Dodaj do ulubionych

Kurator o przemocy w szkole

IP: *.zydowce.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 20:31
A ja mam coś z innej łączki. Klasa do której uczęszczał moj syn,
tez doprowadziła swego wychowawcę do płaczu. Na studniówce. Przy
słowach piosenki "za rok, za dzień. za chwilę" ryczał jak bóbr,
razem z nim chlipały dziewczęta no i chłopcy też pociągali
nosami. Wczoraj byli u niego z wizytą. Okazją ku temu były
narodziny pierwszego dziecka ich byłego wychowawcy. W
zachwyceniu uczestniczyli w misterium zmiany pampersów,
podziwiali wielki apetyt bobasa i w ogóle...
Może to co napisałem jest ckliwe i sentymentalne ale jestem
wdzięczny losowi, że mój syn mógł kończyć takie właśnie liceum
gdzie nauczyciel to znaczy starszy przyaciel
Obserwuj wątek
    • jerzy.dombczak Re: Kurator o przemocy w szkole 08.09.03, 12:49
      ...wnikliwa analiza rzucila mnie na kolana:)
      Mozna spac spokojnie, kotlega czuwa:)))
    • Gość: nikt Re: Kurator o przemocy w szkole IP: utp.:* / 10.10.9.* 08.09.03, 13:25
      Wypowiedź kuratora Kotlęgi jest równie przygnębiajaca, jak
      wybryk uczniów z Torunia. Jeżeli szef szkolnictwa w
      regionie "ma nadzieję, że to odosobniony prypadek, za który
      musimy sie wstydzić" - to znaczy że nie wie nic, albo nie chce
      wiedzieć. Polskiej szkole potrzebni są ludzie z wizją i z
      jajami, potrafiący przywrócić w szkole poczucie zdrowego
      rozsądku. To chore, że szkołą nie posiada skutecznego systemu
      kar i nagród, że w jakiś absurdalny sposób uprawia się
      kult "bezstresowego wychowania". Nauczyciel jest
      ubezwłasnowolniony, a jego przeożeni to toleruja.
      Panie Kotlego - niech Pan przestanie bawic się w polityka, tylko
      niech weźmie się do roboty. A jest co robić w
      zachodniopomorskiej oświacie.
    • Gość: Gusta Re: Kurator o przemocy w szkole IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 08.09.03, 13:29
      Gość portalu: forumowicz napisał(a):

      > A ja mam coś z innej łączki. Klasa do której uczęszczał moj
      syn,
      > tez doprowadziła swego wychowawcę do płaczu. Na studniówce.
      Przy
      > słowach piosenki "za rok, za dzień. za chwilę" ryczał jak
      bóbr,
      > razem z nim chlipały dziewczęta no i chłopcy też pociągali
      > nosami. Wczoraj byli u niego z wizytą. Okazją ku temu były
      > narodziny pierwszego dziecka ich byłego wychowawcy. W
      > zachwyceniu uczestniczyli w misterium zmiany pampersów,
      > podziwiali wielki apetyt bobasa i w ogóle...
      > Może to co napisałem jest ckliwe i sentymentalne ale jestem
      > wdzięczny losowi, że mój syn mógł kończyć takie właśnie liceum
      > gdzie nauczyciel to znaczy starszy przyaciel

      Widac zebrala sie inteligentna, kulturalna mlodziez a nie
      zwierzeta jak w sprawie torunskiej. Musial im wychowawca
      przypasowac takze poziomem swojej kultury.
      Ogolnie - tylko pogratulowac ze mozesz cos takiego napisac. Od
      rodziny i od domu takze wiele zalezy. Mozesz spac spokojnie,
      dobrze wykonales swoj obowiazek wychowawczy.

      • Gość: Aśka Re: Kurator o przemocy w szkole IP: 111.111.31.* 08.09.03, 14:13
        Mój kolega nauczyciel w gimnazjum rozdzielał na korytarzu dwóch bijących sie
        uczniów. Jednego chwycił za ucho drugiego za ramię. Ten "od ucha" oskarżył go o
        pobicie i kolega ma teraz naganę wpisaną do akt. W szkołach nauczyciel nie ma
        szans wygrać z uczniem bo dyrekcja woli ukarać nauczyciela niz walczyć z
        rodzicami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka