Dodaj do ulubionych

Smierć policjanta CBŚ

IP: 212.14.63.* 30.09.03, 12:30
Ciężko rannego funkcjonariusza szczecińskiego wydziału Centralnego Biura
Śledczego znaleziono we wtorek około godziny 10.00 w pomieszczeniu służbowym
Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Mężczyzna zmarł w wyniku
odniesionych ran.


Obserwuj wątek
    • Gość: old.sailor Re: Smierć policjanta CBŚ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 13:32
      mial 36 ran postrzalowych co jednoznacznie wskazywalo na samobojstwo
      • pierwszy Re: Smierć policjanta CBŚ 30.09.03, 13:37
        Agencja Siczuan podaje, że zginął od rytualnego strzału z łuku...

        p
      • Gość: pleple Wiem o co poszło IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 19:39
        Poszło o marne 0.5 heroiny z depozytu
    • Gość: Rafał Re: Smierć policjanta CBŚ IP: 217.98.232.* 30.09.03, 15:32
      Darek, mam nadzieję, że to nie Ty. W końcu gdybym chciał kogoś znów
      zakapować, to komu?! Jakiemuś komisarzynie... Człowiek ma swoje ambicje, gadać
      z byle kim nie ma sensu. Tym bardziej, że w Twojej ekipie jest
      wielu "szczególnie uzdolnionych" funkcjonarjuszy, przy których czuję się taki
      inteligentny i wogóle...Dziwne, że ich jeszcze nie roztrzelaliście.

      PS. Chciałem zmienić kryptonim, mogę?
      • Gość: Darek R Re: Smierć policjanta CBŚ IP: *.pl / 192.168.4.* 30.09.03, 22:03
        A masz chłopie o czym opowiadać?
        • Gość: Rafał Re: Smierć policjanta CBŚ IP: 217.98.232.* 01.10.03, 11:48
          Gość portalu: Darek R napisał(a):

          > A masz chłopie o czym opowiadać?


          Szefie, odpowiedż na to pytanie jest najmniej istotna w całej tej sprawie.
          Lecz za nim się rozprawię z Twoim tekstem, chciałbym złożyć kondolencje.
          A powracając do tematu; znam takich, którzy w sumie nigdy nie za wiele mieli do
          opowiadania, a i tak Twoja firma chroniła ich, np. namawiając świadków do
          pomijania ich danych w zeznaniach. I to w śledztwach, którymi chwaliliście się
          i chwalicie, od czasu do czasu, do dziś.
          Dla porządku, ja do tych świadków nie należałem. Choć do "ofiar" tych praktyk
          już tak...
          Znam też takich {ja przy nich, nie byłem nawet pryszczem na dupie}, którzy
          napędzali Wam statystyki wykrywalności, a i tak "popłynęli" {niektórzy do
          dziś "płyną"}.
          Wszystko zależy od tego, która właśnie klika jest u Was przy sterze.
          Jednak to i tak jest bez znaczenia, jeśli weżmiemy pod uwagę stan prawny w
          kraju. Gadać z Twoją instytucją nie ma sensu; po prostu, nie macie władzy!
          Gdy dochodzi do "awarii", karty rozdaje prokurator i to z nim ewentualnie
          należy rozmawiać. Wy, tak czy inaczej, jesteście jego wykwalifikowanymi
          chłopcami na posyłki. Bez względu na to ile macie kominiarek, pistoletów
          maszynowych, informatorów czy ile kobiet i dzieci steroryzują waleczni
          antyterotyści.
          Choć to ostatnie nie dotyczy akurat takich ja Ty.
          Oczywiście nie liczę, że z powodu tej "sensacyjnej prawdy", ktoś u Ciebie
          popadnie w depresję, ale spróbować warto...Może następne nacięcie na kolbie?
          Pozdrawiam:-}


    • Gość: Hector Re: Smierć policjanta CBŚ IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 23:35
      Szkoda chłopaka, pewnie chciał byc uczciwy to mu bron wystrzeliła, jak nic pech
      i przypadek:-(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka