Gość: stasiek
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
12.09.03, 18:07
Pan Wojciech Jachim drugi już raz mnie zaskoczył !
" Czymże byłby kraków bez krakowskiego rynku, bez wieży z sygnałem, pomnika
Mickiewicza, Wirzynka, kwiaciarek i długiej historii od Kościuszki po
Skrzyneckiego ? ... Rynek jest sercem i pamięcią miasta. Szczecin go
potrzebuje jak słońca i tlenu."
Co pan ma na myśli panie Jachim z tym tlenem oraz pamięcią miasta? Czy
powstały na gruzach wyburzonych oficyn i szkoły "pomnika tysiaclecia",
zabudowany "nowatorskimi w formie ale bez treści " obiektami, może pamiętać
prawie tak samo długą jak historia Krakowa, historię Szczecina ? Czy
koniecznie tylko "pomysły i rojenia" szczecińskich urbanistów związane np
z odbudową w "postaci placu parkingowego" "starówki przy hotelu Arkona" i
obecnie lansowaną "wylęgarnią pieniedzy dla krewnych i znajomych królika"
muszą od razu stawać się miejscem spotkań z prawdziwego zdarzenia ?
Tak samo długą i urokliwą historię mają nasze, szczecińskie o długiej
historii zaniedbywane place, miejsca i budowle i o nie trzeba zadbać .