Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji

08.09.08, 20:33
Michał Dąbek, lat 22 (nasza-klasa.pl/profile/13749099) fantazjuje sobie
na tematy o których nie ma pojęcia, za to z wielką pewnością siebie i z
pozycji roszczeniowej. Pofantazjujmy sobie i my!

Po pierwsze: usprawnienia ruchu.
Należy wprowadzić jak najwięcej skrzyżowań (przepraszam, że podpatrzyłem
pomysł), najlepiej w formie rond, jak wiadomo ronda najlepiej wpływają na
płynność ruchu samochodów. Zmniejszenie średniej prędkości wywołane jazdą
wężykiem (zjeżdżamy z jednego ronda i siup od razu na drugie) zaowocuje
znaczną poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Po drugie: surowe karanie kierowców.
Należy wystrzelić satelitę rowerowy-big-brother 1, która będzie monitorować w
czasie rzeczywistym całość ruchu kołowego na ulicach Szczecina.
Ultranowoczesne systemy optyczne pozwolą odczytać rejestracje każdego
samochodu przekraczającego dozwoloną prędkość o choćby 1 km/h. Dodatkowo w
kluczowych węzłach komunikacyjnych zostaną zamontowane wyskakujące spod
asfaltu kolce metrowej wysokości, które będą miały za zadanie zneutralizować
silnik pirata drogowego, albo, co będzie preferowane, samego kierowcę.

Po trzecie: usprawnienia ruchu rowerowego.
Należy wprowadzić przepisy umożliwiające jazdę rowerem z prędkością 100 km/h
(samochody dla zachowania bezpieczeństwa będą ograniczone do 10 km/h).
Dodatkowo w celu zwiększenia przyjazności dla rowerzystów należy znieść
obowiązujący ruch prawostronny wprowadzając możliwość jazdy tak jak komu
wygodnie. Dla uproszczenia kwestii spornych w wypadkach uchwali się, że winnym
kolizji jest zawsze kierowca samochodu.

Po czwarte: zwiększyć bezpieczeństwo pieszych.
Pamiętając o mieszkańcach nie mających roweru należy wprowadzić dla nich pewne
udogodnienia. Każdy rower będzie mógł mieć zamontowane wirujące ostrza mające
na celu przywołanie rozbrykanego przechodnia do porządku. Dodatkowo w celu
zapewnienia możliwie najbezpieczniejszych warunków ruchu pieszego wprowadzi
się godzinę antypolicyjną. Wychodzenie z miejsca zamieszkania bez roweru
będzie dozwolone w godzinach 7:30-8:00 i 16:00-16:30. Jest to forma kompromisu
na którą środowiska rowerowe w ostateczności się zgadzają.


No, poopowiadaliśmy sobie bajki, mam nadzieję że lepsze od pierwotnego
"artykułu" (bo przecież to bezwstydna propaganda). Mam nadzieję, że nie
doczekam takich czasów.
    • Gość: aga Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.chello.pl 08.09.08, 20:50
      Nawet jeśli w istocie nie z wszystkim się można zgodzić w tym
      artykule, to jednak faktem jest, że rowerem nie da się poruszać w
      Szczecinie i że wiekszość rozwiązań, o których ten młody (powtarzam
      za "inżynierem") wspomina, Europa dobrze zna. Nie wiem, dlaczego nie
      pdodobają mu się ścieżki, obecne wszędzie w świecie i znakomicie
      spełniające swoje zadanie tymczasem już w wielu miastach polskich.
      Tyle że szczecińskie ścieżki są regularnie zastawione samochodami, a
      straż miejska i policja nie reagują. Faktem jest też, że trzeba
      wymusić spowolnienie ruchu w mieście, gdyż strach przejść na
      większości przejść. Szybkie powinny pozostać niektóre główne drogi z
      zieloną linią, które bardzo przyspieszą przemieszczanie się, ale na
      pozostałych drogach powinna obowiązywać w zasadzie wszędzie "30-
      tka". Świat już to od dawna stosuje i w zasadzie wypadki smiertelne
      w miastach przeszły w zapomnienie. Szczególnie widać to w miastach
      niemieckich, skandynawkich, holenderskich. Na spotkania w Zurychu
      czy Paryzu potężni biznesmeni podjeżdżają rowerem. Inni używają
      tramwaju i własnych nóg. Dlaczego u nas ma być inaczej. Dlaczego
      mamy chodzić po skrawkach chodnika, najczęściej zasra.ego?
      Uważasz "inżynierze" to za lepsze rozwiązanie? Dlaczego? Czy nie
      warto pójść drogą wypróbowaną w Europie, zamiast kierować się wzorem
      Moskwy, że przez ulice trzeba biegać, gdyż nikt nie hamuje nawet?
      Wybór należy do nas. jesteśmy w UE, więc właściwie wybraliśmy.
      • inzynierolech Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 21:28
        > Nie wiem, dlaczego nie
        > pdodobają mu się ścieżki, obecne wszędzie w świecie i znakomicie
        > spełniające swoje zadanie tymczasem już w wielu miastach polskich.
        Daj palec, odgryzą rękę. Ścieżki budowane za samochodową kasę (no bo przecież za rower nie płaci się OC, nie płaci się za przeglądy techniczne, nie ma podatku w benzynie, jakichś tam podatków ekologicznych...) już nie wystarczają, pora wyrwać z pomocą michnikowej tuby kawałek drogi dla siebie.

        > Tyle że szczecińskie ścieżki są regularnie zastawione samochodami, a
        > straż miejska i policja nie reagują. Faktem jest też, że trzeba
        > wymusić spowolnienie ruchu w mieście, gdyż strach przejść na
        > większości przejść.
        Ale to naprawdę jest kwestia kultury ludzi, podobnie jak wspomniane niżej obfajdane chodniki. Jak powstaną te pasy dla rowerzystów, to co, może nie będzie mistrzów kierownicy którym się spieszy, a tu pas wolny? Co do przechodzenia przez pasy to piękny przykład kultury pieszych (czy raczej zupełnego jej braku) mamy na Bramie Portowej. Na przejściu koło nieistniejącego już grzybka od strony Niepodległości zawsze jakiś stary rapsztyl wlezie na pasy jak już dawno jest czerwone. A samochody jadą. No bardzo przepraszam, ale jak ja nie zdążę na zielone, to nie pcham się przez skrzyżowanie, "bo mi się spieszy i minuta stania mnie zbawi".

        Wspomniane przez autora pasy ruchu pod prąd to chyba w urojonej rzeczywistości niektórych mistrzów dwóch pedałów już istnieją. Raz bym w takiego prawie wjechał wyjeżdżając z parkingu na Śmiałego. Im się wydaje, że będę się patrzył czy mi coś nie jedzie pod prąd na jednokierunkowej?

        > Na spotkania w Zurychu
        > czy Paryzu potężni biznesmeni podjeżdżają rowerem. Inni używają
        > tramwaju i własnych nóg. Dlaczego u nas ma być inaczej.
        Samochodem wygodniej. Jak stoję w samochodzie w korku to gra mi radio, nikt mi nie śmierdzi z siedzenia obok, jest klimatyzacja. Ja też byłem studentem i jeździłem komunikacją miejską, pamiętam jeszcze jaki to syf. Co do jeżdżenia rowerem, to chciałbym zobaczyć jak się rowerem rozwozi dzieci do szkoły i przedszkola, jak się na zakupy (np. po telewizor) jeździ, poczuć jak się po takiej jeździe w środku lata pachnie to bym raczej nie chciał.
        • baatek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 21:47
          inzynierolech czekam na twoje imie i nazwisko skoro najważniejsze jest to wg.
          ciebie. Mam wrażenie że jesteś jedym z urzędników z WIM lub ZDITM kótrzy nic nie
          potrafią
        • baatek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 21:53

          > Wspomniane przez autora pasy ruchu pod prąd to chyba w urojonej rzeczywistości
          > niektórych mistrzów dwóch pedałów już istnieją. Raz bym w takiego prawie wjecha
          > ł wyjeżdżając z parkingu na Śmiałego. Im się wydaje, że będę się patrzył czy mi
          > coś nie jedzie pod prąd na jednokierunkowej?
          >


          Nie masz pojęcia o czym jest mowa to sie nie odzywaj ;)
        • Gość: bartek RS czym jest kontrapas? IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:08
          kontrapas to WYDZIELONY pas rowerowy na ulicy jednokierunkowej. Nie chodzi wcale
          o to by jeździć rowerem pod prąd od tak sobie. Tutaj masz przykład jak to jest
          zrobione w Krakowie:
          stowarzyszeniers.kei.pl/images/stories/img_pictures/przyklady_kontrapasow_12_20080119_1235769997.jpg
          stowarzyszeniers.kei.pl/images/stories/img_pictures/przyklady_kontrapasow_2_20080119_1461943848.jpg
          • Gość: Przemo Ale dyletantyzm umysłowy IP: 80.55.145.* 09.09.08, 00:38
            Cześć Bartek, tutaj Przemo. Pogięty jest ten koleś: wielki Pan "inzyner",
            któremu nawet nie przejdzie przez te pozaciskane zwoje mózgowe, ze kierowcy
            bywają także rowerzystami. I w tym przypadku tak jest i zupełnie się nie zgadzam
            z tymi bzdetami, które on powypisywał. W ogóle to się dziwię ,że ludzie maja
            tyle czasu , żeby takie bzdury wypisywać...
            i koleś jeszcze myśli, że jest zabawny.
            a na końcu apel. Koleś, jak będziesz tak namiętnie woził tyłek samochodem, to
            niedługo nie będziesz widział gdzie sikasz.

            ps. jak się na czymś nie znasz to nie pisz, bo stajesz się żenująco śmieszny.
            ps2. idąc za twoją logiką, jak ostatnio gość przywalił mi samochodem w bok
            mojego, tzn. ze należy zakazać w ogóle budowy dwu nitkowych jezdni, bo zdarzają
            się idioci za kółkiem, którzy potrafią zmienić pas nie sygnalizując tego i nie
            spoglądając w lusterko? Albo zlikwidować skrzyżowania, bo chyżo potrafią
            wyjechać z podporządkowanej
            pozdro
        • Gość: aga Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.chello.pl 09.09.08, 11:35
          nie zgadzam się z tobą. na świecie nawet chamscy kierowcy muszą
          zwolnić, gdyż po prostu wymusza to na nich organizacja jazdy:
          wąskie, jednokierunkowe ulice, system świateł, gąszcz ślepych
          uliczek, coraz częściej zamykanych z jednej strony, aby przeszkodzić
          w ucieczce zamożniejszych ludzi z miast. Wymusza się też wolniejszą
          jazdę poprzez system zielonych fali, gdzie trzeba jechać 50 czy 40
          na godzinę, aby się zmieścić na następne zielone światło. Ulice
          mniejsze i osiedlowe wszędzie już mają dozwoloną prędkość 30 na
          godzinę, co wymusza poruszanie się ulicami głównymi, przepływowymi.
          Ulice mniejsze grodzi się u końcówek, aby był do nich węższy wjazd,
          co też wymusza zwolnienie. Kierowcy są wszędzie tacy sami, ale
          systemem można osiagnąć wiele. Rzecz w tym, że w Sczecinie jakoś
          nikt o tym nie myśli. Nawet dróżki koło Urzędmu miejskiego, gdzie
          czasami jest tłum ludzki, mają dozwoloną szybkość 60, podobnie drogi
          krzyżujące się z alejkami parkowymi, w świecie na ogół z
          organiczeniem do 30 km/h. Wolisz jeździć samochodem, ale jak piszesz
          z powodu brudnych i smierdzących tramwajów etc. Zgadzam się, ale czy
          nie lepiej walczyć o czyste tramwaje. W W-wie czy w Poznaniu one nie
          śmierdzą i mają zupełnie inny standard. Nie zmienia to w niczym
          faktu, że możesz po zakupy jeździć samochodem, podobnie jak gdzie
          indziej, ale w mieście powinien być tak ustawiony system
          komunikacyjny, że się po prostu jest komunikacją masową szybciej i
          taniej.
        • shp80 Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 10.09.08, 12:57
          inzynierolech napisał:

          > Daj palec, odgryzą rękę. Ścieżki budowane za samochodową kasę

          Bezedura. Drogi dla rowerów buduje się za _publiczną_ kasę, czyli za pieniądze _wszystkich_ podatników. Skoro tak, to wypadałoby nie marnotrawić środków publicznych na tandetę, którą rowerzyści będą mieć głęboko..

          > (no bo przecież z
          > a rower nie płaci się OC,

          Żal? To się przesiądź na rower, skoro tak Cię boli, że musisz płacić OC.

          > nie płaci się za przeglądy techniczne,

          Bo nie jest taką maszynką do zabijania, jak samochód.

          > nie ma podatku
          > w benzynie,

          LOL. Cóż za spostrzegawczość. Pojazd napędzany siłą ludzkich mięśni nie tankuje benzyny..

          > jakichś tam podatków ekologicznych...)

          Tak, tak.. Podatki od zatrucia środowiska, od hałasowania, od niszczenia dróg itd.. Wiadomo, że rower w tych dziedzinach jest bezkonkurencyjny.

          > już nie wystarczają, pora w
          > yrwać z pomocą michnikowej tuby kawałek drogi dla siebie.

          Przyzwoite drogi dla rowerów mają być alternatywą dla osób, które są w stanie ruszyć czasem dupę i dojechać gdzieś rowerem. Z korzyścią dla ogółu, zwłaszcza dla innych kierowców, którzy takiego wyboru nie mają. Ale żeby to widzieć, trzeba wpierw zdjąć te blachosmrodziarskie klapki z oczu. Więcej alternatyw do podróżowania, to mniejsza konieczność używania samochodu na codzień.

          > Wspomniane przez autora pasy ruchu pod prąd to chyba w urojonej rzeczywistości
          > niektórych mistrzów dwóch pedałów już istnieją. Raz bym w takiego prawie wjecha
          > ł wyjeżdżając z parkingu na Śmiałego. Im się wydaje, że będę się patrzył czy mi
          > coś nie jedzie pod prąd na jednokierunkowej?

          A jak na drodze, na której dotychczas mogłeś jechać tylko prosto, postawią ci znak z nakazem skrętu w prawo, to dalej będziesz jechał prosto, bo tu tak zawsze było? Drogi się zmieniają. Jeśli na dobrze oznakowanym kontrapasie rowerowym stukniesz rowerzystę, to ty się będziesz spowiadał.

          > > Na spotkania w Zurychu
          > > czy Paryzu potężni biznesmeni podjeżdżają rowerem. Inni używają
          > > tramwaju i własnych nóg. Dlaczego u nas ma być inaczej.
          > Samochodem wygodniej. Jak stoję w samochodzie w korku to gra mi radio, nikt mi
          > nie śmierdzi z siedzenia obok, jest klimatyzacja.

          Tak, tak.. Dodatkowo włączasz zamknięty obieg, dzięki czemu powietrze masz nieskazitelnie górskiej czystości. Zejdź na ziemię..

          > Ja też byłem studentem i jeźd
          > ziłem komunikacją miejską, pamiętam jeszcze jaki to syf.
          > Co do jeżdżenia rowere
          > m, to chciałbym zobaczyć jak się rowerem rozwozi dzieci do szkoły > i przedszkola

          Wpisz w googlu cycling in Holland lub w podobnym klimacie, to zobaczysz _jak_.

          > , jak się na zakupy (np. po telewizor) jeździ,

          Zawsze mnie rozbraja, kiedy samochodowi fanatycy na przeciwwadze stawiają takie właśnie przykłady. To pokaż mi, jak swoim samochodem przewozisz chociażby wannę, pancerną szafę czy dużą lodówkę. Też jestem Ci w stanie udowodnić, że wielu rzeczy swoim samochodem nie przetransportujesz i będziesz potrzebował czasem czegoś większego kalibru.
          A to, że pewnych rzeczy rowerem się nie da albo się nie opłaca, to chyba oczywiste? (chociaż widziałem już zdjęcia, na których rowerami przewozili nie takie rzeczy..).. Grunt to znać umiar. W zdecydowanej większości kierowcy przewożą tylko swoją dupę, więc wyskakiwanie z ładownością itp jest w ogóle nie na miejscu. Chyba, że pracujesz w firmie transportowej..

          > poczuć jak się po takiej jeździe
          > w środku lata pachnie to bym raczej nie chciał.

          Ale twego blachosmroda to pozostali uczestnicy ruchu czuć muszą? Bo ty przecież płacisz za benzynę itp, więc masz prawo smrodzić..
          • swantevit Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 10.09.08, 12:59
            i gustownych kufajek z podpinka z napisem na plecach:
            "dumny ciecinianin" i "co ty kszystek dla nas zrobiles?"
    • janiol123 Brawo! 08.09.08, 20:56
      Ostatnio uprawiam dojeżdżanie do centrum z os. Słonecznego..i dobrze,że rower
      o zacięciu "górskim", bo taka właśnie jest ta droga. i przede wszystkim
      brakuje systemu ścieżek rowerowych. Jak na razie tworzą bezkształtną masę, o
      tysiącu różnych nawierzchni i nie ma czegoś takiego gładkie i przede wszystkim
      BEZPIECZNE połączenie. Szczytem absurdu jest plac Żołnierza, gdzie trzeba
      przejechać przez trzy przejścia dla pieszych, by następnie jadąc w kierunku
      Jasnych Błoni omijać postawione na środku ogródki piwne.
      Zgadzam się z autorem. Stwórzmy system pasów dla rowerów.Nie wiem,czy jest
      to wpisane w markę Szczecina (Stsesina, czy jakoś tak),ale pogodzenie
      zmotoryzowanych z rowerzystami, na pewno pozwoli na, pewnie procentowe,ale
      jednak odciążenie szczecińskiego ruchu. O wiele łatwiej będzie przesiąść się z
      samochodu na rower, jeśli czas dojazdu będzie konkurencyjny. i nie wierzę,że
      wyznaczenie pasów na jezdni będzie droższe niż budowa kolejnych nie
      połączonych w system ścieżek rowerowych. Dobrym przykładem jest stare miasto w
      Poznaniu, gdzie nie widziałem zaparkowanych na ścieżkach samochodów.
      Może tym razem nie skończy się na gadaniu, tylko na konkretach...a jeśli
      nie, to zapraszamy szanownych włodarzy na rower. ciekawe czy się skuszą.

      A szanowną gazetę pragnę zainteresować stanem drogi wzdłuż Lotniska, od
      wiadutku do skrzyżowania na wysokości centrum meblowego. Polecam uwadze służb
      odpowiednich.
      • akrzy Re: Brawo! 08.09.08, 22:21
        A propos: POD PL. ŻOŁNIERZA!
        Temat trochę oboczny to sam pl Żolnierza. Skoro mamy Wizje miasta
        2050 to ja też mam WIZJĘ: chcialbym bezproblemowo móc przejechac
        rowerem przez plac bez stawania na swiatłach bez kluczenia bez
        wybojowego przejezdzania przez torowisko... Widzę ogólnie dwa
        rozwiązania 1. samochody chowa sie ponizej jezdni i powierzchnia
        placu należy do pieszych i rowerzystów. 2. Rowerzysci i piesi mają
        do dyspozycji tunel z rozgalezieniami. Jeden wlot jest przed
        pomnikiem na Jana Pawła za pl. Lotników, a drugi na alei Kwiatowej.
        Rozgalezienia (węższe) są na Al. Niepodleglości i Al. Wyzwolenia
      • Gość: aga Re: Brawo! IP: *.chello.pl 09.09.08, 11:40
        w Poznaniu ten probelm rozwiązano definitywnie jakieś co najmniej 10
        lat temu, kiedy za postawienie samochodu na ścieżce dawano wysokie
        kary. Tam się problem skończył. U nas to norma. Samochody, budki
        piwne na ścieżkach rowerowych i przyzwolenie UM
    • janiol123 dobre przykłady!!! 08.09.08, 21:02
      rowerowytorun.com.pl/przyklad-sciezki-z-krakowa,163,l1.html
      rowerowytorun.com.pl/rowerowe-rozwiazania-z-gdanska,134,l1.html
      rowerowytorun.com.pl/holenderskie-drogi-dla-rowerow,205,l1.html
      • Gość: bartek RS Re: dobre przykłady!!! IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:18
        Kilka kolejnych dobrych przykładów:
        Gdańsk:
        www.rowery.org.pl/grunw2/danzig03.jpg
        www.rowery.org.pl/grunw2/piesivsrowery08.jpg
        www.rowery.org.pl/grunw2/seamless06.jpg
        www.rowery.org.pl/legion/legion06.jpg
        Warszawa:
        bi.gazeta.pl/im/8/5498/z5498468X.jpg
      • Gość: b Re: dobre przykłady!!! IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:31
        warszawa:
        grafik.rp.pl/grafika_zw/273648,58645,9.jpg
    • dyzurny-malkontent na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 21:16
      Rany Boskie, jak można pieprzyć takie głupoty nt. rewolucji rowerowych. Czemu GW takie bzdety drukuje? Myślenia w redakcji od dawna nie działa?
      Ktoś będzie dojeżdzał 12 km w deszczu, błocie, po zmroku na rowerze ze Słonecznego do pracy na Pomorzany??

      Ja rozumiem, że drogowców w tym mieście za jaja do znaków drogowych należałoby przyczepić. Bo z głupoty albo wyrafinowania dotąd nie potrafią połączyć choćby za pomocą farby i kilku znaków dróg rowerowych pociętych na kawałki... ale dyskryminacja kierowców w takim mieście? Lepiej wziąć za dupę Krzystka, który wyrzucił pieniądze w błocko na durną strategię, zamiast dokupić porządnych autobusów czy zbudować trochę szyn tramwajowych...
      • inzynierolech Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 21:35
        > Ktoś będzie dojeżdzał 12 km w deszczu, błocie, po zmroku na rowerze ze Słoneczn
        > ego do pracy na Pomorzany??
        Jak to kto? Michał Dąbek!
        • dyzurny-malkontent Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 21:40
          Pewnie te drogi rowerowe oszołomy rowerowi każą sobie wyłożyć granitem, żeby zmniejszyć opory toczenia i zadaszyć, żeby nie trzeba było odśnieżać.
          Jakby dołożli do tego ruchomy chodnik, to wypisz wymaluj wyszedłby tramwaj.
          • baatek Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 21:54
            Wystarczą nawierzchnie bitumiczne jak we wszystkich krajach gdzie istnieje dobra
            infrastruktura rowerowa. Granit nie jest potrzebny.
            • dyzurny-malkontent Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 22:04
              Nie ma sprawy. Tylko każdy rowerzysta powinien zacząć płacić podatek drogowy. Żeby mu 4 razy droższe niż polbruk drogi układać.
              • Gość: michał Re: na mózg się ideologia rzuciła! IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:24
                Drogi rowerowe z asfaltu są tańsze (takie sa wyceny firm). Dodatkowo są trwalsze
                i nie trzeba tylu pieniędzy wydawać na remonty.

                Problem polega w leniwych urzędasach - raz zaczęli budować ścieżki z polbruku to
                po co teraz sie dokształcać i szukać lepszych rozwiązań? Czy droga jest
                przyjazna rowerzystom czy nie - pensja taka sama. Co nie dyzurny-malkontent? ;)
                • dyzurny-malkontent Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 23:11
                  Możesz pokazać jakieś konkrety w tej sprawie? Np. jakąkolwiek wycenę?

                  Poza tym jak się polbruk zepsuje, to jeden człowieczek z łopatą i wiadrem naprawi. Do asfaltu trzeba ściągać ciężki sprzęt.
                  • Gość: przemo Ej, oszołom! IP: 80.55.145.* 09.09.08, 00:41
                    Puknij się ta łopatą w głowę, to może klepki pod kopułą ci się poukładają.

                    A ty możesz pokazać zaświadczenie, że jesteś zdrowy umysłowo?
                    • dyzurny-malkontent Re: Ej, oszołom! 09.09.08, 02:31
                      Konkrety dziubek, zamiast klepania łopatą bredni o wyższości bruku!

                      Jeśli ktoś nie chce mieć masowanego siedzenia, to niech zacznie płacić a nie tylko mieć poronione roszczenia. Ja nie będę płacił na asfalcik dla hobbystów cyklistów.

                      Wystarczy, że płacę podatki na drogi. Jak cykliści chcą tego samego niech się opodatkują. A rodzinę niech wożą w przyczepkach...
                      • Gość: przemo Re: Ej, oszołom! IP: 82.145.68.* 09.09.08, 08:26
                        Czopku, a skąd twoje przekonanie, że bruk jest tańszy? Bo ja kosztorysowałem i
                        wiem ,że cena jest prawie identyczna a i asfalt bywa tańszy. A to, że polbruk
                        sie wypacza po pięciu latach i zapada się jest ok? Jego naprawa nie jest
                        kosztem? Koszt długofalowy jest tez kosztem motorynko. Wiesz co, takie mądrości
                        to sobie bardzo głęboko wsadź. Podatki... każdy je płaci bidulko, a jak nie
                        płaci jeszcze, to będzie płacił za chwilę, i każdy ma prawo wymagać tego, aby
                        infrastruktura komunalna była na przyzwoitym poziomie. idź się schowaj na
                        autostradę.
                  • shp80 Re: na mózg się ideologia rzuciła! 09.09.08, 23:43
                    yzurny-malkontent napisał:

                    > Możesz pokazać jakieś konkrety w tej sprawie? Np. jakąkolwiek wycenę?

                    Zerknij do jakiegokolwiek kosztorysu i porównaj ceny ułożonia nawierzchni z polbruku i nawierzchni bitumicznej... Samych roboczogodzin w przypadku kostki jest 10 razy więcej, niż w przypadku asfaltu. Nawet w takim ZDiTMie stwierdzili, że taka ścieżka przy Zegadłowicza z Głęgokiego do Pilchowa miała pierwotnie być wykonana z asfaltu i miała _być_tańsza_.

                    > Poza tym jak się polbruk zepsuje, to jeden człowieczek z łopatą i wiadrem napra
                    > wi.

                    Tia.. To idź się przejdź i zobacz, jak człowiek z łopatą odtworzy ci stan pierwotny drogi dla rowerów (polecam okolice Basenu Górniczego, gdzie własnie tacy panowie z łopatami (prawdopodobnie z tepsy), robi dziurę w drodze rowerowej, a potem ją "regenerowali"...

                    > Do asfaltu trzeba ściągać ciężki sprzęt.

                    W przypadku odtworzenia nawierzchni asfaltowej, koszta są ok. 2-krotnie większe, niż w przypadku kostki. Tu się zgodzę. Ale zerknij, co mówi rozporządzenie MTiGM z 2 marca 1999r w sprawie warunków technicznych dla dróg publicznych: infrastruktura techniczna nie związana z drogą, nie może pogarszać bezpieczeństwa i nie przyczyniać się do obniżenia wartości użytkowej tej drogi. Kropka.
                    Słowem - dlaczego miasto, kosztem użytkowników drogi, ma ułatwiać dostęp prywatnemu inwestorowi? Ty też wszystkie kable i rury trzymasz w domu na wierzchu, żeby był łatwy dostęp do nich, w razie co?
      • baatek Re: na mózg się ideologia rzuciła! 08.09.08, 21:57
        Jeżdżę rowerem codziennie i tylko kilka/kilkanaście razy w roku muszę
        zrezygnować z roweru ze względu na warunki pogodowe. Błoto, deszcze itp. są w
        świadomości ludzi którzy historię z rowerem zakończyli w przedszkolu.
        • Gość: inz Mamoń Re: na mózg się ideologia rzuciła! IP: *.globalconnect.pl 08.09.08, 23:51
          no właśnie, kurcze! przecież każdy wie że Szczecin leży na morzem Śródziemnym,
          gdzie przez większa część roku świeci słonce i kwitną kwiaty! A deszcz... jakieś
          jaja, tu prawie nigdy nie pada.
          • Gość: bartek Re: na mózg się ideologia rzuciła! IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 01:10
            W Oslo są warunki klimatyczne są znacznie gorsze niż u nas, a z roweru korzysta
            jednorazowo każdego dnia blisko 17% osób... Nie można oceniać komunikacji
            rowerowej nigdy nie próbując jechać rowerem.
            • dyzurny-malkontent Re: na mózg się ideologia rzuciła! 09.09.08, 02:32
              Człowieku, porównuj podobne miasta! I podobne społeczeństwa, bo inaczej brednie a nie wnioski wyciągniesz.
              • Gość: obieżyświat Re: na mózg się ideologia rzuciła! IP: *.chello.pl 09.09.08, 11:44
                wychodząc z takiego założenia byłoby tylko jedno wyjście, szybka
                wyprowadzka ze szczecina, gdyż zawsze pozostanie miastem głupców.
                ale to nie tak. oslo czy berlin też były inne i się zmieniły. po
                prostu pora na zmiany u nas.
      • shp80 Re: na mózg się ideologia rzuciła! 09.09.08, 23:31
        dyzurny-malkontent napisał:

        > Rany Boskie, jak można pieprzyć takie głupoty nt. rewolucji rowerowych. Czemu G
        > W takie bzdety drukuje? Myślenia w redakcji od dawna nie działa?
        > Ktoś będzie dojeżdzał 12 km w deszczu, błocie, po zmroku na rowerze ze Słoneczn
        > ego do pracy na Pomorzany??

        A słyszałeś o czymś takim, jak bike@ride lub o przewozie rowerów szybką koleją podmiejską? Oczywiście, tego u nas brak, ale jest to rozwiązanie znacznie zwiększające możliwości wykorzystania rowerów do celów komunikacyjnych, vide Berlin, w którym odległości są znacznie większe,niż w takim Ststettinie, jest metro, obwodnice autostradowe itp, ale jednak co 8. mieszkaniec tego miasta wybiera rower... Ponadto - ja wiem, że te 12km Ty byś jechał dwa dni rowerem, ale dla przeciętnego rowerzysty to 40 minut jazdy. Niezależnie od korków.

        > Ja rozumiem, że drogowców w tym mieście za jaja do znaków drogowych należałoby
        > przyczepić. Bo z głupoty albo wyrafinowania dotąd nie potrafią połączyć choćby
        > za pomocą farby i kilku znaków dróg rowerowych pociętych na kawałki...

        Zwoje mózgowe sobie farbą połącz :)
    • baatek dobry tekst! 08.09.08, 21:41
      Ważne jest by w szczecinie powstała dobrej jakości infrastruktura rowerowa...
      szkoda że tak malo się o niej mówi. To chyba pierwszy tekst na wyborczej gdzie
      porusza sie inne tematy niż tylko śmieszki rowerowe.
      • dyzurny-malkontent Re: dobry tekst! 08.09.08, 21:44
        Chyba nie umiesz czytać, albo nie używasz tej funkcji...
      • Gość: inz Ma Re: dobry tekst! IP: *.globalconnect.pl 08.09.08, 23:55
        Dokładnie, zgadzam się w 100%! Z tym jednak, że tak durny, naiwny, dziecięcy
        artykuł do niczego nie jest w stanie przekonać. Nawet jeśli są w nim sensowne
        idee. Bo toną one w absurdzie. No ale w jakimś sensie jest to zrozumiałe, bo w
        końcu nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji.
    • baatek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 21:43
      inzynierolech napisał:

      > Michał Dąbek, lat 22

      jeśli zaczynasz od osobistych wywodów to nie jesteś wart by czytać twoj
      komentarz. Jak taki mądry jesteś to napisz jak sie nazywasz cwaniaczku.
      • dyzurny-malkontent Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 21:45
        Sam się przedstaw. Możeś wiceprezesem i z liceum?
        • Gość: kiełbaska Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 21:51
          Malkontent daj spokój, teraz całe podwórko będzie bronić za dwa wina
          tego tekstu jak ostatniej reduty mądrości. A przecież wiadomo, że
          Szczecin musi mieć i halę, i boiska, i centrum konferencyjne, i
          podziemne ulice, i parki, i centra rozrywki, i Łasztownię
          nowoczesną, i lotnisko aeroplanów, i wodoloty, i porty żaglowe, i
          deptak nad Dąbskim i cyrk.
          I mieszkania dla niezbędnych i kilka czarnych limuzyn, i jeszcze
          musi mieć plac z grillami!
        • Gość: Asia Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 21:53
          jak dla mnie świetny tekst, a komentarze malkontenta trochę nie na poziomie.
          Infrastruktura rowerowa, której chcą rowerzyści w centrum z pewnością kosztuje
          mniej niż gdyby wydać na EDUKACJĘ KULTURY dla malkontentów w Szczecinie. Szkoda,
          że ich tak dużo....

          Ale może wystarczy jakiś wyjazd zagranicę, żeby przekonać się, że ludzie jeżdżą
          nawet w deszcz rowerem i jakoś z tego powodu nie płaczą.. (więcej jest tam
          kulturalnych kierowców, którzy nie robią Ci specjalnie prysznica z kałuży...)
          • dyzurny-malkontent Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 22:07
            Jak widać kiełbaska ma rację w tej kwestii... całe podwórko będzie teraz bezmyślnie poklepywać się po wyasfaltowanych ramionach.
            • akrzy Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 22:30
              trole typu Dyzurny malk. zawsze bedą sie przypi.. do wszystkiego bo
              to ich jedyna rozrywka. Chyba nie warto na nich zwracac wiekszej
              uwagi... rzeczywiscie mogliby pojechac za pierwsza lepszą granice i
              porownac.
              • dyzurny-malkontent Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:09
                Może tam pojedź i zostań? Jak nie masz nic do powiedzenia poza wyzwiskami.
              • Gość: inż. Mamoń Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:05
                ja bywałem i bywam za bardzo różnymi granicami często dosyć. I co tam miałem
                zobaczyć? Że praktycznie zakazano ruchu samochodowego... gdzie? w Berlinie np?
                bardzo kurna ciekawe. W żadnym momencie nie twierdzę, że w Szczecinie nie
                brakuje infrastruktury rowerowej, ale na litość, kolega autor artykułu proponuje
                aby w praktyce uniemożliwić poruszanie się samochodem po mieście, Gdzie za
                granicą to widzieliście, bo na pewno nie w Berlinie (jeśli już na niego się
                powołujecie) i w Paryżu też nie i nie w Mediolanie. Ale ja to rozumiem - tez
                kiedyś miałem 20 lat i chodziłem z pistoletem w kieszeni...
                • asdf401 Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 09.09.08, 00:28
                  Dla blachosmrodziarzy mam dwa teksty (linki poniżej) autorstwa niejakiego
                  Domagalskiego. Chodzić po tym mieście to mózna już tylko w niedzielę.
                  Aby was zachęcić krótki cytat:
                  Chronione obecnie prawem półtora metra chodnika (które parkujący musi zostawić
                  wolne) wystarczy pieszym. W porównaniu np. z krajami Południa,które po wakacjach
                  wielu ma jeszcze przed oczami, nasze chodniki to właściwie autostrady
                  www.rp.pl/artykul/2,180483_Mandatem_w_kierowce__czyli_zarobek_na_chodnikach.html
                  www.rp.pl/artykul/69118,181350_Autostrady_tylko_dla_pieszych.html
                • shp80 Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 10.09.08, 13:13
                  Gość portalu: inż. Mamoń napisał(a):

                  Gdzie za
                  > granicą to widzieliście, bo na pewno nie w Berlinie (jeśli już na niego się
                  > powołujecie) i w Paryżu też nie i nie w Mediolanie.

                  W Berlinie tworzy się strefy ruchu uspokojonego tempo 30, wprowadza podatki ekologiczne ze wjazd do centrum, zamyka się główne ulice np. z okazji EDBS, wyznacza BUSpasy i pasy rowerowe kosztem infrastruktury samochodowej itp.. To są działania, które niejako ograniczają rozrost komunikacji samochodowej. W Paryżu mówi się o zamykaniu niektórych ulic, w innych miastach pobiera się opłaty za wjazd do centrum, stosuje różne metody ograniczania ruchu samochodowego (np. zakaz ruchu dla samochodów z parzystymi, czy nieparzystymi tablicami rejrestracyjnymi).. Dużo jest takich środków i ktoś, kto się tym interesuje szerzej, napewno coś znajdzie.
      • inzynierolech Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 22:12
        > > Michał Dąbek, lat 22
        > jeśli zaczynasz od osobistych wywodów
        Wiek autora jest kluczowy w kontekście poruszanych problemów, na niektóre
        zwróciłem uwagę wcześniej. Palcem nie będę pokazywać, jak ktoś nie widzi między
        wierszami, jego zmartwienie.

        > to nie jesteś wart by czytać twoj komentarz.
        Oh jej, tak się zmartwiłem.

        > Jak taki mądry jesteś
        Zazdrościsz?

        > to napisz jak sie nazywasz cwaniaczku.
        Bo?
    • Gość: marc Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: 85.219.142.* 08.09.08, 22:02
      tekst dobry, bo po prostu opisuje sprawdzone na zachodzie rozwiazania - ale
      dopoki za drogi beda odpowiadac stare pierniki ktorych edukacja skonczyla sie
      kilkadziesiat lat temu i nie potrafiacy podpatrywac rozwiazan z zachodu, to w
      zadnym polskim miescie rewolucji nie bedzie.
      • Gość: kiełbaska Gwoli ścisłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:10
        Co to znaczy młody i stary u władzy?
        Jaka jest średnia wieku rządzących w takich Niemczech, Frabcji,
        Danii? Dawać cwaniaczki, a jak nie ma z czym do ludzi, to do
        piaskownicy, tymczasem, biegiem
        • Gość: marc Re: Gwoli ścisłości IP: 85.219.142.* 08.09.08, 22:50
          > Co to znaczy młody i stary u władzy?

          bardzo latwo jest to zrozumiec porownujac nowobudowane drogi w Polsce i na
          zachodzie. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że średnia wieku drogowców
          w Hadze jest niższa niż w polskich miastach (w innych pewnie tez, bo tam po
          prostu w pewnym wieku ludzie ida na emeryture, zamiast grzac stolek do oporu) -
          ale znam też przykłady polskich dróg budowanych przez młodsze pokolenie polskich
          inzynierow - i tutaj roznica tez jest widoczna. Ale stary piernik, albo ten
          mlody wyszkolony przez starego i nie analizujacy zachodnich rozwiazan, roznicy i
          tak nie zauwazy i dalej bedzie robil po swojemu.
          • Gość: kiełbaska Re: Gwoli ścisłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:03
            Ale konkretnie.
            I jak to idą na emeryturę - co w wieku trzydziestu lat?
            Z tego co wiem to w takiej Danii kobiety od 65, a faceci od 67 roku
            życia. To co oni tam robią?
            A w sprawie roweró sa najlepsi. Co robią ludzie po trzydziestce na
            tzw zachodzie?
            • krzysztofsf Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 00:04
              Gość portalu: kiełbaska napisał(a):

              > Ale konkretnie.
              > I jak to idą na emeryturę - co w wieku trzydziestu lat?
              > Z tego co wiem to w takiej Danii kobiety od 65, a faceci od 67 roku
              > życia. To co oni tam robią?
              > A w sprawie roweró sa najlepsi. Co robią ludzie po trzydziestce na
              > tzw zachodzie?

              Ja mam pytanie.
              Czy Dania tez jest taka pagorkowata jak Szczecin?
              Bo po tych szczecinskich gorkach to srednio przyjemnie sie jezdzi, jesli mamy trase z konkretnym celem a nie spacerowa.
              • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 00:12
                Pagórki są, ale wypłaszczone nieco
                • krzysztofsf Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 01:03
                  kielbaska.jest.tylko.jedna napisała:

                  > Pagórki są, ale wypłaszczone nieco

                  Bo u nas jakby ktos przykladowo mial jechac rowerem od Mostu Dlugiego do dajmy na to Mostu Akademickiego, to czas w jedna strone mialby dwa lub wiecej razy dluzszy niz spowrotem.
              • Gość: bartek Re: Gwoli ścisłości IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 01:15
                Tak jest, szczecin leży w górach, na Syberii i ciągle pada ;)
                Kilka wzniesień nie stanowi tutaj większego utrudnienia.
                • krzysztofsf Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 12:40
                  Gość portalu: bartek napisał(a):

                  > Tak jest, szczecin leży w górach, na Syberii i ciągle pada ;)
                  > Kilka wzniesień nie stanowi tutaj większego utrudnienia.

                  A mi sie do bani jezdzilo.

                  Podalem w tym czy watku obok przykladowa trase - od mostu dlugiego do Akademickiego.
                  Milej jazdy zycze.
                  • krzysztofsf Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 12:44
                    krzysztofsf napisał:

                    > Gość portalu: bartek napisał(a):
                    >
                    > > Tak jest, szczecin leży w górach, na Syberii i ciągle pada ;)
                    > > Kilka wzniesień nie stanowi tutaj większego utrudnienia.
                    >
                    > A mi sie do bani jezdzilo.
                    >
                    > Podalem w tym czy watku obok przykladowa trase - od mostu dlugiego do Akademick
                    > iego.
                    > Milej jazdy zycze.


                    Przy okazji deszczow.
                    Jesli przestawiam sie na rower, to nie korzystam z sieciowki. Jesli warunki pogodowe zmuszaja mnie przez polowe miesiaca (w tym czasem nieoczekiwanie powrorty z pracy) do korzystania z komunikacji miejskiej zamiast roweru, to koszt tej imprezy w skali miesiaca jest porownywalny z kosztem sieciowki - czyli 0 oszczednosci a duzo niewygody.
                    W dodatku z rowerem jest sie mniej mobilnym, jesli rozne sprawy poza praca zalatwia sie w jeszcze innym kierunku niz zamieszkanie.

                    Rower na trasach dojazdu do pracy dluzszych niz odpowiednik 20-30 min spaceru pieszo (czyli 2-4 km) nie zdaje wg mnie egzaminu.
                    • krzysztofsf dni pogodne - urzad statystyczny 09.09.08, 13:01
                      W ciągu roku przciętnie występuje 59 dni pogodnych z przewagą w okresie od maja do sierpnia.

                      www.um.szczecin.pl/raport04/html/8_1.htm
              • shp80 Re: Gwoli ścisłości 10.09.08, 13:01
                krzysztofsf napisał:

                > Ja mam pytanie.
                > Czy Dania tez jest taka pagorkowata jak Szczecin?

                Mniej, ale górki są. Miesiąc temu jeździłem trochę po Danii i sam byłem zdziwiony, bo też sądziłem, że Dania płaska jest..

                > Bo po tych szczecinskich gorkach to srednio przyjemnie sie jezdzi, > jesli mamy t
                > rase z konkretnym celem a nie spacerowa.

                To zależy. Jeśli ktoś do pracy ma z górki, to bardzo fajnie, bo nie musi się zbytnio wysilać, by dojechać. Z powrotem można już się trochę napocić ;)
          • Gość: inż. Mamoń Re: Gwoli ścisłości IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:22
            200% racji!! Że też nikt wcześniej tego nie zauważył!? W Polsce średni wiek
            "drogowca" to około 80 lat! A i starsi się trafiają, bo wiadomo jaką tam kasę
            się trzepie - a marzeniem każdego 80 latka jest zasuwać od rana do nocy i
            trzepać tę kasę. A w Hadze... A w Hadze... A w Hadze... O mój Boże... Tam każdy
            drogowiec ma tatuaż i jest gejem - no prawie każdy. Wiadomo, zachód.
            • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Gwoli ścisłości 09.09.08, 00:26
              Ale bywa, że są lezbami
              • Gość: inż. Mamoń Re: Gwoli ścisłości IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:50
                no tak, jasne - a taki na przykład Szkot na koniu...
    • Gość: adam Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:04
      W końcu ktoś poruszył tematykę pasów rowerowych, kontrpasów itp.
      Szczecin potrzebuje rozwiązań z prawdziwego zdarzenia, takich które zdają
      egzaminy na zachodzie i w innych miastach w Polsce. Skończmy z udawaniem cze
      czerwony chodnik może być dobrą drogą rowerową. tutaj trzeba technologi i...
      wymiany ludzi w urzędzie którzy tego nie rozumieją.

    • Gość: Fugazi Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:24
      Proponuję Pany Dąbkowi ażeby od spowalniania mojej rodziny się
      odwalił. Nie dość, że z powodu tzw regulatorów świetlnych, radarów,
      suszarek w rękach kartelu przymusu i opresji oraz permanentnego
      niedofinansowania dróg samochodowych nie starcza mi czasu na
      czytanie forum to rowerowe smarkacze chcą mi zafundować dodatkowe
      utrudnienia w drodze do szkoły, przedszkola, pracy i domu.

      Życzę całemu rowerowemu lobby ażeby lobby piesze wyje.bało podobnej
      natury pomysły, z zakazem wprowadzania rowerów do centrum (czyt.
      strefy pieszej) włącznie. Kiedy na własnej skórze się dowiecie, że
      jedynym sposobem na dotarcie do celu jest rewolucyjne per pedes
      będziemy mogli wrócić do tematu poprawy komunikacji i tym samym
      poprawy życia mieszkańców.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • Gość: bartek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 22:26
        im więcej rowerów tym mniej samochodów a tym samym masz wiecej miejsc
        parkingowych - pomyśl o tym.
        • Gość: Fugazi Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:33
          "Miasto powinno wprowadzać rozwiązania, które dyskryminują ruch
          pojazdów silnikowych, m.in. ograniczanie prędkości, w tym
          wprowadzenie stref 30 km/h, ustawienie większej liczby fotoradarów,
          progi spowalniające, skrzyżowania i przejścia dla pieszych na
          poziomie chodnika etc."

          Już pomyślałem i was nie lubię...

          Pozdrawiam
          Fugazi
        • dyzurny-malkontent Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:14
          Bzdura. Nadal w Polsce nie ma ani tylu samochodów na przeciętnego mieszkańca ani tylu rowerów... zatem rowery nie spowodują zmniejszenia liczby samochodów a nawet nadal powinna wzrastać liczba obu środków transportu.
      • Gość: marc Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: 85.219.142.* 08.09.08, 22:58
        nie stoja w korkach i sie tym nie stresuja (co zle wplywa na psychike), to i
        maja wiecej czasu na pisanie na forum ;-) i dobrze, ze cos robia, aby innym
        umozliwic latwiejsze zycie (chocby i troche ich na sile uszczesliwiac, ale i tak
        przybniesie to pozytywny efekt).
        Bo niektorych tylko sila mozna wyciagnac z fantazji, ze tylko samochodem mozna
        sprawnie dojechac do celu, ze nieustanna rozbudowa drog kiedys rozladuje korki,
        ze tylko on placi podatki, itd.
        • Gość: Fugazi Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:09
          > Bo niektorych tylko sila mozna wyciagnac z fantazji, ze tylko
          samochodem mozna sprawnie dojechac do celu...

          Jak kiedyś dorośniesz i rozwieziesz czwórkę dzieci rowerem po
          rożnych placówkach zrozumiesz jakim byłeś kiedyś idiotą wprowadzając
          zakazy i ograniczenia zamiast budować obwodnice i nowe drogi.

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • skeler Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:23
            jak kiedys dorosniesz, to zauwazysz, ze poza samochodami i rowerami istnieje
            jeszcze wiele innych srodkow transportu z ktorych mozna korzystac w zaleznosci
            od potrzeb - a jak to jest niezbedne, to i z samochodu.
            I jakos rozne rodziny wielodzietne sie nie rozpadaja z tego powodu, ze nie musza
            uzywac samochodow, itp.
            • Gość: Fugazi Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 23:42
              > I jakos rozne rodziny wielodzietne sie nie rozpadaja z tego
              powodu, ze nie musza uzywac samochodow, itp.

              Co wy z tymi rozpadami? Ja piszę o utrudnieniach w rozwożeniu
              czwórki dzieci.
              Powtarzam, trzeba być kretynem ażeby rowerem popie..ć z taką
              gromadą i nie lada bumelantem żeby autobusem marnować czas i
              pieniądze.
              Trzeba tez być wybitnie pozbawionym wizji i empatii aby w miejsce
              rozwiązań, które wszystkim będą służyć serwować ograniczenia jednym
              ażeby ułatwić życie sobie. Czemu nie popieracie zakazu wjazu do
              centrum i samochodom i bicyklom?
              • Gość: inż. Mamoń Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:29
                nie no ale ty stary przeginasz. przecież rower jest fajny. no co ty, nie chcesz
                być fajny? stary? aha i mam jeszcze fajnieszy pomysł: hulajnoga! bracie hulajnoga!!!
      • Gość: mdn Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: 77.88.177.* 09.09.08, 22:05
        Rower jest jedynym sposobem na szybkie dotarcie do centrum. Nie dorosłeś by
        czytać poważne gazety. I kogo nazywasz smarkaczem synku??? Siedź i gnij w tym
        swoim samochodzie w... korku.
    • akrzy Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 22:42
      Swietny tekst, krotki i na temat. Myslę, że dzieki takim przebojowym
      dzialaczom Trójmiasto ma dużo lepszą sytuację pod wzgledem rowerow.
      Trzeba jeszcze przekuc te idee w czyn. Proponując rozwiazania śmiale
      i przyszlosciowe. Taka masa krytyczna nacisku na decydentow... A
      trolle byly i bedą. Są takim zlomem ktory w koncu sie skruszy na
      popiol :)
      • Gość: inż. Mamoń Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:31
        a jak ci już mama zmieni pieluchę, to nadal będziesz taki cięty na te trole?
    • skeler Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:27
      ok - poszalalem sobie troche z wycieczkami osobistymi, itp. (zachecil mnie
      pierwszy post), ale teraz czas juz isc spac, bo jest juz po dobranocce ;->
      szkoda, ze nikt sie nie odniosl do innych fragmentow moich wypowiedzi niz te
      wycieczki, no ale taki juz tu poziom niektorych kontrdyskutantow ;-)
      pa
      • skeler Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:28
        acha - niektore posty pisalem jako marc ;-)
        • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:42
          Czyli jesteś mi winien konkrety o odpowiedzi? - jako kiełbasce,
          oczywiście.
    • Gość: inż. Mamoń Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 08.09.08, 23:40
      Ja jestem umysł ścisły i w związku z tym podoba mi się pomysł kolegi autora
      artykułu, rowerzysty! Wydaje mi się jednak, że można jeszcze prościej -
      wystarczy zakazać ruchu pojazdów o napędzie mechanicznym na terenie miasta
      Szczecin. Wtedy nie trzeba będzie nic już zmieniać w infrastrukturze drogowej -
      rowery będą miały nawet lepsze niż proponowane warunki do jazdy. A potem, jak
      już się uda z tymi rowerami, weźmiemy się za elektrownie - wyłączy się je. No bo
      wiadomo - smrodzą i w ogóle... A teraz coś z zupełnie innej beczki! Ktoś z
      redaktorów DOROSŁYCH "GW" czyta materiały dostarczane do druku? Czy jednak każde
      dziecko może zamieścić w Gazecie artykuł o tym, że jego zabawki są najlepsze na
      świecie ?
      • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:43
        każde
      • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 08.09.08, 23:44
        i, w gw nie ma dorosłych, a jedyni pełonletni.
        • Gość: inż. Mamoń Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 01:17
          Droga Kiełbasko! Na pytania retoryczne się nie odpowiada. A kiedy możemy poznać,
          że pytanie jest retoryczne? Najczęściej z kontekstu.
          I pamiętaj o jeszcze jednym: Artur Dwie Szopy, na prawdę miał dwie szopy.
          Zwłaszcza ostatnia uwaga powinna być dla Ciebie najistotniejsza.
          • Gość: kiełbaska Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 20:41
            Drogi inż. Mamoniu, tytuologia jest w złym tonie (delikatnie
            mówiąc), ale skąd to wiedzieć - spytasz? No widzisz większość wynosi
            tę skromną wiedzę z domu, a intligentni dochodzą sami, nawet jeśli
            dom zawiedzie. Warto też, przedstawiając się podawać swoje imię.
            Szczególnie ta druga uwaga powinna być dla ciebie istotna.
            A dlaczego? To może innym razem.
      • Gość: bartek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 08.09.08, 23:50
        nie rzucaj słów na wiatr. Rower potrafi przejąć ponad 30% komunikacji w mieście,
        a to że w Polsce jest niedoceniany to problem głównie kierowców którzy narzekają
        na korki i brak miejsca do parkowania.
        • Gość: inż. Mamoń Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 01:22
          Pewnie masz rację. Tylko czy tekst napisany przez jakiegoś ujaranego fanatyka
          rowerowego, który zawiera kosmiczne pomysły mające na celu, prawie,
          zlikwidowanie ruchu samochodowego w mieście, na pewno w tym pomaga? I tu jest
          rower pogrzebany...
    • akrzy Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 09.09.08, 00:13
      Cóż, jak powiedziala moja znajoma (znany architekt) - jesteśmy takim
      spoleczenstwem na dorobku i jeszcze nie nacieszylismy sie
      motoryzacją.. to musi potrwać.
      A w ogole to żal słuchac tego glupiego wynoszenia sie nad wiekiem
      autora. Co to ma do rzeczy. Uwiąd starczy wozidup? :)
      • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 09.09.08, 00:16
        Jak to co, bo starsi od niego to durnie i tylko na emeryturę się
        nadają
      • Gość: Michał Dąbek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: 77.88.177.* 09.09.08, 15:42
        po twojej wypowiedzi widać, że jesteś niewychowany. A przed chwilą naruszyłeś
        moje dobra osobiste (art.23 i 24 KC), mogę podać cię do sądu i zalatwić ci
        postępowanie, które może cię srogo kosztować więc zachowuj się - ja nikogo nie
        obrażam.
    • Gość: aci Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.chello.pl 09.09.08, 00:13
      no to stary totalnie przesadziłeś z tym fantazjowaniem. W
      przeciwieństwie do twoich nierealnych wymysłow te w artykule są
      realne. Wystarczy, że ruszysz d.pe 150km do Berlina
      Napewno to nie jest bezwstydna propaganda mimo że wszystkich takich
      zmian trudno byloby sie doczekać w naszym mieście
    • Gość: aci Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.chello.pl 09.09.08, 00:24
      osobiście codziennie dojezdzam rowerem do pracy. Zajmuje mi to 15
      minut podczas gdy diliżansami pół godziny. Naprawdę sobie chwale. Za
      darmochę i szybciej :) Trzeba korzystać póki warunki atmosferyczne
      pozwalają, no a poza tym zawsze sobie te 15 minut dłużej pośpię :)
      W najbliższych miesiącach kupię sobie auto, ale jeśli bedzie to
      tylko możliwe (na pewno wiosną, latem i wczesną jesienią) będę
      pedałował
      • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 09.09.08, 00:27
        to nadajesz się na drogowca do Hagi
        • Gość: przemo wioskowi ludzie, wioskowe poglądy. IP: 80.55.145.* 09.09.08, 00:43
          jak w tytule.
          • kielbaska.jest.tylko.jedna Re: wioskowi ludzie, wioskowe poglądy. 09.09.08, 00:47
            I tu się z tobą zgadzam. Też tak oceniam ten artykuł i jego autora.
            Brawo za trafność.
            • Gość: przemo Re: wioskowi ludzie, wioskowe poglądy. IP: 80.55.145.* 09.09.08, 00:57
              nie ze mną takie numery. Sensowne rozwiązania inżynierii ruchu drogowego,
              zarówno te dla rowerów jak i te dla samochodów, są pozytywne i usprawniają ruch
              i podnoszą bezpieczeństwo. Zauważ, ze coraz więcej starszych ludzi wychodzi na
              rowery, pewno w pewnym wieku bardziej myśli się o zdrowiu. Powinni być do tego
              zachęcani, a to się robi poprzez poprawę efektywności ruchu i bezpieczeństwa w
              ruchu.

              Idę spać a ty szanuj innych ludzi i ich poglądy.
            • Gość: inż. Mamoń Re: wioskowi ludzie, wioskowe poglądy. IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 01:00
              i ja też się zgadzam, sam mieszkam na wiosce. I powiem wam, że tu dla rowerów
              jest jak w niebie - żadnych ograniczeń. Sam jeżdżę tu sporo. A jak komuś ciężko
              rowerować w Szczecinie to zapraszam do nas na wioskę - 100% satysfakcji. Więc
              warto się w końcu zdecydować: chcę do miasta czy na wieś.
              • Gość: przemo Re: wioskowi ludzie, wioskowe poglądy. IP: 82.145.68.* 09.09.08, 08:27
                sorka za tę wycieczkę z wioską.. ;] Szczecin to w końcu, jak widzę, co piszą, to
                wioska z tramwajami i samochodami, więc też żadnych ograniczeń być nie powinno. joł
    • Gość: anty inż. Mamoń Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.globalconnect.pl 09.09.08, 00:44
      Fakt! Inż. Mamoń bredzi! Ale i z autorem artykułu nie do końca się zgadzam
      (chociaż muszę przyznać, że ma sporo racji). Rower bowiem, ma pewne
      ograniczenia, które mimo całej wspaniałości tej konstrukcji, nie da się
      wyeliminować. Ale jest rozwiązanie idealne! To KAJAK!!! Ludzie wystarczy
      pozatykać kanały, a w kilka dni będziemy mieli, w miejsce ulic, całą sieć
      kanałów, doskonale nadającą się do komunikacji kajakowej - i nie tylko kajakowej
      (taki mamy klimat i położenie geologiczne, że na bank tak będzie). Piszę, że nie
      tylko kajak, bo mogą być i inne pływadła (np. gondole), ale kajak jest najlepszy
      z nich - wiem co mówię, bo sam bardzo dużo pływam kajakiem. I deszcz w kajaku
      nie straszny (bo w końcu i tak jesteśmy w wodzie), że o błocie już nie wspomnę.
      No a potem będzie można zlikwidować cały przemysł - Wenecja nie ma żadnego, a
      świetnie sobie radzi.
      • Gość: bartek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 01:07
        komentarze od czapy...
        • Gość: as Badania pokazały że im biedniejszy naród tym mniej IP: *.devs.futuro.pl 09.09.08, 08:15
          ludzi korzysta z rowerów.Ludzie biedni nie wsiadają na rower żeby
          nie być odebranym jako biedak. Taki jest to paradoks. W Polsce do
          pracy dojeżdża 1% ludzi w Holandii 15%. MNie akurat cieszy że tak
          mało ludzi korzysta z rowerów ponieważ mam więcej infrastruktury dla
          siebie. Gdyby do pracy rowerami jeżdziło 15 % ludzi z powodu słabej
          infrastruktury dochodziłoby do korków rowerowych a także zderzeń
          rowerowych.Tak więc proszę nie zachęcać ludzi do jeżdżenia rowerami
          bo nie ma dla nich w Szczecinie miejsca.
          • Gość: przemo Re: Badania pokazały że im biedniejszy naród tym IP: 82.145.68.* 09.09.08, 08:31
            dzisiaj taki król szos, z naprzeciwka jadąc, a ja z górki, postanowił skręcić
            przede mną w lewo, skończyło się na ty, że musiałem gwałtownie zahamować, on tez
            przyhamował. Jeszce mi pogroził i co..? . i jajco, bo agresja kierowców
            (niektórych) jest taka jak to agresja ...debilna.
          • Gość: Fugazi Jakie badania? Co za farmazony! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:33
            W takim Beijing już mniej niż 15% skośnookich jeździ do roboty
            rowerem. 20 lat temu było ich więcej niż 80%. Ba, władze zakazują
            albo wręcz zniechęcają skośnookich do wleczenia się rowerami, które
            tylko stwarzają problemy w ruchu drogowym.
            No ale krytyczne spece od transportu zaraz udowodnią, że dziś
            zamożnych chińczyków jest mniej niż kilkanaście lat temu :-)

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • Gość: przemo Pseudonaukowy skrót myślowy ;] IP: 82.145.68.* 09.09.08, 08:57
              jw.
            • Gość: bartek Re: Jakie badania? Co za farmazony! IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 09:40
              bo tam nie ma edukacji i jest troche jak w polsce. Ludzie wsiadaja do samochodu
              zeby udawać że są bogaci.
              • Gość: Fugazi Re: Jakie badania? Co za farmazony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 12:25
                > bo tam nie ma edukacji i jest troche jak w polsce. Ludzie wsiadaja
                do samochodu zeby udawać że są bogaci.

                Wsiadają, żeby było bezpiecznie, szybko, wygodnie i tanio.
                Wasza krytyczna organizacja chce udowodnić wszem i wobec, że mogę z
                czwórką dzieci popie..ć rowerem albo tramwajem.
                Zamiast naciskać pierdzistołki na budowę infrastruktury rowerowej,
                na budowę i rozbudowę samochodowej wzięliśta się za najgłupszą z
                głupich metodę działania. Z jednej strony pie..cie komunały, z
                drugiej maczacie paluchy w urzędniczych inicjatywach mających za
                zadanie jeden cel - odwlec budowę rowerowych dróg (patrz wirtualne
                konsultacje).
                Czasem myślę, że jesteście magistracką forpocztą mającą za zadanie
                mącić i rozmydlać winę naszych decydentów za skandaliczny stan dróg
                zarówno rowerowych jak i samochodowych. O pieszych nie wspomnę.

                Pozdrawiam
                Fugazi

            • Gość: Michał Dąbek Re: Jakie badania? Co za farmazony! IP: 77.88.177.* 10.09.08, 17:21
              i bardzo dobrze - rowerów będzie coraz więcej, a samochody będą dyskryminowane.
              A ty gnij w korku.
          • Gość: wojtek Re: Badania pokazały że im biedniejszy naród tym IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 09:43
            W Holandii z roweru korzysta 70%, ale jednorazowo każdego dnia około 35% a nie
            15. 15 jest w Berlinie. Co do zderzeń rowerzystów itp... to racja że jak bedzie
            wiecej to sie i zaczną wypadki, ale likwidacja rowerzystów nie jes tutaj
            rozwiązaniem. Poza tym im wiecej rowrerów tym mniej samochodów, spalin i hałasu
            w mieście. To także więcej miejsc parkingowych itp. Tak wiec rozumny kierowca
            szanuje rowerzystów we własnym interesie.
          • Gość: Artur dwie'Szopy Re: Badania pokazały że im biedniejszy naród tym IP: *.csv.pl 09.09.08, 10:48
            Badania naukowe na które się powołujesz niestety nie są już najnowsze. Te
            najnowsze pokazują, że w najbogatszych krajach ludzie w prawdzie masowo
            porzucili samochody, ale obecnie z rowerów przesiadają się na kajaki! To jest
            obecnie cool - zwłaszcza te z tektury.
            • Gość: bartek Re: Badania pokazały że im biedniejszy naród tym IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 12:07
              i po co piszesz taki komentarz?? przecież sam z siebie głupka robisz....
    • Gość: anka najpierw wladze miasta musialyby wysiac z limuzyn IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 09.09.08, 09:42
      i zobaczyc co sie dzieje w miescie.

      Krzystek robi imprezy dal mas i tak chce dojsc do drugiej kadencji
    • Gość: Michał Dąbek Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.ip.netia.com.pl 09.09.08, 09:48
      niestety forumowiczu nie masz racji. Rowerowe czasy nadchodzą bardzo
      szybko. Z drugiej strony jeżeli chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa
      pieszych też nad tym myślimy.

      Pomysł z satelitą też jest niezły.
    • baatek Konwencji o ruchu drogowym. 09.09.08, 09:51
      Dla tych co chcą na poważnie porozmawiać o komunikacji rowerowej:
      orka2.sejm.gov.pl/IZ6.nsf/3001bd878392962bc12573b500459bdb/0a4fa8b1dbe96dd0c12574b200404fd9?OpenDocument
      "Interpelacja nr 4783, w sprawie, dostosowania przepisów ustawy Prawo o ruchu
      drogowym do treści ratyfikowanej przez Polskę Konwencji o ruchu drogowym
      sporządzonej w Wiedniu 8 listopada 1968 r."

      W Konwencji chodzi głównie o udzielenie pierwszeństwa rowerzystom na przejazdach
      rowerowych dróg rowerowych biegnących wzdłuż głównej ulicy.... Np. Obwodnica,
      Mieszka I itp.
    • Gość: aass Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji IP: *.cable.smsnet.pl 09.09.08, 15:26
      W końcu jakieś sensowne podejście do rowerów.. Tylko żeby urzędnicy przeczytali
      ten tekst ;)
    • shp80 Re: Szczecin potrzebuje rowerowej rewolucji 09.09.08, 23:20
      inzynierolech napisał:

      > Michał Dąbek, lat 22 (nasza-klasa.pl/profile/13749099) fantazjuje
      sobie
      > na tematy o których nie ma pojęcia, za to z wielką pewnością siebie i z
      > pozycji roszczeniowej.

      Postudiuj sobie jakiś podręcznik projektowania infrastruktury przyjaznej rowerzystom, to może dostrzerzesz różnicę pomiędzy fantazją a rzeczywistością.

      Pofantazjujmy sobie i my!
      >
      > Po pierwsze: usprawnienia ruchu.
      > Należy wprowadzić jak najwięcej skrzyżowań (przepraszam, że podpatrzyłem
      > pomysł), najlepiej w formie rond, jak wiadomo ronda najlepiej wpływają na
      > płynność ruchu samochodów. Zmniejszenie średniej prędkości wywołane jazdą
      > wężykiem (zjeżdżamy z jednego ronda i siup od razu na drugie) zaowocuje
      > znaczną poprawą bezpieczeństwa ruchu drogowego.

      Zróbmy wszystkie skrzyżowania bezkolizyjne. Na parterze będą się krzyżować drogi lokalne, piętro wyżej drogi krajowe, a jeszcze wyżej drogi międzynarodowe. Przejścia dla pieszych tylko w kanałach i wymagana minimalna prędkość dla pojazdów korzystających z dróg 60km/h. Każdemu, kto pojedzie wolniej (nieważne z jakiego powodu - korki, wypadek,stłuczka), zostanie skonfiskowany samochód.

      > Po drugie: surowe karanie kierowców.
      > Należy wystrzelić satelitę rowerowy-big-brother 1, która będzie monitorować w
      > czasie rzeczywistym całość ruchu kołowego na ulicach Szczecina.
      > Ultranowoczesne systemy optyczne pozwolą odczytać rejestracje każdego
      > samochodu przekraczającego dozwoloną prędkość o choćby 1 km/h. Dodatkowo w
      > kluczowych węzłach komunikacyjnych zostaną zamontowane wyskakujące spod
      > asfaltu kolce metrowej wysokości, które będą miały za zadanie zneutralizować
      > silnik pirata drogowego, albo, co będzie preferowane, samego kierowcę.

      To już się dzieje ;)
      www.youtube.com/watch?v=B5iBgkNv1gk
      > Po trzecie: usprawnienia ruchu rowerowego.
      > Należy wprowadzić przepisy umożliwiające jazdę rowerem z prędkością 100 km/h
      > (samochody dla zachowania bezpieczeństwa będą ograniczone do 10 km/h).
      > Dodatkowo w celu zwiększenia przyjazności dla rowerzystów należy znieść
      > obowiązujący ruch prawostronny wprowadzając możliwość jazdy tak jak komu
      > wygodnie. Dla uproszczenia kwestii spornych w wypadkach uchwali się, że winnym
      > kolizji jest zawsze kierowca samochodu.

      Cóż.. Taki przepis (ten ostatni) istnieje już w dużo bardziej zmotoryzowanej Holandii.

      > Po czwarte: zwiększyć bezpieczeństwo pieszych.
      > Pamiętając o mieszkańcach nie mających roweru należy wprowadzić dla nich pewne
      > udogodnienia. Każdy rower będzie mógł mieć zamontowane wirujące ostrza mające
      > na celu przywołanie rozbrykanego przechodnia do porządku. Dodatkowo w celu
      > zapewnienia możliwie najbezpieczniejszych warunków ruchu pieszego wprowadzi
      > się godzinę antypolicyjną. Wychodzenie z miejsca zamieszkania bez roweru
      > będzie dozwolone w godzinach 7:30-8:00 i 16:00-16:30. Jest to forma kompromisu
      > na którą środowiska rowerowe w ostateczności się zgadzają.
      >
      >
      > No, poopowiadaliśmy sobie bajki,

      Tak.. Bajki to umiesz opowiadać.

      > mam nadzieję że lepsze od pierwotnego
      > "artykułu" (bo przecież to bezwstydna propaganda). Mam nadzieję, że nie
      > doczekam takich czasów.

      Zapewne będziesz miał czas, aby o tym pomyśleć, spędzając 1/8 swego życia w korkach i latając z dziećmi- alergikami (czego oczywiście nie życzę), po lekarzach.
    • Gość: as Czy któryś radny dojeżdża rowerem do UM-nie IP: *.devs.futuro.pl 10.09.08, 07:19
      ale gdyby któryś dojeżdżał w większości odebralibyscie go jako
      nienormalnego.A przecież UM leży przy szlaku rowerowym są kłopoty z
      parkowaniem auta przy UM więc o co chodzi.Zapewniam was że w
      bardziej cywilizowanych krajach nie takie tuzy dojeżdżają do swojej
      pracy rowerem.W historii Polski tylko onyszkiewicz jako minister
      dojezdżał rowerem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja