solid.solvent
20.05.08, 19:58
Belkot idioty, uwaga, uwaga!!!
- W tej transkrypcji są przynajmniej trzy błędy. Co pan chce z tym
zrobić? - pytała Monika Głowacka, studentka III roku stosunków
międzynarodowych.
- Albo się wyróżnimy, albo zginiemy. To ważna zasada w marketingu.
Błędy popełnia się specjalnie, by zwrócić uwagę. Chodzi o to, by
budzić emocje - przekonywał Krzystek. - Ja spotkałem obywatela USA,
a do tego czarnoskórego, który za pierwszym razem poprawnie odczytał
fonetyczny zapis nazwy Szczecina.