstwa od dyskusji, nawet ostrej ... życie pokazuje, że
          forumowi szczekacze na ulicy okazują się tym naszym "szczecińskim, psim gówienkiem".
          • albert_c Re: Smutny kolo 11.03.08, 17:04
            od kiedy pamietam czylo id jakis 5 lat tocza sie aforum takie SAME dyskusje ja
            ta w tym watku.
            takie same,w ciaz anrzekamy ze forum to dno itp., a prosze Was wskazce jakies
            wartosciowe wtaki ktore zescie marudy pozakladali???

            Gosc takowe zakalda i bardzo to cenie, choc jego wiara ze SSC (ktore czytuje
            regularnie) albo Forum IS zmiecie forum gazety.pl jest wg mnie bledna.
            Exman tez nie raz i nie dwa wrzuca tu ciekawe watki przede wszytskim dot muzyki.
            Jest jeszcze kilka osob ktore dosc regularnie wrzucaja ciekawe watki, ale np
            ciekawego watku Anamr takiego podnoszeco poziom forum niejestem sobie w stanie
            przypmniec, to samo dotyczy takze innych forumowiczow.

            Andreas tez ciekaiwe pisze, juz od dawna, czasem troszke zbyt filozoficznie
            walnie, podnieise poziom merytoryczny i wtedy jakos nikt nie podejmuje tej
            polemiki, bo nie przystaje widac do swiata forum:)
            • Gość: Queen Kong Re: Smutny kolo IP: 77.88.179.* 11.03.08, 20:26
              Jest niestety tak, że już trzy razy próbowałem nawiązać jakąś logiczną dyskusję
              na trzy różne tematy. Napisałem od groma, uważając na każde słowo, żeby nie
              obrazić nikogo, ani nie dać nikomu powodu do zaczepki w postaci wycięcia
              fragmentu mojej wypowiedzi, wklejenia do swojej odpowiedzi i przypieprzenia bez
              sensu, żeby tylko przypieprzyć. Efekt? Koniec dyskusji, nikt nie nawiązał
              rozmowy, nikt nie wszedł w merytoryczny spór, nikt nie chciał się nawet miło i
              bez chamstwa pokłócić, mimo że oponentów w każdym z wątków zdaje się po wpisach,
              miałem po kilkudziesięciu. Kłopot w tym, że nie użyłem sformułowań: "Chłopcze,
              wróć do przedszkola", ""Twoja ubecka rodzina nie wychowała Cię najlepiej" albo
              "Matole, idź liż dupsko Kaczorom". Takie wpisy lub dodatki do wpisów ożywiają
              wyraźnie "dyskusję". Wtedy chętnych do wpisów robi się nagle znacznie więcej,
              wtedy można wyładować swoje frustracje czy już sam nie wiem co. Jest to jakieś
              obrzydliwe i dość nudne.
              Stara myśl chińska mówi, że tam gdzie umarł obyczaj, zaczynają tworzyć prawo.
              Zastanówcie się, czy gdyby ludzie na tym forum przestrzegali dobrych obyczajów,
              potrzebni byliby jego admini?
              • whiteentrance Re: Smutny kolo 11.03.08, 20:40
                masz rację queen.
                Jednym z tych trzech byłem (jestem) ja! Miałem Ci wyszukać kilka
                przykładów z archiwum GW na poparcie moich tez. Nawet się już za to
                zabrałem. Ale mi się już nie chce!
                Świetny tytuł wpisu: smutny kolo:)

                Albert!
                sqrwysynstwo zatriumfowało.

                Czesc!
              • exman Re: Smutny kolo 11.03.08, 20:40
                QK, oczywiście że admini są potrzebni tylko wówczas gdy fora schodzą na
                psy...parę lat temu, tutaj nie było takiego politycznego fajansu jak dzisiaj.
              • bella1 Re: Smutny kolo 11.03.08, 20:47
                .../Robmy swoje.....:)/...Konsekwencja.... - zamiennie zwana ' upierdliwoscia'....
                /Kiedy budujemy wybieg? ;)/...

                • Gość: Queen Kong Re: Smutny kolo IP: 77.88.179.* 11.03.08, 21:14
                  White
                  Duży szacunek za uczciwość, szczerość i odwagę cywilną. Naprawdę. Wydawać by się
                  mogło że odwaga cywilna to nic wielkiego na forum, gdzie przecież i tak
                  pozostajemy anonimowi, a jednak atut anonimowości wykorzystywany jest raczej do
                  wylania z siebie strumienia obelg i złośliwości niż przyznania sie do czegoś
                  tam. Dlatego dzięki i jeszcze raz szcunek.
                  Ale wracając do naszej niedokończonej rozmowy, uważam że masz jakiś totalny lot
                  na GW i Kowalewską, który nie pozwala ci odróżnić rzeczy dobrych od złych. No i
                  wybacz, ale pisanie o wydymanej Kowalewskiej w wątku w którym apelowałeś do niej
                  o odpisanie chyba ze sto razy , byl po prostu niesmaczny i poniże jtwojego
                  poziomu. Takich rzeczy się nie robi wsrod dżentelmenów, nawet jak kogos bardzo
                  się nie lubi.
                  Zresztą takie uwagi są raczej przeciwskuteczne, bo w zasadzie zamykają dyskusję.
                  Tzn. co tu dyskutować z kimś, kto nagle zjeżdża do poziomu chamówy. Także
                  apeluję, nie lub sobie na maksa GW i Kowalewskiej, ale trzymaj się czystych
                  faktów, podawaj przykłady, fragmenty tekstów (tzn. jej lub innych komentarzy) a
                  kiedy bedziesz mial rację, obiecuję ci ze bede pierwszym ktory cię tu poprze.
                  Kiedy natomiast zostaniesz li tylko w sferze zlosliwosci (tak jak w ostatni m
                  wątku o konkursie na roznicę z podaniem namiarow Kowalewskiej) ja się zmywam.
                  Pozdrawiam
                  • whiteentrance QK 11.03.08, 22:54
                    nie znamy się. Prześlij mi na priv swoj adres mailowy. Wyjasnię Ci
                    sporo.

                    Pamietam święte slowa Jacka Kuronia- miał zasadę, że gdy
                    ubecja kazala mu trzymac cos w tajemnicy to On robił dokładnie
                    odwrotnie- demonstracyjnie rozpowiadał na lewo i prawo o czym
                    dowiadywał się podczas śledztw. Było to dla niego coś w rodzaju
                    wentylu bezpieczeństwa. I przyzwoitości.
                    Naprawdę miałem Ci opisać jak Kowalewska et consortes "tworzyła
                    prawdę". Bo "tworzyła" miast ja opisywać (InBit, Meyer-Europejska,
                    opluwanie Wiecheckiego, wybiorcze traktowanie tematów przed
                    wyborami ......). Pomyślałem sobie, że byłoby to wielce ciekawe jak
                    wygląda ciąg dalszy rewelacji przedwyborczych. Wielkie nic! Miało z
                    tego wyjść, że te wszystkie rewelacje sa funta kłaków warte a jedyne
                    o co chodziło to przypieprzyć, pofaworyzowac "swoich". Dzis robi to
                    samo. Queen, wierz mi- to teza prawdziwa! Są na to dowody! I zgodnie
                    z zasada Kuronia - trzeba o tym mówić głośno na lewo i prawo!

                    Queen- dzisiaj sie sporo wydarzyło. Na tyle sporo, że
                    robię "strategiczny odwrót na z góry upatrzone pozycje".
                    Przegrupować siły muszę! Może kiedys dowiodę, że Clemenceau mial
                    racje mówiąc iz wojna to seria katastrof które kończa sie
                    zwycięstwem. Tak! Mam totalny lot na Kowalewską- Otóż uważam że te
                    wszystkie katastrofy to Ona! Dla świństw miejsca nie ma. Nawet w
                    Gazecie Wyborczej.
                    Wisi mi już, czy ten wpis zaraz Kowalewska wytnie. Powiem Ci więcej-
                    wisi mi juz przyszlośc tego forum. Wisi mi. Czekam na zwycięstwo.
                    Gdzieś indziej. Jedyne co mogę zrobić teraz to przekonywać
                    wszystkich znajomych, że z każdej półtorej złotówki wydanej na GW
                    jakaś część idzie na płacę Kowalewskiej. Przekonam pięciu? mmoże
                    piędziesięciu? może pięciuset? Nie wiem. Ale zawsze to bliżej
                    zwycięstwa.
                    • Gość: Queen Kong Re: QK IP: 77.88.179.* 11.03.08, 23:37
                      Zgoda co do zasady ś.p. Kuronia. Zgoda dla wypleniania qrewstwa. Sam jestem
                      człowiekim który reaguje na jego wszelkie przejawy alergicznie. I to od takich
                      drobiazgów jak cham który się wpycha z całym koszem w Realu do kolejki "do 10
                      produktów" od poważnego sqrwienia politycznego. Tylko nie ma zgody na moje
                      podpinanie się pod nieudokumentowane ataki. Bo to właśnie uważam za jeden z
                      przejawów qrewstwa. Nie godzę się na opluwanie ludzi, bez dowodów, że słusznie
                      pluję. Dlatego mówię ci - dowody, fakty i jestem z Tobą. Bez tego mam prawo
                      uważac że jesteś na wojnie personalnej, a ta może być wywołana wszystkim. Skąd
                      mam do diabła wiedzieć, że np. Kowalewska nie jest Twoją sąsiadką z góry, której
                      nienawidzisz bo głośno po nocy słucha Bacha i chodzi w drewnianych klapkach po
                      domu. Jeżeli chcesz przekonać ludzi z boku, takich jak ja wal po oczach faktami.
                      W przeciwnym wypadku przekonasz tylko tych, którzy a priori Kowalewskiej nie
                      lubią. A jakiż sens w przekonywaniu już przekonanych ?
                      • whiteentrance Re: QK 12.03.08, 08:35
                        Moja odpowiedź jest tutaj.
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=76412590&a=76873548
                        wiem, że nie powinienenm wrzucać linków do innej mojej wypowiedzi -
                        ale w tym przypadku jest wyjątkowo zasadny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka